markiz_de_c-c napisał:
> chyba wolę jednak pić wino niż rozważać jego sytuacje fizyczno-chemiczną...
-- ja też, ale wyjaśnienie kwestii, co dzieje się z winem po otworzeniu butelki jest bardzo ważne. Wokół tego narosło wiele teorii, raczej z dziedziny mądrości ludowej niż opartych na rzeczywistej wiedzy, i warto byłoby niektóre mity rozwiać. A gdyby się okazało, że "odpompowując" wino nie zatrzymujemy zachodzących w nim zmian, ale je przyspieszamy, to byłaby to mała rewolucja, nie? Widzę tu pole do popisu dla Winomana, który nie takie kwestie potrafił już rozgryźć :-) Może to temat na artykuł w kolejnym MW?
--
Pozdrawiam
Deo