Dodaj do ulubionych

A gdyby tak...

21.02.04, 10:03
....wszyscy,którzy czekają na miłość zaczęli ją dawać.Ot tak
poprostu,zupełnie bezinteresownie...

A gdyby tak spróbować wyjść poza czubek własnego nosa,pokochać
domowników,następnie sąsiadów a nawet wyjść poza własne podwórko...
Edytor zaawansowany
  • ryszq 21.02.04, 11:04
    I w lutym można mieć majowy nastrój!A młodzieńczy zapał przystoi w każdym
    wieku ... ;-))

    --
    --------------------------------------------------------------------------------
    Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:)))-------------------------------
    -----------

    ryszQ
  • halina501 21.02.04, 11:06
    ryszq napisał:

    > I w lutym można mieć majowy nastrój!A młodzieńczy zapał przystoi w każdym
    > wieku ... ;-))

    A w wieku połowie?;)))
    >
  • toulaa 21.02.04, 11:39
    halina 501 napisała:
    ....wszyscy,którzy czekają na miłość zaczęli ją dawać.Ot tak
    poprostu,zupełnie bezinteresownie...

    A gdyby tak spróbować wyjść poza czubek własnego nosa,pokochać
    domowników,następnie sąsiadów a nawet wyjść poza własne podwórko...

    Ale żem się wzruszyła tym apelem. Idę zatem przeprowadzać staruszki przez ulice
    i inne dobro czynić, chociaż na nic nie czekam, najwyżej na Godota.

    Bye! Have a nice day!




    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • freya 21.02.04, 13:42
    Toulaa, Ty się bierz za staruszki, a ja sie zajmę sąsiadem. By the way, masz
    może tam koło siebie jakiegoś sąsiada z przyzwoitym domkiem? A, i ogródek też
    by się przydał, no wiesz, Maksio musi się wybiegać.
    :))

    --
    Ab igne ignem
  • toulaa 22.02.04, 15:27
    freya napisała:

    > Toulaa, Ty się bierz za staruszki, a ja sie zajmę sąsiadem. By the way, masz
    > może tam koło siebie jakiegoś sąsiada z przyzwoitym domkiem? A, i ogródek też
    > by się przydał, no wiesz, Maksio musi się wybiegać.
    > :))
    >
    Freyeńko, Skarbie ( zaraz, zaraz, tu to chyba koffana powinnan napisać?) cały
    weekend już te staruszki przeprowadzam i przeprowadzam w te i we wte, aż się
    zasapały, to chyba dowód, że trochę tej Dobroci Niebiańskiej tli się we mnie,
    co?
    Wszak Dobro i Słodycz są tak silne, że znajdą drogę i do zatwardziałych serc
    naszych, tu, na tym forum, gdzie tyle Dobrych Aniołów...

    Sąsiada jużem znalazła, w wieku jest mooooooocno popoborowym, to go
    zagłaszczemy i zasłodzimy na smierć, ok?

    A Maksia i Thora tez jakoś ulepszyć musimy, zeby pasowali do nowego image'u ich
    pań- co powiesz na różowe kokardy przyczepione do obroży?



    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • pwrzes 21.02.04, 22:03
    Toulaa cytuj porzadnie (nie wycinaj '>')bo nie wiem co twoje a co nie :-)
    Proponuje zalozyc kolejne fora dla prawd objawionych, wybawicieli ludi,
    uzdrowicieli narodow oraz dla noszacych dumne imie 40 i 4 ;-)
  • nonstop 21.02.04, 23:02
    ja bym poprosił o forum z torebkami,
    Prady...
    ...
    etc...etc...etc...
  • halina501 22.02.04, 10:58
    pwrzes napisał:

    > Toulaa cytuj porzadnie (nie wycinaj '>')bo nie wiem co twoje a co nie :-)
    > Proponuje zalozyc kolejne fora dla prawd objawionych, wybawicieli ludi,
    > uzdrowicieli narodow oraz dla noszacych dumne imie 40 i 4 ;-)


    Skąd męka?
    Cierpi człowiek,bo służy sam sobie za kata:
    Sam sobie robi koło i sam się w nie wplata.

    Adam Mickiewicz
  • pwrzes 22.02.04, 18:29
    halina501 napisała:

    > Cierpi człowiek,bo służy sam sobie za kata:
    > Sam sobie robi koło i sam się w nie wplata.

    Mow za siebie :P

    > Adam Mickiewicz

    Tez mi autorytet :P
  • halina501 22.02.04, 21:21
    pwrzes napisał:

    Mow za siebie :P

    Mówię.Nie śmiałabym za kogokolwiek:P

    pwrzes napisał:
    > > Adam Mickiewicz
    >
    > Tez mi autorytet :P


    Dla mnie jest :P



  • toulaa 22.02.04, 15:35
    pwrzes napisał:

    > Toulaa cytuj porzadnie (nie wycinaj '>')bo nie wiem co twoje a co nie :-)


    łomatkobosko, Mors, to proste: jak coś o Miłości i Dobroci to raczej nie moje,
    a jak jad przebrzydły, zarozumiałość i pogarda, oraz " wykorzystywanie przewagi
    intelektualnej" ( to był śliczny tekst) , to...cóż....


    > Proponuje zalozyc kolejne fora dla prawd objawionych, wybawicieli ludi,
    > uzdrowicieli narodow oraz dla noszacych dumne imie 40 i 4 ;-)

    Ach, Mors, a to takie proste: gdybyśmy tu, gdzie jesteśmy teraz, uśmiechali się
    do siebie i ofiarowali Miłość, zamiast tej złośliwości i podłości, ach, jak by
    nam było miło i słodko.
    Więc ja, na dowód metamorfozy, zaczynam ten łańcuszek św. Antoniego ( hm,
    Franciszka raczej): daruję Ci wszystkie krzywdy ( sakra, Mors, zrobiłeś mi
    jakaś krzywdę? nie? to zrób jakąś, żebym miała co wybaczać)i
    ofiarowywowywuwywowuję ( no, wzruszyłam się znowu) Ci miłość Bracie/ Siostro.


    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • halina501 22.02.04, 11:16
    toulaa napisała:

    > halina 501 napisała:
    > ....wszyscy,którzy czekają na miłość zaczęli ją dawać.Ot tak
    > poprostu,zupełnie bezinteresownie...
    >
    > A gdyby tak spróbować wyjść poza czubek własnego nosa,pokochać
    > domowników,następnie sąsiadów a nawet wyjść poza własne podwórko...
    >
    > Ale żem się wzruszyła tym apelem. Idę zatem przeprowadzać staruszki przez
    ulice
    >
    > i inne dobro czynić, chociaż na nic nie czekam, najwyżej na Godota.
    >
    > Bye! Have a nice day!


    Wierzchołek i podstawa

    Na głębszych fundamentach wyższy mur stać może,
    I wyższy rozum tylko na głębszej pokorze.

    Adam Mickiewicz

    Miłej niedzieli :)))))







    >
    >
    >
    >
  • toulaa 22.02.04, 23:49
    halina501 napisała:

    >>
    > Na głębszych fundamentach wyższy mur stać może,
    > I wyższy rozum tylko na głębszej pokorze.
    >
    > Adam Mickiewicz


    Miły to sposób spędzania niedzieli- czytanie dwuwierszy Mickiewicza. Ale czy
    znalazłaś tam coś może o naiwności, halinko?

    opłaca się- zapewniam:))
    >
    > Miłej niedzieli :)))))


    Miłego całego tygodnia:)))

    >
    >
    >
    >
    >
    >
    >
    > >
    > >
    > >
    > >


    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • halina501 23.02.04, 07:48
    toulaa napisała:
    >
    > Miły to sposób spędzania niedzieli- czytanie dwuwierszy Mickiewicza. Ale czy
    > znalazłaś tam coś może o naiwności, halinko?
    >
    > opłaca się- zapewniam:))


    Wiem Toulu,że się opłaca:))).

    Nie wiem,czy Mickiewicz pisze o naiwności,poszukam.

    A ja wcale nie wstydzę się tego,że jestem naiwna i ufna.Dzięki temu ,nie
    wietrząc podstępu ani nie podejrzewając ludzi o złą wolę,żyje mi się
    bezpiecznie i spokojnie.
    A wiesz dlaczego?.Zanim ktoś zdąży wprowadzić w życie swoje nieczyste zamiary
    względem mnie rozbroję go swoją bezbronnością.

    ...i miesiąca :))))))


  • toulaa 23.02.04, 14:26
    halina501 napisała:

    > A ja wcale nie wstydzę się tego,że jestem naiwna i ufna.Dzięki temu ,nie
    > wietrząc podstępu ani nie podejrzewając ludzi o złą wolę,żyje mi się
    > bezpiecznie i spokojnie.
    > A wiesz dlaczego?.Zanim ktoś zdąży wprowadzić w życie swoje nieczyste zamiary
    > względem mnie rozbroję go swoją bezbronnością.


    Halinko, czyżby ktoś miał jakieś NIECZYSTE ZAMIARY wobec tak słodkiej i ufnej,
    w dodatku bezbronnej istoty, jak Ty? Powiedz słowo, a przegonię go natychmiast,
    bo gdy widzę uciśnioną Cnotę zaraz we mnie duch rycerski się odzywa!

    Pozdrawiam- toulaa co, gdyby była mężczyzną, trudniłaby się obroną Dziewic (
    więc broni i tak).
    >
    > ...i miesiąca :))))))


    ...i całego życia:))


    ( " słodkiego, miłego życia bez głodu, chłodu i picia"- Kombi, tak, pikus?)


    >
    >


    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • halina501 23.02.04, 15:05
    Toula napisała:

    > Halinko, czyżby ktoś miał jakieś NIECZYSTE ZAMIARY wobec tak słodkiej i
    ufnej,
    > w dodatku bezbronnej istoty, jak Ty? Powiedz słowo, a przegonię go
    natychmiast,
    >
    > bo gdy widzę uciśnioną Cnotę zaraz we mnie duch rycerski się odzywa!
    >
    > Pozdrawiam- toulaa co, gdyby była mężczyzną, trudniłaby się obroną Dziewic (
    > więc broni i tak).


    Jakby Ci tu kochana....cnoty już dawno nie mam a więc nikt mi jej nie uciska.
    A gdybym ją nawet miała to ta prawdziwa krytyk ani napadu się nie boi:)))))

    Ale dziękuję:)))))

  • ryszq 21.02.04, 12:47
    :-))...a w wieku połowie - to tylko na zdrowie!..:-)))
    --
    --------------------------------------------------------------------------------
    Kropka to taka skromnisia.Udaje taką małą...:)))-------------------------------
    -----------

    ryszQ
  • oldpiernik 21.02.04, 14:00
    Toulu, to nie był apel, tylko marzenie...
    Tak mi się zdało.
    Zanim przeprowadzisz te staruszki, zapytaj, czy na pewno chcą na drugą stronę.
    Wczoraj poszedłem po rozum do głowy - otwieram, a tam pusto, też pójde
    poprzeprwoadzać tego i owego, może się trochę rozumem i uczuciem zarażę.

    Halino, jeszcze raz najlepszego dla Nadziei :))).


    --
    ...ale kogo to obchodzi...
  • toulaa 22.02.04, 23:41
    Ach, jak ja lubię być karconą przez Starszego Brata....czasem nawet w tym celu
    jakowąś prowokacyjkę zmaluję:)
    No cóż, takich marzycieli, że będziem żyć w szczęśliwości powszechnej było już
    trochę. I marzenie takie, publicznie wypowiedziane, dla mnie brzmi jak apel. I
    nic na to nie poradzę, że jak mam ochotę na coś słodkiego, to wolę zjeść
    czekoladę w realu, niż czytać słodkości na forum. I, że takie apelowanie,
    wypowiadane przez jednych dorosłych ludzi innym dorosłym ludziom kojarzy mi się
    właśnie z " bez przerwy poucza mnie ktoś, co robić mam"...


    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • panna_mieta_pachnaca 21.02.04, 14:29
    Oj... Jak ta Halinka mundra... Ech!
    Pozdrawiam,
    P_M
  • halina501 21.02.04, 17:08
    panna_mieta_pachnaca napisała:

    > Oj... Jak ta Halinka mundra... Ech!
    > Pozdrawiam,
    > P_M



    ...i jaka skromna przy tym prawda? ;))))))))))))
  • urszulka_ma 21.02.04, 14:43
    Dobro obok zła...

    Zło obok dobra wieczność stoi...

    Zło skręcone, zagmatwane...
    niczym drogi życia ludzkie..
    którzy prawdę omijając
    wiele nadrobić muszą...

    Z pychy pnia i nienawiści
    gęste konary porosły
    zazdrości i pogardy, żądzy i skąpstwa,
    kwitnie kłamstwo i obłuda
    a na ziemie opadają wojny, zdrady
    klątwy epidemie, ból i cierpienie...
    i pytanie... o bezsens życia...


    Dobro proste, zwykłe dwie poprzeczki widzi

    miłości i śmierci...
    śmierci i miłości...

    tak mało a tak wiele ...
    ludziom nastarczyć nie może...


    Gdy poskręcane węża cienie
    na ziemię się rzucają
    takąż samą ją czynią, alboż
    to nasze cienie...
    i nasze czyny...

    Zło nadęte sobą
    pyszni się swym bogactwem odmian....
    Dobro dumnie pośrodku stoi...
    ustępując nie zamierza, ale jakby...
    kurczy się...i chowa w sobie...


    Nie dajmy się, Halinko...:))))))

  • halina501 21.02.04, 16:52
    Dobro i miłość same się obronią.
  • halina501 21.02.04, 18:22
    Dobro i miłość same się obronią.
    Nie damy się Urszulko bo inaczej się po prostu nie da :))))


  • urszulka_ma 23.02.04, 01:37

    wtedy...
    Halinko..mam ochotę posadzić kogoś na kaktusie..
    ..ale chyba szkoda kaktusa..?..biedna roślina..:)))
  • halina501 23.02.04, 08:22
    urszulka_ma napisała:

    >
    > wtedy...
    > Halinko..mam ochotę posadzić kogoś na kaktusie..
    > ..ale chyba szkoda kaktusa..?..biedna roślina..:)))


    Biedna,rzeczywiście:))))

    Mam ochotę przytulić tego "Kogoś" i uwolnić Go od lęku .Bywa,że człowiek nie
    chce otworzyć się na miłość, ponieważ boi się zaufać ponownie.Widocznie został
    kiedyś bardzo zraniony.Wymaga wtedy,pomimo wysuwanych przez siebie
    kolców ,wiele,wiele cierpliwości i czułości.

    Pozdrawiam serdecznie u progu tygodnia

    Halina
  • urszulka_ma 24.02.04, 11:44
    halina501 napisała:

    > Biedna,rzeczywiście:))))

    tak..

    > Mam ochotę przytulić tego "Kogoś" i uwolnić Go od lęku ...


    psychologowie określają..ludzi jako zimnych i ciepłych..

    ..wiesz Halinko czasem typy zimne..są przerażone na samą myśl..że ktoś mógłby
    je pogłaskać..więc należy postępować bardzo ostrożnie..i je nie straszyć..
    nadmiarem czułości..
    .."kochajmy ich bez dotyku..rąk"..

    pozdrawiam bardzo serdecznie..:)))
  • kroliczek8 22.02.04, 14:28
    Żeby coś się zdarzyło
    Żeby mogło się zdarzyć
    I zjawiła się miłość
    Trzeba marzyć.

    Zamiast dmuchać na zimne
    Na gorącym się sparzyć
    Z deszczu pobiec pod rynnę
    Trzeba marzyć.

    Gdy spadają jak liście
    Kartki dat z kalendarzy
    Kiedy szaro i mgliście
    Trzeba marzyć.

    W chłodnej, pustej godzinie
    Na swój los się odważyć
    Nim twe szczęście cię minie
    Trzeba marzyć.

    W rytmie wietrznej tęsknoty
    Wraca fala do plaży
    Ty pamiętaj wciąż o tym
    Trzeba marzyć.

    Żeby coś się zdarzyło
    Żeby mogło się zdarzyć
    I zjawiła się miłość
    Trzeba marzyć.

    Jonasz Kofta
  • halina501 22.02.04, 10:49
    ..otwierać usta po to,żeby wyszły z nich serdeczne słowa -a nie wysuwał się
    jadowity język,
    ...wyciągać rękę w czułym geście- a nie z zaciśniętą,poniesioną pięścią,
    ...myśli słać pozytywne-a nie naładowane mściwością i nienawiścią.

    To wcale nie jest trudne i nie boli.
    I zapweniam-"opłaca" się :-))))




  • urszulka_ma 22.02.04, 11:44
    .."niczym bumerang, powróci do Ciebie radość,
    którą sprawiasz w czyimś sercu"..
    A. Różanek
  • nonstop 22.02.04, 13:08
    Bumerang - broń do miotania znana już w starożytnym Egipcie, przypuszczalnie
    też w Rzymie, używana przez autochtonów Australii (nazwa wywodzi się z gwary
    jednego ze szczepów Nowej Południowej Walii), sporadycznie pojawiająca się w
    Indiach, Afryce i Ameryce Południowej; bumerang jest sierpowato wygiętym
    kawałkiem twardego drewna, czasami rogu, kości słoniowej lub metalu, o długości
    40-70 cm (rzadko dłuższy), z ostrymi brzegami i jednym ramieniem nieco
    odchylonym od płaszczyzny.

    chyba nie lubię bumerangów...
    --
    dum spiro, spero
  • freya 22.02.04, 13:59
    A ja jakoś dziwnie nie mam zaufania do ludzi, którym te wszystkie słodkości i
    serdeczności wylewają się z ust, nosa, uszu... Hiperinflacja tzw. miłości
    bliźniego. I kompletna dewaluacja.
    --
    Ab igne ignem
  • urszulka_ma 22.02.04, 14:49
    freya napisała:

    > A ja jakoś dziwnie nie mam zaufania do ludzi, którym te wszystkie słodkości i
    > serdeczności wylewają się z ust, nosa, uszu...

    zgadzam się z Tobą..:)))
    ale..
    ja potrafie rozpoznać..ludzi ze sztucznie przyklejonym złośliwym uśmiechem..
    ukrytych nawet w systemie dwójkowym...
    mam chyba super rozbudowany zmysł.. "węchowy"..:)))

    a..i coś jeszcze..
    ze wszystkich słodyczy na świecie..uwielbiam tzw. "kotlety schabowe"..:))))
  • toulaa 22.02.04, 23:44
    freya napisała:

    > A ja jakoś dziwnie nie mam zaufania do ludzi, którym te wszystkie słodkości i
    > serdeczności wylewają się z ust, nosa, uszu... Hiperinflacja tzw. miłości
    > bliźniego. I kompletna dewaluacja.



    freyko, sąsiad spragniony słodkości i serdeczności czeka....może na forum go
    skierujemy?

    a powracająca to i fala była, nie tylko bumerang?


    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • urszulka_ma 22.02.04, 14:42
    nonstop napisał:

    > chyba nie lubię bumerangów...

    ...więc jednak istnieje jakieś chyba?:)))
  • nonstop 22.02.04, 14:50
    a różanków nie lubię bez chyba
  • urszulka_ma 22.02.04, 14:55

    mówisz ..że oberwałeś tylko "bumerangami od złych ludzi" którzy nie powinni
    dostawać w ręce broni..?
  • sarna_z_lasu 22.02.04, 20:36
    halinka bardzom zajętowa sarna jest
    zatem tylko przeczytałam .
    Och och i wiele watków sie pojawiło tam .
    Może coś wpisze ale jak sie obrobie z innymi tematami.Pozdrawiam masz u mnie
    laurke dobrego czatka hejka.
    Acha i inne takie mniej kryształowe mysli mi chodza po kosmatej główce jak
    piszesz o miłosci ,ech co to za lata me te czterdzieste hihihi .

    sarenka chiba cos teskniaca .
  • halina501 23.02.04, 08:33
    sarna_z_lasu napisała:

    > halinka bardzom zajętowa sarna jest
    > zatem tylko przeczytałam .
    > Och och i wiele watków sie pojawiło tam .
    > Może coś wpisze ale jak sie obrobie z innymi tematami.Pozdrawiam masz u mnie
    > laurke dobrego czatka hejka.
    > Acha i inne takie mniej kryształowe mysli mi chodza po kosmatej główce jak
    > piszesz o miłosci ,ech co to za lata me te czterdzieste hihihi .
    >
    > sarenka chiba cos teskniaca .



    Ej sarenko-a mało to w lesie lejeni? ;-))))))))))
  • toulaa 23.02.04, 14:40
    halina501 napisała:

    > Ej sarenko-a mało to w lesie lejeni? ;-))))))))))


    Ojojoj, lepiej nie- sarnie trza kozła, a lejeniowi łani- toż to sodomia i
    gomoria by wyszła z takiego łączenia:))

    t. jeszcze nie klempa




    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • halina501 23.02.04, 15:09
    toulaa napisała:

    > halina501 napisała:
    >
    > > Ej sarenko-a mało to w lesie lejeni? ;-))))))))))
    >
    >
    > Ojojoj, lepiej nie- sarnie trza kozła, a lejeniowi łani- toż to sodomia i
    > gomoria by wyszła z takiego łączenia:))
    >
    > t. jeszcze nie klempa



    aaaa a to gooooooopia doooooopa z moi....;)))))))))))
    >
    >
    >
    >
  • oldpiernik 23.02.04, 08:43
    komu słodycz niesmaczna
    komu sytość dopiekła
    niech się postem uracza
    niech się wścieka


    niewiele trzeba zachodu, by poruszyć struny ludzkiej wrażliwości
    jednych łatwiej wzruszyć, innych wkurzyć
    po co pisać, kiedy się nie chce zaangażować odbiorcy?
    chyba będę miał muchy w nosie i nie będę już tego forum drażnił swoimi
    postami ;))

    --
    ...ale kogo to obchodzi...
  • toulaa 23.02.04, 14:37
    oldpiernik napisał:

    >
    > chyba będę miał muchy w nosie i nie będę już tego forum drażnił swoimi
    > postami ;))
    >


    to chyba najczęściej wypowiadane ( i najrzadziej spełniane) zdanie na tym
    forum...czas już zabawki zbierać?




    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • demoniczny_spinacz 23.02.04, 09:51
    ...pokochac swoją dzielnicę, gminę, powiat, województwo...Skończymy pewnie na
    Wszechswiecie? Cała nadzieja w tym, że on jest podobno nieskończony.
  • maggy 23.02.04, 14:59
    echch... sosik, gdyby tak można było wszystkich tych kochających wysłać jakąś
    rakietą celem ukochania granic wszechświata [który choć nieskończony nie jest,
    to podobno szybko się rozszerza ;-))]...
    hipek_marzyciel
  • halina501 23.02.04, 17:09
    maggy napisała:

    > echch... sosik, gdyby tak można było wszystkich tych kochających wysłać jakąś
    > rakietą celem ukochania granic wszechświata [który choć nieskończony nie
    jest,
    > to podobno szybko się rozszerza ;-))]...
    > hipek_marzyciel


    Ech hipku-w sferze marzeń pozostanie Twoja wola albowiem...

    I znów kochany Adaś:

    Oddychanie Boga

    (z perskiego)

    Kiedy tchnie,całą przyszłość z piersi swych wyzionie,
    Gdy westchnie,całą przeszłość w piersiach swych pochłonie.

    Lepiej przyzwyczajaj się do kochających:))))


  • maggy 24.02.04, 11:41
    halina501 napisała:
    > I znów kochany Adaś:
    >
    > Oddychanie Boga
    >
    > (z perskiego)
    >
    > Kiedy tchnie,całą przyszłość z piersi swych wyzionie,
    > Gdy westchnie,całą przeszłość w piersiach swych pochłonie.

    psheprasham, ale chyba znów nie dorosłam, bo zupełnie nie rozumiem a propos
    których kapci ten cytacik? ;-) bo jeśli odnośnie wszechświata, to ponownie
    kłaniam się z brzytwą (Ockhama)

    > Lepiej przyzwyczajaj się do kochających:))))

    to proste, halina, problem w tym, żeby oni przyzwyczaili się do mnie ;-)
    m.

    P.S.
    toulaa, ja chyba po prostu jestem za leniwa, żeby być złośliwa ;-)) cmok
  • pikus 23.02.04, 11:35
    Co tam powiat i wojewodztwo...Mnie przypomniala sie piosenka zespolu
    T-Raperzy znad Wisly, taki fragmencik, cytuje z pamieci:

    A ja kocham, kocham drzewa i kwiaty, i lasy i gory i morze,
    a ty moj Wasylu zalosna pierdolo rozkochac mnie w sobie nie mozesz.

    Zycze poglebionej refleksji,

    Pikus

    -----
    (...)konieczny, wystarczający i kanoniczny warunek samotności jest według mnie
    taki, żeby nikt do mnie nie gadał. (J. Pilch)
  • halina501 23.02.04, 14:02
    pikus napisał:

    > A ja kocham, kocham drzewa i kwiaty, i lasy i gory i morze,
    > a ty moj Wasylu zalosna pierdolo rozkochac mnie w sobie nie mozesz.

    A tak poza tym ,to wszystko w porządku? ;)))))
    >
  • toulaa 23.02.04, 14:33
    ...pokochą soją tesciową na poczatek? też niezły plan...



    A teraz:

    Chciałam powiedzieć, że na ten konkurs namówiły mnie mama i przyjaciółka.
    Oświadczam, że kocham kwiaty, i dzieci kocham, bardzo chciałabym pomagać
    dzieciom, takim małym i biednym zwłaszcza, i zwierzątka też kocham i moim
    marzeniem jest pomagać biednym ludziom na całym świecie.

    Violetta z Kosin Starych, woj. dawne ciechanowskie, 182 cm, 90- 60- 90, oczy
    niebieskie, włosy blond, zdjęcie dostępne na www. misspolonia. org


    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • demoniczny_spinacz 23.02.04, 14:58
    :)))
  • halina501 23.02.04, 16:45
    > Toula napisała:

    > A teraz:
    >
    > Chciałam powiedzieć, że na ten konkurs namówiły mnie mama i przyjaciółka.
    > Oświadczam, że kocham kwiaty, i dzieci kocham, bardzo chciałabym pomagać
    > dzieciom, takim małym i biednym zwłaszcza, i zwierzątka też kocham i moim
    > marzeniem jest pomagać biednym ludziom na całym świecie.
    >
    > Violetta z Kosin Starych, woj. dawne ciechanowskie, 182 cm, 90- 60- 90, oczy
    > niebieskie, włosy blond, zdjęcie dostępne na www. misspolonia. org



    Etam ,co to za zadanie-
    kwiatki,dziatki,zwierzątka ...
    Ja KOCHAM Toulę.
    To dopiero jest wyzwanie :))))))

    Halina z Rybnika 150cm,120-100-120 ,oczy podobnie(lekki zezzik),włoski
    wypłowiałe,kolor trudny do określenia ,zdjęć z powodów estetycznych-brak:)))))


    >
    >
  • toulaa 24.02.04, 11:01
    halina501 napisała:

    > Etam ,co to za zadanie-
    > kwiatki,dziatki,zwierzątka ...
    > Ja KOCHAM Toulę.
    > To dopiero jest wyzwanie :))))))

    Halinko, ależ na razie to proste, zapewniam...wytrzymasz 25 lat powiedzmy, to
    wtedy pogadamy:)))

    Na dowód, że też umiem czytać i cytać ( haha, a nawet " tworzyć") poezję, w tym
    słodką, maleńkie le precieuse dla Ciebie..( nie ocieka jadem, sprawdź:)


    "Na ciepłej niebieskiej łące
    pasą się białe zające
    pasą się białe baranki
    w kwitnące złotem poranki.
    -- Niebieskie łąki bez granic
    nie służą nikomu na nic
    są dla tych białych zajęcy
    są dla tych białych baranków
    i dla skrzydlatych tysięcy
    myśli radosnych kochanków."

    ( M. P. -J. oczywiście, z tomu Niebieskie migdały, swojego Ci odzczędzę:)




    --
    Malovaný džbánku, z krumlovského zámku, znáš ten chat, dobře znáš ten chat...
  • nonstop 24.02.04, 11:50
    produkcja torebek gwałtownie wzrasta, powodując wzrost wzrostu PKB
  • runek 24.02.04, 11:59
    czas połowicznego rozpadu torebek pozostaje stały - co spowodowało
    konieczność dofinansowania utylizacji z budżetu Phare .
  • halina501 24.02.04, 12:47
    nonstop napisał:

    > produkcja torebek gwałtownie wzrasta, powodując wzrost wzrostu PKB


    Powiedz mi ,czym rzygasz a powiem Ci kim jesteś.
  • halina501 24.02.04, 12:54
    toulaa napisała:


    > Halinko, ależ na razie to proste, zapewniam...wytrzymasz 25 lat powiedzmy, to
    > wtedy pogadamy:)))

    Dziecko drogie,dwadzieścia pięć lat?.A toż zmuszeją już moje kości w mogiłce
    ciemnej do tych pór...

    Za ciepły wierszyk dziękuję
    Jadu się nie doszukuję.

    I po życiu szczęśliwego Toulu :)))))

    Halina

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka