opoznienie mowy i padaczka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam wszystkich
    Moj synek ma 4 latka i mówi tylko w swoim języku, prawidłowych slow polskich wymawia bardzo niewiele. Parę miesięcy temu dołączyły do tego niewielkie objawy padaczki( ataki nieświadomości) ,mieszkamy w Anglii wiec z opóźnienia mowy nikt nic nie robił bo podobno może tak być w dwujęzycznym środowisko.Ze względu na padaczkę zaczął w końcu być diagnozowany ale idzie to bardzo opornie.Te ataki zdarzają się bardzo rzadko i trwają parę sekund są prawie nie zauważalne chociaż EEG wykazało ze mozg jest w ciągłej czynności padaczkowej na prawej półkuli. Mial zrobiony rezonans ale wyszło ze wszystko ok teraz czekamy na 24godzinne EEG.Dla mnie problemem nie jest padaczka która jak na razie przynajmniej jest w łagodnej formie ale właśnie zaburzenie rozwoju mowy a co za tym idzie jakiejkolwiek niemalże komunikacji .Czekanie na diagnozę mnie dobija a wizyty u psychologa/psychiatry czy kogoś kto oceni poziom rozwoju nie mogę sie doprosić.Czy ktos z was spotkal sie z podobnymi problemami u dziecka? Czy ta padaczka ma wplyw na rozwoj mowy i zrozumienia mowy? . Jak tylko zostana zrobione wszystkie badania zabieram wyniki i jade z nimi do Polski do Lodzi, moze ktos moze polecic specjaliste w Lodzi od takich problemow?
    • Oczywiście ze padaczka ma wpływ na rozwój mowy. Czy Twoje dziecko jest prawo czy leworęczne? 10% ludzi praworęcznych i 30% leworęcznych ma ośrodek mowy Brocka zlokalizowany prawej półkuli. Padaczka ma wpływ na wszystkie procesy poznawcze i zapamiętywanie. To ze mieszkasz w Anglii to może być + nie minus o ile zaczniesz dziecko leczyć prywatnie. Wiem ze do Advance Centre w East Grinstead przyjeżdża w lutym neurolog z Rosji, który jest genialny jeśli chodzi o leczenie dzieci z padaczka. (przyjeżdża tam chyba co 3 miesiące) www.advancecentres.com/ 01342 311 137, poza tym osobiście znam kilka osób których dzieci miały bardzo ciężką padaczkę i zupełnie z niej wyszły dzięki Lindzie Scotson (założycielce Advance Centre).
      Zaburzenia mowy są moim zdaniem sprawa drugorzędną w stosunku do padaczki. Zabierz się najpierw za padaczkę.
      --
      Kaśka
    • MAm bardzo podobny problem, opóźniony rozwój mowy i 'dyskretne napady nocne'
      ZAczęliśmy lecznie dziecka i czekamy na efekty...
      Neurolog twierdzi, że epi może miec wpływ na rozwój mowy, istnieje typ afazji (zespół Landau Kleffnera) powodowany właśnie tym.
      • My właśnie czekamy na 24godz EEG żeby sprawdzić jak jest z ta aktywnością w nocy.A jakie leczenie zaczęliście? lek na ataki? czy coś więcej?
        • Neurolog zaleciła najniższa dawkę Keppry, była wprowadzana bardzo powoli, wydaje się, że są zmiany, widza to szczególnie terapeuci, nawet ci niewtajemniczeni w leczenie mówią, że są wyraźne postępy, za jakiś czas musimy powtórzyć obserwację snu.
          • My juz mamy diagnoze wlasnie Landau-Kleffner , czy u was tez biora to pod uwage? ile lat ma twoje dziecko? U nas wlasnie mysla czy dac sterydy i jakie.
            • Słyszałam o psycholożce w Poznaniu, która wyciąga z tego dzieci neurofeedbackiem. Poszukam, czy mam gdzieś zapisane jak się nazywa jeśli chcesz.
              --
              Kaśka
              • Dziwne ze dali Ci taka diagnozę, myślałam ze diagnozuje się to wtedy, jeśli dziecko nagle traci umiejętność mowy, z tego co piszesz Twoje dziecko nie miało regresu.
                --
                Kaśka
                • Mial regres tzn wlasnie ten regres przechodzi, najpierw stracil ok 70% slownictwa a teraz zaczyna bardzo niewyraznie wymawiac to co mu zostalo. Z rozumieniem oczywiscie tez jest kiepsko.Teraz bedziemy walczyc o skierowanie do szpitala w londynie w ktorym z tego co czytam sie w pewnym stopniu specjalizuja w tym syndromie.Nasz lekarz niestety jest bardzo oporny na moja informacje ze tam jest logopeda ktory pracowal ze spora liczba dzieci z lks -mowi mi ze to bardzo daleko bo w londynie:D. Poprosze Cie o te namiary na psychologa jesli mozesz, czytalam gdzies tez ze dieta moze pomoc.
                • u nas dziecko ma regres i diagoze LKS ( Landau Kleffner Syndrom) ale oprócz leków p/padaczkowych nic wiecej nie robia, żadne sterydy czy cos innego a non stopo o to sie dopominam.... Efektów terapii w zasadzie brak:(
                  • No to chyba powinnas zmienic lekarza i to szybko bo z tego co czytalam im szybciej leki tym lepiej, a 24godz EEG bylo? U mojego synka z lekow przeciwpadaczkowych wogole zrezygnowali bo ona akurat nic nie dawaly.Terapia sterydami przyniosla efekty w ciagu tygodnia ale efekty uboczne sa okropne:/.Na facebooku jest grupa wsparcia dla rodzin LKS i tam ludzie dziela sie swoimi doswiadczeniami ,pare osob pisalo ze dieta pomogla.
            • Młody ma 4.5 roku, Landau-Kleffner raczej nas nie dotyczy, zapis EEG nie jest charakterystyczny, nie było też regresu, mowa nie wykształciła síę, do tej pory nie wiedzieliśmy dlaczego, teraz podejrzewamy że to te nocne wyładowania są winne. efekty podawania keppry są, ale mało satysfakcjonujące.
    • 10.01.12, 23:24
      na padaczkę oraz na rozwój mowy ( ogłnie na tą połączoną przypadłość ) podobno świetnie się sprawdza Cortexin.
      ten preparat ( do wstrzykiwań ) reguluje fale alfa beta i przywraca bioelektryczną aktywność mózgu
      stąd idealnie nadaje się do padaczki która występuje wraz z opóźnieniem mowy.

      translate.google.pl/translate?sl=en&tl=pl&js=n&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&layout=2&eotf=1&u=http%3A%2F%2Fhome-psychiatrist-3.blogspot.com%2F2009%2F02%2Fcortexin.html

      tak naprawdę , widzę w tym preparacie jedyny skuteczny ratunek.
      ten preparat dostepny jest w Rosji, można go dostac np . tutaj:

      www.pharmacy1010.net/product_page.asp?id=1375

      aczkolwiek ostatnio są problemy z zamówieniami tam, nie wiem dlaczego nie można dokonać płatności i przez to zamówić.

      ale też w tym sklepie dużo kosztuje, 140 $ to po obecnym kursie prawie 500 zl za jedno opakowanie ( 10 ampułek )

      można też dostać w innych rosyjskich aptekach internetowych, duzo jednak z nich nie sprzedaje poza granicę Rosji, jednak jeśli masz kogoś znajomego z Rosji to można bez recepty to zamówić. te kupione w rosyjskojęzycznych aptekach internetowych kosztują tylko 80 zł!
      to prawie 15 % ceny sprzedawanej tej z apteki powyżej.
      sam gdybym miał kogoś znajomego dawno zamówił,

      a może ktoś ma znajomego w Rosji ? to byśmy zrobili takie zbiorcze zamówienie.
      • Marian
        Ciekawa jestem czy ten gość czasem tym nie leczy. Zapytam Linde.
        --
        Kaśka
      • Zaciekawiliście mnie tym cortexinem.
        na stronach rosyjskich mozna poczytać :www.rlsnet.ru/tn_index_id_12833.htm

        Zastanawiam sie czy dla mojego starszego syna nie byłby to dobry lek?

        Mam znajomą Ukrainkę, będzie w wakcje jeachać na urlop na urlop do siebie, to poproszę aby mi kupiła, ale to dopiero za parę miesięcy. Już mi przywoziła Decaris i enterogel. Na ukrainie jest tanio, pomimo że ostatnio wzosły im ceny.
        Ogólnie jest problem z wysyłkę, bo na Ukrainie jest zakaz wysyłania leków do UE.
        Chyba że ktoś wybiera się tam lub do Rosji w celach służbowych? to moze faktycznie jekieś wspólne zamówienie?
    • Dziękuje wszystkim gorąco za odpowiedzi i podpowiedzi.Wasza wiedza jest ogromna, ja czytam i czytam i ogarniam jedynie ułamek, póki co lekarz mówi ze czekamy na wyniki badan i nic więcej a ja mam już dosyć tego czekania.W naszym przypadku padaczki jako takiej nie widać tzn właśnie te "ataki" trwają np 3s. i w ciągu ostatnich 5 miesięcy zauważyłam 3. Niemniej mozg z prawej strony za uchem jest w ciągłej aktywności padaczkowej, jeden z lekarzy powiedział ze to trochę daleko od ośrodka mowy żeby mogło mieć wpływ.Synek brał tegretol przez ok 3 tyg ale ten lek tylko pogorszył sprawę i teraz nie bierze nic .Dziękuje za dane prywatnej kliniki w UK na pewno się z nimi skontaktuje.
      • Agnieszka
        Nie ma znaczenia czy widzisz ataki padaczki synka czy nie. Ważne jest to co dzieje się w mózgu. Najczęściej ludzie, którzy maja bardzo widoczne silne ataki maja je od raz w miesiącu do kilku- kilkunastu razy dziennie. Prawdopodobnie ataki te są silniejsze niż ataki twojego dziecka ale także mogą być po prostu zlokalizowane w innej części mózgu- tej odpowiedzialnej za ruch albo uogólnione na cały mózg. Jak mówisz Twoje dziecko ma aktywność padaczkowa cały czas- to znaczy ze on ma ataki padaczki non stop, bez przerwy, tylko ze ich nie widać. Nie bagatelizuj tej padaczki naprawdę ona powinna być Twoim priorytetem, nie mowa, bo padaczka niszczy mózg. Na Twoim miejscu poszukałabym najlepszego specjalisty w Polsce od padaczki i do niego pojechała nie ograniczała się do Lodzi. Poza tym miejscem, które podałam już poprzednio- lecza specjalnym masażem, nie wiem dokładnie co robi ten rosyjski neurolog, bo ja nie mam problemu z padaczka. Masz jeszcze bardzo dobry, prywatny szpital www.breakspearmedical.com/, niestety drogi, wiec lepiej moim zdaniem byłoby zabrać dziecko do Polski, porobić może dodatkowe badania i z tym wrócić do NHS. Co do Advance Centre to BARDZO polecam, jest drogie ale możesz dostać na to pieniądze od fundacji, napisz na priv jeśli jesteś zainteresowana. Znam szczególnie jedna dziewczynkę, która miała ataki od 2 roku życia, leki jej nie pomagały, i w wieku 13 lat od masażu i ćwiczeń Lindy przestała mieć ataki i nie miała już ani jednego od 2 lat
        --
        Kaśka
        • Dzieki za namiary na te osrodki,najpierw rozejrze sie w Polsce bo faktycznie ceny sa porazajace, ale tym masazem mnie zainteresowalas.Na początek chcialabym sie dowiedziec jednak co faktycznie dolega mojemu synkowi bo na razie lekarze nic nie powiedzieli. Najpierw zostal przyjety do szpitala po pierwszym EEG zeby natychmiast podac leki a potem nasz lekarz prowadzacy stwierdzil ze sparwa nie jest tak powazna a wogole to 5 % dzieci ma nieprawidłowe EEG. Niestety ostatnio jego stan pogorszyl sie i teraz juz komunikacja z nim jest bardzo utrudniona i czesto wiedac ze synek nie rozumie nic co mowie do niego.
    • kasiaimichael mogłabyś mi dac równiez namiary na tą psycholog w Poznaniu?
      Mieszkamy pod Poznaniem, walczymy z epi lekooporna i jej następstwami w sumie m.in. zaburzeniami mowy - dużo nam dała diagnoza SI i terapia w tym kierunku ale nadal walczymy....
      --
      [IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/6/691821.png[/IMG]
    • Mój synek ma 2,5 roczku i nie mowi:( nie wiedzialam, ze padaczka moze miec zwiazek z opoznieniem mowy.. Maly ma MPD i wedlug tego co zaobserwowalam przez ostatnie miesiace, ma na 70% padaczke:( Sa to kilkusekundowe zawieszenia wzroku z jednoczesnym napieciem miesni, powtarzaja sie naprawde duzo razy dziennie:( kilkadziesiat lub i wiecej:( W czwartek na 8.00 jestesmy umowieni na badanie EEG.. Ciekawe jaki bedzie wynik... I mam nadzieje, ze maly bedzie spal i badanie wyjdzie poprawnie..
      --
      Edyta, mama Danielka (24tc/660g)i Patrysi(34tc/1680g):)
      naszmalypudzianek.smyki.pl
      • Niestety może:( u nas to był główny powód badania EEG. Syn nie mówił (tzn. bardzo mało) do 3 r.ż. a wszyscy lekarze - czekać, chłopcy tak mają i tego typu. W EEg wyszły wyładowania w lewej półkuli - odpowiada ona za m.in. mowę i emocje. Dla mnie przedtem padaczka to drgawki, i to niestety uśpiło moją czujność.
        • Napisz proszę , czym leczysz synka, czy to pomaga? My od niedawna podajemy Kepprę (dwa miesiące) jest lekka poprawa, ale do mówienia daleko jeszcze.
          • 2011lusia , każda padaczka jest inna - jednemu pomagają takie innemu inne leki.. my tez mamy i.in. Keppre - poprawa jest:) zobaczymy jak długo...
            A jak twoje dziecko toleruje ten lek?? Zauważyłaś jakieś efekty uboczne??
            --
            [IMG]http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/6/691821.png[/IMG]
            • nie zauważyłam efektów ubocznych, lek był wprowadzany bardzo powoli, teraz mamy dawkę 2 ml rano i wieczorem. Ruszyła znacznie aktywność werbalna, ale ciągle w swoim języku gada, zroźumienie go jest praktycznie niemożliwe.
              • A my od wczoraj na sterydach:/, bo tylko to może pomoc , choć nie musi:/. Dostałam cala listę możliwych efektów ubocznych, zalecenie ścisłego monitorowania zdrowia typu pomiar ciśnienia, badania krwi co 2 tyg.Az mnie skręca ze daje takie świństwa dziecku. Oby chociaż była poprawa
                • mam nadzieję, że szybko leki pomogą, trzymam kciuki!
                  • mój dostaje depakinę (w maju będzie 2 rok), też wprowadzana stopniowo. Efekty widzieliśmy dość szybko, lekarz obiecał nam , że po pół roku "to nie będzie to dziecko" i rzeczywiście. Jeżeli chodzi o mowę to syn zrobił niesamowite postępy. W ciągu roku z pojedynczych wyrazów stał się dzieckiem, które buduje pełne zdania. Niedawno udał nam się wywołać głoski k,g. Nadal jeszcze problem z seplenieniem, r. Niesamowitą zmianę zauważyłam jednak w zachowaniu syna - większa koncentracja, brak wybuchów złości. Może się w końcu dogadać z innymi dziećmi. Oprócz leczenia mamy też zajęcia z logopedą raz na tydzień i niedawno rozpoczęłiśmy terapię SI. I co ważne - leczymy syna u homeopaty, ma candidę, która też blokuje mowę oraz musieliśmy zminimalizować liczbę antybiotyków - bo po każdym widziałam duży regres w mowie i zachowaniu. Od momenty diagnozy zrezygnowaliśmy też ze szczepień. Nasz lekarz jest w Krakowie nazwany dr Housem:)
                    • czesc dasz namiar na tego lekarza, mam nadzieję, że to neurolog?
                    • Do bobusie
                      Mam prośbę do ciebie o podanie jakiegoś namiaru na tego lekarza co prawda jeździmy juz do jednego ale była bym spokojniejsza zasięgając porady innego lekarza moja córka dostała drgawek dzień po porodzie który był bardzo ciężki przez 2.5 roku jeździliśmy do lekarza Pediatry Neurologa, który leczył przez ten czas córeczkę Luminalem 15mg. 1,5 tabletki w dzień i 1,5 tabletki nocą wydawało nam się że wszystko jest w porządku gdyż nie zaobserwowaliśmy drgawek do momentu aż córka troszkę podrosła tzn w wieku 2lata i 6 mies. w ogóle nie reagowała na wołanie, nie było mowy by podała rączkę "cześć" czy zrobiła "pa pa" nie było z nią żadnego kontaktu. Zmieniliśmy lekarza, który zamienił Luminal na Convulex w syropku 3ml dzień i 3ml noc. miesiąc po odstawieniu Luminalu widzę różnice teraz poda rączkę "cześć" da buziaczka przytuli misia który wcześniej był odrzucany gdzieś na podłogę martwi mnie to że nie mówi co prawda mówi tyle że po swojemu i nic nie można z tego zrozumieć, no i dalej trudno się jej dowołać stoi obok mnie wołam ja po imieniu w ogóle nie zwraca uwagi jak by mnie tam nie było. Tak że jak na wstępie bardzo proszę o namiar na tego lekarza o którym pisałaś. mój nr GG 9977574 lub e mail. grzegorz80.85@o2.pl Z góry dziękuje.
                    • bobusie napisała:

                      > mój dostaje depakinę (w maju będzie 2 rok), też wprowadzana stopniowo. Efekty w
                      > idzieliśmy dość szybko, lekarz obiecał nam , że po pół roku "to nie będzie to d
                      > ziecko" i rzeczywiście. Jeżeli chodzi o mowę to syn zrobił niesamowite postępy.
                      > W ciągu roku z pojedynczych wyrazów stał się dzieckiem, które buduje pełne zda
                      > nia. Niedawno udał nam się wywołać głoski k,g. Nadal jeszcze problem z seplenie
                      > niem, r. Niesamowitą zmianę zauważyłam jednak w zachowaniu syna - większa konce
                      > ntracja, brak wybuchów złości. Może się w końcu dogadać z innymi dziećmi. Opróc
                      > z leczenia mamy też zajęcia z logopedą raz na tydzień i niedawno rozpoczęłiśmy
                      > terapię SI. I co ważne - leczymy syna u homeopaty, ma candidę, która też blokuj
                      > e mowę oraz musieliśmy zminimalizować liczbę antybiotyków - bo po każdym widzia
                      > łam duży regres w mowie i zachowaniu. Od momenty diagnozy zrezygnowaliśmy też z
                      > e szczepień. Nasz lekarz jest w Krakowie nazwany dr Housem:)
                      Witaj Bobusie, córka ma podobne problemy włącznie z candidą choć nigdy nie chorowala i antybiotyków nie brała, do tego padaczka no i regres w mowie, teraz to jak autystyczne dziecko jest, zreszta zawsze była, nie ma u nas praktycznie żadnej poprawy pomimo leczenia. Jesli mozesz zdradzic dane i podac namiary na dr. Housa:) to proszę napisz na gg 37485741
                      • Moj synek w pewnym stadium choroby zachowywal sie jak dziecko autystyczne, ze zaczynalam sie zastanawiac czy to oby nie to ale te zachowania sie skonczyly jak wrocilo rozumienie dzwiekow.Inna sprawa ze podobno LKS ma pewne zachowania podobne do autyzmu u nas np to jest jedzenie a dokladnie chorobliwa wybrednosc i to bylo i jest i sie nie zmienia.
                      • witam, bardzo prosze o podanie na emaila: emikom2@gmail.com namiarów na "dr. Housa" z Krakowa, pilnie potrzebuje drugiej opini neurologa dla mojej 2 letniej córki / piotrek
                        • Przepraszam, ale jakoś nie wchodziłam na forum - koniec wakacji i obowiązków przybyło. Dziewczyny, jeżeli nadal chcecie namiary na naszego doktora proszę aktywujcie gazetowego, bo ja nie mam gg.
      • Edulko, obejrzałam sobie stronę Danielka. Piszesz, że nie wiedziałaś, że padaczka może mieć związek z rozwojem mowy - może. Przy czterokończynówce padaczka niestety współwystępuje bardzo często.
        W przypadku Danielka mowa może być opóźniona nie tylko ze względu na padaczkę, ale przede wszystkim ze względu na porażenie. Jak jest z jedzeniem, piciem, połykaniem? Czy fonacja i oddech są prawidłowe? Na zdjęciach Danielka widoczna jest delikatna asymetria twarzy, ale uśmiech jest przeuroczy:)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.