Nie rozumiem po co się napinasz, napisz może dla odmiany coś na
temat.
Nie zamierzam wstydzić się poprawnego operowania nazwami regionów,
szczepów czy typów win.
mam prawo uważać, że pisanie "bordo" o Bordeaux to albo lenistwo
albo dyletanctwo.
Mam wrażenie że na tym forum najchętniej i najbardziej intensywnie
narzeka na politykę polskich importerów, szuka tanich sensacji albo
toczy bezsensowne batalie słowne o rzeczy z samym winem związane
słabo albo wcale .....
Zaś o samym winie nie ma sensu pisać, bo dyskusja i tak skończy się
na szalikach.
-----------
są po prostu niegrzeczne
symbol :-)
nie zmienia tego w żadnym stopniu
a mój komentarz dotyczył ROCZNIKA 2007
Ty raczyłes sprowadzić dyskusję do poziomu szalika.
o winach może byśmy i podyskutowali
ale nie z ludźmi wiedzącymi lepiej
jeep
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.