Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    13.01.06, 14:02
    Chciałbym zaprotestować w tym miejscu przeciwko reklamie piwa Okocim Mocne czy
    jak mu tam… Tej z kogutem. Tamta ze strusiem była nawet zabawna i ta pewnie
    też taka ma być, jednak wzbudza ona moje najwyższe oburzenie: otóż - jeśli
    ktoś nie widział - dwa orły przychodzą do koguta, który jak na godło Francji
    przystało, chce gości podjąć winem. A te dwa nasze, wstyd przynać, godła z
    minami cwaniaków wyciągają flaszki piwa! Kogut na to, zamiast przegnać
    łachudrów (I żeby moja noga więcej was tu nie widziała!), wychyla duszkiem
    butelkę okocimskiego, a potem, o zgrozo! pieje po nocy i budzi pół miasta. A
    cwaniaki tryumfalnym krokiem odchodzą sobie, pewnie szukać jakiegoś następnego
    mięczaka, co tylko jakieś cienkie kwachy popija, żeby go uczęstować tym
    trunkiem dla prawdziwych twardzieli.

    Ja się domagam w imieniu! Więcej szacunku dla mniejszości kulinarnych w tym
    kraju! Propagujmy pluralizm gastronomiczny zamiast ośmieszania pijących
    inaczej! Większość nie zawsze ma rację! Śmiało podnieśmy sztandar nasz w
    górę...! (upss... chyba się zagalopowałem...)
    Edytor zaawansowany
    • jimmyjazz 13.01.06, 14:24
      Ja protestuje przeciwko traktowaniu piwa jako napoju gorszego od innych. To że
      jest bardzej popolarne nie oznacza, że gorsze czy mniej szlachetne. Z piwem jak
      z winem: są gatunki lepsze są i gorsze.

      Traktowanie piwa jak napoju gorszego to jest gastronomiczny faszyzm :)

      --
      Badania opinii publicznej opierają się na fałszywej przesłance, że publiczność
      posiada opinię. Toto.
    • ptaaszysko 13.01.06, 14:53
      Nie widziałąm tej reklamy ale z opisu wynika, że jest adresowana do większości
      polskiego społeczeństwa, które na winie zna się jak ogrodnik na jazzie, o ile w
      ogóle.
      Jak wygląda kultura wina w PL wszyscy wiemy, aczkolwiek wielkie głowy naszego
      rodzimego establiszmentu winarsko-degustacyjnego mówią, że mimo wszystko jest
      coraz lepiej.
      Taka reklama jest niczym innym jak odpowiedzią na gastronomiczny popyt
      przeciętnego polaka.
      Na nic tu szable, sztandary i rewolucja. Tu potrzeba pracy u podstaw.

      Pzdr,
      m.
    • Gość: docg IP: *.poltegor.com.pl 14.01.06, 10:27
      ależ, Spolu... przecież wiadomo, jak się zdobywa uznanie na śląsku: idziesz do
      baru i mówisz: "te, synek, dej no mi jedne wino..." ja tego za ciebie nie
      zrobię, na Dolnym Śląsku jest trochę inaczej :-))
      I tak to, Jurek, było :-))
      pozdrawiam

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.