Dziękuję za komentarze :)
Wybory, jak wcześniej wspomniałem, były wspomagane i ograniczone
czasem tudzież gotówką. Ten Spatburgunder z Badenii to chyba jakaś
ciekawostka - no ale w końcu mało to włoskich klasyków też ma
etykietkę 'tylko' VdT? Niech poleży sobie ze 2 latka, zobaczymy co
się z niego urodzi. Aha: ten i 'austryjak' są zamknięte nakrętkami
metalowymi. Nowy 'trynd'?
Co do wożenia drzewa do lasu - nie wiem czy Saladini Monteprandone
2003 bardzo różniło się od 2004, ale w cenach polskich i berlińskich
różnią się ponad 2:1 (Movenpick 9.95, dekanter - 78 zł). Czyli mieć
dwa albo mieć jedno...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.