Gazeta.pl   Forum   Kuchnia   Wino   Re: do Kordisa

Re: do Kordisa

Autor: Gość: cordis IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 10.03.09, 15:07
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Uch, naplułeś się, obetrzyj monitor. Strzał z mercedesem niecelny i nie na
miejscu, jeśli chcesz polemizować ze mną na zasadzie kpin i wyzwisk to życzę
powodzenia w dyskusji. Na przyszłość - wyłącz caps locka, bo to nie poprawia
przekazu, a jedynie czyni go nieprzyjemnym w odbiorze.

Wracając do tematu: La Passion du Vin nie jest jedynym sklepem z winem w Polsce,
które przechowuje butelki w dobrym warunkach. Śmiem twierdzić, że możliwym jest
iż robi to gorzej niż inne sklepy. Jest to bardziej prawdopodobne niż przemiana
San Miguela z kartonu w reservę po przekroczeniu 1 macha, a nawet niż nagły atak
kwasacza (polski rap się kłania dla tych co wiedzą o co chodzi) na wysokości
10km na luki bagażowe samolotów, a to za sprawą faktu wynikającego z filozofii
działalności firmy LPdV. Otóż wymyślili oni sobie, że dobrze jest zarobić na
winie gdy będzie dostępne dla klienta w galeriach handlowych, czyli w skupiskach
sklepów, gdzie chodzi się w jednym celu: wydawać pieniądze. Różnie się to
prezentuje, raz lepiej raz gorzej, ale np. we Wrocławiu sklep ma duże wejście
bez drzwi, przez które w najlepsze przedostaje się gorące powietrze, mocne
światło itd. Leży sobie taka Pesquera Reserva za 600zł 2 metry od głównego hallu
galerii i mówisz że jest ona wspaniale przechowywana - tak cudownie, że inne
sklepy czym prędzej rzucają się aby kopiować wspaniały system funkcjonowania
LPdV. Jest sporo ofert sklepów które mają własne pomieszczenia klimatyzowane,
przyciemnione - aby zapewnić winu dobre warunki. LPdV wypada na ich tle
tragicznie, dlatego to co piszesz CAPS LOCKIEM to dla mnie bzdury z palca wyssane.

Niestety fakty przemawiają przeciw serwowanym przez Ciebie Stachu teoriom. Dla
mnie nie jest oczywistym, że skoro 0,7 brandy Cardinal Mendoza kosztowało
jeszcze jakiś czas temu w LPdV 430zł (teraz pewnie już szybuje ponad 500zł) to
na pewno warto dać za nie tyle pieniążków, bo jest drogie a to znaczy wspaniale
przechowywane. W macierzystym kraju można dostać je za 21euro, w identycznej
formie (0,7 but. + tuba).

Być może Stachu masz na tyle pieniążków, że chodzisz na piwo tam, gdzie 0,33
Żywca kosztuje 50zł i to uczyniło z Ciebie głosiciela teorii "Im droższe tym
lepsze" - nie wiem.
Ja patrzę na to inaczej.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

SERWIS UGOTUJ.TO POLECA:

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.