to, ze ta technologia jest stosowana od XIII wieku zupelnie mnie nie
przekonuje... a te siarczyny kojarza mi sie z siara, zwana jabolem lub
alpaga..., w ktorych to fermentacja byla przerywana zwiazkami siarki. tu pewnie
chodzi o to samo. przypuszczam, ze dla zwiekszenia wydajnosci produkcji etc.
producenci sredniej klasy win (nie sikaczach juz nie mowiac) sa gotowi dodac tam
cokolwiek, co pomoze, a nie wykonczy klienta ...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.