Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Barolo Bricco Castelletto 1994 od Luigi Calissano

    IP: *.chello.pl 04.02.05, 03:08
    Czy ktos moze cos wiecej powiedziec o tym winie?
    Ostatnio widzialem w dosc nietypowej jak na Barolo cenie ponizej 80 PLN
    kupic jako pierwsze Barolo w "karierze winopijcy"
    W necie znalazlem sporo informacji o tym producencie ale niestety po wlosku, a
    ten jezyk jest mi zupelnie obcy ;-)
    Obserwuj wątek
            • Gość: willycoyote Re: barolo 96 Prunotto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 11:48
              W domowej piwnicy mam Barolo 1997 Prunotto (firma pod nadzorem Antinoriego),
              chyba za 20 lat zaczynam myslec, ze trzeba kiedys go pic. Tradycjonaliści
              wytwarzają barolo jak to robili przez dziesięciolecia; surowe, szorstkie i
              ostre w młodości, prawie nie do picia, łagodniejące dopiero z biegiem czasu,
              trzeba cierpliwie poczekać na odpowiednią chwilę – od 8 do 12 lat ale i to nie
              zawsze, zależy od rocznika i może więcej – i tylko do pewnego poziomu. Ale
              potwierdzam, ze rocznik 1996 wg mojego skromnego zdania jest lepsze (kwestia
              gustu). 1996, 1997, 1998 i 1999 sa wszystkie super. Barola z 1998 i 1997
              pokazały mniejszą kwasowość z powodu lat gorętszych i suchych. Wina z roczników
              1999 i 1996 są bardziej klasyczne i zrównoważone. Roznicy sa naprawde
              minimalne. 1996 jest troche delikatniejsze, 1997 majestatyczne, 1998 bogate,
              1999 harmonijne. Obecnie, w 2005, sa jeszcze za mlode i garbniki jeszcze
              surowe. Tylko lokalni doswiadczeni znawcy sa w stanie juz sadzic prawdziwe
              roznicy (ale z uplywem czasu moga byc niespodzianki, tak jak w przypadku
              Brunello di Montalcino 1997). Najlepszy okres otwarcia butelki wg mnie jest po
              12,15 lat. Sugeruje otwierac butelke wczesniej, czyli odczekać conajmniej
              godzinę do półtorej godziny na każdy rok jego przechowywania od roku
              winobrania, nawet 2 godziny. Kieliszki o pojemnosci od 0,72 litra do 1 litra.
              Temperatura poczatkowa od 18, spokojnie powachac i czekac az do 21-22.
              • mdobro Re: barolo 96 Prunotto 05.02.05, 12:23
                Ciekawe informacje, chyba oparte na glebokich .... doswiadczeniach.
                Ale zaciekawila mnie temperatura, bo wydawalo mi sie ze 18-19 to max a Ty
                piszesz nawet o 22. Czy w tej temperaturze alkohol nie staje sie dominujacy i
                wino odczuwalnie gorsze.

                A przy okazji tak mi sie zakodowalo ze Barolo to do poledwicy wolowej, bo samo
                to raczej mi nie pasuje (w przeciwienstwie do Brunello). Czy masz jakies inne
                potrawy z ktorymi laczysz Barolo ?
                • Gość: willycoyote dla mdobro: udane polaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 14:41
                  Barolo rozwija duzo roznych aromatow z uplywem temperatury. Idealne serwowanie
                  18, potem Pani moze sama sie doswiadczyc jaki raj co dalej bedzie...
                  Do poledwicy wolowej ja tez wole Brunello di Montalcino lub Pinot Noir z
                  Burgundii. Barolo lubi dzikie ptaki, bazanty, przepiorki, slonki, kszyki itd.,
                  potrawy z prawdziwkami czy truflami, ciemne miesa w sosie. W tym momencie w
                  wloskim forum przy Winereport jest dyskusja miedzy mna a wielkim znawcem, ktory
                  mi pisal, ze nie trzeba rezerwowac wielkie wina wylacznie do wielkich potraw.
                  Np. Sassicaia wg niego mozna swietnie pic z kotletem, Barolo z roast-beefem po
                  angielsku, a szczerze mowiac... ma racje. Podstawy, rady, sugestje sa czyms a
                  osobysty gust jest raczej... krolem!!!
                  Tak jak moga potwierdzyc Piotr Pietrzyk i Pawel Wronski, o 6.00 rano kupilismy
                  swieze bulki i salami w Castiglione Falletto czekajac na slonce aby zdjecie do
                  Podroze robic i pilismy Barolo z Monforte d'Alba otwarte w poprzedznym
                  wieczorze. Mmmmmm.....
              • pawelpp Re: barolo 96 Prunotto 06.02.05, 00:23
                Coż, piłem je trzy lata temu. Pamiętam, ze miało nieprawdopodobny bukiet
                topionego asfaltu, jedyny w swoim rodzaju i niemozliwy do pomylenia z
                czymkolwiek.
                --
                Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów
                Paweł
              • sstar Re: barolo 97 Prunotto 06.02.05, 13:34
                W zyciu pilem tylko 6-krotnie Barolo, w tym 3 butelki to bylo wlasnie '97
                Prunotto (wyprzedaz 60zl/but) - wszystkie zostaly juz skonsumowane - nie mialem
                wrazenia aby byly nieprzystepne wrecz odwrotnie byly przyjemne i z pewnoscia
                nadawaly sie do picia (w tym jedno zdawalo sie byc nadszarpniete zebem
                czasu/transportu).

                Pozdrawiam,
                star

                PS. Nirvasco od Bersano tez z wyprzedazy za ok. 60zl wiec wychodzi na to, ze
                Barolo kupuje jedynie na wyprzedazach...
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka