Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Penfolds-który najlepszy.

    15.06.07, 12:31
    Rzecz jasna z tej średniej półki bo cena Grange przyprawia o zawrót głowy,zwłaszcza w Polsce.Jeśli degustowaliście to polećcie proszę.I jeszcze jedno pytanie odnośnie Grange.Skąd tak wyśrubowana cena tego wina na rodzimym rynku?W innych krajach można go kupić za ok.600zł w przeliczeniu na złotówki.
    Edytor zaawansowany
    • giorgio_primo 15.06.07, 12:56
      gleiwitz1939 napisał:

      > Rzecz jasna z tej średniej półki bo cena Grange przyprawia o zawrót
      głowy,zwłas
      > zcza w Polsce.

      Nie wiem jaka kwota dla Ciebie to jest "średnia półka". Jedyne ich wino z tych
      które znam od nich i które zrobiło duże bardzo wrazenie to Cabs Bin 707 1998,
      ale to trudno uznać za "średnią półkę".

      > Jeśli degustowaliście to polećcie proszę.I jeszcze jedno pytanie
      > odnośnie Grange.Skąd tak wyśrubowana cena tego wina na rodzimym rynku?W
      innych
      > krajach można go kupić za ok.600zł w przeliczeniu na złotówki.

      Przyznam się, że nie wiem ile kosztuje w Polsce, w sklepie, bo nie widziałem
      nigdzie. U importera około 1000 zł i to jest w miarę normalna cena tego wina. W
      zależności od rocznika wino można kupić od 200 do 400 euro na kontynencie.
      Jeśli możesz kupić za 600 zł to okazja i chyba jedynie w UK, gdzie faktycznie
      Penfolds ma o dziwo bardzo niskie ceny.

      --
      Aj łil mis Ju Slowbear!
    • gleiwitz1939 15.06.07, 13:17
      Masz rację pisząc o cenach Penfoldsa w UK.Grange roczniki 97-00 kosztuje 99f(w Tesco)Ale Bin707 jest już w moim zasięgu.Jeśli więc uda mi się zdobyć rocznik który polecasz to nie omieszkam podzielić się wrażeniami.pozdro i dzięki za info.
    • marek_101 15.06.07, 15:50
      Bin 707 powinien być doskonały ale to wino raczej do długiego przechowywania,
      jak chcesz coś na szybko wypić to polecam ci Bin 389, tylko spradź wcześniej
      informacje o roczniku jaki zamierzasz kupić.
    • marek_101 15.06.07, 13:04
      > Rzecz jasna z tej średniej półki bo cena Grange przyprawia o zawrót
      głowy,zwłas
      > zcza w Polsce

      widziałem w propocji Grange w delikatesach w Galerii Mokotów za 799 zł,
      niestety nie pamiętam rocznika, ale pamietam że na drugi dzień z ciekawości
      sprawdizłęm dla tego rocznika ocenę Parkera i było to 92 pkt, rocznik być może
      był to 1995.
      Drugi z kolei Bin 707 z rocznika chyba 2002 kosztuje między 500 a 600 zł w
      WArszawie.
      jeśli chodzi o średnią półkę to szczerze polecam Bin 128 Shiraz cena ok 115 zł,
      co prawda piłem tylko rocznik 2001 (kilka butelek) ale wszystkie byly
      wspaniałe,
      Bin 138 z tego samego rocznika i o podobnej cenie już na mnie wrażenia nie
      zrobił.
      Miałem raz okazjępróbować Bin 389, i mogę ci z czystym sumieniem ten zestaw
      Cabernet - Shiraz polecić, bo według mnie jest fantastyczny, zwłaszcza za ceny
      w sklepach w Wlk. Brytanii.
    • gleiwitz1939 15.06.07, 13:25
      Zdaje się że będę musiał wybierać albo zacznę od dołu drabinki.Faktycznie mieszkam w UK i Penfolds jest tu na każdą kieszeń.Może Bin 389 pójdzie na pierwszy ogień.Napiszę o wrażeniach.Dzięki za info.
    • giorgio_primo 15.06.07, 13:37
      gleiwitz1939 napisał:

      > Zdaje się że będę musiał wybierać albo zacznę od dołu drabinki.Faktycznie
      miesz
      > kam w UK i Penfolds jest tu na każdą kieszeń.Może Bin 389 pójdzie na pierwszy
      o
      > gień.Napiszę o wrażeniach.Dzięki za info.

      Zależy czego w winie poszukujesz. 128, 138, 389 prezentują poziom jaki
      znajdziesz w setkch butelek z linii "premium" od wielu producentów
      australijskich. Oczywiście nie oznacza, że te wina są niedobre. Trudno polecać
      Ci nie znając twoich oczekiwań co do wina i doświadczenia. Jeśli lubisz Shiraz
      skoncentrowany, ale bez przesadnej beczki to polecam to:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,699236,2,1.html
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,699237,2,2.html
      odpowiednio drugie z prawej front i pierwsze z prawej tył.

      --
      Aj łil mis Ju Slowbear!
    • giorgio_primo 15.06.07, 13:26
      marek_101 napisał:

      > Drugi z kolei Bin 707 z rocznika chyba 2002 kosztuje między 500 a 600 zł w
      > WArszawie.

      Jeśli "drugi z kolei" ma zostać zrozumiane jako wino "drugie od góry" w linii
      Penfoldsa, to zdecydowanie tak nie jest. Na poziomie Grange ustawione są
      zarówno cenowo jak i jakościowo wina Kalimna Cabernet Block 42 i Coonawarra
      Cabernet Kalimna Shiraz Bin 60A. 707 to w kraju wydatek ~400-500 zł. Cena 800
      za Grange to dobra cena, jeśli nie ma wątpliwości co do zawrtości butelki i
      stanu korka.

      > jeśli chodzi o średnią półkę to szczerze polecam Bin 128 Shiraz cena ok 115
      zł,
      >
      > co prawda piłem tylko rocznik 2001 (kilka butelek) ale wszystkie byly
      > wspaniałe,
      > Bin 138 z tego samego rocznika i o podobnej cenie już na mnie wrażenia nie
      > zrobił.
      > Miałem raz okazjępróbować Bin 389, i mogę ci z czystym sumieniem ten zestaw
      > Cabernet - Shiraz polecić, bo według mnie jest fantastyczny, zwłaszcza za
      ceny
      > w sklepach w Wlk. Brytanii.

      Moim zdaniem, jeśli szukać z niewiele wyższgo poziomu cenowego, to RWT bije
      powyższe na głowę.


      --
      Aj łil mis Ju Slowbear!
    • marek_101 15.06.07, 13:41
      > Jeśli "drugi z kolei" ma zostać zrozumiane jako wino "drugie od góry" w linii
      > Penfoldsa, to zdecydowanie tak nie jest.
      Tak miałem na myśli drugi od góry, ale miałem również na myśli ogólnie dostępne
      wina a nie produkcję o limitowanych - kolekcjonerskim charakterze.
      Drugim winem po Grnage jest Bin707 jeśli chodzi o wina dostępne w powrzechnej
      sprzedaży ( w tym w Polsce)

      > Moim zdaniem, jeśli szukać z niewiele wyższgo poziomu cenowego, to RWT bije
      > powyższe na głowę.
      RTW jest zaraz za Bin 707 niestety jeśli chodzi o cenę również czyli jest
      znacznie droższym winem niż Bin 389 a jeszcze bardziej od serii Bin 128, Bin 2
      czy Bin 138, wiec trudno żeby i jakoś nie była odpowiednio większa, ale to nie
      jest już średnia półka jeśli chodzi o Penfoldsa
    • giorgio_primo 15.06.07, 14:14
      marek_101 napisał:

      > Tak miałem na myśli drugi od góry, ale miałem również na myśli ogólnie
      dostępne
      >
      > wina a nie produkcję o limitowanych - kolekcjonerskim charakterze.

      ;-))) Rozumiem, że Grange ma charakter wina codziennego a nie
      kolekcjonerskiego. Oba wina wbrew pozorom, są łatwiejsze do kupienia niż
      niejdna wydumana selekcja Barolo.

      > Drugim winem po Grnage jest Bin707 jeśli chodzi o wina dostępne w powrzechnej
      > sprzedaży ( w tym w Polsce)

      Pytający napisał wyraźnie, że w UK kupuje.

      > RTW jest zaraz za Bin 707 niestety jeśli chodzi o cenę również czyli jest
      > znacznie droższym winem niż Bin 389 a jeszcze bardziej od serii Bin 128, Bin
      2
      >
      > czy Bin 138, wiec trudno żeby i jakoś nie była odpowiednio większa, ale to
      nie
      > jest już średnia półka jeśli chodzi o Penfoldsa

      Wino za 19-29 funtów zaliczałbym raczej do "półki średniej" w wypadku tego
      producenta. Oczywiście można zacząć stosować całą gamę karegorii bokserskich,
      żeby precyzować poziom cenowy. OK, zgoda, wycofuję się: RWT to "półka super
      średnia (Supermiddleweight)". Zazanaczyłem przecież, że jest droższe od
      tamtych, a skoro dla pytającego 707 jest w zasięgu to niech spróbuje RWT.

      --
      Aj łil mis Ju Slowbear!
    • marek_101 15.06.07, 14:57
      > > Tak miałem na myśli drugi od góry, ale miałem również na myśli ogólnie
      > dostępne
      > >
      > > wina a nie produkcję o limitowanych - kolekcjonerskim charakterze.
      >
      > ;-))) Rozumiem, że Grange ma charakter wina codziennego a nie
      > kolekcjonerskiego. Oba wina wbrew pozorom, są łatwiejsze do kupienia niż
      > niejdna wydumana selekcja Barolo.

      podtrzymuję to co napisałem, zarówno Grange jak i Bin707 , nie ma żadnego
      kłopotu z kupnem tych win zarówno w Europie Zachodniej jak i Polsce, w
      przypadku podanych przez ciebie block 42 jak i bin 60A tak nie jest ( to są
      wina produkowane w małych seriach) a jeśli chodzi o dostępność Barolo to nie
      mam pojęcia.
      Cena RWT jest minimalnie niższa od Bin707 w Polsce, nie znam cen w Wlk.
      Brytanii ale relacja cen tych dwóch win powinna być podobna. Oba są znacznie
      droższe od bin 389 czy 128.
      Nie wiem za bardzo do czego zmierzasz.
    • giorgio_primo 15.06.07, 15:21
      marek_101 napisał:

      > Nie wiem za bardzo do czego zmierzasz.

      Nie zmierzam do niczego oprócz tego, żeby podać prawdziwe informacje pytającemu.

      1. Jeśli ktoś pyta o Grange, to informuję go, że przy pewnym niewielkim wysiłku
      ma jeszcze dwie alternatywy do tego wina w podobnych cenach, pochodzące od tego
      samego producenta. Nie pytał o wina dotstępne "powszechnie" ani tym bardziej
      dostępne w Polsce.

      2. Piszę, że najlepszym winem jakie znam od Penfolds jest 707 z 1998. Pytający
      bierze ten poziom cenowy pod uwagę.

      3. Jeśli nie przeraża go cena 707, za które musi zapłacić powyżej 40 funtów, to
      dodaję, że znacznie lepszym sposobem wydawania pieniędzy na wino ze stajni
      Penfoldsa jest zakup RWT zamiast 389. Na RWT wyda od 19 do 29 funtów a na 389
      15 funtów.

      Co w tym jest trudnego do zrozumienia?

      --
      Aj łil mis Ju Slowbear!
    • marek_101 15.06.07, 15:47
      > > Nie wiem za bardzo do czego zmierzasz.
      >
      > Nie zmierzam do niczego oprócz tego, żeby podać prawdziwe informacje
      pytającemu

      więc po co dyskutujesz z tym co napisałem?
      Kolega w pierwszym poście nie napisał gdzie mieszka i na jakim rynku chce
      kupić, dlatego podałem mu ceny w Polsce. Zarówno te z wyższej półki( Grange
      Bin707) i te ze średniej Bin 128, 138. Poinformowałem go również że jeszcze
      lepszy w kategorii średniej jest bin 389. Jak wynikało z pierwszego postu
      kolega chciałby zacząć pić wina od Penfoldsa, zasadnym jest w takim przypadku
      podawanie "powrzechnych i łatwych do dostania" win a nie podawanie nazw
      wszystkich win które sie zna od danego producenta ( popisywanie się ??)

      > 3. Jeśli nie przeraża go cena 707, za które musi zapłacić powyżej 40 funtów,
      to
      >
      > dodaję, że znacznie lepszym sposobem wydawania pieniędzy na wino ze stajni
      > Penfoldsa jest zakup RWT zamiast 389. Na RWT wyda od 19 do 29 funtów a na 389
      > 15 funtów.
      pytał o średnią półkę, chyba sam to widzisz skoro tak doskonale rozumiesz o co
      pytał, RWT nie jest średnia półką Penfoldsa, tylko tą samą co Bin707, ja mu dla
      ciekawości cenę bin707 i grange podałem w Warszawie. Nie sugerowałem żeby
      kupował bo nie o tą półkę pytał, ale jeśli nie przeraża go cena RTW to
      powienien moim zdaniem dopłacić kilka funciaków i kupić bin707.


      Co w tym jest trudnego do zrozumienia?

      Trudno mi zrozumieć że czepiawsz się tego co napisałem chociaż sam piszesz nie
      na temat, czyli o to co pytał założyciel wątku, pytał o najlepsze wina w
      średniej półce Penfoldsa więc po co te komentarze:

      > 1. Jeśli ktoś pyta o Grange, to informuję go, że przy pewnym niewielkim
      wysiłku
      >
      > ma jeszcze dwie alternatywy do tego wina w podobnych cenach, pochodzące od
      tego
      >
      > samego producenta.
    • giorgio_primo 15.06.07, 16:50
      marek_101 napisał:

      > więc po co dyskutujesz z tym co napisałem?

      Z dwóch powodów:

      1. Podajesz niepełne informacje.
      2. Mam odmienne zdanie od Ciebie na temat win Penfolds i mam nadzieję, że jest
      to dozwolone jeszcze na tym forum.

      > Kolega w pierwszym poście nie napisał gdzie mieszka i na jakim rynku chce
      > kupić, dlatego podałem mu ceny w Polsce.

      Kolega w drugim poście napisał, że jest w UK. W związku z tym zasadne jest
      podawanie mu informacji dotyczące tamtych realii. Snucie wyssanych z palca
      teorii, że skoro RWT i 707 kosztuje podobnie w Polsce (a czy kosztuje
      faktycznie podobnie to nie wiem) jest funta kłaków nie warte. Penfolds ma inną
      politykę cenową na rynek UK.

      > Jak wynikało z pierwszego postu
      > kolega chciałby zacząć pić wina od Penfoldsa, zasadnym jest w takim przypadku
      > podawanie "powrzechnych i łatwych do dostania" win a nie podawanie nazw
      > wszystkich win które sie zna od danego producenta ( popisywanie się ??)

      Jeśli ma się choć odrobinę wyobraźni, to jeśli ktoś pyta o Grange, to zapewne
      chodzi mu po głowie coś z kategorii win z "półki super średniej". Potwierdza to
      w odpowiedzi.

      Off topic: Trudno raczej popisywać się wiedzą powszechnie dostępną dla
      umiarkowanie rozgarniętego użytkownika internetu i googla. Tym tropem idąc,
      warto zapewne autora zapytać jak wypadł "pojedynek włosko - australijski"
      oraz "Toskania kontra Toro" jakie umieściłeś na foto forum. Czy to był
      pojedynki na etykiety zamkniętych butelek? ;-)))

      > cenę bin707 i grange podałem w Warszawie.

      Jakiś wyimaginowany świat tworzysz w celu podważania faktów. Najpierw zalewasz
      forum tyradami o skandalicznych cenach w Polsce, o złodziejach, o bandytach...
      pobudzasz się w sposób niekontrolowany i teraz nagle postanowiłeś człowiekowi
      kupującemu w UK za wzorzec serwować z obłędnym uporem ceny z Warszawy i jakby
      tego było mało wnioskować na ich podstawie o cenach w UK. Ochłoń i zrozum, że
      jeśli może on kupić w Tesco RWT za 19 funtów a za 389 ma płacić 15 to oba wina
      należą do TEJ SAMEJ półki cenowej niezależnie ile jeszcze wygłosisz na ten
      temat tyrad.

      > Nie sugerowałem żeby
      > kupował bo nie o tą półkę pytał, ale jeśli nie przeraża go cena RTW to
      > powienien moim zdaniem dopłacić kilka funciaków i kupić bin707.

      A o jaką pytał półkę? Jesteś jakimś medium i wiesz coś czego nie napisał?
      Przecież napisał, że 707 jest w jego zasięgu kiedy odpisałem, że to według mnie
      najlepsze z ich win jakie znam.

      Pytania dodatkowe:

      Kupując RWT za 19 funtów trzeba dopłacić minimum 20 funtów żeby kupić 707. To
      jest dołożenie tych paru funciaków?

      Czy dołożenie 5 funtów pomiędzy 389 a RWT to jest więcej niż 20 funtów pomiędzy
      RWT a 707?

      > Trudno mi zrozumieć że czepiawsz się tego co napisałem chociaż sam piszesz
      nie
      > na temat, czyli o to co pytał założyciel wątku, pytał o najlepsze wina w
      > średniej półce Penfoldsa więc po co te komentarze:

      Otóż odpowiedziałem, że polecam znakomite 707 z które zapłaci mniej niż połowę
      ceny Grange. Czy to nie jest na temat pytania o Grange?

      Następnie opdisałeś Ty, że 128, 138 i 389 to jest alternatywa. Ja uważam (wolno
      mi mieć swoje zdanie?), że kolega z UK zrobi znacznie lepiej dokładając 5
      funtów i kupując RWT.

      Przy okazji napisałeś, że 707 jest "drugim winem" Penfolds, co jest nieprawdą i
      co sprostowałem. Nie jestem jasnowidzem więc skoro nie napisałeś, że 707
      jest "drugim winem dostępnym powszechnie i co najaważniejsze w Warszawie" to po
      prostu minąłeś się z faktami. Dodałeś te "kwantyfikatory" dopiero w innym,
      późniejszym poście.

      --
      Aj łil mis Ju Slowbear!
    • gleiwitz1939 16.06.07, 08:52
      Witam zwaśnione strony i śpieszę ukorzyć się za wywołanie małej sprzeczki między Wami,co oczywiście nie było celem mojego zapytania.Biję się w piersi bo faktycznie nie napisałem gdzie mieszkam w pierwszym poście.Wracając do wina bo przecież ono jest głównym bohaterem to wezmę pod uwagę wszystkie wasze sugestie i podzielę się z wami wrażeniami.Nie jestem winomaniakiem,raczej okazjonalnym smakoszem i kolekcjonerem win po rabatowych cenach(zniżki,promocje typu half price czy 6btl za cenę 4)Jeżeli mogę się jakoś odwdzięczyć to chciałbym polecić Wam Caves Saint-Pierre Chateauneuf du pape 2004.W moim odczuciu było super.Aha i znalazłem jeszcze coś takiego na stronie Tesco:"This mixed case contains 2 bottles each of the following wines: Penfolds Bin 707 Cabernet Sauvignon 2001, Penfolds St Henri Shiraz 2000 and Penfolds RWT Shiraz 2001."Wszystko to za jedyne 200f minus 15% rabatu.Duży wydatek ale kupno na spółkę opłacalne.pozdrowienia i jeszcze raz dzięki.
    • marek_101 18.06.07, 14:52
      Myślę że najlepiej odwdzięczysz się jak napiszasz swoje wrażenia na forum po
      wypiciu win. A wracając do win to myślę że twój pomysł zaczęcia od średniej
      półki był bardzo sensowny, proponuję ci bin128 i bin407, jeśli ci się spodobają
      to idź wyżej, odpwiednio RWT i Bin 707.
      Chciaż jeśli cię stać to kupuj od razu RWT i Bin707, raz się żyje ;-)
      Napisz czy ci smakowały jeśli je otworzysz.
      Pozdrawiam
    • Gość: turysta IP: *.gprspla.plusgsm.pl 13.07.07, 23:30
      Uważam,że odrzucając mocno emocjonalne elementy "spamowego folkloru " w
      dyskusji na temat topowych-na poziomie średnim win australijskich wyszedł kawał
      porządnej wiedzy na temat tych win.Nie omieszkam skorzystać.Wolę taką dyskusję
      niż setne pytanie o najlepsze czerwone "najlepiej półwytrwne" wino na świecie
      za 10 zł.
    • marek_101 18.06.07, 14:46
      > marek_101 napisał:
      >
      > > więc po co dyskutujesz z tym co napisałem?
      >
      > Z dwóch powodów:
      >
      > 1. Podajesz niepełne informacje.
      podałem pełne informacje dotyczące polskiego rynku, skoro kolega nie określi
      gdzie zamierza wina kupić a dopiero później okazało się że pisze z Wlk.
      Brytanii. Ale jeśli chcesz sie mnie czepiać że podaję niepełne informacje to
      sam jesteś nielepszy, Bin 60a jaki i blok 42 to nie są jedyne wina na poziomie
      jakościowym i cenowym Grange jak piszesz, są to wina bardzo rzadkie równie
      rzadkie co starsze roczniki bin90a czy bin820 czy bin 920. Ciekawe czemu nie
      podałeś PEŁNEJ informacji koledze o innych wina serii bin na poziomie ultra
      premium. Czyżby dlatego że nie pisali o nich na stronie www.penfolds.com ??
      Jak wymagasz od kogoś pełnej infromacji to minimum przyzwoitości wymagałoby
      samemu pełną informację podać.

      > 2. Mam odmienne zdanie od Ciebie na temat win Penfolds i mam nadzieję, że
      jest
      > to dozwolone jeszcze na tym forum.

      można mieć dowolne zdanie na tym forum byle do treści czyjegoś postu odnosić
      się z sensem. Kolega pyta o średnią półkę, po czym ty robisz całą dyskusję o
      tym że nie podałem informacji że obok Grnage Penfolds produkuje jeszcze dwa
      inne wina. Otóż produkuje więcej niz dwa, co sprawia że twój komentrz jest
      równie niepełny a poza tym zupełnie pozbawiny wartości dla kogoś kto chce kupić
      butelkę Penfolfsa ze średniej półki i pyta o rekomendacje.
      Bo czy informacje typu:
      "Jedyne ich wino z tych które znam od nich i które zrobiło duże bardzo wrazenie
      to Cabs Bin 707 1998, ale to trudno uznać za "średnią półkę".
      "Zależy czego w winie poszukujesz. 128, 138, 389 prezentują poziom jaki
      znajdziesz w setkch butelek z linii "premium" od wielu producentów
      australijskich. "
      Albo polecanie win innego producenta osobie która chce pójść do sklepu i kupić
      butelkę Penfoldsa ze średniej półki to jaką wartość przedstawiają??? Chyba
      żadną.
      Czy napisałeś chociaż jakiegolwiek podstawowe informacje o winach ze średniej
      półki o które pytał kolega?? Chociażby z jakich szczepów są robine te wina??
      Czy powiedzmy bin2 czy 138 ci smakował a z koleji bin128 nie?? Czy podałeś
      jakiekolwiek pomocne informacje dla kogoś kto pyta o rekomendacje ze średniej
      półki Penfoldsa??

      > Kolega w drugim poście napisał, że jest w UK. W związku z tym zasadne jest
      > podawanie mu informacji dotyczące tamtych realii.
      ja się nie odnosiłem do drugiego postu kolegi tylko do pierwszego, podawałem mu
      ceny polskie widząc na forum tylko jeden post, tak trudno to ci zrozumieć?

      Snucie wyssanych z palca
      > teorii, że skoro RWT i 707 kosztuje podobnie w Polsce (a czy kosztuje
      > faktycznie podobnie to nie wiem) jest funta kłaków nie warte.
      no to zobaczym jak te relacje w rzeczywistości wyglądają, zadzwoniłem do sklepu
      Casa del Vino w WArszawie, mają i RWT 2002 i Bin 707 2002 ceny odpowiednio 422
      i 472 zł
      W Wielkiej Brytani przykładowo 40 i 50 funtów
      www.hailshamcellars.com/new_world_1.htm
      jak widać relacje cen bardzo podobne, w Anglii tylko nieznacznie większa
      różnica. moja teorai nie jest całkiem precyzyjna ale i tak więcej warta niż
      twoje informacje o średniej półce Penfoldsa jakie udzieliłeś koledze.

      Penfolds ma inną
      > politykę cenową na rynek UK.

      widzę że jesteś takim guru od polityki cenowej Penfoldsa że nawiet wiesz jaką
      ma politykę cenową w Anglii, ale tak sie składa że sklepy w Wlk. Brytanii
      sprzedają w podobnej relacjii RWT i bin707 jak sklep w Warszawie.

      > Jeśli ma się choć odrobinę wyobraźni, to jeśli ktoś pyta o Grange,
      tutaj nie chodzi o wyobraźnię lub jej brak tylko elementarny brak zrozumienia
      tego o co prosił kolega w pierwszym poscie. Napisał że pyta o średnia półkę bo
      Grange jest poza jego zasięgiem, a szczególnie dziwi się cenie tego wina w
      Polsce. W związku z tym przedstawianie jako propozycji bin60a czy block 42 jest
      jak sam napisałeś " funta kłaków nie warte". Dlatego też w ogóle nie
      wspominałem o tych wina.

      Trudno raczej popisywać się wiedzą powszechnie dostępną dla
      > umiarkowanie rozgarniętego użytkownika internetu i googla.

      no właśnie w tym jest cały problem z tobą w tym temacie, ty informacje które
      przekazujesz albo są bezwartościowe ale niepełne bo coś tam w internecie
      wyczytałeś.

      Tym tropem idąc,
      > warto zapewne autora zapytać jak wypadł "pojedynek włosko - australijski"
      > oraz "Toskania kontra Toro" jakie umieściłeś na foto forum. Czy to był
      > pojedynki na etykiety zamkniętych butelek? ;-)))
      nie wiem co to ma wspólnego z winami Penfolds, ale pojedynek się jeszcze nie
      odbył, zamierzam otworzyć butelki w najbliższym czasie, chociaż patrząc na
      posty niektórych stałych bywalców tego forum to przechodzi mi ochota na
      dzielenie się tutaj wrażeniami.

      > cenę bin707 i grange podałem w Warszawie.
      >
      > Jakiś wyimaginowany świat tworzysz w celu podważania faktów.

      ja żadnych faktów nie podważam, co najwyżej twoje komentarze a to nie to samo.

      Najpierw zalewasz
      > forum tyradami o skandalicznych cenach w Polsce, o złodziejach, o
      bandytach...
      > pobudzasz się w sposób niekontrolowany i teraz nagle postanowiłeś człowiekowi
      > kupującemu w UK za wzorzec serwować z obłędnym uporem ceny z Warszawy i jakby
      > tego było mało wnioskować na ich podstawie o cenach w UK.

      ja wielokrotnie pisałem o skandaliczncyh cenach w niektórych sklepach w Polsce,
      rozumiem że ty handlując winem zaliczasz się do tej kategorii skoro tak mocno
      utkwiła ci w pamięci moja krytyka. Powtórzę jeszcze raz, ale juz ostatni może w
      końcu do ciebie dotrze bo masz trudności ze zrozumieniem elementarnej sprawy:
      KOLEGA W PIERWSZYM POŚCIE DO KTÓREGO SIĘ ODNOSIŁEM NIE PODAŁ GDZIE MIESZKA WIĘC
      PODAŁEM MU CENY W WARSZAWIE JAKIE SAM ZNAM.
      Ceny w Wlk. Brytanii są owszem inne niż w Polsce ale relacje cenowe
      poszczególnych serii są podobne jak się okazuje.

      Ochłoń i zrozum, że
      > jeśli może on kupić w Tesco RWT za 19 funtów a za 389 ma płacić 15 to oba
      wina
      > należą do TEJ SAMEJ półki cenowej niezależnie ile jeszcze wygłosisz na ten
      > temat tyrad.
      prawdę mówiąc niewiele jest osób zalogowanych na tym forum które by większe
      pieniactwo i upierdliwość w swoich postach prezentowały niż ty, dlatego zarzut
      o "podniecaniu się" czy "tyradach" jest z twojej strony zupełnie zabawny.
      A wracając do cen to jeśli podajesz cene Tesco dla RWT i dla porównania cenę
      bin389 ze sklepu specjalistycznego z winami to tylko dowodzi rzetelności i
      pełności podawanych przez ciebie informacji. Chyba potrafisz posługiwać się
      wine searcher, to porównaj sobie różnicę w cenie bin389 i rtw z tego samego
      dowolnie wybranego rocznika w Wlk. Brytanii, to może dalszych głópot o różnicy
      w cenie nie bedziesz wypisywać.

      > > Nie sugerowałem żeby
      > > kupował bo nie o tą półkę pytał, ale jeśli nie przeraża go cena RTW to
      > > powienien moim zdaniem dopłacić kilka funciaków i kupić bin707.
      >
      > A o jaką pytał półkę? Jesteś jakimś medium i wiesz coś czego nie napisał?
      masz to jak wół w pierwszym poście kolegi, ale trudno z tobą dyskutować jak nie
      rozumiesz treści krótkiego posta:
      "Penfolds-który najlepszy. Rzecz jasna z tej średniej półki"

      Kupując RWT za 19 funtów trzeba dopłacić minimum 20 funtów żeby kupić 707. To
      > jest dołożenie tych paru funciaków?
      nie wiem gdzie ty widziałeś RWT za 19 funtów, ale może tam gdzie go widziałeś
      bin707 kosztował 20 funtów a bin389 8 funtów?? Posługujesz się mało wiarygodną
      ceną dla jednego wina a dla pozostałych win z cenami wziętymi z wine searcher,
      to moży być i dla RWT tym samym kanałem poszukał ceny? Ale po co? Przecież ty
      zawsze podajesz rzetelne i pełne informacje.

      Otóż odpowiedziałem, że polecam znakomite 707 z które zapłaci mniej niż p
    • marek_101 18.06.07, 14:48
      Otóż odpowiedziałem, że polecam znakomite 707 z które zapłaci mniej niż połowę
      > ceny Grange. Czy to nie jest na temat pytania o Grange?
      niech odpowie sam autor na twoje pytanie:
      "Rzecz jasna z tej średniej półki bo cena Grange przyprawia o zawrót
      głowy,zwłaszcza w Polsce."
      Cena Grange przyprawia go o zawrót głowy, zwłaszcza w Polsce jest absurdalana (
      z czym na marginesie sie zgadzam), gdzie tu pytanie o Grange?? A moż twoim
      zdaniem Grange to średnia półka Penfoldsa?

      > Następnie opdisałeś Ty, że 128, 138 i 389 to jest alternatywa.
      koleny przykład na to że masz problemy ze zrozumeiniem jezyka polskiego w
      pisanej formie, napisałem tak:
      "Drugi z kolei Bin 707 z rocznika chyba 2002 kosztuje między 500 a 600 zł w
      WArszawie.
      jeśli chodzi o średnią półkę to szczerze polecam Bin 128 Shiraz cena ok 115 zł,
      co prawda piłem tylko rocznik 2001 (kilka butelek) ale wszystkie byly
      wspaniałe, Bin 138 z tego samego rocznika i o podobnej cenie już na mnie
      wrażenia nie zrobił.Miałem raz okazjępróbować Bin 389, "
      chyba nawet dziecko widzi że Bin 707 nie zaliczam do średniej półki i podane
      nizej wina są dopiero średniej półce, więc jak można zrozumieć w sumie proste
      zdanie w ten sposób żeby zinterpretować Bin389 jako alternatywę dla Bin389??

      Ja uważam (wolno
      >
      > mi mieć swoje zdanie?), że kolega z UK zrobi znacznie lepiej dokładając 5
      > funtów i kupując RWT.

      możesz mieć swoje zdanie tylko udzielaj pełnych i rzetelnych informacji skoro
      tak dbasz o to u innych osób. Różnica między winami ze średniej półki: bin
      128,138 czy 289 o których pisałem jest znacznie większa, przykłądowo rocznik
      2001 bin389 kosztuje ok 23 funtów + podatki a RWT 2001 34 funty + podatki,
      pisanie przez ciebie o 5 funtach różnicy między tymi to kłamliwa informacja
      która może tylko w błąd wprowadzić.

      > Przy okazji napisałeś, że 707 jest "drugim winem" Penfolds, co jest nieprawdą
      i co sprostowałem

      tak sprostowałeś że sam niepełną informację podałeś, gdzie tu twoja rzetelność?

      Nie jestem jasnowidzem więc skoro nie napisałeś, że 707
      > jest "drugim winem dostępnym powszechnie i co najaważniejsze w Warszawie" to
      po
      >
      > prostu minąłeś się z faktami. Dodałeś te "kwantyfikatory" dopiero w innym,
      > późniejszym poście.

      zgadza się , pisałem o winach jakie są w Polsce dostępne odnosząc się do
      pierwszego postu kolegi, czyli Grange i bin707, w Polsce nie ma dostępnych
      rzadkich serii Bin. Ale nawet jeśli weźmie się rynek światowy to rzadkie serie
      typu bin60a czy bin90a są bardzo trudne do zdobycia nawet dla konesera, więc
      nonsensowne jest pisanie o nich osobie która zamierza zacząć pić Penfoldsa ze
      średniej półki. Po drugie to nie są jedyne bin klasy utrapremium wyprodukowane
      przez Penfoldsa, dlatego pisanie przez ciebie o bin60a i block42 a nie
      wspominanie o innych np. 90a, 820 czy 920 to równie niepełna informacja jak
      moja.
      Na koniec jedna uwaga do ciebie przyjacielu, mniej pieniactwa na forum a wiecej
      konkretnych informacji na konkretny temat wtedy forum będzie miało więcej
      merytorycznej treści a mniej gorszących pyskówek, których uczestnikem jesteś
      zbyt często.
    • marek_101 18.06.07, 14:54


      chyba nawet dziecko widzi że Bin 707 nie zaliczam do średniej półki i podane
      > nizej wina są dopiero średniej półce, więc jak można zrozumieć w sumie proste
      > zdanie w ten sposób żeby zinterpretować Bin389 jako alternatywę dla Bin389??
      miało być:
      żeby zinterpretować Bin389 jako alternatywę dla Bin707 lub RWT??
    • Gość: josef108 IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.07, 15:09
      rany boskie, ludzie, skąd wy bierzecie tyle czasu i energii na takie zamęczanie
      tematu na śmierć??
    • marek_101 18.06.07, 15:26
      Gość portalu: josef108 napisał(a):

      > rany boskie, ludzie, skąd wy bierzecie tyle czasu i energii na takie
      zamęczanie
      > tematu na śmierć??

      josef spoko ;-) ja już skończyłem pisać w tym wątku, już więcej nic nie dodam
      od siebie
      Pozdrawiam
    • gleiwitz1939 13.07.07, 01:51
      W związku z 30% obniżką cen win w Tesco zakupiłem to i owo.707 był niestety niedostępny,ale konfrontacja 389 z grangem 2000 wypadła na niekorzyść tego drugiego.W myśl powiedzenia:"nie wszystko złoto co się świeci" 389 uważam za baaardzo rozsądny wybór.I tyle w tym temacie.
    • Gość: WinePage IP: *.ipt.aol.com 19.06.07, 12:23
      Sprostuje troche bzdur jakie powypisywal Pan Marek.

      Bin60A i Block42 nie są trudne do dostania w Wielkiej Brytanii dla kogoś kto ma
      je ochote kupic. Sa obecnie w linii Penfolds dostepnej w stosunkowo wielu
      sklepach.

      Wina Bin90A, 820, 920 nie sa obecnie oferowane/lub produkowane.

      Ceny wszystkich win Penfolds podawane przez Pana Marka sa zupelnie nierealne.
      Widac jak na dloni, ze Pan Marek nie potrafi poslugiwac sie nawet prosta
      wyszukiwarka internetowa, nie wspominajac o znajomosci cen win tutaj. Nie ma
      najmniejszej potrzeby placic za RWT wiecej niz 20 funtow, bo wino jest czesto
      dostepne w promocjach duzych sieci handlowych. Kosztuje wtedy zwykle 19,90. Bin
      707 nie pojawia sie nizej 39,90. Potwierdzil to autor watku: 170 funtow (200 -
      15%) za 2 x Bin 707 + 2 x St. Henri Shiraz + 2 x RWT. Latwo ceny policzyc za
      butelke i trudno zrozumiec co jeszcze Pan Marek chce udowodnic w tej kwestii
      siedzac przed komputerem gdzies w kraju zacietrzewionych polaczkow?

      Dziwny jest takze upor z jakim probuje Pan Marek odnosic ceny z kontynentu do
      cen na wyspach w kazdym swoim liscie, kiedy od drugiego listu autora watku
      wiadomo ze sprawa dzieje sie w Wielkiej Brytanii.

      Reasumujac:

      Panie Marku!

      Jest Pan ostatnia osoba na tym forum, ktora powinna robic innym uwagi na temat
      ich merytorycznej wiedzy czy wyimaginowanego przez Pana pieniactwa.
      Wyszukiwarka tego forum nie klamie i obnaza panska miernote umyslowa, chamstwo,
      polactwo i calkowity brak umiejetnosci logicznego myslenia nie wspominajac o
      elementarnej kulturze dyskusji. Pana niesmaczne wypowiedzi na roznych forach
      potwierdzaja glebokie kompleksy starzejacego sie intelektualnego impotenta
      probojacego leczyc swoje kompleksy przepisujac anonimowo na fora cudze, zwykle
      niezrozumiane przez Pana, opinie.
    • Gość: josef108 IP: *.adsl.inetia.pl 19.06.07, 12:31
      > Panie Marku!
      > Jest Pan ostatnia osoba na tym forum, ktora powinna robic innym uwagi na temat
      > ich merytorycznej wiedzy czy wyimaginowanego przez Pana pieniactwa.
      > Wyszukiwarka tego forum nie klamie i obnaza panska miernote umyslowa,
      > chamstwo, polactwo i calkowity brak umiejetnosci logicznego myslenia nie
      > wspominajac o
      > elementarnej kulturze dyskusji. Pana niesmaczne wypowiedzi na roznych forach
      > potwierdzaja glebokie kompleksy starzejacego sie intelektualnego impotenta
      > probojacego leczyc swoje kompleksy przepisujac anonimowo na fora cudze, zwykle
      > niezrozumiane przez Pana, opinie.

      Ja tam nie znam żadnego z "dyskutantów", ale powyższe jest dokładnie przykładem
      "chamstwa" o którym pisze autor. Obrzydliwe to jest.
      Wino kojarzy mi się z radością, otwartością, tolerancją, rozluźnieniem, więc
      ponownie protestuję przeciwko takim zachowaniom na forum i gorąco apeluję do
      mod. o kasowanie postów pełnych inwektyw. A tacy "koneserzy" nie chleją wódę pod
      mostem, bo to bardziej do nich pasuje.
    • Gość: Piotr IP: *.c28.msk.pl 20.06.07, 10:11
      Do Wine Page: zgadzam sie z Panem w calej rozciaglosci !.Pozdr.

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka