Dodaj do ulubionych

Kto się boi ireo?

14.11.02, 11:20
:-))))))))
Edytor zaawansowany
  • Gość: qqłka IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 11:22
    oczywiście ja:))
  • Gość: qqłka IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 12:41
    wyjaśnienie
    dlaczego qq boi się ireo:)
    bo ireo ma koneksje w niebie, i na pewno doniesie że qqłka błędy robi, i
    erotyczne sny ma, i że wogóle nie uczy się felietonów ireo na pamięć (jak
    niektórzy) i qq do nieba nie wpuszczą:((

    qqłka_zlana_zimnym_potem:))
  • rena_gd 14.11.02, 11:30
    oczywiście nie ja... bo nie miałam przyjemności poznać :))
  • _soso_ 14.11.02, 11:44
    Ja też nie, bo miałem przyjemność poznać

  • ireo 14.11.02, 12:16
    _soso_ napisał:

    > Ja też nie, bo miałem przyjemność poznać
    >

    czyżby? nie przypominam sobie.
    zwłaszcza, że raczej unikam bliższego kontaktu z sosami - najbardziej na
    krawacie.
  • _soso_ 14.11.02, 13:54
    To klasyczny przykład wyparcia (mechanizm psychologiczny Irenko)
    Zapomniałem podkreślić, że to była moja przyjemność? Jeśli tak, to przepraszam
    bardzo.
    Co do plam na krawacie-Twoja postawa wobec nich imponuje.Ty ich unikasz! Ja,
    jeśli się przytrafią oddaję krawat do pralni. Nie liczę się z groszem - fakt.
    Nosisz krawaty w dobrym guście? Z resztą - to Twoja sprawa, Twój gust.
    Serwetka pod szyję przy posiłkach - to jest jakieś rozwiązanie. Unikniesz plam
    i będziesz elegancki.
    Z wyrazami antypatii
    soso:)
  • ireo 14.11.02, 15:03
    - a teraz to nawet widać, dlaczego unikam.
    pa
  • _soso_ 14.11.02, 15:50
    Zawsze było widać, że unikasz. Słusznie, słusznie.
    Bywaj zdrów :)
    soso
  • gazela! 14.11.02, 11:52
    jeju jak te tumy zaczna sie wpisywac..to az strach bierze;-)
    --
    Quidquid tentabam dicere, versus erat.
  • Gość: Maggie IP: 195.164.27.* 14.11.02, 12:07
    Kazda laska sie boi ireo bo on strasznie krzyczy.
    Chyba mu jakas dala kiedys ostro popalic.
    Ja tam sie ireo nie boje. Podobaja mi sie jego felietony:)

    Maggie_Laska:)
  • ireo 14.11.02, 12:20
    ja siem bojem jireo, bo ón mie tak źle potraktował kiedyź ham jeden, ze nikd
    mni tak zle kurna nigdy niepotraktowal i napisł że robie błendy, i że pisze
    pierdóły gupie, a to jezd nie prawda i zwykłe hamstwo tak pisadź
  • orissa 14.11.02, 12:35
    Nie boje sie Ireo. Lubie go i szanuje, choc nie zawsze zgadzam sie z jego
    pogladami na niektore sprawy. Ciesze sie, ze sa jeszcze na swiecie Tacy Ludzie
    jak Ireo. I nie obchodzi mnie czy sie to komus podoba czy nie.
    Pozdrawiam :)))

    P.S. A teraz kochane dzieci mozecie mnie pocalowac wiecie gdzie:P

    --
    Ela
  • Gość: qqłka IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:48
    ireo napisał:

    > ja siem bojem jireo, bo ón mie tak źle potraktował kiedyź ham jeden, ze nikd
    > mni tak zle kurna nigdy niepotraktowal i napisł że robie błendy, i że pisze
    > pierdóły gupie, a to jezd nie prawda i zwykłe hamstwo tak pisadź

    chyba kórna:))
  • senne_marzenie 14.11.02, 12:42
    ja sie bardziej boje nonstopa :-)

    --
    "Kto nam kradnie nasz marzenia, ten nas zabija"
  • Gość: qqłka IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:50
    senne_marzenie napisała:

    > ja sie bardziej boje nonstopa :-)
    >
    bardziej?
  • senne_marzenie 14.11.02, 14:19
    bardziej niz ireo... bo po ireo to od razu widac, ze trzeba sie bac... nonstop
    jest bardziej przebiegly ;-)

    --
    "Lubimy tych, którzy otwarcie mówią to, co myślą. Pod warunkiem, ze ich poglądy
    są zgodne z naszymi"
  • Gość: qqłka IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:43
    senne_marzenie napisała:

    > bardziej niz ireo... bo po ireo to od razu widac, ze trzeba sie bac...
    nonstop
    > jest bardziej przebiegly ;-)
    >
    bać nonstop ireo?:)))
    a nonstop przebiegły, potwierdzam
  • kriek 14.11.02, 13:58
    non, ty prrrrowokatorze! :-))
    co to w ogole za pojecie "strach na czacie"? Po to sobie budujemy ten
    efemeryczny domek, zeby miec gdzie sie schronic przed przykrymi efektami
    ubocznymi zycia z ludzmi w realu... nie?
    Chyba jednak nie, uznalem po chwili refleksji. Tyle sie tu naczytalem ostatnio
    bezsensownej zolci...

    kriek_co_lubi_lubic
  • o.5 14.11.02, 14:35
    tu się nie ma czego bać
    tu się trzeba tylko śmiać
  • Gość: agni_me_i_strach IP: *.u.mcnet.pl 14.11.02, 14:49
    kriek :-)))
    a wszystkiemu jak zwykle ja jestem winna :-))))))))))
    agni_me_bała_się_wpisać_na_forum_a_non_to_wykorzystał
  • Gość: qqłka IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 14:56
    Gość portalu: agni_me_i_strach napisał(a):

    > kriek :-)))
    > a wszystkiemu jak zwykle ja jestem winna :-))))))))))
    > agni_me_bała_się_wpisać_na_forum_a_non_to_wykorzystał

    non wykorzystywacz, potwierdzam
  • vet_ 14.11.02, 14:45
    yy..... a kto to jest ireo? ;-))))

    wojtek31
  • pwrzes 14.11.02, 15:03
    A kto to jest ireo ? ;-)

    Mors
    ireo -> no offence
    --
    Pomyliłeś mnie chyba z panią Dunin. Ja rozmawiam, bo lubię rozmawiać. Nie płacą
    mi za sensację. (c) zula
  • ireo 14.11.02, 15:06
    non, a właśnie, od czego Ty tu tak odwracasz uwagę?
    znowu coś nabroiłeś...?
  • paiha 14.11.02, 15:11


    Paiha obawia sie tylko jednego, ze mgnienia Ireo nasila sie do tego
    stopnia, ze dostanie albo on albo ona oczoplasu:))
  • calindra 14.11.02, 15:47
    nonik, bez przesady... :-)))

    co prawda ireo źle zoczu patrzy (wiecie, to spojrzenie diabła) ale poczciwy z
    niego chłopak :-P
  • Gość: ania@ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 16:17
    to ze ireo ma obore to zaraz sie trzeba go bac???

    ja mam u babci obore.fajna taka jest.


    ann pozdrawia i pogromce nona i doktora ireo

  • ireo 14.11.02, 16:13
    ale skąd to pytanie
    ireo nie potwór
    nie wkłada na śniadanie
    głowy wroga w otwór
    i oczu nie wyłupia
    nawet gdy niewiastę
    spotka co jak szkarłupnia
    ma je wyłupiaste
    ireo jest łagodny
    jak posiłek z bulw
    i wcale nie tak groźny
    jak virginia woolf
    co zaś do oczopląsu
    sprawstwa domniemania
    bierze się on po prostu
    z nałogu czytania
  • Gość: franek IP: 212.244.188.* 14.11.02, 17:00
    ja sie nikogo nie boje bo... wiadomo, nie?:)
  • Gość: wyrzl IP: *.acucorp.com 14.11.02, 17:03
    booj sie boga, franek! ;)
  • gazela! 14.11.02, 17:19
    Ireo ma hektary
    ze az nie do wiary
    Dletego panny miastowe
    chyla przed tym glowe
    A ze jest wacpan ciety
    to idzie nieraz w piety
    Lecz bac sie nie wypada
    jest na to inna rada
    Irea sianem zamulimy
    zbozem mu plac zarzucimy
    Przyslemy mu kopy ziemniakow
    i tyle samo burakow

    --
    Quidquid tentabam dicere, versus erat.
  • orissa 14.11.02, 17:30
    Burakow czasem mamy faktycznie w nadmiarze, az sie same prosza zeby gdzies je
    wyeksportowac:P;)))
    --
    Ela
  • gazela! 14.11.02, 17:35
    Wlasnie.. mozna by bylo upchnac nadwyzki produktu niepozadanego....
    Irku w silosach pewenie duzo tego pomiesci:))
    --
    Quidquid tentabam dicere, versus erat.
  • paiha 14.11.02, 18:01

    Dlaczego chcesz wiedziec?
    :)
  • kriek 14.11.02, 20:34
    mysle ze non wpadl w zdumienie wiesciami, iz ktos sie tutaj kogos "boi" i
    chcial sie przekonac, ze to rzewne brednie, wiec wrzucil kamien do studni. Do
    kamienia przywiazal sznurek - juz w neolicie znano taka forme sondy.

    A co do mnie, to sie nie zgadzam z ireo w pewnych sprawach i przykro mi
    slyszec jego slowa czasami.. ale ale, chyba to nona nie interesuje, to pytanie
    bylo tylko do kobiet, tak mi szepcze zmeczony prostowaniem moich sciezek
    daimonion :-)
  • marian.kowalski 15.11.02, 10:21
  • marian.kowalski 15.11.02, 10:33
    Przepraszam ,że wracam do początku dyskusji ale
    jeden wątek mnie zaintrygował.Moglibysmy pogadać?
    Dla wszechstronniejszego przygotowania tematem
    jak zresztą dobrze przypuszczasz są te...no...SNY!
    Z drżącym ,,czekam na odzew ,,
    marian.k.
  • Gość: qq IP: *.stacje.agora.pl 17.11.02, 11:45
    odpowiadam: moje sny są dostępne pod niezmiennym numerem tel: 0700 69 69 96
  • ireo 16.11.02, 20:03
    everybody hurts, kriek.
  • aramisek 15.11.02, 10:46
    ...bojcie sie ....


    sorry za zdrade(?)

    ann
  • marian.kowalski 15.11.02, 10:47
    nonstop napisał:

    > :-))))))))
    Nonik,
    Czy ten uśmiech jest szczery?
    To jest chyba źle postawione pytanie.

    Więc odpowiem ,że lubię i podziwiam.

    P.S.
    Ireo,
    słyszałem,tak a'propos persony, że miałeś gospodarzyć
    w ostatnim z pokojów?
    Nawet mnie stamtąd rugowano jako uzurpatora,ponieważ
    robiłem za ,,oborowego,,. Czy tak?
    Pozdrawiam. marian.k.
  • nonstop 16.11.02, 13:49
    Słówka wyjaśnienia.
    :-)))))

    Wyjaśnienie pierwsze: pomysłowe;
    Pomysł założenia tego wątku wziął sie z kilku usłyszanych zdań na ogóle - tym
    bardziej, że właśnie miałem nick "Kto się boi Virgini Woolf" (tu masz rację
    kriek: byłem zdumiony).

    Wyjaśnienie drugie: statystyczno-matematyczne;
    Wpisało sie 18 osób (licząc i ireo i mnie hyhy), w tym zaledwie 3 osoby
    (16,67%) boją się ( z tym, że "senne" boi się mniej, a ireo - zgodnie z wpisem
    z 14.11 boi się sam siebie hihi).
    7 osób (38,89%) zdecydowanie się nie boi (aż boję się użyć słowa - uwielbia), a
    8 osób (44,44%) hmmm, mało wyraziście sie określiło.

    Wyjaśnienie trzecie: prozopopejotyczne;
    Popatrzcie od ilu fajnych ludzi ireo usłyszał miłe słowa! :-))) Pewnie ireo
    odpowie, że jest ponad to, ale mnie coś takiego sprawiłoby przyjemność
    niejaką :-)))

    Wyjaśnienie czwarte: lekkie, łatwe i przyjemne:
    Uśmiech mój był szczery!
    Tak jak i teraz!
    :-))))))))))))))))

    pozdrawiam Wszystkich Wysondowanych
    :-)))
    non
  • feministka0.75 17.11.02, 13:05
    Zapewne wieksza dyskusja rozwinelaby sie gdybys zadal pytanie "Ktolubi ireo"

    :P

    Pozdrowionka
    Fem 3/4
  • Gość: aba_jo IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 17.11.02, 20:35
    Ja sie nie boję.
    Ale boję sie Twego cienia .
    Ireo gdzie jesteś ? :)
    Buziaki ireo. Jo.ps . Ja żyje:)))
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 20.11.02, 02:52
    hej....a wlasciwie dlaczego mialabym sie bac Ireo ?.
    Mysle, ze to jest spokojne bydle.....ciche jak baranek........ma konski
    leb,.......sokole oko......i zawsze mnie zadziwia, czy Was tez ? albo i nieraz
    wyprowadza z rownowagi, gdy probuje udowodnic jakiemus Panu X lub Pani Y, ze sa
    w bledzie.

    Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow na chacie.....ha..ha..ha
  • ireo 20.11.02, 14:36
    nonstop napisał:

    > Słówka wyjaśnienia.
    > :-)))))
    >
    > Wyjaśnienie pierwsze: pomysłowe;
    > Pomysł założenia tego wątku wziął sie z kilku usłyszanych zdań na ogóle - tym
    > bardziej, że właśnie miałem nick "Kto się boi Virgini Woolf" (tu masz rację
    > kriek: byłem zdumiony).
    >
    > Wyjaśnienie drugie: statystyczno-matematyczne;
    > Wpisało sie 18 osób (licząc i ireo i mnie hyhy), w tym zaledwie 3 osoby
    > (16,67%) boją się ( z tym, że "senne" boi się mniej, a ireo - zgodnie z
    wpisem
    > z 14.11 boi się sam siebie hihi).
    > 7 osób (38,89%) zdecydowanie się nie boi (aż boję się użyć słowa - uwielbia),
    a
    >
    > 8 osób (44,44%) hmmm, mało wyraziście sie określiło.
    >
    > Wyjaśnienie trzecie: prozopopejotyczne;
    > Popatrzcie od ilu fajnych ludzi ireo usłyszał miłe słowa! :-))) Pewnie ireo
    > odpowie, że jest ponad to, ale mnie coś takiego sprawiłoby przyjemność
    > niejaką :-)))
    >
    > Wyjaśnienie czwarte: lekkie, łatwe i przyjemne:
    > Uśmiech mój był szczery!
    > Tak jak i teraz!
    > :-))))))))))))))))
    >
    > pozdrawiam Wszystkich Wysondowanych
    > :-)))
    > non


    drogie noniszcze

    czy to warto było w tak zawoalowany sposób zapisywać się do grupy 'fajnych
    ludzi', zakładając wątek i czekając, aż się rozrośnie? :-)

    owszem, wiele wpisów mnie ucieszyło, ale przecież jeśli ktoś akurat chce
    napisać coś miłego niejakiemu ireo, to wcale nie musi czekać na odpowiedni
    temat na forum, jak dowodzą przykłady (tu jak zwykle nieskromnie)- i odwrotnie.

    ponadto opracowanie statystyczne autorstwa uczonego kolegi wymaga pilnego
    uzupełnienia, gdyż mimo wnikliwej lektury nie zdołałem się z tej analizy
    dowiedzieć, ile razy we wspomnianych wpisach została użyta litera "ę".

    [dziękuję państwu - "ę" 2 razy]
  • nonstop 20.11.02, 15:38
    Informacja statystyczna dla monsieur ireo :-)))
    22 razy "ę" oraz (wyprzedzając pytanie) 13 razy "ą"
    hihihihi
  • Gość: ewka IP: *.proxy.aol.com 20.11.02, 20:54
    a ja chcialam doniesc Wsiem i Jemu, ze tesknieeee za Nim i za Wsiema zreszta
    tez. Ireo!!! Tesknieeeeeeeeeeeeeee za Toba. Pobucze w zwiazku z tym odrobine:
    buuuuuuuuuuuuuuuuu. ewka_co_teskni_ze_o_Jezu
  • ireo 20.11.02, 22:25
    eewka... ojeej... no nie tęęęsknij <głask-głask>, przecież niedługo wrócisz :-)

    [non, to nie miało być "nonie, tęsknij" tylko "no nie tęsknij"- do ewki5, tak
    dla ścisłości :-)]

    ewka, tylko się nie zapomnij wygrubasić, jak obiecałaś :-D

    [razem: 6 x "ę"]
  • Gość: ewka IP: *.proxy.aol.com 20.11.02, 22:59
    Ireo, nie dam rady sie wygrubasic, bo zarcie tu jak zwykle okropne, choc
    indianskie zupelnie mile przez chwile bylo (ale przez chwile tylko). Poza tym
    nie mow mi, ze mam nie tesknic, skoro tesknie i juz! Jej, jak strasznie
    tesknie. Ireo, cholera Twojka jasna, za Toba tez tesknie jak nie wiem co, wiec
    wracaj do jasnej jasnistej na pokoje! ewka_steskniona_nie_tylko_patriotycznie
  • Gość: lep_na_muchy IP: 157.25.31.* 21.11.02, 15:12
    widac, ze pisanie o niczym jest doskonala forma spedzania czasu... a ile mozna
    sie przy tym dowiedziec o sympatiach i natypatiach na czacie... jak kiedys
    zaczne was odwiedzac na czacie, to z grubsza mam juz wyrobiona opinie...
    pozdrawiam.
    mucha
  • Gość: lep_na_muchy IP: 157.25.31.* 21.11.02, 15:12
    widac, ze pisanie o niczym jest doskonala forma spedzania czasu... a ile mozna
    sie przy tym dowiedziec o sympatiach i natypatiach na czacie... jak kiedys
    zaczne was odwiedzac na czacie, to z grubsza mam juz wyrobiona opinie...
    pozdrawiam.
    mucha
  • Gość: lep_na_muchy IP: *.natned.com.pl 21.11.02, 15:13
    widac, ze pisanie o niczym jest doskonala forma spedzania czasu... a ile mozna
    sie przy tym dowiedziec o sympatiach i natypatiach na czacie... jak kiedys
    zaczne was odwiedzac na czacie, to z grubsza mam juz wyrobiona opinie...
    pozdrawiam.
    mucha
  • Gość: jo IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 15:36
    I lep sie przylepił..chyba do tej strony
    Wszak ona papierowa no nie .
    W razie czego jak trafisz juz na czat lepie_na_muchy
    przybądź od razu z przynętą, bo rozbijesz te sympatie i antypatie no wiesz;-)
    albo przykleisz sie do czata ,i co wowczas będzie ;)
    Pozdrawiam Cię cieplutko ,
    oczywiscie weź dystans do tego co piszę . frywolna jo.
    ;
  • Gość: lep_na_muchy IP: 157.25.31.* 21.11.02, 15:15
    widac, ze pisanie o niczym jest doskonala forma spedzania czasu... a ile mozna
    sie przy tym dowiedziec o sympatiach i natypatiach na czacie... jak kiedys
    zaczne was odwiedzac na czacie, to z grubsza mam juz wyrobiona opinie...
    pozdrawiam.
    mucha
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 21.11.02, 17:34
    Gość portalu: lep_na_muchy napisał(a):

    > widac, ze pisanie o niczym jest doskonala forma spedzania czasu... a ile
    mozna
    > sie przy tym dowiedziec o sympatiach i natypatiach na czacie... jak kiedys
    > zaczne was odwiedzac na czacie, to z grubsza mam juz wyrobiona opinie...
    > pozdrawiam.
    > mucha

    Droga Muszko !
    Uwazaj, zebys sie nie "skejala" za mocno do chatu........co niektorzy musza juz
    isc na tzw. odwykowki........ha...ha..ha......uwazaj na siebie z tym lepieniem
    sie......pozdrawiam i sluze pomoca - w razie czego....milego chatting

    P.S.
    (jak mnie kiedys spotkasz to bedziesz juz wiedziala, ze masz do czynienia ze
    mna czyli .....brum_brum...love y )
  • fred75 21.11.02, 18:49
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • vol_vic 21.11.02, 18:52
    Tia..tu się żeś naprodukował, aż się spociłeś cały:-)
    Liczę na więcej, nie zawiedź mnie.
  • ireo 22.11.02, 01:26
    [- A jak by zareagował ireo, gdyby mu się chciało odzywać i gdyby było do
    kogo? - z tym pytaniem zwracamy się do ireo, którego zastaliśmy właśnie
    smakującego pyszny Christmas Pudding...?]

    - Wpełzaj z powrotem do akwarium, latimerio intelektualno-moralna, trzeba się
    było wynurzać przed wielkim wyjściem płazów na ląd, a nie teraz, bo już za
    późno i after birds.

    [- Bardzo dziękujemy i łączymy się ze studio w Londynie.
    Dla BBC mówił Kermit Żabiński. Dobranoc państwu.]
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 23.11.02, 01:21
    .........jeszcze daleko - a gdzie to "przedposcie" ....LOL

    Pozdrawiam ......brum_brum

    P.S.
    Ciekawa jestem co dostanie Ireo od Sw. Mikolaja ?. Czy moze Ktos z Was wie!
  • Gość: x IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 24.11.02, 10:50
    Ja sie boje wszyskich ludzi, a egocentrycznych, spauperyzowanych
    pseudointeligentow w szczegolnosci tym bardziej...dobranoc
  • ireo 25.11.02, 16:13
    Gość portalu: x napisał:

    > Ja sie boje wszyskich ludzi, a egocentrycznych, spauperyzowanych
    > pseudointeligentow w szczegolnosci tym bardziej...dobranoc


    "x", może i słusznie, ale czy to znaczy, że wytłukłoś już w domu wszystkie
    lustra?
    :-)
  • runek 25.11.02, 16:15
    czujesz się "spauperyzowany" ?:)
  • ireo 25.11.02, 16:17
    czy "przedposcie" to takie cos, co sie robi albo mysli przed napisaniem postu?
    można by założyć osobne "forum przed-", gdzie znalazłyby się takie np. ustępy:
    :-)

    - dowalę, ale mu dowalę, już on zobaczy!

    - och, jakie to niesmaczne, jakie niesmaczne, muszę koniecznie o tym napisać...

    - lekcji mi się nie chce odrabiać, w piłkę już grałem, do Zochy dzwoniłem, w
    kiblu byłem... co by tu...

    - teraz ja! teraz ja!!

    itp.
  • calindra 25.11.02, 16:21
    ireo napisał:

    > czy "przedposcie" to takie cos, co sie robi albo mysli przed napisaniem
    postu?
    > można by założyć osobne "forum przed-", gdzie znalazłyby się takie np. ustępy:
    > :-)
    >
    > - dowalę, ale mu dowalę, już on zobaczy!
    >
    > - och, jakie to niesmaczne, jakie niesmaczne, muszę koniecznie o tym
    napisać...
    >




    > - lekcji mi się nie chce odrabiać, w piłkę już grałem, do Zochy dzwoniłem, w
    > kiblu byłem... co by tu...
    >
    > - teraz ja! teraz ja!!
    >
    > itp.



    No właśnie, czasami odnoszę wrażenie, że ty sam tak postępujesz. Mylę się?
  • Gość: ireo odpowiada IP: 212.244.167.* 25.11.02, 21:29
    Nie.
    1. bo jak calindra mogłaby się mylić?
    2. bo inaczej skąd bym tak dobrze wiedział?
    Ale nie zadawaj mi takich krępujących pytań, bo czuję się po nich strasznie
    spauperyzowany
    :-)
  • calindra 26.11.02, 11:03
    :-P


    ps. to fakt - calindra sie nigdy nie myli :-)
  • pwrzes 25.11.02, 13:34
    W tym watku chyba (W tym ? A co tam :-) padlo pytanie co to troll, o to
    historia jednego trolla:
    mojulubionytroll.w.interia.pl/
    A o to podzial trolli na podgatunki:
    news:aroklg$3js$1@news.tpi.pl
    Milej lektury :-)
    Mors
    --
    Nie jestem seksista, ale podobaja mi sie niektore dowcipy...
  • ireo 26.11.02, 11:59
    Mors, długa historia, ale rzeczywiście brzmi bardzo znajomo - zupełnie podobny
    szczebel ewolucyjny. A te komentarze...! :-))
    "Fender TrollCaster", haha :-)))
  • nonstop 26.11.02, 11:26
    Komunikat o stanie:
    :-)))
    O godzinie 11:30 w dniu dzisiejszym stan literek "ę" wynosił 54 i wykazywał
    tendencję wzrostową.
    Natomiast stan literki "ą" wynosił zaledwie 18 i mieścił się w dolnej strefie
    stanów średnich.

    O czym z przyjemnością informuje
    Wasz Ulubiony Synoptyk
    :-)))
  • runek 26.11.02, 11:33
    powyżej uszu mam tych nosowych liter.
  • ireo 26.11.02, 11:45
    runęk, przęstań, nąsowe litęry są bąrdzo en courant.
  • runek 26.11.02, 11:57
    w zasadzie to mam te litery dużo poniżej uszu
  • paiha 26.11.02, 11:59

    Ireo, teraz nie mowi sie en courant, ale trendy;)
    P-a
  • runek 26.11.02, 12:08
    to taka nowa tędęcja
  • paiha 26.11.02, 12:24
    Raczej dekadencja:)
    P.
    Przepraszam za brak nosowek, Ireo dozuje, a dzisiejszy przydzial juz zostal
    wyczerpany. Runku, skad miales nosowke? :)
  • runek 26.11.02, 12:53
    nosówka :)
    To z powodu nadreprezentacji właścicielek kotów na czacie i na forum.
  • ireo 26.11.02, 16:07
    skąd - nie wiadomo.
    wiadomo tylko, gdzie - mianowicie poniżej uszu.
    pewnie powikłania... biedak...
  • paiha 26.11.02, 16:41

    Wy o uszach, a mnie przypomnial sie taki niezwykly film, Czlowiek slon,
    Lyncha, czy ktos widzial, czy ktos wie, ech...

    P-a
  • Gość: jenny IP: 213.134.143.* 27.11.02, 20:25
    Drogi Ireo!
    Ponieważ nie miałam dotąd przyjemności bezpośredniego kontaktu (o interpretacji
    pewnego snu nie wspominam, bo cienko u mnie z kasą ostatnio:) jestem dość
    onieśmielona... ale co tam, to silniejsze ode mnie...
    ...bo ja mam taką prośbę: czy mógłbyś w wolnej chwili zrobić coś takiego, żebym
    ja się mogła Ciebie pobać? Bo ja tak lubię się bać... no żyć nie mogę bez tego.
    Będę zobowiązana :)

    P.S. A tak na marginesie nosówek, to jak się pisze: cięko, czy cieńko?
  • ireo 01.12.02, 02:05
    ireo dla pewności odczekał 3 dni, ale jednak nadal się zupełnie nie domyśla,
    jakie były intencje Autorki
    :-)
  • Gość: jenny IP: 213.134.143.* 01.12.02, 20:41
    Intencje? Jak najbardziej przyjacielskie :) A jeśli chodzi o to co chciała
    przez to powiedzieć, to ona sama najczęściej nie wie, co ma na myśli.
    So never mind :)
  • lampka_nie_winna 01.12.02, 21:01
    Jen_ny, od kiedy to na intencje jakie_kolwiek? ;)

    lampie_pozdrowienia
  • Gość: jenny IP: 213.134.143.* 02.12.02, 20:44
    lampka_nie_winna napisała:

    > Jen_ny, od kiedy to na intencje jakie_kolwiek? ;)
    >
    > lampie_pozdrowienia


    ... to ja lepiej na mszę św. dam, na intencję zmądrzenia... bo Lampich
    kwiecistości słownych mój umysł, do wysiłku nienawykły, nie pojmuje :( Wybacz
    Lampię, ja się poprawię, słowo harcerza! :)
  • ireo 01.12.02, 23:28
    aaa, skoro przyjacielskie, to skrzynk@ ireo jest dla Pani otwarta (pod
    warunkiem, że będzie Pani pisać baaardzo ostrożnie, co jakiś czas rozglądając
    się trwożliwie na boki)
  • Gość: jenny IP: 213.134.143.* 02.12.02, 20:31
    To już mogę się bać Ireo? :)

    jen

    PS. A co w tej otwartej skrzynce jest?
  • ireo 02.12.02, 20:56
    no... maile bywają czasem.
    A teraz to chyba nic nie ma.
    i.

    ps
    runek rzeczywiście jest nieoceniony :-)
  • runek 02.12.02, 14:28
    jenny - ty nie wiesz - to ja ci powiem :)
    Ireo Cię intryguje :) Pewnie nie spotkałaś kogoś jeszcze takiego na
    tzw drodze życia.
  • Gość: jenny IP: 213.134.143.* 02.12.02, 20:36
    Dzięki Runku. Wiedziałam, że czegoś nie wiem, ale nie wiedziałam czego. A teraz
    już wiem czego nie wiedziałam i wszystko dzięki Tobie. Zawsze mówiłam, że mądry
    z Ciebie chłopak :) A jak dorośniesz to ho ho... pewnie zostaniesz Kimś Bardzo
    Ważnym. I wtedy będę mogła powiedzieć wnukom, że Ten Ktoś Bardzo Ważny kiedyś
    powiedział mi coś czego nie wiedziałam. I to sam z siebie, bez proszenia... :)
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 02.12.02, 21:40
    Bravo Jenny!
    I just love yours respond it....cheers brum_brum
  • Gość: runek IP: *.gda.pl / 10.66.1.* 02.12.02, 22:02
    czlowiek sie uczy cale zycie ( chyba nie jestem czlowiekiem nawiasem mowiac)
    Nie czuje potrzeby bycia kims wielkim -wystarczy,ze znajde swoja nisze .
    Bardzo serdecznie pozdrawiam - bardzo serdecznie.

    PS. A co do ireo - mimo wszystko mam troche racji :)
  • jenny_s 03.12.02, 20:58
    Ależ Runku, Ty jesteś Wielki. Jak... no ten... Wielkolud :)
    A co do Ireo, to nie wiem.
    Ireo, ma Runek trochę racji czy nie ma? (no poowiedz że ma :)

    P.S. Mili, to bać się Ireo czy być zaintrygowaną? A może jeszcze coś innego? Bo
    ja już cała głupia jestem...
  • runek 03.12.02, 22:51
    nie znasz takiej mieszanki ? strach i zaintrygowanie
    ( w lodowce zimno ale trzeba sprawdzic czy pali sie swiatelko po zamknieciu).
    Czas spojrzec prawdzie w oczy :)
  • pwrzes 03.12.02, 16:21
    troll c.d. :-)
    A o to kolejna odslona, tym razem najwiekszego IMO trolla sieciowego w kraju,
    podczas czytania prosze sie mocno trzymac krzesla :-)
    www.ekspierd.prv.pl
    Mors
    --
    Nie jestem seksista, ale podobaja mi sie niektore dowcipy...
  • Gość: wojtek31 IP: *.eranet.pl 03.12.02, 21:27
    Mors,
    a ten off topic to dlaczego akurat w wątku o ireo? ;-))))
  • pwrzes 04.12.02, 08:41
    A bo wyzej juz znajdziesz moj post na temat troli :-) A wczesniej nie
    pamietalme w ktorym watku ktos sie pytal , co to takiego ten trol :-)

    Mors
  • ireo 04.12.02, 09:39
    Gość portalu: wojtek31 napisał(a):

    > Mors,
    > a ten off topic to dlaczego akurat w wątku o ireo? ;-))))


    wojtek, no właśnie.
    wygląda na to, że wystarczy przestać czatować, żeby wątki z wierzchu listy
    zaczęły mieć w tytule "ireo". cholera.
    chociaż może to nie ma znaczenia, bo i tak większość jest *off topic*, czasami
    z pierwszym wpisem włącznie
  • Gość: Anais.Anais IP: *.viktoria.com.pl 04.12.02, 11:18
    ja się boję Ireo, z tego amego powodu dla którego Ireo boi się mnie, nie byłam
    tu chyba z miesiąc, Tu to znaczy w virtuality, i przykro mi jednak że tak
    wciąz wszyscy piorą swoje "brudne stingi i bokserki"...bo niby forum to
    publiczne miejsce, ...taki ...rzec by mozna Publiczny Dom... to ja już wole
    reality by przynajmniej patrzeć w oczy piorąc moje koronkowe fatałaszki...

    Anais, nawrócona na Vie Reelle,

    a wiecie wczoraj wyszłam do knajpiki w nocy i spotkałam cudwną osobę której
    mogłam opowiedziec o Podwójnym Zyciu Weroniki...samą Irene Jacob, cudnie czuć
    zapach kogoś do kogo mówimy...patrzeć mu w oczy..na dłonie chwytające
    kieliszek wina, na kropelkę wina która rozpuszcza się na ustach...ciekawe czy
    wiecie o czym mówię...wiesz Ireo?
  • runek 04.12.02, 11:54
    nie podejrzewam ireo o wiedzę na temat rozpuszczania kropli.
  • _asystent_ 04.12.02, 12:34
    runek napisał:

    > nie podejrzewam ireo o wiedzę na temat rozpuszczania kropli.


    Chyba ,że są to krople Inoziemcowa!
    hahaha
  • ireo 04.12.02, 18:16
    nie podejrzewajcie ireo o wiedzę na temat rozpuszczania kropli
    ale zapytam nonstopa - na pewno będzie wiedział :-)
    i.


    ps
    wbrew niektórym wierzeniom ludowym satysfakcję mam jedynie z niektórych wpisów.

  • orissa 04.12.02, 18:25
    ireo napisał:

    > nie podejrzewajcie ireo o wiedzę na temat rozpuszczania kropli
    > ale zapytam nonstopa - na pewno będzie wiedział :-)
    > i.

    Chodzi o te zoladkowe? Czy moze do uszu? Albo do nosa? A nie, sorry, o
    nosowkach juz bylo ;)))
    --
    Ela
  • ireo 04.12.02, 20:58
    Inoziemcowa. Mój asystent już Państwu wyjaśniał.
  • _asystent_ 05.12.02, 09:00
    ireo napisał:

    > Inoziemcowa. Mój asystent już Państwu wyjaśniał.


    Ad.wyjaśnień,
    nie jestem 'Twoim' asystentem.
    Wolę poasystować Eli./jeśli ze mną zdzierży/
    Na oferowane stanowisko znajdziesz zapewne
    odpowiedniejszą personę/młodszy,przystojniejszy?/.
    Pozdrawiam.
    P.S.
    wierzenia ludowe mnie też rozbawiają.
    m.k.
  • ireo 05.12.02, 12:04
    asystent, wypowiedzenie podtrzymuję.
    Skoro się odżegnujesz (i to pewnie z prawej do lewej, jeśli w Tule), to
    wnioskuję, że głos będziesz zabierał za iskierkę, a nie za ireo?
    To badzo się cieszę i dziękuję.
    wdzięczny
    - ireo
  • nonstop 05.12.02, 10:34
    Aaaa, jeśli ino o Ziemcowa chodziło, to wyjaśniam, że był to mistrz z zakładów
    zbrojeniowych w Tule hihihi
    pozdrawiam,
    non

    P.S.
    Nie żebym starał się o stanowisko asystenta Mistrza
    :-))))))
    --
    dum spiro, spero
  • _asystent 05.12.02, 11:51
    I był szczerze zajęty produkcją opancerzonych samowarów.
    P.S.
    Tylko w kwestii uściślenia.
    Wakat pozostał?
    m.k.
  • nonstop 05.12.02, 12:10
    nieeee, to nie tylko samowary, ale i karabin Mosin wz.91
    :-))))
    A z opancerzonych samowarów to oni tam w Tule budowali pociągi pancerne.
    Na ten przykład "Pancernik Patiomkin"
    hihihihihi

    --
    dum spiro, spero
  • Gość: Maggie IP: lintvnch:* / 192.168.5.* 04.12.02, 11:35
    100.
    hahahahahahah.
    ale irek ma satysfakkkkkkkkkkcje czo? 100 postow na jego temat:) ehhe.


    yyyyyyyyyyreeeeeeeeeeeeeeeeeeek:)


    zdrowka all:)

    Maggie_i_kalkulatoj:)
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 04.12.02, 17:53
    Swietnie to wyliczylas Magus....ale czy wiesz jak sie nazywa nasz szanowny
    Irek, podejrzewam, ze Ogorek (bo ma na koncu "O" ha.ha.ha). Zdradz nam ta
    tajemnice (Ty wsjo wiedzialska). Z gory dziekuje i pozdrawiam mile

    P.S. Pytam dlatego, bo kiedys mialam sasiada Pana Ogorka...to byl dopiero
    .....Gigolo...a pochodze z Gdanska...

    Gość portalu: Maggie napisał(a):

    > 100.
    > hahahahahahah.
    > ale irek ma satysfakkkkkkkkkkcje czo? 100 postow na jego temat:) ehhe.
    >
    >
    > yyyyyyyyyyreeeeeeeeeeeeeeeeeeek:)
    >
    >
    > zdrowka all:)
    >
    > Maggie_i_kalkulatoj:)
  • orissa 04.12.02, 18:07
    Brumku napewno Ireo nie jest Ogorek, ale nie po to wlasciwie pisze.
    Kojarze pewnego osobnika z Gdanska ktory mial na nazwisko Ogorek, moze to ten
    sam? A wsrod sasiadow mam pana Salate:)))
    Pozdr.
    --
    Ela
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 04.12.02, 22:48
    Wiesz, ten moj znajomy Ogorek to wlasciwie pochodzil z Pruszcza Gdanskiego, ale
    moze to ten sam, wiec bedziemy sie mogly dzielic tym "wspolnym panem Ogorkiem"
    ha.ha.ha, nieprawdaz ?. Z kolei ja mialam kiedys wsrod sasiadow Pana Kapusta:)))
    Pozdrawiam mile... love...brum_brum


    orissa napisała:

    > Brumku napewno Ireo nie jest Ogorek, ale nie po to wlasciwie pisze.
    > Kojarze pewnego osobnika z Gdanska ktory mial na nazwisko Ogorek, moze to ten
    > sam? A wsrod sasiadow mam pana Salate:)))
    > Pozdr.
  • orissa 05.12.02, 09:29
    Gość portalu: brum_brum napisał(a):

    > Wiesz, ten moj znajomy Ogorek to wlasciwie pochodzil z Pruszcza Gdanskiego,
    > ale moze to ten sam, wiec bedziemy sie mogly dzielic tym "wspolnym panem
    >Ogorkiem"

    Brumku a jednak to nie ten sam skoro z Pruszcza, bo ja nikogo nie znam stamtad
    poza jedna baaardzo sympatyczna dziewczyna ktora uwielbiam (Renatko pozdrawiam
    serdecznie).

    --
    Ela
  • ireo 04.12.02, 21:09
    wymyśliła.

    chociaż...

    póki nie pisze "znofoo" albo "niom", to jeszcze można jakoś wytrzymać bez
    nieprzemakalnej torebki...

    ale nie bardzo długo.
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 04.12.02, 23:03
    Korzystajac, ze tu wpadlam aby puscic slowko do orris...Ireo "chlapnal" cos na
    moj temat - mily jestes, dzieki, ale wiesz co, musze sie z Toba umowic na
    randke!. Wyobraz sobie, ze pisze ksiazke (po polsku)i czesto mam "pusto w
    glowie", czy moge liczyc na Twoja pomoc ?. Wiem, ze jestes super znawca z wielu
    dziedzin, wiec moze przez an e-mail bedziemy mogli sie komunikowac. Bede
    wdzieczna i zobowiazana..... brum_brum

    ireo napisał:

    > wymyśliła.
    >
    > chociaż...
    >
    > póki nie pisze "znofoo" albo "niom", to jeszcze można jakoś wytrzymać bez
    > nieprzemakalnej torebki...
    >
    > ale nie bardzo długo.
  • ireo 05.12.02, 11:56
    - nie, nie na Twój.
    Raczej dyletantem, nie znawcą.
    Pustą głowę bardziej się miewa, niż ma, tylko może jedni częściej, inni
    rzadziej, a jeszcze inni mają w głowach takie rzeczy, że już lepiej, żeby mieli
    puste i nawet warto im za to dopłacić (to znowu nie o Tobie :-).
    Randka odpada.
    A mój @dres jest znany i oczywisty.
    ukłony
    - ireo
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 05.12.02, 13:38
    Dzieki za wyjasnienie, a z ta glowa to nie jestem zupelnie pewna, podejrzewam,
    ze mialabym za duze koszty z tym doplacaniem...ha..ha.ha

    Szkoda, ze z randki nici, (nawet chatowej), ale jak bede w kraju to z pewnoscia
    Ciebie "wynajde"...ha..ha..ha

    " Kto duzo gada czesto sie wyspowiada"...pozdrawiam brum_brum

    P.S. To znaczy ze, jestesmy kumple ?

    ireo napisał:

    > - nie, nie na Twój.
    > Raczej dyletantem, nie znawcą.
    > Pustą głowę bardziej się miewa, niż ma, tylko może jedni częściej, inni
    > rzadziej, a jeszcze inni mają w głowach takie rzeczy, że już lepiej, żeby
    mieli
    >
    > puste i nawet warto im za to dopłacić (to znowu nie o Tobie :-).
    > Randka odpada.
    > A mój @dres jest znany i oczywisty.
    > ukłony
    > - ireo
  • ireo 07.12.02, 01:37
    Gość portalu: brum_brum napisał(a):

    > P.S. To znaczy ze, jestesmy kumple ?



    "Nie widzę przeszkód."

    - niewidomy dżokej (zapytany, czy weźmie udział w Wielkiej Pardubickiej).
  • Gość: brum_brum IP: *.hfx.eastlink.ca 08.12.02, 18:25
    fajne z tym jokejem, a mnie natomiast przypomnialy sie takie dawne
    powiedzonka :
    - Bogaci nudza sie drozej !.
    - Slodkie zycie slono kosztuje !.
    Pozdrawiam
    tjaktoj_brum_brum
  • Gość: hera IP: *.biaman.pl 08.12.02, 01:37
    jeśli tak to co a jeśli nie to co?
  • Gość: hera IP: *.biaman.pl 08.12.02, 01:58
    a w ogóle to niepocieszonam, że nie dopuszczono wypowiedzi freda...:-(
    to skandal!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.