Zaczyna mnie to przerażać, ale nawet jak bardzo chcę, to nie ma się do czego przyczepić. Wczoraj na warsztat wziąłem kolejną butelkę:
2008 Opi aka Rodolfo Sadler Malbec
To chyba najlepsze wino z dotychczas próbowanych z tego zestawu. Bardzo okrągłe, wyraźnie owocowe, ewidentnie nowoświatowe w stylu. Generalnie nie przepadam za tego typu winami, ale to mnie urzekło swoją żywiołowością, autentycznością i przyjemnością jaką sprawia (we dwoje opróżniliśmy butelkę w jakieś 45 minut i chciało się więcej).
Aromaty owocowe z dominacją śliwki i śliwki suszonej, lekka nutka wanilii i przypraw, taniny bardzo okrągłe, kwasowość zrównoważona choć raczej po niższej stronie skali. Za tę cenę zaskakująca, miła niespodzianka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.