Dodaj do ulubionych

Co to jest?

25.05.06, 08:53
Edytor zaawansowany
  • aka30 25.05.06, 08:58
    Wzcoraj robiłam echo serca i w opisie znalazłam nazwę, której nie
    rozumiem.,,Cechy prolapsu przedniego płatka zastawki mitralnej bez istotnej
    hemodynamicznie fali zwrotnej" Dodam, że poszukuję przyczyn skurczy dodatkowych.
    Podobno sece nie jest ich przyczyną, ale co znaczy prolaps?
  • cultraxx 28.05.06, 18:55
    wydaje mi sie ze chodzi o wypadanie płatka przedniego zastawki mitralnej bez
    fali zwrotnej.U mnie okazało się że mam to samo ale z falą zwrotną I st., zaś
    przy drugiej wizycie okazało się że jest tylko uginanie płatka przedniego
    zastawki i w sumie też się zastanawiam czy to to samo?
  • aka30 28.05.06, 20:20
    Czy masz jakieś dolegliwości spowodowane tym wypadaniem płatka? Od kiedy to masz
    i czy dostajesz na to jakieś leki?
  • cultraxx 29.05.06, 14:33
    wypadanie mam od 4 lat a objawy sa przewaznie takie same jak u wszystkich tzn.
    dodatkowe uderzenia serca, nerwowosc, leki, ale i tak bardzo duzo zalezy od
    psychiki bo przewaznie ona tu odgrywa najwazniejsza role, nie przejmuj sie tym i
    ok, wypadanie platka przewaznie jest spowodowane nerwica serca albo nie
    przelezana np.grypą, ale zyje sie z tym poprostu wiec sie nie przejmuj i niemysl
    o tym chociaz to trudne, co do lekow nie polecam zadnych ale to zalezy od
    kardiologa i od tego jak bardzo nasilaja sie olegliwosci z tym zwiazane, polecam
    magnez i potas w zwiekszonych ilosciach ale to tez najlepiej jak przepisze ci
    kardiolog a co leczenia to ja stosuje medycyne niekonwencjonalna i to powoli
    zaczyna przynosic skutki bo uderzenia serca bo tak to nazywam mialem nawet do 70
    razy dziennie a w tej chwili od ponad miesiaca do gora 10 razy na dzien , wiec
    uwazam ze jest poprawa i wogole lepiej sie czuje.
    jezeli w tej chwili nic ci nie dolega to niemartw sie tym bo moze nie bedziesz
    miala zadnych objawow i zero stresu z tym zwiazane.
  • cultraxx 29.05.06, 14:34
    a tak wogole to ile masz tych skorczow dziennie i jak one wygladaja jak mozesz
    to poisz to co czujesz!!!
  • aka30 29.05.06, 18:17
    Dzieki za odpowiedzi.Widzę, że nie jestem sama z taką dolegliwościa, a
    pocieszające jest to że nie jest to tak straszne./przynajmniej tak piszecie/ Z
    moim sercem jest tak, o tym, że mam szmery słyszałam od dziecka, zatem chyba to
    jakaś wada wrodzona? Ignorowałam to póki nie zaczęły się skurcze dodatkowe. Od
    m/w roku czułam tak jakby coś przeskakiwało mi w okolicach serca. Miałam takie
    pojedyńcze epizody może minutowe raz na parę dni. Na poczatku zupełnie nie
    wiedziałam co się ze mną dzieje. Wpadałam w dziwną panikę. Robiło mi się/chyba
    ze strachu/słabo, drżały mi dłonie, robiło się zimno i latałam wciąż do WC na
    siusianie. Oczywiście latałam też do lekarza, ale gdy już byłam w gabinecie,
    wszelkie obiawy ustawały. Lekarka nawet robiła EKG, ale nic nie wykazywało. W
    końcu poszłam na EKG wysiłkowe. Dodam, że ciśnienie mam raczej w normie albo
    niskie, a u lekarzy zawsze mi skacze. Wynik był dobry, tak przynajmniej mówili,
    a ja sama nie potrafiłam wtedy odczytać. Dopiero teraz doczytałam się, że i tam
    wyszły mi dodatkowe skurcze. Najlepsze jest to, że w moim mniemaniu, to
    bulgotanie w klatce bardziej sobie lokowałam w jelitach, czy zoładku. Tak też
    sugerowałam lekarce, a ona chyba dała się na to jakoś złapać bo dawała mi leki
    rozkurczające przewód pokarmowy.Pół roku temu miałam wyrywany ząb. Niestety był
    już stan ropny, ale mimo tego lekarz wyrwał, bo byłam w trakcie leczenia
    antybiotykiem Delacin C. Po tym zabiegu chyba objawy podskakującego seducha
    mocno się nasiliły. Miałam je codziennie, trwały koło 1 godziny. Takie
    szarpnięcia, podskoki. Postanowiłam iść na Holtera, bo powoli przekonywałam się,
    że to chyba serce. Holter wykazał tylko 15 skurczy dodatkowych nadkomorowych i
    11 komorowych i 1 salwę. Z tym poszłam do kardiologa i teraz od miesiąca łykam
    propranolol. Na poczatku było mi jeszcze gorzej! Nawet takie skurcze godzinne w
    nocy.Staram się nie wpadać w lęki, ale już miałam 2 lata temu incydent
    nerwicowy/zawroty głowy itp./i nie jest łatwo. Wtedy brałam Seronil, nie wiem
    czy nie powinnam zacząć tego na nowo, bo wtedy mi pomogło. Za kilka dni idę do
    innego kardiologa, może coś poradzi, bo ten propranolol nie zawsze trzyma mnie w
    ,,ryzach". Tyle w wielkim skrócie. Pozdrawiam.Acha! Jeszcze tarczycę badałam.
    Niby w normie wyniki ale bardzo blisko nadczynności. Może i to dodaje swoje?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka