A bordo to możesz mieć szalik ;-)
-------
nie
nie jestem snobem
pijam bordo, rizlingi, medoki (za rzadko), burgundy (też)czy
szampana..
nawiasem mówiąc - zastanów się miłosniku szalików bordo skąd sie
wzięła nazwa tego koloru..
I dziwne, że Ci w zakupie nie przeszkodziła fatalna polszczyzna
ulotki reklamowej..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.