Dodaj do ulubionych

stymulator serca, kto ma doswiadczenie?

29.05.07, 10:55
Mam stymulator od ponad 2 tygodni i jest mi dobrze z tym. Rodzina (a żona w
szczególności) zabrania mi prawie wszystkiego, chociaż lekarz mówił, żeby żyć
pełnią życia.
Czy ktoś ma dłuższe doświadczenie? Czego naprawdę nie powinno się robić?
Podobno nie wolno pracować piłą spalinową, a ja to lubię i potrzebuję drewna
do kominka. Czy dopuszczalne jest używanie narzędzi elektrycznych (np. strug,
wiertarka, szlifierka)? Jak z mozliwością korzystania z sauny oraz zabiegów
sanatoryjnych (borowina, magnetronik, diadynamika)? Jak długo nie należy
narażać miejsca wszczepienia na urazy: zapinanie pasów w samochodzie,
noszenie torby lub plecaka, podnosznie dziecka do góry, rąbanie drzewa?
Będę wdzięczny za konkretne uwagi i zalecenia.
Obserwuj wątek
    • jukilop Re: stymulator serca, kto ma doswiadczenie? 29.05.07, 16:31
      mój maż ma rozrusznik od 4 lat (ma 44 lata), robi wszystko oprócz uprawiania
      sportu wyczynowo (przedtem trenował hokej na trawie )
      zapewniam Cię że mozna pracować i piłą i wiertarką.
      Co do sauny to nie wiem , nie korzystamy takze nigdy nie zastanawiałam sie.
      z pewnosica nie wolno !!!!!mieć rezonansu magnetycznego , nie należy
      przechodzic prze bramki na lotnisku (po prostu unikac zbyt dużego pola
      magnetycznego)
      Oczywiscie poczatki są trudne , ale z upływem czasu zapominasz że go masz.
      Mój mąż dużo i cięzko nieraz pracuje (fizycznie )
      A wogóle to chodzi jak zegareczek :)
      pozdrawiam
      --
      Magdalena

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka