Dodaj do ulubionych

Za słabi na Wielką Brytanię

  • Gość: dziu IP: 80.193.66.* 14.01.09, 15:56
    Tez uwazam ze ten tekst jest tendencyjny. Jestem w UK od prawie
    dwoch lat i zauwazam tu plusy i minusy. Jak wszedzie. Napewno rynek
    pracy jest lepszy i przede wszsytkim duzo bardziej czytelny. Nie
    trzeba znac dwoch jezykow perfekcyjnie i miec magistra zeby pracowac
    jako asystent w biurze. Jak sie jest wyksztalconym i oczywiscie zna
    jezyk angielski to sa tu duze szanse na dobra prace. Nie chodzi
    tylko o pieniadze, jak niektorzy sugeruja, ale spelnienie zawodowe.
    Oczywiscie nic nie przychodzi samo i trzeba sie napracowac zanim sie
    znajdzie wlasciwa prace (ale to jest prawda i w polsce i w anglii).
    Oczywiscie ze sie teskni za znajomymi i rodzina. I niestety musze
    przeznac z mojego doswiadczenia ze slozba zdrowia nie nalezy do
    najlepszych (choc to pewnie kwestia gdzie sie trafi). Ale nie
    zgadzam sie z opinia ze tu tylko harowka i zadnych przyjemnosci.
    Wszystko to kwestia wyboru i przeanalizowania gdzie nam osobiscie
    lepiej. Bo nie ma tak ze w UK jest raj a w polsce pieklo albo
    odwrotnie.
  • Gość: Justyna IP: *.chem.york.ac.uk 14.01.09, 18:50
    Kolejny beznadziejny i tendencyjny artykul. Jakby wszyscy Polacy na emigracji
    byli totalnymi nieudacznikami, kompletnie nie radzacymi sobie w zyciu.
    TOTALNA BZDURA!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka