Gazeta.pl   Forum   Specjalne   O czacie   z.czata.rodem

z.czata.rodem

Autor: purystka 10.09.08, 19:36
nie dalej jak wczoraj
w nasz skład galanteryj
przywędrował klijent
z służącym w liberii

ja za kontuarem
w wujaszkowym sklepie
na podłodze czuję
co mi bucik klepie

pan ów w tym momencie
krokodylej skóry
szuka wzrokiem butnym
od dołu do góry

pochylam się, klękam
sprzączkę wraz wyrwawszy
jak filip z konopii
a jegomość patrzy

wyjmuje mi z ręki
ten rzemyk skórzany
od ciżemki mojej
przeca wyszarpany

panięko, co stoi
łokieć tejże skórki?
do zegarka szukam
złotego dla córki

dać gotowiem nawet
czterysta talentów
byle moje dziecię
poniechało smętów

ale panie, ale...
frasując się jąkam
chcąc nie chcąc zawijam
w papier kraj buciątka

do lokaja puszczam
oczko se spode łba
bierz za skórkę drogo
jak to tylko się da

(z kajetu sklepowej.panięki)

--
Złota myśl bywa pozłacana. Wrząca krew bywa rozcieńczana.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.