Dodaj do ulubionych

pamiątka po amfetaminie

01.12.08, 14:34
mam pytanie, powiem wprost, w czym rzecz, nie będę tego ubierać w grzeczne słoówka i owijać w bawełnę. Otóż w liceum zdarzały mi się dość często przygody z amfetaminą. nie biorę już od kilku lat, ale zauważyłam u siebie dosyć dziwne stany. czasem zupełnie bez powodu wpadam w euforię, a potem pojaiwiają się stany depresyjne. Czasem bez powodu wpadam w panikę, a najgorzej, jak na przykład wypije mocną kawę. Wtedy zaczynam dużo gadać, macham rękami, i tak dalej. i na dodatek skręca mnie w brzuchu w czasie tych wesołych stanów. Tto niby nie jest takie bolesne, ale nie wiem, o co chodzi, to sie boję. Nigdy wcześńiej nie miałam czegoś takiego i zastanawiam sie czy tomoże być pamiątka po tej amfetaminie....Myślałam, że to w ogole nie wpłynie na mnie, w sumie brałam tak koło roku, i to nie, że codziennie tylko na przykład raz w tygodniu. nie tykam już tego, ale zastanawiam sie jaki to mogło mieć wpływ na mój organizm...w sumie boję się z tym iść do lekarza,no bo wiadomo.
Obserwuj wątek
    • parafraska Re: pamiątka po amfetaminie 01.12.08, 15:24
      chm...rzeczywiście to jest dość duża dawka trucizny w Twoim organizmie...to nieważne czy byłaś uzaleźniona czy nie. nie dziw się, że dzieje się coś dziwnego... myślę, że powinnaś iść do lekarza i zwyczajnie spytać, lekarz jest zobowiązany do tajmnicy zawodowej i nigdize to nie może wypłunąć, zwłaszcza,że jesteś chyba pełnoletnia?
    • maria1432 Re: pamiątka po amfetaminie 01.12.08, 16:04
      a fuj, amfetamina to najgorszy syf, toksyczny i w ogole, wiele moglo ci spustoszen narobic w ciele! Przebadaj sobie zoladek, a mozg to juz w ogole! zrob moze jakies EEG costam sie moze poprzestawialo!
    • grechutta Re: pamiątka po amfetaminie 01.12.08, 16:19
      NO PEWNIE, że tu nie ma żartów! Moja przyjaciółka kiedyś się chciała "odchudzić" i ktoś jej załatwił jakieś tabletki na amfie no i może trochę schudła, ale za to od niejedzenia i śmieci, które tam były w tych lekach, zupełnie jej się żołądek rozwalił. i teraz na żadną dietę sobie nie może pozwolić, Polprazol zawsze pod ręką i jakoś się wykaraskała z tego, ale za to sięm usi pilnować z dietą i w ogóle sporo jest kłopotu z tym. także niee dziwi mnie ,że coś tam tobie też nie styka.
      • dingooo Re: pamiątka po amfetaminie 02.12.08, 20:32
        Spokojnie, nie panikuj. Myślę, że nic Ci nie jest. Brałem fete przez
        ok 5 lat. Od ponad 8 nie biore. I normalnie zyje. Czasem tylko
        tesknie do tego speeda... I czasem mam narkotykowe sny. Ale trzymam
        sie i trwam na czysto. Niemniej jednak nie sięgaj juz po fete.
        Szkoda kasy !
        • szacki Re: pamiątka po amfetaminie 06.12.08, 15:06
          moim zdaniem moze to byc zwiazane z braniem białka a zamist do
          lekarza wypbrałbym sie do dobrego psychoterapeuty bo to raczej jest
          jazda w Twojej glowce - wiem co mowie mam podobnie

          pozdro z odwyku

          mikołaj
      • beatrix-kiddo Re: pamiątka po amfetaminie 29.12.08, 16:53
        zgadzam się z galileo, amfa mogła wyzwolić "uśpioną" do tej pory chorobę. Objawy
        jakie opisujesz mogą wskazywać na Chad. Moim zdaniem powinnaś skonsultować się z
        psychiatrą, on Ci powie, czy to pozostalości po eksperymentach amfetaminowych,
        czy jednak dwubiegunówka. Jeśli to drugie - radzę zacząć leczyć, nieleczona może
        mocno utrudnić życie, natomiast z ustabilizowaną można całkiem przyzwoicie
        funkcjonować, mówię to z własnego doświadczenia.
        --
        Leki są dobre tylko ludzie do dupy - copyright by Euforyk
        Pomóż zwierzakom:
        www.theanimalrescuesite.com/cgi-bin/WebObjects/CTDSites.woa
    • halberek Re: pamiątka po amfetaminie 30.12.08, 18:53
      Nie no szlag mnie zaraz trafi.
      Czy naprawdę nie zdarzyło wam się nigdy nadużyć kofeiny ? To jest silny alkaloid
      i doprawdy wiele znam osób, które czują dokładnie takie same stany, które
      opisała zainteresowana. Nakręcenie, niepokój a ból brzucha spowodowany może być
      również kofeiną. Może zamiast się martwić, po prostu przerzuć się na czerwoną
      herbatę ? :)
      Depresja i euforia bez powodu ? A zbadałaś sobie hormony tak po prostu, dla
      fantazji, jak każda kobieta powinna ?
    • romulus1984 Re: pamiątka po amfetaminie 28.05.18, 23:25
      Przeczytałem odpowiedzi i płakać mi się chce nad to co ludzie nie mają zielonego pojęcia o amfetaminie a się wypowiadają. Jedna laska czy gość napisał ze parę kresek raz w tygodniu to jest dużo. Do nich teraz powiem, parę kresek amfetaminy raz w tygodniu to jest jak wypić 2 piwa w sobotę jakby to porównać do alkoholu czyli nic. Ludzie uzależnieni potrafią 5 gr, to jest jakichś 35 kresek wciągnąć w dobę. Wiec nie pieprzcie bzdur że kreska czy dwie raz na tydzień to dużo bo to jest dosłownie NIC. Jeden typ miał rację chyba, galileo33 pisząc że na 99% ma psychozę depresyjno-maniakalną. Jeden będzie ćpał 10 lat i nie zostanie mu po tym na stałe nic w bani a drugi weźmie kreskę na tydzień i dostanie choroby psychicznej. Tak już jest z fetą, dlatego feta jest bardzo, bardzo niebezpieczna uzależniająca i wyniszczająca.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka