> wydawało mi się, że to miejsce do wymiany zdań i opinii
No właśnie. Wymiany opinii a nie wygłaszania niepodlegających dyskusji zdań typu
"to wino jest dobre, bo jest dobre", "to wino jest najlepsze na świecie, bo mi
smakuje", itd, itp.
> MOIM ZDANIEM 24 h bez lodówki to maksymalny czas przechowywania.
> DRUKOWANYMI literami gp ci to napisać?
Pisz jak chcesz, może być i szwabachą, byle z sensem. Twoim zdaniem 24 h. Ok. A
może napiszesz czy 24 h to dotyczy białych, wytrawnych, beczkowych czy może
słodkich rieslingów? Albo może madery lub rocznikowego porto? Dlaczego akurat 24
h a nie 21 lub 29 h?
> MOIM zdaniem, przechowywanie wina dłuzej bez lodówki - powoduje jego
> szybką gegradację...
Jakiego typu gegradację według Ciebie to powoduje? Według wielu znanych mi osób
i literatury winiarskiej z całego świata bardzo dużo win czerwonych zyskuje po
dłuższym niż 24 h otwarciu przed wypiciem. Zdarza się, że wręcz pokazują dopiero
wtedy prawdziwe i wybitne oblicze.
> Skąd to wiem? organoleptycznie gp sprawdziłem
Tak właśnie sądząc, chciałem dowiedzieć się czegoś na temat tego sprawdzenia.
Jakich win dotyczyło owo sprawdzenie i co w nich było takiego po 24 h że nie
nadawały się do picia.
> Nie zachęcam jednak do przechowywania otwartych win
A ja właśnie zachęcam, żeby zostawić trochę wina na następny dzień i zobaczyć co
się dzieje z jego aromatami. Skutkuje bardzo pouczająco i często bardzo smacznie.
> proponuje PIĆ wina całymi butelkami!
Nie bądźmy minimalistami. Wiadrami też można przecież.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.