Re: co sie dzieje z Magazynem WINO
Szanowny Panie adamie/delto,
> tak na marginesie:
>
> 1. prenumeratorzy nie otrzymują o czasie opłaconych, zaprenumerowanych numerów.
> czy to jest ok ?
Czy jest Pan prenumeratorem Magazynu Wino? Jeśli tak, to przepraszamy jeszcze raz za opóźnienia.
> 2. internauci, korzystający z wydania internetowego, nie mogą otworzyć strony,
> bo "tymczasowo" adres został zmieniony, a informacja o tym jest przekazywana na
> jakimś podrzędnym forum internetowym. czy to jest ok ?
Nie takim podrzędnym, skoro Pan raczy je zaszczycać swą obecnością.
A przechodząc do meritum, od samego początku portal ma nie dwa, a cztery adresy, z których do tej pory tylko jeden był przez nas ogłaszany. Nie przewidzieliśmy niestety sytuacji, w której nasz główny adres przestaje działać, z powodu kumulacji kilku błędów, z których tylko za jeden, w dodatku pośrednio, odpowiadamy. Jak się okazało, przerwa trwała tylko kilkanaście godzin, ale na początku, przed zdiagnozowaniem problemu, wydawało mi się, że może potrwać dłużej, stąd informacja na forum o alternatywnym adresie portalu. Oczywiście mogłem nie podać żadnej informacji, ale wtedy też ktoś mógłby spytać, czy to jest OK.
> 3. czytelnicy wydania internetowego muszą czytać do wy......a o eno-narciarstwie
> w dolinie aosty, co jest, bez wątpienia szczególnie fascynujące kiedy
> inkryminowany artykuł wisi przez kolejne, upalne letnie wakacje.
> czy to jest ok ?
Po pierwsze tekst o dolinie Aosty został umieszczony w portalu 12 stycznia tego roku, więc tylko przez jedne wakacje mógł drażnić oczy ewentualnych czytelników, po drugie nikogo nie zmuszamy do lektury naszych tekstów, po trzecie nie usuwamy z portalu żadnych materiałów, nawet tych pozornie nieaktualnych, gdyż być może ktoś już latem planuje kierunek wyjazdu na narty.
>
> i tak już zupełnie na marginesie:
>
> kiedy żurnal WINO, daje link do swojej strony to nie jest w ogóle spam, i to
> jest ok ?
> natomiast,
> kiedy ja sam daję link do swojej strony, to jest spam i to nadzwyczaj perfidny,
> i to nie jest wcale ok ?
Ani ja, ani nikt z zespołu Magazynu WINO nie nazwał Pana spamerem, więc na to pytanie nie będę odpowiadał, nie do nas jest ono skierowane.
> i jeszcze pytanie naprowadzające:
>
> o ile to forum nie jest kabaretem, to czym w istocie rzeczy jest ????
Jako jeden z twórców tego forum rzeczywiście z przykrością patrzę na kierunek, w którym dziś podąża, choć nie nazwałbym tego kabaretem.
Pozdrawiam!