- c.d.
jest to kwestia warta przedyskutowania. Moim zdaniem najbezpieczniej jest używać
francuskiego terminu "negociant" pisanego kursywą, podobnie jak
terroir.
Po polsku najbliższym terminem byłby chyba "kupiec", ale raczej nie "hurtownik".
--
Pozdrawiam
Deo