Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Shiraz-Syrah

    IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.03.04, 17:28
    Watek od czego zaczac sklonil mnie do spytania o rade, ktorej zreszta raczej
    nie zastosuje ale moze przy okazji dowiem sie czegos.
    Planuje dla znajomych taki przeglad krajo-wino-znawczy z ww tematyki.
    Zakupilem 3 wina z S-S (brzmi niedobrze brrr!) w zasadzie troche wiecej niz 3:

    VdP ... Ardechois - Syrah, Francja
    Shiraz lub Syrah z 35P, Wlochy
    Shiraz, Capel Vale, Australia

    celem porownania ale przekonanie mam do pierwszego, ktorego zreszta nie pilem
    ale pil pnwca i polecil, oprocz tego Jancis Robinson sugeruje wlasnie VdP z
    tego regionu jesli juz Syrah (w swej ksiazeczce nt tastings), co do
    pozostalych to 2-iego nie znam (nie pilem), a 3 znam ale charakter owocu sie
    tam nie przebija - ma(mialo) za to dobra cene 11.50 (promocja!reklama!).
    Co proponujecie jako zmienniki?
    A moze jakis inny kraj - w cenie powiedzmy do 30zl.

    Pozdrawiam
    star
    Obserwuj wątek
      • giorgio_primo Re: Shiraz-Syrah 19.03.04, 18:21
        Gość portalu: star napisał(a):

        > Watek od czego zaczac sklonil mnie do spytania o rade, ktorej zreszta raczej
        > nie zastosuje ale moze przy okazji dowiem sie czegos.
        > Planuje dla znajomych taki przeglad krajo-wino-znawczy z ww tematyki.
        > Zakupilem 3 wina z S-S (brzmi niedobrze brrr!) w zasadzie troche wiecej niz 3:
        >
        > VdP ... Ardechois - Syrah, Francja
        > Shiraz lub Syrah z 35P, Wlochy

        Odradzam. Wino jest słabe. Nie spotkałem pijalnego Syraha z Włoch w tym
        przedziale cenowym. To taki ekseryment jakbyś chciał "dobre, tanie" Sangiovese
        z Francji... ;-)

        > Shiraz, Capel Vale, Australia
        >
        > celem porownania ale przekonanie mam do pierwszego, ktorego zreszta nie pilem
        > ale pil pnwca i polecil, oprocz tego Jancis Robinson sugeruje wlasnie VdP z
        > tego regionu jesli juz Syrah (w swej ksiazeczce nt tastings), co do
        > pozostalych to 2-iego nie znam (nie pilem), a 3 znam ale charakter owocu sie
        > tam nie przebija - ma(mialo) za to dobra cene 11.50 (promocja!reklama!).
        > Co proponujecie jako zmienniki?
        > A moze jakis inny kraj - w cenie powiedzmy do 30zl.
        >
        > Pozdrawiam
        > star

        --
        Papa!

        Uprasza się o uważne czytanie "nick'ów", "loginów" (zwał je jak zwał), bowiem
        pojawili się amatorzy cudzych podpisów.

        GP
        • nicklevin Re: Shiraz-Syrah 21.03.04, 01:16
          Racja, Sycylia i Syrah to wyjatkowe połączenie, nigdy bym nie uwierzył. Nie
          udało mi się wypić dobrego Syrah z Francji ale pewnie kieszeń nie była na tyle
          zasobna. Natomiast australiski Shiraz mnie powalił. W cenie do 15 dolarów
          (niestety amerykańskich) w Australii mozna po prostu lewitować, natomiast w
          tych pieniądzach w Ameryce Północnej jest tak samo. Tamtejsi importerzy nie
          sprowadzają przykrych niespodzianek (to taka wieczna konkurencja Mayflower i
          ten statek co przywózł do Australii pierwszych skazańców, hihihi).
          A u nas, odsyłam do panaowcy i wszystkich innych fanów cięższych win... po
          prostu południowa Australia... Pozdrawiam...
          • panowca Re: Shiraz-Syrah 06.04.04, 13:58
            chociaz Syrah Planety był jednym z najciekawszych win tego producenta tzn.
            smakowiał mi najbardziej - nawet zakwalifikował się do finału na wino miesiąca
            --
            echtes Leder i 100% wełny
            panowca@gazeta.pl
            • giorgio_primo Re: Shiraz-Syrah 06.04.04, 14:33
              Jeśli dobrze zrozumiałem, to Star pytał o jakieś wina do 30zł. Doradzanie win
              za 15$ niedostępnych w Polsce jest fajne, ale mało praktyczne w tej konkretnej
              sytuacji. Poza tym napisałem, że włoskiego Syraha nie spotkałem dobrego w cenie
              do 30zł w Polsce. Są na Sycylii i w okolicach Cortony w Toskanii fantastyczne
              Syrahy, ale kosztują dużo więcej.

              Co do Shiraza z Australii do 30zł w Polsce, to jest kilka pijalnych i
              adekwatnych jakościowo do ceny. Dominuje w nich zwykle dębina do tego stopnia,
              że są nieprzydatne do demonstrowania smaku tej odmiany winogron.

              Winersch: O której lini Settesoli piszesz? Mandrarossa jest droga w Polsce, a
              ta podstawowa linia to nie wiem jaka jest... podejrzanie tania to na pewno ;-)))

              --
              Papa!

              Uprasza się o uważne czytanie "nick'ów", "loginów" (zwał je jak zwał), bowiem
              pojawili się amatorzy cudzych podpisów.

              GP
              • zelig10 Re: Shiraz-Syrah 14.04.04, 09:04
                Mandrarossa jest droga w Polsce, a
                > ta podstawowa linia to nie wiem jaka jest... podejrzanie tania to na pewno ;-

                oj tak trzeba uważać, mandrarossa to nie w tym przedziale cenowym a settesoli
                to niestety kolejna masówka jakościowa przeznaczona dla wielkiej dystrybucji,
                niestety są to w większośći słabe i bezbarwne wina.

                A na dobrego syrah (jesli juz z sycylii) należy wydać niestety okolo 60 pln
                pzdr.
                • dariuser Re: Shiraz-Syrah 15.04.04, 05:23
                  Jedna z ostatnich milosci moich wojazy po Ameryce Pd sa argentynskie Syrah.
                  Aromat superdojrzalych jezyn, truskawek, poziomek i morwy...Cos dla milosnikow
                  owocowosci. Nie sadze, ze juz wiele z tego mozna kupic w Polsce, ale gdzies w
                  internecie na stronie polskiego dystrybutora widzialem wina Michel Torino z
                  Salty, takze Syrah (nieco ciezkie). Tu (w Mendozie) to wino kosztuje niecale 2
                  $, wiec chyba nie przekracza w Polsce 30 zl. Z innych pysznych argent. syrah
                  polecam tez Terrazas (tu 4-4$) i Syrah z Finca Flichman. Syrah lubi duzo
                  slonca; odradzam wszelkie argentynskie Syrah o zawartosci alk. < 13%.
                • zelig10 Re: Shiraz-Syrah 17.04.04, 10:32
                  winersch napisał:

                  > Chodziło mi o linię mandrarossa. Nie taka droga, ok. 40 pln


                  Sirah z mandrarossy kosztuje ok. 40pln? az mi sie wierzyć niechce, a gdzie
                  mozna to kupić?
                    • winoman Re: Shiraz-Syrah 17.04.04, 10:54
                      > Nie bedę reklamował sklepów na forum. Podaj adres e-mail to podam cenę i sklep
                      >
                      > pozdrawiam

                      W tym przypadku chodzi o informację, nie o reklamę, moim zdaniem śmiało możesz
                      podać to tutaj.

                      Pozdrawiam!
                    • zelig10 Re: Shiraz-Syrah 17.04.04, 13:48
                      dzięki za info ale myślałem że bedzie to cos innego. ten sklep znam a nie wiem
                      czy wiesz że mandrarossa ma dwie podgrupy i te dwa wina niestety są z
                      tej "niższej" półki, tak więc troszke ich cena mnie zawiodła.
                      ale będę szukał dalej
                        • docg Mandrarossa 30.06.04, 11:35
                          to chyba pomyłka z dwoma liniami - jest jedna:
                          www.mandrarossa.it/vini.html
                          i obejmuje wina szczepowe oraz mieszanki, wszystko w cenach - zależnie od
                          sklepu - od 5 do 12 € (najdroższy jest blend o nazwie Bendico, Nero d'Avola +
                          Merlot + Syrah, 14 miesięcy w beczce z dębu francuskiego)
                          Z tego zestawu piłem wino Bonera - bardzo w porządku, jeśli jest za 40 zł, to
                          to jest dobra cena jak na nasz rynek
                          --
                          pozdrawiam,
                          Deo
                          gg 3764235
      • Gość: star Re: Shiraz-Syrah IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / 156.17.86.* 19.04.04, 21:13
        Spotkanie sie odbylo, wina wypito:-), w kolejnosci:

        Syrah, 35P, 2001, Wlochy - najmniej charakterystyczne dla szczepu, sporo owocu
        nieco slodkosci w aromacie, w sumie dobre ale nie do porownan, czesci osob
        podobalo sie najbardziej, godne polecenia jako wino ale nie jako Syrah

        Coteaux de l'Ardeche, Vignerons Ardechois, 2001, Syrah, Francja - bardzo fajne,
        typowe aromatycznie - reprezentatywne, dosc lekkie, polecone przez pnwce,
        warto, czesci osob nie odpowiadala kwasowosc, dla bardziej obytych najlepsze

        Yellow Tail, Shiraz, 2002, Australia - dosc dziwne, cos juz wspolnego ze
        szczepem, ale dosc dziwne, na pewno nie buchajace owocem, ani nie geste
        od beczki - w sumie nadalo sie do porownania ale mozna bylo lepiej wybrac,
        w sumie nikomu zbytnio sie nie podobalo ale dla zwolennikow 1 to byl nr 2,
        nie polecam szczegolnie

        Pozdrawiam
        star

        ps. wszystkie w cenach ok. 30zl
      • sstar reloaded 30.06.04, 10:47
        Zwiekszamy kaliber i tym razem potrzeba jest na wina w cenie ok.100-150zl
        Francja juz ma swego kandydata: Alain Graillot, CH, 2001
        Pozostaly dwa wakaty:
        a) Wlochy (duza szansa ze Planeta, dobrze jakby z Sycylii bo w edycji ok. 30zl
        tak bylo)
        b) Australia (chodzi mi po glowie Show Reserve, Rosemounta ale oczekuje na
        propozycje)
        Spotkanie (zatem i konsumpcja) bedzie i tak po wakacjach, ale jako, ze wkrotce
        jade do (zbyt?) slonecznej italii wiec stad pytanie.

        Pozdrawiam
        star
        • Gość: docg jeszcze raz tani shiraz IP: 212.160.147.* 30.06.04, 11:15
          nie było tu nic o Shiraz Bin 50 Lindemans, a to całkiem fajne wino, może trochę
          zbyt słodkie w końcówce i mało taniczne (np. w porównaniu z prostym
          d'Arenbergiem, ale też trzeba pamiętać o 2 x niższej cenie), na pewno lepsze
          (dla mnie) od Yellow tail, który poza designem nie ma zbyt wiele do
          zaoferowania, kosztuje ok. 5€, a w Makro chyba ok. 40 zł.
          pozdrawiam
            • Gość: docg Re: jeszcze raz tani shiraz IP: 212.160.147.* 30.06.04, 13:52
              d'Arenberga nie ma w Polsce oficjalnie. Piliśmy wina z ich niskiej półki, po
              ok. 8 - 12 euro w europie - stump jump (Grenache, Shiraz, Mouvedre), Footbolt
              (Shiraz), The Custodian (Grenache) i d'Arry's (Shiraz - Grenache). Fajne wina,
              chociaż "w kupie" szybko sie nudzą, bo są podobne do siebie. Ale na pewno
              warto, chociaż chyba jeszcze bardzej warto - sądząc po ocenach - spróbować
              czegoś z ich wyższej półki, CS Coppermine Road, Ironstone Pressings (G+S+M) czy
              Shiraz Dead Arm - to są wina w granicach 30€, czyli ponad 100 zł, jak chciałeś
              pozdrawiam
              • giorgio_primo Re: jeszcze raz tani shiraz 30.06.04, 14:09
                Z dostępnych w Polsce australijskich Shiraz, moim zdaniem zdecydowanie
                najlepszy w kategorii do 100 zł jest Shiraz Domaine (znany również na innych
                rynkach jako Bin 61) 1998 od Leasingham. Droższy, ale dobry, to Shiraz 1998 od
                Ebenezer (ok. 140 zł).
                --
                Papa!

                Uprasza się o uważne czytanie "nick'ów", "loginów" (zwał je jak zwał), bowiem
                pojawili się amatorzy cudzych podpisów.

                GP
              • Gość: novo Re: jeszcze raz tani shiraz IP: *.proxy.aol.com 30.06.04, 14:56
                warto moze sprobowac dosc taniej (29 zl) mieszanki cabernet sauvignon-syrah
                2001, ktora w polsce sprzedaje festus.
                To wino z winnic w Langwedocji jest typowym winem "negocjanckim", to znaczy
                brakuje mu nieco osobowosci. Ale w zasadzie jest bardzo poprawne. Syrah, tak
                samo jak merlot, nie znosi upalu. Latwo sie przegrzewa.
                pozdrowienia
                novo
                  • giorgio_primo Tak przy okazji... 30.06.04, 15:55
                    Według tego co piszą w książkach i co na przykład tego co mówią producenci z
                    Sycylii, to Syrah właśnie uwielbia upał i stąd kłopoty z pełną dojrzałością w
                    innych regionach. No ale w sumie to nie wiem, a to czytałem i słyszałem.

                    --
                    Papa!

                    Uprasza się o uważne czytanie "nick'ów", "loginów" (zwał je jak zwał), bowiem
                    pojawili się amatorzy cudzych podpisów.

                    GP
                    • amsti Re: Tak przy okazji... 30.06.04, 16:00
                      giorgio_primo napisał:

                      > Według tego co piszą w książkach i co na przykład tego co mówią producenci z
                      > Sycylii, to Syrah właśnie uwielbia upał i stąd kłopoty z pełną dojrzałością w
                      > innych regionach. No ale w sumie to nie wiem, a to czytałem i słyszałem.
                      >

                      Tak, jest zdecydowanie bardziej ciepłolubny niż Merlot. Tzn. podobno problem się
                      pojawia jak zbyt wiele gron jest przejrzałych, bo wtedy może wyjść
                      dżemowo-alkoholowa karykatura, ale też powtarzam co zasłyszałem.

                      • Gość: novo Re: Tak przy okazji... IP: *.proxy.aol.com 30.06.04, 16:14
                        czesc,
                        wyrazilem sie moze niezbyt precyzyjnie. Oczywiscie szczep winogronowy syrah
                        jest cieplolubny. Ja mowilem o zachowaniu sie wina z tego szczepu w butelkach.
                        Na przyklad : przypadkiem zostawiam na stole, w ogrodzie, na sloncu, przy upale
                        34 stopniowym (taki panuje teraz w Bordeaux) chateau Petrus (100 procent
                        Merlot)Naledi (RPA 100 cabernet sauvignon i butelke stuprocentowego syrah.
                        Pierwszy "przekreci" sie merlot, pozniej syrah, a najbardziej odporny jest
                        cabernet., choc lubi strefy klimatyczne umiarkowane.
                        pozrdawiam
                        novo
                        pozdrawiam
                    • Gość: star Re: Tak przy okazji... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 20:28
                      > Według tego co piszą w książkach i co na przykład tego co mówią producenci z
                      > Sycylii, to Syrah właśnie uwielbia upał i stąd kłopoty z pełną dojrzałością w
                      > innych regionach. No ale w sumie to nie wiem, a to czytałem i słyszałem.

                      Jakby tak prosto bylo to by najlepszy byl z Langwedocji (sa przypadki) i
                      Prowansji, a tu Rodan jednak i to polnocny!

                      Pozdrawiam
                      star
                      • giorgio_primo Re: Tak przy okazji... 01.07.04, 13:57
                        Gość portalu: star napisał(a):

                        > > Według tego co piszą w książkach i co na przykład tego co mówią producenci
                        > z
                        > > Sycylii, to Syrah właśnie uwielbia upał i stąd kłopoty z pełną dojrzałości
                        > ą w
                        > > innych regionach. No ale w sumie to nie wiem, a to czytałem i słyszałem.
                        >
                        > Jakby tak prosto bylo to by najlepszy byl z Langwedocji (sa przypadki) i
                        > Prowansji, a tu Rodan jednak i to polnocny!

                        Owszem, ale nie zapominaj, że odpowiedni klimat to tylko niewielka część
                        sukcesu. Na efekt końcowy wpływ może mieć masa innych czynników jak na przykład
                        gleba, odpowiednie "klony", no i rzecz jasna "czynnik ludzki" i zapewne kilka
                        innych sprawek. Pewnych jednak rzeczy się nie przeskoczy nie ponosząc
                        absurdalnie wysokich kosztów i taką rzeczą akurat jest suma temperatur
                        potrzebna dla osiągnięcia pełnej dojrzałości przez grona.


                        --
                        Papa!

                        Uprasza się o uważne czytanie "nick'ów", "loginów" (zwał je jak zwał), bowiem
                        pojawili się amatorzy cudzych podpisów.

                        GP
                        • sstar Re: Tak przy okazji... 01.07.04, 18:46
                          giorgio_primo napisał:

                          > Gość portalu: star napisał(a):
                          >
                          > > > Według tego co piszą w książkach i co na przykład tego co mówią produ
                          > cenci
                          > > z
                          > > > Sycylii, to Syrah właśnie uwielbia upał i stąd kłopoty z pełną dojrza
                          > łości
                          > > ą w
                          > > > innych regionach. No ale w sumie to nie wiem, a to czytałem i słyszał
                          > em.
                          > >
                          > > Jakby tak prosto bylo to by najlepszy byl z Langwedocji (sa przypadki) i
                          > > Prowansji, a tu Rodan jednak i to polnocny!
                          >
                          > Owszem, ale nie zapominaj, że odpowiedni klimat to tylko niewielka część
                          > sukcesu. Na efekt końcowy wpływ może mieć masa innych czynników jak na przykład
                          >
                          > gleba, odpowiednie "klony", no i rzecz jasna "czynnik ludzki" i zapewne kilka
                          > innych sprawek. Pewnych jednak rzeczy się nie przeskoczy nie ponosząc
                          > absurdalnie wysokich kosztów i taką rzeczą akurat jest suma temperatur
                          > potrzebna dla osiągnięcia pełnej dojrzałości przez grona.
                          >
                          >
                          Ale mowilismy o pogodzie:-)
                          Skadinad, czyli z internetu nt Syrah cyt.:
                          "l’excès de soleil semble exalter son degré alcoolique et gommer,
                          « calciner » ses arômes…"
                          wiecej pod adresem (takze o innych szczepach ... chcialem powiedziec odmianach:)
                          cepage.75cl.com/syrah.htm
                          Mi wlasnie z tego powodu sporo Syrah langwedockich srednio smakowalo (w tym
                          dobrze oceniane przez WS Syrah Rodeta) - no ale nie pilem tych najlepszych:
                          Vaille etc. Podobnie Syrah 35P z Sycylii - to wino smakowalo jakby bylo z
                          jakiegokolwiek szczepu! No ale zobaczymy jak sie sprawy maja z np. Tenuta
                          d'Alessandro.

                          Pozdrawiam
                          star
                          • amsti Re: Tak przy okazji... 02.07.04, 11:10

                            > Ale mowilismy o pogodzie:-)
                            > Skadinad, czyli z internetu nt Syrah cyt.:
                            > "l’excès de soleil semble exalter son degré alcoolique et gommer,
                            > « calciner » ses arômes…"
                            > wiecej pod adresem (takze o innych szczepach ... chcialem powiedziec odmianach:
                            > )
                            > <a
                            href="http://cepage.75cl.com/syrah.htm"target="_blank">cepage.75cl.com/syrah.htm</a>
                            > Mi wlasnie z tego powodu sporo Syrah langwedockich srednio smakowalo (w tym
                            > dobrze oceniane przez WS Syrah Rodeta) - no ale nie pilem tych najlepszych:
                            > Vaille etc. Podobnie Syrah 35P z Sycylii - to wino smakowalo jakby bylo z
                            > jakiegokolwiek szczepu! No ale zobaczymy jak sie sprawy maja z np. Tenuta
                            > d'Alessandro.
                            >
                            > Pozdrawiam
                            > star

                            A tak z innej beczki to ten artykulik jest fajny, choć przydługawy:

                            www.winespectator.com/Wine/Main/Feature_Basic_Template/0,1197,1993,00.html

                            Tam jest też o pochodzeniu (ja znałem wersję o krzyżowcach) i plastyczności odmiany.


      • sstar Re: Shiraz-Syrah 06.09.04, 10:00
        Oto moj faworyt w cenie ponizej 10E:

        Calo Giordano Sicilia Cantina Sociale Birgi 2001 13 IGT cz Włochy 9 Syrah
        sie 04 6 nota 6-7, malo taniczne, pieczone mieso, guma, mokra siersc, owoc,
        troche zbyt cieple, w barze
        Coco Loco,Via XXX Maggio,21,Peschiera (nad jez. Garda) importer win sycylijskich,

        czy moze dostepny gdzies u nas?

        Pozdrawiam
        star
          • Gość: docg feudo d'Arancia IP: 212.160.147.* 10.03.05, 11:24
            nicklevin napisał:

            > To ja też sie dodam: w Austrii zakupiłem Syrah z Sycylii (Feudo d'Arancia...

            -- piłem to wino, we Włoszech kosztowało ok. 7 euro i było bardzo
            przyzwoite. Feudo d'Arancia, jak wynika z napisów na kontretykiecie, jest
            własnością Mezzacorony (stąd zapewne te wina są szeroko dostępne w północnych
            Włoszech). W Polsce trafiłem na ślad tych win w ogłoszeniu zamieszczonym w
            którymś z ostatnich numerów Magazynu Wino (na 2 stronie okładki). Ogłoszenie
            jest dość dziwne, firmuje je (o ile dobrze pamiętam, ale chyba tak) Jarosław
            Cybulski, podaje tylko producentów oferowanych win i numer telefonu
            komórkowego, ale ogólnie nie wiadomo o co chodzi - czy to hurt, detal czy
            spedycja ;-)
            pozdrawiam
      • sstar Alain Graillot - Crozes Hermitage 19.12.04, 20:40
        Wino na forum znane (imp. Vinarius) ale wrazenie niezmiennie dobre - zapach
        czarnych oliwek (po grecku:-), jezyn, pieprz, w smaku wszystkiego tyle ile
        trzeba (kwasowosci/tanin) oraz znowu wyczuwalne oliwki.

        Moj niezmienny faworyt.

        Pozdrawiam,
        star
      • sondra Australia 20.12.04, 03:39
        Piszę z USA i nie wiem, czy te wina są dostępne w Polsce, ale mam dwa ulubione australijskie Shirazy,
        które mogę z czystym sumieniem polecić. Oba są tutaj bardzo popularne i wszędzie je można dostać.
        Pierwsze to na dodatek jedno z najtańszych win sprzedawanych w USA ($4,50) i jeśli chodzi o stosunek
        wartości do ceny - moim zdaniem nie do pobicia: Banrock Station Shiraz (pod tą nalepka sprzedają też
        m.in. mieszankę Shiraz-Cabernet, ale to już nie to). Wino ma głęboki kolor, dobry owocowy aromat,
        sporo beczkowego dębu, ale moim zdaniem nie aż tyle żeby to blokowało smak, a poza tym intensywny
        i jak na swoją cenę dość skomplikowany, głównie owocowy aromat z przewagą jerzyn.

        Drugie wino jest trochę droższe (ok. $13-$16), ale też zdecydowanie warte swojej ceny: Greg Norman
        (ten od golfa) Limestone Coast Shiraz. Kupiłam je pierwszy raz kilka lat temu, bo było na liście
        "najlepszych zakupów do 15 dol" w Wine Spectator i zgadzam się z opisem: wino gładkie jak aksamit.

        Oba te Shirazy są poza tym bardzo "powtarzalne" z roku na rok, więc nie ma nieprzyjemnych
        niespodzianek.
        --
        Pomóż uratować życie
        • sstar Re: Australia 20.12.04, 11:56
          sondra napisała:

          > wartości do ceny - moim zdaniem nie do pobicia: Banrock Station Shiraz (pod tą
          > nalepka sprzedają też m.in. mieszankę Shiraz-Cabernet, ale to już nie to).

          Banrock jest u nas dostepny (jeszcze nie probowalem) przynajmniej
          Shiraz-Cabernet (min we Wroclawiu na Krupniczej 'Wina & Specjaly').

          Pozdrawiam
          star
      • sstar Re: Shiraz-Syrah 19.01.05, 12:50
        Kilka tanich Syrah, ktore nie sa w moim typie:

        Les Cazalets Oc Les Vignerons de Trois Terroirs 2001
        Cassan Domaine de Sainte Marthe 2002
        Oc Domaine de Fresquet 2002
        La Bastide Oc Dominique de Lorgeril 2003


        Wszystkie cechowaly sie aromatem ugotowanego owocu - ktory kojarzy mi sie z
        maceracja weglowa wiec zle. Wyczytalem tylko, ze w Rodanie stosuje sie
        czesciowa maceracje weglowa (Bienczyk w MW) przy winifikacji Syrah wiec
        pewno w Langwedocji tez?

        Poki co to Dolina Rodanu jest dla mnie tym co mi sie podoba w Syrah czyli Crozes
        Hermitage i czasami Costieres de Nimes (Cote Rotie jedno jeno pilem, a Hermitage
        czeka w piwniczce).

        Pozdrawiam
        star

        • Gość: Pulawski Re: Shiraz-Syrah IP: *.idea.pl 21.01.05, 13:26
          oto jest wypowiedż producenta Les Cazalets Syrah:

          "Hello Peter,

          Please note that Château Causse is the only wine experiencing carbonic
          maceration.
          Best regards.

          Sarah
          LES VIGNERONS DE PUISSERGUIER
          29 rue Georges Pujol
          F-34620 PUISSERGUIER
          www.roueire.com
          ------------------------------- ------------------------------- ------------------
          De : Grand Cru - Dobre Wina [mail@grandcru.pl]
          Envoyé : jeudi 20 janvier 2005 16:17
          À : Xavier-Luc Linglin
          Objet : Maceration Carbonique

          Hello

          Could you please make a list of which of the red wines we buy have fully or
          partially Maceration Carbonique - apart from Ch Causse which we know.

          Brgds
          Peter"

          =========

          Po za tym, Maceracja Węglowa powinna dawać świeże, soczyste i orzeźwiające
          aromaty i zapachy - tak jak w Beaujolais.

          =========

          I po trzecie (jeżeli nikt o tym wczesniej nie wspomniał): W UE szczepowe muszą
          być 100% z tego szczepu podanej na etykiecie - poza UE (nowy Świat) wymóg ten
          zazwyczaj dotyczy tylko 85% zawartości a nieraz tylko 75%, mimo że nie ma
          wzmianek o innych stosowanych szczepach.
          Nie że to jest złe - raczej wręcz odwrotnie, ale trzeba sobie uświadomić, że z
          przyjemnością teoretycznie można pić Shiraz wymieszane z winem białym.


          • sstar Re: Shiraz-Syrah 21.01.05, 17:10
            dzieki za info nt Cazelets (na to liczylem ze ktos sie wypowie, bo chyba nie za
            bardzo umiem wyczuwac te maceracje jak widac zreszta) - to co wczesniej
            napisalem bylo pewnym usrednieniem, choc nadal Syrah bez typowych aromatow, a z
            duza iloscia intensywnego owocu (z maceracji weglowej czy jak widac nie,
            swiezego, ale sztucznego lub ugotowanego) mnie jak widac nie rajcuje
            (St. Chinian Causse tez probowalem, ale niestety tez nie bardzo, a ile tam Syrah
            nawiasem mowiac?)

            natomiast zebym nie wyszedl na malkontenta to z innej ale ciagle twej bajki:
            - Eresia to dobre i smaczne wino!
            www.grandcru.pl

            natomiast swietne i tanie Syrah w moim typie to np.
            VdP Ardeche Vignerons Ardechois
            Salvanhiac 2001 (juz niestety passe)

            wiecej nie pamietam:-(

            Pozdrawiam
            star

            ps. Syrah z Viognier to rzeczywiscie pewna klasyka (choc nie zawsze obowiazujaca)
            • Gość: Pulawski Re: Shiraz-Syrah IP: *.idea.pl 22.01.05, 12:20
              Ch Causse St Chinian 2001: Maceracja tradycyjna Grenache 30% i Syrah 10% 14 dni
              27 stopni C - Maceracja Węglowa Syrah 30% i Carignan 30% 20 dni. Aby porządnie
              wino sie otwierało zalecane jest dekantacja 3-6 godzin przed.

              Vignerons d'Ardeche - byłem u nich i także piłem ich Syrah, dobre - były to
              ogólnie mówiąc wina lżejsze, mniej słońca, mniej wyraziste, surowsze i bardziej
              świeże - w stosunku do dobrych C-d-R i Midi (w tych samych cenach) jakby celowo
              nieśmiałe. Merlot u nich najlepiej wychodzi !

              Ta nuta ugotowanych owoców, jest chyba to co ja opisuję jako smażone powidła,
              zresztą bardzo cenione przez wielu klientów nie tylko w Polsce. Sądzę wręcz że
              ta nuta jest jeden z najważniejszych elementów największego sukcesu
              winiarskiego ostatniego 10 lecia - Shiraz Australijski !

              Skaal
              • sstar Re: Shiraz-Syrah 22.01.05, 19:00
                Gość portalu: Pulawski napisał(a):

                > Ch Causse St Chinian 2001: Maceracja tradycyjna Grenache 30% i Syrah 10% 14 dni
                >
                > 27 stopni C - Maceracja Węglowa Syrah 30% i Carignan 30% 20 dni. Aby porządnie
                > wino sie otwierało zalecane jest dekantacja 3-6 godzin przed.

                dzieki za info - uzupelnie sobie notatki

                > Vignerons d'Ardeche - byłem u nich i także piłem ich Syrah, dobre - były to
                > ogólnie mówiąc wina lżejsze, mniej słońca, mniej wyraziste, surowsze i

                no i to mi wlasnie w winie sie podoba!

                > Ta nuta ugotowanych owoców, jest chyba to co ja opisuję jako smażone powidła,
                > zresztą bardzo cenione przez wielu klientów nie tylko w Polsce. Sądzę wręcz że
                > ta nuta jest jeden z najważniejszych elementów największego sukcesu
                > winiarskiego ostatniego 10 lecia - Shiraz Australijski !

                smazone powidla sa jednak chyba z innej grupy i slodsze i mniej
                intensywnie-mlodo-owocowe niz to co mialem na mysli (nie wiem
                czy to nie inna grupa zapachow w ogole)

                Pozdrawiam
                star

                ps. dzis bedziemy sie raczyc Corbieres l'Ort de ... z Nicolas za 36zl
                tez tam jest Syrah (polecane przez joe_stru)
      • Gość: mm Re: Shiraz-Syrah IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 17:27
        Ailanpa 1999 od Foradori mi sie wczoraj przytrafilo. Troche zamkniete, ale z
        uplywem czasu wyraznie sie poprawialo. Mikra produkcja i zdaje sie, ze Foradori
        nie co roku to wino produkuje. Wino warte sprobowania, ale niestety drogie.
        Taka ciekawostka z pln Wloch. pozdr
      • Gość: star kilka Syrah IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / *.fsmw.math.uni.wroc.pl 14.03.05, 22:16
        Bylo juz gdzie indziej ale to moj ulubiony watek!

        Z wloskich bardzo:

        Calo Giordano Sicilia Cantina Sociale Birgi
        (w wakacje czyli nie tak ostatnio ale dotad pamietam:-)

        a nie bardzo:

        Tyndaris Sicilia Maggiovini

        Z francuskich na tak:

        Laurus Crozes Hermitage Gabriel Meffre 2001
        Les Escartaillas Cote Rotie Cuilleron-Gaillard-Villard

        a na nie:

        Cote Rotie Vidal-Fleury 2000
        tu rozumiem opinie gp nt Cote Rotie
        (zdecydowanie wole Crozes Hermitage Graillota czy tez Meffre'a)
      • Gość: star Re: Shiraz-Syrah IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.04.05, 14:49
        Po czasie wrocilem do Yelow Tail Shiraz (z innego rocznika ale to Australia:-)
        pitego w innych okolicznosciach - i musze sie przyznac ze tym razem wrazenie
        duzo bardziej pozytywne - dobrze zrobione wino mogace podobac sie kazdemu (ciut
        kwasowosci lagodzi dawke slodyczy w smaku, zapachy jagod, bialej herbaty,
        tytoniu, bialej czekolady) za ok. 30zl w Nicolas.

        Pozdrawiam
        star
        • Gość: docg zólty ogon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 23:04
          ja wlasnie tez wrocilem do Yellow Tail Shiraz, z tym ze poprzedni z rocznika
          2002 (kupiony w Polsce za 35 zl) byl do bani, a teraz 2003 (z NRD za 5 euro)
          jest w porzo, oczywiscie dzemowaty jak mozna bylo przypuszczac, ale
          przynajmniej jest zapach i smak (i to bez kucharka czy innej vegety ;-) ). Moze
          jednak rocznik u Kangurow ma wieksze znaczenie niz sie powszechnie sadzi?
          pozdrawiam
          p.s.
          Star (kilka postow wczesniej) napisal:
          (Cote Rotie jedno jeno pilem, a Hermitage
          czeka w piwniczce).

          -- czyzbys sie zapisal do TPP - Towarzystwa Posiadaczy Piwniczki? :-)
          • winoman Re: zólty ogon 19.05.05, 23:08

            > -- czyzbys sie zapisal do TPP - Towarzystwa Posiadaczy Piwniczki? :-)

            Posiadaczy jak posiadaczy, ale piwniczka rzeczywiście jest, sam widziałem :-))

            Pozdrawiam!
          • spol Re: zólty ogon 06.11.06, 08:10
            Gość portalu: docg napisał(a):

            > ja wlasnie tez wrocilem do Yellow Tail Shiraz, z tym ze poprzedni z rocznika
            > 2002 (kupiony w Polsce za 35 zl) byl do bani, a teraz 2003 (z NRD za 5 euro)
            > jest w porzo, oczywiscie dzemowaty jak mozna bylo przypuszczac, ale
            > przynajmniej jest zapach i smak (i to bez kucharka czy innej vegety ;-) ).

            2005 też fajny. Podany był na przyjęciu urodzinowym i smakował wszystkim ciociom
            (wujkowie woleli finkę) (nie jestem wujkiem). Gdyby jeszcze rzeczywiście
            kosztował u nas 5 euro, to zdecydowanie można by go dopisać w np. wątku
            "polećcie mi dobre i tanie wino na wesele".

            Pozdrawiam!
        • ensata Re: Shiraz-Syrah 01.12.07, 20:08
          Gość portalu: star napisał(a):

          > Po czasie wrocilem do Yelow Tail Shiraz (z innego rocznika ale to Australia:-)
          > pitego w innych okolicznosciach - i musze sie przyznac ze tym razem wrazenie
          > duzo bardziej pozytywne - dobrze zrobione wino mogace podobac sie kazdemu (ciut
          > kwasowosci lagodzi dawke slodyczy w smaku, zapachy jagod, bialej herbaty,
          > tytoniu, bialej czekolady) za ok. 30zl w Nicolas.

          Obecnie jest promocja w Selgrosie i kosztuje 20 zł. Rocznik 2006, nie wiem co
          sadzą wysublimowane podniebienia, ale mnie smakuje;-)
      • Gość: star Riddle IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.04.05, 11:08
        czyli rebus:

        "Patrick ??? and his royal dog disappeared one stormy night leaving his empty
        boat. What happened to Patrick ???."

        Jak nazywa sie Patryk, z jakiego kraju jest i jak nazywa sie wino na ktorego
        etykiecie mozna te wzruszajaca historie przeczytac, no i co stalo sie z
        Patrykiem? Pytanie audiotele: " Z jakiej odmiany winogron zrobiono to wino:-)"

        Pozdrawiam
        star
      • sstar Maklowicz poleca... 08.05.05, 18:22
        Shiraz - jednak ci Australijczycy maja duza sile przekonywania bo nie
        zawsze p. Robert ma odwage wziasc kieliszek wina w dlon-a tu prosze bardzo.
        Tym podstepniej ze Jacob's Creek zainteresowany widz i u nas znajdzie
        - a kto jest importerem? Niestety umknal mi drugi mniejszy producent ktory
        przemknal przez ekran - ktokolwiek wie...

        Pozdrawiam
        star

        PS. Niepotrzebnie tylko Polakom w glowie tym Cabernetem zamieszal
        - a tak wszyscy jednym ... lykiem pilibysmy Shirazy;-)
      • kalino2000 Neethlingshof, Stellenbosch 09.05.05, 16:42
        Neethlingshof Shiraz 2001, Stellenbosch, ZA

        Zaczynam rozumieć dlaczego opisując wina z RPA mówi się, że są w połowie drogi
        pomiędzy starym i nowym światem.
        Właśnie taki jest ten Shiraz - gdzieś w połowie drogi pomiędzy Rodanem a
        Australią :)

        gorąco polecam,
        kalino
      • sstar Re: Shiraz-Syrah 22.05.05, 10:51
        > po drugie czy smak tegoz Syraha z La Bastide moze byc jakims wyznacznikiem
        > (zapewne troche uogolniam pytanie) tej odmiany, czy w miare podobnych odczuc
        > moge spodziewac sie otwierajac inne syrahy. ? Wiem ze pytanie jest amatorskie,
        > ale ja jeszcze na takim poziomie jestem.

        Sadze, ze podobne moga byc langwedockie Syrah (choc nie wszystkie),

        wina z Rodanu sa mniej owocowe, 'chlodniejsze' w stylu (te lubie),

        australijskie tez sa na ogol inne - ciut wiecej slodyczy,
        inne nuty zapachowe (np. nuty mietowo-eukaliptusowe) -
        no chyba, ze winiarz jest z Australii i robi wino w Langwedocji

        Pozdrawiam
        star
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka