Dodaj do ulubionych

tolerancja dla chamstwa

31.08.08, 14:02
Skąd bierze sie na tym całkiem niezłym czacie tolerancja dla typa o nicku lew?
Personalne obrażanie, teksty na poziomie chamstwa przekraczającym wszelkie
normy, włażenie na privy, wyciąganie na ogóle
prywatnych sprawa to najważniejsze wybryki tego pana.
Jednak nie spotyka się to z zadną reakcja, co najwyżej wywołuje pyskówkę która
nie zalatwia problemu. Pozostały tu chyba resztki opów ??? Przecież większość
tych tekstów podpada pod regulamin jesli nie łamanie prawa.


--
Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
Edytor zaawansowany
  • fallaci 31.08.08, 14:08
    Bardzo proszę o wypowiedzi opów. Dlaczego tolerują wybryki lwa.

    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • laperla 31.08.08, 14:26
    popieram.

    czat to pewna forma rozrywki i zabawy. ale jesli dochodzi do tego, ze ktos mi wchodzi na priv, by zagrozic, ze wkroczy w me zycie realne, aby mnie "zalatwic" to jest to juz przekroczenie wszelkich norm. domyslam, sie, ze nie jestem jedyna, ktora spotyka taki terror ze strony lwa.

    ciekawam tez jakiejkolwiek reakcji.

    --
    .
  • gapuchna 31.08.08, 14:59
    Hmmm, ogromnie rzadko wchodzę ostatnio na czat, ale pamiętam jedną długa rozmowę
    z lwem (chyba tym samym?), była całkiem na poziomie. Bez głupich podchodów,
    prywatnych pytań, obrażania. Raczej zwykły chłopak. Moze to nie był jednak ten lew?
    --
    Sygnaturka.
    Czy jest niezbędna?
  • laperla 31.08.08, 15:31
    gapuchno,

    fakt, ze ktos potrafi rozmawiac normalnie nie swiadczy najwidoczniej jeszcze o tym, ze czasem tez potrafi inaczej i ze rozmowa z nim moze przypominac pole minowe.

    bywasz rzadko na czacie, wiec moze nie mialas okazji trafic na kaskade bluzg auorstwa tej osoby. gratuluje.
    wiekszosc czatownikow jednak albo oburza sie na owe zachowanie pod jego nieobecnosc, albo rozmawia z nim, z usmieszkiem ignorujac chamstwo lub usprawiedliwiajac, ze widocznie nie wzial lekow etc.... oczywiscie i mnie sie zdarzylo rozmawiac. ale od pewnego czasu miarka sie przebrala i nie widze ani powodu dla usprawiedliwiania takiego chamskiego zachowania ani dla jego tolerancji.
    w takiej sytuacji popularne stalo sie stosowanie ignora i owszem. ale wowczas ten pan dopiero ozywa, rozkwita w najlepsze szkalujac i kontynuujac rozmowe na temat osoby go ignorujacej na poodstawie domniemanych informacji i plot na temat zycia prywatnego.

    nadal mamy udawac, ze to tylko kaprys znudzonego czatownika?

    --
    .
  • gapuchna 31.08.08, 19:45
    Rzeczywiście, nie było mnie w ogóle to chyba z miesiąc, a wchodzę rzadko. Dziś
    sobie wejdę, a co tam! .....uśmiech!
    --
    Sygnaturka.
    Czy jest niezbędna?
  • tfu.tfu 31.08.08, 16:30
    generalnie, jak op zareaguje, to natychmiast na focz-u jest nagonka ;) jak nie
    święty-niewinny-wywalony, to zaraz stadko panciuś, które namiętnie dochodzą praw
    owego świętego.
    a ignor działa ;)
    p.s. tych "uprzejmych" jest o wiele więcej.
    --
    .............. fusy precz!
  • fallaci 31.08.08, 21:09
    To trzeba powiedzieć tym panciusiom wprost co sie o tym mysli.
    Dla agresji i chamstwa nie moze byc tolerancji.
    kazdy kto broni takiego chama jak lew jest takim samym albo jeszcze gorszym chamem.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • tfu.tfu 02.09.08, 23:35
    jak sie nie karmi trolla, to sam zdycha ;) a że niektórych karmienie podnieca?
    to co? mam sie pociąć? czat to nie życie ;) w każdym razie nie moje :P
    --
    .............. fusy precz!
  • arie 31.08.08, 16:34
    fallaci napisał:

    > Skąd bierze sie na tym całkiem niezłym czacie tolerancja dla typa o nicku lew?
    > Personalne obrażanie, teksty na poziomie chamstwa przekraczającym wszelkie
    > normy, włażenie na privy, wyciąganie na ogóle
    > prywatnych sprawa to najważniejsze wybryki tego pana.
    > Jednak nie spotyka się to z zadną reakcja, co najwyżej wywołuje pyskówkę która
    > nie zalatwia problemu. Pozostały tu chyba resztki opów ??? Przecież większość
    > tych tekstów podpada pod regulamin jesli nie łamanie prawa.
    >
    >

    Pierwsze primo:
    Dowolny operator czatu nie jest obecny na nim 24h na dobę.
    Drugie primo:
    W momencie kiedy jest obecny, a ktokolwiek z czatowników na kanale ogólnym łamie regulamin/netykietę, zgodnie z powyższymi reaguje dostępnymi sobie środkami (co niekiedy również spotyka się z niezadowoleniem użytkowników, ale jak w każdej społeczności, dogodzić wszystkim nie można).
    W przypadku zastrzeżeń i wątpliwości, zawsze można zgłosić to do administratora czatu pod adres: ols@gazeta.pl
    Trzecie primo:
    W celu uniknięcia ataków na priv, użytkownicy posiadają funkcję "Ignor" (pod ikoną kciuka w dół), ewentualnie funkcję blokady priva w Ustawieniach.
    Czwarte (i ostatnie) primo:
    Prywatne relacje czatowników, są tylko i wyłącznie sprawą pomiędzy nimi.
    --
    Arie
  • zosia451 31.08.08, 18:35
    arie napisał:

    > Czwarte (i ostatnie) primo:
    > Prywatne relacje czatowników, są tylko i wyłącznie sprawą pomiędzy
    nimi.

    Czy "polski leniu", "nierobie", "polaczku" i wiele innych w podobnym
    tonie zwrotów, używanych nagminnie przez lwa na ogóle, są
    prywatnymi relacjami czatownikow?
    Na privach potrafi napisać też "ty polska dziwko", "krowo", "raus"...
    Ignory? owszem, lew ma stałego u mnie, ale on się "stroi" w
    przeróżne literki. Teraz zaczęłam zamykać priva zaraz po wejściu na
    czat. Ale wtedy moi znajomi obrywają rykoszetem.
    Są też osoby (panie), którym nie przeszkadza zachowanie lwa (do
    czasu), rozmawiają przymilnie z nim w najlepsze w czasie, gdy ten
    bluzga innych, dając mu tym samym przyzwolenie na to,
    usprawiedliwiając się tym, że jest to "tylko" czat. W takim razie
    szkoda, że jeszcze mu nie skandują!
    Są też i tacy, co zniżają się do jego poziomu wdając się
    w "dyskusje" z nim.
    Karmią trolla.
    I mamy to co mamy




    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Aureliusz Augustyn
  • gapuchna 31.08.08, 19:44
    Zosiu, poczułam sie leciutko pociągnięta do odpowiedzi. no bo faktycznie, z
    jakimś lwem rozmawiałam normalnie, spokojnie, bez podtekstów. A na tyle rzadko
    wchodzę od kilku miesięcy na czat, że nie poznałam takowych wulgarnych wybryków.
    Tyle chciałam dodać. I jeszcze to, ze nie każda kobieta na czacie słodzi. I nie
    każda tylko uwodzi....:) Sa i zwyczajne.
    --
    Sygnaturka.
    Czy jest niezbędna?
  • zosia451 31.08.08, 20:12
    gapuchna, ja napisałam o tych, które w tym czasie, co lew na ogóle
    bluzga, rozmawiają z nim w najlepsze, bo jak same mówią, on dla nich
    jest miły.
    A tak nawiasem mówiąc, nie widziałam Cię chyba na czacie jeszcze :)

    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Aureliusz Augustyn
  • gapuchna 31.08.08, 22:13
    Wchodziłam, wchodziłam, tylko wiesz, jak to jest.....jak sie długo nie
    uczestniczy w czymś, to i nawyk zanika....:)
    --
    Sygnaturka.
    Czy jest niezbędna?
  • fallaci 31.08.08, 20:18
    Ad pierwsze primo
    Oczywiscie ze opi nie siedza na czacie 24h. Dlatego sprawę należy załatwic
    ostatecznie próbujac zabanowac tego typa po IP.
    Ad drugie primo
    Funkcja opa czasem powoduje, ze trzeba podjac niepopularne decyzje i czasem
    kogos wywalic na zbity pysk jak zasłuzy bez ogladania sie na to ze komus sie to
    nie spodoba. Coz mi sie tez zdarzyło wyleciec za grubsze slowo i nie mam
    zastrzezen bo wiem ze zasłuzyłem.
    Do Olsa juz napisałem.
    Ad trzecie primo
    Ignorowanie to nie sposob. Ze złem trzeba walczyc skutecznie, probowac je
    wyeliminowac. Co do privów to chce miec go właczonego by czasem moc zamienic
    słowo z kims w cztery oczy. Nie zamierzam blokowac tej mozliwosci dlatego ze nie
    mozna sobie poradzić z jedna osobą
    Ad czwarte primo
    Arie napisałem wyraznie o wyciaganiu prywtanych spraw na ogół to raz.
    Druga kwestia to kłamstwa o innych osobach na tymże ogole.

    Dlatego uwazam ze admini i oposy powinni znaleźć sposób na zabanowanie tego typa.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • arie 31.08.08, 21:53
    fallaci napisał:

    > Ad pierwsze primo
    > Oczywiscie ze opi nie siedza na czacie 24h. Dlatego sprawę należy załatwic
    > ostatecznie próbujac zabanowac tego typa po IP.

    Skąd przypuszczenie, że każdy niezalogowany nick, to "prawdziwy lew", czy
    ktokolwiek inny, czyżbyś w jakiś tajemniczy sposób miał wgląd w IP użytkowników
    czata?

    > Ad drugie primo
    > Funkcja opa czasem powoduje, ze trzeba podjac niepopularne decyzje i czasem
    > kogos wywalic na zbity pysk jak zasłuzy bez ogladania sie na to ze komus sie to
    > nie spodoba. Coz mi sie tez zdarzyło wyleciec za grubsze slowo i nie mam
    > zastrzezen bo wiem ze zasłuzyłem.
    > Do Olsa juz napisałem.

    Wylatuje się jak się zasłuży, a nie dlatego, że się komuś niepodoba czyjaś
    obecność na czacie. Decyzje operatora nie mają byc popularne czy niepopularne,
    tylko zgodne z regulaminem/netykietą czata.

    > Ad trzecie primo
    > Ignorowanie to nie sposob. Ze złem trzeba walczyc skutecznie, probowac je
    > wyeliminowac. Co do privów to chce miec go właczonego by czasem moc zamienic
    > słowo z kims w cztery oczy. Nie zamierzam blokowac tej mozliwosci dlatego ze ni
    > e
    > mozna sobie poradzić z jedna osobą

    Przedstawiłem Ci jedną z możliwości uniknięcia nieprzyjemnych sytuacji na priv,
    to że nie chcesz z niej skorzystać to już jest Twoja sprawa. Czy w zamian
    chciałbyś aby operatorzy mieli wgląd w privy, aby mogli interweniować?

    > Ad czwarte primo
    > Arie napisałem wyraznie o wyciaganiu prywtanych spraw na ogół to raz.
    > Druga kwestia to kłamstwa o innych osobach na tymże ogole.
    >
    > Dlatego uwazam ze admini i oposy powinni znaleźć sposób na zabanowanie tego typ
    > a.

    Operatorzy nie są od tego, żeby oceniać prawdziwość wypowiadanych opinii o ile
    nie łamią one regulaminu/netykiety czata, jeśli łamią obrażają i mają miejsce na
    ogóle, operator powinien w odpowiedni sposób zareagować. Nie dysponują oni
    zapisami historii życia użytkowników, żeby takie osądy móc podejmować.
    Może warto stosować, zasady bezpiecznego korzystania z sieci i nie zdradzać zbyt
    wiele faktów o sobie nieznanym osobom, które mogliby wykorzystać w negatywnym
    świetle.
    --
    Arie
  • ontarian 02.09.08, 16:50
    arie napisał:

    > Wylatuje się jak się zasłuży, a nie dlatego, że się komuś
    > niepodoba czyjaś obecność na czacie. Decyzje operatora nie mają
    > byc popularne czy niepopularne,
    > tylko zgodne z regulaminem/netykietą czata.
    i kto to pisze?! hehehehe
    coz za hipokryzja!

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • arczi82 01.09.08, 15:03
    Hej co do tematu to mam pewien pomysł, być może wkrótce podejmę konsultacje z
    Olsem odnośnie tematu tu poruszonego. Być może mój pomysł okaże się na tyle
    dobry, iż za jakiś czas będzie można troszkę odetchnąć od pewnych zachowań,
    niektórych użytkowników czatu.

    Pozdrawiam
  • lew_ 31.08.08, 16:58
    Biedna perelka sie oburza bo jej wytknalem 11 letni
    czas "studiow" na najlatwiejszym kierunku jaki moze byc i zycie
    na moj koszt w niemczech co jest CALKOWITA prawda !!
    A "pan" Fallaci ma pretensje za nie poparcie go w kwesti Grúzi
    buhahahahahaha
    Dwaj super czatowniki na bezdrozach:))
  • ailija 02.12.08, 21:48
    Lepiej 11 lat studiować niż być po marnej zawodówce. Własne
    niepowodzenia przykrywasz wytykając komuś coś, co wcale nie jest
    hańbą?
    Poza tym jaki Twój koszt? Człowieku, wróć na ziemię!
  • lady.godiva 31.08.08, 21:11
    Ignor nic nie daje kiedy inni z nim rozmawiają.

    A plotkami się trzeba nie przejmować- na to nie ma rady, lew przynajmniej pisze
    to na ogóle, a nie po kryjomu na privach.
    Teraz niektórzy płaczą, a pamiętam, że sami to tolerowali- dopóki się nie stali
    jego ofiarą. Dziwne, że celują w tym panie, które rozbrajająco mówią, że on dla
    nich jest miły.
    Do czasu, moje drogie, do czasu.
  • laperla 31.08.08, 22:18
    lady.godiva napisała:

    > Ignor nic nie daje kiedy inni z nim rozmawiają.

    zdaje sie, ze o tym samym pisalam juz w moim poscie, moniko.

    >lew przynajmniej pisze to na ogóle, a nie po kryjomu na privach.

    tak, rzeczywiscie, niezwykle szlachetny gest z jego strony.

    > Teraz niektórzy płaczą, a pamiętam, że sami to tolerowali- dopóki się nie stali
    > jego ofiarą. Dziwne, że celują w tym panie, które rozbrajająco mówią, że on dla
    > nich jest miły.
    > Do czasu, moje drogie, do czasu.

    moglabys sprecyzowac kogo konkretnie masz na mysli?


    --
    .
  • zosia.samoosia 01.09.08, 03:31
    heh do czego to doszlo, lew jest gwiazda i poswiecaja mu watek na
    FoCz-u ... wyjatkowo musicie byc znudzeni, ewentualnie problemy
    jakie napotykacie kazdego dnia bledna w zetknieciu z tym siersciuchem

    perelko ... zgadzam sie z Toba i jednoczesnie nie zgadzam :))

    arie ... wiecej luzu, czat to nie tylko bycie opem, a na FoCz-u
    mozna tez sie dobrze bawic, mniej oficjalnosci a wiecej zrozumienia,
    bo jak wiesz, pelnisz te funkcje aby pomagac uzytkownikom a nie
    zonglowac sloganami

    lew, jak juz wczesniej informowalem Ciebie, na randke nie dam sie
    zaprosic, pocalunkow tez nie bedzie, musialbys ogolic nogi, miec
    plaski brzuch i zgolic wasy, przepraszam ze nie pojechalem z Toba na
    wakacje ;)


    --
    zepsuta kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni
    nigdy nie mają dosyć

    (Oscar Wilde)
  • knorrr 01.09.08, 08:48
    Czy Zofia cierpi na bezsenność? O w pół do czwartej nad ranem pisać na FoCzu?
    --
    Nic w powyższym poście nie jest prawdą.
  • fallaci 01.09.08, 10:47
    Zosiek, mam naprawdę sporo innych spraw i problemów w życiu.
    Jednak przychodziąc tutaj spotykam sie z ludźmi choć są ukryci
    za nickami to są ludzie i chiałbym by elemetarne zasady
    współzycia pomiędzy ludźmi zostały zachowane.
    czat jest po to by rozmawiać, wymieniać poglądy, czasem nawet
    sprzeczać. Jednak powinno się to odbywać w cywilizowany sposób.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • laperla 01.09.08, 12:59
    sophiju,

    wiesz jakos sie tak sklada, ze nie przychodze na czat w niedziele rano po to,aby
    ktos mogl mi chlusnac pomyjami w twarz na dzien dobry. przychodze porozmawiac,
    poczytac, czasem tez pomilczec.

    wyolbrzymiam? a nie przyszlo ci do glowy, ze to ty umniejszasz? uwazam, ze
    traktowanie lwa z przymruzeniem oka i deprecjonowanie jego chamstwa prowadzi
    jedynie do tego, ze czuje sie on bezkarny.
    i nie zycze ci takiego "wejscia" na czat, jakie mnie spotkalo wczoraj, naprawde.

    poza tym nie argumentuj prosze, ze mam zachwiane proporcje. bo to ile przebywam
    tu a ile w realu nie ma z tym nic wspolonego. mam prawo czuc sie na czacie
    normalnie, mam prawo miec otwarty priv kiedy tylko chce. a fakt, ze wszyscy moi
    znajomi na czacie zamykaja juz priw od razu po wejsciu na czat, bo widmo lwa,
    ktory moglby wejsc z bluzgami jest dla nich zbyt odrazajace, mowi juz sam za
    siebie. ale coz, to dla ciebie pewnie tylko taki mini terror, nie majacy
    znaczenia prawda? przeciez nie ma o czym mowic, nalezy wszystko brac z humorem,
    a moze sie myle, sophiju?

    --
    .
  • kaa.lka 01.09.08, 13:39
    o zofiu,
    rzeczywiscie spac po nocach nie mozesz:)
    mam nadzieje ze z powodu plaskiego brzu.cha..

    kolejny raz watek dotyczacy sposobu porozumiewania sie,
    bo wciaz kuleje.jak kon.
    czatujesz juz od lat wiec dobrze wiesz na czym ow problem polega i
    gdzie ma swoje zrodla.
    na pewno dobrze ze rozmawiamy. wyobrazasz sobie skutki milczacej
    zimnej wojny?
    ja,tak.
    rozumiem zatem racje perely. rozumiem tez stanowisko operatorow.
    poniewaz ze wzgledu na aktywnosc, uznaje arie za ich komp.endium.
    co do racji fallaciego, ktorego sposoby realizacji siebie wg mnie
    niczym sie nie roznia od mechanizmow realizacyjnych lwa; rozumiem
    ale nie akceptuje.
    tyle na temat
    pozdrawiam goraco:)
    ka
  • fallaci 01.09.08, 14:00
    Nazwałem kogoś świnia? kupa gówna?
    Kaal wybacz ale czy tak samo nie widzisz róznicy pomiedzy Benny
    Hillem a Monty Pythonem?
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • kaa.lka 02.09.08, 03:00
    pytales o jezyk
    w Monthym
    czy w Zielonych
    Wzgorzach Afryki
    drogi fallaci;

    bo nie wiem co mam Ci porownac.

    i powiedz czy po angielsku.

    i ktory fragment.

    bo jakby co umiem tez po wlosku
    powiedziec.
    a
    i
    <bella> z rozumem.
    jak mi powiesz:0


    pa
  • fallaci 02.09.08, 08:43
    Kaalku, mów do mnie prozą bo inaczej nidgy nie zrozumiem co do mnie
    piszesz.
    Połamane frazy i ukryte myśli do mnie nie trafiają niestety.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • kaa.lka 02.09.08, 12:51
    Spelniajac Twoje zyczenie, zastosuje jezyk, ktory jest dla Ciebie
    zrozumialy.Jezyk powszechnie uzywany w roznych formach wypowiedzi,
    miedzy innymi w poezji.Wyjasniajac mam nadzieje,dlaczego jej uzywam.
    Wiersze maja to do siebie ze przemawiaja do osob wrazliwych.Tych
    ktorzy byc moze tworza swoje wlasne uczucia na bazie ukrytych, a tak
    przez Ciebie tepionych fraz.
    Nie chce przez to powiedziec, ze jestem jakas szczegolna poetka.

    ani tez ze jestes np dziecko ktore nie przerobiwszy abc
    programu,krzyczy i tupie zeby mu perypetorium z laciny na studiach.
    wycieli.na zas wycieli. bo sie innym nie spodoba.

    Chce tylko powiedziec, ze na Twoje zyczenie, wywolana zapytaniem o
    analize porownawcza dla roznych z zalozenia odbiorcow komedii jak
    Monty Python i Benny Hill, odpowiedzialam starajac sie odnalezc w
    Twoim zamysle porownawczym wspolny mianownik.W moim w przekonaniu
    byl to jezyk, ktory laczyl a nie roznicowal moja "personalna swade"
    z Twoim floodem.
    No coz, przekonalam sie jak widac z Twojej odpowiedzi, ze:
    zalewajac trzymasz nas w przekonaniu iz tamujesz.
    Przekonalam sie,ze:
    dosc cynicznie zon.glujesz i z(a)bawiasz nas przed lwim zagrozeniem
    lansujac tak naprawde swoj i tylko swoj agresywny styl. Przekonalam
    sie, piewco skrotu postowego i jasnosci frazy, ze:
    zastepujac slowa gowno slowem kupa stawiasz tak naprawde znak
    rownosci pomiedzy soba i lwem.
    Niezasadne jest wiec juz pytanie ktory z was dwoch, jest Benny Hill
    a ktory Monty Python:)W moim odczuciu ani jeden ani drugi,w
    moim odczuciu ani jednego ani drugiego nie rozumiesz. W moim
    odczuciu zamieszales dwa rozne gatunki nie wiedzac o co w zabawie
    chodzi.
    Moze zatem byc iz w ramach praktyk w zrozumieniu czegokolwiek,
    mieszasz techniki rodem z peerelowskich kronik, tyle ze z "pilotem"
    i piwem w rece. Moze zatem byc iz wyluskawszy ku wlasnej uciesze
    tych,a raczej te:)ktore zwroca Twoja uwage z wlasciwym sobie
    mizoginicznym brakiem szacunku urzadzasz Tylko casting kandydatek na
    <niezone> myslac ze to rejs w ramach czasow FWP.
    Mysle ze, mylac, ze to rejs, myslisz, ze myslisz:)


    Ehh

    Powiem na ostatek juz, ze im dluzej Cie znam tym wieksze mam
    przekonanie ze mondrujesz sie litylko.I ze majac ze zrodloslowem
    <mudra> tyle wspolnego ile ma kij z kijanka;
    Krzaczysz

    no ale na szczescie to tylko moje personalne przekonanie.


    amen i namaste




    Skalka

  • fallaci 02.09.08, 13:39
    Nie tępie tych fraz, po prostu rozumiem co do mnie mówi sie i pisze
    prozą i otwarcie to komunikuje by sprawa była jasna czysta i
    klarowna.
    Zawsze wolałem zimny minimalizm od barokowych ozdobników.
    Nikogo nie mam zamiaru zbawiać pomimo że jestem sweet_jesus:).
    Zresztą ten nick tez nie przypada Ci do gustu:)
    Tylko zwracam uwagę na problem gdzie toleruje i akcpetuję się osobe
    która bez ogoródek nazywa innych polskimi świniami i chełpi sie tym
    ze jego przodkowie bombradowali cywilów.
    I nie nazywam gówna kupą bo gó.. to gó... Nie bedzie mniej
    smierdzieć jesli inaczej je nazwiemy. Nie nazywajmy szamba
    perfumeria ze zacytuje klasyka.
    Rożnica jest prosta. Dyskutuje z pogladami nie z ludźmi. Uwazam ze
    wtedy kiedy przedstwiam swój punkt widzenia i poglądu w danej
    sprawie nie muszę sie zastanwiać czy one kogos dotkna czy zranią.
    tak tez robili w swoich programach monty pythoni czesto przez
    prowokacje zmuszając do myślenia. Przy okazji zdaje sobie sprawę, że
    im do piet nie dorastam i nie godny im jestem nutów czyścić
    Wtedy musiałbym siedziec cicho badz ograniczać się do cieplutkich
    powitań z milutkimi i koffanymi czatusiami, a tak nie chcę.
    Co do agresji uwazam ze jest ona w zyciu potrzebna, tak jak i
    łagodność czy wrażliowść. Wszystko ma swoje czas i miejsce.
    Co do watku o nieżonie. Na szczęscie kazdy kto się tam wpisał ma
    poczucie humoru i dystansu, którego nieco chyba Ci brakuje.
    Ja znam siebie dłuzej od Ciebie i bardzo mało o sobie wiem.
    howgh

    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • kaa.lka 02.09.08, 14:10
    Brakuje poczucia humoru mi?
    i dystansu?


    cha cha cha _haaa


    ka
  • fallaci 02.09.08, 14:26
    W niektorych momentach niestety zauważam to.

    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • kaa.lka 02.09.08, 14:56
    >A to niestety zauwazaj to u siebie.
    >
    ka
  • fallaci 02.09.08, 15:39
    widzę
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • lady.godiva 01.09.08, 15:25
    Pearl po prostu zbyt wiele razy widziałam na czacie rozbrajające oświadczenia
    "ale ja bardzo lubię lwa" kiedy mówiono, że to cham by wierzyć, że pod tym
    względem coś się zmieni.
    Zresztą te same wyznania odnoszą się do ontka, webera i tym podobnych.
    Wielbicielki zawsze się, niestety znajdą.
    I co z tego, że ja mu dam ignora skoro większość nie daje?
    Dla mnie to walka z wiatrakami, czat zamkną, a on zostanie ;)


    Ps:Arie skasuj ten sam wątek z postu obok z łaski swojej. :)
  • fallaci 01.09.08, 10:45
    Wydaje mi się, ze będzie to walka z wiatrakami.
    Poza kilkoma oklepanym frazesami(Arie i mail od Olsa) nie otrzymałem
    znaczącej odpowiedzi,
    Która cokolwiek by wniosła do sprawy i rozwiązała problem.
    Jednak nie zamierzam się poddawać i będę drążył temat bo pewnych
    zachowań
    Niewolno tolerowac ani tym bardziej akceptować.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • be.like.bru 01.09.08, 11:41
    tiny.pl/8tjq
    nojakby deżawi czyjakoś

  • laperla 01.09.08, 13:21
    brü,

    skoro juz siegamy do klasyki, to ja jeszcze to:

    tinyurl.com/5lsrqj
    :)

    --
    .
  • campo.di.fiori 01.09.08, 23:15
    Nooo, to była jazda...
    :)
  • lew_ 01.09.08, 14:47
    No prosze jaka nagonka.......nic z tego moi "mili"...mojego
    futerka nie dostaniecie !!!
    Stare przyslowie mowi: Uderz w stol a nozyce sie otworza!!!
    Jak ulal psuje do reakcji ogolnie znanej perelki:))

    Wczoraj cos we mnie explodowalo,cos sie zalamalo....jak
    widzialem jak ta kobieta kreuje sie na gwiazde tego
    czata......a zyje na moje koszta!!!
    Cos mi sie widzi ze jej nadmiar czatu udrzyl do glowki:))
    Radzilbym sie wreszcie wziac za robote a nie siedziec nonstop
    na czacie.
  • fallaci 01.09.08, 15:03
    Twoje koszta?
    Przedstaw faktury, umowy darowizny.
    Nic tobie do sposobu życia innych ludzi.

    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • lew_ 01.09.08, 15:20
    Jesli mi nic do sposobu zycia super-perelki to jej takze wara ode
    mnie,od dluzeszgo czasu obserwuje podjudzanie i podpuszczanie
    innych ludzi na mnie,'Wczoraj sie miarka przebrala,wszystko ma
    swoje granice..........
    Nie potrzbuje tu pokazywac rachunkow.....w tamtym roku zaplacilem
    7500 € podatku dochodowego, z mojego podatku sa finasowane uniwerki
    bo jak wiadomo studiowanie w BRD jest za DARMO !!W posredni wiec
    sposob finansuje wysztalcenie tej osoby!a A co robi ta
    osoba??? "Studiuje " 11 lat co jest juz sprawa nielegalna( max
    dozwolony czas dla obcokrajowcow wynosi 7 lat !)
    Jesli ktos tak zyje,owszem ,to jego sprawa.....ale nie ma
    moralnego prawa potepiac innych !!!
    Dam zyczliwa i dobra rade: Koniec z czatem i zabranie sie za
    robote !
  • fallaci 01.09.08, 15:50
    Nie za dużo tego podatku. Klepiesz biede czy ukrywasz dochody?
    Jesli nie podoba Ci system podatkowy oraz sposób finansowania
    oświaty kraju w którym zyjesz wyprowadz sie do innego gdzie oswiata
    jest prywatna i płatna. Poza tym nie sadze byc całe szkolnictwo
    wyższe było darmowe. Nie ma prywtanych uczelni i płatnych kierunków??
    Dam życzliwą radę, nie mów innym jak mają żyć.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • laperla 01.09.08, 16:17
    fallu prosze cie. jesli ktos tak potrafi podniecic sie czyims zyciem, do tego wyimaginowanym , czyniac przy tym ze swej krucjaty studium martyrologii, to nie sadze, ze jakies logiczne argumenty do niego trafiaja. zostawmy.


    --
    .
  • zosia451 01.09.08, 17:43
    skoro nie można sprzątnąć tego g..., nie ruszajmy go, by bardziej
    nie śmierdziało
    (jak to trafnie ujęło polskie porzekadło)

    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Aureliusz Augustyn
  • laperla 01.09.08, 18:10
    zosia451 napisał:

    > skoro nie można sprzątnąć tego g..., nie ruszajmy go, by bardziej
    > nie śmierdziało
    > (jak to trafnie ujęło polskie porzekadło)

    zosiu, ekhm jakiego g...?

    --
    .
  • arczi82 01.09.08, 18:14
    Spokojnie na wszystko znajdzie się rada. Nie obrzucajmy się tu wyzwiskami
    milusińscy ;o))

    Pozdrowionka
  • zosia451 04.09.08, 22:14
    perla, nie rozumiem Twojego pytania, bo wydaje mi się, że jasno
    napisałam i nie potrzebne są tu żadne wyjaśnienia

    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Aureliusz Augustyn
  • ailija 02.12.08, 21:54
    oj, chciałbyś oddać to swoje futerko w czyjeś rączki, chciałbyś...
    ech, tylko, że nikt go nie chce! prawda?
    a niech się kreuje, na kogo tylko chce! Ty się nie kreujesz? nadmiar
    czatu chyba komuś innemu do główki uderzył, prawda?
    i uspokój się troszkę, bo w Twoim wieku to się może źle skończyć!
  • laperla 03.12.08, 07:28
    ailijo,

    kimkolwiek jestes, nie wiem w jakim celu ponownie podsycasz ten martwy watek, w dodatku podpierajac sie przy tym echem przebrzmialych postow i plotkami na moj temat. otoz mi adwokat zaden niepotrzebny a i ochota wpisywania sie w tym watku dawno mnie opuscila, prosilabym zatem, abys nie przywolywala postow, ktore dotyczyly mnie.

    pozdrawiam

    perl


    --
    .
  • lew_ 01.09.08, 18:57
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • fallaci 01.09.08, 19:02
    Wiec idz tez na swoje czaty i fora. Wszyscy beda zadowoleni
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • agni_me 02.09.08, 10:08
    Zostań opem. Czat zyska dzielnego szeryfa, ty możliwość zwalczania chamstwa nie
    tylko siłom i godnościom osobistom.

    Nie istnieje obiektywna granica chamstwa, której przekroczenie skazuje na
    ostracyzm. Własne chamstwo (lub zaprzyjaźnionego rozmówcy) często postrzega się
    jako wyraz nieskrępowanego wyrażania opinii czy też ekstraordynaryjny dowcip, to
    samo u innej osoby odbierane jest jako terror trolla.

    Lew przeżył na FoCz kilka tuzinów takich wątków. Nieśmiało zauważę, że śladu po
    jego adwersarzach brak, a on wciąż jest.
    --
    ja uwazam ze to wybitny pisarz...a mam wyzsze wyksztalcenie (f. Książki)
  • fallaci 02.09.08, 12:26
    Ponoć karaluchy mają szansę przeżyć wojnę atomową więc coś jest w
    żywotności lwa.
    Obiektywną granicę można wyznaczyć, zwłaszcza w tak małej grupie jak
    ta. Zostały przekroczone granice regulaminu bo teksty "polskie
    gó.." , "polska swinia", "polskie bydle" to chyba podpada pod
    wasnie nardowościowe. Ponadto próby grożenia innym userom czata to
    juz nie jest nieskrępowane wyrażanie opinii.

    Co do opowania to myslałem i myśle o tym by naprawdę się za to zabrać
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • agni_me 02.09.08, 21:35
    Czat nie jest grupą w znaczeniu społecznym (jeśli już, to wyjątkowo niespójną). Nie ma wspólnego systemu norm zachowania, zwłaszcza tak niesprecyzowanych jak "nieprzekraczalna granica chamstwa". Nie da się umówić, że od dziś nie tolerujemy czegoś lub kogoś na czacie, bo to nie jest kwestia umowy czy działań, tylko wyznawanych wartości. To co działa w "pokoju", nie da się przełożyć na cały czat.

    Na groźby odpowiedzią jest zgłoszenie ich odpowiedniej instytucji. Na resztę wystarczą uprawnienia operatora, ale ten musi być w chwili "przestępstwa" na miejscu.

    Myśl, opowanie dobrze ci wychodzi ;-)
    --
    Jestem po filologii, wprawdzie nie polskiej, ale nieco mam rozeznanie w kwestii
    książek (zgłaszająca kandydaturę na AS-a forum Książki)
  • fallaci 02.09.08, 21:48
    Jestem przeciwnikiem teorii prawa naturalnego, a zwolennikiem pozytwistycznego
    podejścia do tegoż. Przestrzegać należy tego co jest spisane, więc trzeba
    przestrzegać regulaminu a ten daje spore pole do popisu dla strażnikow teksasu
    znaczy czata.
    Nawet grupa spotykająca sie w jednym pokoju nie dość że jest niespojna t jest
    bardzo nietrwała i prędzej czy później niknie. Sprawdzone empirycznie.
    Co do instytucji i ich przedstawicieli to próby zgłoszeń spotkały sie ze
    schematycznymi odpowiedziami.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • fallaci 03.09.08, 12:15
    4.
    Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników serwisu Czat Gazeta.pl
    treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
    etnicznej, czy też propagujących przemoc.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • agni_me 03.09.08, 18:09
    Poruszamy różne aspekty.

    Z punktu widzenia regulaminu sytuacja jest oczywista - mający uprawnienia
    wyznacza "granicę". Konsekwencje wyciągać można wobec osób, które w sposób nie
    budzący żadnych wątpliwości zostały zidentyfikowane: muszą być zalogowane lub
    ustalono IP. Konsekwencji można uniknąć (nowy login, dynamicznie przydzielane
    IP, proxy), stąd jedynym rozwiązaniem jest op na czacie.

    Innym aspektem są relacje, o których pisałam. To co ty postrzegasz jako sprawę
    "ogółu", inni odbierają jako twój prywatny problem, w dodatku
    zabawny/sprowokowany/przesadzony/zasłużony (niepotrzebne skreślić). Tu nie ma
    mowy o obiektywizmie i nikt nie przyjmie twej "nieprzekraczalnej granicy" na
    życzenie, czyś op, czy nie. Regulamin zaś tkwi sobie z boku.

    Jeśli na czacie spotka się kilka osób o podobnym poczuciu humoru,
    zainteresowaniach, celu, wtedy tworzy się podgrupa "pokój". W jej ramach -
    zakładam - nie istnieje znacząca różnica poglądów w kwestii co jest chamstwem,
    co jeszcze nie, przynajmniej jeśli chodzi o "granice". I tego nie da się
    przełożyć na czat w całości.

    Spójność i trwałość to dwa różne pojęcia, ale oczywiście wszystko "sprawdzone
    empirycznie" przyjmuję z właściwą powagą.
    --
    Głębia jego książek jest stosunkowo płytka (f.Książki)
  • lew_ 02.09.08, 13:40
    Fallaci zacznij najpierw od siebie,od kiedy tu przylazles
    obrzucales mnie epitetami "gestapowcu" itd,wiec nie udawaj
    swietego ! Faryzeuszu !


    Agni_me,pozdrawiam Cie jak najserdeczniej,milo cie znowu tu
    widziec:))
  • fallaci 02.09.08, 14:25
    Ale Ty jesteś dumny z tego, więc o co chodzi?
    To jak to jest wstydzisz się swojego niemieckiego pochodzenia czy nie
    ?

    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • fallaci 02.09.08, 14:39
    ale od dzis bede Cie nazywał polakiem.
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • lew_ 02.09.08, 18:27
    Od dzis jestes dla mnie CO2,smierdzace i duszace CO2 .Koniec
    dyskusji.
  • fallaci 02.09.08, 18:42
    Hmmm odpisałeś sam sobie Polaku:)
    Wychodzi ze nie dość, że jesteś Polak to jeszcze śmierdzące i duszne CO2.
    Normalnie CZAD!!!
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • she_5 02.09.08, 18:43
    fallaci napisał:

    > CO2.
    > Normalnie CZAD!!!
    Czad to jednak CO jest :D
  • kaa.lka 02.09.08, 18:46
    hahahahahahahah

    uomamo

    Ca)
  • fallaci 02.09.08, 18:50
    Oj naciagnąłem nieco chemię dla twórczej ekspresji
    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • zosl 02.09.08, 21:59
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=178&w=76174596, moja dawna wypowiedz,
    elegancko w rękawiczkach.!Dzisiaj fall , nazwał rzecz po imieniu.To też nic nie
    da, bo nieloty tak będę rozmawiać i podkrecać tego obrzydliwca.
  • rjb 02.09.08, 22:40
  • zosl 02.09.08, 22:43
    tiny.pl/87npskoro tamten link nie wchodzi......
  • zosl 02.09.08, 22:44
  • brucee 02.09.08, 23:20
    proponuje przycisk "ignora" zastapic przyciskiem "strzal w głowe",
    po tygodniu bedzie juz spokojniej;)
    Pozdrawiam
  • babushka 03.09.08, 21:46
    Lewie

    Tak się składa, że „nagonki” nie czynią ludzie, tylko prowokuje je Twoje
    zachowanie, sposób odnoszenia się do innych. Ty masz swoje miarki, inni też je
    mają. Może czas nauczyć się przestrzegać zwyczajnie granic cudzego życia, a nie
    robić z nich sensację?( I to w niesmaczny sposób.) Sensację można rozdmuchać ze
    wszystkiego, dużo trudniej jest natomiast wiedzieć, że nie wszystko jest na
    „sprzedaż”. Powiem coś, czego może nie zrozumiesz, choć piszę w nadziei –
    więcej taktu i delikatności w życiu nie przynosi ujmy i nie czyni nikogo
    „niewalecznym tchórzem”.

    Poza tym, racz zauważyć – że Ty nie równa się Twoje państwo. Do mojego kraju,
    który „Kocham i szanuję ( na swój sposób) - również przybywają studiować
    mieszkańcy innych państw, natomiast Ciebie – tak się składa, wykształciło moje
    państwo, Polska, którą tak pomiatasz na każdym możliwym kroku...
  • laperla 04.09.08, 08:51
    la fishencjo,

    zakladasz, ze lew zna granice, czegokolwiek. zakladasz, ze szuka dyskusji,
    madrej, wywazonej, spojnej, logicznej.

    nie za duzo idealizmu? bo jak widac, kazdy kolejny post w tym watku wykorzystuje
    do ataku, nie do refleksji.

    dlatego prosze, zostawmy.

    --
    .
  • lew_ 04.09.08, 08:29
    Babushka,Twoje panstwo wysztalcilo mnie(choc nie do konca) ,ale
    moi rodzice zaplacili za to w postaci podatkow !!
    Gdy tymczasem TA osoba z ktorego powodu zaczela sie ta klotnia
    naduzywa goscinnosci Niemiec ,lamie przepisy, wystawia zle
    swiadectwo wszystkim innym z Polski i nie zaplacila jeszcze
    jednego centa podatkow,zyje na nasze koszta !!To jest chyba
    roznica??
  • marcienek 04.09.08, 09:21
    Jestes pewny ze w postaci podatków? A nie z łupów wojennych
    wywiezionych z Polski?
    Mam pytanie, czy ktos wie kiedy konczy sie sezon ochronny na to cos
    co sie odzywa post wyżej?
  • marcienek 04.09.08, 09:38
    Liczba lwów zmniejszyła się przez ostatnie 25 lat z ok. 100 tys. do
    ok. 25 tys. osobników. Systematycznie zmniejsza się liczba i
    powierzchnia zajmowanych przez nie siedlisk oraz ilość dostępnego
    pokarmu.


    A wiec za ok 8 lat i 4 miesiące problem poruszany w tym wątku
    zniknie. Trzeba sie nam tylko uzbroić w cierpliwość a zostanie to
    wynagrodzony.

  • joli01 04.09.08, 13:23
    Przepraszam ze sie wmieszam w ta dyskusje.Lwie czy ty aby pracujesz
    w urzedzie podatkowym ze jestes tak wspaniale zorientowany w
    sytuacji perelki?
    Uwazam ze nalezy zakoñczyc juz wreszcie ta dyskusje. Wydaje sie ze
    nie ma ona koñca i nie prowadzi do zadnych konstrukcyjnych
    wnioskow.Czat jes od spotkania i rozmowy z ludzmi , a nie od
    wyciagania i komentowania osobistych naszych spraw.
  • szary_czatownik 04.09.08, 16:46
    lew? phi.. dupek maly
    Ale te panie oburzone nazywajace lwa, w koncu tez czlowieka.. gownem
    Czym sie rozni nazwanie "stara krowa" od "gowna"?
    Czym roznia sie panie wchodzace i mowiace "wroce gdy to/ta
    scierwo/padlina se pojdzie"?
    Albo dzisiaj.. "jak zatkac innych?"
    Do cholery, kazdy ma prawo gadac z kim ma ochote, nawet z weberem
    Naduprawnienia dac do zatykania?
    Z jedynymi slusznymi rozmawiac wolno?
    A kto okresli tych jedynych slusznych?
    Popieprzylo sie niektorym
    Bede gadal z kim chce i nikt mnie nie zatka :-PPP
    mimo to..
    pozdrawiam popieprzone ;-))

  • ontarian 04.09.08, 17:22
    hehe, slusznie prawisz dobry czlowieku
    a te ciotki, co to sie niby oburzaja
    a same wcale lepszego slownictwa nie maja
    to zwykle, zdewociale hipokrytki
    ktorymi nie nalezy sie w ogole przejmowac

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • laperla 04.09.08, 17:31
    szary_czatownik napisał:


    > Ale te panie oburzone nazywajace lwa, w koncu tez czlowieka.. gownem

    przepraszam, o jakich paniach mowa?

    --
    .
  • lew_ 04.09.08, 20:06
    O TOBIE hipokrytko !!! Przewin co napisalas pare linijek wyzej !!!
    Swietoszku !!
  • laperla 04.09.08, 20:28
    poprosze o cytat.

    --
    .
  • lew_ 04.09.08, 20:39
    Pochwalilas i potaknelas Zocha!!! Jeszcze malo swieta dziewico??
  • laperla 04.09.08, 20:54
    lew_ napisał:

    > Pochwalilas i potaknelas Zocha!!! Jeszcze malo swieta dziewico??

    prosilam o cytat, w ktorym rzekomo kogos nazwalbym gownem. nie otrzymalam. a zatem:
    za nadinterpretacje i doszukiwanie sie tego, co lew zapragnalby dojrzec w mych
    wypowiedziach nie ponosze odpowiedzialnosci.

    niech mu ziemia lekka bedzie.

    dla mnie eot.

    --
    .
  • lew_ 04.09.08, 21:08
    Teraz sie probojesz wycofywac,ale nic z tego !!! Kazdy choc
    troche myslacy czlowiek zrozumila ze potaknelas gorliwie Zocha! I
    po co teraz sie probojesz wylgac??
  • szary_czatownik 04.09.08, 20:36
    zosia451 01.09.08, 17:43
    Odpowiedz skoro nie można sprzątnąć tego g..., nie ruszajmy go, by
    bardziej
    nie śmierdziało

    jak myslisz perlo, o kim mowa?
  • laperla 04.09.08, 20:47
    szary_czatownik napisał:

    > zosia451 01.09.08, 17:43
    > Odpowiedz skoro nie można sprzątnąć tego g..., nie ruszajmy go, by
    > bardziej
    > nie śmierdziało
    >
    > jak myslisz perlo, o kim mowa?


    szary czatowninku, jak juz z pewnoscia udalo sie tobie zauwazyc o to samo
    zapytalam zosie. jednak odpowiedzi nie otrzymalam. stad nie wiem i wole juz nie
    dociekac. milczenie tez jest forma odpowiedzi.

    --
    .
  • fallaci 04.09.08, 17:43
    czatownik z tego co pamiętam to ja zostałem nazwany
    "polskim gównem".
    Masz jakieś dowody na poparcie swoich słów?
    Pamiętaj że wolność a anarchia to dwie różne sprawy.
    Doktorowi Mengele też podałbyś reke?

    --
    Kiedy czasy są dobre to wódka jest zdrowa.
  • zwinna.zbroja 04.09.08, 18:09
    oj, nie raz i nie dwa kogoś poniosło ;) najlepiej się nie wdawać w dyskusje
    chyba, choć pamiętam, że lata temu było fajniej. teraz jest tak se z tendencją
    spadkową. jesteśmy wszak tylko i aż ludźmi. nie, nie bronię nikogo. zauważam, że
    łatwo jest bluzgnąć. ot wszystko. trudniej dyskutować bez bluzgów.
    --
    zbrojne ramię rzaby ;]
  • ontarian 04.09.08, 18:22
    fallaci napisał:

    > czatownik z tego co pamiętam to ja zostałem nazwany
    > "polskim gównem".
    hehehe, no faktycznie, z tym "polskim" to troche przesadzil

    > Masz jakieś dowody na poparcie swoich słów?
    po co durnia udajesz? a moze nie udajesz? hehe
    dobrze wiesz o czym klient pisze i ze ma racje

    > Pamiętaj że wolność a anarchia to dwie różne sprawy.
    sek w tym, ze niektorzy to najchetniej
    dyktature by wprowadzili i swoje racje
    za jedynie sluszne uznawali

    > Doktorowi Mengele też podałbyś reke?
    a co tu doktorek ma do tego?
    chyba nie chcesz lefa do niego porownywac

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • zosia451 04.09.08, 22:28
    szary_czatownik napisał:

    > lew? phi.. dupek maly
    > Ale te panie oburzone nazywajace lwa, w koncu tez czlowieka..
    gownem
    > Czym sie rozni nazwanie "stara krowa" od "gowna"?
    > Czym roznia sie panie wchodzace i mowiace "wroce gdy to/ta
    > scierwo/padlina se pojdzie"?
    > Albo dzisiaj.. "jak zatkac innych?"
    > Do cholery, kazdy ma prawo gadac z kim ma ochote, nawet z weberem
    > Naduprawnienia dac do zatykania?
    > Z jedynymi slusznymi rozmawiac wolno?
    > A kto okresli tych jedynych slusznych?
    > Popieprzylo sie niektorym
    > Bede gadal z kim chce i nikt mnie nie zatka :-PPP
    > mimo to..
    > pozdrawiam popieprzone ;-))
    >

    przyganiał kocioł garnkowi:
    > lew? phi.. dupek maly
    > Ale te panie oburzone nazywajace lwa, w koncu tez czlowieka..
    gownem

    zdecyduj się - dupek, czy człowiek?
    i czym moje "g..." różni się od twojego dupka?
    Ja posłużyłam się polskim przysłowiem, powszechnie znanym, a ty?

    A ponadto kąsasz szary_czatowniku z ukrycia, miej odwagę podpisać
    się swoim stałym nickiem/swoimi nickami, niekoniecznie tym
    zalogowanym

    --
    Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą
    Aureliusz Augustyn
  • oldpiernik 05.09.08, 12:34
    Jakoś tak, mimochodem, trafiłem na ten wątek.
    Gdybyż ten nawóz nadawał się pod róże.
    Właśnie zakładam ogród w realu.
    Eeech, NOBEL dla tego, kto wymyśli, jak wykorzystać ten ferment pod kwiatki.

    OLDZEZEM
    --
    ...ale kogo to obchodzi...
  • tfu.tfu 05.09.08, 12:37
    wracaj ;)
    --
    .............. fusy precz!
  • halina501 05.09.08, 17:20

    Jako,że jestem już tutaj z Wami chyba z siedem lat wtrącę słówko.
    Każdy jakiś jest i nie zmieni tego ani Lew,ani Czessi, ani Nonstop.
    Co z tego ,że Lew powie do mnie "idź stąd ty stara krowo"...
    Czy to,że nazwał mnie tak uczyniło mnie krową?
    A Czessi wyzywając wariatem z wariatkowa (mieszkam w Rybniku,a Rybnik jak wiadomo kojarzy się ze szpitalem psychiatrycznym) czyni mnie wariatem?
    A szyderczy Nonstop zwracający się do mnie "Ty, Halina" sprawi,że stanę się maleńka,zmieszana i niepewna siebie?
    A weber witający mnie słowami"Halina jesteś k......ą"? powoduje,że się nią staję?
    To,jak się ktoś wyraża,zachowuje,mówi, świadczy jedynie o nim,nie o mnie.
    To ten ktoś ma jakiś problem.Nie ja.
    Niech mówi,niech tworzy sobie swój obraz.
    Uwierzcie mi,może to banał, ale "Jak sobie kto pościele tak się wyśpi"
    To byłoby na tyle...;)
  • ontarian 05.09.08, 17:32
    jedno citylko powiem
    jakby ktos tak na przyklad moja zone czy matke
    k..wa nazwal, to pomimo tego, ze nia nie jest
    to i tak bym w ryja takiem goskowi przywalil

    --
    do maciory bonczek pendzi
    bo go skorka dzisiaj swendzi
  • halina501 05.09.08, 18:58
    Twój problem a nie mój:)
  • elalbin 05.09.08, 18:02
    halina501 napisała:

    >
    > A Czessi wyzywając wariatem z wariatkowa (mieszkam w Rybniku,a
    Rybnik jak wiado
    > mo kojarzy się ze szpitalem psychiatrycznym) czyni mnie wariatem?
    Halinko...
    A gdzie, Toszek , Lubliniec?czy mieszkancy z tych rejonów to sami
    wariaci?
    Wracając do Czesia , to ma komórki przepalone i zwiał tam gdzie jest.
    Pozdrawiam Cię Halinko...Blisko mieszkający znajomy/znajoma...
  • halina501 05.09.08, 18:57
    elalbin ,toteż mówię.
    To, jak się wyrażają czy zachowują świadczy o ich kulturze,wychowaniu,szacunku dla drugiego człowieka.
    Mnie nie przynosi ujmy.
    Dlaczego mam wierzyć w to co mówi o mnie ktoś kto mnie nie zna, a gdyby nawet znał to i tak nigdy do końca.
    Znam swoją wartość,wiem,jaka i kim jestem i nikt tego we mnie nie zburzy ani nie zmieni.
    Mogę jedynie ulitować się nad biedakiem co to sobie taką wielką krzywdę wyrządza.
    :)))
  • zosia.samoosia 06.09.08, 08:16
    Nie od dzis wiadomo jak lew traktuje swoich rozmowcow (nie twierdze,
    ze wszystkich). Skad wiec to nagle zaskoczenie i krzyk?

    Nie zauwazylem swietych glosow oburzenia na forum, kiedy obrazal
    innych. Proponuję utworzyć ranking najbardziej pokrzywdzonych i
    obraznonych przez lwa ... kto zostanie liderem? kto jeszcze zmiesci
    sie na pudle?

    Zastanowcie sie nad soba. Nad swoim postepowaniem. Lew nie jest
    chamem od wczoraj czy tygodnia. Mam wrazenie, ze czesc z Was wpadla
    na to ledwie kilka dni temu ... alez zaskoczenie ... Poswieciliscie
    kilkadziesiat wpisow, by udowodnic, ze jestescie ofiarami lwa (czesc
    z Was), ze siersciuch jest be, fuj, blech i najlepiej to chyba
    wykastrowac biedaczyne, bo stanowi zagrozenie dla dzialalnosci tego
    czata. Moje gratulacje dla plodnych autorow, z przyjemnoscia sie Was
    czyta, bo na czat juz staram sie nie przychodzic.


    --
    zepsuta kobieta należy do tego rodzaju istot, których mężczyźni
    nigdy nie mają dosyć

    (Oscar Wilde)
  • szary_czatownik 06.09.08, 09:27
    zosia451 napisał:

    > zdecyduj się - dupek, czy człowiek?
    > i czym moje "g..." różni się od twojego dupka?

    wygoogluj sobie
    dupek to jednak nadal czlowiek.
    a gowno.. wiadomo.
  • nanai11 06.09.08, 09:40
    Jak może sie zdenerwowac ktos, na kogo ktoś na czacie przeklina lub
    wyzywa?? Przeciez to tylko czat. Ludzie... jak może zdenerwowac
    hasło "nanai rozkładaj nogi" ?? Nie ma takiej opcji. Bo to jest
    tylko czat. Nic wiecej. Tego nie mówi ktos kto mnie zna, kto wie
    czym sie zajmuję tak naprawde, tylko ktos, komu sie wydaje żem nie
    zdenerwuje. Nie każdy jest w stanie was zdenerwować przecież...
    Kiedy jest Lew na czacie to oczywiscie pojawiaja sie hasła"
    ignorujmy go , nie karmcie trola" itp. Ale jak go nie ma to zaraz
    ktos pyta " co tam u lwa?? co ostatnio wymyslił"?? No i ten wątek. O
    kim?? O Lwie?? dajcie spokój. Popisy inteligencji, znajomosci
    cytatów ( z ksiażką na kolanach) po to zeby oczernić coś co nie
    wiadomo jakie jest do końca... bez sensu.
  • halina501 06.09.08, 10:59
    Każdy wie,że agresja wywołuje agresję.Najlepszym sposobem na pozbycie się problemu jest niezauważanie go.
    Nie podsycany,
    nie rozdmuchiwany,zgasnie:)
    Umrze śmiercią naturalną:)
  • lew_ 06.09.08, 08:54
    He hehehe robercik:))) no nie moge:))) jak ty juz cos splodzisz
    to mi rece opadaja:))Na czat juz "sie starasz nie
    przychodzic"......czyzbys byl kolejnym skrzywdzonym przez mnie ??
    Ale na forum pisac jeszcze w pizamie to jest ok??:))
    A kto napisze o tym jak mnie wyzywaja i prowokuja
    Zosl,Zocha,Matylda i nanai ??Jak bardzo jestem prze nich
    krzywodzony??
  • nanai11 06.09.08, 18:31
    Czuje sie wyróżniona...
  • blue_city 11.09.08, 20:14
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • szumuszu 01.11.08, 15:30
    ...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.