dwie uwagi dotyczące nazewnictwa: kilka razy w tekscie spotkałem sie z określeniami "wino markowe". Chodzi zapewne o tzw. brand wines. Ja osobiscie nie spotkałem sie z określeniem "wino markowe" i wydaje mi się, że w ogóle nie ma polskiego odpowiednika "brand wine". Nie wiem, co z tym można zrobić ale "wino markowe" brzmi sztucznie.
Na początku rozdziału o czerwonych winach z Bordeaux pada stwierdzenie, że jest tam 57 (?) "regionów". W tym kontekście lepsze byłoby słowo "apelacja"; dalej też występują "regiony" i wydaje mi się, ze wyrażenia "apelacja" ewentualnie "podapelacja" "apelacja niższego/wyższego rzędu" byłyby właściwsze i bardziej precyzyjne - w szczególności w odniesieniu do krajów, w których występują systemy apelacji.
--
Pozdrawiam
Deo