Dodaj do ulubionych

każdy nowy temat......................

06.02.08, 13:22
w którym ktoś ,nawet zupełnie niekonfliktowy ,cokolwiek
napisze, rozwija się ,lub zanika/tak to czasami bywa/, ale
rozmowy w nim postepują .
Mimo różnic w zdaniach, mimo niekoniecznie obopólnej
sympatii,ale odbywa się to zawsze mniej , lub bardziej z
jakimkolwiek pozytkiem.
wYSTARCZY JEDNAK ,ze pojawi się tam ktoś pokroju
Jarasa,AAugusra,Eli102 /słabo Was znam jeszcze/-zaraz taki
temat diabli biorą.
i co z tego wynika?
Ano to ,że potem wyżej wymienieni stroją sie w piórka
tych niby -co to dobrze chcieli, niesli pomocną dłoń, a w
ogóle to oni sa cacy.
Edytor zaawansowany
  • aaugustw 06.02.08, 13:53
    62wolf napisał:
    > ...rozmowy w nim postepują .
    > wYSTARCZY JEDNAK ,ze pojawi się tam ktoś pokroju
    > Jarasa,AAugusra,Eli102 /słabo Was znam jeszcze/-zaraz taki
    > temat diabli biorą. > i co z tego wynika?
    __________________________________________.
    No wlasnie; co z tego wynika..? - Przeciez oni nie moga tutaj
    nikomu zabronic pisania na tym Forum, a jednak kiedy zaczynaja
    przekazywac swoje doswiadczenia i mowic o swoim rozwoju duchowym,
    wtedy geby pijakow i drobnopijoczkow sie zamykaja...! - Co to jest
    za Sila w nich... - i w ogole...!? :-\
    A... ;-))
  • ariel48 06.02.08, 14:32
    August ;
    > wtedy geby pijakow i drobnopijoczkow sie zamykaja...! - Co to jest
    > za Sila w nich... - i w ogole...!?

    Naprawdę wierzysz w to , co piszesz ?
    Jesteś naprawdę ,,PEMPKIEM ŚWIATA ,,... haha ...:-)
    Czy przypadkiem pycha nie jest Twoją główną wadą ???
    Zresztą ..skąd pyszny ma wiedzieć o swoich wadach .


    ************************************************

    To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
  • aaugustw 06.02.08, 17:03
    ariel48 napisała (do A...):
    > Jesteś naprawdę ,,PEMPKIEM ŚWIATA...
    ______________________________________.
    Nie ariel, to "Pepek tego Swiata" (SW)
    jest we mnie, a ja w niej...!! ;-))
    (kumasz cos z tego...?)
    A...
  • ariel48 06.02.08, 19:46
    Gucio :

    > (kumasz cos z tego...?)

    Nic nie kumam , Guciek ... absolutnie nic ...:-)
    Normalna blondi ze mnie ...

    ************************************************

    To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
  • 62wolf 06.02.08, 18:51
    doskonały przykład "udupiania tematu"dał nasz idol z
    ormo ,wlazł jakiejś kobitce w temat pogadał z nią na temat
    o którym nie ma bladego pojęcia czyli o
    narkotykach, "poflirtował" , walnął kilka "dowcipów" z
    gatunku "ironicznych" i nic tematycznego z tego nie wyniknęło.
    dokładnie tak samo postepuje kilka innych osób z tego forum
    bełkot dla samego bełkotu i zaistnienia
    lub jakieś wydumane treści nawiązujące do tematu -jak grzebień
    do kolana
    normalnie nie da się pogadać ,żeby się zaraz jakiś debil
    nie wciął w gadkę
  • aaugustw 06.02.08, 19:06
    62wolf napisał:
    > doskonały przykład "udupiania tematu"dał nasz idol z
    > ormo ,wlazł jakiejś kobitce w temat pogadał z nią na temat
    > o którym nie ma bladego pojęcia czyli o
    > narkotykach, "poflirtował" , walnął kilka "dowcipów" z
    > gatunku "ironicznych" i nic tematycznego z tego nie wyniknęło...
    _________________________________________________.
    Jak to nic nie wyniknęło...!? - Efekt pozostal...!
    Jeszcze teraz odbija ci sie to czkawka, skoro piszesz o tym...!
    To jest Sila - wolfiku, co...!?
    A... ;-))
  • 62wolf 06.02.08, 19:10
    czy Ty masz na imię Ariel?
  • ariel48 06.02.08, 19:45
    62wolf napisał:

    > czy Ty masz na imię Ariel?

    Wolfie ... jak czytam posty Augusta , to wyobrażam sobie ,
    jaką radość sprawia mu wpieprzanie się w każdy temat i w każdy
    post.
    Zauważ - żaden post na tym forum nie pozostaje bez komentarza
    Gucia. A on cieszy się jak dziecko , które w piaskownicy rozwaliło
    kumplowi wiaderko . To ,,widać i czuć ,, jak Gustlik unosi się
    na krześle z zachwytu nad sobą samym. Jestem przekonana , że zaciera
    również ręce .... i oblizuje się ....
    Przecież on się dowartościowuje w ten sposób ... on rzeczywiście
    coś sobie załatwia - podniesienie utraconego JA , które zgubił
    gdzieś - kiedy chlał.To taki zakompleksiony pisarz
    forumowy ,który nigdy nie odniesie się do meritum sprawy, bo nic nie
    wie i na niczym sie nie zna, oprócz fundowania wszystkim, z którymi
    nie ma szans na merytoryczna polemikę - ordynarnych ,osobistych
    wycieczek.
    To taki staruszek , który dziecinnieje i uwstecznia się.
    Mnie to nie rusza , że on tak sobie gania po forum , jakby mu ktoś soli nasypał
    pod ogon . :-)

    ************************************************

    To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
  • aaugustw 07.02.08, 15:14
    ariel48 napisała (do folwicka):
    > Folwie ... jak czytam posty Augusta , to wyobrażam sobie ,
    > jaką radość sprawia mu wpieprzanie się w każdy temat i w każdy
    > post.
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Znowu Ariel klamie...! - Wlasnie, (np.) opuscilem dwa
    posty Beki...! Rauchen i Jaras zrobia to lepiej, anizeli
    gdybym ja to zrobil...! ;-))
    ______________________________________________________.
    ariel48 napisała (do foolfrikaa):
    > ...A on cieszy się jak dziecko , które w piaskownicy rozwaliło
    > kumplowi wiaderko .
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    Czyzbym az tak celnie trafial - Ariel...!? :-((
    Czy tobie tez cos juz rozwalilem...!? :-((
    Czy byla to moze ta twoja cholerna, chora DUMA i EGO...!? :-((
    ;-))
    _____________________________________.
    ariel48 napisała (do wol-fika):
    > To ,,widać i czuć ,, jak Gustlik unosi się
    > na krześle...
    - - - - - - - - - - - - - - - -
    I znowu nie-prawda, bo ja siedze na fotelu...!
    _____________________________________________.
    ariel48 napisała (do fifika):
    > Jestem przekonana , że zaciera również ręce .... i
    oblizuje się ....
    - - - - - - - - - - - - - - - - -
    A to jest juz prawda... - Zawsze tak sie dzieje, kiedy
    czytam takie posty, jak ten twoj teraz - Ariel...! ;-))
    A... ;-))))
    Ps. Pisz - prosze - wiecej...!!!
  • aaugustw 07.02.08, 16:55
    ariel48 napisała (do wolf-fika):
    ::::::::::::::::::::::::::::::::
    ::::::::::::::::::::::::::::::::
    A... ;-))
  • ariel48 07.02.08, 23:10
    Gucio :
    > Czyzbym az tak celnie trafial - Ariel...!? :-((
    > Czy tobie tez cos juz rozwalilem...!? :-((
    > Czy byla to moze ta twoja cholerna, chora DUMA i EGO...!?

    Gustliku ... po pierwsze - od dawna nie bawię się w piaskownicy.
    po drugie .... moje ego nie ucierpiało / nie zalezy mi na Tobie , a moje ego
    cierpi tylko wtedy , kiedy ktoś ważny dla mnie niesłusznie
    ze mnie kpi .../ ...
    po trzecie ... nie jesteś w stanie rozwalić czegoś , co ma bardzo mocne
    fundamenty , a na tych fundamentach - budowla trzyma się świetnie ... to nie
    domek z kart , żeby po byle jakim kichnięciu zawalił się ...
    po czwarte - czemu za mną łazisz ? ... odczep się ...:-)

    ************************************************

    To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
  • aaugustw 08.02.08, 11:29
    ariel48 napisała:
    > Gustliku ... nie zalezy mi na Tobie...
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    A ja widzac tak czesto imie swoje w Twych postach
    myslalem inaczej...! :-((
    _________________________________________________.
    ariel48 napisała dalej:
    > ... nie jesteś w stanie rozwalić czegoś...
    - - - - - - - - - - - - -
    Wiem, wiem... - ...czegos, czego sie nie ma! ;-))
    (pytalem tylk co Cie tak zdenerwowalo, a Ty mi tu
    zaraz z krzykiem i tlumaczeniami...).
    _____________________________________________________.
    ariel48 napisała dalej:
    > ... czemu za mną łazisz ? ... odczep się ...:-)
    - - - - - - - - - - - - - - - -
    Odpowiadalem na zdania, w ktorych tak czesto poruszasz A... - O...!
    A... ;-))
  • hepik1 06.02.08, 20:40
    >normalnie nie da się pogadać ,żeby się zaraz jakiś debil
    nie wciął w gadkę

    Flaszka,pies,las i możesz se do woli gadać,wolf.
  • 1962wolf 08.02.08, 10:50
    a może byśmy się wzięli za fajki? Ariel?
    co o tym sądzisz?
    już raz mi się udało............rok , bo tylko rok ,ale
    zawsze
    musze tylko wymyśleć sposób , by sie znów na fajki wściec
    jak kiedyś.
    wtedy wybrudziłem sobie jasne spodnie w samochodzie
    popiołem.przd ważnym spotkaniem/ , a po 15 minutach kolejną
    fajką wypaliłem dziure w pokrowcu siedzenia,ze złości
    wyrzuciłem fajke za okno , lecz szyba była zamknięta i tym
    razme była wypalona dziura w koszuli.
    obaiwam się tylko Ariel ,że nie wymysle sposobu , by się
    wściec dobrowolnie.
    masz jakieś pomysły? inne?
    hej
  • aaugustw 08.02.08, 11:17
    1962wolf napisał (do Ariel):
    > a może byśmy się wzięli za fajki? Ariel?
    > obaiwam się tylko Ariel ,że nie wymysle sposobu , by się
    > wściec dobrowolnie masz jakieś pomysły? inne?
    _______________________.
    Trzymaj sie blisko A...!
    A... ;-))
  • 1962wolf 08.02.08, 12:24
    mój post był skierowany do ariel - i nawiązywał do jej
    urodzin,więc z łaski swojej zajmij się sobą. nikt Ci
    nigdy nie mówił ,że wciannie się w rozmowy jest conajmniej
    niestosowne? a już zupełnie nie na miejscu , gdy wtrącający
    się gada nieproszony
  • ela_102 08.02.08, 13:17
    Jakby co...trzymaj się tego w związku ze mną...
    bo ja należe do osób które z Tobą nie mają nic do pogadania..
    póki co..
    --
    ***I rym cym cym i tra la la idziemy przez życie w podskokach***
  • magtomal 08.02.08, 14:04
    ela_102 napisała:

    > Jakby co...trzymaj się tego w związku ze mną...
    > bo ja należe do osób które z Tobą nie mają nic do pogadania..
    > póki co..

    Podwójna niekonsewencja: sama odzywasz się do Wolfa- po co, skoro on
    się do Ciebie nie zwraca? Więc chyba to Ty masz z nim "do pogadania"?
    Poza tym zapowiadałaś, że nie będzie cię już na tym forum; miałam
    nadzieję, że choć raz dotrzymasz słowa...
  • ela_102 08.02.08, 17:33
    madzia:
    Podwójna niekonsewencja: sama odzywasz się do Wolfa- po co, skoro on
    się do Ciebie nie zwraca? Więc chyba to Ty masz z nim "do pogadania"?

    hmmm... więc do Twoje paro-miesięczne dreptanie za mną ozacza chęć
    pogadania...hmmm wybacz...chyba jednak mnie to przerasta:-(
    Gratuluję zyczeń do Wieśki...to był naprawde TEKST pełen przyjażni i
    bardzo spontaniczny...super...rozumiem że na wiecej Cię nie stać...

    Poza tym zapowiadałaś, że nie będzie cię już na tym forum; miałam
    nadzieję, że choć raz dotrzymasz słowa...

    nadzieję? raczej strach...w końcu Twój pobyt tutaj staciłby swój
    sens...dla mnie człowiek na pierwszym miejscu...zwłaszcza taki:-)
    Zmienił sie zaledwie wymiar mego emocjonalego tutaj zabarwienia...
    a i dzięki temu coraz rzadsza chęć bywania tutaj...życie toczy się
    nadal...i jest superanckie:-)
    pijani nie mają juz wplywu na moje emocje...

    --
    ***I rym cym cym i tra la la idziemy przez życie w podskokach***
  • 1962wolf 08.02.08, 17:43

    eLU -ZŁOTKO
    MAGNETA- nie zgłaszała pretensji i urojonych wymówek nie
    czyniła
    to pewan róznica
    w dodatku niewiele się do mnie odezwała-a raczej wcale
    jej post był skierowany , chyba do Ciebie?
    jak sądzisz?
    miałas nadzieję,że się do Ciebie nie odezwę
    ok
    ja się trzymam zasad-jak pijany parkanu.
    natomiast Ty...................jak głupi leków na głupote, gdy
    ich nie bierze
    odpuść sobie .i będzie git
    ja do Ciebie nic nie mam
    tylko nie komentuj.po co Ci to?
    Twój "boskibolo" nie uświadomił Cię , o bezsensie dywagacji
    z pijanym?
    przecież to strata czasu

  • ariel48 09.02.08, 00:35
    Ela:

    > ..to był naprawde TEKST pełen przyjażni i
    > bardzo spontaniczny...super...rozumiem że na wiecej Cię nie stać

    Elka ...chętnie Ci się zrewanżuję i napiszę :
    ...Ile tego g...a jest jeszcze w Tobie ?

    Mag ... mam nadzieję , że nie potraktowałaś poważnie tego , co zacytowałam , a
    co napisała Ela.
    Jeszcze raz bardzo dziękuję - własnie za spontaniczność i szczerość .
    Mnie jest niepotrzebne niczyje bajkopisartstwo.

    Dobrej nocy wszystkim niesekciarzom.

    ************************************************

    To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
  • ela_102 09.02.08, 09:09
    Ariel:
    ...chętnie Ci się zrewanżuję i napiszę :
    > ...Ile tego g...a jest jeszcze w Tobie ?

    to pytanie jest caly czas aktualne..
    bo o ile ja wiem ze OGROM...to Ty jestes od tej wiedzy odcieta:-(
    --
    ***I rym cym cym i tra la la idziemy przez życie w podskokach***
  • aaugustw 09.02.08, 09:42
    ariel48 napisała:
    > Dobrej nocy wszystkim niesekciarzom.
    _______________________________.
    A co ta odzywka ma znaczyc...!?
    A...

  • magtomal 09.02.08, 11:51
    ariel48 napisała:



    > Mag ... mam nadzieję , że nie potraktowałaś poważnie tego , co zacytowałam , a
    > co napisała Ela.
    > Jeszcze raz bardzo dziękuję - własnie za spontaniczność i szczerość .
    > Mnie jest niepotrzebne niczyje bajkopisartstwo.
    >
    > Dobrej nocy wszystkim niesekciarzom.

    Ariel, ja wiem, że Ty wiesz, że moje życzenia dla Ciebie były naprawdę szczere.
    A - wbrew pozorom - życzenia "wszystkiego co najlepsze" nie są tak banalne, jak
    się wydaje.
    A Elka lubi bajki, sama wciąż je pisze, a że nie mają one nic wspólnego z
    rzeczywistością to też i ja i Ty wiemy (jak na sąsiednim wątku teksty o
    wzajemnej życzliwości- Elka i życzliwość!- koń by się uśmiał!)
  • ela_102 09.02.08, 16:55
    Koń by zaśpiewał nawet...wystrczy klikać i wymówić zaklęcie..
    "Pradwus ze elus_102us nie życzlivus"...i orkiestra cala spiewa:

    svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.swf
    koni;-)
    --
    ***I rym cym cym i tra la la idziemy przez życie w podskokach***
  • 1962wolf 08.02.08, 14:10
    ja mam Elu dobrą pamięć-wystarczy, gdy ktoś pomija
    milczeniem , lub wzruszeniem ramion moje posty i jest git
    lecz gdy ktoś koniecznie chce je sobie skomentować, wtedy musi
    sie liczyć z tym ,że mu powiem niekoniecznie coś miłego
    dlatego jeszcze raz przypomnę Elu---niepytana nie wcinaj się,
    podobnie jak Twój koleś, bo o tym natchnionym "siłą
    kamienia" nie wspomnę, przez litość dla Twej głupoty i
    naiwności.
    jesli masz nika Ariel , nie ma sprawy-pogadamy
    jesli masz nika"do aaugusta" tez nie ma sprawy
    ale jesli masz nika Ela 102.to odwal sie pókim miły


  • tenjaras 08.02.08, 15:15
    hehehe

    > odwal sie pókim miły

    to było najzabawniejsze :-D
    Ty chyba nawet jak śpisz to lepiej się trzymać od Ciebie z dala
    hehehe :-D

    --
    Jeśli coś działa, nigdy tego nie poprawiaj. Jeśli nie działa,
    poprawiaj do skutku.
  • aaugustw 08.02.08, 16:03
    1962wolf napisał:
    > ...jesli masz nika... to odwal sie pókim miły
    ______________________________________________.
    Sek w tym, ze ty nigdy nie jestes mily... - Ty
    przypominasz mi zawsze nawalonego cepa...! (alis; palant...!)
    A... ;-))

  • 1962wolf 08.02.08, 17:34
    moi drodzy Panowie............naduzywacie pojęcia "nigdy" i
    sugestii ,że nawte gdy spię, itd itd
    nawet dal Hepika potrafię być miły
    z nim przyznajmniej jest przyjemnie dośc ripostą w pysk.
    z wami się czuję jakbym się walił z "wiejskimi
    burasami"./z jednym zastrzezeniem-Jaras to cienias w te
    klocki, ale se zawsze "odwaznego " frajera znajdzie, cwany
    jest/
    a z "burasami jest tak: trzeba zabić
    inaczej zawsze wstanie
    a ja jestem miastowy-i zawsze mnie to zadziwiało
    /to taki komplement , jakbyście ćwoki na to nie wpadli/
  • 1962wolf 08.02.08, 17:37
    errata:
    nic nie piłem , a i tak mi wcięło "nie"*
    czyli niewielka róznica jak mówi aaugust
    trzeźwy czy abstynet -i tak pijany
    choć Jaras-już taki pewny nie jest, bo bełkoce coś o
    abstynencji do końca świat i 1 dzień dłużej:
    więc przypomne "burakom"
    abstynencja-to wedle łacińskiej podstawy-powstrzymanie się
    czasowe
    alkoholików "trzeźwych" to nie dotyczy!
    hej
    a raczej , co innego na "ch"
  • aaugustw 08.02.08, 18:45
    1962wolf napisał:
    > errata:
    > nic nie piłem , a i tak mi wcięło "nie"*
    __________________________________________.
    Nie tlumacz sie, zaloze sie ze nikt nie zwrocil na to uwagi...!
    Kazdy wie, zes nawalony...!
    A... ;-))
  • aati 09.02.08, 17:43
    1962wolf napisał:
    do aaugusta i jarasa
    > hej
    > a raczej , co innego na "ch"

    -na "ch"...???...to pasuje tylko chouje,ale zawsze moge sie mylic:)
  • aaugustw 09.02.08, 18:25
    aati napisał:
    > -na "ch"...???...to pasuje tylko chouje,ale zawsze moge sie mylic:)
    ______________________.
    I zawsze sie mylisz...! ;-))
    A...

  • aaugustw 08.02.08, 18:44
    1962wolf napisał:
    > ...a ja jestem miastowy-i zawsze mnie to zadziwiało
    > /to taki komplement , jakbyście ćwoki na to nie wpadli/
    _______________________________________________________.
    Kiedy pierwszy raz wybieralem sie do USA, (m.in. do NY),
    przeczytalem w przewodniku o roznicy miedzy Brooklynem a
    Manhattanem: Pewna sprzataczka tez mowila, ze pracuje na
    Brooklynie, ale zaraz dodala, ze mieszka za to na Manhattanie...!
    A.. ;-))
    Ps. Ja jestem ze wsi wilczku... - Takie koty jak ty,
    sprzedawalem ludziom w worku bedac nawalonym...! ;-))
  • aaugustw 08.02.08, 15:59
    1962wolf napisał:
    > mój post był skierowany do ariel - i nawiązywał do jej
    > urodzin,więc z łaski swojej zajmij się sobą. nikt Ci
    > nigdy nie mówił ,że wciannie się w rozmowy jest conajmniej
    > niestosowne? a już zupełnie nie na miejscu , gdy wtrącający
    > się gada nieproszony
    _______________________________________________.
    Jezeli traktujesz to jako prywatny post do Ariel
    to spadaj stad i pisz do niej prywatnie... - OK...!?
    To tutaj jest Forum dla wszystkich... - i dla zwierzat...!
    A... ;-))
  • gocharl 06.02.08, 14:12
    62wolf napisał:
    > tych niby -co to dobrze chcieli, niesli pomocną dłoń

    Nieść pomocną dłoń to wg AA / jak wieści donoszą / to :

    Po pierwsze – nie czyń szkody.
    Po drugie – nie radź, proponuj, zachęcaj.

    No to kurka wodna nie zauważyłam tu zachęcania ...ale ja ostatnio
    mało widzę:)

    Pozdrawionka dla Wsiech...znikam na jakiś czas znowu.

    Hejka Gocha
  • tenjaras 06.02.08, 20:31
    oglądałem kiedyś jakiś program o rzeczywistych skutkach działań
    amerykańskich na bliskim wschodzie, jakiś ważniacha z CIA mówił, że
    kiedy już wyszkolili arabów na poważnych żołnierzy, ci odwrócili się
    przeciwko nim i trzeba było z nimi walczyć

    wiadomo, amerykany zanim najadą to gadają, i tu tak właśnie było,
    facet mówił, że musieli uczyć się nowego podejścia do asertywności,
    ponieważ nie dało się inaczej, trzeba było przyjąć język arabów:

    mam na każde zawołanie 10 000 żołnierzy, którzy w ciągu dwóch godzin
    wejdą do: nazwa miejscowości, nazwa miejscowości, nazwa miejscowości
    i wybiją twoją rodzinę: nazwisko, nazwisko, nazwisko

    i od takich deklaracji rozpoczynały się rozmowy pokojowe

    --
    Gdy mi się wydaje, że nad wszystkim panuję, nie panuję nad niczym.
  • tenjaras 06.02.08, 21:24
    > wYSTARCZY JEDNAK ,ze pojawi się tam ktoś pokroju
    > Jarasa,AAugusra,Eli102

    pl.youtube.com/watch?v=mxayFv8q8ZY
    --
    Nim zaczniesz żyć z kimś, naucz się żyć ze sobą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.