No to inaczej - wyobraź sobie, że tam jedziesz. Czy nie zrobiłbyś choćby
roboczej listy, do której chcesz się przymierzyć?
Ja musiałbym chodzić wzdłuż półek z Winami Europy w łapie - a ktoś bardziej
doświadczony może już z góry mieć swoje typy - zna bowiem więcej win,
producentów i pułapek.
Albo jeszcze inaczej - wiem, że się wybierasz, żółtodziób daje ci 150 eur i
prosi - kup mi trochę ciekawych, reprezentatywnych ( w sensie edukacyjnym) win,
ufam twemu wyborowi.
I co wtedy ? :-))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.