Dodaj do ulubionych

Esperal Łódź

02.01.08, 19:59
Może zacznę od początku:
Mój znajomy pije, zdarzają mu się ciągi kilku tygodnia picia na umór, po czym następuję "poprawa" (kilka piw dziennie ale jest trzeźwy), był raz zaszyty ale przepił (najpierw testował kilka łyków piwa, potem pół ... potem już poleciało), lekarz zaszył mu tzw "witaminę C", w tym momencie chciałby mieć pewność, że to co mu lekarz wszyję to dokładnie to za co płaci a nie placebo. Oboje zdajemy sobie sprawę, że esperal nie leczy alkoholizmu, niestety znajomy ze względu na ilość alkoholu jaką ma przeważnie we krwi nie jest w stanie nawet sam przed sobą się przyznać, że jest chory (po ostatniej wszywce i kilku tygodniach trzeźwości zaczęło to do niego powoli docierać, stąd uważamy, że będzie to dobra metoda na przerwanie ciągu i zastanowienie się nad tym co dalej).

I teraz moja prośba:
Potrzebuję w Łodzi SPRAWDZONEGO lekarza, który wszywa dokładnie to za co się płaci, ewentualnie takiego, który wypisze nam receptę, którą sami zrealizujemy i dopiero z lekiem się do niego zgłosimy, możecie nam pomóc?

Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • deoand 02.01.08, 22:28
    Wystarczy otworzyć Dziennik Łódzki i ogłoszeń wszyję Esperal jest bez liku ...
    z przyjadę do domu tez pełno ...

    im drożej tym lepiej bo przynajmniej twój znajomy o tyle mniej kupi alkoholu o
    ile zapłacił za wszywkę ..

    w Jego tzn twojego znajomego- efekt leczniczy wszywki będzie zerowy
    ale klient nasz pan .. podpisałeś to masz ...

    tu to raczej terapia coś może zmienić ale .....

    pzdr deo
  • fabiolka123 02.01.08, 22:38
    > tu to raczej terapia coś może zmienić ale .....
    Na terapię nie zdecyduję się dopóki nie wytrzeźwieję ...

    Masz rację ogłoszeń jest bez liku ale on potrzebuję pewności, że to co mu
    aplikują jest tym za co płaci.

    > im drożej tym lepiej bo przynajmniej twój znajomy o tyle mniej kupi alkoholu o
    > ile zapłacił za wszywkę ..
    Akurat pieniędzy mu nie brakuję więc niestety ten argument odpada :(
  • deoand 02.01.08, 22:59
    normalny chirurg nie wszywa prawdziwego Esperalu pijanemu nawet jak podpisuje
    glejt ...
    najpierw trzeba wytrzeźwieć a potem wszywka ...

    a wytrzeźwieć może w dawnej Izbie wytrzeźwień a obecnie Ośrodku terapeutycznym
    ul Kilińskiego bodaj 236 ... mozna sie samemu zgłosić celem wytrzeźwienia i
    za darmochę ...
    a jeśli jest taki dziany to Tuszyn koło Łodzi ul Polna 12 prywatny detoks
    3 dni płatne z góry 700 pln i dopiero po wytrzeźwieniu ewentualna wszywka ...

    a jeśli nic nie pasuje to bedzie pił dalej i po co mu w tym przeszkadzać

    pzdr deo
  • gocharl 02.01.08, 23:06
    fabiolka123 napisała:
    Akurat pieniędzy mu nie brakuję

    He he...do czasu...no chyba,że Rockefeller z Niego:)

    Pozdrawiam Gocha
  • fabiolka123 02.01.08, 23:12
    Może nie taki bogacz ale zarabia ponad przeciętną, a że w budowlance to mu nawet
    picie w tym nie przeszkadza, bo u niego w pracy chleją wszyscy :) Jestem w
    stanie dopilnować, by nie pił kilka dni (ma pieniądze ale sądzę, że 7 stów na
    Tuszyn nie wywali), macie może pomysł jak znaleźć lekarza, który mu nie wszyję
    witaminek?
  • janulodz 02.01.08, 23:47
    Tak Ci zależy, zeby go wyprawić na tamten świat?
    Sama napisałąś , że poprzednia wszywkę testował. Wiesz, jak działa esperal?
    W razie spożycia alkoholu podczas kuracji Esperalem powstaje wiele bardzo nieprzyjemnych reakcji: pulsujący ból głowy, silne zaczerwienienie twarzy, gwałtowne bicie serca, mdłości, wymioty, uczucie braku tchu.
    Objawy te występują już nawet po spożyciu bardzo małej ilości alkoholu, dlatego w czasie kuracji należy unikać wszelkich form alkoholu, jak np. w pralinkach, likierach, winie czy piwie.
    Picie większych ilości alkoholu w trakcie leczenia Esperalem zagraża bardzo poważnymi konsekwencjami z utratą przytomności i koniecznością leczenia szpitalnego.

    Lek upośledza sprawność psychofizyczną, dlatego też nie wolno prowadzić pojazdów mechanicznych ani wykonywać czynności precyzyjnych w trakcie stosowania preparatu.

    To tyle w skrócie.
    Piszesz, ze on budowlaniec, że u niego w pracy sie pije.
    I ty mu chcesz zaaplikować ten preparat?.
    "Jestem w stanie dopilnować, by nie pił kilka dni" - nawet nie wiesz, jak bardzo się mylisz.
    Napisałaś, że po kilku tygodniach trzeźwości zaczęło TO do niego docierać, ale jednak "przepił".
    Co będzie, jak mu wszyją orginał, a nie fałszywkę?
    I jeżeli wiesz, że on nawet na detoks nie jest w stanie się zdecydować , to mu prawdziwy Esperal pomoże?
    Nikt za niego pić nie przestanie.
    Lekarz oczywiście tak, ale taki od leczenia uzależnień
    A tak w ogóle to jest jego pomysł, czy Twój?
  • fabiolka123 02.01.08, 23:56
    To jest jego pomysł.

    > Sama napisałąś , że poprzednia wszywkę testował.

    Testował ale po "łyku", to nie jest typ samobójcy, jeśli po łyku wszywka
    zaczęłaby działać po prostu nie pił by więcej ...
  • janulodz 03.01.08, 00:01
    To był łyk, czy łyczek, a może dwa małe łyczki. A jakie mocne było to piwo? I po jakim czasie wypijał drugi łyk? A kiedy się zdecydował wypić trzeci?
    Śmieszna jesteś.
  • fabiolka123 03.01.08, 00:08
    Nie tyle śmieszna ile opisuję fakty, najpierw było parę łyków, przeszło ...
    Następnego dnia pół piwa (bo przecież dzień wcześniej nic się nie stało), 2 dni
    przerwy, całe piwo kilka dni przerwy ... flaszka i spadanie w dół. Jeśli za
    pierwszym razem wszywka by zadziałała postąpiłby według następujących scenariuszy:
    a. zaprzestałby picia na czas wszywki
    b. wyjąłby wszywkę i zaczął chlać dalej

    > Śmieszna jesteś.
    A umiesz ze mną porozmawiać nie obrażając mnie?
  • janulodz 03.01.08, 00:54
    Widzisz, rozumując w ten sposób, tylko mu pomagasz. Alkoholik to mistrz manipulacji. On już ciebie w to wciagnał. Nie wiem, czy jest lekarz, który zdecyduje sie wszyć dziś prawdziwy esperal. Na całym świecie sie od tego odchodzi. Bądź co bądź to jest taki "Anioł Śmierci" Poza tym taka wszywka, jeżeli już jest prawdziwa, może się np otorbić i wtedy nie działa. Nie jestem lekarzem, ale czytałem o takich przypadkach. Wtedy może dojść do tragedii.
    Zaszyć sie po to, żeby eksperymentować, to igranie z ogniem. Zaszycie powinno iść w parze z podjęciem leczenia, lub rzeczywistym zaprzestaniem picia. Esperal może pomóc w poczatkowej fazie, kedy nie można sobie dać radę z głodem alkoholowym, ale to nie jest lekarstwo na alkoholizm. Twój partner jeszcze nie dojrzał do rzucenia. Musi to zrobić sam. Zadna wszywkA tego za niego nie zrobi.
  • fabiolka123 03.01.08, 01:12
    Esperal
    > może pomóc w poczatkowej fazie, kedy nie można sobie dać radę z głodem alkoholo
    > wym, ale to nie jest lekarstwo na alkoholizm. Twój partner jeszcze nie dojrzał
    > do rzucenia. Musi to zrobić sam. Zadna wszywkA tego za niego nie zrobi.

    Masz rację ale tylko trzeźwy (przerabialiśmy to już) jest w stanie przyznać się
    sam przed sobą, że ma problem. Chce zafundować mu parę miesięcy trzeźwości by
    sam mógł ŚWIADOMIE zdecydować się czy chce się leczyć czy nie.
  • kajda28 03.01.08, 02:00
    > Masz rację ale tylko trzeźwy (przerabialiśmy to już) jest w stanie
    przyznać się
    > sam przed sobą, że ma problem. Chce zafundować mu parę miesięcy
    trzeźwości by
    > sam mógł ŚWIADOMIE zdecydować się czy chce się leczyć czy nie.

    a co zrobisz jeżeli ŚWIADOMIE zdecyduje że nie chce się leczyć?
    Picie jest fajne, a jeżeli dodatkowo nie przeszkadza w pracy, to po
    co kończyć. Będziesz umiała to zaakceptować, czy dalej będziesz
    wierzyła że znowu była to nie świadoma decyzja, lekarz zawiódł,
    koledzy namówili?
    --
    Udawaj, że się udaje, aż się uda.
  • baasil 03.01.08, 09:23
    ...już wiesz.Nijak.Nawet jak będzie miał zaszyty disulfiram(tak się
    nazywa ten specyfik),to jesli będzie chciał pić-pić będzie.Mozna go
    przepić.Przecież za pierwszym razem nie wiedział,ze to witaminki.A
    jak czytałaś wyżej jego działanie zależy od wielu czynników i na
    każdy organizm może działać inaczej.Może jednak doprowadzić do zgonu.
    Chcesz wziąć na siebie odpowiedzialność za jego śmierć?
    To,że chcesz mu pomóc jest bardzo szlachetne.Tylko,że to co Ty
    rozumiesz przez pomoc,jest de facto pomaganiem mu,ale w trwaniu w
    uzależnieniu.Jeśli chcesz mu naprawdę pomóc - dowiedz się czym jest
    alkoholizm,a przede wszystkim,czym jest współuzaleznienie.Będzie Ci
    dużo łatwiej zrozumieć i robić to co właściwe.
    A na słowa które tu czytasz nie ma potrzeby się obrażać - bo prawda
    którą poznasz jest jeszcze boleśniejsza.A negując ją podważasz
    osobiste doswiadczenia piszących tu osób.
    Najokrutniejsza prawda z którą nie mogą się pogodzić osoby bliskie
    uzależnionym(nie tylko rodzina,także przyjaciele i znajomi)jest
    taka,że choćby miały boską moc,to nie mogą za niego przestać pic i
    przeżyć jego życia.
    I pamiętaj alkoholizm jest nielogiczny - to co działa w jednym
    przypadku w innych nie i na odwrót.
    (moje czterokrotne branie zastrzyków na niepicie,mające
    spowodować,że dostrzegę problem,dało taki efekt,że srając pod siebie
    ze strachu,że się przekrecę piłem dalej - świadomie.Mimo,że problem
    dostrzegłem).
  • dziadulo1 09.09.08, 08:09
    Masz całkowitą rację - pomagając n a "siłę" alkoholikowi stajemy się
    osobami współuzależnionymi i to tak samo wymaga terapii jak leczenia
    alkoholika. Przechodziłam przez to więc wiem co mówię. Alkoholik sam
    musi zdecydować kiedy przestanie pić , czasem następuje to zbyt
    późno, utracone zdrowie, rozbita rodzina, itp. My osoby stojące z
    boku tak na prawdę nic nei możemy zrobić - bo nasz pilnowanie i
    trwoga, czy znowu zaeksperymentuje uruchamiają chora machinę
    wyobraźni, zaniedbujemy obowiązki bo skupiamy sie na chorym!
  • rauchen 09.09.08, 19:55
    eeee, jak w budowlance pracuje, i pic musi - taki zawod, bo koledzy
    i jeszcze pracuje, to moze on wcale nie alkoholik, pijak po prostu,
    i do tego jeszcze dobrze zarabia - duzo, znaczy za malo zeby 700
    wydac na detoks, w szpitalu na detoks nie chca?? moze nie ma
    potrzeby, tylko moze ktos nadgorliwy chce wszywac esperal.
    Acha, krajowa produkcje esperalu zakonczyli, jak mozna sie bylo
    dowiedziec, wiec pewnie cena poszla w gore.
    Gdzies na necie szukalam czy gdzies indziej produkuja taki do
    wszywania, no i znalazlam ze chyba w szwajcarii - dziwne tylko ze
    napis Esperal byl paruskij :))))
    --
    przykladu zaklamania to mowienie:
    (...)mowienie jestem wielkoduczna i zachowania malostkowe

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.