Dodaj do ulubionych

Brytyjskie dziewczyny mszczą się na niewiernych...

IP: *.chello.pl 09.05.08, 16:53
Żądnego! W dobie elektronicznych podpowiadaczy to nawet nie wstyd tylko
kompromitacja.
Edytor zaawansowany
  • Gość: sx IP: *.dslgb.com 09.05.08, 19:06
    Facebook czy MySpace to portale 'towarzyskie' a
    nie 'spolecznosciowe' - do panstwa tlumaczy.
  • Gość: das_spiel_ist_aus IP: *.adsl.alicedsl.de 09.05.08, 19:44
    to portale na wzor "komor gazowych" tylko "gaz" inny.
  • Gość: ania IP: *.nokia.com 10.05.08, 13:33
    Ale na Fejsbuku tez mozna tworzyc sieci, spolecznosci, panie korektorze.
  • Gość: d. IP: 195.94.195.* 09.05.08, 19:06
    Moja byla zlozyla na mnie anonimowy donos, ze jestem pedofilem. Normalnie sobie
    mozna przez stronke anonimowo zglosic. A potem paly wpadly na mieszkanie w
    poszukiwaniu dziecej pornografii. Masakra. Oczywiscie nic nie znalezli bo nic
    nie bylo. Po kilku wizytach na policji sprawa zostala zamknieta. Ale ogolnie
    niezla sieczka, ze takie rzeczy mozna robic bezkarnie i tak latwo kogos wrobic.
    Wystarczylo, zeby tylko troche wiecej pomyslala i podrzucila mi cos znaim
    zlozyla donos to by byla masakra. To jest porazajace jak latwo mozna komus
    zniszczyc zycie.
    Przez ponad rok mialem wstret do kobiet :) hehe
  • Gość: gocha IP: *.citynet.pl 10.05.08, 07:32
    Oj musiałeś jej za skórę zajść. A tak swoją drogą gdyby była kara dla partnera za oszukiwanie drugiej strony to nie było by potrzeby tak wyżywać się. Istnieje popyt na takie strony.
  • Gość: manhu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 14:22
    ...i przyzwolenie jak widać.

    ...ale to jest karalne i gocha za tak jawne popieranie przestępstwa powinna dostać z 100 000 grzywny i 3lata w zawiasach. A żona "d." za fałszywy donos powinna dostać 5 lat więzienia (a najlepiej tyle w ile max. usiłowała go wrobić)
  • Gość: gillis meerman IP: 88.220.79.* 09.05.08, 19:11
    jak w temacie
  • Gość: laska IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.05.08, 19:12
    Laski górą!
  • Gość: AdamO IP: *.zone3.bethere.co.uk 10.05.08, 10:29
    Kolesie też sobie radzą: pamiętacie stronkę tego porzucenowego co
    wrzucił zdjęcia swojej ex?
    A pamiętacie to święte oburzenie gazety? I adwokata, który chce
    zmieniać prawo?
  • Gość: ~josh IP: *.pl 09.05.08, 19:17
    a może "Piękna Lucia" zafascynowała raczej "żądnego" miast "rządnego" wrażeń amanta...
  • Gość: Saba IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 19:38
    Trzeba nie mieć szacunku dla samego siebie i zero godności osobistej by
    postępować w taki sposób.
  • Gość: hfuti IP: *.icpnet.pl 10.05.08, 04:37
    Szacunek za twoją wypowiedź, tym bardziej, że jesteś Kobietą.
    W stu procentach się zgadzam.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jan IP: *.t3.ds.pwr.wroc.pl 09.05.08, 19:56
    Hej.Zamiast tych plotek polecam gierke panie i panowie-niezla
    rzeznia. LINK---> s1.onlyfight.pl/c.php?c=joseph
  • Gość: Marcin IP: *.opera-mini.net 09.05.08, 19:59
    Korekta NIERZADEM stoi :-)
  • Gość: miki IP: 77.79.230.* 09.05.08, 21:07
    Zerknij do słownika kolego, a potem dyskutuj
  • Gość: WTF??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 19:59
    "Piękna Lucia" zafascynowała podstarzałego, rz(?)ądnego wrażeń amanta.
  • Gość: hehe IP: *.subscribers.sferia.net 09.05.08, 20:05
    "Poppy Harris znalazła anonse swojego chłopaka, który najwyraźniej szukał nowych wrażeń w internetowych serwisach randkowych". W takim razie co ona robiła na serwisie randkowym jeśli jest taka wierna. I w to jest przykład na hipokryzje kobiet.

  • Gość: ja IP: *.toya.net.pl 10.05.08, 11:51
    też znalazłam anonse mojego byłego chłopaka na "sympatii" ale nie przez tenże
    portal tylko przypadkowo przez historię w wyszukiwarce... nie był nawet na tyle
    rozgarnięty żeby to skasować...Dodam, że i ja nie byłam święta...ale powiedzmy,
    że tego specjalnie nie ukrywałam.

    Historia ma się tak:
    ponieważ znałam hasło do jego konta e-mail, uzyskałam dostęp również to konta na
    rzeczonym portalu. Byłam cholernie wściekła i chciałam mu narobić trzody w
    opisie, ale dałam spokój.
    Pozwoliło mi to na skontrolowanie jego prawdomówności (powiedziałam że wiem że
    zamieszcza anonse, ale informację, że mam dostęp do konta pominęłam) i dałam
    czas na przemyślenie i naprawienie błędu (chodzi tu o kłamstwo i przyznanie się,
    że nie jest w porządku wobec mnie, a nie o samo flirtowanie).
    Po miesiącu okazało się, że mimo zapewnień że juz tego nie robi (chociaż nikt mu
    tego nie zabraniał), jednak nie przestał... dlaczego faceci tak kłamią w tak
    ważnych sytuacjach?!

    Tak czy inaczej, oprócz sprawdzenia treści nie zrobiłam żadnych kompromitujących
    wpisów (a mogłam, bo mam piękne foty :D).

    Co dziwne miał do mnie pretensje, że go okłamałam ! :D Fakt, że nie czułam się z
    tym najlepiej, ale dzięki temu nie jesteśmy dziś razem. I dobrze - dla mnie i
    dla niego.

    Dodam jeszcze, że teraz się z tego śmiejemy (o ile można tak powiedzieć). Samych
    przyczyn rozstania było wiele a ta sytuacja była gwoździem do trumny... smutne,
    ale nasze reakcje były naprawdę śmieszne :D Mam nadzieję, że następnym razem
    pomyśli zanim skłamie.

    Pozdrawiam wszystkich prawdomównych
  • Gość: któś IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.09, 12:00
    Pani prawdomówna, która ukryła, że zna hasło. Jasne, prawdomówność
    jak cholera.
    Zdajesz sobie sprawę, że postąpiłaś dokładnie tak samo, jak ktoś,
    kto czyta cudzy list?
    I o co właściwie chodzi, jeśli - jak piszesz - sama nie byłaś święta?
  • Gość: dziadek IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 20:29
    I bardzo dobrze, uczą głupoli iż z uczuć nie należy żartować, i nalęży być
    odpowiedzialnym.Tylko zemsta jest sprawiedliwa.Mądry mężczyzna nie będzie
    utrzymywał kontaktow z głupi kobietą.
  • 09.05.08, 20:50
    moi drodzy rządzi sie przez rz, ale pożąda przez ż, więc o co chodzi?
  • 09.05.08, 21:13
    wlasnie tez juz zglupialam od tej pisowni. wpisuje w google ,zeby
    sprawdzic jak w koncu i jest i wychodzi, ze BLEDU W TEKSCIE NIE MA a
    ludzie robia z siebie idiotow.
  • Gość: le ming IP: *.aster.pl 09.05.08, 23:25
    Google nie jest najwiarygodniejszym zrodlem informacji, tylko po prostu
    najwiekszym. Nie przeceniaj go.
    Mozna być "żądnym wrażeń" i "rządnym" (czyli gospodarnym) jednocześnie.
  • Gość: miki IP: 77.79.230.* 10.05.08, 19:34
    tak czy owak błędu nie ma...
  • 10.05.08, 04:05
    Dziadziu stosujac sie do twoich rad 3/4 mezczyzn musialoby sie wykastrowac, isc
    do zakonu albo
    miec wspolne zony z 3 kolegami.
  • Gość: hfuti IP: *.icpnet.pl 10.05.08, 04:39
    Problem polega na tym, że z tego robi się moda. Należy to piętnować.
    Pozdrawiam
  • 09.05.08, 21:43
    "W Wielkiej Brytanii za e-venge (od angielskiego słowa vengeance,
    czyli zemsta)"

    A moze jednak to sformulowanie pochodzi od rzeczownika "revenge",
    czyli zemsta? Jak sadzicie "redaktorzy" z Wybiorczej?

    PS Pozdrawiam "Stec bzdur". Panie Rafale, niech pan dalej sie
    kompromituje!
  • Gość: Eldricht IP: 80.51.132.* 10.05.08, 00:58
    Sam się doedukuj.
    Webster: Main Entry:
    ven·geance Listen to the pronunciation of vengeance
    Pronunciation:
    \ˈven-jən(t)s\
    Function:
    noun
    Etymology:
    Middle English, from Anglo-French, from venger to avenge, from Latin
    vindicare to lay claim to, avenge — more at vindicate
    Date:
    14th century!!!

    : punishment inflicted in retaliation for an injury or offense : retribution
    — with a vengeance
    1: with great force or vehemence <undertook reform with a vengeance>2: to an
    extreme or excessive degree <the tourists are back—with a vengeance>
    A Pulp Fiction nie oglądałeś? "Ezechiel 25,17 (...) with great vengeance and
    furious anger ..."
  • Gość: Pete78 IP: 91.64.194.* 10.05.08, 06:11
    Co stazysto Wybiorczej nie zmienia faktu, iz samo sformulowanie "e-
    venge" pochodzi bezposrednio wlasnie od "revenge", nieprawdaz?
    Gdybys znal angielski, a nie wspieral sie slownikami to powinno to
    byc dla ciebie oczywiste.
  • Gość: iXi IP: *.acn.waw.pl 10.05.08, 08:33
    Mylisz się stażysto Faktu.
  • 10.05.08, 13:27
    Gość portalu: Eldricht napisał(a):

    > Sam się doedukuj.
    > Webster: Main Entry:
    > ven·geance Listen to the pronunciation of vengeance
    > Pronunciation:
    > \ˈven-jən(t)s\
    > Function:
    > noun
    > Etymology:
    > Middle English, from Anglo-French, from venger to avenge, from Latin


    CZLOWIEKU! Tu nie chodzi o etymologie slowa vengeance
    tylko e-venge. Skoros zacytowal slownik to dlaczego
    nie zacytowales hasla "revenge"? Pochodzi ono od tego samego lacinskiego slowa.
    Jest jeszcze podobnie brzmiace slowo avenge. Doe-dukuj sie, zamiast
    uparcie sciemniac!
  • Gość: alexandra220 IP: 193.0.116.* 10.05.08, 16:31
    moze dlatego ze w internecie

    pete78 napisał:

    > "W Wielkiej Brytanii za e-venge (od angielskiego słowa vengeance,
    > czyli zemsta)"
    >
    > A moze jednak to sformulowanie pochodzi od rzeczownika "revenge",
    > czyli zemsta? Jak sadzicie "redaktorzy" z Wybiorczej?
    >
    > PS Pozdrawiam "Stec bzdur". Panie Rafale, niech pan dalej sie
    > kompromituje!
  • Gość: WelcomeToHell IP: *.era.pl 09.05.08, 22:13
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: ania IP: *.radioalfa.pl 09.05.08, 22:25
    hiv i inne wenery dostałeś gratis?
  • 10.05.08, 04:02
    > hiv i inne wenery dostałeś gratis?

    Babsztyle, ze sklonnosciami do cyberbullyingu gratis
    sa gorsze od tych, ktore rozdaja gratis HIV i inne syfy.

    Przekonaja sie oswojej glupocie, gdy beda musialy dawac d... w agencji
    "towarzyskiej", by zaliczyc bzykniecie.

    Przeciez po czyms takim sa jak tredowate i napietnowane jak wsciekle psy. Kto
    przy zdrowych zmyslach bedzie
    chcial je tknac, podajac swoje prawdziwe personalia?
  • Gość: banani IP: *.zdnet.com.pl 09.05.08, 22:34
    "W jednym z wpisów, Penelope opisuje wizytę w - jak myślała - poradni małżeńskiej. Okazało się, że rzekomy doradca był de facto prawnikiem specjalizującym się w rozwodach, a jej mąż od dawna myślał o rozstaniu."

    Pogratulować bystrości umysłu, jak się lizie i nie wie gdzie się lizie.

    Zrób sobie test
  • 09.05.08, 22:50
    li to bylby to przyklad na zwyrodnienie samcow, meskiej szowinistycznej
    swinskosci. Takich klientow nalezaloby kastrowac co najmniej a juz w ogole
    zabierac im dostep do komputera i internetu dozywotnio itp. itd. A Sroda niejaka
    wespol z Dunin ze 3 felietony by wysmarowaly o tym jaki to gatunek meski jest
    beee. A tu ach i och jakie to fajne, cacy i w ogole bawimy sie dziewczeta ....
    Niech zyje dwojmyslenie postempowego portalu Agory.
    --
    We play rock'n'roll The Motorhead
    www.youtube.com/watch?v=ImrtZRrS70w
  • Gość: któś IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.09, 12:04
    Bardzo słuszna uwaga.
  • Gość: m&mp IP: *.cmbg.cable.ntl.com 09.05.08, 22:53
    Teraz na topie jest e-venge - krawa zemsta online.

    I jak tu czytac taki artykol skoro jurz we wstempie jest blond.
  • 09.05.08, 23:12
    Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takiego zachowania. To klasyczny
    cyberbulling (cyberprzemoc) - jedno z najohydniejszych przestępstw przeciwko
    drugiemu człowiekowi.
  • 09.05.08, 23:30
    rozwiazanie jest proste, jak rejestrujesz gdzieś konto to podawaj nie prawdziwe
    dane, nikt tego nie zweryfikuje a już napewno Cie z tego nie rozliczy.
    Chcesz zdradzać to rób to, nie bój się niczego a juz napewno głupiej zemsty
    jakiejs pindy
  • Gość: ja IP: *.chello.pl 10.05.08, 01:19
    Nie jest to proste. Na podstawie samego IP znając sposoby i mając odrobinę
    możliwości, można dojść kto, kiedy i co zrobił. Używając IP nie jesteśmy w ogóle
    anonimowi :)
  • 10.05.08, 02:08
    robertlodz napisał:

    > rozwiazanie jest proste, jak rejestrujesz gdzieś konto to podawaj nie prawdziwe
    > dane, nikt tego nie zweryfikuje a już napewno Cie z tego nie rozliczy.
    > Chcesz zdradzać to rób to, nie bój się niczego a juz napewno głupiej zemsty
    > jakiejs pindy
    Tak jasne, zapomniałeś dodać "Chodź na codzień w masce, albo zrób sobie operację
    plastyczną.". Przecież one danych nie podawały, tylko zdjęcia.
  • Gość: właśnie dlatego IP: *.citynet.pl 10.05.08, 07:39
    Właśnie dlatego te pindy się mszczą że je się oszukuje. A wcześniej czy później i tak na jaw wyjdzie czyje to konto.
  • 10.05.08, 12:27
    Pfff... Pies, który szczeka najgłośniej, zawsze jest największym tchórzem! (;
    Wyczuwam tu kompleksy, mój drogi mister macho robertlodz. :>
    Czyżby taka jedna "pinda" (jak sam raczyłeś określić kobietę) już cię kiedyś
    pogoniła? ;]
    Biedny ty... To musiała być dla ciebie trauma! ;]
    --
    +/ maruda.r, kretynofil, cyberdemokracja, maaac
    -/ poszeklu
  • 05.06.08, 02:35
    robertlodz napisał:

    > rozwiazanie jest proste, jak rejestrujesz gdzieś konto to podawaj nie prawdziwe
    > dane, nikt tego nie zweryfikuje a już napewno Cie z tego nie rozliczy.
    > Chcesz zdradzać to rób to, nie bój się niczego a juz napewno głupiej zemsty
    > jakiejs pindy

    kretyn.
  • Gość: facet IP: *.chello.pl 10.05.08, 00:09
    to pewnie kolejny przejaw bezbronności, miłości i czułości tej "lepszej" połowy...
  • 10.05.08, 00:21
    Rozumiem, jak bardzo może boleć zdrada, ale nie byłbym w stanie wynurzać się na
    temat wad moich byłych chłopców, gdyż kiedyś ich wszystkich kochałem. Ciekawym,
    co by powiedziały, gdyby faceci zrobili im antyreklamępisząc o nich per "mściwa
    suka". Najlepsza zemsta to taka, kiedy człowiek idzie ze swoim życiem naprzód, a
    ze związku zachowuje tylko dobre wspomnienia i nie demonizuje byłego partnera,
    bowiem wpędza się w kompleksy. Najlepsza zemsta to też taka, kiedy człowiek
    wyciąga ze związku nauczkę i szuka partnera, który nie jest powieleniem
    pierwowzoru. Dlatego po każdym zerwaniu trzeba przerwać stosunki romantyczne lub
    choćby jednonocne, zastanowić się nad sobą robiąc inwentarz wszystkich
    dotychczasowych związków, a dostrzeżemy pewien stały scenariusz: poznajemy
    faceta (lub babkę), za szybko zaczynamy się w nim kochać ignorując wady, które
    są dla obserwatorów z zewnątrz jaskrawe, dajemy z siebie wszystko, a on nami
    manipuluje aż do zdrady i porzucenia. Czy jest to tylko i wyłącznie jego wina?
    Nie! Pozwalamy mu na to! Gdyby od początku zrozumiał, że nie z nami takie
    metody, stracilibyśmy go od razu, a tego się najbardziej boimy. Nikt nie lubi
    pozbywać się miłej zabawki. Ile trzeba być razem nie będąc razem fizycznie
    (osobne mieszkania - konieczne!) zanim pozna się drugiego człowieka? Z tą beczką
    soli to nie jest takie głupie - inaczej manipuluje nami jeszcze długo po
    rozpadnięciu się związku powodując w nas wielkie weqrwienie. Nie pozwalajmy na
    to, żeby wciąż zamieszkiwał w naszym sercu i umyśle nie płacąc za ten przywilej
    czynszu. Z zemstą to jest tak, że ta żółć zalewa nas samych - jemu jest to
    obojętne, chyba że pozwie nas i jeszcze coś na tym ugra.
    Strzeżmy się więc zemsty. To już nie jest piaskownica, tylko prawdziwe życie.
    Bądźmy dorośli!
    --
    Codziennie dziękuję B-gu, że nie stworzył mnie heterykiem :)
    sandianm.blox.pl/html
  • Gość: feelek IP: *.cable.ubr02.dund.blueyonder.co.uk 10.05.08, 00:33
    Były kiepskie, zbyt głupie, za słabe w łóźku to się ich pozbyli. I dobrze
    zrobili, mieli nosa skoro te wredne baby robią teraz te głupoty, same się przy
    tym poniżając. Co za żenujące kobiety.
  • Gość: takajedna IP: *.subscribers.sferia.net 12.05.08, 23:01
    Za dochodzenie do tego typu ,,intelignetnych" wniosków czyimś
    kosztem, i uświadamianie sobie czasem latami tym podobnych ,,prawd"
    na swój temat, czyli, jaki jestem cudowny w łózku, mądry, takich
    kolesi powinno się normalnie przed sąd i za znęcanie się psychiczne!
    Żenujące to jest przyznawać się do tego, że się jest za ... by nie
    poznać sie na jednej czy drugiej przy pierwszej rozmowie, tfu,
    spojrzeniu na tyłek bądź dekolt.
  • Gość: zyczliwosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 01:20
    to jest uprawnienie, ktore nalezy wylacznie do sadu

    policja moze jedynie dokonac zatrzymania osoby, nie ma nawet uprawnienia do
    zlozenia wniosku o tymczasowe aresztowanie - bo to nalezy do gestii prokuratora
  • Gość: xxx IP: *.it-net.pl 10.05.08, 02:22
    ...a pani redaktor cos mało w internecie buszuje skoro tylko akty zemsty kobiet
    znalazła ;)

    faceci bywają nawet dużo bardziej okrutni - np. wrzucając rozbierane zdjęcia
    swoich ex - to jest dopiero chamska zemsta!!! a jakieś tam blogi gdzie ktoś o
    kimś cos źle napisze?? kogo to obchodzi...

    ale takie stronki (było głośno o kilku takich pewien czas temu) z rozbieranymi
    zdjęciami ex to dopiero chamska zemsta...


    więc jeżeli artykuł miałby być rzetelny, trzebaby tez o tym wspomnieć...
  • Gość: jada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 06:00
    nie ma żadnego wytłumaczenia dla takich zachowań,to zależy od
    kultury osobistej każdej ze stron,może w ten sposób się lepiej
    poznają?Może nie warto było być w takim związku?Wszystko nas uczy i
    całe życie!!!!!!!!!!!!A na nową drogę WIĘCEJ
    ROZSĄDKU!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 10.05.08, 08:37
    > nie ma żadnego wytłumaczenia dla takich zachowań,to zależy od
    > kultury osobistej każdej ze stron,

    A kultura osobista pana który zdradza na lewo i prawo to w którym miejscu się
    znajduje?
  • Gość: mikimoto IP: *.multimo.gtsenergis.pl 10.05.08, 10:30
    Skoro jest taki straszny to go zostawiasz i szukasz lepszego. Jak sama takich dobierasz to moze z toba jest cos nie tak? Skoro koles zdradza to widocznie nie jest wart aby sie nim interesowac. Zemsta nie sprawi ze stanie sie on lepszy.

    Straszne ze kobiety nie moga po prostu poradzic sobie z wlasnymi uczuciami, nic tylko by popadaly w depresje, wpadaly w histeryczny placz, tupaly nozkami i obrazajac sie na caly swiat knuja zemste. Oczywiscie to nie jest regula ale w przewazajacej wiekszosci prawda.

    Skoro ten model sie zepsul (bo zdradza) to znajdz lepszy, kazdy jest kowalem swojego losu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.