Dodaj do ulubionych

Śmieszne teksty piosenek :)

11.02.03, 11:03
Proponuję cytować śmieszne fragmenty tekstów piosenek :)

moje : "Nie znam słów co mają jakiś większy sens ... " - Lady Pank
"Jesteśmy mali choć niekoniecznie źli ..." - Ich Troje
Edytor zaawansowany
  • mietowe_loczki 11.02.03, 11:25
    'on kocha ja nie mnieeeeee
    czy wiesz, jak to rani mnieeeee' Urszula
  • mietowe_loczki 11.02.03, 11:43
    Wozniak
    'a kiedy przyjdzie takze po mnie
    zegarmistrz swiatla purpurowy
    by mi zabeltac blekit w glowie
    to bede jasny i gotowy
    splyna przede mna dni na przestrzal
    zgasna podlogi i powietrza
    na wszystko jeszcze raz popatrze
    i pojde nie wiem gdzie na zawsze'

    oraz

    'lubie spiewac lubie tanczyc
    lubie zapach pomaranczy'
  • zielka 11.02.03, 11:49
    nie, mietowe loczki, nie cytuj tego jako smieszny tekst... panie dziejku; nie
    jestem chyba jedyna na swiecie osoba, ktora sie nie smieje z zabeltania
    w glowie wozniakowego?;-))
  • mietowe_loczki 11.02.03, 11:55
    Droga Zielko:))))) szanuje to, ze lubisz Wozniaka, nawet sama w miare lubie te
    piosenke, ale nic nie poradze na to, ze ten tekst, w moim odczuciu, jest po
    prostu grafomanski,
    z najlepszymi pozdrowieniami,
    mietowe_
    :)))))
  • Gość: smok_telesfor IP: 62.65.141.* 11.02.03, 14:53
    mrowa, skoncz, wstydu se oszczedz
  • mietowe_loczki 11.02.03, 15:53
    smok???
    rozumiem ze na tym forum obowiazuja jedynie sluszne poglady,

    szczerze zaskoczone loki
    :/
  • runek 11.02.03, 11:40
    "Nocą przy małym tranzystorze
    Mróz mi pokąsał mózg i skronie ... " Budka Suflera :)
  • nonstop 11.02.03, 12:26
    hyhy
    a to?
    "ujęła jego dłoń, ścisnęła mocno,
    gdzieś w oddali ptak wzniósł pieśń radosną...
    ...
    w welurze jego ud,
    znalazła schronienie swe
    i radość,
    przed końcem drogi tej nie czuł już lęku wcale,
    cytować zaczął więc Goethego w oryginale..."

    :-)))
    znaaany text hihih
  • Gość: jenny IP: 213.134.143.* 12.02.03, 19:41
    Non, nie wstydźmy się, najśmieszniejsze to było dalej:
    Ona robbie l'eau d'amour BO UMI...

    :)
    jen_wielbicielka_SPECA_lodów_zresztą_też
  • nonstop 13.02.03, 09:08
    Gość portalu: jenny napisał(a):

    > Non, nie wstydźmy się, najśmieszniejsze to było dalej:
    > Ona robbie l'eau d'amour BO UMI...
    >
    > :)
    > jen_wielbicielka_SPECA_lodów_zresztą_też

    No i oczywiście "... BO LUBI..."
    :-)))
    A poza tym, ja tam wyraźnie słyszę nie "robbie l'eau d'amour" tylko "robi loda
    mu". Czyżbym sie mylił? Coś ze mną nie tak?
    hihihihi
  • Gość: jen_z_uchem IP: 213.134.143.* 13.02.03, 20:24
    Pewnie dlatego, że masz pirackie nagranie ze Sztadionu :)
    A poza tym... głodnemu lód na myśli :)
  • Gość: jen_z_uchem IP: 213.134.143.* 13.02.03, 20:25
    Pewnie dlatego, że masz pirackie nagranie ze Sztadionu :)
    A poza tym... głodnemu lód na myśli :)
  • peter.steele 11.02.03, 12:58
    "...Zero czyli nic...." Budka Suflera
  • runek 11.02.03, 13:08
    lombard :)

    W kartach nigdy się nie trafi
    street lub kareta pełna króli
    Spod drzwi ci rąbnęli mleko
    pies cię rzucił, nikt już nie jest
    dobry ani czuły

    Diamentową kulą
    dostaniesz miedzy oczy
    Piorun miliona voltów
    nagle do gardła skoczy
    Już płonie twa koszula
    już twoje ciało płonie
    na niebie złoty neon
    wybija imię twoje

  • runek 11.02.03, 13:17
    lombard :) he he he - wczytajcie się w treść :)

    Widziałam Panią wczoraj,
    Widzę Panią od nowa
    Zakłopotany gość wydukał ledwo dwa słowa
    Raz był jak burak, raz blady jak ściana,
    Trafiony celnie wreszcie padł na kolana
    I teraz Pani już wie,
    Kogo chce bardziej niż mnie

  • Gość: zaba IP: *.e / 10.0.0.* 11.02.03, 15:59
    waly jagiellonskie - tytulu nie pamietam

    "na podworku slonce gra na zlotej dziadka bombie,
    na podworku dwojka dzieci z dziadkiem bawi sie przy bombie"

    albo jakos tak, bo z glowy to jest.

    refren "byl tra-la-la! tra-la-la! jaka piekna - bomba"
    a koncowka "hej, hej, hej! hej, hej, hej! jaki piekny - lej!"
  • Gość: rzulw IP: *.sd.sd.cox.net 11.02.03, 17:50
    ja tez sie nie smieje, ja mam zabeltane ;
  • Gość: rzulw IP: *.sd.sd.cox.net 11.02.03, 17:53
    zacytowalbym "aj gaciu, borafu" ale mi zginelo. moze ktos zamiesci?
    bekaaaaaa......... :))))))))
    rz.
  • senne_marzenie 11.02.03, 21:51
    Anna Maria Jopek: "pogubileś sens w cieniu moich rzęs"

    --
    "Intelektualista to ktoś, kto znalazł coś bardziej interesującego niż sex"
  • Gość: kamila77 IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 10:50
    Się mnie przypomniało, jak sześcioletnia córka mojej kolezanki w drodze do
    przedszkola przełożyła tytuł tego wątku na nasz jezyk ojczysty i wyszła jej
    taka pioseneczka:

    "Bum bum bum bum
    robili to bez gum
    robili to na dachu
    aż wyszedł mały Stachu"
  • loop_ 12.02.03, 12:28
    "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym"

    i kto to mowi... Perfect

    wszystkich fanow przepraszam za uszczypliwosc :)

    loop
  • Gość: smok_telesfor IP: 62.65.141.* 12.02.03, 12:38
    jestem maly talibanek
    mam granatow pelen dzbanek
    atomowa walizeczke
    i waglika mam fioleczke

    smok

    ps. zaslyszane na podworku wsrod dzieci w wieku przedszkolnym
  • Gość: Harry Menback IP: czech:* / 192.168.11.* 12.02.03, 13:34
    I can't say what I want to
    Even if I'm not seriuos.
  • ireo 12.02.03, 15:15

    "...nagle zacząć spadać w dół - to już nie to samo" - De Mono

    "...pokażę ci TYLNIE siedzenie samochodu" - Liroj

    "...dziś pozostał mi po tobie smutek, żal" - oraz inne utwory zawierające
    zestawienie "smutekżal", w których celował niejaki pan Laskowski, protoplasta
    IchTrojów i w ogóle całego "nórtu" stylistycznego,

    i wszelkie teksty pop- i rock-piosenek angielskich z rymami z zestawu Mały
    Tekściarz, w których 'fire' zawsze rymuje się z 'desire', itp.
  • mietowe_loczki 12.02.03, 16:39
    ireo napisał:

    >
    > i wszelkie teksty pop- i rock-piosenek angielskich z rymami z zestawu Mały
    > Tekściarz, w których 'fire' zawsze rymuje się z 'desire', itp.

    wlasnie, nie wiem, czyje to jest, ale oryginal
    'my heart is on fire,
    can you feel my desire'
  • Gość: abc IP: *.hfx.eastlink.ca 12.02.03, 17:45
    My heart's on fire ( Lyrics by:Woodriver)

    Whenever I see a gorgeous girl, my heart keeps beating faster and faster.
    And every part of my body screams, I just gotta make my move and get her.
    But when she's getting close and I feel her breath, my voice is so weak that
    it's barely heard.
    But when I turn around and just wanna die, she's saying these electrifying
    words:

    (Woo-wo-wo-wo) Our heart's on fire
    And we please these burning desires
    (Woo-wo-wo-wo) Our heart's on fire
    We're burning just like two naked wires
    (Woo-wo-wo-wo) Our heart's on fire
    And when we burn our bodies for hire
    (Woo-wo-wo-wo) Our heart's on fire
    And there's no way you can get us higher

    Pozdr.abc_on_fire_without_any_desire_today :-)))

  • madboy 14.02.03, 13:31
    ireo napisał:

    > i wszelkie teksty pop- i rock-piosenek angielskich z
    rymami z zestawu Mały
    > Tekściarz, w których 'fire' zawsze rymuje się z
    'desire', itp.

    No tak...
    np.: "...I feel burnin desire, let me stand next to your
    fire..."
    (the _Great Jimi_)
    to moze i zabawne, ale i piekne.
    Chyba ze tylko ja zauwazam piekno w tak banalnych slowach.
    No ale juz mi mowiono ze jestem _nienormalny_/inny?/
    ;)
  • runek 12.02.03, 15:25
    "Szary wiruje pył ..tylko on mnie nie opuszcza .. nigdy ..." Papa Dance :)-
    piosenka z cementowni:)
  • Gość: necha IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.03, 19:13
    Idzie ojciec niesie nowe szachy,dlugie wlosy wisza mu spod pachy..
    Idzie ciotka , idzie calkiem bosa ,dlugie wlosy wisza jej u nosa...


    hehe fajne:)))

  • Gość: smok_telesfor IP: 62.65.141.* 13.02.03, 10:05
    zadnego "nigdy" tam nie ma. A poza tym jak wyrwiesz z kontekstu to wszystko
    mozesz obsmiac. Takie cos dziennikarze lubia stosowac.

    smok

    ps. papa dance mieli duzo smieszniejszych tekstow i to bez dodatkowego
    upiekszania.
  • runek 13.02.03, 10:33
    wyluzuj się bo pobrudzisz monitor :)
    specjalnie dla fana :)

    Pieniądze masz, bo on je ma
    Zapytaj mnie to Ci powiem
    Co to jest warte...
    Rozmieniasz się na grosze
    A było nam tak bardzo naj...

  • Gość: agni_me IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 10:37
    runiu, masz kaca? ;-))

    a baj de łej .... jeszcze było >lajf iz lajf lallalalala< tyle lat, a wciąż
    mnie śmieszy okropnie, kiedyś to potrafili teksty pisać ;-))
  • runek 13.02.03, 10:48
    Gość portalu: agni_me napisał(a):

    > runiu, masz kaca? ;-))
    >
    > a baj de łej .... jeszcze było >lajf iz lajf lallalalala< tyle lat, a wci
    > ąż
    > mnie śmieszy okropnie, kiedyś to potrafili teksty pisać ;-))

    mam : ) moralnego :) bezkonekściaka wyrywaka :)
  • Gość: smok_telesfor IP: 62.65.141.* 13.02.03, 15:54
    i znowu blad, powinno byc "to powiem Ci"

    a propos papa dance, to najdurniejszy jest w "maxi singiel"

    Nasza love tak sie kreci jak
    maxi maxi singiel krotko trwa,
    za to piekny sound, (tu nie dam glowy, moze sad?)
    znika jak wiatr,
    kosmiczny holender

    smok

  • Gość: jenny IP: 213.134.143.* 12.02.03, 19:56
    Z gatunku tzw. "profanacji", piosenka o Salvadorze Dalim (na melodię "Bo już
    dziś odchodzimy"):

    Dali mi dali Krzyż Virtutti Militari
    Dali mi dali Krzyż Virtutti Militari
    Dali mi dali Krzyż Virtutti Militari
    ... albo mi nie dali

    z cyklu "Wars vita Was":

    Jedzie pociąg z daleka, nikt na stacjach nie czeka
    Maszynista ponury, sypie węgiel do dziuryyy
    do dziury

    Jedzie wagon pocztowy, poczciarz chłop jest morowy
    Stoi bo ma czyraki, jadą listy i pakiii
    i paki

    Jedzie pociąg z daleka, ma czerwone bufory
    Wszystko równo wymiecie, co mu wniesie na toryyy
    na tory

    oraz (żeby nie zanudzać publiczności) jedna ze zwrotek "Samby - sikoreczki":

    Na wysokim dębie
    gruchały gołębie
    a jeden nie gruchał
    bo to był wiewiórek

    z harcerskim pozdrowieniem
    jen
  • Gość: smok_telesfor IP: 62.65.141.* 13.02.03, 10:09
    Jenny, a moze cosik biesiadnego? zwroteczka z "Przepijemy naszej babci..."

    Zabierzemy nasza babcie do Krakowa,
    do Krakowa, do Krakowa,
    niech zobaczy kawal swiata stara ...... Babcia
    jeszcze dzis, jeszcze dzis, jeszcze dzis

    smok
  • runek 13.02.03, 09:49
    "Żyjesz w zamkach, pośród chmur, na ich wieżach

    Nie chcąc wiedzieć, ani czuć, dokąd zmierzasz"

    Lady Pank :) he he he
  • Gość: olek_ IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 10:16
    widzialam ooooooooooooooooooooooorła cieeeń!
  • Gość: smok_telesfor IP: 62.65.141.* 13.02.03, 15:58
    runek, tekstow lady pank radze ci nie tykac, za dobre byly, przynajmniej te
    pisane przez Mogielnickiego

    smok
  • runek 17.02.03, 12:26
    ojoj :) nie strasz mnie :) - bo umrę ze śmiechu

    "zakładam kaptur na głowę"
    i jest mi lżej
    bo świata widzę mniej "

    autor nieznany :)
  • runek 13.02.03, 12:22
    "Gdzie wiosna spaliną oddycha" (udało im się wyodrębnić jedną spalinę :))
    T.Love :)
  • _mea_ 13.02.03, 12:51
    "....what is wrong in the wrong direction...." nie pamietam "artysty"

    "...zawsze z Toba chcialbym byc, przez cale lato" I Ti
  • ireo 13.02.03, 14:41
    runek, ten o spalinie owszem, śmieszny, ale wg mnie tym się odróżnia od innych
    tekstów w tym wątku, że jest trafny i dobry.
    I w ogóle uważam tę piosenkę Muńka za muzyczny utwór wszechczasów o Warszawie,
    bo oddaje atmosferę tego miasta jak żaden inny mi znany ("Jak przygoda to tylko
    w Warszawie" i in., różnych stylów i epok, wliczając np. fortepianowy "Koncert
    Warszawski"). Może patrzę na to przez pryzmat mojego długoletniego bytowania w
    Wawie, może ono (to bytowanie) jest do tego stopnia koślawe, że pasuje do
    tesktu Muńka - nie wiem. Wolę myśleć, że to Muniek jest taki genialny, mimo że
    zakurzony lump z niego. Wszak jedno drugiego nie wyklucza.
  • runek 13.02.03, 14:51
    są też inne klimatyczne piosnki :) :
    "Sen o Warszawie" Niemena - to moja wizja tego miasta
    "Czerwony autobus"
    "Taka Warszawa" Beaty z Bajmu :)
  • ireo 13.02.03, 15:51
    no tak, są klimatyczne, ale ta jest najbardziej torebkowo prawdziwa :-)
    w tym sensie taki rodzimy odpowiednik "Paris, Paris" McLarena,
    tut_proporsjon_garde_ (w sumie to straszne jest).
  • Gość: kamila77 IP: 217.98.123.* 13.02.03, 17:41
    "Co ty, królu złoty (...) jesteś mój numerek łan" (Monika Borys)

    "Ucieknę od przepaści, tych ramion, z których się nie wyrwę juz" (Kayah)
  • Gość: bombel IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.02.03, 18:51
    ...brudna łona kobiet złych ...
    ...zgadnij gdzie to mam, no gdzie? własnie tam, dokładnie tam...
    chyba nosowska
  • Gość: bombel IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 13.02.03, 18:51
    ...brudna łona kobiet złych ...
    ...zgadnij gdzie to mam, no gdzie? własnie tam, dokładnie tam...
    chyba nosowska
  • runek 14.02.03, 10:43
    Topiłem smutki w butelce wódki
    Obok Japończyk do lustra pił
    Pytam żółtego: "powiedz dlaczego też jesteś smutny?"
    On na to mi:

    Na co komu dziś wczorajsza miłość
    Na co komu dziś wczorajszy sen
    Po co dalej pić to samo piwo
    Kiedy czujesz że uleciał gaz
  • jothakam 14.02.03, 14:53
    a to pamiętacie?

    uuuuuuu da da
    uuuuuuu ba ba
    a cziki tyki prrrrrr

    RAMAYA!


    może niedokładny cytat, miałem wtedy ze sześć lat,
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 00:11
    jak czytam niektore wypowiedzi, to cisnie mi sie na usta tylko jedna rzecz.
    wcale nie slowa jakiejs piosenki, ale stare przyslowie. cytowac nie bede, bo
    zaraz zostala bym odsadzona od czci i wiary, co niektorzy by sie pewnie mocno
    poobrazali, a to zupelnie niepotrzebne. jednak z niektorych postow wynika, ze
    ich autorzy smieja sie z tego, czego nie rozumieja. jak sie wyrwie z piosenki
    pol linijki i jeszcze czasem przekreci po swojemu, to pewnie, ze bedzie
    smiesznie. akurat teksty lady pank przez krytykow muzycznych sa uznawane za
    jedne z najlepszych i nie wiem, z czego tu sie smiac. a jezeli chodzi o ich
    troje, to ich piosenki, to po prostu polskie wersje niemieckich przebojow. ale
    z nich akurat w wielu momentach mozna sie smiac. niestety przytoczyc nic nie
    moge, bo antologii na pamiec nie znam, a plyty zadnej nie posiadam.

    przyznam sie, ze sama tez czegos nie rozumiem. nie mam zielonego pojecia, w
    ktorym miejscu sie smiac z opisu smierci w piosence "Zegarmistrz swiatla", ale
    moze ja juz za stara jestem albo co?

    to moze na koniec jednak cos smiesznego

    "muminki sie ciesza, ze ryjka powiesza, a bobek to zdrajca i utna mu jajca"
    zaslyszane od uczniow "zerowki"

  • Gość: zielka IP: *.york.ac.uk / 172.20.6.* 17.02.03, 02:21
    wlasnie, wlasnie, Elko od smoka. Tez tego Wozniaka nie moge przeklnac,
    mimo przyjaznych zapewnien mietowych loczkow.
    Dawno temu Staszewski gral Zegarmistrza na koncertach Kultu, chyba
    nigdy to sie na plycie nie pojawilo, ale pamietam klimat klubu OdNowa,
    prawda, gdy grane to bylo; ech. blogie czasy hi skool, panie dziejku...

    ireo, no, dzieki Tobie przeczytalam sobie po latach text ParisParis, aaach,
    fajny bardzo, racja. Takoz cala plyta, chyba to sie "Dzieci rewolucji"
    nazywalo, T love, jedna z najkultowniejszych chyba produkcji polskiej
    sztuki powojennej. dla mnie obok wydanej mniej wiecej w tym samym
    czasie "Your Eyes" Kultu.

    a, swoja droga, czas chyba wyrzucic starenkie kasety ww, i zakupic cd...

    dobra, ale jeszcze text Kultu, jakis starenki (moze niewiernie odtwarzam,
    ale duch zachowany chyba):

    Elektryczne nozyce z gor - w kosmosie nie ma wiekszych!
    oni zjednoczeni razem leca
    oni powracaja ta sama droga!!!
    taka jest moja ambicja
    tak ja to widze
    oni falszywi mysliwi
    ja jestem prawdziwy mysliwy!
  • mietowe_loczki 21.02.03, 17:59
    > Zielko, napisalas:

    >
    > oni falszywi mysliwi
    > ja jestem prawdziwy mysliwy!

    niech to bedzie moim komentarzem :))))

    bardzo serdecznie pozdrawiam :)))))
  • runek 17.02.03, 09:41
    teraz to się uśmiałem :). Czekam na listę tych krytyków muzycznych ...
    A zresztą - każdego śmieszy co innego.Podejrzewam,że wielu 'artystów'
    również śmieje się z tekstów, które kiedyś rozpowszechniali.
    To że coś mnie śmieszy nie oznacza,że uważam to za idiotyczne.
    Co do Ich Troje :) to wiem o jednej piosence :) przetłumaczonej - wziętej
    z Toten Hosen (Alles aus Liebe ) :):):). Będę wdzięczny za jakieś inne
    przykłady.
  • ireo 17.02.03, 09:55
    runek, "krytycy" - to Marian Butrym z byłej ostatniej strony byłego ITD :-)))
    [ale że facet nie żyje, to go tu nie będę obśmiewał].
    Dziw natomiast, że masowa sieczka tekstów Mogielnickiego może się jeszcze
    podobać ["jeszcze" - tzn. po zakończeniu epoki 'rozrywki centralnie
    sterowanej']. "Lady Pank"... no naprawdę... mizeria. I to w wersji bez śmietany.
  • runek 17.02.03, 11:52
    ITD :) nie czytałem ale coś mi się kojarzy,że chyba tam pracował ....
    i w związki z tym pewnie mocną pozycję miał zespół Acid Drinkers :)
  • she1961_lodz 24.03.03, 19:50
    muminki sie ciesza gdy kogos powiesza... mumiiiinki...
    a tato muminka wyglada jak swinka... mumiiiinki...
    a mama muminka gotuje dzis synka... mumiiiinki...
    a panna migotka ma zeby jak szczotka... mumiiiinki...

    To margines - a tak naprawde, to:
    PS. Dziekuje Ci, Elu, za tego "Zegarmistrza..." - sama nie mialam odwagi ujac
    sie za jego jedynym w swoim rodzaju glebokim pieknem.
    --
    intrygujaca_intrygantka
    "Być czy mieć - takie dwa pytania..."
  • seredynia 17.02.03, 10:41
    Moje ulubione są wszystkie texty Franka Kimono, a w szczególności:

    "nie odmóisz mi królowo moja mała... wreszcie grają coś dla duszy i dla
    ciała... chodź pokręcić się przez chwilę na parkiecie... gwiazdo disco skończ
    się czesać w toalecie..."

    "Nie rycz, mała nie rycz
    Ja znam te wasze numery
    Twoje łzy lecą mi na koszulę
    Z napisem: "King Bruce Lee Karate Mistrz"
    Ja w klubie disco mogę robić wszystko
    Wyciągam damy spod opieki mamy
    I małolaty spod opieki taty
    Na bramce stoję, nikogo się nie boję
    Ja jestem "King Bruce Lee Karate Mistrz"
    Jak trzeba będzie ja ciebie obronię
    Znam parę chwytów, ciałem zasłonię
    Ciosy karate ćwiczyłem z bratem
    Ja jestem "King Bruce Lee Karate Mistrz"
    Już ci mówiłem, mała nie rycz
    Mam w sobie dzikość żółtej pantery
    W tej dyskotece nie ma frajera
    Co by podskoczył lub ze mną zadzierał
    Ja jestem "King Bruce Lee Karate Mistrz"
    Gdy ja dołożę, wtedy nie daj Boże
    Reanimacja nawet nie pomoże
    Po dobrej wódzie lepszy jestem w dżudzie
    Ja jestem "King Bruce Lee Karate Mistrz"
    Nie rycz, mała nie rycz
    Ja znam te wasze numery
    Twoje łzy lecą mi na koszulę
    Z napisem: "King Bruce Lee Karate Mistrz"
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 11:49
    tak, teksty Franka Kimono sa w ogole odjazdowe hihihi
    mnie sie podoba tez to: "gimnastyka, aerobik, sport dla niewyzytych kobit"
    hihihi

    hm, bylam niemal na 100 procent pewna, ze kto jak kto, ale znajacy sie
    doslownie na wszystkim ireo do sporu o muzyke tez sie wtraci. natomiast, co
    sie tyczy "mizerii", skoro przetrwala ponad 20 lat, to chyba jednak taka
    mizerna nie byla. ale moze nie mam racji, w koncu ja sie na wszystkim nie
    znam. po prostu nie wiem, w ktorym momencie mam sie smiac, bo mnie to
    bynajmniej nie smieszy. a co do "rozrywki odgornie sterowanej", to nie wiem,
    czy na przyklad "Rysunkowa postac" byla pisana pod dyktando cenzury. nie
    wydaje mi sie.
    acha, jeszcze pytanie do runka: wiesz juz co to jest "to pepe" z piosenki
    Perfectu?
  • runek 17.02.03, 12:09
    he he he :) to nie sitcom :) nikt ci nie wskaże kiedy się śmiać :).
    "powtarzan jeszcze raz " :) każdego śmieszy co innego.
    Co do pepe to nie wiem :) .
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 14:38
    a czy ja gdzies prosilam, zebys mi pokazywal, w ktorym miejscu sie smiac?
    jezeli chodzi zas o te "niby-komedie" z podkladanym smiechem, to wiekszosc
    jest raczej glupia niz smieszna, ale nie o to tu przeciez chodzi

    a co do "tego pepe", komentowac nie bede, bo znow cisnie mi sie na usta to
    przyslowie, ktorego wole tu nie pisac. w kazdym razie juz wiem, dlaczego
    smieszy cie akurat to, co tu piszesz. ale w koncu smiech to zdrowie
  • nonstop 17.02.03, 16:13
    Oj runek, runek...
    "pepe" to "patykiem pisane"
    czyli wino marki wino
    :-)))

  • Gość: runek :) IP: *.zamek.gda.pl 17.02.03, 16:31
    a ja slyszalem,ze to ulubiony chomik Holdysa, ktory wybral wolnosc.
  • nonstop 17.02.03, 17:20
    "Patykiem pisane" od charakterystycznego wyglądu napisu na naklejce.
    A z kontekstu wynuka, że to chyba nie o Hołdysowego chomika chodziło hihihi
    (h ch ch h)
    :-)))
  • Gość: ireo sie nie smiej IP: 212.244.167.* 17.02.03, 15:45
    jak to "nikt ci nie wskaże kiedy się śmiać"?

    a "znajacy sie doslownie na wszystkim ireo"? :-)

    [i zupełnie nie rozumiem, skąd ten żal do biednego ireo, że "zna sie doslownie
    na wszystkim". przecież to nie jego wina.
    haha]
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 16:10
    ja tam nie mam zadnych pretensji do ireo, smieszy mnie tylko, ze praktycznie w
    kazdym watku na forum mozna znalezc posty, w ktorych ireo wystepuje w roli
    autorytetu. i to bez wzgledu na to, o czym jest dyskusja. znaczy sie
    wszechwiedzacy. podziwiam.
  • ireo 17.02.03, 17:57
    - no to co?
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 18:07
    ireo napisał:

    > - no to co?

    no i pstro
    po prostu mnie to smieszy, nic wiecej
  • nonstop 17.02.03, 17:30
    hihi, od razu mi się "etiologia chorób trzustki" przypomniała
    :-))))

    --
    dum spiro, spero
  • ireo 17.02.03, 17:57
    -"pepe"?
    :-)
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 18:10
    ireo napisał:

    > -"pepe"?
    > :-)

    runek swego czasu pytal na czacie "co to jest to pepe z piosenki perfectu",
    ale odpowiedzi do tej pory nie znalazl
  • Gość: runek :) IP: *.zamek.gda.pl 17.02.03, 18:14
    i w zwiazku z tym ela nie powie co cisnie jej sie na usta :)
    Ireo :) Mozesz ja zdiagnozowac ? Opryszczka ?
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 18:41
    no tak, ireo wszystko wie, wiec to tez pewnie bedzie wiedzial, a gdybys czytal
    uwaznie, to bys przeczytal, ze chodzi o przyslowie
  • Gość: ireo odpowiada IP: 212.244.167.* 17.02.03, 18:42
    runek, nie mogę. tajemnica zawodowa :-))
    coś tam ją pewnie ciśnie, skoro np. nie czyta wcześniejszych wpisów o pepe, a
    sama o to pytała :-).
    ale najlepsze są pretensje, że
    a) ireo wpisuje się w wątkach [jak śmie!?]
    i że
    b) ireo czasami wie, o czym pisze [no trudno, sorry].
    to już raczej fragment zupełnie innej 'diagnozy' :-)
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 20:38
    Gość portalu: ireo odpowiada napisał(a):

    > runek, nie mogę. tajemnica zawodowa :-))
    > coś tam ją pewnie ciśnie, skoro np. nie czyta wcześniejszych wpisów o pepe,
    a
    > sama o to pytała :-).
    > ale najlepsze są pretensje, że
    > a) ireo wpisuje się w wątkach [jak śmie!?]
    > i że
    > b) ireo czasami wie, o czym pisze [no trudno, sorry].
    > to już raczej fragment zupełnie innej 'diagnozy' :-)

    zanim cokolwiek tu napisalam, przeczytalam wszystkie wpisy. a co do pepe, to
    zapytalam tylko, czy runek juz wie, co to jest "to pepe", bo to runek o to
    pytal. gdybys mniej pisal, a uwazniej czytal to, co pisza inni, to bys
    zrozumial. no i napisalam tylko, ze smieszy mnie to, ze ireo jest
    wszechwiedzacy, cytuje: "ja tam nie mam zadnych pretensji do ireo, smieszy
    mnie tylko, ze praktycznie w kazdym watku na forum mozna znalezc posty, w
    ktorych ireo wystepuje w roli autorytetu". jednego smieszy Lady Pank, a mnie
    wlasnie to i co z tego?
    acha, jak juz odpowiadasz na jakiegos posta, to nie musisz pisac, ze
    odpowiadasz, wszyscy to i tak widza, wiec dopisek "ireo odpowiada" jest moim
    zdaniem przerostem formy nad trescia, przynajmniej w tym przypadku, bo
    odpowiadajacy nie bardzo wie, na co odpowiada.
    a na opryszczke mam skuteczna masc i nie musze sie z tym zwracac do ireo hihihi

    sie narobilo, a mialo byc o smiesznych piosenkach, ale juz nic nie poradze, ze
    mam taki niewyparzony jezor :-)
  • Gość: runek :) IP: *.zamek.gda.pl 17.02.03, 21:03
    Ela :) ty strasznie podskakujesz dzisiaj :)
    Narazasz sie autorowi watku i autorytetowi :) ireo :)
    dedykuje ci zatem :
    "Kamikadze wroc
    Nie bylo mocnych " ( pewnnie chodzilo o papierosy ) :)
  • Gość: elka.od.smoka IP: 217.20.199.* 17.02.03, 21:25
    runek, to nie ja, to moj niewyparzony jezor :-)

    a w piosence bylo
    kamikadze, tak mowili
    kamikadze, nie bylo mocnych
    bez litosci
    zabilas moje ja

    a czy z tymi mocnymi chodzilo o papierosy, to nie wiem, bo ja nigdy nie palilam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka