Może użyłem zbyt mocnych słów...
Ale chyba mam prawo oczekiwać, że to za co zapłaciłem będzie dobrej
jakości i nie będzie przeterminowane?
Moja żona, która patrzy na całą tę historię z MW z boku - uważa, że
to "skandal". Myślę, że sprawa jest o tyle trudna, że dotyczy
zapaleńców i ludzi onnanych winu - a nie po prostu kolejnych
klientów. A my (myślę, że nie mówię tylko w swoim imieniu) jesteśmy
szczególnie wrażliwi na temat, który jest naszą pasją, rozrywką,
odskocznią od rzeczywistości. Niestety rzeczywistość dopada nas
nawet tutaj.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.