Dodaj do ulubionych

przyznaję się

20.12.11, 15:05
Witam. Pisałam tu już kiedyś jako katienka, ale zapomniałam szczegółów mojego konta i założyłam nowe.
Chciałam napisać, że przyznałam się przed sobą, że moja córka (5,3) jest chora. Nie wiem na co, ale od nowa ruszyłam machinę, może się dowiem.
Jest mi źle. Czuję się bardzo zmęczona. Trzy lata negowałam, wierzyłam w proste opóźnienie mowy. Trzy lata ją tłumaczyłam.
Teraz, gdy już przyjęłam do wiadomości prawdę, przestałam wierzyć w moje dziecko, przestałam jej ufać. W takim sensie, że zaczęłam się nad nią trząść, wyręczać we wszystkim. Przestałam cisnąć na koncentrację, ćwiczenia, przestałam wymagać. Tłumaczę, że jest zmęczona. Ale to ja jestem zmęczona. Chcę ją po prostu zamknąć w moich ramionach, w cieple domu i tak zostać.
Nie wiem, co robić.
Obserwuj wątek
      • katienka_1 Re: przyznaję się 21.12.11, 16:34
        Podaję suplementy. Te, które mogę tu znaleźć (UK). Eye-Q, Gotu-Cola, Cerebrum Compositum (dotarłam tylko do tabletek, nieszczególnie widzę jakieś działanie, więc odstawiam), magnez, kompleks witamin (ponieważ dziecko niemal nic nie chce jeść). Szału nie ma.
        Brak mi sił. A ona, widząc mój stan, zamyka się w sobie, co tylko ją pogarsza... Płakać się chce.
        Miesiące całe próbowałam nawiązać kontakt z homeopatą - i nic.
        • marian770 Re: przyznaję się 21.12.11, 21:46
          Gotu kola samo w sobie ma słabsze dzałanie niż Brahmi

          rozanski.li/?p=153
          LOGIQ mozna kupić wysyłkowo, lub kupic za granicą same Brahmi (bacopa monnieri),
          akurat te co wymieniłaś ( gotu kola, Eye Q ) mają słabe działanie

          po drugie, trudno aby po miesiącu spodziewać się aby nagle dziecko mówiło po suplementach.

          wg mnie warte uzycia są:

          LOGIQ ( lub samo bacopa monnieri jesli LOGIQ jest trudne dostępne ) - przez 3 miesiące.
          Huperzine 50 mcg ( 1/4 tabletki zazwyczaj )
          Karnozyna
          zastrzyki z MB12 lub MB12 w postaci taletek ( minimum 5000 mcg 2 razy dziennie)

          chcesz mieć efekty, to warto zastosowac te wszystkie suplementy

          jesli chodzi o Cerebrum compositum są efekty jesli się daje zastrzyki ( strzykawką insulinową ). jelsi po zużyciu 10 ampułek nie ma efektów to wtedy mozna odstawić.

          ale na aby były skutki to trzeba podawac te wszystkie suplementy minimum przez rok czasu.
          niewiele osób miało jakieś spektakularne efekty po kilku miesiącach. to wymaga samozaparcia i troche wydatku finansowego
                • marian770 Re: przyznaję się 23.12.11, 11:16
                  możesz kupic np tutaj w całkiem przystepnej cenie

                  www.iherb.com/Now-Foods-Methyl-B-12-5000-mcg-120-Lozenges/39934?at=0
                  tą są pastylki mające 5000 mcg MB12.
                  kupowanie 1000 mcg mija sie z celem
                  najlepiej stosować 2 razy dziennie te pastylki po 5000 mcg

                  okres podawania minimum rok czasu. MB12 sprzyja regeneracji nerwów oraz zapobiega dalszej degeneracji.

                    • marian770 kwas foliowy i tauryna - nie polecam 23.12.11, 12:28
                      nie polecam ani kwasu foliowego ani tauryny.

                      są pewne badania naukowe które wskazują że kwas foliowy jest jednym z czynników przyczyniających się do przerwania bariery krew-mózg. jest to szczególnie niekorzystne dla dzieci, bowiem u nich ta bariera dopiero się kształtuje. u dzieci z ASD z kolei może pogłębiać regresy i deficyty. oznacza to bowiem, że przepuszczane są w większym stopniu do mózgu wszelkie toksyny, pestycydy, metale ciężkie.

                      Z kolei tauryna przyczynia się do znacznego obniżenia poziomu serotoniny w mózgu. to z kolei wpływa na znacznie gorsze samopoczucie i nastrój, ale także co ważniejsze ( co sam się nie dawno dowiedziałem ) optymalny poziom serotoniny wpływa na lepsze tworzenie się nowych neuronów i synaps w mózgu. co ma szczególne znaczenie u dzieci, u których mózg się dopiero kształtuje. tauryna wpływa więc w sposób pośredni na zahamowanie neurogenezy i synapsogenezy. u dzieci z ASD ma to szczególne znaczenie bowiem te procesy już i bez tego są zakłócone.
                        • marian770 Re: kwas foliowy i tauryna - nie polecam 25.12.11, 11:25
                          w ilościach małych , czyli w sytuacjach gdy znajduje się w jednej tabletce w innymi witaminami lub minerałami można śmiało dawać.

                          Zwiększenie przepuszczalności bariery krew-mózg może dokonać się w przypadku podawania wiekszych ilości i przez dłuższy okres np. tak popularnego w Polsce - Folik
                          Jeśli więc kupujesz oddzielnie kwas foliowy to bym zrezygnował.

                          Całkiem bezpieczna jest wit B6 która też sprzyja procesom metylacyjnym
                          • legenda3 Re: kwas foliowy i tauryna - nie polecam 28.12.11, 12:43
                            Marian, z tego co wiem nadmiar wit B6 też nie jest korzystny, bo u wrażliwych dzieci może wywołać zaburzenia w obrazie krwi. Tak, że wszystko z umiarem, obserwować dziecko, co jakiś czas robić badania, morfologię z rozmazem i próby wątrobowe to minimum.
                            Co do kwasu foliowego, jeśli trzeba go suplementować to dla naszych dzieci lepsza jest jego aktywna forma - kwas folinowy.
                  • legenda3 Re: przyznaję się 23.12.11, 22:09
                    Marian, nie kazde dziecko toleruje tak duze dawki b12 zwlaszcza w formie methylocobolamin. Jesli juz dawac to ja zazynalabym od mniejszej dawki, np. 1000 lub nawet 500 mg. Moj syn ma problemy z metylacja i nie toleruje dawki wyzszej niz 500 mg w formie methylo b12. Z tego wzgledu stosuje forme hydroksy methylocobolamin b12, ale i tak nie przejdzie dawka wieksza niz 1000 mg. Tak, ze warto zaczynac od malych dawek, te dzieci, ktore maja zaklocone procesy metylacji beda juz na male dawki reagowac pobudzeniem i rozdraznieniem.
                    • legenda3 Re: przyznaję się 23.12.11, 22:15
                      Marian, nie do konca sie tez zgadzam, ze kwas foliowy i tauryna szkodza. To zalezy od konkretnego dziecka. Kwas foliowy jest suplementowany gdy dzieckomma zaburzenia wchlaniania zelaza i syntezy b12 i anemie z tego powodu, moj syn tak mial przez dluzszy czas i musial byc suplementowany zwlaszcza b12 i kwasem foliowym oraz przez krotki czas zelazem. Jesli chodzi o tauryne to jest tak samo jedne dzieci potrzebuja podniesc poziom serotoniny, bo maja go za malo a drugie wrecz przeciwnie, maja za duzo serotoniny i suple zwiekszajace jej poziom pogarszaja sytuacje. Mozna suplementowac metoda prob i bledow, ale moim zdaniem nalezy przynajmniej raz w roku robic organix i wtedy wiekszosc zapotrzebowania na suple wychodzi w tym badaniu wraz z okresleniem poziomu kilku neurotransmiterow.
                      • marian770 Re: przyznaję się 25.12.11, 11:41
                        trzeba oczywiście rozpatrywać wszelkie za i przeciw- jesli jest anemia to oczywiście warto suplementowac, ale i w tym przypadku lepiej w mniejszych ilościach i też przez pewien okres czasu

                        z tą serotoniną jest o tyle problem, że nie ma jak badać poziomu serotoniny w mózgu- jedyna opcja to biopsja mózgu. poziom serotoniny w krwi ma się nijak do jej poziomu w mózgu. może bowiem być tak, że we krwi jest jej dużo, a w mózgu mało.

                        Z tauryną zreszta tak jak z kwasem foliowym, w małych ilościach moim zdaniem można śmiało podawac, zresztą tauryny jest dużo w mięsie stąd wystarczy spożywać odpowiednią ilość mięsa aby te dziennie zapotrzebowanie na taurynę dostarczyć.

                        Ja suplementowałem i syna i siebie tauryna i widziałem zarówno po nim jak i po sobie obniżony nastrój
    • gra2010 Re: przyznaję się 21.12.11, 08:37
      Na takie depesje dobrze robi homeopatia klasyczyna - tzn.. wysokie potencje dobrze dobrane ale nie tylko dla dziecka ale i dla ciebie. Homeopatia działa na kilku płaszczyznach, a szczegolnie na płaszczyznie psychicznej.
      Może to być pozytywny bodziec do dalszego działania jak np. prawidłowa suplementacja o której pisze marian, czy terapia.
    • katienka_1 Re: przyznaję się 21.12.11, 16:37
      Wczoraj po raz kolejny było badanie słuchu, bo w ubiegłym roku miała chyba z 7 infekcji ucha. Słyszy dobrze, ale jestem absolutnie pewna, że jej słuch fonemowy jest tragiczny. Ja nie jestem terapeutą i nie zawsze wiem, jak ją prowadzić. A ona jest niechętna. Kłopoty z rozumieniem i OLBRZYMIE problemy z koncentracją. Odkąd ma ferie zupełnie przestała myśleć.
      • legenda3 Re: przyznaję się 22.12.11, 00:36
        Katienka, ja miałam takie same odczucia po diagnozie, to coś w rodzaju reakcji lękowej i chyba trochę depresji. Dobrze by było gdybyś zajęła się też swoim stanem, bo trudno ci będzie, jeśli czujesz się przygnębiona i bezradna, sensownie rehabilitować córkę. Leczenie i suplementacja są bardzo istotne, ale córka też powinna mieć ukierunkowaną terapię uwzględniającą przede wszystkim jej trudności i ewentualne opóźnienia. Czy coś robicie w tym temacie?
      • ese1 Re: przyznaję się 22.12.11, 11:34
        przyznanie sie przed soba do choroby dziecka jest dobre, ale powinno nas motywowac aby szukac dla niego pomocy, a nie do poddania sie
        symptomy ktore opisujesz: problemy ze zrozumieniem, problemy z koncentracja, moga swiadczyc o dysfazji badz SLI (jezeli wszelkie inne reakcje sa w normie)
        moj syn mial podobne symptomy, teraz ma 6.5 roku i juz jest duzo lepiej (tez mieszkamy w obcojezycznym dla nas kraju)
        zycze powodzenia
        --
        "Twój czas jest ograniczony, więc nie marnuj go na życie cudzym życiem. Nie daj się złapać w pułapkę - żyj według własnych przekonań, nie cudzych. Nie pozwól, by hałas opinii innych zagłuszył twój wewnętrzny głos". S Jobs
    • imagiri Re: przyznaję się 22.12.11, 13:37
      przygnebienie czesto mnie dopada jak widze moje oporne dziecko. oporne na zachecanie do cwiczen do zabaw do jedzenia do nauki do gier i zabaw ruchowych. chodze z tymi moimi zalami do psychologa ktory stawial diagnoze o opoznieniu rozwoju.
      niestety trzeba przez to przebrnac. jak w kolejnych etapach przechodzenia zaloby. tutaj zaloba jest po marzeniach i wizjach jak mialo byc pieknie i idealnie. najpierw jest wyparcie potem zal i smutek potem zlosc potem przekupywanie boga aby to zmienil a na koncu akceptacja i wyciszenie.
      czy probowalas metody JOHANSENA? Dziecko uczy sie sluchac calej gamy dzwiekow ze specjalnej plyty CD. najpierw uniwersalna potem indywidualnie dopasowana do dziecka.
      --
      <a href="HTTP://www.forum.gazeta.pl/forum/f,162612,DYSpraksja_i_inne_DYS_.html"target="_blank">Dyspraksja forum</a>
    • katienka_1 Re: przyznaję się 23.12.11, 12:03
      Dziekuje wszystkim za napisanie. Sprawia ulge swiadomosc, ze mozna pozalic sie komus, kto bardzo dokladnie ROZUMIE.
      Dzieki, Marian, za wskazowki dotyczace suplementow. Dotad macalam po omacku, teraz wiem, na czym sie skupic. Zaczynam zakupy po swietach.
      Legenda, Weronika jest pod stala obserwacja psychologiczna, a w szkole ma indywidualny tok nauczania. Jest tez pod kontrola laryngologiczna. Zmieniam teraz zespol logopedyczny dzieki interwencji laryngologa, nareszcie! Mam kilka spotkan umowionych po Nowym Roku, mam nadzieje, ze doprowadza do pozadanych rezulatow. Generalnie czasem mysle, ze latwiej umowic sie na audiencje u Elzbiety II niz do osrodka diagnostycznego. ale tym razem nie dam sie zbyc.
      Ese, nie wiedzialam o istnieniu SLI! Wspomne o tym komu trzeba, dzieki!
      Czuje sie juz troche lepiej. Miewam spadki formy, bo Weronika je miewa, zwlaszcza odkad 4 miesiace temu urodzil sie jej brat. Mysle, ze to kryzys adaptacyjny, bo przechodzi, gdy poswiece jej wiecej czasu.
      Przepraszam za brak polskich liter, ale na tym komputerze po prostu ich nie ma.
      • legenda3 Re: przyznaję się 23.12.11, 22:29
        Oczywiscie, ze pojawienie sie brata to dla corki szok i zmiana dotychczasowych zasad i calego zycia, no i ty sila rzeczy poswiecasz jej mniej uwagi. Jest siostra dopiero od 4 miesiecy, wiec nie ma sie co dziwic, ze jeszcze sie przyzwyczaja, zdrowe dzieci bez zadnych zaburzen tez potrzebuja czasu na oswojenie sie z sytuacja.
        Katienka, skrobnij jak bedziesz miala konkretna diagnoze, ja znam sie na zaburzeniach ASD, leczeniu, terapii, roznych formach wspomagania i z tego tematu moge ci cos doradzic w przypadku konkretnych problemow. Wieszkosc dzieci z ASD ma nie tylko niedobory kwasow omega, ale takze witamin w tym szczegolnie witamin z grupy B, witaminy C, magnezu i cynku. Z tym, ze cynk nalezy suplementowac rozwaznie, bo jesli jest go za duzo to wypiera z organizmu miedz. Najlepiej kupic dobrej jakosci multiwitamine i dawac dodatkowa dawke wit. C i magnezu. Ja uzywam np. tej, bo jest hypoalergiczna i ma minimum tego, co potrzeba

        http://shop.ezentrum.de/4046825/DraKYzuc4UzkuwiyGztI1y03XVeqSW/4DCGI/ezshop?sTICKCOUNT=85864993&action=direktanzeige&artikelnummer=KRK288120&suchid=4805349&fromaction=showpage&Suchstartpos=1&ButtonName=&Beschriftung=Multivitamins&Suchbegriffname=Multivitamins&warengruppenlist=&PageType=&obergruppenID=0&WorldNr=2&OberSuchbegriffID=500


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka