Dodaj do ulubionych

Nigdy nie sprowadzę tu rodziny

  • 1europejczyk 04.03.08, 14:08
    ci ludzie radza sobie sami tak jak potrafia. Nie czekaja na dofinasowanie z
    budzetu panstwa, na granty z ktorych nic nie wynika, jak wiekszosc polskich
    "naukowcow", przede wsztkim probuja swoich sil tam gdzie licza, ze sa wiecej
    warci, w konfrontacji z swiatem w ktorym nie ma towarzystwa wzajemnej adoracji
    jak w Polsce wsrod polskich wyksztalciuchow, ktorym wystarcza, jak na polskich
    uczelniach wyzszych, znana formula << tak "pracuje" jak mi za to placa >>
    zapewniajaca dozywotni statut "pokrzywdzonego" przegranego.

    Byla taka piosenka:

    "z szacunkiem bo sie moze skonczyc zle,
    gdy na gnojnej bawimy sie"

    Wyksztalciuchowe uraganie tym, ktorych nasz kraj, uwolniony od radzieckigo
    namiestnictwa pozostawil samym sobie, jednoczesnie broniac przywilejow,
    zaszczytow i honorow tajnego sprzedajnego donosicielskiego polskie scierwa jest
    jaskrawym przejawem polskiego odmozdzenia, ktore doprowadzilo nas do upadku !



    Re: Nigdy nie sprowadzę tu rodziny
  • Gość: krak IP: *.kolornet.pl 04.03.08, 14:22
    to konsekwencja ich czynów, teraz muszą się uczyć Polskiego.
  • toja3003 04.03.08, 14:28
    Ustawa o ochronie narodu polskiego jest potrzebna i może skończy się
    opowiadanie przez Amerykanów „polskich dowcipów”, nabijanie się z
    Polaków przez Holendrów w jakiś durnych piosenkach i teksty
    typu „Polak to pijak i brudas”. I teraz jeszcze te gejzery
    islandzkie i walijskie. Otóż wypraszam sobie. A flaga polska, nasz
    hym, Konstytucja, osoba Prezydenta i godło są też prawnie chronione
    jako symbole państwa.
  • Gość: Baarbarella IP: *.cable.casema.nl 04.03.08, 14:41
    Strasznie ograniczeni ci wyspiarze. Ale tez bym nie chciala, ze by mi w moim
    miescie taki tlum angoli latal, czy tez walijczykow... jednak sami sobie to
    zrobili, wlasnymi rekami. Robic im sie nie chcialo, to teraz maja
  • Gość: welshman IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 04.03.08, 14:44
    .. but get out from my country drunk pigs.
  • rooboy 04.03.08, 15:14
    hey welshman, apparently the poles in wrexham don't speak any
    english, you've got to try again, but in polish this time...

    by the way, welshman, have you heard this joke:

    How do you call a person who speaks two languages? - bilingual
    How do you call a person who speaks three languages? - trilingual
    How do you call a person who speaks one language? - a welshman
  • toja3003 04.03.08, 15:26
    Good job rooboy – Wrexam and England is our country now!
  • 1zorro 04.03.08, 17:59
    no to super! Nic tylko pozazdroscic....Kozia Wolka tez w UK?
    --
    Latajace kaczory
  • 1zorro 04.03.08, 17:58
    no to fajnie macie tam w tym UKeju.....
    --
    Latajace kaczory
  • Gość: kuba pl IP: *.41.41.152.sub.mbb.three.co.uk 29.07.08, 00:49
    why didn't u say pricks or bastards? I think u must be gay or welch,
    im not sure about that.
  • Gość: stalowy IP: *.cable.mindspring.com 04.03.08, 15:15
    Nie mówię, że wszyscy, ale jakieś 90% Polaków to bydło i śmiecie, którzy
    kwalifikują się na to, żeby wywieść ich na jakąś bezludną wyspę i pozwolić się
    pozabijać. Takiej tępej chołoty, takiego zacofania, takich ryjów nie ma chyba
    żaden inny kraj na świecie. Przyjeżdza jeden z drugim do obcego kraju i
    zachowuje się jak zwierz, po pierwszej wypłacie chodzi ze spuchnięta mordą z
    przepicia i patrzy co by tu ukraść. Wszystkich takich motłochów, którzy nie
    potrafią nauczyć się języka, nie potrafią przystosować się do życia w obcym
    kraju od razu bym wyłapał i deportował w środku nocy w samych majtkach.
  • Gość: Benny IP: *.griffin.managedbroadband.co.uk 04.03.08, 15:40
    Zgadzam sie calkowicie. Jestem z przerwami na Wyspach od 3 lat i
    musze przyznac, ze mam bardzo malo polskich znajomych. Problem w
    tym, ze wiekszosc moich rodakow w UK(nie wszyscy!!!), to osoby,
    ktorych bym w zyciu nie zatrdunil we wlasnej firmie. Pomaga im
    jednak ten mit 'pracowitego Polaka', ktory GW i podobne, kultywuja
    od paru lat z takim powodzeniem, ze juz nawet w broadsheets takich
    jak Daily Telgraph, oprocz negatwynych opinii, czesto znajdzie sie
    artykul na temat pozytwynego wplywu 'migrant workers' na gospodarke.
    Tak naprawde ci ludzie to w duzym stopniu ludzie z niskic sfer
    spolecznych, typowe polskie cwaniaki. Oczywiscie GW napisze, ze
    wiekszosc ma wyzsze wyksztalcenie - wartosc tytulu 'mgr' w Polsce
    chyba wszyscy doskonale wiemy:). Najgorsze jest jednak to, ze bardzo
    maly odsetek zamiast integrowac sie z Brytyjczykami, zamyka sie we
    wlasnym quasi-polskim swiecie. Polskie msze, polskie sklepy, polska
    zywnosc, polskie fora internetowe, polska telewizja. Szlag mnie
    trafia, czasem bo przeciez 'when in Rome do as the Romans do'! I
    oczywiscie najwiekszy grzech - zero motywacji do nauki j.
    angielskiego - popatrzecie na slynny filmik z youtube, ktory choc
    generalizujac co prawda, rzuca troche swiatla na ten problem. Na
    szczescie w pracy nie mam zadych kontaktow z Polakami, w zyciu
    towarzyskim - spotykam sie tylko z wybranymi, wartosciowymi osobami.

    PS. Ogromne wyrazy uznania dla tych z Was, ktorzy staraja sie poznac
    i zaadaptowac do innej kultury! Pracuja rzetelnie, bez cwniactwa,
    poznaja ten kraj i staraja sie zyc w przyjazni z jego mieszkancami.
    Tak naprawde Wy promujecie Polske!
  • Gość: picusglancus IP: *.sprayadsl.telenor.se 04.03.08, 19:06
    Polskie msze, polskie sklepy, polska
    zywnosc, polskie fora internetowe, polska telewizja. Szlag mnie
    trafia, czasem bo przeciez 'when in Rome do as the Romans do'!

    To chyba 5 minut zyjesz na swiecie. Co innego robia Grecy, Wlosi,
    Angole czy Swensony? Integruja sie? Nie slyszales o dzielnicach
    wloskich, frncuskich, greckich? Osiedlach szedzkich czy norweskich?
    Ze sam sie uwazasz za bydlo to twoj problem, ale od innych sie
    odpiorkaj.
    integracja nie oznacza negacji wlasnej przynaleznosci narodowej.
    Rzecz jasna jezyk trzeba znac i przestrzegac prawo. Mowienie o
    swoich rodakach "bydlo" lokuje cie natychmiast w gnojowce. Twojego
    przedmowce tez.
  • mark.parker 05.03.08, 15:33
    Jestem całkowicie zintegrowany, ale czasem bierze mnie chętka na polski chleb
    żytni. Kiedy mieszkałem w N. Jorku (8 lat) czy w Waszyngtonie (20 lat), łatwo
    było wyskoczyć do polskiego sklepu; tutaj, w Nowym Meksyku, nie ma takich. Jest
    tylko jeden rosyjski z okropnym chlebem, ale ma dobre plemieni (pierożki) z
    kartoflami i serem oraz z wiśniami.Za Polskę wstydziłem się wyłącznie wtedy,
    kiedy szalał tam Duce Marianek (Krzaklewski) i kaczołape - ludzie bez polotu,
    strasznie siermiężni swoją zaściankowością, wyśmiewani na zachodnich salonach.
    Tylko Mańka Kaczyńska ujęła mnie niespodziewanie przychylnym zainteresowaniem
    losem kobiet, za co Rydzyk psy na niej wieszał, a szwagier się nawet nie ujął.
    Mąż zresztą też nie bardzo. Twarda baba! Zrobiło mi sią wtedy przykro, że sobie
    uprzednio dworowałem był z jej wyglądu i zachowania.
    Ale, ale - a propos związków i puszczalstwa. Wyjeżdżając do NM zostawiłem w
    Waszygtonie, gdzie go trzymała praca, kochanego chłopca. Widujemy się raz-dwa do
    roku, tu nie mam żadnego chłopaka, Wietnamczyka, martwię się głównie o to, żeby
    przeżyć kolejny dzień - bez torsji i całkowitej utraty energii (k.rewskie
    choróbska) i nie w głowie mi figle ani szukanie znajomości. I jest mi z tym
    bardzo, ale to bardzo komfortowo. Do tego sdamopoczucia potrzeba było jednak
    wielu lat doświadczeń - i żadnego nie żałuję, bo pomogły mi zrozumieć, jakiego
    człowieka i jakiego związku pragnę. Może już mniej pragnę, a pragnąłem. Powodzenia!

    Gość portalu: picusglancus napisał(a):

    > Polskie msze, polskie sklepy, polska
    > zywnosc, polskie fora internetowe, polska telewizja. Szlag mnie
    > trafia, czasem bo przeciez 'when in Rome do as the Romans do'!
    >
    > To chyba 5 minut zyjesz na swiecie. Co innego robia Grecy, Wlosi,
    > Angole czy Swensony? Integruja sie? Nie slyszales o dzielnicach
    > wloskich, frncuskich, greckich? Osiedlach szedzkich czy norweskich?
    > Ze sam sie uwazasz za bydlo to twoj problem, ale od innych sie
    > odpiorkaj.
    > integracja nie oznacza negacji wlasnej przynaleznosci narodowej.
    > Rzecz jasna jezyk trzeba znac i przestrzegac prawo. Mowienie o
    > swoich rodakach "bydlo" lokuje cie natychmiast w gnojowce. Twojego
    > przedmowce tez.


    --
    Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
    sandianm.blox.pl/html
  • Gość: sikorka-47 IP: *.range86-133.btcentralplus.com 04.03.08, 15:23

    mieszkam w tym miescie od 4 lat, i przepraszam, ale to chyba jakas
    wielka pomylka!!!!!! to chyba nie o tym WREXHAM jest ten artykul.
    szanowny autor przedstawil niewiarygodny i obrazliwy obraz miasta i
    jego mieszkancow, zarowno walijczykow i polakow.z wielkim niesmakiem
    czytalam ten artykul. dlaczego nikt nie wspomnial o dobrych i
    jasnych stronach zycia w tym miescie, bo kochani skoro jest az tak
    tragicznie dlaczego nas jest tu tak wielu ?????????? dlaczego nasze
    dzieci uczeszczaja tu do szkol?????, po co nam polska sobotnia
    szkola???????????????? "wielkie dzieki" dla autora, jestem pelna
    podziwu dla tak rozwinietej fantazji, uwazam ze wypadaloby teraz
    napisac prawde bez ubarwien. z wyrazami szacunku. beata
  • Gość: statorar IP: *.pools.arcor-ip.net 04.03.08, 15:30
    ta Łódź jest jakas nie teges...
    1. lowcy skor
    2. afera o znikajacej kokainie z policji
    3. zafajdana emigracja
    4. miasto leszka millera
    5. ich troje
    6. inne propozycje???
  • Gość: anonim IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.03.08, 16:41
    zapomniales dodac LKS :D
  • Gość: muszka komuszka IP: *.smtsoftware.com 04.03.08, 15:44
    Zobaczcie, jak piłka ryje beret ludziom.
    Bo jeden był za LKS drugi za czymś innym.
    Śmiech i żenada :/
  • Gość: ... IP: 64.124.166.* 04.03.08, 15:53
    Artur angielskim królem? Ludzie którzy nie znają własnej historii
    nie zasługują na szacunek. Dobrze, że ich ci Anglo-Sasi podbili :-)
    Nie to żebym był dumny z naszych prymitywnych rodaków, ale
    przynajmniej chcą wrócić do kraju tak będzie lepiej dla wszystkich.
  • vomitorium1 04.03.08, 15:55
    i sprawdza się
    wszędzie dobrze gdzie nas nie ma
  • jagerius 04.03.08, 15:57
    No, jak zwykłe. Banda matołów pojechała zarabiać, znając się tylko na meczach i
    tłuczeniu się po mordzie ... .. pies wasze żenujące kluby , wszystkie są o
    dupe roczaś , a wy zamiast kibicować to się po mordach lejecie. Co najgorsze za
    granicą, i robicie opinię Polakom..
  • Gość: sokil IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.03.08, 16:13
    tak właśnie jest, a że państwo to robi notorycznie, więc ludzie się wkurzają. I
    nie chodzi o to, że tam właśnie, ale wszędzie. Ludzie gdzieś mieszkają, mają
    swoją kulturę, znajomych i jeśli ktoś chce się do nich przyłączyć, to musi do
    tej kultury się dostosować, musi mu się ona przede wszystkim podobać. Wtedy po
    jakimś czasie być może zostanie zaakceptowany, stanie się częścią tych ludzi. A
    tu? Wpadają jacyś ludzie, którzy mają gdzieś miejscowych, do niczego nie
    zamierzają się dostosować, włażą z własną religią, obyczajami.

    Nie tak to powinno wyglądać i tak nie wygląda w żadnej lokalnej społeczności. W
    ogóle jednym ze sposobów porządnych społeczności nie jest zamykanie ludzi w
    więzieniach, tych którzy kradną, biją itp. Lecz izolacja, wykluczenie, zerwanie
    kontaktów lub po prostu wpierdziel. To doskonały sposób, który jednak jest
    niszczony przez państwo, które sprzyja różnej maści korporacjom. To one tak
    naprawdę rządzą, budują fabryki, ściągają ludzi do nich. Globalizm przez wielkie
    G...o.

    Każda lokalna społeczność, nawet tu w Polsce, powinna popierać właśnie
    Walijczyków, bo dzięki temu być może sama zachowa swoją spójność.
  • Gość: asdf IP: 192.16.134.* 04.03.08, 16:16
    Wiadomo poco to Michniki pisza. Tania klasa robotnicza jest
    bezcenna. To fakt. I dla polskich przedsiebiorcow cala ta emigracja
    to syf. Tak samo nie kumam poco polacy walcza o wizy do usa.
    Przeciez to amerykanscy przedsiebiorcy dostana zastrzyk taniej sily
    roboczej w przypadku zniesienia wiz dla polakow.

    Ale to juz nie kazdy rozumie.

    Wkazdym razie goraco pozdr poalkow w UK.

    Big UP!
  • Gość: bz IP: *.nwrknj.fios.verizon.net 04.03.08, 16:16
    nie wieżcie gazecie wyborczej, bo ona tylko opluwa polaków, jest
    antypolska!!!!!
  • obywatelpiszczyk 04.03.08, 16:19
    Cóż, wcale się nie dziwię, że polacy i Walijczycy nie mogą się dogadać, skoro polacy nie raczą się uczyć języka.
    I zacznijcie się nawzajem szanować, to może inni też będą was szanować...
  • marcinmarcin12 04.03.08, 16:32
    Niestety chwilowo. jaki bedzie IQ po sciagnieciu przez patriotow z
    Wiejskiej i BBC wie chyba tylko ojciec Rydzyk
  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 16:35
    Gratuluje zniżenia się do poziomu super expresu lub faktu i szukania
    taniej sensacji, już od jakiegoś czasu gazeta schodzi na psy
  • Gość: asdf IP: 192.16.134.* 04.03.08, 17:14
    Wydaje mi sie ze ty zaczelas czytac to od jakiegos czasu. Bo to
    zawsze byl tabloid tylko wyksztauciuchy mysla ze to dla
    inteligentow. :P


    ale taka jest prawda
  • mark.parker 05.03.08, 03:02
    Gość portalu: ala napisał(a):

    > Gratuluje zniżenia się do poziomu super expresu lub faktu i szukania
    > taniej sensacji, już od jakiegoś czasu gazeta schodzi na psy

    Ty już dawno zeszłaś, ale czy ktoś ci robi zaraz o to pretensje?


    --
    Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
    sandianm.blox.pl/html
  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:05
    wielbiciel tabloidu dla wykształciuchów???
  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 11:11
    i po co od razu innych obrażać, inaczej sie nie da?
  • Gość: Maciej Witkowski IP: *.range86-139.btcentralplus.com 04.03.08, 16:36
    Opuszczeni na polu bitwy w Abbeville, zdradzeni w Jalcie, pominieci
    przez Marshalla, ogarnieci "opieka" Wielkiego Brata - teraz
    przyjezdzamy tu odebrac to, co nam sie nalezy. Z Brytolami nie ma
    nawet co dyskutowac na ten temat, bo ich wiedza historyczna opiera
    sie na Allo Allo i Czarnej Zmii. Kiedys barbarzyncy wyparli Rzymian,
    teraz my wyprzemy barbarzyncow (Angole i tak na emeryture wynosza
    sie do Francji lub Hiszpanii). Podsumowywujac: trzeba bylo Andersowi
    umozliwic powrot do Polski na bialym koniu, to by teraz Walijczycy i
    reszta UK nie marudzila, tylko brala sie do roboty, jak MY.
  • mark.parker 05.03.08, 03:10
    Gość portalu: Maciej Witkowski napisał(a):

    > Opuszczeni na polu bitwy w Abbeville, zdradzeni w Jalcie, pominieci
    > przez Marshalla,

    Kotku, Marshall nie ominął Polski tylko Stalin zakazał Polsce korzystać z
    pomocy. Poznaj fakty!

    ogarnieci "opieka" Wielkiego Brata - teraz
    > przyjezdzamy tu odebrac to, co nam sie nalezy.

    Co się wam należy? G. się wam należy - W. Brytania to nie PRL. Cały czas tylko
    macie jakieś pretensje (nie wszyscy Polacy, oczywiście - tacy jak ty). Nie dziw,
    że Brytyjczycy mają was dość - a jeszcze gwałcicieli tam wysyłacie. Kto by
    chciał takie barachło?

    Z Brytolami nie ma
    > nawet co dyskutowac na ten temat, bo ich wiedza historyczna opiera
    > sie na Allo Allo i Czarnej Zmii.

    Twoja, jak widać powyżej, opiera się na tym, że gdzieś dzwoniło, ale w jakiej
    parafii, to już nie wiadomo, ciulu.

    Kiedys barbarzyncy wyparli Rzymian,
    > teraz my wyprzemy barbarzyncow (Angole i tak na emeryture wynosza
    > sie do Francji lub Hiszpanii).

    A co, do Polski mieliby jechać i mieć z takimi kretynami jak ty do czynienia?

    Podsumowywujac:

    PODSUMOWUJąC, SZCZYLU NIEMYTY po dwóch klasach podstawówki.

    trzeba bylo Andersowi
    > umozliwic powrot do Polski na bialym koniu, to by teraz Walijczycy i
    > reszta UK nie marudzila, tylko brala sie do roboty, jak MY.

    Oj, marzyciel, marzyciel z ciebie. To zabieraj się do roboty zamiast tu
    pierd.lić od rzeczy.


    --
    Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
    sandianm.blox.pl/html
  • rooboy 05.03.08, 07:10
    mark.parker, masz wiele merytorycznej racji, w tym co mowisz, ale
    pomimo tak very anglosaskiego nazwiska posylasz ataki personalne
    jeden za drugim. tak cie anglosasi nauczyli? ich sposob to: stay
    professional, not personal (chociaz przyznam, ze dotyczy to tylko
    well-mannered individuals only). mogles to wszystko powiedziec bez
    tych wyzwisk. napewno wiecej by dotarlo do twojego rozmowcy...
  • Gość: dvt IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.08, 17:01
    "Jest tu cala moja podstawowka' - no to juz przegiecie. Natezenie tej emigracji
    przekroczylo punkt krytyczny. Najgorsze jest, jak ktos pisze, tworzenie gett,
    zamykanie sie w kregu polskich sklepow, kosciolow, klubow...Po kiego grzyba
    przyjezdzac do UK i konstruowac mala Polske ? Przeciez przyjazd ma byc ucieczka
    od tejze Polski, a nie importowaniem beznadziejnych wzorcow zycia, picia, bojek
    itd. Oni chyba jednak nie umieja inaczej, a mieszkajac w burackich dzielnicach
    leja sie z lokalnym buractwem, ani lepszym, ani gorszym, niz oni.

    Mimo wszystko, tubylcy zaczna nas na dobre nienawidzic, jak zaczniemy wychylac
    glowy, starac sie o lepsze posady, pensje, walczyc o miejsca na lepszych
    uniwerkach. Awansowac z tej dziwnej strefy, w ktorej teraz tkwimy. Ja, jak ktos
    cos wspomina o imigrantach wyludzajacych zasilki, odpowiadam, ze ja z moich
    podatkow finansuje 14-letnie Brytjki zachodzace w ciaze, zeby dostac child
    benefit i council flat.
  • Gość: załamana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 17:09
    Przeczytałam cały wątek i.... jedno mi przychodzi do głowy: "toż to
    Polska właśnie".... Obrażamy się, kłócimy, nikt nawet nie próbuje
    zastanowic się nad problememi innych. Obelgi, zniewagi...
    Wiwat "jedyna słuszna racja"!!!!
  • vomitorium1 04.03.08, 17:19
    myślę,
    że tej całej podstawówce
    będzie ciężko
    przeskoczyć
    przepaść cywilizacyjną
  • Gość: Łodziak IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.08, 17:31
    Mam pytanie:

    Ilu znacie Walijczykow liczacych w pamieci, a nie na palcach???
  • old.european 04.03.08, 17:15
    To wtedy mozna sie po polsku nie odzywac i jest ok. Sprawdzone od
    dwudziestu pieciu lat, w calej Europie.
  • Gość: Łodziak IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.08, 17:28
    Badzmy szczerzy bardziej leniwego i brudnego czlowieka od Walijczyka
    jeszcze nie widzialem a mieszkam w tym miescie od przeszlo dwoch lat.
    Pracuje, place podatki, z nikim sie nie bije,nikt mie nie
    napadl,jezyk znam w miare dobrze.
    tak na marginesie jest tez w miescie duzo Slowakow i tez nie wszyscy
    znaja angielski.
  • mil1231 04.03.08, 17:53
    Twój kraj to Polska
  • Gość: marian IP: 192.16.134.* 04.03.08, 17:27
    Zgodnie z regula narodowosciowa jaka UE stosuje przy tworzeniu
    nowych granic w Europie, polacy powinni stworzyc tam wlasne
    panstewko na wzor Kosowa. I Unia to powinna poprzec odrazu.

  • Gość: . IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.08, 17:43
    Lubie czytac GW ale ten artykul nijak ma sie do mojego zycia w tym
    miescie.
  • mark.parker 05.03.08, 14:36
    Wynika to zapewne z przerysowania jednego aspektu sprawy; zazwyczaj wspomina się
    przy tym choćby na odpie.dol, że zjawiska patologiczne nie wyczerpują całego
    wizerunku danej społeczności. To coś jakby Michalkiewicz mówił o Zydach, a
    Giertych, kaczka-ukrytka lub jego bliźniak o gejach. Też mnie to trochę
    zirytowało, ale muszę Wam powiedzieć, że w całych ponad 30 latach w Ameryce
    byłem w polskich dzielnicach w Nowym Jorku, Baltimore i Chicago głównie po
    zakupy lub z kimś, komu chciałem je pokazać. Zwłaszcza ostatnie wizyty
    chicagowsjkie i nowojorskie były przykre - w Chicago pijacy zataczali się od
    muru do krawężnika, a w Nowym Jorku po prostu spali, obrzygani i obsrani, na
    chodniku. To też, oczywiście, nie wyczerpuje całego wizerunku Polonii
    amerykańskiej, która w swojej znakomitej większości jest pracowita i
    niesamowicie oszczędna, dzięki czemu niejedna rodzina w Polsce zbudowała sobie
    dom, ale wyobraźcie sobie kogoś, kto nigdy nie miał do czynienia z Polakami i
    trafia na taki pijany widoczek, a przy tym trzeba też pamiętać, że wielu ludzi,
    nie tylko Polaków, po wypiciu rwie się do bitki. A jeśli zaczynają przy tym
    wrzucać Walijczykom od brudasów i głupków (wiadomo - dla genetycznego
    Polaka-patrioty cały świat jest głupi), to tragedia gotowa. Pamiętacie depesze o
    pijanych Brytyjczykach w Krakowie? Widzieliście doniesienia "Naszej Toruńskiej
    Trybuny Ludu" o żydowskich ekscesach hotelowych i rzekomej wrogości do Polaków?
    Ani jedno, ani drugie "nie wyczerpuje [przecież] całego wizerunku tych
    społeczności", ale wtedy to właśnie wielu Polakom nie przeszkadzało, przeciwnie,
    dość sporo forumowiczów znalazło pretekst, by wieszać psy na "Angolach" i
    "parchach". Czy tak nie było? Zastanówcie się, ale uczciwie.Największą tragedią
    narodów jest zakochanie w sobie samych i odrzucanie a priori negatywnych opinii
    o sobie. To siermiężne poczucie wyższości prowadzi do zaślepienia, które osiąga
    apogeum w hitleryzmie, stalinizmie i kaczyzmie. Nietrudno jest pokochać
    wyidealizowany wizerunek ojczyzny; o wiele trudniej - ojczyznę nagą, kulawą,
    obsypaną wągrami, ale jednak ojczyznę, tak jak ją ukochali najwięksi Skamandryci
    - tę odrodzoną po zaborach. Przypominam za "Wikipedią", bo a nuż jakiś młody
    człowiek zobaczy słowo "Skamander" i przeczyta "skafander", a młody umysł
    podpowie - "kosmiczny". Myślicie, że mnie się to nie zdarza? Nie martwcie się -
    to już są zadatki na poetę i satyryka. :))
    Pozdrowienia z Nowego Meksyku!

    Gość portalu: . napisał(a):

    > Lubie czytac GW ale ten artykul nijak ma sie do mojego zycia w tym
    > miescie.


    --
    Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
    sandianm.blox.pl/html
  • mil1231 04.03.08, 17:43
    emigranci to prawdziwe śmieci...gowno warci obywatele...ten artykuł
    to cała prawda na ich temat- niewielu jest cos wartych, robią długi
    (jak my lubimy żyć na kredyt)...Polska to wspaniały kraj ale wielu
    Polaków jest naprawe poj#eb#anych zdrowo...
  • marcinmarcin12 04.03.08, 23:39
    Mili glowa do gory, nie jest zle, a jak chcesz zobaczyc Walie
    i mentalnosc walijczykow jedz do popeegierowskiej wioski
    ta sama mentalnosc, z tym ze nasze chopy majum dadziej zadbune
    lobyjscia i mnie kredytow
  • chardonnay11 04.03.08, 17:44
    Polski robotnik budowlany, pracujący w londyńskim szpitalu,
    masturbował się za pomocą odkurzacza. Przyłapał go ochroniarz. Nie
    byłoby o czym pisać, gdyby nie skandaliczne tłumaczenia naszego
    rodaka, który narobił nam wstydu na całe Wyspy. Powiedział, że: "W
    Polsce takie zachowania to norma!".

    www.dziennik.pl/wydarzenia/article133689/Polak_przylapany_na_seksie_z
    _odkurzaczem.html
  • 1zorro 04.03.08, 18:01
    no niezly klient....Zal mu bylo na burdel?
    --
    Latajace kaczory
  • Gość: gosc USA IP: 67.130.145.* 04.03.08, 18:07
    mieszkam w malym 12o tys miescie w Pd Kalifornii. Pochodzenia
    polskiego jest moze 20-30 osob, gdyby przyjechalo 10 tys polskiej
    choloty sam bym podpalal ich samochody,Polacy to najgorszy narod na
    swiecie
  • mil1231 04.03.08, 18:21
    tą pogardzaną hołotą..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka