Re: dlaczego to rząd ma kupowac szczepionkę?
> Ludzie nie są frajerami - epidemie grypy były są i będą.
Epidemie tyfusu, czarnej ospy, czerwonki, szkarlatyny i gruźlicy też były i
będą. Bo ludzie nie są frajerami: ja sobie oszczędzę, niech się inni szczepią.
No a martwy już się nie poskarży, że głupio zrobił, nie?
Zauważ prostą prawidłowość -- skuteczność szczepienia zależy od LICZBY
zaszczepionych osób w populacji. Dlaczego? Bo żadna szczepionka nie gwarantuje
100% ochrony. Jeśli jednak zaszczepi się ogromna większość populacji, to szansa
ZARAŻENIA się od kogoś spada niemal do zera: byłby to wyjątkowo nieprawdopodobny
zbieg okoliczności, żeby w jednym miejscu wystąpiło dostatcznie duże skupisko
osób, u których szczepionka nie zadziałała.
Jednak żeby osiągnąć tak duży procent zaszczepionych, trzeba wprowadzić
szczepienia a) nieodpłatne, b) obowiązkowe. Inaczej się nie da -- zawsze
znajdzie się wielu "nie jestem frajerem", który pożyłują tych 40 zł, a także
wielu "mundrych", którzy wolą zawiązać dziecku czerwoną kokardkę od uroku, bo
przecież "szczepionki powodują autyzm i homoseksualizm oraz astmę i rude pryszcze".
--
Zakochani w zbrodni, ofiar wiecznie głodni,
wodnik i topielica, topielica i wodnik...