Koszalin

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • dr Piotr Blasinski. przyjmuje w przychodni na monte cassino i w gabinecie
    prywatnym (super wyposazenie!!!) na gajowej (za petla 14 na langego).
    Korzystam z jego porad od 9 lat i zawsze, w kazdej sytuacji mam do niego
    pelne zaufanie. prowadzil moja ciaze, robil usg, cytologie, wyciagnal mnie z
    powaznego zapalenia przydatkow po niewlasciwym leczeniu przez innego lekarza.


    POLECAM - naprawde swietny lekarz i bardzo sympatyczny czlowiek.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72%2C2.html?f=621&w=10577948
    • 14.04.04, 12:38 Odpowiedz
      Ja w Koszalinie mogę polecic Pana dr Zbigniewa Jursę. Przyjmuje na kasę chorych
      w Mielnie, ul. Chrobrego 9 i prywatnie w Koszalinie przy Radogoszczańskiej 9.
      To starszy lekarz z dużą wiedzą i doświadczeniem, także w zakresie nowości. Dla
      każdego pacjenta ma czas, udziela wyczerpujących informacji.Super!
      • 16.10.04, 16:37 Odpowiedz
        dr Jursy nie trzeba polecać. Jego wiedza, doświadczenie i fachowość mówią same
        za siebie. Ja dzięki niemu mam prawie 2 - letnią córeczkę. Po poronieniu
        pierwszej ciąży - chodziłam wtedy do innego lekarza - dr Jursa skierował mnie
        na niezbędne badania, wyleczył z grzybicy po przyjmowaniu antybiotyków. Ale
        najbardziej zaszokował mnie stwierdzeniem - byłam u niego w prywatnym gabinecie-
        " Pani pracuje w Unieściu a ja przyjmuję na Kasę chorych w Mielnie w ośrodku
        zdrowia ... (tu padły dni i godziny przyjęć)...po co ma pani płacić za każdą
        wizytę..." Szczęka mi opadła z wielkim hukiem na podłogę. Jaki lekarz oddaje
        pacjentkę prywatną???? To mnie do niego przkonało - a właściwie utwierdziło w
        przekonaniu, że zrobiłam dobrze idąc do Niego. No i zaczęlo się leczenie.
        Trochę to trwalo ale warto było! W trakcie ciąży na początku chodziłam na
        wizyty co 2 tygodnie. Od ok. 3 miesiaca co tydzień. Każda wizyta wpisana była w
        karcie ciąży. Nie zdążyłam tylko zrobić 2-go USG - bo ciąża zakończyła się w 32
        tygodniu. Pękł mi pęcherz płodowy. Ale wszystko było OK. Kiedy zadzwonił d
        dpoktora, kazał mi od razu dzwonić po karetkę i jechać do szpitala. Potem
        okazało się, że następnego dnia był w szpitalu, rozmawiał z lekarzami o mnie.
        Położna z Jego gabinetu Pni Ula Mikuć, rozmawiała z pielęgniarkami o mnie.
        Wiedziałam, że ktoś mi pomorze w razie potrzeby. To dzieki nim zajęto się mną
        bardzo troskliwie w szpitalu. Po urodzenu Ady zadzwoniłam do Pani Uli żeby
        pochwalić się córeczką, i tu zostłam zaskoczona, bo Pani Ula powiedziała mi, że
        już wszytsko wiedzą, do dr Jursa był w szpitalu i wypytał o mnie.
        • 19.02.05, 14:02 Odpowiedz
          MAM PODOBNE DOŚWIADCZENIA. PO PORODZIE DOSZLO U MNIE DO ZAKAŻENIA I GDYBY NIE
          P.MIKUĆ I DR JURSA, BYC MOŻE JUŻ BY MNIE NIE BYLO. SZWY ZDEJMOWAL MI W
          PRZYCHODNI W MIELNIE, MIMO, ZE BYŁAM GOTOWA NA WIZYTĘ PRYWATNĄ. SUPERLEKARZ
        • 23.01.08, 21:36 Odpowiedz
          witam. szukam dobrego ginekologa w Koszalinie.widze ze jest dużo
          dobrych opinii na temat dr Jursy. czy może mi powiedzieć gdzie
          dokladnie przyjmuje w koszalinie i ile bierze za wizytę?
      • 15.04.05, 11:15 Odpowiedz
        Mam jedno pytanie odnoszace sie do doktora Jursy. Czy moglybyscie mi powiedziec
        ile on bierze za wizyte?
        • 13.02.08, 12:34 Odpowiedz
          jak powiesz ze chcesz na kase chorych to Cie zaprosi na wizyte w mielnie - tam
          przyjmuje na NFZ i to od zaraz, a jak zechcesz w koszalinie prywatnie to ok
          50-60zł. POLECAM
      • 03.07.08, 19:57 Odpowiedz
        hej
        mam pytanko ponieważ nie jestem z Koszalina a chciałabym umówic się
        na wizytę do dr Jursy (wybrałam właśnie jego ponieważ tyle tu
        dobrych opinii na jego temat) czy masz może jakiś numer kontaktowy,
        żeby umówic się telefonicznie na wizytę (prywatnie w Koszalinie).
        Z góry dziękuję
        pozdrawiam


    • 14.04.04, 14:42 Odpowiedz
      Też polecam Błasińskiego. Ma on jedną wadę - czasami mam wrażenie,że trochę
      naciąga finansowo pacjentkisad((((((((
    • 30.04.04, 19:46 Odpowiedz
      Dr Jarski - za niesamowicie wprawne oko przy USG i trafne choc czasem bardzo
      drastyczne opinie na temat tego, co widać....
      Uratował moją córeczkę i dziś - jest ze mną smile)))
    • 20.05.04, 14:37 Odpowiedz
      a co sądzicie o dr Melnyczuku? choruje na endometrioze i mialam torbiele na
      janiku, chodze do niego ponad dwa lata i nie wiem czy dalej do niego chodzic
      • 24.05.04, 13:46 Odpowiedz
        Najpierw słyszałam o nim same pozytywy, bo moja kolezanka chodziła do niego od
        5 lat. Ale ostatnio chciał ja naciągnąć na krążęk dopochwowy za 270,00 zł (jest
        w 27 tyg. ciąży), bo niby za miękka szyjka macicy, może stracić dzziecko itp.
        Poszła skonsultowac to z Jursą i skończyło sie na zastrzyku za 3,50 zł. Przy
        okazji dowiedziałyśmy się, że te krążki sa wielorazowego użytku, sterylizowane
        i znowu wkładane następnej pacjentce. I Jursa jeżeli byłaby potrzeba założyłby
        za darmo. Więc to było takie naciągane. Moja koleżanka dowiedziała sie później,
        ze te krążki proponuje wielu dziewczynom... Zezłościła się i juz więcej do
        niego nie poszła.
      • 12.09.07, 13:46 Odpowiedz
        Jestem teraz w 26 tyg.ciazy.W koszalinie korzystalam z uslug wielu
        lekarzy i chcialabym sie podzielic swoja opinia. Na tzw.czarna liste
        w pierwszej kolejnosci trafia dr Blasinski-to u niego,w prywatnym
        gabinecie, bedac 15-latka, odbylam swoja pierwsza wizyte w zyciu i
        nie zapomne ,kiedy to z piekacymi policzkami wyeksponowalam sie na
        fotelu a tu nagle zadzwonil telefon...Obraz dr Blasinskiego
        stojacego na przeciw mojego krocza i dyskutujacego przez 15 min.ze
        znajomymi, ktorzy, z tego co slyszalam, doskonale bawili sie na
        wakacjach we Wloszech ,trwale zapisal sie w mojej pamieci!kolejno
        nalezy wpisac nalezy dr Melnyczuka-ma ogromny problem z wlasciwym
        diagnozowaniem,bardzo czesto sie myli i leczenie z jego pomoca
        przypomina "niekonczaca sie opowiesc".Wchodząc do jego gabinetu
        trzeba miec przy sobie gold karte kredytowasmileDr Labedz-po pierwszej
        wizycie "zapoznawczej" bylam bardzo zadowolona, niestety kolejne
        wizyty sprawialy wrazenie odklepanych .Kobieta ,ktora jest w
        pierwszej ciazy chce wiedziec jak najwiecej-tu okazalo sie to
        niemozliwe.A na koniec RZEZNIK koszalinskiej ginekologii-dr
        Wlodarska-tej pani polecam etat w sklepie miesnym!Nigdy tez nie
        spotkalam tak niesympatycznej osoby!!!!Za to z calego serca polecam
        dr Tarasow- Smialek (przyjmuje na Lelewela na NFZ)-poczatkowo moze
        wygladac groznie,kiedy spoglada powaznie spoza okularow ale jest
        wspaniala babką!I kolega po fachu,który przyjmuje tam razem z nią-
        dr Bukowiec-to sa lekarze godni polecenia!!!
    • 26.06.04, 01:25 Odpowiedz
      A ja chodzę do Hornunga. nie naciaga,możesz pytac do woli.Chodziłam i do
      melnyczuka (dawno)i do Błasińskiego (cała ciąża), teraz jestem w drugiej (30 tc)
      i nie ma porównania. Więcej wiem, jestem spokojniejsza. mogę dzwonić kiedy chcę
      w razie jakichkolwiek wątpliwości.Polecam.
    • 30.06.04, 18:55 Odpowiedz
      polecam Dr Bogusław Banaszak przyjmuje w Białogardzie , można dzwonić o każdej
      porze i z każdym problemem
    • 22.07.04, 23:41 Odpowiedz
      Witam!Bardzo proszę o namiary do ginekologa ale koniecznie kobiety!!!!!!Dzięki
      • 29.10.04, 11:27 Odpowiedz
        Ja polecam dr Marlenę Kościjańską. Przyjmuje w Koszalinie przy ul. Kopernika.
        Przemiła osoba, do której można się zwrócić o każdej porze dnia i nocy, i z
        każdym problemem.
    • 13.08.04, 09:16 Odpowiedz
      A ja chcialabym zaczac chodzic do jakiegos dobrego lekarza ale panstwowo! W
      ciazy chodzilam prywatnie do dr Blasinskiego, ale mam wrazenie, ze troche ze
      mnie wydoil kasy zupelnie niepotrzebnie (co 2 tygodnie wizyta kontrolna). I
      niby taki sprzet w gabinecie, niby fachowiec, a dopiero przy porodzie
      dowiedzialam sie, ze synek byl pepowina owiniety i mial zawiazany supel!! O
      zgrozo!
      Poza tym nie stac mnie juz bedzie na wizyty prywatne, wiec doradzcie dobrego
      lekarza, do ktorego mozna chodzic bezplatnie i gdzie przyjmuje.
      --
      Ewa i Grzes (4.7.2004)
      • 17.08.04, 09:43 Odpowiedz
        Ewa, ja chodzę za darmo do dr Jursy, jedynym utrudnieniem jest to, że przyjmuje
        w Mielnie, ul. Chrobrego 9, ale to nie tak daleko. Każdemu poświęca dużo czasu.
        Trzeba miec tylko pesel i jakiś dowód ubezpieczenia. Błasiński to stary
        naciągacz.
      • 08.02.05, 22:01 Odpowiedz
        A co sądzicie o doktorze Kaczanowskim? Przyjmuje prywatnie w Koszalinie na
        ulicy Zielonej .
        Pozdrawiam
        • 27.02.08, 18:00 Odpowiedz
          Witam.Kaczanowski jest super ginekologiem jestem w 39 tygodniu ciąży i jestem
          bardzo zadowolona z jego podejścia do pacjentki.Jest to moja druga ciąża i wtedy
          też chodziłam do niego przedewszystkim szukałam ginekologa który pracuje w
          szpitalu i jest nabierząco z nowinkami.
        • 27.02.08, 18:01 Odpowiedz
          kama771 napisała:

          > A co sądzicie o doktorze Kaczanowskim? Przyjmuje prywatnie w Koszalinie na
          > ulicy Zielonej .
          > Pozdrawiam
    • 15.10.04, 10:52 Odpowiedz
      Ja polecam prof.Maciejewskiego przyjmuje na ul.Zgody chyba 14,poświęca dużo
      czasu,jest miły,zawsze dokładnie wszystko sprawdza,noi wizyta nie kosztuje (jak
      na prywatną)dużo kobiety cięzarne 50 zł tel (94)3402705
    • 29.10.04, 21:03 Odpowiedz
      ja bardzo chwalę sobie dr Gomońskiego, przyjmuje w Białogardzie (ul.Wojska
      Polskiego 53) chodzilam na kase i jestem zadowolona. moglam zadzwonic o kazdej
      porze i zawsze umial mnie uspokoic. bardzo mily i rzeczowy czlowiek. swietny
      fachowiec.


    • 20.12.04, 22:48 Odpowiedz
      A co powiecie na dr Stanisławskiego, prowadził moją ciażę i niby wszystko ok,
      ale teraz ostatnio mam jakieś mieszane uczucia. I w waszych wypowiedziach ani
      razu nie padło jego nazwisko. Pozdrawiam dziewczyny z Koszalina i okolic.
      • 12.01.05, 09:07 Odpowiedz
        ja chodze do dr henryka dziecielskiego, chodze do niego prywatnie w sumie od
        niedawna, bo dopiero jakies dwa lata.. ale nie mam zdania o nim, bo w sumie
        malo co go znam.. moze ktos wie cos wiecej na jego temat? staramy sie o
        dziecko, moze ktos zna dobrego dr ktory moze pomoc? pomozcie dziewczyny i
        dajcie znac.. licze na was pozdrawiam ewa
        • 12.01.05, 16:57 Odpowiedz
          nie mam zbyt dobrego zdania o twoim lekarzu pozwolił mi rodzic mimo zbyt małej
          i ściśniętej miednicy w wyniku czego została uszkodzona i od miesięcy jestem na
          prochach.
          z czystym sumieniem polecam swojego lekarza przyjmuje w białogardzie w razie
          pytan pisz na priv
          pzdr iwona
          --
          NOWE ZDJĘCIA FILIPCIA
          • 08.02.05, 08:34 Odpowiedz
            dobrze wiedziec, w sumie po ostatniej wizycie nawet nie zbadal mi piersiuncertain bo z
            tego wszystkiego zapomnialam mu powiedziec zeby to zrobil, ale przeciez sam bez
            pytania powinien przebadac! tak przynajmniej mysle.. poza tym czuje sie u niego
            jak u znajomej ktora jest zmeczona i ktora chcialaby zebym juz sobie poszla,
            albo ze juz nie ma czasu bo ma pilniejsze sprawy niz siedzenie ze mna.. uncertain
            i czasami mysle ze pan doktor Dziecielski jest przereklamowany..
            podaj mi Iwonko twojego lekarza, a moze znasz innego dobrego w koszalinie?
            pozdwrawiam ewa
            • 03.07.08, 15:06 Odpowiedz
              tez chodziłam do dr dziecielskiego.. Moze i sie zna, ale na robieniu
              kasy.. bo zauwazylam, ze to jest najwazniejsze u niego.. ilosc a nie
              jakosc.. przepisywanie drogich lekow i klinik, z jego polecenia..
              nic od siebie, zadnej propozycji.. fakt ze jest ordynatorem, ale nie
              mozna tak traktowac pacjentek.. nigdy nawet nie zdazyłam sie
              wszystkiego wypytac bo czułam presje, zebym juz skonczyla i jak
              najszybciej wyszla.. bo nastepna czeka.. dlatego zmienilam go na dr
              Swierczyńskiego, ktory przyjmuje na jachtowej, na razie bylam u
              niego 2razy, ale czuje ze zalezy mu zeby wyjsc od niego zadowolonym,
              wyslal mnie na badania, ktorych dr dziecielski mi nie zaproponowal,
              a wydaje mi sie ze powinien, m.in. po zapaleniu przydatków itp.
              dzieki nim, wiem ze nie jest ze mna za ciekawie.. zadzwonilam do dr
              swierczyńskiego,przyjmie zawsze i kiedy mi pasuje.. Dlatego naprawde
              polecam go.. pozdr. ewa
      • 29.08.07, 18:02 Odpowiedz
        Ja też chodziłam do dr.Stanisławskiego, teraz też chodzę i jestem bardzo zadowolona.
    • 29.01.05, 00:26 Odpowiedz
      witam,
      ja chodzę do dr Łabędzia na Artylerzystów. Mam za sobą pierwszą ciążę. I nie
      wiem co myśleć. Konkretny lekarz ale trochę formalista. Nie chce podać płci
      dziecka ( nie tylko mnie ale moim koleżankom również). Czy macie jakieś
      doświadczenia z tym doktorem?
      • 08.02.05, 16:05 Odpowiedz
        kotku!!!!!
        on kiedys przyjmował w poliklinice!!!i go wywalili!!! to okropny facet, zresztą
        nie czujesz jak cie bada?? to rzeżnik. nic go nie obchodzi..chodziłam kiedys do
        niego...moja mama tez i przez niego sie zaniedbała..on tylko "tu nic nie ma,
        nie ma co boleć" i nic poza tym!! a mi nawet cytologii nie zlecał...uciekej od
        niego i to szybko!!!
      • 08.02.05, 19:05 Odpowiedz
        Dziewczyno-odpuść sobie Łabędzia...mam szescioletniego syna,Łabędź prowadził
        moją ciążę i nie mam dobrych wspomnień.Długo po urodzeniu dziecka mialam ostre
        bóle podczas stosunku,pan doktor nie dopatrzył się niczego co mogloby to
        powodować-usłyszałam tylko,że to stres, i parę innych ciekawych rzeczy,którymi
        probował mnie zbyć.Niedawno byłam u doktora Hornunga (przyjmuje w poliklinice)
        i przy pierwszym rutynowym badaniu okazało się,że prawdopodobnie podczas porodu
        miałam pękniętą szyjkę macicy,ktora powinna była być szyta,a zrosła się sama!
        Slabo mi się zrobiło...Przez moment pomyślalm,że to chyba jakis żart...Dlatego
        nie polecam Łabędzia,moje kolezanki sa podobnego zdania.
    • 29.01.05, 00:39 Odpowiedz
      mam pytanie. chodze do doktora Semmlera do przychodni przy ul.Kościuszki. Co o
      nim sądzicie, bo mam mieszane uczucia?? pozdrawiam
      • 05.06.06, 23:56 Odpowiedz
        chodzę do niego od roku - nie jestem zadowolona, NIGDY mnie nie przebadał, a biorę tabletki antykoncepcyjne. na szczęście chociaż mam zrobione badania krwi i wątroby (ale niestety nie cytologię - powinna być 2 razy w roku. polecam panią ginekolog, która przyjmuje na władysława IV w bloku na skrzyżowaniu (obok NOJKA i budynku poczty/tpsa) - niestey nie pamiętam nazwiska, ale złota kobieta, niesty prywatnie, a teraz mnie nie stać...
    • 31.01.05, 21:42 Odpowiedz
      Mieszkam w Darłowie, tu nie ma zbyt dobrych lekarzy, przynajmnie nie mama do
      nich zaufanie. W srod kobitek tutejszych slyszalam ze dr n. med. Henryk
      Dzięcielski jest dobrym lekarzem. A co Wy sadzicie o nim?? dodam, ze jest
      ordynatorem oddzialu ginekologii w Koszalinie. Ja jestem po 2 poronieniach,
      chcialabym aby ktos mna dobrze pokierowal. Moze polecicie mi kogos innego??
      pozdrawiam
      kasia

      • 04.02.05, 10:39 Odpowiedz
        Witam Wszystkie Panie smile
        Mamy z żoną troszeczkę doświadczenia jeżeli chodzi o lekarzy ginekologów.

        Jeżeli chodzi o kobiety to:
        p. Włodarska - kasuje jak za zboże, co nie zapytasz to nie wiesz i szybko z
        gabinetu wypad !! (autopsja)
        p. Kopaczyk-Pstrokońska - ceny w miare normalne, ale kobieta nie jest czasowa i
        nie ma czasu po godzinach przyjec. Lepiej nie dzownic, bo mozna sie zdenerwowac
        a to w ciazy jest niewskazane. Ma ważniejsze sprawy (autopsja)
        p. Kościjańska - fajna babka, konkretna, ale nie znamy jej zbyt dobrze.
        Poznalismy ja w szpitalu na patologii ciazy i byla mila i kompetentna. Zawsze
        mozna liczyc na jej zainteresowanie i pomoc.

        Jeżeli chodzi o facetów:
        p. Dziecielski - juz nie bardzo naszym zdaniem wie co robi, moze to kwestia
        wieku lub zbytniej "slawy".
        p. Łabą(ę)dź - to "fachowiec w swojej klasie" - powinien pracowac w kuzni lub
        przy krowach, bo do kobiet to sie raczej nie nadaje. Rece ma jak imadlo.
        p. Gąska - to "fachowiec w swojej klasie" - powinien pracowac w kuzni lub przy
        krowach, bo do kobiet to sie raczej nie nadaje. Rece ma jak imadlo. (pracuja
        razem na patologii, nie zycze trafic na ich dyzur z bolami). Goscie nie maja
        woogole wspołczucia.....
        p. Świerczyński - fachowiec, który naszym zdaniem jest konkretny, kompetentny i
        zawsze mozesz liczyc na jego pomoc i co najwazniejsze po godzinach pracy
        zarowno w domu jak i w szpitalu. Przyjmuje prywatnie oraz w szpitalu. Pomaga
        parom, które mają problemu z zajściem w ciąże, i z utrzymaniem ciąży. Jego
        doświadczenie i sposób bycia bardzo nam odpowiada. Polecamy.

        Wiekszosc wymienionych nazwisk sprawidzilismy osobiscie. Reszte znamy z
        opowiadan dobrych przyjaciół.

        Trzymajcie sie dziewczyny.
        Zdrowie Wasze i Waszych dzieci jest najważniejsze.
        • 03.07.08, 15:17 Odpowiedz
          zgadzam sie co do dr. dziecielskiego.. dlatego zmienilam go na dr
          świerczyńskiego i pomimo, ze chodze do niego od niedawna, jestem
          naprawde zadowolona.. najpierw wszystkie badania, dopiero leczenie..
          biocenozy, posiewy itp ale zobaczymy dalej co wyniknie z leczenia i
          wyleczenia? wiem ze pomogl wielu kobietom.. ale czy mi tez bedzie
          potrafil?
    • 08.02.05, 21:06 Odpowiedz
      W Koszalinie znam tylko jednego ginekologa i to jest Jadwiga Włodarska. Byłam u
      niej dwa razy. Nie wiem, czy mnie nie polubiła, czy ona robi tak zawsze, ale po
      drugiej wizycie, po badaniu przez dwa dni ledwo mogłam chodzić, bo mnie bolało
      wszystko, była naprawdę niedelikatna. Nie pójdę do niej więcej i nikomu nie
      polecam.
    • 21.02.05, 10:07 Odpowiedz
      Ja chodzę do dr Melnyczuka i bardzo sobie chwalę jego profesjonalizm ,spokój i delikatność.Kilka moich koleżanek leczy się też u niego i mają takie same odczucia.Bada zawsze bardzo dokładnie i wszystko szczegółowo wyjaśnia.Można zadzwonić do niego o każdej porze,jeśli coś niepokoi.Poza tym dopiero on zdiagnozował u mojej przyjaciółki problem,z którym borykała się ładnych kilka lat,a poprzedni lekarz niczego nie stwiardził.
      • Witam,
        Mam problem z wyborem ginekologa. Mam PCOS czyli Syndrom policystycznych
        jajnikow. Niby nic powaznego, ale jakos lekarzom w Koszalinie brakuje fachowej
        wiedzy. Moim ginekologiem byl dr Blasinski, ale nie polecam. To byl raczej wybor
        z braku innych. Probowalam tez zasiegnac opini dr Jarskiego (o zgrozo
        poleconego!) i odradzam. Ale to raczej historia na czarna liste. Prosze o
        informacje. Moze ktoras z Was ma PCOS i zajmuje sie nia poinformowany lekarz?
        Dziekuje
    • 26.04.05, 12:48 Odpowiedz
      Wlodarskiej rzeczywiscie nie polecam,niedelikatna arogancka baba,zadufana w
      sobie......Blasinski...naciagacz usmiecha sie jak lis i kosi kase rowno.Polecam
      natomiast DR Pawla Stanislawskiego..przeuroczy czlowiek,lecze sie u Niego od
      lat.Wyciagnal mnie z powaznej choroby,zawsze usmiechniety ,radosny..wprowadza
      taka atmosfere podczas wizyty,ze ide tam z przyjemnoscia.Dziewczyny zaufajcie i
      naprawde nie naciaga na zadne drogie badania ani medykamenty.
      • 21.06.05, 14:53 Odpowiedz
        Błasiński - odradzam. Przerobiłam go na włąsnej skórze jestem o parę ładnych
        PLN uboższa i nie wyleczona.
        Natomiast dr. Świerczyński fachowiec w każdym calu - on mnie 'wyprowadził' i
        dzięki jego leczeniu mogłam zajść w ciążę i mam córkę.
        Polecam tego lekarza z całą odpowiedzialnością.
    • 23.07.05, 13:09 Odpowiedz
      To i ja się dopiszę. Z własnego doświadczenia mogę opisać 3 lekarzy.
      1. Błasiński - chodziłam do niego do przychodni przed ciążą i w czasie
      pierwszej ciąży. W przychodni-taśmówka niestety. Z tego co słyszałam od
      koleżanek, prywatnie również. Ciążę straciłam w 23 tygodniusad((
      2. Łabędź - dopisuję się do poprzedniczek - katastrofa!! Niedelikatny,
      opryskliwy, niekompetentny. Po pierwszej straconej ciąży wręcz sama się
      domagałam jakiegoś zabezpieczenia. Stwierdził, że to był przypadek i
      niepotrzebne mi żadne zabezpieczenie, bo ma być dobrze... Ciążę oczywiście
      straciłam w 22 tygodniu... Minę miał nietęgą gdy mnie spotkał na patologii
      ciąży. NIEPOLECAM!!!!! Potrafi tylko dużo gadać i nic poza tym.
      3.Świerczyński - trafiłam do niego z polecenia dwóch znajomych położnych i
      koleżanek, które się u niego leczyły. GORĄCO POLECAM!!! W mojej trzeciej ciąży
      zabezpieczył mnie z każdej możliwej strony, i farmakologicznie i założył
      osobiście w szpitalu szew i pesar. To nie był przypadek, że traciłam ciąże, to
      po prostu niewydolność szyjki. Dzięki niemu mam dziś 4-letnią cudowną córeczkę.
      I nie zamierzam zmieniać lekarza. Jest kompetentny, konkretny, delikatny,
      bardzo wyważony, świetny fachowiec, można na niego liczyć właściwie 24 godziny
      na dobę.
    • 23.07.05, 21:50 Odpowiedz
      Czy znany Wam jest dr Bukowiec? Przyjmuje na Lelewela w przychodni. Bylam u
      niego na wizycie, zrobil dobre wrazenie jako czlowiek, ale ciekawi mnie jakim
      jest fachowcem...
      Pozdrawiam!
      • 23.07.05, 22:39 Odpowiedz
        Apropos dr Bukowca, spotkałam go kilka razy podczas moich pobytów na patologii
        ciąży, nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Znam go z opowieści jednej
        koleżanki, która też nie wypowiadała się o nim pozytywnie. ale wiadomo...każdy
        ma swoją opinię.
        • 24.07.05, 19:57 Odpowiedz
          Moja kolezanka chodzila do Bukowca prywatnie i byla zadowolona, ale jak zycie
          pokazuje - lekarz, ktory prywatnie jest niezly to w przychodni przyjmuje
          tasmowo i tak tez moze byc w jego przypadku.

          • 10.08.05, 14:13 Odpowiedz
            Mam pytanko w imieniu mojej koleżanki odnośnie pani dr Krystynie Majewskiej. Co
            o niej sądzicie? Przyjmuje na ul. Chopina w Koszalinie. Będę wdzięczna za
            opinie.
            • 16.08.05, 22:57 Odpowiedz
              Ja tez bardzo prosze o info o doktor Majewskiej.
              • 21.04.06, 09:02 Odpowiedz
                Polecam dr Majewską. Bardzo miła i zaangażowana lekarka. Mam problem z zajściem
                w ciążę a po wizycie u niej nabrałam wreszcie wiary że się uda. Oby... Pozdrawiam
                • 29.01.08, 13:43 Odpowiedz
                  Polecam Majewska, swietna babka, umie rozladowac krepujaca sytuacje,
                  pogada, pozartuje, jest delikatna i zna się na rzeczy.
          • 19.12.05, 08:48 Odpowiedz
            Chodziłam do doktora Bukowca i prywatnie i do przychodni - w obydwu przypadkach
            trakrtował mnie jednakowo dobrze. Osobiście uważam, że jest dobrym fachowcem,
            ale nie miałam zbyt dużych problemów, żeby to dobrze ocenić.
            --
            Nasze słonko - Michasia?
    • 16.08.05, 14:31 Odpowiedz
      Ponawiam pytaniesmile Czy znacie dr Majewską i co o niej sądzicie.
      • 19.11.05, 17:53 Odpowiedz
        Tak ...Błasiński straszny naciągacz, obecnie chodzę do Świerczyńskiego ale
        jeszcze nie mam zdania. Polecił mi go dr Jursa.
    • 09.12.05, 23:16 Odpowiedz
      hmmm.. ja chodze do Melnyczuka ale chyba zmienie. nie wiem ale cos mi nie gra w tym facecie, a ten jego spokój czasem mnie drazni bo mam wrażenie, że jest sztuczny.często mam tez wrazenie gdy mi cos tłumaczy, że ma mnie za mało rozgarnieta. co do fachowości-nie wiem nie miałam większych problemów wiec nie miał sie jak wykazać. nie podobało mi się również to, że przy wipisywaniu recepty na tabletki anty. strasznie upierał się przy Yasmine, choć ja byłam przekonana do Cilestu.
      • 19.12.05, 06:33 Odpowiedz
        W świetle najmnowszych badań,Yasmine jest jednym z lepszych i nowocześniejszych preparatów.To niskodawkowy lek o najmniej nasilonych objawach ubocznych.Cilest przy nim to zabytek,więc może dlatego.
        Daga
    • 25.01.06, 13:24 Odpowiedz
      To prawda. Doktor Błasiński jest fantastyczny. Polecam!!!!
      • 31.01.06, 11:06 Odpowiedz
        Witam, dziewczynki a pochwalcie się np. co ile w czasie ciąży chodziłyście na
        wizyty i ile płaciłyście, bardzo mnie to interesuje, bo wiem, że niektórzy
        koszalińscy lekarze zlecaja co 4 tygodnie a są i tacy co zlecają co 2. Proszę o
        szczere odpowiedzi.
        • 14.03.06, 14:24 Odpowiedz
          Chodze do dr Semmlera i mnie bardzo się podoba, troszkę "cwaniakuje", ale
          wydaje misię kompetentny i przejmujący się . A Wy co o nim myślicie?
    • 05.05.06, 21:30 Odpowiedz
      A co dziewczyny sądzicie o dr. Ismaiel Salloum????
      Byłam u niego po raz pierwszy i...rewelacyjne wrażenie na mnie wywarł,tzn.
      wszystko wytłumaczył,powiedział jakby on widział moje leczenie i co
      najważniejsze nie sięgną od razu za hormony itp. specyfiki,tylko chce sprawdzić
      jak sam,naturalnie działa mój organizm.Wizyta kosztuje 60 zł,ale w cenie miałam
      USG.Zdziwiło mnie,że chce postępować dokładnie tak,jak robią inni lekarze przy
      leczeniu bezpłodności.Wcześniej byłam u dr. Jursy i ten arab lepsze wrażenie na
      mnie wywarł-lepszy profesjonalistasmile
      A jakie jest wasze zdanie|??????????
      • 27.08.06, 20:17 Odpowiedz
        jak dla mnie miejsce 1-Hornung prowadzi teraz moja ciaze-powie ci wszystko jak
        na spowiedzi-wytlumaczy-przyjmuje w poliklinice i prywatnie na zwyciestwa 253
        Labedz-popieram idiota-mojej mamie kiedys powiedzial ze ma dosc zagldania w
        nasze dupy-moja mama wiecje nie poszla do niego
        • 20.02.09, 12:21 Odpowiedz
          Salloum...przez dluzszy czas bylam przez niego w depresji ,a na poczatku wydawal mi sie taki mily sad...mialam 40 lat i zaszlam w 3 ciaze-bardzo wyczekiwana-na dzien dobry byl bardzo mily i z usmiechem powiedzial zebym sie nie martwila bo poradzimy sobie z "tym problemem"...jasne bylo dla mnie ze mowi o aborcji.Na moje zapewnienie ,ze chce rodzic ....usmiech znikl i okazalo sie raptem ,ze ciaza jest martwa...wyslal mnie do zpitala gdie okazalo si e=,ze jest wszystko dobrze.Pozniej jeszcze 2 razy ladowalam na patologi bo niby bylo cos zle,ale kiedy naprawde bylo zle -zaczelam miec ciagle mokro ,powiedzial bez badania ,ze to uplawy i dal mi globulki a ja w nocy wyladowalam w szpitalu gdzie okazalo sie ze to wyciekaly wody plodowe i nic juz nie dalo sie na poradzic.Musieli wywolac porod a byl to dopiero 21 tydz. i moja coreczka nie przezyla.
    • 14.10.06, 00:38 Odpowiedz
      dr. Dzięcielski Henryk.
      Poradźcie mi dziewczyny, co sądzicie o tym doktorze. ja przeszłam wielka batalię
      z doktorem Domarańczykiem, przez którego o mało nie umarłam i jak sie potem
      okazało, to totalny rzeźnik. Potem poradzono mi Doktora Dzięcielskiego, lecz
      jakoś nie mam do niego zaufania, ponieważ niczego mi nie doradził a wynik mojego
      estradiolu okazał się słaby jak u 65 letniej kobiety i okazało sie , że w wieku
      23 lat przekwitam. Chcemy miec dzieci, więc poradził nam jedynie by starać sie
      przez najbliższe trzy miesiące po dwa dni w miesiącu jedynie wyznaczając bez
      sprawdzenia samodzielnie dni mojej owulacji. Szybko sie mnie pozbył i nie wiele
      mi wyjasnił. W dodatku dopiero przy drugim USG u niego zauważył , że nie mam
      jajnika !!! Miałam wcześniej operację , usuwano mi torbiel ale wszyscy mnie
      zapewniali, że mam ocalone oba jajniki, a on na pierwszej wizycie zauważył że
      wycięto mi mały strzepek, a na drugiej że tylko mały strzępek został, więc sama
      nie wiem co robić.
      Poradźcie mi czy warto mu ufać a jesli nie to jakiego lekarza od niepłodności
      polecacie i ile taki bierze za wizytę.
      Pozdrawiam

      P.S
      O Domarańczyku z Darłowa dla ciekawych napisze w poście na czarnej liście.
      • 26.10.06, 13:02 Odpowiedz
        Witaj!
        Ja polecam specjalistę od niepłodności dr W. Świerczyńskiego. Jest tez
        andrologiem więc i mężczyzna jest pod obserwacjąsmile Przyjmuje na Jachtowej 2 i
        bierze ok 100 za wizytę. Chodzimy do niego razem z mężem od września i mocno
        wierzymy że wreszcie doczekamy się naszego małego cudusmile Pozdrawiam
      • 28.11.08, 09:27 Odpowiedz
        Ja chodziłam do dr Dzięcielskiego. Został mi polecony przez koleżankę. Na
        poczatku byłam zadowolona...dopóki nie przyszło do oceniania badań hormonów.
        Diagnoza troche mnie przybiła. Poszłam więc do innego lekarza na konsultację
        (ginekologa-endokrynologa). Okazalo się, że dr Dziecielski nie ma pojęcia o czym
        mówi. Drugi lekarz zrobił tez usg i diagnoza też nie pokrywała się z diagnozą dr
        Dzięcielskiego. A jesli chodzi o estradiol to tekst o przedwczesnym przekwitaniu
        jest chyba jego ulubionym. Widocznie lubi robić mocne wrażenie. Taką sama
        diagnozę miałam ja i moja koleżanka. Najbardziej drzni mnie fakt że przez nigo
        brałam niepotrzenie hormony ;/
    • 04.12.06, 19:08 Odpowiedz
      Mam taki problem, moja Pani ginekolog wyjechała na urlop... a ja zapomniałam
      poprosić o receptę na Yasmin, i mam pytanie czy inna Pani ginekolog wypisze mi?
      Do kogo polecacie się zwrócić? Jaki może być koszt? Bo moja Pani dr Majewska
      wypisywała mi zawsze bezpłatnie - serdecznie ją polecam!
    • 16.01.08, 12:17 Odpowiedz
      witajcie, jestem tu nowa i w Koszlainie również, muszę wybrać gina,
      bo do poprzedniego daleko. Zbieram opinie, przeczytałam wszystkie
      posty, poważnie zastanawiam się nad Stanisławskim, Świerczyńskiem i
      Hornungiem. Właściwie to wolałabym chodzić na NFZ, nie wiem tylko
      czy któryś tak przyjmuje. Słyszałam że Stanisławski w swojej
      przychodni na Staszica, ale nie sprawdziałam jeszcze tego.
      Zostawiłam już sporo PLN u lekarzy gin, teraz się boję że zostawię
      jeszcze więcej bo staram się o dzidzię a coś nie wychodzi.
      Pozdrawiam serdecznie
      • 30.01.08, 21:18 Odpowiedz
        A ja polecam Ci doktora Kaczanowskiego, przyjmuje prywatnie na ul. Zielonej i na NFZ na Kościuszki. Ja chodzę do niego na NFZ i jestem bardzo zadowolona. Wcześniej tułałam się po różnych gabinetach, wspominam te wycieczki jako koszmar. Zdecydowanie odradzam baby ginekolożki w Koszalinie. Wszystkie, u których byłam są okropne.
        A Kaczanowskiego poleciła mi koleżanka, podejrzewałam, że jestem w ciąży i w końcu chciałam znaleźć jakiegoś dobrego fachowca, który poprowadziłby moją ciążę. Teraz jestem w 38 tygodniu i mogę powiedzieć, że to świetny specjalista, a do tego bardzo sympatyczny, przyjemny, spokojny i uśmiechnięty człowiek.
        Adresy i telefony do niego możesz znaleźć w necie.
        • 27.02.08, 18:03 Odpowiedz
          Tak super lekarz,pozatym pracuje w szpitalu i jest na bierząco z nowinkami
          prowadził mi dwie ciąże .
    • 12.04.09, 02:06 Odpowiedz
      Witam,właśnie się dowiedziałam ze mam zaawansowany stopień PCO czyli zespół
      policystycznych jajników ze wszystkimi objawami ,i nie ukrywam faktu ze mocno
      mnie to podłamało.
      Będę chciała jak najszybciej rozpocząć leczenie głownie ze wzgląd na planowana
      ciążę. Bardzo proszę o pomoc w wyborze lekarza..z tego co się orientuje najpierw
      istotne jest leczenie farmakologiczne/ hormonalne.
      Bardzo proszę o pomoc
      • 18.04.09, 23:00 Odpowiedz
        Mogę polecić ci dr Świerczyńskiego. On generalnie specjalizuje sie w problemach
        z płodnością. Tez mam PCO i pomogł mi zajść w ciążęsmile! A też juz się łamałam.
        Doktor jest ogólnie małomówny, ale zapewniam cię, ze mówi o wszystkim co trzeba,
        i odpowiada oczywiscie na wątpliwości i pytania. Mojej koleżance też pomogł. Z
        tego co slyszalam, jest na tyle uczciwy, ze jeśli nie jest w stanie pomóc lub
        leczenie dlugo jest bezskuteczne, to mówi o tym i proponuje inne wyjscie,
        proponuje klinike lub inne rozwiazania, ale to oczywiscie ostatecznosc. Niedlugo
        zamierzam starac sie o drugie dziecko i oczywiscie udam sie do niego ponownie
        --
        LENUSIA 15.09.2007 (godz. 16.30). Nasz największy skarb!
        • 30.01.14, 08:58 Odpowiedz
          Ja obecnie jestem pacjentką dr Błasińskiego, poleconego przez koleżankę. Mój problem dotyczy niepłodności (jestem zdrowa, mąz też), chodzę do dr od ponad roku na kasę chorych. Pod względem merytorycznym uważam że jest fachowcem, jako jedyny dotychczas zwrócił uwagę na paskudztwo na jajniku i zlecił badanie na marker nowotworowy, później zaś HSG w świetnym szpitalu. A teraz druga strona medalu. Kobitki potrzebują mieć poczucie zaufania i swobody rozmawiania o problemie z lekarzem. Doktor na wizytę przeznacza kilka minut, nie mogę zasypać go pytaniami, czuje się zbywana, mam wiele wątpliwości, nie bierze się pod uwagę zbytnio mojego meza i jego parametrów które są średnie. Nadto system kolejkowy, który doprowadzić może do szału. Kto to widział, żeby tyle godzin siedzieć w kolejce. Sądze ze gdybym poszła prywatnie byłoby inaczej...Poważnie rozważam zmiane na innego lekarza.
          --

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.