Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzicie?

08.12.19, 22:21
Moja córeczka w styczniu skończy 8 lat. Ma opóźnienie mowy. chodzimy do logopedy poza szkołą. w szkole też ma zajęcia logopedyczne i jeszcze z panią pedagog.
Jak poszła do przedszkola w wieku 5 lat, dość szybko zaszła pewna poprawa; teraz też idzie do przodu. W każdym razie łatwo namówić ją na powtarzanie, niż jeszcze 2 lata temu (o dawniejszych czasach nie wspominając.

Pani neurolog napisała nam, że "można rozpoznać afazję rozwojową".

Jak już napisałam, idziemy do przodu, ale jeszcze wiele ćwiczeń przed nami.

Ale wiecie, co mnie najbardziej martwi i z czym mam najwięcej nerwów (wciąż)? Że wciąż nie możemy się porozumieć, np. jak zakaszle - skąd się kaszel wziął (gardło? "picie wpadło nie w tę dziurkę"?) - ja pytam, a Młoda tylko , że "już dobrze, dobrze". Albo jak nagle nie chce zjeść czegoś, co do tej pory lubiła - nie odpowie na pytanie: co się dzieje? co jest nie tak? Musze ciągnąć i zgadywać. A to już zaczyna we mnie wzbudzać niepokój, czy nie zaczyna się coś z żołądkiem (mamy takie ekscesy bardzo rzadko, ale jednak wciąż jesteśmy w wieku, kiedy to się zdarza - a teraz mamy jeszcze jesień; w szkole Młodej listopad i grudzień to miesiące gryp żołądkowych, jelitówek itd).

Owszem - bywa, że dzieci nie umieją określić, co jest przyczyną złego samopoczucia, jak zaczyna się rozbicie przed jakąś infekcją. Jednak widywałam już 3-latki, które umiały dać znać, że boli je gardło (np. mówiły, ze boli je w buzi i pokazywały palcem konkretnie na gardło). A jak zaczęłyśmy w wieku 5 lat Młodej chodzić do grupy przedszkolnej 4- i 5-latków, to dzieci już normalnie zgłaszały, że je brzuch boli.

A ja nadal nie wiem, jak moje dziecko odczuwa np. zatrucie, kiedy wymiotuje (rzadkie zdarzenia, bo dbamy o higienę i odpowiednie jedzenie), ale nigdy nie usłyszałam: "brzuszek boli", czy "mdło mi" czy inny komunikat sugerujący, że mogą być zaraz sensacje żołądkowe.

Powiem szczerze, że jestem w takich sytuacjach podwójnie zdenerwowana. Bardzo chcę dziecku pomóc, ulżyć, ale jak, kiedy po prostu nie wiem do końca, jak się czuje? Miał / ma ktoś coś podobnego? Jak sobie z tym poradzić? Oczywiście ćwiczymy, tłumaczymy, ale tu wciąż mamy największy problem :(
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka