Dodaj do ulubionych

badania psychologiczne - jak załatwić?

16.04.09, 15:29
Proszę o poradę jeśli ktoś może mnie jakoś pokierować.
Próbuje komuś pomóc wyjść z nałogu. Jest to początek, wspomaga mnie kurator
pacjenta.
Ponieważ osoba jest bardzo rozchwiana emocjonalnie, popełnia mnóstwo błędów,
nie myśli, podejmuje decyzje skutkujące ogromnymi problemami, jest
wystraszona, zastraszona itd. zaproponowałam kuratorowi czy można tą osobę
skierować na badanie psychologiczne. Tłumaczy mi, że nie ma podstaw. Nie wierzę!
Leczenie uzależnienia swoją drogą ale każdy kto ma kontakt z tym człowiekiem
widzi jego problem emocjonalny, psychologiczny. Chcemy dobra tej osoby, żeby
ktoś jej pomógł, sprawdził stan psychiczny. Normalne osoby nie podejmowałyby
tak drastycznych decyzji jak ona, jest wykorzystywana przez ludzi, poniżana
itd brak słów.
Obawiam się, że takie spotkania w AA załagodzą tylko częściowo uzależnienia a
fachowa pomoc psychologa aż się prosi.
Zawsze można pójść prywatnie na wizytę ale... czy to jedyne rozwiązanie.
Edytor zaawansowany
  • 7zahir 16.04.09, 21:47
    Alkoholizm powoduje rozchwianie emocjonelne.
    Prywatna wizyta nic nie da.
    Poszukaj Tu Poradni leczenia uzaleznień
    www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=strony&op=spis&id=167&lang=pl
    zadzwoń i zapytaj co robić:

    --
    Rzeczy dla których warto żyć
    nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć :-)
  • rushmoore 17.04.09, 09:37
    Mitingi AA są dobre - ale dla osoby która zdaje sobie sprawę ze swojego
    uzależnienia, najlepiej jakby na początek skierować ją do psychologa - terapeuty
    od uzależnień, a docelowo żeby zecydowała się na odwyk - najlepiej stacjonarny.
    Wiem, że to trudna decyzja, ale myślę że nic tak nie uświadamia skali własnego
    problemu jak odwyk. I pamiętaj - odwyk to nie jest żadna tragedia - to leczenia
    jak każde inne - a alkoholizm to choroba. Lepiej jeśli ta osoba zdecyduje się
    póki sama może decydować, bo z doświadczenia wiem że skierowanie na odwyk przez
    sąd - a skoro jest kurator, to może się tak skończyć - to nie najlepsze
    rozwiązanie, "sądowni" zazwyczaj czują że są na odwyku za karę, i nie pracują
    jak powinni. A kwestia czy pomoc psychologa prywatnie czy państwowo jest wtórna,
    to tylko kwestia czasu, prywatnie dostanie się od razu, państwowo będzie czekać
    miesiąc lub więcej.
    Najważniejsze - żeby ta osoba zaczęła sobie uświadamiać sprawę z problemu i nie
    miała poczucia że się ją wysyła gdziekolwiek - pójdzie wtedy żeby odwalić co
    swoje i będzie dalej robiła co wcześniej.
    Powodzenia.
    --
    .................
    myśli własne (ale ciasne): rushmoore.blox.pl/html
  • zagubionaaa 17.04.09, 15:21
    Dzięki za wypowiedzi.
    Niestety w naszym kraju można się tylko gorzej zdołować niż wyleczyć. Byłam w
    poradni dla uzależnionych ... zapisałam osobę, ona jest chętna podjąć leczenie.
    Przedstawiłam problem obszernie, rozmawiałam z terapeutka i naprawdę ręce mi
    opadły.
    Nasz problem dotyczy osoby nie tylko uzależnionej ale i z problemem
    psychologicznym. Wszyscy to widzą, sąsiedzi, rodzina, obcy ludzie, potencjalni
    pracodawcy, że jest problem natury psychologicznej. Nikt nie umie pomóc albo
    chociaż pokierować.
    Jako osoba zgłaszająca kogoś na leczenie biorę udział w Komisji która
    odpowiednio kwalifikuje. Jestem przesłuchiwana tz. ja tak miałam. Byłam ja,
    psycholog, terapeuta nawet policjant. I nakreśliłam problem, ok jest skierowanie
    na leczenie ale co dalej. Co z psychiką człowieka, wiem, że to jest praca nad
    "całokształtem". Jednak jeśli osoba ta nie będzie miała przeprowadzonych
    odpowiednich badań to nie wiemy, czy problemy które stwarza wynikają z zaburzeń
    świadomości/psychicznych itd.
    Pragnę dodać, że są to bardzo poważne problemy których normalnie funkcjonujący
    człowiek nie popełnia. Ludzie żerują na takich ludziach i wyśmiewają się a
    fachowcy nie umieją doradzić jak pomóc. Byłam w tej sprawie w wielu poradniach,
    instytucjach i nikt mi nie powiedział wprost jak mu pomóc. Dla mnie to żenada bo
    rodzina chce pomóc a fachowcy mówią, nie ma podstaw na przeprowadzenie badań -
    jeśli te podstawy są widzoczne dla ludzi postronnych!!!
    Sorry że się rozpisałam.
  • trzydziestoletnia 20.04.09, 17:30
    Jesli ta osoba jest chetna podjąc leczenie, to po co ta cala komisja? Troche nie rozumiem... Dlaczego nie moze pojsc na wizyte do psychologa badz psychiatry w przychodni lub poradni uzaleznien? Po co chodzisz po jakichs instytucjach, dlaczego nie p0ojdziecie do poradni zajmujacej sie uzaleznieniami? Tam moze byc rowniez przebadana psychologicznie. Komisje i instytucje moga jedynie rozpoczac proces zobowiazania do leczenia, pco - lacznie z pczekiwaniem na miejsce - moze trwac i 2 lata zanim trafi do osrodka. Jesli sama chce sie leczyc, to idzcie do poradni zdrowia psychicznego/ poradni uzaleznien.
  • rushmoore 20.04.09, 22:47
    zacznij od terapii, po jakimś czasie wrócisz do spraw psychicznych. Jaki jest
    sens teraz badać psychicznie osobę uzależnioną, która jeszcze nie podjęła
    leczenia. Może w tym co Ci mówią jest trochę sensu. Pamiętaj że każdy
    uzależniony ma jakieś problemy psychiczne i może koncentrowanie się na psychice
    teraz jest zbyt wczesne.
    --
    .................
    myśli własne (ale ciasne): rushmoore.blox.pl/html
  • kolorowa_skarpetka 21.04.09, 09:42
    W słuzbie zdrowia praktykuje się, że jeśli jest problem alkoholowy to nim w
    pierwszej kolejności trzeba sie zająć a dopiero po tym leczeniu, problemami
    psychologicznymi, jeśli jakieś pozostaną. Może ma to sens? Nigdy bowiem nie
    wiadomo, które problemy psychologiczne są następstwem picia, a najczęściej jest
    ich wiele...
  • rushmoore 21.04.09, 13:46
    no o tym samym mówię. i wiem po własnym przykładzie że to ma sens. Bo jeśli ktoś
    przychodzi z problemem alkoholowym i psychicznym - to jedno jest pewne - jest
    uzależniony. A czy ma problemy psychiczne, można stwierdzic dopiero jak zacznie
    leczyć alkoholizm
    --
    .................
    myśli własne (ale ciasne): rushmoore.blox.pl/html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.