Dodaj do ulubionych

400 stron o wyzysku i dyskryminacji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 22:13
może wreszcie po przeczytaniu takiego raportu niektórym się otworzą oczy i
przestana tak ochoczo wyjeżdżać na Wyspy..
Edytor zaawansowany
  • 18.11.08, 22:32
    kto by tracił czas na czytanie 400 stron, lepiej jechać i trzepać kasę
  • Gość: CrystalMeth IP: *.uilenstede.casema.nl 21.11.08, 18:18
    Czy od razu w poszukiwaniu tematu na 'story' zaczynaja ssac palec po przyjsciu
    do roboty, czy dopiero po 3 kawie i papierosku przed wejsciem - okolo poludnia?
  • Gość: r IP: *.bsh-bng-011.adsl.virginmedia.net 22.11.08, 03:45
    co innego może sobie wytrzep ;-P

    a tak serio, to wyjechałem (ponad dwa lata temu) do Szkocji "w ciemno" - aczkolwiek czytając nieodżałowany portal Szkocja.Net (żadne tam emito się nawet nie umywa), poradziłem sobie - a aktualnie mieszkam w Anglii (cóż, zdecydowanie większe zarobki, za tę samą pracę).
    Da się.
    Pozdrawiam, Romek 45-lat.
  • 19.11.08, 14:54
    polskich imigrantow?
    Co w tym nowego? Tak przeciez wyglada kazda polska gazeta.
  • Gość: Abssi IP: *.dsl.zen.co.uk 20.11.08, 11:09
    jada idioci bez znajomosci jezyka, bez znajomosci prawa, nawet nie
    szukajac legalnej pracy - to prosze bardzo, takie sa efekty....

    sami jestescie sobie winni, 'biedni i wykorzystani'. Nie ma zakazu
    nauki jezyka przed wyjazdem, nie ma zakazu szukania pracy przez
    internet, nie ma zakazu myslenia...nikt nie zmusza do pracy na
    czarno, kiedy jest mnostwo legalnej pracy bez cienia dyskryminacji.

  • 21.11.08, 16:34
    Wyzysk na wyspach... a w Polsce to co? inczej?


    --
    Kto chce owce?
  • Gość: hej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 18:50
    badjuk napisał:

    > Wyzysk na wyspach... a w Polsce to co? inczej?
    >
    >


    Nie!!
    W Polsce jest znaczanie gorzej.
  • Gość: blood IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 21.11.08, 18:54
    To wszystko prawda, w Anglii jest Polakom okropnie. W Polsce pracownik jest szanowany i należycie wynagradzany a na Wyspach pracuje się jak w Auschwitz. Od razu po przyjeździe zabierają paszporty, miotła do reki i zamiatasz halę 20 godzin bez przerwy za miskę ryżu. Jak przestaniesz na chwilę zamiatać albo powiesz coś po polsku to zaraz dostajesz batem. Musimy spać w stu pięćdziesięciu w pudełku po butach które leży na ulicy między pasami ruchu a w nocy nas budzą, wychodzimy z pudełka i wylizujemy ulicę. Nie przyjezdżajcie tutaj, zostańcie w Polsce.
  • Gość: hej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 20:44
    Człowieku, co ty tam jeszcze robisz!!! Wracaj do Polski, kraju gdzie
    w gastronomii płacą 5 zł za godz. - max, przewaźnie mniej -
    (niestety na czarno albo na umowę o dzieło - jeden kit).
    hehe
  • Gość: autorrr IP: *.as.kn.pl 21.11.08, 21:15
    ale jesli masz wyksztalcenie, to nie musisz w Polsce pracowac w barze. a jesli
    do tego jestes swietny, to mozna calkiem calkiem zarobic. dobrych pracownikow ze
    swieca szukac, wiec sie im, nawet w porownaniu z Anglia, bardzo dobrze placi.
    moim zdaniem, to ze Polacy na Wyspach daja soba tak pomiatac to niejednokrotnie
    wina pan z dziekanatow. przeciez cala masa to ludzie po studiach, ktorzy w ogole
    bez sensu marnowali kase podatnikow dajac sie ponizac w malym okienku czynnym od
    10 w porywach do 13, a od ponizania mozna sie uzalecnic:)
  • Gość: xx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 23:33
    Gość portalu: autorrr napisał(a):

    > ale jesli masz wyksztalcenie, to nie musisz w Polsce pracowac w
    barze. a jesli
    > do tego jestes swietny, to mozna calkiem calkiem zarobic.

    Jeśli masz dobre wykształcenie (tzn. nie socjologia kultury czy coś
    w tym rodzaju) i jesteś świetny, to w UK zarobisz o wiele, wiele
    lepiej niż w PL.
  • 21.11.08, 23:13
    Gość portalu: blood napisał(a)

    ...a ja się tarzam ze śmiechu ;-) Doskonałe ;D


    --
    www.berbela.com/
  • Gość: maciek IP: *.lazurowa.waw.pl 22.11.08, 01:07
  • Gość: aneta IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.11.08, 16:34
    przyjezdzie i sami zobaczcie jak jest!! jak zwylke sprawa jest
    wyolbrzymiona
  • Gość: marian IP: 192.16.134.* 21.11.08, 16:35
    ze w bankowosci czy ze w biurze?
  • Gość: Lolek IP: *.versanet.de 21.11.08, 16:43
    W Niemczech Niemcy (nie zadni emigranci) musza nieraz pracowac za 1
    Euro!!!
    SKANDAL!!!
  • Gość: Benny IP: *.nwrk.east.verizon.net 21.11.08, 16:46
    moze ktos sie pochwali jak to jest na "polskim zmywaku" ?
  • Gość: dzodzyk IP: 213.233.159.* 21.11.08, 16:56
    hehe, a czemu niby maja przestac wyjezdzac? Jak chca nie jada,
    podroze ksztalca, a ten 400 stronicowy dokument musial powstac w
    oparciu o zeznania jakis kompletnych cieciow bez szkoly, niestety
    takich tez duzo wyjechalo. Z drugiej strony to wciaz trwajaca
    nagonka na biednego emigranta juz dawno wszystkich zmeczyla, ale za
    to jaka jest chodliwa ? wystarczy naglowek w stylu "emmigranci
    cierpia" a kazdy zajrzy bo chce sie dowiedziec jak sie maja Ci marni
    emigranci, otuz ja odpowiem - NEVER BETTER :)
  • Gość: trelemorele IP: *.ipv4.regusnet.com 21.11.08, 16:59
    ja od prawie 5 lat jestem tu wyzyskiwany. w przeciwienstwie do PL tu
    mi placa za ten wyzysk ;)
  • Gość: hej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 18:53
    no właśnie...Ostatnio chciałem podjąć pracę w polskiej firmie i co
    się dowiaduję - jakaś pośrednicza firma mnie zatrudni zapłaci 4.50,
    a resztę dołoży firma, w której mnie bedą zatrudniali...
    Pogadałem z ludźmi tam pracującymi - nic z tego - pracuj 12 godzin
    dziennie za 4,5, wypłacane za 8 (pozostałe4 godziny pracujesz
    zupełnie za darmo).
    Polska rzeczywistość.
  • 21.11.08, 17:04
    spedzilem na emigracji 20 lat i potwierdzam opisane FAKTY !!!!!
    zastanawiam sie dlaczego Medrcy tego Swiata nie robia nic, by to
    zmienic ?
  • 21.11.08, 17:07
    a niby po co zmieniac? przeciez kazdy ma nad kims kontrole i tak zamyka sie
    kółeczko...
    --
    darmowe typy bukmacherskie
  • Gość: xxxxx IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.08, 17:08
    dla rzecznika molestowanie jest rzeczą naturalna dla mężczyzny po 40ce
    Instytucja fkcja
  • Gość: gosc IP: *.bb.sky.com 21.11.08, 17:23
    pracuje w szpitalu nigdy nie zabroniono mi mowicpo polsku ba w
    wiekszosci przypadkow szefowie sa wniebowzieci bo oszczedzaja gruba
    kase na tlumaczu.
    Poza tym nigdzie nie jest powiedziane ze na lunchu czy w momencie
    jak nie wykonujesz pracy musisz rozmawiac po angielsku omawiajac
    sprawy prywatne, sie daja bo w anglii za teksty w stylu glupi jezyk
    i glupi polak mozna w sadzie skonczyc
  • 21.11.08, 17:24
    Ale mi dyskryminacja!

    To co jest nazywane dyskryminacja w UK czy w Europie kontynentalnej
    jest standardem w USA. Tam z definicji pracownik nie ma zadnych
    praw, bo jest kapitalizm. A jak mu sie kapitalizm nie podoba to jest
    komunista i leci do kryminalu za antyamerykanska propagande w
    zwiazku z tzw. "Patriotic Act" czyli ustawy o patriotyzmie. Na
    pocieszenie mozna dodac ze praw nie ma nikt, wiec rodowity
    Amerykanin tak samo dostaje w d... jak imigranci.
  • 21.11.08, 17:29
    I dlatego amerykański proletariacki lud pracujący miast i wsi nie może się
    doczekać czołgów z czerwoną gwiazdą, żeby wreszcie powędrować do łagrów, tak?

    Jesteś mało oryginalny.
  • Gość: ziom IP: 77.44.22.* 21.11.08, 17:41
    Wiesz ile urlopu maja ludki pracujace w NY?
  • Gość: xx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 23:42
    Dlatego amerykański lud wybrał Obamę. Między łagrami a reaganowską
    hucpą jest jeszcze duuużo, duuużo miejsca.
  • Gość: MM IP: *.sd.sd.cox.net 22.11.08, 02:49
    Ty chyba durniu w USA nie byles. Tu pracownik ma wiecej praw niz
    pracodawca. Poza tym pracownikow sie szanuje.
    Chyba ze taki analfabeta jak ty pracowal na czarno i bez slowa po
    angielsku to sie nie dziwie...
  • Gość: leXXX IP: *.hsd1.nj.comcast.net 22.11.08, 02:52
    Gdzie zyja tacy durnie jak Ty?
  • Gość: ABCD IP: *.139.146.65.koba.pl 21.11.08, 17:38
    Wyspy Wyspami, a w Polsce jest podobnie i to wcale nie na zmywaku.
    Wystarczy prześwietlić zakłady opieki zdrowotnej, uczelnie
    medyczne, i to nie działy techniczne w tychże, lecz wierchuszkę.
    Twórcom polskiego raportu nawet nie trzeba życzyć powodzenia...
    mają je gwarantowane.
  • 21.11.08, 17:53
    >„Zabroniono nam rozmawiać w naszym języku. Jeżeli kierownik usłyszy,
    >jak ktoś mówi po polsku, to taka osoba straci 15 funtów tygodniowej
    >premii.
    Owszem takie sytuacje maja miejsce, jak sie trafi na jakiegos managera idiote. Pracowalem w 2 duzych znanych firmach i elementarne zasady kultury obligowaly do tego, ze w srodowisku mieszanym mowimy po angielsku, ale miedzy soba (Polakami) nikt nie zabronil nam mowic po polsku. Ba, nawet sami Irlandczycy podpytwali sie czasem co znaczy dany zwrot. I to jest normalne, zdrowe podejscie do rzeczy.

    Jestem w Irlandii od prawie 3 lat, przyjechalem w ciemno, znalazlem prace samemu, sciagnalem tu zone i dziecko i ciesze sie ze zyje w normalnym kraju w normalnych warunkach i nikt do mnie nie zieje nienawiscia. Nie zal mi takich, co bez podstawowego jezyka przyjezdzaja tu jak do Ziemi Obiecanej, psuja nam opinie, sa wykorzystywani w pracy, (a w koncu lub nawet na poczatku) okradani przez kolegow od kieliszka... Nieszczesliwe zbiegi okolicznosci sie zdazaja, ale nie ma co generalizowac i mowic jak to tutaj jest zle i jaki wyzysk. Kazdy sobie rzepke skrobie...

    --
    Formula 1 Drivers Autographs - f1-drivers-autographs.com
  • 21.11.08, 20:34
    ale nie zawsze jest tak łatwo wrócić

    jeśli ktoś kupił OWT (One Way Ticket) do raju, który okazał się wersją demo.

    I jak ma wrócić? Bez kasy, bez znajomości języka, bez telefonu, bez pomysłów jak wrócić pośrodku ruchliwej ulicy.

    No jak?!!!

    --
    Jestem po to żeby mógł wrócić
  • 21.11.08, 21:21
    Ale to sa dorosli ludzie, od ktorych spoleczenstwo cos wymaga,
    ktorzy powinni brac odpowiedzialnosc za swoje czyny. Skoro kupil
    sobie bilet na samolot w jedna strone to moze sobie isc do
    kawiarenki internetowej i kupic bilet powrotny. Przypadki takie, ze
    ktos jest sam, bez znajomych, bez rodziny to naprawde marginalne
    przypadki.

    --
    Formula 1 Drivers Autographs - f1-drivers-autographs.com
  • Gość: bimber IP: *.dyn.novuscom.net 22.11.08, 01:03
    Jak byłem w wakacje w Polsce to mnie panii na basenie skrzyczała, że
    pewnie wydaje mi się jestem Lepszy bo mieszkam zagranicą.
    Nadal nie mogę tego pojąć.
  • 22.11.08, 05:10
    ricom napisał:
    >
    > I jak ma wrócić? Bez kasy, bez znajomości języka, bez telefonu, bez pomysłów ja
    > k wrócić pośrodku ruchliwej ulicy.
    >
    > No jak?!!!
    >

    Bardzo prosto. Pójść sobie do najbliższej publicznej biblioteki. Włączyć stronę
    maps.google.pl. Wypisać trasę z (tu wpisz miejsce gdzie jesteś w Anglii) do (tu
    wpisz miejsce, gdzie chcesz się dostać w Polsce). Wydrukować, jeśli mu zostało
    jeszcze te 10 pensów (jak nie dostało, to niech wyżebrze, albo sobie przepisze).

    Pieszo udać się na najbliższą wylotówkę i tam łapać stopa.

    Dwa razy stopem przyjechałem z Polski do Szkocji a raz w przeciwną stonę (nie z
    braku kasy, dla zabawy). Najgorszy czas to było 47 godzin z całodniowym
    zwiedzaniem Amsterdamu.

    > --
    > Jestem po to żeby mógł wrócić


    --
    Orysiowa Pisanina
  • Gość: Karo1234 IP: 193.28.178.* 21.11.08, 17:58
    Po przeczytaniu tytulu na stronie glownej gazety zupelnie nie mam ochoty
    czytac tego artykulu. Naprawde trzeba byc ograniczonym dziennikarzynom zeby
    tak pisac.
  • 21.11.08, 18:27
    Dżizas, ale piramidalne bzdury. Jak wyjechali niewykształceni, naiwni i szukają
    pracy na czarno lub "załatwiają sobie" płacąc za to, to tak to się kończy.

    Skończcie wreszcie pisać o tym jak tu jest źle - skoro nie jest! - bo to już
    gorsze niż radio Erewań.

    Może ktoś tak napisze o tym jak się tu nam udało? Służę własną osobą do wywiadu.


    --
    "Jest wystarczająco dużo światła dla tych, którzy chcą zobaczyć,
    i wystarczająco dużo ciemności dla tych, którzy mają odwrotne upodobania."
    [Blaise Pascal]
  • 21.11.08, 22:05
    yarro, mi tez sie udalo, ale nie stanowimy ciekawego tematu dla polskich mediow
    w ktorych trwa nagonka na emigrantow, emigracje i trwa fala powrotow do Polski.
    Coz, rzad potrzebuje naszych podatkow. Nawet ze smiesznych 2500 brutto musisz
    oddac danine ZUSowi zeby mogl kupic 100 tys dyskietek, albo rzadowi, zeby mogl
    szkolic swoich ludzi w agencjach PRu np. Oni potrzebuja tej kasy. Zrobia
    wszystko zeby inni juz nie wyjechali... To realizacja kampanii. Podobnie jak
    serial Londynczycy np.

    Zauwaz, ze w Polsce, polskiej kulturze ten, ktoremu sie udalo dojsc do czegos
    musi byc zlym czlowiekiem, albo oszustem w mniemaniu ogolnospolecznym. Wiec
    ludzie ktorym sie udalo 1) nie stanowia pozywki dla calodziennych chorow
    narzekaczy, 2) stanowiliby cel nienawisci.
    Juz wiele razy , na wielu forach zabieralam glos pokazujac ze glupota jest to co
    pisza, ze wcale nie jest zle, ze gdyby bylo, to wszyscy juz dawno by
    powrocili... Ale to nie pasuje do tematu i trendu wiec to sie wycina, ignoruje.
    Naprawde na miejscu INTELIGENTNEGO dziennikarza, zabralabym d... w troki i
    sprobowala sie skontaktowac z kims takim jak Ty, ja i pare innych osob ktore
    znam. Pogadac, napisac POZYTYWNY artykul o emigracji, o ludziach, ktorzy chca
    zyc normalnie i ktoryzm sie udalo. Ale, to nie pasuje do trendu... nawet jak
    napisza, nikt im tego nie wydrukuje i juz...

    a moze sama sprobuje napisac :)
  • Gość: hehehehe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 18:48
    też wyzysk i brak poszanowania prawa, ale ......za o wiele mniejsze
    pieniądze.
    W UK chociaz płaćą tyle ile obiecują, w Polsce nawet dochodzi do
    tego, że płacą ZERO po miesiącu pracy po 12 godzin.
  • 21.11.08, 19:04
    Bo mnie zaraz krew zaleje!!!!!
    Kto jest temu winien? Co za głupie pytanie, banda ciołów, która nic nie wie o
    Wielkiej Brytanii o prawach jakie tam obowiązują, urzędach i podatkach na
    dodatek po angielsku ani me ani be ale ruszają na podbój świata a potem ...
    opiekujcie się mną, tłumaczcie mi wszystko bo przecież jestem Polak i nie
    mówię po angielsku!!! Aż mi się nóż w kieszeni otwiera. Też pracuję dla
    agencji i jakoś nikt jeszcze ode mnie pieniędzy za transport nie wymagał ....
    aaaaa może dlatego, że potrafię sobie sama kupić travel card ghhhhrrrr
  • 21.11.08, 19:05
    Tak kończą tylko ci których zatrudniają Polacy albo polskie agencje.Bo
    kto może cie tak wydymać jak nie twój rodak Polak pożal sie Boże.
    Mam 2 braci a Angli i do czasu gdy pracowali przez polską agencje to
    z głodu zdychali. teraz pracuja u anglików i chwalą sobie.
  • Gość: lottomitotto IP: *.pools.arcor-ip.net 21.11.08, 19:26
    Zrobili swoje, PO wyborach jest krach i do dumu. A byli tacy wazni,
    te wyspiarskie emigranty milionery antykaczysci. Na Polskiego
    podatnika spada teraz utrzymanie socjalne tych koszmarow.
    Alimenciarze, ktorzy zostawili np dzieci w Polsce, terapie patologii
    rodzinnych, przypadki kryminalne...wyliczac mozna dluuuuugo.
  • 21.11.08, 19:33
    porażająca to jest manipulacja gazetki w informacjach z wysp i świata. bo
    przecież PL to kraina miodem i mlekiem płynąca, której żaden kryzys nie grozi...

    --
    Krzyżak wUlsterze
  • Gość: pk IP: *.bb.sky.com 21.11.08, 20:13
    1 % polakow spotkaly nieprzyjemnosci
    100% sposrod tych osob myslala ze tu wystarczy przyjechac praca
    bedzie niestety zapomnieli nauczyc sie angielskiego i byli dy..ni w
    d..e przez rodakow bo anglikow bym nie posadzal jacy sa w pubach i w
    weekend to sa ale w tygodniu to normalni uczciwi ludzie ;)
  • 21.11.08, 19:55
    Kompletna bzdura, rozdmuchana w kraju celem zniechecenia ludzi do wyjazdu. Owszem, na takie nieprzyjemnosci bedziecie narazeni, jesli:
    a) nie znacie jezyka
    b) nie probujecie sie dowiedziec niczego o warunkach zycia i pracy w UK.

    Ktos, kto ma chociaz odrobine oleju w glowie, w momencie, gdy pracodawca zaczyna robic takie numery, mowi mu po prostu "Fuck off", a nastepnie zglasza sprawe wlasciwym organom (Citizen Advice chocby). Jesli natomiast przyjezdza na wyspy polus, ktory po angielsku nie jest w stanie wybalakac jednego zdania i dodatkowo mysli, ze tu pieniadze leza na ulicy, to, jak juz wyzej napisalem - Fuck off, go back to Poland. Pretensje mozna miec tylko do siebie.
  • 21.11.08, 20:06
    Ten sam zespol powinien przygotowac taki raport o sytuacji Polakow w
    Polsce. Dla tych, ktorzy pracuja, szukaja pracy w Polsce albo
    zamierzaja powrocic z emigracji, powinna to byc lektura obowiazkowa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.