cóż alkoholizm jest trudny nie dla samego chorego ale i dla jego najbliższych..
walka z alkoholizmem twojego męża będzie ciągle walka z wiatrakami jeżeli on sam
nie zrozumie że potrzebuje pomocy, ale to już wiesz - więc zastanów sie jak
można zmotywować człowieka który jest na samym dnie a którego nawet rozwalona
wątroba nie wystraszyła??? Choroba ta jest w psychice to też poprzez psychikę
trzeba z nią walczyć ale musi się Pani nastawić że nie będzie lekko i jeżeli już
na nim Pani nie zależy to nie da pani rady. Chętnie pomogę gdyż miałem podobna
sytuacje w rodzinie . Jeśli jest pani zainteresowana - gg;8272551 e-mail
darek26902@wp.pl współczuje D.F MD
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.