Dodaj do ulubionych

Rośnie liczba samobójstw wśród imigrantów

15.02.09, 06:35
Bzdura , doskonaly przklad jak mozna maniplowac statystykami a oto krotkie
wyliczenia
Wedlog World Health Organization liczna samobojst w polsce wyniosla 3530 ,
Przy ludnosci 38mln latwo policzyc iz samobojstwo popelnia co 10764 osoba . W
tym samym czasie w Uk przebywalo conajmniej 8000000 polakow a liczba
samobojstw wsrod nich wyniosla 40 co oznacza iz samobojstwo popelnil co 20000
emigrant . Z tego oto prostego wliczenia wychodzi iz na emigracji obywatele
popelniaja samobojstwo 2 razy zadziej . Oczywiscie nie wzialem pod uwage tutaj
wieku podmiotow ale nietrudno sie domyslic iz gdbym to zrobil okoazalo by sie
iz na emigracji samobojstw jest 4 a moze i 6 razy mniej niz w Polsce.
Edytor zaawansowany
  • 15.02.09, 06:36
    Bzdura , doskonaly przklad jak mozna maniplowac statystykami a oto krotkie
    wyliczenia
    Wedlog World Health Organization liczna samobojst w polsce wyniosla 3530 ,
    Przy ludnosci 38mln latwo policzyc iz samobojstwo popelnia co 10764 osoba . W
    tym samym czasie w Uk przebywalo conajmniej 8000000 polakow a liczba
    samobojstw wsrod nich wyniosla 40 co oznacza iz samobojstwo popelnil co 20000
    emigrant . Z tego oto prostego wliczenia wychodzi iz na emigracji obywatele
    popelniaja samobojstwo
  • Gość: barobar IP: 79.97.121.* 15.02.09, 07:45
    Jesteś idiotą. Oskarżając o manipulowanie statystykami, popełniasz głupią literówkę w liczbie Polaków mieszkających w UK. I to dwa razy... niemniej końcowe wyniki podajesz poprawnie. Faktycznie, wydaje się, że współczynnik samobójstw jest w UK dwa razy mniejszy. Ale... spróbuj może zinterpretować te 'zmanipulowane' statystyki: 40 samobójstw stanowi 11,4% ogólnej liczby zgonów Polaków w UK, w Polsce ten odsetek wynosi około 1,5% spośród wszystkich zgonów. Co więcej, współczynnik zgonów w Polsce to, powiedzmy 1% (10 na 1 tys mieszkańców); w UK - przy założeniu, że mieszka tam 800 tys Polaków, 350 zgonów stanowi jedynie 0,04%. Gdzie tu jest manipulacja...?
  • 15.02.09, 08:42
    Gość portalu: barobar napisał(a):

    >Ale... spróbuj może zinterpretować te 'zmanipulowane'
    > statystyki: 40 samobójstw stanowi 11,4% ogólnej liczby zgonów
    >Polaków w UK, w Polsce ten odsetek wynosi około 1,5% spośród
    >wszystkich zgonów.(...)

    Interpretacja jest taka: na manipulację wygląda nadmierne
    akcentowanie owych 11,4% Otóż to chyba normalne, że w UK ten odsetek
    jest taki duży (wobec 1,5% w RP) !!!
    Do UK jeźdzą przecież ludzie w kwiecie wieku, i przez okres
    CZASOWEGO pobytu raczej nie umierają. Aby umrzeć (najczęściej z
    przyczyn naturalnych) wracają do RP - i budują "krajowe 1,5%", że
    tak powiem !!!

    >Co więcej, współczynnik zgonów w Polsce to, powiedzmy 1% (10 na 1
    >tys mieszkańców); w UK - przy założeniu, że mieszka tam 800 tys
    >Polaków, 350 zgonów stanowi jedynie 0,04%.

    To potwerdza tylko, że do UK jadą ludzie, którzy raczej nie
    zamierzają tam umierać... na śmierć wracają do RP...

    > Gdzie tu jest manipulacja...?
    No właśnie gdzie... proponuję też uważać z nazywaniem (i to w
    pierwszych słowach) kogoś idiotą...
  • Gość: antykatolpolski IP: *.gdynia.mm.pl 15.02.09, 08:55
    Zostaw gościa, on z pisu jest.
    A to że zmywakoludki się tną, to dobrze. Bezrobocie spada.
  • Gość: 4g63 IP: *.chello.pl 15.02.09, 16:30
    jakby ciebie spalić na stosie też by spadło trochę
  • Gość: blood IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 15.02.09, 09:57
    Gość portalu: barobar napisał(a):

    > Jesteś idiotą.

    A ty - niekulturalnych chamem i prostakiem bo tylko taki zaczyna posta od plugawych wyzwisk. Zamknij swe cuchnace usta i trzymaj oslizłe łapska z dala od klawiatury, nikczemny.
  • 15.02.09, 09:52
    freel4ncer napisał:
    > Wedlog World Health Organization liczna samobojst w polsce wyniosla 3530 ,
    > Przy ludnosci 38mln latwo policzyc iz samobojstwo popelnia co 10764 osoba

    Twoja liczba jest za rok 2007, jak nie było kryzysu! W 2008 było ich ponad jedno na dzień więcej!: czytaj więcej o 10% każdego dnia!(/ miesiąca/ w roku) - 3.964.

    Czyli jak 2mln wyjechało: to w Polsce jest 2mln mniej - 36mln! i przy tej liczbie ilość samobójstw wynosi jedno na każde 9081 osób!

    Szkoda tylko, że jak rodak odbierze sobie życie w UK to jest 10 artykułów na gazeta.pl, a jak 11 zabijało się każdego dnia w 2008r. w kraju szczęśliwości: Polsce - to nikt nimi się nie przejmował.

    Wniosek: osoby piszące artykuły na Londyn@gazeta są bardziej wrażliwe(nieskończenie bardziej wrażliwe) od tych co piszą na Polskiej wersji?! A co ich różni, poza krajem w którym są i zarobkami?

    Pozdrawiam
  • Gość: Maya IP: 2.30.9.* 16.09.13, 07:00
    Zajebisty komentarz:)
  • 25.02.09, 19:23
    freel4ncer napisał:


    > W tym samym czasie w Uk przebywalo conajmniej 8000000 polakow


    ========

    idz najpierw do szkoly polski tluku , 8 z szescioma zerami to osiem milionow czyli coo , polowa doroslych wyjechala z Polski do Anglii .
  • Gość: dd IP: *.aster.pl 15.02.09, 07:28
    i co? jajco!
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 15.02.09, 07:37
    cos lewe te statystyki. A mlodym radze emigrujcie poki jestescie mlodzi!
  • Gość: Polak34 IP: *.aster.pl 15.02.09, 08:09
    Pieniądze trzeba zarabiać w swoim kraju i być z rodziną,a nie
    wyjeżdżać za granicę..
  • Gość: Adam IP: *.telpol.net.pl 15.02.09, 08:54
    do ludzi dociera, ze dali sie nabrac kłamliwej propagandzie. GW i
    TVN pisały: do UK wyjezdzaja mlodzi, zdolni, po studiach, maja
    dobra prace po roku kupuja własny dom i nie chca życ w tak
    niedemokratycznym panstwie jak Polska rzadzona przez PiS. Tymczasem
    Polska za czasow władzy PiS była w najwiekszym rozkwicie w ciagu
    ostatnich 20 lat: obniżono poadki dochodowe, obnizono skladki na
    ZUS, zniesiono podatek podatek od spadkow, wprowadzono ulge na
    dzieci, ulge 50% dopłaty do kredytow mieszkaniowych. Zmanipulowani
    ludzie wybrali PO i co w zamian dostali? Palikota przebierajacego
    sie za kobiete? Ministra Cwiakalskiego przez rok zajmujacego sie
    głownie zepsutym laptopem Ziobry. Nagle okazalo sie, ze to do Polski
    rzadzonej przez PO nie ma po co wracac, bo Polska rzadzona przez PiS
    była lepszym krajem.
  • Gość: blood IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 15.02.09, 09:58
    Gość portalu: Polak34 napisał(a):

    > Pieniądze trzeba zarabiać w swoim kraju i być z rodziną,a nie
    > wyjeżdżać za granicę..

    Dlatego własnie nie wróciłem do PRL. Tu mam rodzinę i tu jest mój kraj.
  • Gość: Jacek z Opola IP: *.tktelekom.pl 15.02.09, 08:20
    Tak jak w tytule.

    Myślę, że przyczyną odbierania sobie życia, przez Polaków na emigracji jest
    depresja wywołana tęsknotą za.....................Polską.

    Tak. Tak. Tęsknota za Polską, z jej wszystkimi wadami, ale i zaletami.

    **************************
    Napiszę Wam kilka zdań o swojej tęsknocie za Polską.

    Kiedy Polska weszła do Uni, i rynki pracy stanęły przed nami otworem, tak jak
    wiele setek tysięcy Polaków i Polek wyjechałem z PL za chlebem i lepszym jutrem.

    Wyjechałem całkiem nie daleko od PL - bo do Szwecji.

    W Szwecji miałem pracę ( na budowie ), razem z kolegą duże 60m mieszkanie.
    Nic tylko pracować i ,,czepać kasę,,

    Ale mimo to nie mogłem się tam z powodu tęsknoty za PL odnależć. Tęskniłem
    bardzo, bardzo !!! Łapała mnie depresja, a nie chciałem ,,leczyć się,, przy
    pomocy gorzały..............

    Podjąłem decyzję o powrocie do PL. I powiem Wam szczerze, że najszczęśliwsze
    uczucie wewnętrzne jakie doznałem, to było wtedy, gdy prom Polferies z Ystad
    wpływał już do Świnoujścia !!!

    Owszem, żyję skromniej niż w Szwecji, ale JESTEM U SIEBIE :-)
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 15.02.09, 08:41
    koscia buahahahahahahaha
  • 15.02.09, 14:41
    I obcosc - wszedzie jezyk obcy. Obce napisy, ludzie ktorzy do ciebie mowia w
    obcym jezyku - nawet jesli go znasz - myslisz po polsku i zastanawiasz sie -
    gdzie ja jestem? Co ja tu robie? Dlaczego ja tu, nie u siebie? Dlaczego
    pracuje dla obcych?

    Znam to. Pozdrawiam, gratuluje slusznej decyzji. Nie kazdy ma odwage ja podjac.

    Anna Kozlowska
  • Gość: 4g63 IP: *.chello.pl 15.02.09, 16:32
    to już są obcy na tej ziemi, nie wiedziałem, kiedy przylecieli?
  • 15.02.09, 08:32
    Aby policzyć dokładnie ryzyko samobójstw na emigracji należałoby
    podzielić ich liczbę przez osobolata obserwacji, czyli lata
    przebywania Polaków zagranicą. Pewnie jest tak, że nie każdy z owych
    8000000 emigrantów przebywał pełny rok. Wówczas ryzyko zgonu z
    powodu samobójstwa jest znacznie większe w przeliczeniu na osoborok
    obserwacji w porównaniu do obserwowanego w kraju.
  • Gość: tk IP: *.wro.vectranet.pl 15.02.09, 16:34
    8 mln emigrantów? Dobrze się czujesz?
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 15.02.09, 08:42
  • Gość: barbakus52 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 09:22
    Tchórze powyjeżdżały i tchórze popełniają samobójstwa.Tu bali się
    wrócić a tam mieli dość tego dziadowania.
  • 15.02.09, 09:53
    czyzby zyczliwych Rodakow?
  • Gość: mayyya IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.09, 10:31
    Nie rodakow, tylko wlasnych RODZICOW.
  • 15.02.09, 12:08
    Fakt, trzeba odwagi by Tutaj szukać swojej przyszłości
  • 15.02.09, 09:27
    Niestety większość emigrantów wychowała się w polskiej rzeczywistości gdzie nikt nawet nie podejrzewał, z czym przyjdzie się nam w przyszłości zmierzyć. Tłumacząc to zdanie z polskiego na nasze ludzie wychowani we wrednej komunie nie zdawali sobie sprawy czym jest przyjazny dla człowieka kapitalizm.
  • Gość: mirka IP: *.tbcn.telia.com 15.02.09, 11:14
    Za komuny nie istniała depresja, wszyscy byli szczęśliwi w kraju szczęśliwości.
    Samobójstw też było bardzo mało bo nie ładnie było o tym mówić,a nuż jakiś
    przeciek do wrednych kapitalistów.Tylko ludzie
    tacy głupi, nie chcieli tej komuny.
  • Gość: gosc IP: 62.6.163.* 15.02.09, 14:20
    wtf? moze bez uogólniania?
    ja sie urodzilam po upadku komunizmu, duzo podrózowalam i jakos nie zauwazylam
    duzych roznic pomiedzy kultura uk a pl. swoja droga nie rozumiem czemu ludzie,
    którzy nie znaja realiów sie wypowiadaja. w uk jest okropna pogoda, predzej czy
    pozniej kazdego dopada depresja, sama mialam ja przez pol roku, a to polaczone z
    brakiem zycia osobistego przy 60 godz tygodniem pracy moze spowodowac takie skutki.
  • Gość: mitja IP: *.bethere.co.uk 15.02.09, 10:16
    czasem o tym mysle ,ale mi przechodzi,raczej ni wroce wtedy do zycia-
    nie ma co probowac.
    z powyzszego wynika ze pomaga w tym jakies odurzenie,"jakby z
    zamknietymi oczami".tak to zrobil moj tata.potem czulem ze nie
    bardzo wie gdzie jest,przed tem mimo 150 km dystansu przez dwa
    tygodnie mialem straszny okres-depresja,powluczenie
    nogami,beznadzieja,bezsennosc,szlochanie.empatia zatem.nic nie
    wiedzialem.kulminacja byl telegram z domu,oni tez nic nie wiedzieli,
    ojciec pracowal na wyjazdach.z takiego przyjechal i rano juz papa
    odszedl.alkohol-sporo,generalnie byl alkoholikiem,z agresja i td.,
    tabletki.
    przychodzi mi do glowy ze moze oni czuja ze lepiej i latwiej zabic
    sie tu niz miedzy swoimi,taka geograficzna identyfikacja.
    prawie jakby tego nie zrobili do konca,bo to nie w domu.swiat do
    okola jest ciagle nie swoj i z krainy wyobrazni.
    Wiele osob przypuszczam ma jak ja,choc to juz blednie,ale wyrazne
    poczucie znajdowania sie w rzeczywistosci dramatycznej,lub filmowej.
    Przez 15-20 pierwszych lat zycia angielski stopniowo i niublaganie
    kojarzy sie z duzo lepszym zyciem,chyba przede wszystkim dla tych
    wychowanych przed telewizorem.(jak ja)brak kontaktu w pore ze swiatem
    poza telewizyjnym i miejsca znajome to dziki zachod,pustynie ,donald,
    setki tysiecy slonecznych ujec ,gdy na dworze pada lub nie,potem
    muzyka,potem niewiarygodne pieniadze i poczucie ze sila i moc jest w
    kierunku zachodnim i on to wszystko ciagnie.duzo dramatow i nowych
    perspektyw w glowie plus okoloalkoholowe,narkotykowe i dziesiatki
    innych okolicznosci .
    tyle mysle okazalo sie ze musze do pracy
    mitja74@gazeta.pl
  • Gość: mayyya IP: *.pools.arcor-ip.net 15.02.09, 10:30
    Znow masowa troska o obywatela. Masowe pchanie na emigracje lub jej
    negatywne masowe oceny,typowe socjalistyczno-patologiczne
    postrzeganie. Jednostka jest zerem.
    Wspolczucie dla kazdego glodujacego,krzywdzonego,zawiedzionego. To
    wina tych,ktorzy nas tak wychowali, w iluzjach i bez uczuc, wina
    tych, ktorzy nazywaja sie rodzicami.
  • Gość: Maja IP: 2.30.9.* 16.09.13, 06:45
    Rodzice Polscy nie mieli wyboru bo aborcja jest przeciez niedozwolona. Naprodukowali wiec taniej silly roboczej dla zachodu. Ci jak sie zuzyja to popelniaja samobojstwo i nikt za nimi nie teskni w Polsce ani nie zaluje ich na obczyznie. W takiej Anglii to jeszcze sie criesza ze nie musza choremu psychicznie benefitow placic bo juz go nie ma. Na dowiedzenia wezma sobie jeszcze tylko kilka organow dla swoich a reszte odesla na koszt odbiorcy.
  • 15.02.09, 10:33
    Panie Ziemba!

    Zaczął pan artykuł od stwierdzenia "To już nie są żarty.". Jaki to
    ma sens? Czy kiedykolwiek omawianie problemu samobójstw może być
    żartem?
  • Gość: wald IP: *.satfilm.net.pl 15.02.09, 10:53
    Smutny los młodych Polaków. Nie ma dla nich miejsca w Polsce, za
    granicą czują się wyobcowani i zmarginalizowani. To naprawdę pech
    urodzić sie w Polsce.
  • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.09, 11:15
    Kiedyś ,żałowałem , że urodziłem się w Polskiej Rzeczypospolitej
    Ludowej .
    Teraz żałuję , że że moje dzieci nie urodziły się w Polskiej Rzeczypospolitej
    Ludowej .

    Najważniejsze jest bezpieczeństwo socjalne .
  • 15.02.09, 12:17
    Nie żałuj. Tzw komuna przeminęła, nie przez socjal, a właśnie przez kolosalną
    obłudę. Dzisiejsi ustawodawcy i rządzący praktykują to samo.
    Obłuda dzisiejszych "elit", grup trzymających władzę, i nie wiadomo czego
    jeszcze, sprowokuje w końcu kolejne "protesty" społeczności.
  • Gość: gosc IP: *.aster.pl 15.02.09, 11:15
    chyba zartujesz. Wyjechalem i ani przez minute nie zaluje tego kroku. Nie czuje
    zwiazkow z Polska zadnych..przyjezdzam tutaj zalatwiac tylko sprawy i bardzo
    szybko zmykam do siebie
  • Gość: tk IP: *.wro.vectranet.pl 15.02.09, 16:41
    To po co wypowiadasz się na polskim forum?
  • 16.02.09, 22:49
    Gość portalu: tk napisał(a):
    > To po co wypowiadasz się na polskim forum?

    Polskie forum hmm, to chyba trzeba pisać po polsku(to prawie jak na polu :) czy Polsku ) ... bo z definicji "forum" : spotkanie (lub miejsce spotkania) poświęcone otwartej dyskusji na ważne tematy publiczne

    Dobra :) to forum jest podpięte do artykułu który był umieszczony w "mieście" Londyn@gazeta !?
    Forum zaś jest w dziale:
    Gazeta.pl Forum -> Społeczeństwo -> Życie na emigracji -> Życie na Wyspach

    TO GDZIE JAK NIE TUTAJ(to jest retorycznie :)) miał się wypowiedzieć?
    Oczywiście jak jesteś lękliwy/wa szerszego spojrzenia na rzeczywistość - być może z innego kraju - innej kultury - innego światopoglądu - to nie zaglądaj na fora: gdzie to wszystko możesz zobaczyć!
  • Gość: dr Eliza W. IP: *.aster.pl 15.02.09, 11:19
    statystyki dotyczące samobójstw to bajki.
    Większość samobójców pozoruje wypadki, żeby
    nie przysparzać swoją śmiercią bólu tym,
    których kochali.
    oficjalne statystyki mówią o około 5000 osób rocznie.
    W praktyce jest to jakieś 30-40 tysięcy.

    Biznes medyczny hoduje armię chorych na depresje
    promując masturbację jako zdrową.
    Przed wojną - kiedy depresję i schizofrenię skutecznie leczono znieczuleniem
    łechtaczki lub obrzezaniem depresja była
    zjawiskim marginalnym. Dzisiaj dzieci zaczynają od ADHD a kończą
    parę lat później samobójstwem.

    Wszystko dla miliardów zysku ze sprzedaży antydepresantów.

    lub znieczuleniem łecht
  • 15.02.09, 15:15
    Co ma wspolnego masturbacja z depresja? Moze mnie dr Eliza oswieci?
    --
    www.oshoworld.com/onlinebooks/index.asp
    Advice is the only thing in the world that everybody gives and
    nobody takes.
  • Gość: ex emigrant IP: *.catv.net.pl 15.02.09, 11:51
    Obudzili się... W krajach z dużym odsetkiem uchodźców i imigrantów
    od dawna wiadomo, że mało co, tak obciąża psychikę, jak mieszkanie w
    obcym kraju. Ludzie nie tylko targają się na własne życie, czy
    popadają w przestepczość, ale też zapadają na choroby psychiczne.
    Wiele z tych przypadków jest wyzwolone przez sam fakt bycia
    emigrantem. Mnie na emigracji było w porządku, ale bywały chwile
    zwątpienia, to co dopiero z tymi, którzy nie czuli się tam dobrze, a
    zostać musieli, bo np. akurat tam był pierwszy bezpieczny kraj
    ucieczki z ojczyzny ograniętej wojną. Polacy na emigracji zarobkowej
    też nie mają najfajniej - to potężne obciążenie walczyć o każdy
    dzień i funta w WB i świadomość, że droga powrotna jest zamknięta,
    bo nie ma do czego wrócić, z czym lub po prostu nikt tego powrotu
    nie oczekuje.
  • 15.02.09, 12:03
    Uważam, że tak duża ilość samobójstw wśród Polaków na emigracji, jest
    przeniesieniem sytuacji panującej w "naszym" kraju. Polska nie jest państwem
    przyjaznym dla swoich obywateli. Obłuda i zakłamanie sięgają granic ludzkiej
    wytrzymałości. Podam przykład: Urząd Skarbowy nakazał mi wystawić r-k za
    wykonaną pracę, mimo że powiadomiłem go, że oszukańcza firma zwija działalność i
    nie ma zamiaru mi zapłacić. Od sumy tego r-ku musiałem zapłacić 22% podatku VAT,
    i jeszcze muszę zapłacić "podatek dochodowy". Takie jest prawo. Tamta firma
    zgodnie z nim, ma prawo odpisać sobie oba podatki, choć nic nie zapłaciła. Inna
    sprawa - tysiące Polaków przeszło na wcześniejszą emeryturę, ale dotyczyło to
    tych tylko, którzy byli zatrudnieni. Tacy jak ja, którzy stworzyli swoje miejsce
    pracy własnym wysiłkiem, nie nie mają tego prawa, choć jak wszyscy płacą ZUS i
    podatki. Wszelkie niepowodzenia zrzuca się na konto byłej "komuny" a obecne
    działania są niekiedy bardziej peerelowskie niż za Gierka. Można by mnożyć
    przykłady rażącej niesprawiedliwości, wręcz gnębienia obywateli przez urzędy
    państwa. Zresztą wystarczy zainteresować się programami dziennikarzy prasowych i
    telewizyjnych, do których zwracają się ludzie, bezsilni w zetknięciu z polskim
    bezdusznym, często bezsensownym prawem.
    Ja jeszcze żyję, ale boję się przyjąć większe zlecenie /bo z czego spłacę
    podatki gdy znów nie zapłacą?/ Jeśli zachoruję, z czego zapłacę ZUS? teraz nawet
    nie zdołam zawiesić działalności, bo od kilku m-cy trzeba to zgłosić miesiąc
    wcześniej w odp. urzędzie. Nie bardzo jest tu miejsce na takie wyszczególnianie.
    Ale doskonale rozumiem tych co wybierają śmierć. W polskich realiach nie trzeba
    wiele by dobić człowieka. Jeśli nie ma silnego oparcia w rodzinie, majątku, i ma
    się przeciętną psychikę, łatwo stracić poczucie sensu tego wszystkiego. Na
    obczyznę wyjeżdża się w poszukiwaniu lepszego życia. Niestety wiele problemów
    przyciąga się za sobą.
  • 15.02.09, 12:23
    ]:o/
  • Gość: halinkis IP: *.cust.bredband2.com 15.02.09, 13:44
    czytam wasze posty i nie za bardzo rozumie dlaczego rosnie liczba
    samobojstw wsrod emigrantow , jestem emigrantka od 1984 roku, nie w
    Angli ,ale tez w Europie, i pamietam ,ze my naprawde mielismy
    za "ucieczke" droge zamknieta na powrot wydawalo sie na zawsze,bylo
    ciezko,ale cieszylismy sie byle czym uczylismy sie nowego kraju z
    radoscia,i nikomu nie przyszloby do glowy odbierac sobie zycie,wiec
    co jest nie tak z tymi nowymi emigrantami ,dostaja wszystko jak na
    tacy nie musza uciekac , moga wracac, a mdalej zle?
  • 16.02.09, 11:13
    Przed 89 r. mieliśmy nadzieję, że zmieni się na lepsze. Za uczciwą pracę uczciwy
    zarobek itd. Niestety tak mają nieliczni. Za to pourządzały się rzesze
    cwaniaków. Zresztą jak jest każdy widzi, masa ludzi wyjechała z kraju, często za
    ostatnie pieniądze, szukać za granicą tego co miało być u nas.
    Różnica jest taka, że emigranci z 1984r. wierzyli, że zmiana ustroju coś
    poprawi. W tym była cała nadzieja. Dziś jest się zwykłym popychadłem w obcym
    państwie i nie ma do czego wracać.
  • 18.02.09, 16:02
    Nie no kurcze w pelni sie z toba zgadzam ci obecni emigranci to
    kulawe mieczaki, w Polsce wszystko podane na tacy: praca mieszkania
    wczasy samochody no czegoz tam nie ma i to prawie za darmo a te
    glaby jada do Anglii pracowac na zmywaku, podcierac czyjas pupcie
    albo robic laske kurcze nie rozumiem gosci! Co innego wy emigranic
    84' kurcze tuzy intelektu i twardej psychy, dzis prawdziwych
    emigrantow juz nie ma po prostu!
  • Gość: tk IP: *.wro.vectranet.pl 15.02.09, 16:28
    Naprawdę 8 mln Polaków przebywa w UK?
  • 16.02.09, 11:20
    Naprawdę, nie licząc tzw. emigracji wewnętrznej. Najgorsze, że to nadal nic nie mówi "grupom trzymającym władzę".
  • 01.03.09, 08:18
    To nie jest takie trudne do zrozumienia, mamy w Polsce wielu
    wpływowych opiniotwórczych profesjonalistów których zdaniem każdy
    normalny może urządzić sobie życie w kraju wygodnie i
    dostatnio.Pomogą mu w tym podobnie wartościowi współplemieńcy.Za to
    na chleb za granicą porywają się albo nieakceptowani i przez to im
    nie wychodzi bo otoczeni niechęcią, albo z piętnem "odmieńców"
    szeroko pojętych, albo po więzieniu słowem wszyscy których w
    kraju "nie trzeba".Jadą za granicę bo może tam będzie inaczej a
    tam...już na nich czekają tacy co to z Polski "delegowani" by im
    nowe życie umilić.No, i w całkowitym kryzysie wartości i utracie
    wiary w człowieka....Ale może się mylę, w końcu w Polsce też jest
    tak samo.
  • Gość: kminspe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 19:54
    PO OTWARCIU EDYKTÓW Z 24/O4 2008 ROKU.TEN PROBLEM ZNIKA.
    www.kminspe.blog.onet.
  • Gość: Marta IP: 2.30.9.* 16.09.13, 06:23
    Ciekawi mnie skad po chodzi ta wartosc 40. Z tego co wiem imigranci w UK ktorzy tam popelnili samobojstwo nie sa uwzgledniani w ich krajowym rejestrze chyba ze sa juz obywatelami UK a to na razie rzadkosc
  • Gość: jest IP: *.range81-151.btcentralplus.com 20.09.13, 08:59
    Sama mam ochote popelnic samobojstwo. Tylko, zeby odejsc w miare szybko, to kosztuje.
    Pentobarbital ok. $250 i nie ma gwarancji, ze nie prodrobka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.