No, niestety tak to bywa, kiedy się nie wyrasta z pieluchy i science-
fiction jest całym życiem. Potem wszystko czego się nie rozumie wydaje
się fiction... O tym czego się nie rozumie można napisać dowolną
rzecz, a do tego zawsze znjadzie się ktoś kto uzna to za trafną uwagę.
Nawet bardzo trafną. Śmieszne, mając cztery dychy ślinić się przy
Dukajach czy innych Ziemkiewiczach. Ale jak ktoś ma paranoje...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.