Dodaj do ulubionych

Ośrodek WOLMED opinie

22.08.08, 21:35
Czy mogę Was prosić o opinie na temat ośrodka Wolmed. Będę
wdzięczna, ponieważ niebawem ma tam trafić mój przyjaciel.
Edytor zaawansowany
  • yuraathor 22.08.08, 22:58
    a gdzie ten wolmed??, tu piszą ludzie z całego świata.
    najlepiej idź pod ten wolmed i poczekaj aż terapeutowani wylezą na
    przerwę na papierosa i pogadaj
  • lanzarote 22.08.08, 23:39
    Zbędny sarkazm.
    Ci, którzy znają ten ośrodek - wiedzą że jest koło Bełchatowa w
    miejscowości Dubie. Ośrodek ma dobrze opracowaną stronę, zatrudnia
    specjalistów - ale chciałabym poznać opinie pacjentów.
  • antychloniak 10.07.09, 22:22
    I co dowiedzialas/es sie czegos na temat tego osrodka. Chce tam
    wyslac ojca uzaleznionego od alkoholu. Tez probuje znalezc jakies
    opinie. Nie chce placic tak duzej kasy za nic. Zalezy mi na
    skutecznosci.
  • deoand 10.07.09, 23:39
    Skutecznośc wszedzie jest taka sama - ogólnie niewielka

    ale warunki socjalne w takim ośrodku prywatnym - bez porównania
    lepsze niż w darmowym opłacanym przez NFZ.

    Raczej rzadko ci co wydaja circa 6000 pln pisza na forum ale
    może ktoś się odezwie

    pzdr deoand
  • hepik1 14.07.09, 22:00
    Wątek jest z przed roku...a lanzarote,deoś,to nasza znajoma z starych czasów...znaczy Reporterowi sie nie udało,bo juz ,o ile pamiętam, było dobrze.
  • deoand 14.07.09, 22:52
    Aaaaaa teraz pamiętam , była kiedys taka Lanzarotte ale to było kilka
    ładnych lat temu ??? jakos tak wtedy zaangażowałem sie w pomoc netową dla
    owej pani tak bardziej niz zwykły standart czyli idź na terapie ...

    i ponoc były tego jakies sukcesy / oczywiście nie moja to zasługa tylko
    gościa co to nie chciał w końcu pić hahahah/

    potem mój kontakt sie urwał ale chyba w tym roku miałem jakiegos maila tu czy
    na naszej klasie , ze wszystko jest ok ...
    jakies zyczenia składałem z okazji czegos tam ..

    w kazdym razie zyczę wszystkiego najlepszego //

    Tak sie składa , że dzis poznałem gościa , który był w owym Wolmecie - co prawda
    chyba tylko 4 dni ale jak nie zapomne / lata leca / to sie go spytam jak tam
    takie leczenie wygląda i ile płacił

    pzdr Ciebie i Lanzarotte też oczywiście !!!
  • wisia33 14.07.09, 19:50
    Witam! Polecam ten ośrodek, mój mąż był tam dwukrotnie, pierwszy raz
    prywatnie, drugi raz na kasę chorych, dopiero druga terapia
    przyniosła oczekiwany skutek, nie pije "już" 2 lata i oby tak dalej.
    Pierwszy raz pojechał z mojej inicjatywy i z perspektywy czasu nie
    było to bez znaczenia, ponieważ drugi raz (po wpadkach a może i
    piciu dalej) pojechał na terapie pogłębioną i na pewno wtedy puzle
    zaczęły mu sie układać i świat przewartościowywać. Teraz znalazł
    sobie grupę wsparcia na miejscu i za nic w świecie w sobotę o godz.
    16.00 nie jest w stanie go zatrzymać. Znalazł wielu przyjaciół,
    otworzył się na ludzi, a i pamięta o wspaniałej atmosferze i
    personelu w Dubiu.
  • deoand 15.07.09, 14:09
    Dowiedziałem sie , to dla tych co jeszcze nie przepili całego
    majatku albo maja bogata i kochajaca żone ...

    Addi ty juz odkładaj mamone !!!

    Osrodek bardzo dobry pokoje dwuosobowe a są i jednoosobowe - z
    telewizorem i łazienką .. boisko do siatki i kosza
    słowem luksus - sklep obok ale wychodzi sie pod nadzorem .

    jedzenie -wspaniałe - nie przejesz chyba !!!

    Fachowa terapia ..

    Podobno teraz juz nie ma klientów na NFZ zreszta jak byli to ponoć
    oczekiwanie trwała od 0,5 do roku ??? Teraz nie ma - koniec

    a na zakończenie koszty

    detoksykacja 4 dni 1350 pln
    terapia 6 tygodni 6500 pln

    a po terapii za 3 miesiace do stanowego zakładu dla obłakanych i
    pijących do Bełchatowa czy Zgierza ... na poprawke ale za to
    za frico !!!

    a sniadanko takie

    miasta.gazeta.pl/lodz/1,35153,6658564,Szpital_w_Zgierzu_glodzi_pacjentow.html

    pzdr deoand
  • laicow 15.07.09, 14:18
    no dobra Deo.....ale moglbys wyjasnic o co Ci biega?
    bo jak nic, wychodzi na to ,ze brakuje Ci 6500 do remontu
    samochodu.
    wystarczy wpisac w gogle haslo: osrodki odwykowe........i
    wyjdzie cala lista
    plus cenniki
    juz o tym pisalismy kilka razy.

    jedni maja trumne z hebanu--inni dykty
    wielkie mi mecyje.......Deo sie dowiedzial co i jak.
    jakbys osobicie ruszyl tylek, pojchal itd etc......wtedy
    mialbys co oglaszac
    a kilkajac w gogle.........to zaden efekt dramaturgiczny
  • deoand 15.07.09, 15:49
    O co mi biega - o nic .. jest pytanie jest odpowiedź ...

    dla salonowych alkoholików a nie smietnikowych .

    Śmietnikowcy wolf to do roboty do kamieniołomu - najlepsza
    terapia a salowcy do Wolmedu .. rozumiesz !!!

  • laicow 15.07.09, 16:10
    w kamieniolomkie to trzeba miec krzepe a w dzisiejszych
    czasach kwalifikacje, zeby nie wysadzic w powietrze pol
    miasta za jednym razem.
    a salonowcy zawsze sobie dadza rade........taka ich natura, bo
    wpierw sobiena ten salon zapracowali ciezko........i nie ma
    czego im zazdroscic, ino trzeba brac z nich przyklad.
    jak sie ma dajmy na to 10 letniego Opla.........to nie nalezy
    drapac gwoxdziem nowego Subaru........tylko podziwiac go
    hej

    jak wykazaly badania prowadzone przez SS w czasie WW2 ---
    wydajnosc smieciarzy w kamieniolomie jest niska.....az w koncu
    moglby zabraknac smieciarzy
  • minka.b 26.07.09, 20:37
    Byłam na terapii w wolmedzie od 1 kwietnia. Po 2 tygodniach
    terapeutka podjęła decyzję że terapia zamiast 4 tygodnie ma potrwać
    7. Owszem za pierwsze cztery zapłaciłam ale następne 3 poszły na
    NFZ. Jak dla mnie warunki genialne dla płatnych i NFZ takie same,
    jedzienie niezłe, personel miły. Genialna kadra terapeutów
    szczególnie Karina. Jeśli ktoś szuka pomocy to tam ją znajdzie a
    efekty zależą tylko od dorej woli, tam dają wiedzę i przygotowanie.
    --
    [img]http://www.suwaczek.pl/cache/5e063cf2a3.png[/img]
  • aaugustw 26.07.09, 21:34
    minka.b napisała:
    > Byłam na terapii w wolmedzie od 1 kwietnia...
    > ... Jak dla mnie warunki genialne dla płatnych i NFZ takie same
    > Genialna kadra terapeutów szczególnie Karina...
    > ... tam dają wiedzę i przygotowanie.
    _____________________________________.
    A co robisz z ta dana Tobie "wiedza i
    przygotowaniem" teraz...!?
    A...
  • minka.b 26.07.09, 22:29
    Ta wiedza mi daje to że radzę sobie z głodami i "trzeźwieję" wiem
    jak dalej żyć ze swoim uzależnieniem
  • aaugustw 27.07.09, 08:30
    minka.b napisała:
    > Ta wiedza mi daje to że radzę sobie z głodami i "trzeźwieję" wiem
    > jak dalej żyć ze swoim uzależnieniem
    ______________________________________.
    Tak, wiem co daje taka wiedza teoretyczna,
    ale co Ty robisz z ta otrzymana wiedza praktycznie...!?
    To chcialem wiedziec...
    A...
  • aaugustw 27.07.09, 20:45
    > minka.b napisała:
    > > Ta wiedza mi daje to że radzę sobie z głodami i "trzeźwieję"
    wiem jak dalej żyć ze swoim uzależnieniem
    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
    > Tak, wiem co daje taka wiedza teoretyczna,
    > ale co Ty robisz z ta otrzymana wiedza praktycznie...!?
    > To chcialem wiedziec...
    > A...
    ____________________________________________.
    Minka.b dlaczego ja to pisze...!?
    Aby podzielic sie z Toba moim doswiadczeniem!
    Ja po pierwszej (b. dobrej) terapii, na ktorej
    otrzymalem wszystkie niezbedne narzedzia do
    trzezwienia nie robilem nic z tymi narzedziami.
    One lezaly sobie ponad 5 i pol roku we mnie...!
    Nie chodzilem na zadne Mityngi AA... - Nie ladowalem
    swych akumulatorow... - Ta energia, ktora zdobylem
    na terapii pomalu znikala. Zapominalem o tym, co
    bylo kiedys, a moja nieuleczalna choroba, (jak diabelek)
    podszeptujacy za uchem zaczela dochodzic do glosu i
    coraz glosniej sie odzywala...!
    Z czasem wymyslilem sobie, ze moge juz na pewno kontrolowanie
    znowu pic i postanowilem to wyprobowac... - Szybko
    znalazlem sie tam gdzie kiedys skonczylem - na odtruciu!
    Potem zaczalem regularnie chodzic na Mityngi AA i udzielac
    sie w sluzbach AA... - Czynie to juz ponad 12 lat z wielkim
    zadowoleniem nie tylko moim, ale i wszystkich otaczajacych mnie
    ludzi...!
    A... ;-))
  • felinea 24.10.13, 08:52
    Można odświeżyć? Okazało się, że moja siostra ledwo zaczęła studia w innym mieście, to nagle się poczuła samotna i ją wciągnął hazard w internecie, potem już nie tylko i chyba jednak musimy ją wysłać do kliniki albo na terapię przynajmniej, żeby pomóc. Myśleliśmy o Wolmedzie, ale tu widzę stary temat, coś się mogło pozmieniać. Ktoś był ostatnio?
  • fraczek12 25.10.13, 09:02
    Kolega leczył sę w Wolmedzie, też miał problem z graniem, zaczęło się od pokera w internecie, a potem to już tak wpadł, że praktycznie życie przegrał. Powoli się jakoś zbiera, chociaż kasy nie odzyska i czeka go jeszcze sporo wyzwań, ale terapeutę ma dobrego, podobno zadaje mu takie pytanie, że nagle wszystko staje się jasne i dopiero zaczyna sobie zdawać sprawę czemu to wszystko się stało. chociaż niechętnie o tym mówi, to jednak chwali.
  • aaugustw 25.10.13, 10:09
    fraczek12 napisał(a):
    > Kolega leczył sę w Wolmedzie, też miał problem z graniem...
    __________________________________________________.
    Fajnie, (pod roznymi nickami) reklamujecie ten osrodek...! ;-)
    A...
  • sandranasic 03.12.18, 23:31
    Jeśli komuś zależy na anonimowości to nie ma co na to liczyć na Dubiu.Pielegniarki wynośzą informacje kto sie tam zgłasza i plotkują.To przekreśla ten osrodek jako szanse na powrót do zdrowia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.