• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

WROCŁAW Dodaj do ulubionych

  • 15.03.04, 10:20
    polecamy dr Majda-Szczotka z przychodni na Canaletta SUPER PEDIATRA, nam
    bardzo odpowiada
    Edytor zaawansowany
    • 09.04.04, 12:36
      a ja polecam ginekologa Zbigniewa Saczko, przyjmuje w Medicoverze i chyba w
      przychodni na Krynickiej. Wspaniale prowadził moją ciążę i był naprawdę
      cudownym człowiekiem podczas porodu.
      • 12.04.04, 21:40
        Jeśli to ten sam dr Saczko, który pracował (pracuje?) w szpitalu na Brochowie
        to zdecydowanie nie polecam. Poczekam na czarną listę lekarzy i wtedy chętnie
        go tam umieszczę.
        • 13.04.04, 17:34
          Tekla a może napisz coś więcej dlaczego i kiedy ten lekarz tak Ci podpadł.
          Czarna lista być może powstanie, a może i nie. Ja byłam i jestem z tego lekarza
          zadowolona i był mi on polecony przez kilka znajomych. Ja go również poleciłam
          i dziewczyny są zachwycone zarówno jego wiedzą jak i miłym podejciem jego do
          pacjentek niezależnie czy przychodzą do niego państwowo czy prywatnie.
          • 13.04.04, 21:51
            Trafiłam na dr Saczko na Brochowie. Zostałam przyjęta na obserwację w 12
            tygodniu ciąży, z niewielkimi plamieniami bo poprzednia ciąża pół roku
            wcześniej zakończyła się poronieniem również w 12 tygodniu. Miałam
            zdiagnozowaną niedomogę lutealną więc dostawałam przez cały czas duże ilości
            duphastonu. Usg wykazało istnienie żywego płodu z prawidłową akcją serca. Dr
            Saczko polecił mi odstawienie duphastonu i długo i cierpliwie mi tłumaczył, że
            następnego dnia dostanę uderzeniową dawkę progesteronu i nie ma powodu do
            niepokoju. Uwierzyłam i poszłam spać, obudziłam się w kałuży krwi. Ponowne usg
            w wykonaniu doktora Saczko wykazało, że jedyne co można zrobić to wyłyżeczkować
            pustą jamę macicy. Zabieg w jego wykonaniu był bardzo długi i bolesny. Ponieważ
            zdarzyło mi się to 4 razy i za każdym razem zabieg wykonywał inny lekarz mogę
            dokonać porównania - dla dr Saczko brak miejsca na skali porównawczej - to był
            koszmar. Zresztą był to również jedyny taki zabieg, który skończył się u mnie
            zapaleniem przydatków (nie dostałam osłonowo antybiotyku). Wszystko, co do tej
            pory opisałam daje się jeszcze jakoś wyjaśnić, ale to, że na karcie
            informacyjnej ze szpitalu podpisanej przez dr Saczko wśród podanych mi leków
            widniał PROGESTERON, którego nie chciał mi zaordynować mimo moich próśb, już
            nie. Przyznaję, że dr Saczko przez cały czas był miły i cierpliwy.
      • 29.10.04, 14:12
        Bardzo polecam Dr Tomasza Fuchsa przyjmującego prywatnie na Armii Krajowej i
        pracującego w Klinice na Dyrekcyjnej.Bardzo rzetelne badania( cytologia,
        badanie piersi, usg)o wszystkim mozna porozmawiac,wszystko wytłumaczy.Szybka
        diagnoza i szybkie dzialanie!Przeprowadzał mi zabieg HSC z wycieciem polipa
        zrobil to tak sprawnie ze nic nie poczułam a jeszcze dowiedzialam sie wielu
        interesujacych rzeczy na tamat mojej macicysmileCały czas ze mna rozmawial i
        wspieral, wiec w ogole sie nie stresowalam. Jest to lekarz przy ktorym mozna
        czuc sie bezpiecznie i dzwonic do niego o kazdej porze.Człowiek dusza z wielka
        wiedzą!Szpital na Dyrekcyjnej rowniez polecam, wspaniala atmosfera!
        • 08.02.05, 21:33
          Polecam i ja !!

          bardzo dobry lekarz
          • 12.08.05, 22:57
            hej!szukalam lekarza z Dyrekcyjnej i na forum znalazlam zwlasnie dr Fuchsa i
            postanowilam sie do niego zglosic. Mam tylko pytanie jak sie rejestrowac.
            dzwonie od kiklu dni i na zmiane zglasza sie poczta ze nie ma juz wolnego
            miejsca albo komunikat zeby zostawic wiadomosc. Watpie ze do mnie oddzwoni. Czy
            po prostu pojsc w piatek pod gabinet i czekac??
            • 18.08.05, 18:35
              dr. fuch jest na urlopie do 26 sierpnia a potem rejestracja przez komorke
              • 27.11.06, 15:24
                Moze Wam pomogl, ale ja bylam u niego prywatnie 2 razy i odnioslam wrazenie, ze
                jego badania sa faktycznie bardzo szybkie ale i bardzo powierzchowne, niedbale.
                On sam molomowny, niczego mi nie wyjasnil. Nastawiony na szybki zysk i
                wzbogacenie sie. Najpierw postawil diagnoze, potem mowil juz cos innego. Moze w
                przypadkach bezplodnosci jest dobry...im dluzsze leczenie tym wiecej kasy
                zarobi - nie? Nie interesuja go pacjentki, ktore nie maja problemow
                • 28.11.06, 15:58
                  Nie piszesz co jest Twoim problemem ale we Wrocławiu trudno o dobrego gina.

                  Do laparoskopii polecam jednak dr Pochwałowskiego

                  Do leczenia niepłodności InVimed
        • 02.01.06, 09:43
          Cześć,
          czy ktoś może mi podać telefon do doktora Fuchsa??
          • 02.01.06, 10:44
            ile kosztuje wizyta czy ktos wie??
            dzieki za informacje
            --
            Mama Domelka ... i Aniołków
            • 02.01.06, 16:17
              ja jestem do niego umówiona na przyszłą środę-a Ty wcześniej?
              • 03.01.06, 10:07
                na jutrzejszą środe, polecił mi go gin do którego chodziłam po drugim poronieniu
                wiem co nie co oprócz tego ile wizyta kosztuje
                --
                Mama Domelka ... i Aniołków
                • 03.01.06, 11:31
                  Napiszesz jak było? I ile kosztowało?
                  Mnie go poleciła moja bratowa (sama leczyła się u Wojtonia/Woytonia(?)), ale on
                  już się tym nie zajmuje.
                  Podobno dr Fuchs jest bardzo dobry.
                  Dasz znać na forum?
                  • 03.01.06, 17:38
                    jasne tyle że ja nie jestem z Wrocławia i nie od razu napisze a ty ,asz wizyte
                    jutro czy za tydzieńw środe? Idziesz do niego bo masz problemy? Mi go polecono
                    ponieważ straciłam dwie ciąze ale nie wiem zobaczymy jutro czy wart jest
                    zachodu... pozdrawiam
                    --
                    Mama Domelka ... i Aniołków
                    • 04.01.06, 09:35
                      ja też nie jestem z Wrocławia smile
                      ale tu pracuję -dojeżdżam codziennie.
                      Od kwietnia leczę się żeby zajść w ciążę. Chodziłam do Jarosza, ale długo
                      trzeba czekać na wizytę a po drugie nawet mi inseminacji nie chce zrobić tylko
                      stwierdził że muszę mieć laparoskopię z elektorkauteryzacją (okropieństwo
                      jakieś), która u niego kosztuje bagatela 3000 zł.A wcześniej obiecywał
                      inseminację
                      Dlatego chcę iść do Fuchsa. Podobno to naprawdę bardzo dobry lekarz.
                      A TY chodziłaś do kogoś we Wrocławiu?
                      • 04.01.06, 22:15
                        Nie ja jeżdziłam do dobrego gina ale w Złotoryi on jednak uczciwie stwierdził że
                        nie jest na tyle kompetentny zeby poprowadzić moja kolejną ciąze sad a po
                        wizycie no cóz facet sprawia miłe wrażenie koszt badania dośc tani bo z usg 70zł
                        no ale zszokował mnie skierwoaniem na histeroskopie o tyle dobrze ze dał
                        skierowanie (bezpłatne) do swojej kliniki i kazał dzwonic do niego żeby sie
                        umówić na termin..pozdrawiam B
                        --
                        Mama Domelka ... i Aniołków
                        • 05.01.06, 10:30
                          Cześć,
                          ja już histeroskopię miałam (800 zł u Jarosza), w ciąży niestety nigdy nie
                          byłam i mam nadzieję, że Fuchs mi pomoże smile
                          A możesz mi jeszcze napisać czy mówiłaś mu o leczeniu u innego lekarza?
                          Ja za bardzo nie wiem co powiedzieć, bratowa mi radzi, zeby śpiewać zgodnie z
                          prawdą-czyli co do tej pory było badane i robione. Napisz jeszcze jak możesz,ok?
                      • 07.01.06, 18:38
                        nie zgadzaj się na kauteryzację!!! jeśli chodzi o Wrocław to jedynym świetnym
                        specjalista jeśli mówimy o niepłodności jest dr Polak!!!
                        • 08.01.06, 11:10
                          a co to ta kauteryzacja?
                          --
                          Mama Domelka ... i Aniołków
                          • 09.01.06, 08:43
                            to jest pobudzanie jajników prądem. dodatkowo mają być nakłuwane-jakies
                            okropieństwo.
                            Gonia-czemu mam się nie zgadzać?Napisz...
                            A Tobie Polak pomógł?
                            • 09.01.06, 11:31
                              To stronka jego kliniki też jestem ciekawa ale chyba narazie zostane przy
                              Fuchsie mam już dośc biegania od gina do gina i opowiadania w kółko tego samego...
                              www.polak.med.pl
                              --
                              Mama Domelka ... i Aniołków
                            • 14.01.06, 14:32
                              powiedz czy to rozwiązanie konsultowałaś z innym lekarzem?? jeśli nie zrób to!
                              dr Polak pomógł mi jak nikt inny smile
                      • 23.01.06, 15:16
                        Powiem Ci że inseminacja bez laparoskopii nie ma sensu- trzeba wykluczyć zrosty
                        i ewientualną endometriozę ( A to można zrobić jedynie za pomocą laparoskopii)
                        bo szkoda pieniedzy na inseminację jeśli maiałabyś zrosty to i tak komórka nie
                        przejdzie przez zrost .
                        Poza tym bardzo często po laparoskopii do 3 miesiecy zachodzi się w ciażę.

                        A jeśli inseminacje się nie udadzą to nie bedziesz wiedzieć czy z powodu
                        zrostów czy po prostu nie doszło do zagnieżdżenia .Takze moze opinia dr J wcale
                        nei jest taka zła.

                        A poza tym dowiedz się jak robią inseminacje na Dyrekcyjnej? (dr F.) mojej
                        koleżance robili na Chałbiońskiego kilka razy z nasienia niespreparowanego i
                        nic nie wychodziło.
                        Jak długo na Dyr. to robią- podobno najlepsyzn na D.Śl. jest dr Polak no i dr J.
                        • 24.01.06, 08:21
                          witaj,
                          no a HSG? To jest przecież badanie drożności, jak będą zrosty to i tak wyjdzie
                          na tym badaniu.
                          Dr J proponował stymulację jajników prądem-jak dla mnie chyba za wcześnie....
                          Kto wie-może za jakiś czas do niego wrócę...jeśli to co proponuje dr F nie da
                          efektów...
                          A Ty? też masz/miałaś z tym problemy?
                          Pozdrawiam.
                          • 24.01.06, 09:53
                            HSG- histerosalpingografia to podawania kontrastu do jamy macicy po rozwarciu
                            szyjki tzw. kulociągiem i 2 zdjęcia RTG.
                            Miałam to proponowane przez innego gina z Dyrekcyjnej.
                            Ale potem zmienił zdanie. konsultacja u lekarza spoza Dolnego Sląska
                            wykazała,że HSG tylko bada jamę macicy i nie pokazuje w całości drożności
                            jajwodów- poza tym to jednak inwazyjne( promieniowanie RTG).
                            Dr J. u którego dopiero zaczęłam mówił, że jest nowszy odpowiednik HSG bez
                            naświetlania tylko to samo ale za pomocą aparatu USG .HyCoSy - piszą o tym na
                            Bocianie.mniej inwazyjne , albo można drożnosć jajowodow też sprawdzić za
                            pomocą powietrza- nie pamietam jak to sie nazywa.
                            Chyba że masz coś w jamie macicy- podejrzenie o coś ale wtedy też nie HSG tylko
                            histeroskopia.
                            Lekarz spoza D.Śl. powiedział wogóle że HSG to taki trochę przeżytek w stosunku
                            do nowoczesnych metod diagnostyki.Zresztą specjalista od niepłodności.
                            I tak samo co do laparoskopii- nie daj się zwieść że powoduje zrosty- właśnie
                            po to ją robimy ,żeby stwierdzić czy zrostów nie ma i ułatwiamy zajście w ciażę.
                            Oczywiście diagnostykę zaczynamy jesli już nic nie pomaga- naturalne starania
                            około roku ( po 30stce około pół), hormony o.k., nasienie o.k., stymulacja CLO
                            3 miesiące i dopiero wtedy jeśli nic to diagnostyka inwazyjna. Nie wiem jaka
                            jest Twoja sytuacja.......
                            • 24.01.06, 14:35
                              napisałam do Ciebie na priv...smile
                              • 25.01.06, 15:24
                                Odpisałąm na priva
                            • 26.05.06, 14:22
                              Jeśli możesz to zagadaj na GG. Ja też się leczę na Dyrekcyjnej u innego
                              lekarza, ale w zastępstwie raz inseminacje robił mi Fuchs. Właściwie jestem w
                              złej kondycji psychicznej po trzeciej nieudanej inseminacji i nie wiem co
                              robić. Może rozmowa pomogłaby mi sie pozbierać po tym wszystkim i zdecydować co
                              robić dalej. Poza tym nie znam nikogo z moimi problemami, a rozmowa z kimś kto
                              jest w takiej samej sytuacji co ja pomogłaby mi. Mój numer GG 9286882
                              • 26.05.06, 14:28
                                hej napisz coś o sobie na mojego priva o sowjej diagnozie przede wszystkim moze
                                będę mogła jakos Ci pomóc
                                • 29.05.06, 10:31
                                  hej Justyna napisz do mnie na priv - ja też byłam u dr F.
                                  możemy sie wymienić spostrzeżeniami,nie zalamuj się pozdrawiam- ta walka wymaga
                                  cierpliwości
                              • 29.05.06, 12:38
                                na GG nie mogę sad
                                napisałam do Ciebie maila-zerknij...

                                Pozdrawiam
                                • 29.05.06, 13:42
                                  wysłałm Ci wiadomosć na priv
                                  • 29.05.06, 13:56
                                    Już odpisałam smile
                                    • 29.05.06, 14:38
                                      odpisałam
                                      • 12.06.06, 20:35
                                        Ewa kiedyś pisałaś że masz endo stwierdzone laparoskopowo.
                                        czy mozesz napisać kto Ci robił laparo i gdzie robiłaś?
                                        • 12.06.06, 21:36
                                          No nareszcie nasze wrocławskie forum ruszyło!!! wink
                                          Już nawet od kilku dni tu nie zaglądałam. A więc...laparo robiłam na
                                          dyrekcyjnej; robiła mi dr Beata Ciszko- młoda lekarka; super kobieta. Nie
                                          znałam jej wcześniej - a przejmowała się mną jak bym była jej pacjentką od lat.
                                          A z nią dr Pochwałowski i konsultował dr Pająk. Opieka rewelacyjna (leżałam tam
                                          już drugi raz i nie mogę powiedzieć złego słowa), polecam - ja byłam bardzo
                                          zadowolona wink
                                          • 15.06.06, 20:39
                                            i jeszcze jedno - zapomniałam, że np. na Kamieńskiego albo na brochowie- za
                                            laparoskopię (bo robiłam wywaid środowskowy wink) żeby mieć laparo (a nie brzuch
                                            rozcięty) miałam kupić cegiełkę za 500zł - mimo że do takie zabiegi standardowo
                                            powinna być robiona laparo... - bez komentarza
                                            • 16.06.06, 14:18
                                              Ewa na pisz do mnie na priva do kogo teraz chodzisz i jak przebiega Twoje
                                              leczenie?
                                              Ja cały czas się zastanawiam czy się zdecydować na zabieg i czy to cos da.
                                              Juz nie wiem do kogo pójsć sie skonsultowac.
                                              Byłaś moze u prof. Zimmera?
                                          • 29.10.07, 13:44
                                            Hej!
                                            Ja równiez jestem pacjentką Kliniki przy ul. Dyrekcyjnej. Gorąco
                                            polecam! Obecnie szukam dobrego specjalisty, w celu konsultacji
                                            moich dotychczsowych działań... obecnie jestem po laparoskopii,
                                            laparotomii (otwarcie brzucha), a w tamtym tygodniu po 3 IUI... moj
                                            problem polega na tym, że na jajnikach częto tworzą się torbiele...
                                            zastanawiam się nad in-vitro...
                                            Bede wdzieczna za informacje na temat specjalisty, do którego
                                            ewentualnie moge sie wybrać...
                                            Moze któraś z was miała podobne problemy, czekam na wieści...
                                      • 01.07.06, 09:37
                                        hej yolis jak sie czujesz i jaka ogólnie u Ciebie sytuacja?
                                        • 01.07.06, 10:15
                                          Co to - gadu-gadu? Chcesz sobie pogadać, to pisz na maila albo gg.
                    • 27.11.06, 15:24
                      Moze Wam pomogl, ale ja bylam u niego prywatnie 2 razy i odnioslam wrazenie, ze
                      jego badania sa faktycznie bardzo szybkie ale i bardzo powierzchowne, niedbale.
                      On sam molomowny, niczego mi nie wyjasnil. Nastawiony na szybki zysk i
                      wzbogacenie sie. Najpierw postawil diagnoze, potem mowil juz cos innego. Moze w
                      przypadkach bezplodnosci jest dobry...im dluzsze leczenie tym wiecej kasy
                      zarobi - nie? Nie interesuja go pacjentki, ktore nie maja problemow
                      • 30.11.06, 00:05
                        Nie wiem co masz na myśli bo Twoja opinia jest też bardzo powierzchowna ,a ja
                        odniosłam zupełnie inne wrażenie po wizytach u dr Fuchsa w gabinecie. Co do
                        pacjenki bez problemów która przyszła na kontrolę, to chyba lepiej powiedzieć
                        sprawnie jak wygląda sytuacja a nie dorabiać jakąś teorię i próbować na siłę
                        wynaleźć chorobę. Jeśli postawił diagnozę to chyba dobrze bo o to chodzi
                        przychodząc do lekarza . A teksty o kasie są już poniżej pasa . Ja mam o nim jak
                        najlepsze zdanie i z pełną odpowiedzialnośćią go polecam.
                        • 04.02.07, 12:25
                          witam wszystkich
                          co do dr Fuchsa ja jestem obecnie w 29 tyg.ciąży i nie moge powiedziec złego
                          słowa na temat tego dr. Raz ze bardzo szybko mnie zdjagnozował i przeprowadził
                          inseminacje no i po 3 razie sie udało .....długo nie szukałam poniewaz trafiłam
                          do niego przez kolezanke która sie leczyła i starała o dziecko przez 7 lat u
                          innych lekarzy a po wizytach u dr Fuchsa jest mamuską od 9 miesiecy... i chyba
                          to jest najwazniejsze....a co do kasy to jezeli dr Fuchs jest nastawiony na
                          zysk to co mozna powiedziec o innych lekarzach którzy za wszystko biorą
                          kase????????????????????????????????????????? pozdrawiam i zycze powodzenia na
                          swojego bociana smile
                        • 07.08.07, 20:18
                          Ja ZDECYDOWANIE POLECAM DR FUCHSA. Pomógł mi przejść przez ciężką
                          ciążę i opiekował się nami na Dyrekcyjnej. Dzięki niemu moje
                          maleństwo bezpiecznie przyszło na świat i trafiło na stół operacyjny
                          do kolejnego SUPER FACHOWCA chirurga dziecięcego - dr Patkowskiego.
                          Jeśli ktoś szuka dobrego ginekologa i zarzuca mi, że zdziera kasę i
                          naciąga na wizyty to jakieś nieporozumienie. Trzeba się tylko
                          cieszyć, że na kolejnej wizycie usłuszy się, że wszystko jest OK. Ja
                          nie miałam takiego szczęścia, ale dzięki doktorowi naprawdę się nie
                          bałam. Dr Fuchs to SUPER SPECJALISTA - mimo tak młodego wieku. Jest
                          dostępny w każdej chwili i zawsze można na niego liczyć.Tak na
                          marginesie, to po mojej cesarce śladu nie widać.
                          POLECAM GORĄCO
                          • 24.03.12, 10:01
                            Polecam wam ginekologa dr Świdraka, do którego chodzę od 5 lat i który bardzo angażuje się w każdy przypadek. Naprawdę wart polecenia
              • 20.05.06, 21:50
                hej i jak przebiega Twoja droga do dzidzi u dr Fuscha.
                Minęło kilka miesięcy i ja sie zapisałam do niego na 1-razową wizytę.
                chyba rzeczywiście dr J. jest od łatwych przypadków.
                • 22.05.06, 13:38
                  Hello!
                  Super, że się odezwałaś smile)
                  Widzę, że i Tobie się nie powiodło u J....no cóż szkoda...
                  Ja póki co dalej walczę (niedawno minął rok od pierwszej wizyty u J, gdzie
                  zaczynałam się zajmować tym tematem), ale w ciągu tych 3 miesięcy dr Fuchs
                  zrobił mi HSG i 3 inseminacje!!!aktualnie jestem kilka dni po tej trzeciej i
                  czekam.
                  Powiem Ci i wszystkim , które szukają dobrego lekarza-POLECAM FUCHSA!!!to
                  naprawdę bardzo dobry lekarz i stara się pomóc-nie czaruje ale i nie jest
                  oschły (jak to niektórzy lekarze)-jak dla mnie naprawdę spoko gość. Już wiem,
                  że jak uda mi się zajśc to na pewno poproszę by mnie prowadził w ciąży. A na
                  dodatek pracuje w szpitalu-to bardzo ważne, żeby mieć w razie czego lekarza
                  przy sobie.

                  A co u Ciebie? jakie leczenie było zastosowane?

                  Pozdrawiam
                  • 22.05.06, 14:53
                    wysłałam na priva
        • 27.11.06, 15:20
          Moze Wam pomogl, ale ja bylam u niego prywatnie 2 razy i odnioslam wrazenie, ze
          jego badania sa faktycznie bardzo szybkie ale i bardzo powierzchowne, niedbale.
          On sam molomowny, niczego mi nie wyjasnil. Nastawiony na szybki zysk i
          wzbogacenie sie. Najpierw postawil diagnoze, potem mowil juz cos innego. Moze w
          przypadkach bezplodnosci jest dobry...im dluzsze leczenie tym wiecej kasy
          zarobi - nie? Nie interesuja go pacjentki, ktore nie maja problemow tego typu.
          CZRNA LISTA!
        • 27.11.06, 15:22
          Moze Wam pomogl, ale ja bylam u niego prywatnie 2 razy i odnioslam wrazenie, ze
          jego badania sa faktycznie bardzo szybkie ale i bardzo powierzchowne, niedbale.
          On sam molomowny, niczego mi nie wyjasnil. Nastawiony na szybki zysk i
          wzbogacenie sie. Najpierw postawil diagnoze, potem mowil juz cos innego. Moze w
          przypadkach bezplodnosci jest dobry...im dluzsze leczenie tym wiecej kasy
          zarobi - nie? Nie interesuja go pacjentki, ktore nie maja problemow tego typu.
          CZRNA LISTA!
      • 01.11.04, 15:39
        Polecam dr Wiktora Jarosza i prywatną przychodnię Mediconcept przy ul.
        Krzyckiej.Kompetencja ,przemiła atmosfera ,naprawdę nowoczesne wyposażenie i
        wspaniały personel.No i ceny w porównaniu z innymi prywatnymi przychodniami
        wcale nie wygórowane.Laboratorium na miejscu ,gabinet fizjoterapii ( masażysta
        czyni cuda !) ,a chetni mogą również odwiedzić gabinet stomatologiczny i inne.
        • 12.11.04, 17:39
          Dr Jarosz??? Absolutna bzdura!!! kropka, nie mam nic więcej do dodania.
          • 25.11.04, 14:08
            Wiktor Jarosz -Super lekarz !!! Nie ma lepszego !!!!
            • 13.12.04, 16:42
              świetny lekarz..prowadzenie ciązy THE BEST!!!!
              Naprawde super POLECAM!!!! Lekarz z prawdziwego zdarzenia!!!!
            • 06.05.09, 17:14
              Kiedy widze wypowiedzi ,ze dr Jarosz jest przyjazny dla kobiet
              zastanawiam sie kto to pisze. Kilka lat temu dr jarosz usunol ciaze
              mojej zonie i dziwie sie, ze lekarze sobie na to pozwalaja ,wiec
              gdzie tu jest jakas moralnosc!!! Powinni zrobic wszystko aby
              zapobiegac takim sytuacja a nie wrecz zachecac do nich, jestem
              bardzo zbulwersowany tym wszystkim .Dlatego pytam co
              oznacza "PRZYJAZNY LEKARZ",taki ktory pomaga kobiecie? tylko w czym?
          • 28.01.05, 12:26
            Dlaczego uwazasz ze Jarosz to bzdura, chodzę do niego już od wielu lat i bardzo
            mi pomógł. Teraz prowadzo moją ciążę i jestem zadowolona z jego podejścia do
            wszystkiego.
            • 21.04.05, 09:28
              W zasadzie każdy ginekolog jest dobry jeśli chodzi o bieżącą kontolę, czy
              monitorowanie prawidłowo przebiegającej ciąży, dopiero jak pojawia się jakiś
              problem to widać, czy oprócz tego, że lekarz jest miły i sympatyczny, jest
              również dobrym specjalistą i ma wiedzę, aby pozbyć się problemu.
              Mi dr Jarosz nie pomógł, choć problem z którym przyszłam, to "błachostka łatwa
              do usunięcia".
              Poza tym skandaliczne jest umwawianie się na wizytę. Terminy trzeba rezerwować
              min. z miesięcznym wyprzedzeniem, (jak to zrobić przy nieregularnych
              miesięczkach??) a mimo to i tak trzeba jeszcze swoje odsiedzieć w poczekalni,
              przesunięcia do 1h to prawie reguła. Szanuję czas innych i chcę aby szanowano
              mój czas. Dlatego zmieniłam lekarza
            • 29.03.06, 21:24
              lekarz bardzo fajny ale czy dobry? dziewczyny jesli jestescie w ciazy to
              szukajcie lekarza ktory pracuje w jakims szpitalu Ja chodziłam do Jarosza z
              pierwsza ciaza jak pracował jeszcze na kaminskiego i wszystko było ok Niestety
              Jarosz teraz nigdzie w szpitalu nie pracuje chodziłam do niego teraz z 2-ga
              ciaza [poroniłam]trafiłam do szpitala gdzie nie znałam nikogo i teraz juz wiem
              ze lekarz musi pracowac w szpitalu PAMIETAJCIE
              • 30.03.06, 22:09
                EWA co Twoim zdaniem kryje się pod słowem dobry- to że pracuje w szpitalu?
                czy to że potrafi utrzymać ciazę?
                dlaczego poddajesz w wątpliwość czy jest dobry? - czy możesz napisać jakie masz
                zastrzeżenia oprócz tego,ze nie pracuje w szpitalu- to rzeczywiscie wada ale on
                podobno kieruje na KAmieńskiego albo do dr Halamy do trzebnicy
      • 08.12.04, 15:44
        JESTEM STAŁĄ PACJENTKĄ DOKTORA SACZKO PRZEPROWADZIŁ MI OPERACJĘ PO KTÓREJ
        WPADŁAM W DEPRESJĘ POMÓGŁ MI SIĘ Z NIĄ UPORAĆ JESTEM MU ZA TO WDZIĘCZNA.
        PACJENTKAMI DOKTORA SĄ RÓWNIEŻ MOJE PRZYJACIÓŁKI, KTÓRE PODZIELAJA MOJĘ OPINIĘ
        • 29.01.08, 18:32
          Dr. Saczko to wspaniały człowiek i bardzo dobry lekarz polecam go
          kazdej kobiecie, bo wspolpraca z nim jest sama przyjemnościa!!
      • 01.10.05, 23:51
        lekarze lekarzami, ale warto nie zapomnieć o dobrej położnej ,to dzięki niej do
        tej pory karmię zapamiętajcie ten numer 0503589814
      • 05.01.06, 14:06
        Gorąco polecam doktora Gizlera z Brochowa. Przyjmuje w poliklinice "Na grobli".
        Spokojny, zrównoważony, odpowie na każde pytanie. Gdy miałam zabieg, umówił się
        ze mną w szpitalu, wykonał zabieg w znieczuleniu ogólnym, nie mam nawet w
        świadomości takiego koszmaru, jaki przeżywają kobiety przy miejscowym
        znieczuleniu. Wszystko TYLKO z troski o pacjentkę. Poza tym prawdopodobnie
        dzięki jego błyskawicznej akcji w czasie porodu mam normalne dziecko. Świetny
        facet!
        • 05.01.06, 15:18
          tak ja poszłam do niego z cała stertą badań pokazałam dokładnie co i jak opisy
          poszczególnych ciąz od innych ginów to chyba normalne że wcześniej chodziłam
          gdzie indziej smile a jeśli możesz napisz mi coś wiecej o tej histeroskopii ajk ci
          ją robili bo mi powiedział że ze znieczuleniem miejscowym w ciągu jednego dnia
          troche się boje i jak potem ze staraniami? Dzięki serdeczne
          --
          Mama Domelka ... i Aniołków
          • 05.01.06, 15:44
            Trochę Ci napisałam na ogólnym forum, o swoich odczuciach. natomiast jak
            widzisz to nic nie dało. Po leczeniu u Jarosza w ogólewydaje mi się, ze nie
            jestem dokładnie przebadana.Zresztą nie on mi robił tą histeroskopię tylko inna
            doktor która u niego to wykonuje.
            Ale nie masz się czego bać, naprawdę-20 minut drzemki i po kłopocie.
            A Fuchs mówił czemu masz to zrobić?bo u mnie wskazaniem był polip.
        • 17.07.06, 21:30
          Ja też go gorąco polecam. Trafiłam do niego z przypadku, celem konsultacji
          wyników badań. Jest to fantastyczny facet. Dzięki niemu nasza córeczka żyje i
          jest normalnym dzieckiem. Nie zawahał się stanąć przy operacyjnym stole pomimo,
          że nie miał wtedy dyżuru. Od tamtej chwili (ponad rok) jestem jego pacjentką Na
          Grobli. Przez okres pobytu w szpitalu (trzy tygodnie) podtrzymywał mnie na
          duchu, bo przeżywałam ciężkie chwile martwiąc się o dziecko, które leżało w
          inkubatorze. Jeszcze raz go polecam, bo wizyta u niego to przyjemność a nie
          konieczność. Oby więcej takich lekarzy!
      • 18.07.06, 00:29
        Czy ktoś zna dr Marka Eliasa??? Koleżanka poleciła mi u niego wizytę, a
        niewiele tu o nim opinii. Ktoś ma doświadczenie?
        • 18.07.06, 00:36
          skakanka10 napisała:

          > Czy ktoś zna dr Marka Eliasa??? Koleżanka poleciła mi u niego wizytę, a
          > niewiele tu o nim opinii. Ktoś ma doświadczenie?

          A Może tkóraś była pacjentką w szpitalu?
          • 27.07.06, 18:58
            niestety ja miałam z nim nieciekawą styczność.Mianowicie poszłam do niego , bo
            od kilku miesięcy czekaliśmy na dzidziusia i nic,opowiedziałam mu że od zawsze
            miałam problemy z hormonami i zaburzenia mies.i wiedziałam że coś muszę
            posprawdzać, zaznaczę że byłam wtedy blisko 30-tki, a on kazał mi wrócić za rok
            i dopiero wtedy sie badać. A niby jest specjalistą od niepłodności.Poczekałam
            pół roku i trafiłam do dr Kucharskiego o którym już tu na forum pisałam,
            przebadał mnie od razu wzdłuż i wszerz i po długo trwających badaniach i kilku
            próbach jestem w 10 tyg. ciąży!!!mogłabym go za to nosić na rękach!!pozdrawiam
      • 09.09.06, 19:22
        a polecam doktora z woskowego szpitala,który przyjmuje prywatnie na ulicy
        Pretficza,doktor nazywa sie Edward Gejdel,,miałam powazne problemy,juz
        dwukrotnie i właśnie doktor mi bardzo pomógł
      • 19.12.06, 19:21
        dr murawski-znakomity specjalista i bardzo sympatyczny człowiek!!!gorąco
        polecam!!!(chce podkreślić,że jest to już mój 7 lekarz!!! i jest zdecydowanie
        najlepszy ze wszystkich z jakimi miałam stycznośc!!!)polecam!!!
        • 19.12.06, 19:26
          a czy któraś z Was miała była jego pacjentka? pytam z ciekawości czy ktoś
          jeszcze takie ma o nim zdanie...(choć kiedys na forum znalazłam o nim równie
          pozytywne opiniesmile
          • 02.04.07, 23:31
            Ja mam na jego temat dobre zdanie.Poznalam go nawet osobiscie.I mam
            prosbe,jesli ktos wie,jak nawiazac z nim kontakt,bo znow chce do niego
            chodzic,to prosze o nr telefonu chociaz.Pozdrawiam
      • 19.12.06, 20:41
        Ktoś zna??? jakies opinie??? bardzo proszę!!!!!!!
        • 23.02.07, 17:57
          nie polecam
          bylam raz i zaczal mnie straszyc olbrzymia nadzerka w ktorej juz sie "rak
          pewnie zaczyna" (cytologii nie zrobil). zrobilam gdzie indziej cytologie,
          skonsultowalam z 3 innymi lekarzami, ktorzy nie potwierdzili diagnozy.
          wiecej wiec do tego pana nie pojde
      • 23.07.09, 08:13
        Lista dobrych i polecanych lekarzy jest też tutaj na endoendo.pl
        zwłaszcza jeżli chodzi o endometriozę.
        Endometrioza - leczenie ginekolodzy
      • 29.03.10, 14:07
        Znacie Dr Naporę? Przyjmuje w przychodni przy Piłsudskiego. Jakie macie opinie o
        niej jako lekarzu?
    • 09.04.04, 15:43
      dr Lachowski - ginekolog z Brochowa, przyjmuje prywatnie w Pulsantisie na
      Ostrowskiego. Dzięki niemu wreszcie donosiłam ciążę (poprzednie poronienie)
    • 09.04.04, 19:42
      Ginekolog, dr Wiktor Jarosz, przyjmuje w Medi-Concepcie na Krzyckiej 94.
      Wspaniały, cierpliwy lekarz, o dużej wiedzy i niesamowitym podejściu do
      pacjentek. Znakomity specjalista od USG.
      • 23.04.04, 15:01
        Ja także polecam doktora Jarosza, przemiły człowiek, bardzo dobry specjalista
        od usg (sama przyjemność, zwłaszcza, że wszystko dokładnie pokazuje i wyjaśnia,
        no i ile śmiechu przy tym), ma świetny personel (obie położne są ekstra i jak
        cerbery pilnują, aby ciężarówki nie przybrały za dużo). W klinice znajduje się
        też gabinet fizjoterapeuty (oj pomogły mi te drenaże limfatyczne przy
        spuchniętych nogach w ciąży i masaże kręgosłupa) działający w porozumieniu z
        lekarzem prowadzącym ciążę. Na miejscu jest też laboratorium, gdzie można
        wykonać wszystkie badania. No i nie bez znaczenia jest atrakcyjna (przy tak
        dobrym sprzęcie) cena za wizyty. Ja polecam (sama urodziłam we wrześniu, a już
        trzy moje znajome, którym poleciłam dr Jarosza urodziły od tego czasu, a
        czwarta ma termin na październik). Acha, wszystkie miałayśmy ciąże
        zagrożone ... a teraz cieszymy się naszymi zdrowymi maluchami.
        • 25.04.04, 12:02
          Popieram jak najbardziej.
        • 19.06.04, 00:43
          niestety jarosz nie pracuje w szpitalu, wiec jego ciezarowki nieco samotnie
          czuja sie w szpitalu

          poza tym ostatnio chyba za przegina z iloscia przyjmowanych pacjentek. poslizgi
          sa okolo 2 godzin, wiec mozna pasc w poczekalni...moze powinien troche sie nad
          tym zastanowic
          --
          byle do wiosnywink
        • 14.10.04, 12:03
          mam dokładnie takie samo zdanie na temat mediconceptu i dr Jarosza. Wspaniały
          lekarz, też prowadził moją ciążę. Najlepsze dla mnie było to, że każda wizyta
          była połączona z wizytą u położnej (kobiety z powołaniem!), do której mogłam
          się zwrócić z każdą nawet największą błahostką (również telefonicznie jak
          lekarz był zajęty innymi pacjentkami). No i dzięki położnej przytyłam w ciąży
          tylko 13 kg, co przy mojej nadwadze (sporej juz przed ciążą) było rewelacyjne.
          Już po 2 tygodniach od porodu wróciłam do wagi sprzed ciąży.

          Oprócz tego uważam że jak na tak noczesny sprzęt i wyposażenie przychodni
          wizyta była dla mnie tania - 70zł. Jak poszłam pierwszy raz w ciąży do lekarza
          poleconego mi przez znajomą, który jest ordynatorem na brochowie to za wizytę
          chciał 120zł więc zbladłam bo nawet nie miałam tyle przy sobie.

          Bardzo gorąco polecam mediconcept. Ja i moja przyjaciółka, która rodziła 3
          tygodnie po mnie, chodziłyśmy całą ciążę i byłyśmy bardzo zadowolone i spokojne
          o dziecko (co jak wiadomo kobiecie w ciąży obawa o dziecko czasami spędza sen z
          powiek).

          Życzę zdrowia wsztystkim ciężarówkomsmile
          • 08.03.06, 12:41
            Chodzę teraz ( byłam dopiero 2x) do MEdiconceptu i wcale nie jest tak
            rewelacyjnie jak mogłoby sie wydawać np. spotkanie z położną to kwestia minuty -
            gdzie ważą cię w ubraniu i mierzą ciśnienie przez ubraine - dla mnie to był
            wielki szok. Ostatniio nawet czekałam ponad godzinę a lekarz w 10 min. "załatwił
            mnie" i wszystko tak szybko że do końca nie wypytałam sie o wszystko - bo czułam
            presję pośpiechu.
            JAk dla mnie to biorą trochę dużo kasy 120,- zł
            Sprzęt nie wiem czy tam jest rewelacyjny np. po nagrywaniu z 3D na płytę nic
            nie było widać.
            wydaje mi się żę ta przeychodnai trochę przereklamowana
            • 09.03.06, 18:37
              a ze mną położna rozmawia zawsze długo- chociaż nie jestem w ciąży.
              A wizyta- nie zdazyło się żeby dokotr mnie popędzał,chyba raz ale siedziałąm 40
              minut( 1-razowa) i stąd mogą być te opóźnienia.
              dla mnie ogólnie o.k. - tylko rejestratorka niesympatyczna!!!!!!! taka blondynka
              • 09.03.06, 19:22
                Minusem jest fakt, że jest tam jednak chyba troszke za drogo, ale mimo to
                jednak zawsze mam wrażenie, że wiem za co zapłaciłam. Położne do bólu miłe, ale
                to na pewno przyjemniejsze niż olewactwo. A z doktorem to tez się zawsze
                zagadam na ,,boczne,, tematy i chyba przez to to te opóźnienia smile, chociaż mi
                tez zdarza sie czekać. Z doswiadczenia wiem już tez, ze w czwartki jest mniej
                pacjentek, czeka sie krócej, nie ma takich tłumów jak np. w poniedziałki.
                Ostatnio przeszłam tez u nich zabieg w znieczuleniu ogólnym i tu wielki plus:
                dostałam łozko w izolatce, pachnacą pościel i koszulkę, cały dzień personel sie
                mną troskliwie opiekował i moj mezczyzna mogł byc cały czas przy mnie. Wyszłam
                z tamtad zdrowa na duchu, a na ciele szybko do siebie doszłam.
                • 09.03.06, 22:41
                  wysłałam wiadomosc na prywatną pocztę
                • 09.03.06, 22:41
                  wysłałam do Ciebie zapytanie na pocztę prywatną
                  • 10.03.06, 08:20
                    odpisałam na priva
                • 13.08.14, 12:18
                  Witam,
                  Nazywam się Magdalena Palińska i jestem specjalistą dietetyki, serdecznie zapraszam wszystkie pary starające sie o dziecko, Panie planujące zajście w ciążę, w ciąży i po ciąży do Mediconceptu. Szczególną uwagę przywiązuję do problemu niepłodności i w swojej pracy to właśnie niej stawiam wyzwanie. Dieta w istotny sposób przyczynia sie do zwiększenia szansy na zapłodnienie czy to drogą naturalną czy metodą in vitro. Nikomu nie chcę obiecywać złotych gór, cudownej diety, oferuję swoją wiedzę i doświadczenie... sama jako mama przeszłam przez tę drogę. Zapraszam przyszłe Mamy i Tatusiówsmile
      • 21.12.05, 23:12
        DZiewczyny, a czy któraś zdr Gejdela Edwarda, szsukam opinii na jego temat,
        sprawaPILNA!
        • 09.09.06, 19:44
          ja go znam,2 razy mnie operował,jestem jego pacjentką od 6 lat
        • 09.09.06, 19:48
          pete34,,jesli chcesz wiedziec więcej na temat doktora Gejdela ,pisz do mnie
          anula32@interia.pl
    • 10.04.04, 09:03
      We Wroclawiu polecam dr Ewe Dobryszycka, przyjmuje prywatnie w Polidencie na
      pl. Grunwaldzkim, pracuje na Kamienskiego. Dobra jest tez Jolanta Sender,
      przyjmuje w tym samym gabinecie, pracuje w tym samym szpitalu.
      • 11.04.04, 11:33

        -- DR JAN KORZENIEWSKI-PRZYJMUJE NA UL.BOLESLAWIECKIEJ 1-FANTASTYCZNY
        CZLOWIEK,LEKARZ-BARDZO POMOGL MI PRZY PORODZIE.
        WSZYSTKO SPOKOJNIE TLUMACZY I OGOLNIE SUPER-BARDZO POLECAM
        anka i grzeswink
        • 12.04.04, 20:59
          zdecydowanie polecam dr Sender, dr Malinowskiego (ordynator z Kamienskiego)
          dr Polak to pewnie wiadomo ze super expert w dziedzinie niepłodności
          • 12.05.04, 10:33
            eta5 napisała:

            > zdecydowanie polecam dr Sender,

            a ja nie polecam. Nie bada piersi, nie słuchała, co do niej mówię i
            zlekceważyła moje baaaardzo nieregularne cykle i mastodynię.
            • 12.05.04, 11:18
              aaaa, i jeszcze jedno, ona uważa, że tabletki anty niczego w organizmie nie
              mogą zepsuć. A wiem, że mogą na przykład pogłębić pco.
              • 24.01.05, 01:37
                Bzdura. Pigułki antykoncepcyjne minimalizują niedogodności zwiazane z PCO i
                zmniejszają ryzyko nowotworów hormonozaleznych, które wśród kobiet z zespolem
                policystycznych jajników zdarzają się częściej niz wśród kobiet zdrowych. A że
                nie leczą? To jasne- PCO jest nieuleczalne. Wiem,co piszę- sama mam PCO.
                • 02.02.05, 20:39
                  qrcze, zgłupiałam.
                  O tym, że pigułki brane przez kilka lat mają pogłębiać pco powtarza mi moja
                  bratowa co najmniej kilka razy do roku. Nigdy nie miałam powodu, żeby jej nie
                  wierzyć.
                  Ona wręcz twierdzi, że przed zapisaniem tabletek w celach antykoncepcyjnych
                  trzeba zrobić badania w kierunku pco... właśnie po to, aby nie pogorszyć sprawy.
                  Przecież sobie tego wszystkiego nie wymyśliła?

                  --
                  mój skarb
                  • 01.06.09, 21:46
                    A ja Polecam Dr. Mariusza Wojaka. Przyjmuje w MAMEDZIE na ul
                    Legnickiej. we wrocławiu.. Jest bardzo dobry odpowiada na wszytkie
                    pytania. Przyjmuje Prywatnie wizyta kosztuje 80zł i na NFZ. smile
                    • 27.11.09, 15:15
                      A ja Wojaka nie polecam.
                      Moja 6 tygodniowa ciąża została nazwana "zapaleniem jajników"
                      --
                      PoZyTyWnE WiBrAcJe
                      Wszystko, co dobre, jest nielegalne, niemoralne albo powoduje tycie
          • 15.09.04, 17:34
            Nie wiem jak możecie mówić, że dr Sender jest kompetentnym lekarzem. Chodziłam
            do niej chyba ze dwa lata, ponieważ to bardzo miła pani i gabinet ładny. Ale
            niestety jest niedokształcona. Oto dwa przykłady:
            - wzięłam nie po kolei tabletke antykoncepcyjną harmonet ( zamiast 3, 4, 5
            bralam 13, 14 15). w przerazeniu udałam sie do niej z zapytaniem, czy moge byc
            w ciazy.dowiedzialam sie, ze oczywiscie poniewaz "kazda tabletka jest inna".
            mam wyksztalcenie powiedzmy medyczne i nie spodobalo mi sie to, poniewaz są to
            tabletki monofazowe i mozna je brac z opakowania nawet od tylu. skonsultowalam
            to z 5 ginekologami z gazety i ona sie mylila. dodam, ze zalecial mi wziecie
            postinoru!!!,
            moja kolezanka tez do niej chodzila. robila rutynowe badania, na ktorych wyszla
            powazna infekcja pecherza. mocz z bialkiem, bakterie,itd..przy okazji miala
            wysoka bilirubine. dr sender tak przejela sie bilirubina, ze powiedziala ze ten
            mocz niewazny. dopiero moja kolezanka poszla do internisty, tak ja bolal
            pecherz, i dostala antybiotyk, bo miala oczywiscie zakazenie pecherza i drog
            moczowych.
            wiec zobaczcie same.
            ale pani urocza.
            pozdro
          • 19.12.04, 13:11
            jeśli chodzi o ginekologa kobietę to tylko dr Sender.a dr Polak zdecydowanie
            najlepszy specjalista od diagnostyki i leczenia niepłodności!
            • 08.02.05, 14:55
              Witam wszystkie kobiety!!!!!!
              Odpowiadam właśnie tu, a to dlatego, ze ktoś napisał :jeśli chodzi o ginekologa
              kobiete to tylko dr Sender(ja tej pani nie znam) ale znam inna Panią ginekolog
              i ją właśnie chcę wszystkim polecić dr Marta Górecka-Balcerek.Miałam juz
              styczność z wieloma lekarzami, ale właśnie ta doktor jest wg mnie
              najlepsza.Przyjmuje w Prywatnej Klinice Mediconcept, a także w szpitalu na ul.
              Kamieńskiego. Od samego poczatku prowadziła moją ciążę, przyznam sie ze miałam
              obawy , poniewaz jest to młoda osoba(mogła by byc moją koleżanką)a ja szukałm
              kogoś doświadczonego. Zaufałm jej i naprawdę niczego nie żałuję, spisała się na
              medal. Pomimo młodego wieku, posiada ogromną wiedzę i doświadczenie.Chodząc na
              comiesieczne wizyty nie bałam sie, czułam sie spokojna, a gdy miałm małe
              kłopoty doktor wiedziała co z tym zrobić.
              Naprawdę z całego serca polecam dr Martę Górecką-Balcerek
          • 18.08.05, 18:43
            mialam wl doczynienia z ordynatorem malinowskim mocno srednie podejscie przy
            wypisie ze szpitala no i niemilo odzywa sie do pacjentek ale moze prywatne
            wizyty wygladaja inaczej
        • 13.04.04, 12:58
          wspanialy lekarz, robil mi cesarke o 2 w nocy wink)). Nie bylam jego stala
          pacjentka (trafilam akurat na jego dyzur jak mlody zechcial ujrzec swiat z tej
          strony brzusia wink), ale po jego fachowosci i podejsciu do innych pacjentek wiem
          ze lepiej trafic nie moglam wink)). Pozdrawiam
        • 16.04.04, 13:48
          witam,
          mam prosbe, czy mozecie podac namiary (numer telefonu) do dr Korzeniewskiego,
          słyszałam, ze to świetny lekarz. Z gory bardzo dziekuje i pozdrawiam

          Ania
          • 06.12.04, 01:37
            dr. korzeniewski przyjmuje w poniedzialki i srody od 15.00 do konca
            nr tel. 354-61-34 a kom. 601-72-92-40
            bardzo szczeze poleca, chodze do niego juz 5 lat i jest super!!
        • 12.11.04, 17:45
          gawliki napisała:

          I tu poieram, ja tez w ciąży byłam pod opieką p. dra Korzeniewskiego_ super
          lekarz, mądry i bardzo fajnie nastawiony i do matki i do dziecka. Zawsze pod
          telefonem,, można się było do niego zwrócić nawet w środku nocy. Zadowolona
          byłam wyjątkowo i POLECAM. Nie wiem, czy jeszcze pracuje na Klinikach, ale
          jeżeli tak, to naprawdę warto tam rodzić.
          • 16.10.06, 20:18
            wiem, ze to biala lista, ale musze sie wtracic co do Korzeniewskiego.

            O tym lekarzu kraza legendy jako o kompetentnym fachowcu, moim zdaniem fakty
            sa inne. Prowadzil moja pierwsza ciaze i zminilam go pod sam koniec
            (ostatniego dnia, dokladniej mowiac) - moje glowne zastrzenia do jego
            prowadzenia ciazy to:
            - nie pyta o choroby przewlekle (co w moim przypadku byl b.istotne)
            - przez cala ciazenie robi cytologii, ani badan na choroby odzwierzece (nie
            pyta czy ktos jest w grupie ryzyka)
            - nie uzywa wziernika bada tylko palcami (w zwiazku ztym nie zauwaza gdy np
            pojawia sie nadzerka)
            - nie daje zadnych notatek ani zapisow z USG mimo iz przeprowadza je na kazdej
            wizycie (zdarza sie, ze mowi zupelnie co innego co miesiac)
            - nie prowadzi archiwum ani historii ciazy (naprawde!), z czego biora sie
            niemile pomylki m.in spytal mnie jak rodzilam za pierwszym razem mimo, ze bylam
            pierworodka
            - nie zapisuje lekow, ktoe karze brac, wiec jesli nie spytacie nie dowiecie sie
            kiedy i czy przestac je brac
            - przez 3 miesiace skarzylam sie na bole miednicy, mowil, ze to normalne, az
            poszlam na konsultacje do innego gina i okazalo sie, ze mam rozejscie spojenia
            lonowego, ktore jest bezwzglednym wskazniem do cesarki (gdybym rodzila
            normalnie jest ryzyko pekniecie miednicy, ktora zrasta sie do 4 m-cy w plaskim
            lezeniu z obciazeniam)
            - umowil sie ze mna na przyjecie do szpitala na zabieg, o czym zapomnial -
            czekalam 1,5 godziny na czczo, w koncu moj maz wyciagnal go z oddzialu gdzie
            pil kawe, powiedzial, ze nie ma czasu, moze jutro. Dodam tylko, ze zabieg to
            mialo byc cc i cala noc nie spalam, podobnie cala rodzina.

            No i higiena jego prywatnego gabinetu: jest tam balagan, brudno, walaja sie
            zuzyte strzykawki, na fotel podklada jednorazowe reczniki do rak (20cmx20 cm),
            nie myje rak przed badaniem, po badaniu, ani miedzy pacjentkami - w tym czasie
            otwiera okno i pali papierosy.
            O czekaniu w poczekalni 3 godziny nie wspomne, bo to standard.

            Jesli ktos chce wiecej szczegolow prosze o kontakt na priv, bardzo ostrzegam, w
            szpitalu, w ktorym w koncu urodzilam byli zadziwieni brakiem podstawowoych
            badan i calym prowadzenim ciazy.
            • 14.12.06, 19:58
              witam ja również byłam pacjętką pana korzeniewskiego ale zupełnie sie nie
              zgodze z tym co piszesz.w moim przypadku było zupełnie odwrotnie.ale nie o tym
              chciałam pisać.chodzi o to że zagubiłam numer komórkowy do doktora i posiadam
              tylko do gabinetu prywatnego w którym niestety nikt nie odbiera więc moja
              prośba wynika sama jeśli masz ten numer to barfdzo prosze o kontakt może być na
              gg8470615
        • 25.11.04, 10:30
          Ja też polecam Jana Korzeniewskiego. Pracuje w klinice. Prowadził moja ciąże i
          jestem bardzo zadowolona. Mogę śmiało napisać, że jest to jeden z najlepszych
          specjalistów z ginekologii i położnictwa. Trudno do niego się dostać ale
          naprawdę warto. Fachowa opieka, dużo doświadczenia.
          • 25.11.04, 14:11
            A ja sie nie zgadzam że dr Korzeniewski jest taki super OK !!!!
            • 26.01.05, 06:57
              Cześć
              Co sądziecie o dr Kotarskim, przyjmuje na ul. Kniaziewicza na NFZ
              • 05.05.05, 16:06
                kotarski nie idz tam ja tam chodziłam i o szczecie nie robił mi wypalanki a
                moim 2 kumpelom zrobił poszły do innego lekarza i okazało sie że ten lekarz
                robi to czesto bez potrzeby aby zbić kase wydaje sie być miły ale to nie na tym
                rzecz polega musi leczyc a o nim złe rzeczy słyszałam nie tylko od klijentek
                ale od lekarzy także
        • 29.12.04, 10:16
          tu akurat bym uważała - chodziłam do tego lekarza przez dwa lata, prowadził też
          moją ciążę. Nie miałam żadnych problemów i ciąża przebiegała standardowo. Więc
          w takim przypadku większość lekarzy jest super. Niestety ten lekarz ma
          baaaardzo dużo pacjentek (co w sumie świadczy na jego korzyść), co oznacza, że
          pod gabinetem siedzi się po 3-4 godziny. Raz przyjął mnie o 23.30, był tak
          zmęczony po poprzednich wizytach i wcześniejszym dyżurze w szpitali, że ledwo
          patrzył na oczy i pomyliły mu się miesiące mojej ciąży. W konsekwenji
          doprowadził mnie jako pierworódkę (a takie to wiadomo, że ultra panikary)
          prawie do załamania nerwowego, twierdząc, że płód jest zdecydowanie za mały i
          czy czasem nie palę papierosów. Uważał, że nie ma sensu, żebym brałam jakieś
          witaminy w ciąży, bo "to i tak są za małe dawki". U mojej koleżanki, podczas
          ciązy nie zauważył, że dziecko ma wadę serca, a na jej poźniej zarzuty bronił
          się, że "widził ale nie chciał jej martwić". Generalnie ma kiepskie podejście
          psychologiczne do pierworódek.
          Ale słyszałam w szpitalu, że jest dobrym specjalistą chorób kobiecych. Ale do
          prowadzenia ciąży nie polecam
          • 29.12.04, 10:29
            oczywiście mam na myśli dr Korzeniewskiego
          • 05.01.05, 07:49
            a przepraszam o jakim lekarzu pisałaś ??? O dr Korzeniewskim ?? Jeśli tak to
            się zgadzam z Tobą !! On nie jest taki rewelacyjny jak o nim mówią !!!
            • 15.03.05, 20:43
              Bardzo nie polecam dra Korzeniewskiego. Pare lat temu niestety mialam u niego
              bardzo przykra sytuacje. Byc moze nie kazdego ona wzruszy, ale ja na pewno nie
              zdecydowalabym sie na prowadzenie przez niego ciazy.
              W wieku 17 lat poszlam do niego (byla to moja pierwsza wizyta u ginekologa),
              lekka raczka przepisal mi tabletki (Diane 35, zeby nie bylo....). Kilka
              miesiecy pozniej wybralam sie na wizyte kontrolna. Po zakonczonym badaniu
              poszlam do toalety, wiec od Korzeniewskiego dzielila mnie tylko grubosc drzwi.
              Zadzwonil telefon, doktor odebral. Sytuacja byla jednoznaczna, umawial sie z
              osoba po drugiej stronie linii na aborcje. Bylam w tak ciezkim szoku i
              przerazeniu, ze kompletnie nie wiedzialam, co zrobic. Kiedy wyszlam z toalety,
              Korzeniewski sciszyl glos i zdazyl jeszcze cos wspomniec nt. "takich tabletek,
              ktore ten proces zainicjuja" i upewnil sie "ktory to miesiac" i "czy jest pani
              pewna". Kwota- 1500.
              Do dzis nie moge sobie wybaczyc, ze nic nie zrobilam. Do dzis nie wiem, co
              moglam zrobic. Za kazdym razem, kiedy przechodze pod oknami MultiMedu, bije sie
              z myslami, czy cos w ogole mozna zrobic....

              dr Korzeniewski zostal mi polecony jako kompetentny i doswiadczony ginekolog.
              Okrutnie sie zawiodlam i sparzylam do tej "instytucji". Raz spotkalam go w
              miescie, wysiadal zza kierownicy jakiegos super-wozu. Chcac nie chcac-
              wspomnienia powrocily.
              • 16.03.05, 09:59
                Rzoumiem (po części) Twoje odczucia....
                na pewno nie powinnaś słyszeć tej rozmowy.....

                ale jestem przekonana, że 90 % ginekologów wykonuje te zabiegi.....

                • 29.04.08, 15:33
                  dziewczyny, aborcje robi 100 procent lekarzy, a myślicie że zabieg łyżeczkowania
                  macicy po poronieniu to co to jest jak nie aborcja? Kazdy lekarz musi umiec to
                  zrobić.
                  • 29.04.08, 20:33
                    Zabieg łyzeczkowania to zabieg OCZYSZCZANIA macicy.
                    Jesli jest w niej zywa ciaza - to jest to aborcja.
                    Jesli ciaza jest martwa i nastepuje lyzeczkowanie - to nie ma mowy o
                    aborcji !!!!!!!!
            • 24.11.06, 22:04
              dziewczyny która z was zna pana Slejmana?? ja do niego chodze już dwa lata i
              uważam że jest spoko, moja kumpela też, ale napiszcie czy miałyście okzaje
              poznać go i moze któraś z was jest lub była jego pacjentkom?>?? za wszelkie
              informacje z góry dziękuję
      • 12.01.05, 10:29
        tak Sender jest rewelacyjnie beznadziejna!!Przyjmując mnie do szpitala o 5 rano
        powiedziala że słyszy akcje serca po czym o 10 stwierdziła wraz z innym
        lekarzem ,że ciąża jest martwa od 5 tygodni...
      • 08.08.05, 21:41
        popieram, dr Sender jest świetna. Prowadziła mnie podczas ciąży - super, a po
        porodzie, kiedy dostałam zakrzepicy pomogła mi bardzo i odwiedzała mnie na
        angiologii.
      • 16.10.06, 20:14
        również bardzo serdecznie polecam dr Dobryszycka - bardzo pomogla mi w ciazy
        i "urodzila" moja coreczke przez cc, kompetentny, ciepliwy, szanujacy pacjentki
        lekarz, wspanialy czlowiek.
      • 13.03.07, 15:24
        dr J.Sender - bardzo miła kobieta, tylko że "zapomniła" mi powiedzieć, że jeśli
        zalezy mi na dziecku powinnam leżeć. "Pobiegałam" sobie po szpitalu, a na 2
        dzień odeszły mi wody płodowe i .....sad
    • 13.04.04, 09:18
      Polecam ginekologa dr Mazurca, który przyjmuje w Corfamedzie przy ul.
      Kluczborskiej. Ja dopiero zaczęłam do niego chodzić, ale wspaniałe wrażenie
      zrobił na mnie już przy tej pierwszej wizycie, poza tym słyszałam o nim
      pozytywne opinie od kilku koleżanek.
      • 24.04.04, 22:01
        Z Corfamedu polecam dr.Barcikowskiego. Znakomity i wnikliwy fachowiec.
        • 09.05.04, 15:39
          Dr Barcikowski stwierdził u mnie obecność potworniaka na jajniku (nowotwór
          prawdopodobnie niezłośliwy), natychmiast skierował do szpitala - kolejni
          lekarze wykonujący USG stwierdzili, ze to jelito zasłoniło ZDROWY jajnik i że
          wszystko jest OK! Rzeczywiście nie moge mu odmówić szczegółowego wywiadu i
          miłej atmosfery w gabinecie, wszystko szczegółowo tłumaczy - ale wiedzy mu
          chyba jednak brak...
          Mam pytanie, co sądzicie o Markuszewskim z Krynickiej???
          • 09.10.04, 20:03
            BARDZO polecam dr Markuszewskiego! Super fachowiec, bardzo sie przejmuje i
            jest dyspozycyjny. Można do niego dzwonić o każdej porze dnia i nocy, wiem bo
            sama korzystałam wile razy. Wizyta 50zł zawsze z USG. Jedna maleńka wada =
            kolejki ciężarówek, ale to też coś o nim mówi.
            Pozdrawiam
            luncia
        • 19.11.04, 20:02
          Tylko nie Barcikowski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przepisał mi w ciąży lek, który
          jest niedozwolony. Przez niego całą ciąże się martwiłam o dziecko. U niego w
          pracy też nie mają o nim najlepszego zdania
          • 26.11.04, 21:08
            Czy sa jakies pozytywne opinie na temat tego lekarza???? Bylam u niego jeden
            raz i na razie nic zlego nie wywnioskowalam. Wytraszylam sie juz jednak po
            opiniach innych Pan.
            • 21.02.05, 20:23
              Byłam u niego bo dr. Maślaka (polecam) nie było, wrażenia okropne, badał
              zdecydowanie "wnikliwie" ale własciwie nie wiedział co robi, sama musiałam mu
              mówić. Cytologia nie wyszła wię poszłam do niego po wymaz a on zabiera sie za
              wymaz do cytologii pytam co ona robi a on patrzy na mnie, wiec mu mowie ze wymaz
              na bakterie miał byc tak jest w karcie napisane a on mi mowi "no tak ale to
              inaczej sie robi niz cytologie" No przepraszam bardzo kto tu ma karte czytac i
              wiedziec jaki zabieg ma byc przeprowadzony - ja czy on???? Aż zapisałam sobie
              jego nazwisko zeby nigdy wiecej nawet przypadkiem do goscia nie trafic....
              • 24.11.06, 21:56
                zgadzam się, facet jest beznadziejny i do tego kłamie, wychodowął mi mega
                nadżerkę - tragedia nie polecam !!!
          • 12.01.05, 10:50
            W Corfamedzie najlepszy jest Mazurec , a pózniej dr Kotkowska reszta to banda
            konowałów!!!
            • 12.01.05, 14:17
              Dlaczego uwazasz reszte z corfamedu za bande konowalow?Uzasadnij
          • 12.11.05, 19:35
            A doktor Miś-Michałek ? Czy możecie mi ją polecić?
            • 04.05.06, 23:00
              Witam jestem pacjentką dr Miś-Michałek jestem z niej bardzo zadowolona wykonała
              mi wszystkie badania jakie mogła i przeprowadziła zabiegi które miały na celu
              stwierdzenie co jest przyczyna bezpłodności.Lecz niestety nie jest w stanie
              więcej mi pomóc ale nie owija w bawełnę tylko poprosiła o konsultację u
              specjalisty świetna lekarka lecz ma ograniczone możliwości.Polecam jest
              naprawdę wspaniałym opiekunem swoich pacjentówsmile)))Pozdrowienia
              • 14.05.07, 18:43

                jest to ginekolog ktory twierdzi ze stresy w pracy i 8 godzin siedzienia przed
                komputerem nie wypływa ujemnie na ciaze. Poza tym sprawia wrazenie ze pacjenci
                to zło konieczne wiec tak to wizyt podchodzi.
        • 02.06.05, 10:08
          niestety nie moge polecic dr Barcikowskiego, mily tak ale coz z tego jesli
          stracilam moje dziecko a wg niego wszystko bylo ok
          po porodzie okazalo sie ze bylo sporo wad ktore mozna bylo wykryc na usg
          • 15.05.06, 23:00
            NIE BARCIKOWSKI!!!!!!!!!!! straciłam przez niego dziecko - NIE CORFAMED
            • 25.05.06, 17:36
              Podpisuję się obiema rękami...Żałuję, że w ogóle tam poszłam.
          • 08.07.06, 14:56
            jak i Zabielska z Corfamedu straciłam moje pierwsze dziecko. Nie musiałam robic
            antyreklamy, znajome odkad zobaczyly co sie stało juz tam nie chodza
            • 02.04.09, 14:22
              Corfamed należałoby wypalić do gołej ziemi. Przez Maślaka straciłam ciążę, którą według dwóch innych specjalistów (skonsultowanych, na moje nieszczęście, niestety już po fakcie) można było podtrzymać farmakologicznie. Nie mam też dobrych doświadczeń z innymi lekarzami z tej przychodni. Taśmówka, nikt nic nie wyjaśnia, chyba że naprawdę naciskany, nikt nie zwraca uwagi na informacje udzielane przez pacjentki - dotyczące np. przyjmowanych aktualnie leków, przebytych chorób czy innych dolegliwości, które mogłyby ewentualnie wpłynąć na tok leczenia. Dostaje się receptę i szorstkie przykazanie, żeby nie panikować. Jestem zdegustowana. Odniosłam wrażenie, że pacjentka troszcząca się o własne zdrowie i ostrożnie podchodząca do stawianych diagnoz czy wypisywanych leków nie jest tam mile widziana, a wydaje mi się, że każdy lekarz pewien swojej wiedzy nie ma nic przeciwko konsultowaniu jego diagnozy z innymi specjalistami spoza Corfamedu.
        • 09.01.06, 16:05
          Dr.Kłósek- co sądzicie
    • 13.04.04, 13:03
      polecam dr Irene Maruk-Kertynska, przyjmuje prywatnie na ul. Sklodowskiej-
      Curie, prowadzila moja ciaze, zaauwazala najdrobniejsze problemy i zapobiegla
      przedwczesnemu porodowi mojego synka, poya tzm zawsze moglam do niej zadywonic.
      Poza tym jest jedynym lekarzem ktory zajal sie moimi wiecznymi problemami
      ginekologicznymi z rewelacyjnym skutkiem.
      • 15.04.04, 18:16
        Polecam:

        Dr. Pawluk (z Brochowa) przyjmuje na Zaporoskiej. Bardzo rzeczowy, miły
        człowiek. Opowiada w trakcie badania co robi, co się dzieje, ma niezły sprzęt i
        podobno jest jednym z najlepszych "czytaczy" obrazu usg. Koszt wizyty z usg 70
        zł.

        Dr. Gejdel (szpital wojskowy) przyjmuje koło ronda na Powstańców. Starszy pan,
        bardzo sympatyczny ale dość enigmatyczny - trzeba wyciągać informacje. Ma
        doskonałej jakości sprzęt. Koszt wizyty z usg i badaniem piersi 100 zł.

        Pozdrawiam
      • 05.05.04, 14:21
        Podpisuję sie pod tym "rękami i nogami" smile). Dr Kertyńska to świetny lekarz,
        bardzo komunikatywna i sympatyczna osoba. Prowadziła mnie przez całą ciążę,
        teraz prowadzi dwie moje koleżanki i też są zachwycone. Ma także specajlizację
        z endokrynologii. Polecam wszystkim wrocławskim mamom i nie tylko mamom.
        Swietna jest takze dr Anna Kazimierczak ze szpitala na Chałubińskiego - robiła
        mi cc, 8 godz. po zabiegu byłam na nogach, żadnych komplikacji, "ładna" blizna.
        Pozdrawiam
        Kasia
        • 15.07.04, 13:31
          czy dr .Maruk-Kertyńska ma usg ??
          • 06.12.04, 13:40
            Dr Maruk-Kertyńska ma usg. Wizyta razem z badaniem usg 60 zł. Ale ja jej nie
            polecam, choć mi ją właśnie polecono jako tą dobrą. Miałam olbrzymią torbiel na
            jajniku i w ciągu pół roku nie udało jej się tego wyleczyć (chcę zajść w
            ciążę), choć jak tutaj czytałam ma ona specjalizację też w endokrynologii...
            Dziwne, bo nie umiała mi wytłumaczyć tej torbieli jak i innej wcześniej - też
            dużej, bo 7 cm, a pojawiają się one jak tylko odstawiam antykoncepcję. Po
            wizycie u dr Kertyńskiej (badanie usg i "na żywca"), która to stwierdziła, że
            nie ma sensu tego leczyć dalej, to co - mam z tym zostać? poszłam do dr
            Gejdela. Muszę nadmienić jeszcze, że przez całe te pół roku chodzenia do dr
            Kertyńskiej miałam obfite i długie plamienia międzymiesiączkowe potraktowane
            przez dr błaho. Dr Gejdel nie zauważył żadnej torbieli (rozpłynęła się nagle ze
            strachu?) za to te krwawienia to były rany nadżerkowe... Poczułam się tak,
            jakbym sama się zaniedbała. Teraz leczę te rany, ciążę mogę sobie odstawić na
            następne pół roku, a czas leci.
            Dzięki, że ktoś wcześniej napisał, że od dr Gejdela trzeba wyciągać informacje,
            bo po wizycie u niego bałam się, że mnie lekceważy i nie wierzy e to, co
            mówiłam o sobie.
            • 16.12.04, 17:30
              Też nie do końca mogę polecić dr Maruk - Kertyńską, w zasadzie prawie bez
              żadnego wywiadu przepisał mi tabletki antykoncepcyjne, dośc długo leczyła mi
              nadżerkę, którą inny lekarz wyleczył mi od razu. Fakt miła, ale już do niej nie
              chodzę.
        • 04.01.05, 19:56
          Niestety, nie do końca mogę się zgodzić z opinią o pani dr Kertyńskiej.
          Zaczęłam do niej chodzić w pierwszej ciąży, którą poroniłam - to naturalnie
          mógł być zupełny przypadek. Po ponad roku zaszłam w kolejną ciąże - finał
          niestey taki sam. Co mam konkretnie do zarzucenia - podanie CLO bez potrzeby
          (miałam regularne cykle owulacyjne, tyle że nie trwały 28 a 32, 33 dni) i bez
          monitoringu (robiłam na własną rękę), zlekceważenie chlamydii, niechęć do
          podania listy badań, które powinno się zrobić po poronieniu (a i tak musiałabym
          za nie sama płacić), więc ostatecznie zrobiłam tylko niektóre - o których wtedy
          wiedziałam.Pozdrawiam.
    • 16.04.04, 11:56
      Dr Maciej Mazurec,ul.Kluczborska-Cofarmed
    • 17.04.04, 13:33
      a ja polecam doktora Bielickiego z Corfamedu smile
      • 20.04.04, 15:36
        katka_83 napisała:

        > a ja polecam doktora Bielickiego z Corfamedu smile
        No to może parę razy siedziałyśmy obok siebie w poczekalnismile
        • 21.04.04, 16:56
          hmm kto wie smile
      • 05.07.04, 09:14
        katka_83 napisała:

        > a ja polecam doktora Bielickiego z Corfamedu smile
        wybieram się do niego pierwszy raz czy robi USG i prowadzi ciąże?
        • 07.10.04, 22:24
          Ja też gorąco polecam dr Bileickiego. Jest super. Wszystkim się przejmuje,
          super tłumaczy. Prowadził moją pierwszą ciąże i wspominam go bardzo miło. Teraz
          będzie prowadził drugą smile)))))))))))
          • 01.11.04, 11:21
            Bielicki jest bardzo dobry!! tłumaczy, robi rysunki zebys lepiej skapowala
            gdzie co i kiedy w Tobie jest, stwarza intymna i rzeczowa atmosfere, ma
            autorytet ten lekarz!
            pozdrawiam
          • 11.01.05, 20:53
            Potwierdzam- Bielicki to b. dobry doktor smile
          • 06.03.05, 19:05
            Kierując się tym co piszą dziewczyny o dr Bielickim, poszłam do niego i ...
            niestety była to wielka pomyłka.
            1. Wykazał się niewiedzą - nie ma takiego cyklu szczepień jak on mi zapisał i
            nie przepisuje się antybiotyku jak się wysyła pacjętkę na szczepienie.
            2. Zapisał mi tabletki antykoncepcyjne(pierwszy raz bralabym) bez najmniejszego
            wywiadu o moim stanie zdrowia i mimo mojego sprzeciwu, bo nie jestem do
            tabletek przekonana, ale to pana dr nie interesowało, nie chciał ze mną o tym
            porozmawiać.
            3. Ogólnie nie zrobił na mnie dobrego wrażenia.
            • 28.04.05, 00:46
              W zupełności zgadzam się z ninax! Chodziłam do dr. Bielickiego ponad rok czasu,
              ponieważ nie mogłam zajść w ciąże, miałam podobno powiększone jajniki i karmił
              mnie przez rok czasu Dianą 35, nie słuchał jak mówiłam, że tyję po nich jak
              diabli (sama je odstawiłam po roku), piersi nie zbadał ani razu, nie mówiąc o
              tym,że wogóle nie dostałam skierowania na żadne badanie na poziom hormonów!
              Owszem wykresy rysuje ślicznie przy tym nigdy nie utrzymuje kontaktu wzrokowego
              z pacjentką! Nie ufam ludziom, którzy mówiąc do mnie nie patrzą mi w oczy.
              Teraz trafiłam do dr. Wiktora Jarosza i jestem baaaardzo zadowolona!!
              • 27.03.06, 23:43
                Popieram BRAK KONTAKTU WZROKOWEGO u Bielickiego - osobiście bardziej wiarygodni
                wydają mi się ludzie, którzy potrafią spojrzeć mi w oczy (w końcu nie jestem
                potworem wink ). Jednak do całej reszty nie mogę się przyczepić: rysuneczki
                robił, przy usg wytłumaczył ładnie gdzie co jest i czym jest, i ślicznie
                opowiedział o nowych sposobach oznaczania cytologii... no i wreszcie przepisał
                mi odpowiednie tabletki.
      • 02.11.04, 16:18
        Jest najlepszy. Wszystko cierpliwie wytłumaczy. Nie stawia błędnej diagnozy.
        Robi dokładny wywiad i uczciwie podchodzi do sprawy. Najlepszy klekarz, na
        jekiego trafiłam.
        • 06.12.04, 12:17
          Zgadzam się, chodzę do niego ponad rok, jest rzetelny, szybki i cierpliwy.

          Wcześniej chodziłam tam do Fuchsa, ale niestety otworzył prywatną praktykę (czy
          wiecie gdzie przyjmuje i ile kosztuje wizyta?).

          Polecam Coframed również ze względu na ceny- 40 zł za wizytę, cytologia 10zł.
          Recepty są wypisywane bezpłatnie (moim koleżankom u innych lekarzy zdarza się
          płacić 15-20zł za wypisanie!). Jest sterylnie, nie mogę niedocenić bidetu w
          toaleciesmile Oprócz Corfamedu na Kluczborskiej ponoć jest jeszcze filia gdzieś
          koło Bystrzyckiej (Chyba na Bajana).

          Za to moim pierwszym lekarzem był Wiktor Jarosz i uważam że jest najlepszy. To
          zdecydowanie najbardziej znany lekarz we Wrocławiusmile Tylko te ceny trochę mnie
          zbijają z tropu i odległość. Ale chciałabym, żeby kiedyś poprowadził moją ciążę.

          Pozdrawiam
          • 08.02.05, 21:47
            inezzone napisała:

            > Zgadzam się, chodzę do niego ponad rok, jest rzetelny, szybki i cierpliwy.
            >
            > Wcześniej chodziłam tam do Fuchsa, ale niestety otworzył prywatną praktykę
            (czy
            >
            > wiecie gdzie przyjmuje i ile kosztuje wizyta?).
            >
            Fuchs przyjmuje na Armii krajowej chyba 12A ( nowy budynek zielono-
            pomaranczowy?) w piatki od 15. Za wizyte (cytologia, usg, badanie piersi)
            zapłaciłam 70 zł.
        • 22.02.05, 12:14
          Zdecydowanie podpisuję się pod opinią o dr Bielickim; chodzę do niego cztery
          lata i:
          1) świetnie poprowadził moją 1 ciążę, odpowiadał na każde, nawet najbardziej
          wydumane pytanie (wiadomo, pierwiastka z zagrożoną ciążą), pokazywał wszystko
          na USG, tłumaczył co oznacza że już widać to czy tamto u dzidziusia, BARDZO
          DELIKATNY, męża na USG potraktował jak króla oczekującego na pierworodnego smile
          2) robiłam u niego biopsję i wymrażanie szyjki - fachowo, KULTURALNIE, opowiada
          po kolei co się będzie działo i jakie moga być odczucia, spokojnie - NIE ZDARŁ
          ZE MNIE, NAJPIERW ZAPROPONOWAŁ MI ZABIEGI W SZPITALU, ZEBY NIE NARAŻAĆ NA
          KOSZTY I KAZAŁ SIĘ ZASTANOWIĆ!!!BO POWIEDZIAŁ ŻE TO KOSZTOWNY ZABIEG!!! A ZA TE
          DWA ZABIEGI (BEZ KOSZTÓW WIZYTY) ZAPŁACIŁAM OK 200 ZŁ!!!
          Jest świetny, bardzo dobry fachowiec i nie naciąga, a to też ważne, bo przecież
          ceny za usługi w gabinetach ginekologicznych są wysokie. Wytłumaczy
          wszystko "jak krowie na miedzy", bez slangu medycznego-jak potrzeba to nawet
          narysuje smile
          Wysłałm do niego swoją mamę, więc Wam też polecam z czystm sumieniem.
          Aha, czasami sa "poślizgi", nawet do godziny, bo pacjentka musi wyjść od niego
          beż żadnych poytań i wątpliwość, sama siedziałam w gabinecie nawet po 45 minut.
          Ale warto poczekać, bo to ginekolog, psycholog, seksuolog i przyjaciej w jednym.

          POLECAM GORĄCO!!!


          P.S. A przy okazji - jest przystojny i ładnie pachnie wink
          • 30.05.05, 13:28
            też bardzo go chwalę, nie wiecie czy on pracuje w jakimś szpitalu chodzi mi o
            poród???????? wolałabym żeby moją ciążę prowadził do końca, w razie
            czego??????!!!!!!!!!
            • 30.05.05, 14:45
              jeśli nie ma dyżórów w żadnym szpitalu to powiedz jak to zrobiłaś - miałaś
              innegolekaża który przyjmuje w jakimś szpitalu czy może oparłaś sie tylko na
              położnej, boję się trochę iść do szpitala w ciemno? odpowiedz jeśli możesz
        • 12.09.07, 22:49
          Witajcie,

          bylam zafascynowana dr Bielickim. Badanie pierwsza klasa. Zero stresu, zupelnie
          bezbolesne. Prowadzenie ciazy - super. Ale przy drugiej ciazy zaczely sie dziac
          dziwne rzeczy. Wizyty opoznialy sie czesto o kilka godzin, czasem byly
          odwolywane. Panie w recepcji przestaly byc mile. Doszlo do tego, ze nie chcialo
          im sie przy wizycie USG wpisywac wynikow badan lekarskich...A poza tym wizyty
          ciagle drozeja i drozeja, a jakosc coraz gorsza. Z Corfamedu zrobila sie
          hurtownia. Im wiecej tym lepiej.

          Ale najgorsze bylo, kiedy dr Bielicki nie wykryl u mojego synka wady. Przez to
          jego leczenie sie nam skomplikowalo i przeciagnelo w czasie. Nie mowiac o szoku,
          ktory przezylam, lezac na stole operacyjnym, jak zobaczylam moje malenstwo tak
          zdeformowane. sad

          Dlatego juz nigdy nie chce go widziec. Nie polecam. Najlepsze, ze wada jest
          widoczna na USG. Mam film, na ktorym widac wade. Moj maz, podczas owego badania
          pytal sie czy na pewno wszystko jest w porzadku, bo cos mu sie nie podobalo, ale
          dr Bielicki zapewnil, ze owszem.

          Mam do niego zal.
        • 12.09.07, 22:50
          Witajcie,

          bylam zafascynowana dr Bielickim. Badanie pierwsza klasa. Zero stresu, zupelnie
          bezbolesne. Prowadzenie ciazy - super. Ale przy drugiej ciazy zaczely sie dziac
          dziwne rzeczy. Wizyty opoznialy sie czesto o kilka godzin, czasem byly
          odwolywane. Panie w recepcji przestaly byc mile. Doszlo do tego, ze nie chcialo
          im sie przy wizycie USG wpisywac wynikow badan lekarskich...A poza tym wizyty
          ciagle drozeja i drozeja, a jakosc coraz gorsza. Z Corfamedu zrobila sie
          hurtownia. Im wiecej tym lepiej.

          Ale najgorsze bylo, kiedy dr Bielicki nie wykryl u mojego synka wady. Przez to
          jego leczenie sie nam skomplikowalo i przeciagnelo w czasie. Nie mowiac o szoku,
          ktory przezylam, lezac na stole operacyjnym, jak zobaczylam moje malenstwo tak
          zdeformowane. sad

          Dlatego juz nigdy nie chce go widziec. Nie polecam. Najlepsze, ze wada jest
          widoczna na USG. Mam film, na ktorym widac wade. Moj maz, podczas owego badania
          pytal sie czy na pewno wszystko jest w porzadku, bo cos mu sie nie podobalo, ale
          dr Bielicki zapewnil, ze owszem.

          Mam do niego zal.
      • 11.01.05, 16:20
        Tez polecam dr Biellickiego z Corfamedu smile
        • 02.04.09, 14:38
          Ha! Bielicki był jednym z lekarzy, których mi polecano (nie tylko w Corfamedzie, ale we Wrocławiu w ogóle) i przeżyłam jedno wielkie rozczarowanie. Owszem, przystojny, ale pierwsze wrażenie zrobił na mnie jak najgorsze. Unika kontaktu wzrokowego, przesadnie gestykuluje - co na mnie zrobiło wrażenie kompletnego braku koordynacji ruchowej - co chwila zerka na zegarek, zleca mnóstwo badań, ale nie PRZED wypisaniem leku. Sprawia wrażenie speszonego, kiedy pacjentka używa nomenklatury ginekologicznej i wykazuje się choćby jak najmniejszą wiedzą dotyczącą danej dolegliwości i metod jej leczenia. Usiłował przepisać mi pigułki antykoncepcyjne, mimo że nie wyraziłam życzenia ich stosowania, a wszelki sceptycyzm co do ich wpływu na organizm (mam problemy z krążeniem) zbył machnięciem ręki.
    • 27.04.04, 07:22
      Swietnym lekarzem jest dr Polak, ktory przyjmuje na Hallera, prowadził poł
      mojej ciąży, niestety potem przeprowadziłam się do Ząbkowic Śląskich i musiałam
      zmienić lekarza - na szczęście też na świetnego. Szkoda tylko że dr Polak nie
      odbiera już porodów. Chyba że coś się w tym względzie zmieniło.
    • 09.05.04, 10:18
      Na zdrowiu kobiety także pojawił się wątek wrocławski, dość rozbudowany:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=12131652&a=12131652
    • 01.06.04, 21:10
      Ja polecam z całego serca pania doktor Małgorzate Winiarską,przyjmuje
      prywatnie na Ul.W.Pola,pracuje na Kaminskiego,prowadziła moje dwie
      ciaże ,chodze do niej juz 9 lat
      • 02.12.04, 22:18
        Ja Winiarskiej nie polecam niestety. Wydałam dużo pieniędzy w jej prywatnym
        gabinecie podczas mojej ciąży, gdyż zależało mi na tym żeby mieć na czas porodu
        i po porodzie "swojego" lekarza który by mi pomógł urodzić i się zainteresował
        po porodzie moim stanem. Niestety brzydko mówiąc dr Winiarska mnie olała, jak
        przyszłam rodzić i poprosiłam położną żeby ją zawołała, to ona przyszła owszem
        ale stwierdziła że przekazuje mnie swojemu koledze bo jest zmęczona gdyż
        odebrała już jakiś poród.Po porodzie przyszła na sale gdzie byłam już z
        dzieckiem i myślałam że chociaż wtedy się mną i dzieckiem zainteresuje ale
        przyszła zrobiła tylko ładną minę i powiedzia że gratuluje ale się spieszy.
        Przez 5 dni pobytu w szpitalu tyle ją widziałam, bardzo żałuję że prowadziła
        moją ciąże, równie dobrze mogłam iść do lekarza w przychodni i zaoszczędzić
        kasę, bo naprawdę nie opłacało się jej wydawać.
    • 14.06.04, 13:05
      Ja polecam dr. Malinowskiego ( ordynator z Kamieńskiego ), trafiłam do niego
      pod koniec ciąży z Alkiem, w styczniu 1998roku i od tamtej pory jestem jego
      pacjentką, obecnie prowadzi moją trzecią ciążę. Pryawatnie przyjmuje na
      Nożowniczej. POLECAM!
      --
      Monika

      mama Alka ( ur. 02.02.1998 )
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=6376460&a=6639316
      i Mai ( ur. 06.07.2002 )
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=6376460&a=13412759
      • 02.07.04, 12:22
        cześć dziwczyny!
        Czy znacie w naszym woj. jakąś prywatną klinikę położniczą nie tylko
        ginekologiczną? Ja słyszałam tylko o FEMINIE w Lubinie ale niewiele. Dzięki za
        ew informacje. Ja polecam dr Raczyńską z Dzierżoniowa, ale niestety ona nie
        przyjmuje w Zadnym szpitalu. Poród z nią odpada. Natomiast jeśli chodzi o
        resztę jest super. USG dopochwowe, piersi + badanie w cenie wizyty, a przyjmuje
        tez w ramach kontraktu z NFZ tylko trzeba wtedy się rejestrować jakieś 2 tyg.
        wcześniej.
    • 11.08.04, 11:23
      ja polecam dr. Kucharskiego z placu Hirszelda a dokladnie z polikliniki, bardzo
      spokojny mily pan... wyciagnal mnie juz z paru tarapatow, natomiast dr. Gejdel
      o ktorym mowa owszem enigmatyczny, drogi/100zl niezaleznie jakie czynnosci
      wykonuje/ pozatym powiedzial mi ze w moim wieku nie leczy sie nadzerki bo
      jeszcze nie rodzilam...po czym tak sie powiekszyla ze owszem teraz juz jej nie
      wylecze tylko na zabieg musze iscsad
      • 05.09.04, 15:49
        Polecam Mediconcept na krzyckiej 3399036.dr Wiktor Jarosz i marta Górecka-
        Balcerek. początek ciąży był u JArosza. Potem U pani Marty-pracuje też na
        Kamieńskiego. Rewelecja. Co prawda nie cięła mnie pani Marta (miała dyżur w
        klinice i kupę pacjentek) ale po południu była u mnie..
        Przyjacielska, wykształcona..

        Położne..miodzio..
        Rewelka.Myslę że następna ciąże też przechodzę u nich. Sprzęt w klinice na
        miejscu i konkretny.
        Podobno jest już szkoła rodzenia...
        • 25.11.04, 12:39
          ja chodze do jarosza, do tej pory 6 lat, jest rzeczywiscie niesamowity
          przynajmnie j w gadce i przepisywaniu antykonceptow. no i nie wiem jak to jest
          ale za kazdym razem wszystko jest rewelacuyjnie, o nic prosze sie nie martwic
          itp. albo jestem okazem zdrowia albo on dobrze sciemnia. teraz przestalam brac
          anty i staram sie o dzidzie, ale troche rozregulowana jestem, mam brac luteinke
          ale nie wiem czemu skoro nie mam jescze badan hormonow. zobaczymy. mam nadzieje
          ze nie zmienie zdania.
          za to moja mam w okresie menopauzy- tez jest jego pacjentka i strasznie narzeka
          bo bladzi w wypisywaniu odpowiednich hormonow.

          czy znacie kogos dobrego dla przejrzalych pan? najlepiej ginekolog endokrynolog?

          pzdr
        • 30.11.04, 13:41
          Pani dr.Marta Górecka-Balcerek, świetna lekarka, ma cudowny kontakt z
          pacjentkami, oprócz wyształcenia, posiada intuicję - polecam!!!!!!
          • 16.10.07, 21:15
            TRAGEDIA, może na rutynowe wizyty ok, ale gorzej jak jest jakiś
            problem. NIEDOUCZONA!!!
      • 08.10.04, 10:48
        Wszyscy lekarze są dobrzy, jeżeli ciąża przebiega "książkowo".
        Izka
        • 13.10.04, 09:56
          dobrze powiedziane
          niestety ja mam problem z zajściem w ciążę, dlatego proszę powiedzcie
          czy dr Kucharski jest dobrym lekarzem-ma mnie przygotowac
          do inseminacji
        • 13.10.04, 12:14
          mam zamiar się do niego wybrać, ale nie wiem czy jest dobry, macie jakieś
          doświadczenia
          • 29.10.04, 20:00
            ja jestem stałą pacjentką dr maslaka,bylam u niego z 1 wizyta 3 lata temu,do
            dzis jestem b zadowolona,cena 40 złotych a warunki b dobre,obsluga mila i
            odpowiedzialna,zadnych problemow z uzyskaniem recept na pigulki,globulki czy
            plastry.Lekarz delikatny,sympatyczny,zero stresow ani oporowsmilePolecam Dr
            Maslaka smile
            • 19.11.04, 02:50
              Z całą odpowiedzalnością polecam dr Maślaka ! Jestem jego pacjentką od 4 lat.
              Uratował mnie kiedy miałam ostre zapalenie jajnika. Bardzo fachowa, rzeczowa
              porada przy każdej wizycie. Dba o pacjenki, jest miły, uprzejmy, dysozycyjny.
              Naprawdę polecam !
              • 14.02.05, 17:44
                Nie polecam jeżeli ktoś ma problem z niepłodnością. Gotów jest przepisywać całą
                serię różnych specyfików nie zlecając badań hormonalnych (!).
                gg 2662878
              • 15.02.06, 11:18
                podczas badania bardzo wcześnie wykrył poważne uszkodzenie płodu, błyskawiczna
                konsultacja z dwoma innymi lekarzami, którzy potwierdzili i dalsza pomoc -
                pomogła mi przez to przejść.
                • 23.07.06, 10:40
                  Cześć,
                  co sądzicie o dr Jezrym Heimrath?
                  Pracuje w szpitalu na Dyrekcyjnej, a prywatnie przyjmuje na Kościuszki.
                  Jest trochę drogi ponieważ za wizytę bierze aż 150,00 zł razem z USG.
                  Czy to jest dobry lekarz?
                  Napiszcie proszę, bo jestem w 1 trymestrze ciąży i nie wiem czsy warto do niego
                  chodzić?
                  • 24.07.06, 07:41
                    Moja siostra chodziła do niego 5 lat temu jak była w ciązy! I była b.
                    zadowolona, ale tyle kasy nie brał!!!
                  • 12.04.08, 15:47
                    Dr. Haimrath jest cenionym ginekologiem, teraz to juz docent czy jak
                    tam. Kase bierze okrutną, ale jesli są problemy z zajściem w ciąze
                    to odpowiedni lekarz. Ceniony w całej polsce, nawet w klinice
                    bezpłodności w Łodzi. Dzieki niemu mam juz 2 letniego synka...
                    pozdrawiam
      • 25.07.05, 21:43
        A z jakichże to tarapatów pan ginekolog pania wyławiał? Brzmi to
        jednoznacznie...
    • 21.08.04, 10:00
      CYTAT

      Wrocław-dobry Lekarz na NFZ???
      Autor: agaw00
      Data: 20.08.2004 16:54 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując

      --------------------------------------------------------------------------------
      poszukuję dobrego ginekologa z Wrocławia na NFZ, dobrze jakby miał praktyke w
      szpitalu.



      • 29.10.04, 19:20
        Bardzo dobry i na NFZ - dr Fawaz Sleiman ul.Piastowska 40 chyba tylko 2 czy 3
        dni w tygodniu ale w razie potrzeby mozna sie takze umowic bez problemu na inny
        termin. Bardzo mily, rzetelny i wyrozumialy, swietny fachowiec.
      • 27.11.04, 06:25
        Nie wiem czy ktos tu juz pisal o dr.Swidraku ale w/g mnie jest bardzo dobry w
        tym co robi.Mimo ,że czasami mówi ze dobrze by bylo u niego prywatnie bo ma
        lepsze usg niz w przychodni ale nie naciska tylko składa propozycję.Dzieki
        niemu po 6 nieudanych ciazach doczekalam sie w koncu dziecka i nigdy nie byłam
        u niego w prywatnym gabinecie.Nie porzepisuje bezsensownie recept jesli nie ma
        takiej potrzeby.Jest skrupulatny ,delikatny i odpowiada na pytania nie zbywając.
        --
        Gosia
        • 17.05.05, 22:32
          hej mam pytanie czy dr Swidrak jest naprawde dobry jak tak to czy mozecie
          napisac gdzie on przyjmuje oczywiscie na nfz a jak znacie jeszcze kogos dobrego
          na nfz to tez prosze o napisanie adresu i nazwiska dzięki
        • 12.04.06, 23:17
          Treść postu jest niedostępna.
      • 15.04.05, 10:52
        Doktor Szewczuk przyjmuje na biskupinie na Olszewskiego bardzo dobry lekarz.
    • 16.09.04, 09:12
      A czy któraś z was była u dr Kotkowskiej, która przyjmuje w Corfamedzie przy
      ul. Kluczborskiej.
      A moze macie ranking gin z Corfamedu?
      • 29.10.04, 17:59
        Witam!Ja chodzę do doktor Kotkowskiej od kilku lat i jest dobrze. Nie wiem, jak
        się sprawdza w przypadku ciąży czy poważnych chorób, bo ja na razie nie miałam
        tych sytuacji i pojawiam się tam tylko kontrolnie. Generalnie osobowość pani
        doktor mi odpowiada, jej podejście do badania i moich pytań także. Tylko te
        terminy! Trzeba się zapisywać 2-3 tyg wcześniej.
        --
        Coraz więcej ludzi a coraz trudniej o człowieka...

        : Wejdźmy do Krainy Łagodności...
        : Dla nauczycieli...
        • 01.11.04, 14:09
          Ja również korzystam z usług Corfamedu na Kluczborskiej (już od 2 lat). Moim lekarzem jest Dr Maciej Mazurec. Co prawda wizyta jest płatna (40zl), ale sadze ze sie opłaca, bo badanie jest szczegółowe (zawsze robi USG dopochwowe wliczone w cene wizyty). Pierwsza wizyta obejmuje długi wywiad i rozmowe z pacjętka. Szczegółowo wyjaśniaco robi i zawsze pyta sie czy mam jakieś wątpliwosc itp. Nie ma problemu ze środkami antykoncepcyjnymi. Nie wiem jak sie sprawdza w przypadku ciąży, bo jeszcze mnie to nie dotyczyło, ale sadze że tłumy "ciążówek" w poczekalni do niego świadczą o nim dobrze. No włąśnie zewzgledu na te tłumy opóźnienie w wizycie (pomimo rejestracji na konkretna godzine) są już chroniczne (2h to standart). To jest straszny minus. Jak tak siedzialam w poczekalni to czesto widzialam dr. Kotkowska i zawsze sprawiala dobre wrazenie, duzo czasu (nawet gdy pacjetki ją łapały na korytarzu) poswiecala na konsultacje i odpowiedzi na pytania, zawsze pamietala historie kazdej z nich. Chyba traktuje swoje pacjetki bardzo indywidualnie.
          • 29.12.04, 12:56
            Dla mnie to był najgorszy lekarz z jakim się spotkałam.
            Na początku było świetnie tak jak opisujesz, ale później jak zaczęłam mieć
            problemy zdrowotne - ciężki poród i komplikacje po porodowe, to zostawił mnie
            na "lodzie", co gorsza powiedział: "wracaj tam gdzie spieprzyli robotę" cytuję
            jego słowa. Takich rzeczy się nie robi, ja przyszłam do niego i u niego się
            leczyłam, a tu takie traktowanie.
            Więc można do niego chodzić jeżeli jest się zdrową, później sory ale doktorek
            sobie nie radzi!!!!!!!!!!!
        • 12.11.04, 14:00
          a ja od niej uciekłam - zaczełam do niej chodzić, nie podobało mi się jak się
          do mnie zwraca (na ty choć dawno nie jestem już nastolatką albo w trzeciej
          osobie) a poza tym, i to przeważyło - kiedyś gdy poszłam była na fotelu lignina
          zmięta po poprzedniej pacjentce a ona kazała mi się na tą samą ligninę położyć
          może to drobiazg ale ja już więcej do niej nie poszłam, przerzuciłam się do dr
          Bielickiej ale i od niej uciekłam bo choć była przemiła, naprawdę super miła to
          jednak brakło jej kompetencji - długo staramy się o dziecko, wiele razy pytałam
          ją czy nie trzeba jakichś badań robić a ona uspokajała i mówiła, że duphaston
          przepisze itp. cały czas uspokajała a czas mijał, w końcu stwierdziłam, że czas
          poszukać bardziej rzeczowego i kompetentego lekarza i przeniosłam się do
          medikonceptu do Jarosza
    • 22.09.04, 19:28
      Wrocław-Oleśnica
      Autor: pumaaa
      Data: 22.09.2004 16:30 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując

      --------------------------------------------------------------------------------
      moze któraś z was leczy sie u dr Aliny Warmińskiej. przyjmuje ona w Vicie na
      Oławskiej we Wroc. oraz w szpitalu na Armii Krajowej w Olesnicy i prywatnym
      gabinecie na Kilińskiego w Olesnicy
      poki co jestem zadowolona. wizyty nie sa drogie. pani jest bardzo mila i
      delikatna. nie zapisuje magicznie drogich lekow.
      ciekawi mnie jednak inne opinie
      --
      "There's no beginning there is no end there is only change"




      --
      Dla tych co szukaja i polecaja lista DOBRYCH ginekologów
      oraz niestety CZARNA lista ginekologów
      • 06.12.04, 00:19
        polecam dr Mis-Michalek z Eskulapa na Bulwarze Ikara.na NFZ.swietne
        warunki,rejestracja co pon,na nast tydz
    • 28.09.04, 12:23
      Interesują mnie opinie na temat Popieli. Chodzę do niego od czasu do czasu, bo
      jest drogi, więc jak mam jakąś poważniejszą dolegliwość to idę do niego, a tak
      normalnie to do Dolmedu.
      Teraz jestem w ciąży i zastanawiam się czy zdecydować się na niego jako lekarza
      prowadzącego.
      Czy ktoś ma z nim doświadczenia?
      Mi trochę przeszkadza jego małomówność. Jest konkterny, ale jak się go nie
      zapyta, to sam wszystkiego nie powie.
      Zastanawiam się czy będzie miał coś przeciwko temu, żebym chodziła do niego z mężem.
      • 12.04.05, 12:18
        Witaj!
        jestem w 33 tygodniu ciąży i chodzę do dr Popieli od samego początku, więc mogę
        polecić ci go z czystym sumieniem!!!a moja ciąża nie należy do
        bezkonfliktowych, niestety...masz rację, trzeba czasem z niego "wyciągnąć"
        informację, ale poza tym jest bardzo uważny i drobiazgowy a każdy niepokojący
        objaw jaki miałam w ciąży kazał wyjaśniać badaniami!tak więc prawie co miesiąc
        robię kolejne badania(nie mam na myśli standardowych badań krwi) ale dzięki
        temu jestem spokojna że jest wszystko ok!jeśli chodzi o koszty to niestety nie
        on jeden tyle bierze...to chyba jest obecna "stawka"we Wrocławiusmile życzę
        powodzenia i pozdrawiam-julka
    • 28.10.04, 23:46
      A ja chciałabym dowiedzieć się coś o dr Annie Zapolskiej Wurm z Kamińskiego.
      • 29.10.04, 14:00
        Jezeli ta Pani pracuje w Corafamedzie to nie polecam...Jest miła ale ma za mala
        wiedze...Tak samo nie polecam Oddzialu Ginekologicznego na Kamienskiego,
        przeszlam tam tortury i to jeszcze z marnym skutkiem...
        • 29.10.04, 19:15
          polecam Pana dr Szewczuka jest z klinik ale przyjmuje tez na biskupinie na
          olszewskiego w przychodni.Opiekunczy z poczuciem humoru.
          • 25.11.04, 10:47
            Odradzam pan Szewczuka, jest młody i wiem, że niedoświadczony. Rodziłam na
            klinikach i mam nie miłe doświadcznie z tym panem. Rozmawiałam z pacjentkami
            tego lekarza i nie polecam.
          • 25.11.04, 18:20
            moim zdaniem dr szewczuk jest dobrym lekarzem. to moj pierwszy i jak dotad
            jedyny ginekolog, chodze do niego juz od dwoch lat. zawsze jest mily i odnosze
            wrazenie, ze dba o pacjentke. tak jak jagodaujma napisala - opiekunczy i z
            poczuciem humoru. moim zdaniem wcale nie jest niekompetentny. podczas wizyt
            czesto z nim rozmawiam o wielu rzeczach zwiazanych ze zdrowiem kobiety itp., i
            zawsze udziela mi prostych, jasnych odpowiedzi.
            a o tym, ze jest to dobry lekarz, moze swiadczyc fakt, ze czesto mozna na
            wizyte zapisac sie dopiero na dwa lub trzy tygodnie pozniej..
      • 19.04.05, 21:38
        Polecam dr Zapolska! Jestem jej pacjentka od 3 lat i dzieki niej wiem, co to
        znaczy fachowa opieka. Czeste badania kontrolne, troska o pacjenta i mila
        atmosfera. Nigdy nie lekcewazy twoich pytan i cierpliwie tlumaczy wszystko. Nie
        wiem jak prowadzi ciaze, bo jak na razie konsultuje sie z pania doktor w sprawie
        antykoncepcji (pigulki).
    • 29.10.04, 17:23
      Doktor Jan Korzeniewski! Naprawdę super specjalista,kolejki na poczekalni mówią
      same za siebie.Naprawdę świetne diagnozy i efekty.Jest specjalistą w przypadku
      cukrzycy w okresie ciąży.Gorąco polecam.Tel (71)354-61-34
      • 31.10.04, 21:58
        Polecam wszystkim Dr Korzeniewskiego ktory pomogl mi kiedy poronilam pierwsza
        ciaze!Jest bardzo milym i wyrozumialym lekarzem.Wykonal u mnie lyzeczkowanie
        przy ktorym nie czulam zadnego bolu!!Natomiast nie polecam Dr Gejdela ktory
        stwierdzil u mnie krwiaka macicy a nie obumarla ciaze i chcial jeszcze na mnie
        zarobic 1100zl za zabieg a Dr Korzeniewski skierowal mnie do Kilniki na
        Chalbinsikego i tam wykonal zabieg na nfz!Dziekuje mu za fachowa opieke!!
      • 25.11.04, 07:55
        Ja słyszałam o nim dużo gorsze opinie !!! Potwierdził ciażę a to był mięśniak !!
      • 10.02.05, 12:51
        polecam, jest swietna, adiunkt II Kliniki przy chalbinskiego we Wrocku!!!!
    • 29.10.04, 22:37
      Ja polecam Dr Pajka.
      Przyjmuje w przychodni na ul. Energetycznej.
      Prowadzil moja ciaze i zajmowal sie mna bardzo troskliwie. Poza tym moglam
      liczyc rowniez na jego pomoc podczas pobytu w szpitalu ( w czasie ciazy i po
      porodzie).
      • 02.11.04, 08:26
        Ja również polecam z całego serca dr Pająka, wyjątkowo delikatny, doświadczony
        i cierpliwy specjalista z ogromną wiedzą . Prowadził moja ciążę od A_Z. Jego
        diagnozy sprawdzają się w 100%. Miałam do czynienia z wieloma specjalistami ww
        dr Jarosz, dr Pawluk ale uważam, ze dr Pająk w swoim podejściu do pacjentki
        (bardzo indywidualnym) jest naprawdę the best.
        POLECAM!!!!!
        dla Pań, które są w ciąży, to może istotna informacja, że oprócz wizyt na
        Energetycznej dr Pająk pracuje w szpitalu na Dyrekcyjnej i dba o to by jego
        pacjentki (jeżeli zdecydują się na poród w Klinice)nie czuły się dodatkowo
        zestresowane brakiem lekarza prowadzącego.
        • 02.11.04, 13:57
          Dr. Pająk to Cudowny lekarz. Gdyby nie on to miałabym cesarkę. Uchronił mnie i
          mojego syna. Dzięki wielkie!
          • 26.01.05, 14:30
            Witam! Czy słyszałyście może coś o dr Rozdolskim?
            • 09.03.05, 12:45
              Słyszałam, że dr Rozdolski jest dobry, sama nie miałam przyjemności, bo nie wiem
              gdzie przyjmuje we Wrocławiu, ale koleżanki z Oleśnicy były bardzo zadowolone
              • 10.03.05, 18:53
                xmila napisała:

                > Słyszałam, że dr Rozdolski jest dobry, sama nie miałam przyjemności, bo nie
                wie
                > m
                > gdzie przyjmuje we Wrocławiu, ale koleżanki z Oleśnicy były bardzo zadowolone

                Ja własnie rozpoczęłam u niego leczenie; moja kolezanka dwa razy poroniła i
                wtedy zaczęła chodzić do niego- efekt; poronień 0, dwie ciąże; Jestem po
                pierwszej wizycie i bardzo pozytywne wrazenie; wszystko tłumaczy,nawet rysuje-
                sympatyczny
        • 10.12.04, 17:09
          Z serca polecam dr Pająka - wyjątkowo delikatny, świetny diagnosta, opieka w
          czasie ciąży doskonała, pomoc w szpitalu. Mam porównanie do kilku innych
          ginekologów i żaden z nich mu do pięt nie dorasta.
          • 27.01.05, 20:06
            Czytam duzo dobrych opinii o dr Pajaku. Czy mozecie napisac gdzie przyjmuje?
            Pozdrawiam!
        • 30.05.05, 21:24
          o tak, dr Pajak jest super! co prawda obserwowalam tylko jego prace w szpitalu i
          jaki byl dla swoich pacjentek, ale kazdy lekarz pod tym wzgledem powinien miec
          tyle serca!
          • 31.05.05, 09:58
            a ja wiem od jego pacjentki, że nie warto... Miała problemy z ciążą, on mimo
            deklarowanej dostępności telefonicznej nie odbierał albo nie miał czasu, nie
            oddzwaniał. Zmieniła go na innego lekarza. Kiedy straciła ciążę, leżała na
            Dyrekcyjnej, on miał dyżur - nawet jej na "dzień dobry" nie odpowiedział.
      • 04.01.05, 20:24
        Również polecam dr. Pająka. Rewelacyjny lekarz, prowadził całą ciążę. Znane
        nazwisko we Wrocławiu, słyszałam tylko dobre opinie na jego temat.
        --
        Pozdrawiamsmile
        • 12.01.05, 15:42
          Wrocławianki, czy słyszałyście cokolwiek o doktorze KOWALCZYKOWSKIM? Niestety
          nie wiem gdzie przyjmuje, podobno gdzies w klinice...
      • 09.07.07, 11:12
        To trochę nietypowe, że tutaj piszę bo jestem tatusiem a nie mamusią ale
        zdecydowanie ostrzegam przed dr.Pająkiem. Z tego co mówiła żona faktycznie jest
        miły , za rączke trzyma etc. ale niestety nadaje się do prowadzenia ciąży które
        idą dobrze w naszym przypadku to była kosztowna pomyłka. Kosztowna bo 130 zł za
        wizytę, oczywiście bez paragonu, więc pewnie dla pana doktora też bez podatku.
        Źle zdiagnozował stan zapalny w pochwie leczył objawy zamiast przyczynę.
        Skończyło sie tym, że bakterie dostały się do płynu owodniowego czy jak to tam
        się zwie, zryły łożysko , dziecko przestało rosnąć, pan doktor rozłożył ręce
        wysłał nas do innego specjalisty 150 zł za wizytę. Ten specjalista twierdził, że
        dziecko nie ma szans. Dr. Pająk zbagatelizował kompletnie objawy tj. częste i
        bolesne skurcze( kazał łykac no spe ) skończyło się tym, że żona dostała
        potężnego krwawienia, praktycznie całą podłoge w pokoju zakrwawiła. Zawiozłem ją
        na Dyrekcyjną co było kolejnym koszmarnym błędem. Doktor Pająk nie pojawił się
        przy łózku mojej żony ani razu kompletnie olewając to, że poprzez swoją złą
        diagnozę i nie wykonanie badań ( np. punkcji i pobrania płynu) doszło do takiej
        patologii ciąży. Inni lekarze na Dyrekcyjnej byli zaskoczeni, dlaczego żona nie
        leżała na podtrzymaniu ciąży bo kwalifikowała się na to żeby tam leżec od dwóch
        miesięcy czyli kolejne zaniedbanie cudownego dr.Pająka. O tym co się działo
        potem po urodzenia dziecka ( 710 gram) nie chce mi się nawet pisać bo to temat o
        ginekologach ale uciekajcie od Dyrekcyjnej jak najdalej bo to jest koszmarny
        szpital z koszmarnymi leniwymi lekarzami i pielęgniarkami. Jeśli chcecie to mogę
        to potem opisać.

        Reasumując doktor Pająk to koszmarne nieporozumienie i może tylko nas tak
        potraktował albo moze po prostu jedzie na gwiazdorskiej opinii. Mam nadzieję, że
        opisany przez mnie przypadek spowoduje, że wybierzecie innego ginekologa bo
        niestety nie ma pewności, że w waszym przypadku wszystko pójdzie gładko a moim
        zdaniem tylko do takich ciąż nadaje się ten przereklamowany ginekolog.

        Pozdrawiam

        Cyprian Gąsiorowski
    • 30.10.04, 10:13
      WROCŁAW,COFARMED,DR MAŚLAK!!! POLECAM GORĄCO!!!
      Autor: saray
      Data: 29.10.2004 20:14 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      POLECAM GORĄCO!!!

      KTO SIE ZE MNA ZGADZA REKA DO GORY I NACISNAC PRZYCISK smile))




      --
      Dla tych co szukaja i polecaja lista DOBRYCH ginekologów
      oraz niestety CZARNA lista ginekologów
      • 30.10.04, 11:07
        Wydaje mi się, że trudno jest oceniać lekarzy pod wzgledem fachowości
        przyjmując za kryterium to, czy nas szybko i skutecznie wyciągneli z danego
        problemu ginekologicznego, bo przypadki medyczne są różne i czasem trudne do
        leczenia. Poznałam już kilku lekarzy i generalnie dzielę ich na takich co
        stąpają po ziemi 2 cm nad ziemią, z głowa w chmurach i mają się niewiadomo za
        kogo, nie potrafią się po ludzku zmierzyć z problemem pacjentki i wtedy czuję
        się jakbym zawracała głowę lekarzowi swoimi problemami (dr Wojtoń i prof Wojtoń
        z Polikliniki "Na Grobli"). Do drugiej kategorii należą lekarze, którzy
        potrafią "się schylić" do pacjentki, potraktować ją po ludzku, z życzliwością,
        odpowiadając fachowo na pytania i przy takich lekarzach przede wszystkim nie
        boję się pytać. Do tej grupy zaliczam dr R.Gizlera i dr A.Kucharskiego. Dwóch
        młodych, milych lekarzy i do tego kompetentnych, zawsze gotowych pomóc. Mam
        nadzieję, że im nigdy woda sodowa do głowy nie uderzy.
        Pozdrawiam.
        • 30.10.04, 21:03
          Odpowiedź do całego tematu: mam w swoim ooczeniu dużo przyszłych mamuś i pewne
          rozeznanie o lekarzach już też. jeśli mogę pochwalić to chętnie Panią doktor
          Studzińską-Kalotę (przyjmuje na ul. Żółtej we Wrocławiu - to chyba jej dom, i na
          ul. Brucknera na NFZ). Prowadziła ciążę jednej moje koleżanki, dzidzia urodziła
          się zdrowa, od razu zauważyła małe nieprawidłowości i wysłałą do szpitala,
          bardzo słusznie. Prowadzi teraz ciążę drugiej koleżanki - jest bardzo cierpliwa,
          wyrozumiała, wszystko tłumaczy "drukowanymi literami" a przy tym ma bardzo
          sympatyczne podejście. Ja osobiście sgłosiłam się do niej jakieś 2,5 roku temu z
          bardzo bolesnymi miesiączkami. Wysłała mnie na cytologię, badanie USG i kazała
          zrobić wyniki aby wykluczyć jakąś chorobę. Jestem z niej bardzo zadowolona -
          koleżanki również. Pełna poczekalnia mówi sama za siebie. Będę też w przyszłości
          u niej prowadzić ciążę. Ma USG, cytologię też robi.
          Z innych znanych mi lekarzy polecę Dr Bloka i jego syna. przyjmuje na Karola
          Miarki, prywatnie niestety, wizyta około 100 zł ale w tej cenie usg. Leczy się u
          niego moja koleżanka, ma poważne problemy niemalże nowotworowe. Jest trudnym
          przypadkiem ale Dr Blok cały czas jej pomaga. Polecam również Dr Kucharskiego -
          przyjaciólka prowadziła u niego dwie ciąże - bardzo zadowolona. I jeszcze mogę
          pozytywnie wypowiedzieć się o Dr Korzeniewskim - również znam go z dobrej strony
          - zadowolone ciążówki.
          Pozdrawiam wszystkie forumowiczki smile
          • 03.11.04, 11:45
            Też polecam Panią Urszulę Studzińska...dba, pilnuje, wysyla na badania i zawsze
            z uśmiechem i na luzie wszystko wytłumaczy a jak cos sie dzieje można przyjść
            bez rejestracji i pogadać. pozdrawiam smile
            • 10.11.04, 12:43
              A dr Jan Golach? Przyjmuje w Wojewódzkim Zespole Specjalistyczne Opieki
              Zdrowotnej i gdzieś w Oleśnicy? Byłam u niego tyko raz, ale wywarł na mnie
              bardzo pozytywne wrażenie, zwłaszcza, że jako jedyny z lekarzy których
              dotychczas odwiedzałam (ok.5) zrobił ze mną dokładny wywiad włącznie z tym co
              jakam i jaki tryb życia prowadzę (byłam u niego z problemem przedłużającej się
              miesiączka po odstawieniu tabletek).
            • 13.12.04, 10:05
              A ja zdecydowanie odradzam, tą Panią !!!
              Co prawda akurat jest tu o niej pozytywna opinia, z której ja na swoje
              nieszczęście skorzystałam sad(
              Szukałam namiaru na jakąś dobrą gin (bo akurat rewelacyjna moja Pani dr
              Zabieska jest na macierzyńskim sad( i poszłam na pierwszą wizytę potwierdzającą
              ciążę do Pani URSZULI STUDZIŃSKIEJ-KALOTY brrrrrr, co było wielką pomyłką!!!

              Co prawda potwierdziła ciążę, ale nie jestem zbyt zadowolona z postawy Pani
              gin sad
              Właściwie nic mi nie powiedział, nie doradziła itd. Przyszłam do niej z
              wynikami morfologii i moczu. Popatrzyła i powiedziała, że w porządku, założyła
              kartę ciąży jeszcze przed badaniem!!!!!!!!!
              Potem mnie zbadała i powiedziała, że ciąża jest bardzo malutka i że za miesiąc
              mam przyjść znowu z wynikami badań (morfologia, mocz i grupa krwi), wtedy
              następne badanie oraz USG, żeby sprawdzić czy ciąża się rozwija!!!
              Co za stwierdzenie i straszenie przyszłych mam, czy ciąża się rozwija !!! i to
              wszystko :ooooo
              Żadnego wywiadu na co chorowałam, jakie operacje przeszłam itd. Ani słowa o
              konieczności badania na przeciwciała różyczki, ani o braniu kwasu foliowego,
              ani innych witam.
              Jak wyszłam to Pani w rejestracji pyta czy mam się ważyć a ja na to że nie
              wiem. Pani w recepcji zdziwiła się, że Pani doktor nic nie powiedziała i wtedy
              powiedziała no dobrze to na następnej wizycie Pani się zważy.

              Ach no i gin pytała co robię, a ja na to, że pracuję w biurze przed komputerem
              8 godz. No i gin zapytała czy mogę iść na zwolnienie. Nie rozumiem co oznacza
              pytanie czy mogę! Powiedziałam, że jeśli to konieczne to oczywiście pójdę, ale
              jeśli nie to nie. No i nic nie odpowiedziała. Więc nie wiem o co jej chodziło z
              tym
              zwolnieniem??


              Może miała zły dzień bo wydawała mi się jakaś taka zmęczona, a poza tym moja
              wizyta trwała niecałe 10 min., chyba jak na pierwszą wizytę z fasolka to trochę
              mało. I jeszcze przeraziła mnie stwierdzeniem, że ona przyjmuje min. 10
              pacjentek w 60 min i zawsze jest czas jeszcze na dodatkowe pacjentki (akurat
              pytałam o prywatne wizyty na Brucnera, w jakich godzinach przyjść, czy po godz.
              przyjęć pacjentek w ramach NFZ). Gin powiedziała, że absolutnie, ona nie będzie
              siedziała tam dodatkowych godz., że trzeba przyjść między 16-17, a przecież
              jest na tą godz. umówione już 10 pacjentek w ramach limitu na NFZ, ale
              fantastyczna Pani gin ma jeszcze czas na pacjentki za dodatkową kasę
              (prywatnie).
              Wyobrażacie sobie taką taśmę, średnio to wychodzi 6 min na pacjentkę, a jeszcze
              trzeba się rozebrać i ubrać no i zostaje jeszcze czas na następne pacjentki po
              tej 10.
              --
              Moja fasolka
          • 20.11.04, 00:36
            nie wiem czy chodzi o te sama pania doktor,ale wydaje mi sie ,ze tylko jedna
            jest na ulicy zoltej.ja bylam u niej na kontroli po porodzie.co mnie zszokowalo
            to to ,ze miala rekawiczki foliowe takie jak do farbowania wlosow!wizyta trwala
            b.krotko,przepisala mi cerazzete nic nie mowiac i kazala przyjsc za pol
            roku.wiecej nie poszlam.byla to wizyta na nfz,moze dlatego,ale ja jej nie
            polece.
            --
            bianusia moja corusiasmile))

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13974997&a=15327953
          • 22.02.05, 07:11
            Po latach biegania z częstymi i uporczywymi dolegliwościami, trafiłam do dr
            Bloka. Po obejrzeniu mojego podwozia od razu postawił właściwą diagnozę.
            Dolegliwości pozbyłam się w ciągu 3 mies. i nie wróciły jak bumerang. Jest
            świetnym fachowcem, miłym człowiekiem. Przyjmuje na Karola Miarki, ale kolejki
            sa duże. Zawsze, niezależnie od tłumów w poczekalni przyjmuje nagłe przypadki.
            • 18.08.06, 14:39
              przejrzalam sobie forum i wybralam, zamierzam udac sie do doktora Bloka-a?
              ale ich jest dwoch, ktorego polecacie, a moze juz nie polecacie, i prosze o nr
              telefonu, bo niestety w internecie zanlexc nie moge
              • 08.11.06, 10:02
                witam z tego co sie orientuje to dr Blok starszy odbiera porody i zajmuje sie
                wszystkim co z tym zwiazane a dr Blok mlodszy czyli syn jest specjalistą od
                ginekologii operacyjnej. Obaj pracują na Chałubińskiego na klinikach a dr Blok
                starszy ma gabinet na Karola Miarki. Pozdrawiam
        • 02.11.04, 17:01
        • 07.12.04, 22:17
          Zdecydowanie mogę polecic dra Kucharskiego.
          Z powodow przytoczonych powyzej.

          Zdecydowanie nie polecam prof Woytonia.
          Rowniez z powodow przytoczonych powyzej.
          • 08.12.04, 00:49
            czy moze ktokolwiek zna dr Ciapute i co o nim sadzicie????
            • 08.12.04, 22:50
              znam go, swego czasu (juz prae lat temu) do niego chodzilam; nie polecam, jak
              dla mnie malo kontaktowy i niekompetentny; stwierdzil u mnie nadzerke, od razu
              chcial mnie skierowac na jej wypalenie u siebie w pryw. gabinecie; ciekawsze
              bylo to, ze jak poszlam do innego lekarza sprawdzic te niby nadzerke to jej
              wcale nie bylo; czyzby sie przez 24h rozplynela?- bardzo w to watpie;
              teraz chodze do Corfamedu i jestem zadowolona;
            • 10.01.05, 20:51
              Ja sądzę o nim jak najgorzej!!!
              Miałam dokładnie taką sytuację jak trufelka7. Stwierdził mi ogromną nadżerkę i
              od razu kazał przyjść do swojego prywatnego gabinetu aby usunąć ją
              w "znieczuleniu", ponieważ w Dolmedzie to on usuwa nadżerki "bez znieczulenia".
              Pielęgniarka towarzysząca mu w gabinecie zakryła rękami twarz ze wstydu jak mi
              to tłumaczył.
              Okazało się, że żadnej nadżerki nie miałam.

              Ale najgorsze powiem teraz. Poznałam kobietę, której Ciaputa przez dwa lata na
              coraz większego guz w piersi kazał przykładać "okłady z kwaśnej wody"!!!!!!!
              W październiku kobieta poszła do innego gina i od razu trafiła na stół
              operacyjny. Nowotwór złośliwy z przerzutami do węzłów. On robił jej usg w
              Dolmedzie i mówił ze to niegroźna zmiana typowa dla jej wieku (50lat).

              Koszmar!!! Teraz pracuje w żółtej przychodni na Nowym Dworze.
            • 30.10.15, 17:49
              Również nie polecam lekarza Nikodema Ciaputy, mało kompetentny i do tego nieprzyjemny.
              Gdy pukałam do drzwi gabinetu, nie odpowiadał, gdy w końcu je otworzyłam okazało się ze lekarz Ciaputa miał słuchawki na uszach. Według mnie to naprawdę wysokiej klasy popis ignorancji wobec pacjentów.

              Odradzam
          • 15.09.05, 22:11
            oj sama nie wiem co o Kucharskim myśleć. Pierwszą ciąże przeszłam u niego.
            Obecnie jestem w drugiej i się zastanawiam nad zmianą na Pawluka! Ostatnio sie
            nieco wkurzyłam - 80 zł usg i 60 zł jego wyizyta! tyle że mnie nawet nie
            przebadał czyli kase wziął za obsługe sprzętu przychodni na grobli! mam
            wrażenie że nastawiony jest na kasę tzn dorabia się. Oczywiście miły jest nie
            powiem na to narzekać nie można! Ale czy kompetentny? Nie potrafię powiedzieć!
            A sama chciałabym wiedzieć!
    • 10.11.04, 13:27
      przyjmuje we Wrocławiu
      czy wiecie coś o nim ???
      --
      życie zaczyna się po 30-stce!!!
      nasz bokser smile
      • 10.11.04, 19:53
        Jeśli chodzi Ci o dr Piotra Halamę, to przyjmuje na pl. Hirszfelda, więcej
        informacji:
        www.poliklinika.com.pl/
        Ja byłam tylko raz u niego na wizycie, bo akurat nie było mojego lekarza, ale
        gdybym potrzebowała, to nie zawahałabym się, poszłabym jeszcze raz do niego, bo
        zapamiętałam go jako ludzkiego lekarza, dobrego fachowca, który rzeczowo
        odpowiada na pytania i podchodzi do pacjenta tak, jak my pacjentki tego
        potrzebujemy.
        Pozdrawiam
      • 25.11.04, 21:28
        Dr Halama to wspaniały człowiek i lekarz. Wiele lekarzy odwiedziłam w ciągu
        ostatnich 5 lat i wiele w ciągu tego czasu przeszłam - bolesne badania, złudne
        nadzieje, masa wydanych pieniędzy itp. Teraz jestem już mamą dwuletniej
        córeczki więc złość na niekompetentnych ginekologów już mi przeszła (podobno
        każdy ma prawo się pomylić bo jest tylko człowiekiem...) Pozostały miłe
        wspomnienia a te wiążę z dr Maćkiem Mazurcem z Corfamedu który prowadził moją
        ciążę i dr Piotrem Halamą który przeprowadził cesarskie cięcie w 37tyg ciąży.
        Pozdrawiam wszystkie kobiety walczące o macierzyństwo! Trzymajcie się i nie
        poddawajcie!
        • 20.11.05, 21:42
          Gdzie przyjmuje?
          • 10.08.08, 11:56
            Dok. Halama przyjmuje w Mediconcepcie na Krzyckiej 94 we Wrocławiu
    • 11.11.04, 12:09
      A czy był ktoś z Was u dr Zbigniewa Małachowskiego ,który ma swój gabinet na
      ul.Stobrawskiej?
      • 24.01.05, 11:20
        SZANOWNA KOLEŻANKO JEŻELI CHCESZ POZNAĆ OPINIE NA TEMAT NAJLEPSZEGO
        GINEKOLOGA ,,DR.ZBIGNIEWA MAŁACHOWSKIEGO TO WE WROCŁAWIU NIE ZNAJDZIESZ
        LEPSZEGO SPECJALISTY.LECZYŁ MNIE I OPEROWAŁ,CZUŁAM SIĘ JAKBYM BYŁA JEGO CÓRKĄ A
        NIE ZWYKŁĄ PACJĘTKĄ SZPITALNĄ, JEST TO LEKARZ Z DUŻYM DOŚWIADCZENIEM.MA GABINET
        NA UL.STOBRAWSKIEJ ORAZ[PRACUJE W SZPITALU IM. BABIŃSKIEGO NA 1-MAJA JEST
        ZASTĘPCĄ ORDYNATORA] MA NA SWOIM KONCIE OLBRZYMIE OSIĄGNIĘCIA
        MEDYCZNE.PRZESYMPATYCZNY,DELIKA TNY I ROZMOWNY.JA CHODZĘ I JESZCZE NIE ZNALAZŁAM
        NICZEGO W JEGO PODEJSCIU DO MNIE CO BY MNIE ZRAZIŁO. GORĄCO POLECAM.ANNA
    • 18.11.04, 01:32
      ja polecam dr Mariusza Sidora z prywatnej polikliniki "na Grobli" na
      Hirszfelda, jest on tez zast. ordynatora szpitala na Brochowie. Jest milym,
      kompetentnym i uprzejmym lekarzem. prowadzil moja ciaze.
      • 18.11.04, 15:28
        a jakie ceny tam mają?
        bo słyszalam ze dość wysokie
        --
        życie zaczyna się po 30-stce!!!
        nasz bokser smile
      • 19.11.04, 11:14
        Ja też polecam dr Sidora. A z Polikliniki " Na Grobli" polecam poza tym dr
        Kucharskiego i dr Gizlera. Ceny są różne, wizyty kosztują 60-100 zł, zależy u
        którego lekarza i dodatkowa za badania też trzeba zapłacić, ale myślę, że
        warto, bo opieka jest tam fachowa i lekarze są ze szpitala na Brochowie. Więcej
        informacji o godzinach przyjęć i cenach na:
        www.poliklinika.com.pl
        pozdrawiam
        • 05.03.09, 09:09
          Dr Sidor okaleczył mi dwóch synów. Do ósmego miesiąca ciąży pomimo USG nie
          zauwazył ciąży bliźniaczej. Jak porównywawałam jego sposób robienia USG to inni
          lekarze robia normalnie, a on odwala. Poza tym bezduszniak, nie obchodziło go co
          dzieje sie ze mna i z dziećmi, miał w nosie, ze po jego lekach (podanych
          profilaktycznie)zaczełam puchnąć w 8mym miesiacu. O blixniakach powiedział mi
          dopiero dr Pawluk w ósmym miesiacu, który zrobił mi normalnie USG. Kiedy byłam w
          szpitalu w dziewiatym miesiacu i spuchłam przez 11 dni dr Sidor nie widział
          powodu zeby ratowac moich synów i mnie. No bo jak kobieta spuchnięta w
          dziewiatym miesiacu ciazy blixniaczej(zaczeło sie od leków które mi podał
          profilaktycznie) to trzeba czekac az dzieci umra lub sie okaleczą, no nie?
          Interweniował mój maż, ja do niego chodziłam błagajac o ratunek dla moich
          synków, była u niego moja pediatra nawet. Ale on nie zrobił nic. Dla niego moje
          dzieci i ja nic nie znaczylismy.Oprócz kompletnej bezdusznosci jest tez świetnym
          manipulatorem i umie zrobic dobre wrazenie. Zgłosiłam sprawe do prokuratury. On
          i jego kolega Bielanow maja na swoim koncie wiecej takich spraw. Generalnie
          dobro dzieci i kobiet maja gdzieś.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.