Dodaj do ulubionych

Afrodyzjaki

IP: 126.17.44.* 04.03.03, 14:17
jak sądzicie, czy afrodyzjaki są faktycznie tą siłą wyzwalającą czy są one
mitami? próbowałam kiedyś pinii, która to miała byc takim afrodyzjakiem i
nic, zreszta sama nie wiem czego oczekiwałam po jej spróbowaniu
Edytor zaawansowany
  • ireo 04.03.03, 14:30
    ten wątek to już z absolutną pewnością nonstopa zainteresuje! :-]

    [a teraz impresja bromatologiczna:]
    bo może trzeba było zjadać z łupinami i korą?
    doradzamy też wypróbowanie mieszaniny pokostu lnianego, sody oczyszczanej i
    betelu (tradycyjny afrodyzjak mieszkańców dorzecza górnego Gangesu, jak
    powszechnie wiadomo)
  • nonstop 04.03.03, 15:14
    ireo napisał:

    > ten wątek to już z absolutną pewnością nonstopa zainteresuje! :-]

    ech ireo, ja nasiona pinii tylko do sosu pesto
    wykorzystuję hehe
  • Gość: kamila77 IP: *.ostroda.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 15:20
    ...bo wiedziałam że znajdę tu nona i ireo.
  • nonstop 04.03.03, 15:25
    Kami, a ja byłem pewien, że otworzyłaś w mniemaniu, iż są tu opisy nowych
    fryzur, np. afro
    :-)))
  • ireo 04.03.03, 17:06
    ależ nie, motyw był z pewnością jeszcze bardziej niewinny. najnowsze modele
    lalek Barbie chciała poznać :-)))
  • Gość: szark IP: *.hba.marine.csiro.au 05.03.03, 07:49

    dlugie nogi...
  • from_emily 05.03.03, 08:14
    afrodyzjak jest placebo. Ta wypowiedź została mi na dlugo po jakiejs wypowiedzi
    Starowicza.
    Ale jezeli komus ma pomóc...czemu nie.
  • from_emily 05.03.03, 08:16
    choć na mnie świetnie działa kawa:-)))
    tak z rana stawia na nogi.:-)
    pozdro
  • _aaa_ 05.03.03, 08:57
    Ja tam nie wiem jak to dziala, ale z obserwacji wynika że coniektorych panów
    strasznie podkręcają niemyte panienki (z flondrą prosze nie mylić), no niech mi
    to ktoś wyjaśni!!!!!
  • siriya 05.03.03, 15:11
    żartujesz? :))
  • Gość: franek IP: 212.244.188.* 05.03.03, 10:12
    from_emily napisała:

    > afrodyzjak jest placebo. Ta wypowiedź została mi na dlugo po jakiejs wypowiedzi
    >
    > Starowicza.

    A mnie po zajeciach z seksuologii na dlugo w pamiec zapadlo stwierdzenie, jakze zalosnie wypowiedziane:
    "wiekszosc porannych wzwodow, prosze panstwa, sie marnuje..."
    :)
  • nonstop 05.03.03, 10:33
    Fran, z Ciebie prawdziwa Kobieta Renesansu!
    (biorąc pod uwagę szerokie spektrum zainteresowań)
    :-)))

  • Gość: franek IP: 212.244.188.* 05.03.03, 11:15
    O! A to ciekawe jest (nie mylic ze stwierdzeniem, ze mnie ten watek z pewnoscia zainteresuje;)) - jakiez to ja mam
    zainteresowania, ze spektrum tak szerokie?:)
  • nonstop 06.03.03, 13:01
    Franek, jasne, ze te zajęcia z seksuologii miałem na mysli.
    :-))

  • from_emily 05.03.03, 20:41
    Gość portalu: franek napisał(a):

    > from_emily napisała:
    >
    > > afrodyzjak jest placebo. Ta wypowiedź została mi na dlugo po jakiejs wypow
    > iedzi
    > >
    > > Starowicza.
    >
    > A mnie po zajeciach z seksuologii na dlugo w pamiec zapadlo stwierdzenie,
    jakze
    > zalosnie wypowiedziane:
    > "wiekszosc porannych wzwodow, prosze panstwa, sie marnuje..."


    Recepta?:-))
    Drogie Panie ,pijmy kawę z rana!:o
    > :)
  • Gość: figa IP: *.icpnet.pl 04.04.03, 23:34
    o tak!!!!!!!!!!! imbir)))
  • brytyjka 08.04.03, 20:33
    Cate napisała:

    > jak sądzicie, czy afrodyzjaki są faktycznie tą siłą wyzwalającą czy są one
    > mitami?

    Przecież największym, a właściwie jedynym afrodyjakiem jest miłość.

    --
    "Pesymista to człowiek,
    który z dwojga złego wybiera obydwa." (Dorothy
    Parker)
  • feministka0.75 08.04.03, 23:29
    Najwazniejsze (i to nie mit) nie palic papierosow oraz nie naduzywac innych
    uzywek, zdrowo sie odzywiac, uprawiac sport (chociaz nie jestem pewnea czy
    brydz i szachy wchodza w rachube), nie stresowac sie.

    A afrodyzjaki - no coz podobno kobietom po 30 nie sa juz potrzebne (podobno
    inaczej jest z panami). chociaz patrzac na niektorych osobnikow to przydalaby
    sie klamerka na nos a przed oczy jakas stosowna gazeta...

    Pozdrawiam
    Fem ktorej udalo sie wreszciue tu zajzec
  • Gość: cosmita IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 09.04.03, 00:35
    A ja wiem, co na mnie dziala, ale zostawie to dla siebie:-)
  • de_molka 09.04.03, 00:37
    pewnie same cosmitki,hihi
  • Gość: jojobar IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.03, 09:18
    .hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm.....................
    ........mysle, ze najlepszym afrodyzjakiem (co najmniej dla niektorych)
    jest.?????????? no co.. co???????????????
    ..oczywiscie czat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    ....no i co ?? potwierdzacie??
    :-))))))))))))))))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka