Anglosaski styl prowadzenia biznesu chyba, bo jeśli chodzi o smak
to anglosaski jest chyba wytrawny i dojrzały? Może mam zresztą
nieaktualne dane (Wine Spectator robi swoje?)
P.S. Ciekawy riesling reński spaetlese (raczej nie "szczyny opata")
za pół ceny, ale szczegóły zdradzę kiedy sam kupię;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.