Od czego zacząć wyrób domowego wina z winogron? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Poszukuję wskazówek od czego zacząć domowy wyrób wina. Mam w ogrodzie sporo
    winogronu. Czy ktoś mógłby mi udzielić kilku prostych rad na temat domowego
    wyrobu wina? Nie spodziewam się, że od razu dokonam czegoś wybitnego, ale
    chciałbym wiedzieć jak postawić pierwsze kroki - jakie zastosować sprzęty,
    jakie proporcje, skąd i jakie drożdże, itd.
    Z góry dziękuję za pomoc.
    • Gość: winersch IP: *.chello.pl 11.10.04, 00:14
      Zacznij od dwóch książek. Romana Myśliwca - Wino z własnej winnicy oraz Jana
      Cieślaka - Domowy wyrób win
      powodzenia
    • Ja robię wina od ponad 15 lat według tego przepisu: do 20 litrowego szklanego
      balonu wsypuję około 1/3 objętości (czyli ok 7 litrów) winogrona, wsypuję na
      początek 3 kg cukru i wlewam przegotowaną, ostudzoną wodę - tyle, żeby zostało
      około 1/5 wolnej przestrzeni w balonie. Zakrywam szyjkę folią z gumką, tak aby
      gaz mógł się ulatniać i czekam tydzień. Następnie próbuję winko na smak, jeśli
      słodkie - nic nie robię i czekam następny tydzień, a jeśli nie słodkie -
      dosypuję ok 1 kg cukru. Tę procedurę powtarzam przez ok 6-8 tygodni, dosypując
      z każdym następnym tygodniem coraz mniej cukru, a w ostatnich 2 tygodniach
      fermentacji ilością dosypanego cukru decyduję, czy wino będzie bardziej czy
      mniej słodkie. Potem rurką spuszczam do butelek i koniec.
      Nie potrzeba żadnych drożdzy (owoce mają naturalne drożdże na powierzchni
      skórki), nie dodaję żadnej chemii. Wino wychodzi mi o mocy ok.15%. Aha, balon
      musi stać w temp. ok 20 stopni, przy niższej czas wydłuża się trochę, ale wino
      i tak wyjdzie.
    • Gość: WinoManiak IP: *.elknet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.04, 20:08
      Właśnie wziąłem się za robienie winka z winogron ciemnych, ale za cholere nie
      można nigdzie w pobliżu kupić drożdży winnych. Czy można przyżądzić wino zdatne
      do picia nie dodając drożdży? Już zaczeło troche chodzić, widać gdzie niegdzie
      malutkie bombelki i po przyłożeniu ucha słychać szum (dosyć słaby). Nie
      zmarnuje się 5l owoców?
    • Gość: wino IP: *.xdsl.centertel.pl 26.09.13, 14:04
      witam mam pytanie robię pierwszy raz wino z winogrona powiedziano mi że lepiej jest rozbełtać wino i przepuścić przez sitko by wybrać pestki i łupiny i nie robię na drożdżach,teraz się zastanawiam czy dobrze robię czy nie lepiej dodać razem z łupinami bo one właśnie mają w sobie drożdże
      • Gość: mar IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 19.10.13, 20:02
        ja dałem w całości pogniecione ale bez drożdży po 10 dniach taka licha fermentacja jedno bulknięcie na 10 sekund nie wiem czy nie za słabo

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.