• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Rybnik Dodaj do ulubionych

  • 14.04.04, 22:32
    dr Rochalski. Ginekolog położnik cytolog. Wydaje się że poza tobą nikt dla niego nie istnieje. Ma czas, odpowie na wszystkie pytania. Wprowadza tak swobodną atmosferę że kobiety wychodzą z gabinetu i zapominają zapłacić. Chodziłam do niego prywatnie ale od znajomej ze Świerklan (przyjmuje tam w przychodni) wiem że jego podejście do pacjenta sie nie zmienia. Poza tym - świetny fachowiec. Polecam.
    • 07.05.04, 00:29
      A ja polecam dr Jakub Grudzień R E W E L A C J A!!!!!!!
      • 19.05.04, 02:12
        A mogłabyś napisać coś więcej?
        pozdrawiam
      • 26.07.04, 11:25
        Nigdy nie byłam u Jakuba Grudnia w gabinecie. Nie wiem zatem jak traktuje swoje
        pacjentki. Nie wiem też czy chodzisz do niego prywatnie, czy do przychodni na
        Hallera.
        Pana Grudnia znam jednak ze szpitala i wspominam go jako koszmar minionego
        lata! Fakt, ze moje pierwsze spotkanie z nim odbylo się w bardzo niefortunnych
        okolicznosciach.
        Rok temu będąc w 33 t.c przyjechaliśmy z meżem do szpitala, ponieważ bolał mnie
        brzuch i wystąpilo krwawienie. Nie poszliśmy na izbe przyjęć tylko na patalogie
        ciąży, bo wiedzielismy, ze tam mozna zastać lekarza dyzurnego. Ja cała blada
        wijac się z bólu zostałam na korytarzu (musialam wygladać zle, bo
        zainteresowała sie mna przechodząca polozna),a mój maż zapukał do dyzurki i
        chciał poprosic lekarza. Lekarz na to: "chwileczke, nie widzi pan że rozmawiam
        przez telefon?", nawet nie zapytał czy cos sie stalo. Tym lekarzem byl własnie
        J. Grudzień. Moj maż słyszał, ze nie byla to poważna rozmowa, tylko towarzyska
        gadka ze znajomym na temat zaglowek. Po skończonej rozmowie łaskawie wyszedł i
        najpierw opierniczył nas, ze trzeba było na izbe przyjęć iść, a pózniej
        spokojnie zapytał czy mocne krwawienie, czy tylko śluz podbarwiona krwią.
        Zrobił mi USG, po czym ozięble poinformował mnie, że odkleilo sie łożysko i nie
        ma akcji serca dziecka. Oszolomiona nie wiedziałam co to oznacza. Wyskoczył na
        mnie z pretensjami: "to nie czuła pani ruchów dziecka?" - nie wyjaśnil mi o
        jaki czas mu chodzi - ostatnią godzinę, dwie, caly dzień...? Zaczął jeszcze cos
        bredzić, ze mialam przecież skurcze- wszystko to mialo ton pretensji i w niczym
        mi nie pomagało...Na szczęście zawolano innego lekarza, który sprawdzil jeszcze
        raz co z tetnem dziecka (bo pan Grudzień nie był pewny zresztą jak to jest),
        lekarz ten trzymając mnie za rękę wyjaśnił, ze doszło u mnie do odklejenia
        lozyska i jest to bardzo niebezpieczne, niestety dziecko juz nie żyje, ale
        sytuacja jest niebezpieczna również dla mnie i muszą szybko przeprowadzic
        poród. Nie były to dobre wiadomosci dla mnie ale przekazane w zupełnie inny
        sposób. Lekarz ten wyszedł również na korytarz, aby poinformować mojego męża o
        tym co sie stało, a ja (glupia) niepotrzebnie zupełnie zapytalam pana Grudnia
        czy gdybyśmy byli wcześniej, czy dziecko by sie uratowalo. Odpowiedz p.
        Jakuba: " no, najprawdopodobniej, tak" . Parę dni pózniej dowiedzialam sie, ze
        pan doktorek nie dokońca miał rację, opowiedziano mi o podobnym wypadku, który
        zdarzył sie w szpitalu, a i tak nie odratowano dziecka, ponoć wszystko zalezy
        od szczęścia... A co spowodowały słowa p. Grudnia: piekielne wyrzuty sumienia,
        przez które nie zasnełam całą noc, mimo podawanych mi srodków uspakajajacych.
        Nawet, gdyby rzeczywiscie miał rację nie mial prawa mi tego mowić. Tak uważm
        teraz. Tym bardziej, ze na początku mnie olał i zryczał, ze nie poszlismy na
        izbę przyjęć.
        Moze ktos stwierdzić, ze moje odczucia związane są z tym co przeżyłam i nie
        potrafie obiektywnie ocenić tego lekarza. Ale przypominam, było wtedy dwóch
        lekarzy i zlego slowa nie powiem na tego drugiego.
        I jeszcze jedno: ten drugi lekarz przyszedł do nas (mnie i męża) po porodzie
        (cc), rozmawiał z nami, wyjasniał, tlumaczył ..., odwiedził mnie również rano i
        pytał o samopoczucie i znowu rozmawiał. Parę dni pózniej rozmawiałam z nim
        takze na korytarzu, wyjaśnial mi niektóre rzeczy i w ogóle byl mily. Natomiast
        p. J. Grudzień, choć niestety podczas pobytu w szpitalu (6 dni) widywałam go
        dosć często, w tym raz był na obchodzie, ani razu nie zapytał o moje
        samopoczucie! Lekarz musi być czlowiekiem....
        • 26.07.04, 11:48
          Ponieważ strasznie sie rozpisałam ( moze nie chcę sie Wam tego czytać),
          podsumowanie:
          ze względu na przeżycia NIE POLECAM PANA JAKUBA GRUDNIA, nie wiem jak leczy i
          jaki jest w kontaktach ze swoimi pacjentkami, ale nie życzę spotkania w nim w
          szpitalu! Nie są to tylko moje odczucia - znam kilka osób, które również nie
          wspominaja go dobrze z pobytu w szpitalu. O konkretach pisac nie będę,
          dokładnie opisałam tylko mój osobisty przypadek.
          • 06.12.04, 18:19
            A ja polecam dr Jakuba Grudnia. Trafiłam do niego zupełnie przez przypadek w 6
            m-cu ciązy. Owszem byłam u niego w gabinecie prywatnym ale za niektóre
            wizyty nie płaciłam i wcale nie traktował mnie gorzej . Można do niego
            zadzwonić ze swoimi watpliwościami i pytaniami. W ciązy cierpiałam na infekcje
            dróg moczowych, za każdym razem oglądał wyniki badań , na każde pytanie
            odpowiadal. W szpitału podczas porodu interesował się mną i dzięki niemu nnie
            czułam się obco. Dobre zdanie o nim ma również mój mąz, który był obecny przy
            porodzie.
            Ten pan zawsze będzie mi miło kojarzył bo z moim synkiem Wojtusiem. Poleciłam
            go kilku osobom. Kilka osób z mojego otoczenia też ma o nim b. dobre zdanie.
            Szpital rybnicki oceniam dobrze. Byłam tam 2 krotnie. Na porodówce i rok
            później na ginekologii. Szkoda, że dziewczyny z Rybnika nie znały starego
            szpitala w Raciborzu, dopiero by miały co opowiadać.
            Doktor jest przesymaptyczny i lubie go za jego dobra pamięć.
            Dziewczynom, które źle go wspominaja współczuję. Myślę, że nie jest to
            spowodowane złym zachowaniem doktora tylko całą sytuacją.
            Pozdrawiam wszystkie pacjentki. Przyjmuje na Hallera 8 w przychodni ale
            prywatnie w godzinach popołudniowych.
            • 08.12.04, 17:38
              ja jestem juz po porodzie i z calym przekonaniem polecam dr grudnia!! prowadzil
              moja ciaze byl przy porodzie jak i przychodzil do mnie na poloznictwo jak juz
              urodzilam! zawsze mily i usmiechniety - zaznaczam ze nic nie placilam
              dodatkowo - prywatnie chodzilam tylko w czasie ciazy!! i to na dodatek tylko 4
              wizyty "smile byl moment w czasie pierwszego etapu porodu ze momentami mial dosyc
              ale ja chyba tez bym miala dosyc jakbym miala taka pacjentke heheheh troche
              nieadekwtanie reaguje do bolu jaki czuje ale kazdy ma swoje "minusy" smile w
              kazdym razie nie uslyszalam nic niemilego!! jezeli ktos ma jakies pytania
              chetnie odpowiem !!
              • 08.12.04, 21:09
                hajdukm napisała:

                > ja jestem juz po porodzie i z calym przekonaniem polecam dr grudnia!!
                prowadzil
                >
                > moja ciaze byl przy porodzie jak i przychodzil do mnie na poloznictwo jak juz
                > urodzilam! zawsze mily i usmiechniety - zaznaczam ze nic nie placilam
                > dodatkowo - prywatnie chodzilam tylko w czasie ciazy!! i to na dodatek tylko
                4
                > wizyty "smile byl moment w czasie pierwszego etapu porodu ze momentami mial
                dosyc
                > ale ja chyba tez bym miala dosyc jakbym miala taka pacjentke heheheh troche
                > nieadekwtanie reaguje do bolu jaki czuje ale kazdy ma swoje "minusy" smile w
                > kazdym razie nie uslyszalam nic niemilego!! jezeli ktos ma jakies pytania
                > chetnie odpowiem !!
                Cześć ja też własnie rodziłam, przy dr Grudniu.( do dzisiejszego dnia
                przechowuję smsa z gratulacjami od niego mimo, że minęły prawie 2 lata) Nie
                dam złego słowa o nim powiedzieć. Podoba mi sie w nim to, że nie każe sobie za
                nic dodatkowo płacić. Jest miły i symaptyczny. Czułam sie przy nim bezpiecznie.
                NZ kolejnym dzieckiem też będę chodzić do niego.A tak w ogóle to chyba
                odpisałam na Twój post na forum o szpitalach. Pozdrawiam
        • 13.10.04, 14:03
          Zdarzenie, które opisała mayorka jest naprawdę straszne. Zraziło mnie to trochę
          do tego lekarza. Nie leczę się u niego, ale leżałam na patologii ciąży, a potem
          an porodówce i wspominam go bardzo dobrze. Pozytywnie oceniam również jego
          stosunek do pacjentek
          • 26.11.04, 12:18
            Tak się składa, że ja również nie mam dobrego zdania o dr Grudniu i dr
            Grodoniu. Na patologię trafiłam w bardzo wczesnej ciąży (6tydzień) i była ona
            potwierdzona jedynie testem, nie miłam jeszcze swojego lekarza. Przeszłam przez
            izbę przyjęć, zostałam przyjęta na oddział.Tam zbadał mnie doktor, zrobił mi
            USG i okazało się ,że ciąża nie jest prawidłowa i obumiera.Było to dla mnie
            trudne, ale pogodziłam się z tym.W trakcie pobytu w szpitalu badało mnie
            jeszcze kilku lekarzy w tym ordynator (bardzo mało delikatny), który także
            wykonał USG (potwierdził wcześniejszy wynik) i zlecił zabieg wyczyszczenia
            macicy.Przy wypisie ze szpitala poinformowano mnie, że gdyby coś niepokojącego
            się działo mam zaraz wracać na oddział.Po tygodniu od zabiegu dalej krwawiłam,
            miałam dziwne bóle i postanowiłam w piątkowe popołudnie (był już dyżur)
            podjechać do szpitala i po porostu zapytać czy moje objawy są naturalne.Muszę
            nadmienić, że była to moja pierwsza ciąża, a ja mam 33 lata.Ominęłam izbę
            przyjęć i poszłam prosto do dyżurki.Tam zastałam drów Grudnia i Grodonia w
            napięciu oglądających telewizję.Przeprosiłam ich grzecznie i wyłuszczyłam w
            czym rzecz.Dr Grudzień był tak zainteresowany filmem,że nawet na mnie nie
            popatrzył natomiast dr Grodoń stwierdził, że to normalne po czyszczeniu.Żaden z
            nich nawet mnie nie dotknął, nie mówiąc już o jakimkolwiek badaniu.Wyszłam
            zupełnie zbita z tropu.Może faktycznie mój stan jest normalny pomyślałam.Minęły
            2 tygodnie od zabiegu i miałam się zgłosić do szpitala po wynik badania
            histopatologicznego.Odebrałam je i udałam się prywatnie do lekarza.O mało nie
            spadłam,z fotela ginekologicznego kiedy usłyszłam, że jestem dalej w ciąży
            tyle ,że pozamacicznej!!!Dostałam od razu skierowanie do szpitala na
            operację.Ale ponieważ znowu trafiłam na weekend i tych samych dyżurujących
            lekarzy, poczekałam do poniedziałku.Obiecałam sobie, że do szpitala w Rybniku
            już nie wrócę i znalazłam fachową pomoc w Żorach-gorąco polecam i szpital i
            lekarzy!!! Efekt tego taki, że gdyby nie dwaj lekarze o których piszę i
            nieudolność badajacych mnie szybciej medyków, niepotrafiących wykryć ciąży
            pozamacicznej u 33letniej kobiety, którą przynajmniej z racji wieku i pierwszej
            ciąży należałoby potraktować nieco mniej rutynowo to może nie zostałabym
            okaleczona.Niestety został mi jeden jajowód, drugi musiał zostać usunięty,
            ponieważ został rozerwany, doszło do krwawienia wewnętrznego, miałam czyszczoną
            jamę otrzewnej.Gdyby nie dwaj dyżurujący panowie i niesamowicie interesujący
            film, to mój jajowód prawdopodobnie można było uratować, wycinając jedynie jego
            fragment(opinia fachowców).Ale w odpowiedzi na moje zarzuty usłyszałam od
            jednego z lekarzy rybnickiego oddziału, że w owe piątkowe popołudnie może byłam
            ZA MAŁO PRZEKONYWUJĄCA ABY MNIE ZBADAĆ!!!!!Poniewaz już nieco ochłonęłam, mogę
            o tej sprawie napisać.

            Jest to karygodna postawa lekrzy i co gorsze gubi panów już rutyna!!!
            • 16.09.09, 12:27
              Ja również nie polecam tego lekarza. Dobrze traktuje tylko swoje prywatne
              pacjentki. To od niego usłyszałam "to już są resztki" kiedy serduszko mojego
              maleństwa jeszcze biło a kiedy było po wszystkim stwierdził " wypadło to co
              miało wypaść"
              Oceńcie same czy były to słowa na miejscu i czy chciałybyście je usłyszeć będąc
              w mojej sytuacji ...
        • 08.02.05, 11:53
          mayorka naprawdę Ci współczuję!!! Ja postaram się być obiektywna: rodziłam przy
          dr J.Grudniu i nie wiem jaki on jest... pozszywał mnie a później położna
          środowiskowa zapytała mnie kto mnie szył? nie wyglądało to najlepiej ,ale ja
          tam się nie znam. Uważam, że każdy lekarz SWOJE pacjentki w szpitalu traktuje
          lepiej niż inne pacjentki, a szczególnie jak ktoś już chodzi prywatnie do
          danego lekarza. Mimo wszystko lekarz powienien być lekarzem a przede wszystkim
          człowiekiem !!! I nie traktować nikogo przedmiotowo !!!
        • 27.11.09, 14:43
          Witaj Mayorko!
          Tak jak Ty straciłam dziecko, więc wiem, co przeżyłaś i bardzo mi
          przykro.
          Spotkałam się z podobną reakcją lekarza (niepotrzebne wzbudzanie
          wyrzutów sumienia) tylko w wydaniu Jana Rochalkskiego, którego tu
          wszyscy tak ciepło opisują. Uważam, że lekarzom w Polsce brak
          przygotowania psychologicznego, które jest przecież tak ważne! W
          rybnickim szpitalu w oczekiwaniu na urodzenie martwego synka nie
          miałam co marzyć o psychologu, nie mieli dla mnie nawet tabletki na
          ból głowy! Po porodzie misiałam się prosić o pożegnanie z synkiem,
          przy którym jedna z pielęgniarek stwierdziła, że w sumie to powinnam
          się cieszyć, że nic się nie stało mnie, bo nosiłam w sobie trupka, a
          to mogło być dla mnie groźne. Żegnałam się z moim SYNEM, a jakaś
          obca osoba nazwała go przy mnie "trupkiem". Urodziłam synka w 39
          tygodniu ciąży, dobę po stwierdzeniu jego śmierci. Był osobą i mam
          nadzieję, że kiedyś go spotkam po drugiej stronie. Twoje dziecko też
          tam na Ciebie czeka i Cię kocha tak jak Ty kochasz je, a może nawet
          pełniej, doskonalej, bez żadnego żalu, po prostu czeka, nasze życie
          jest chwilą w obliczu wieczności. Życzę wszystkiego dobrego!
      • 25.11.04, 09:35
        JA TEZ JESTEM ZA DR GRUDNIEM - JESZCZE NIE URODZIŁAM WSZYSTKO PRZEDE MNA ALE
        JAK NA RAZIE DUZY PLUS POLECAM WSZYSTKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • 05.12.04, 19:58
        Moją ciążę powadził Dr.Danel i nie mogę nazekać. Dr.Grudzień odbierał
        poród.Jeżeli jeszcze raz będę rodzić to chcę żeby przy porodzie był
        Dr.Grudzień.smile
      • 06.12.04, 09:23
        BEZNADZIEJA przez wielkkie B
        "Dzięki" zmęczeniu, zaniedbaniu i zwyczajnie "nie chce mi się", dostałam w pięć
        godzin !!!!! po porodzie krwotoku. Nigdy więcej nie chce mieć z tym lekarzem
        nic do czynienia. Wiem, że to nei był jego pierwszy raz.Miesiąc później moja
        kuzynka też przy tym lekarzu rodziła i było to samo. Po prostu ten lekarz jest
        w szpitalu ważniejszy niż pacjentka!!!!!!!!!!!!!!
        --
        "DZIECKO TO SKARB"
        members.lycos.co.uk/meba/forum/index.php
      • 31.07.11, 13:05
        Nie polecam doktora GRUDNIA. Miałam o nim dobre zdanie aż do ostatniej wizyty, kiedy przyszłam do niego po poronieniu, które dla mnie było bardzo trudnym przeżycie.
        Próbował mi wmówić, że mojaciąża była wytworem mojej chorej wyobraźni i że 90% ciąż jest ronionych w tak wczesnym czasie, nie powinno się ich uznawać za ciąże bo w Europie zachodniej ( powtórzył to chyba z 10 razy) nie ratuje się ciąż do 3 m-ca itd… Nosz kur.a! Idę do laboratorium i dostaję dopiętą kartkę do wyników bety z normami gdzie wyraźnie pisze, który to tydzień ciąży. Okres spóźnia mi się, test pozytywny Jak mam udawać przed sobą, że nic się nie dzieje i że nie jestem w ciąży. Myślę, że tylko nieczuły facet, który nigdy nie doświadczył pragnienia bycia w ciąży, radości na widok upragnionych dwóch kreseczek i tej miłości do maleńkiego ziarenka pod sercem może powiedzieć coś takiego!!! Bezduszny, pragmatyczny, zimny i pozbawiony uczuć, znający ten stan tylko z książek FACET!!! Krew mnie zalewa i nie wiem gdzie szukać lekarza z duszą… Nie oznacza to, że ma płakać z powodu mojego poronienia razem ze mną ale niech chociaż powie, trudno, przykro mi, postaramy się więcej do tego nie dopuścić, zrobimy badania itd. Tak wyobrażam sobie idealnego lekarza.
        Do Grudnia nie pójdę już nigdy!
        • 07.03.12, 19:03
          Szukam dobrego ginekologa w ramach NFZ. Czy jest taki, bo tracę nadzieję?
    • 17.05.04, 00:29
      jak najbardziej polecam dr.Rochalskiego wspaniały człowiek i bardzo dobry lekarz ,a z rybnickich lekarzy polecam jeszcze dr.Grochowicza przyjmuje na Hibnera
      • 14.07.04, 11:23
        Grochowicz ma w sumie niezla aparature (na isg widac dziecko a nie ciemna
        plame!!) leczy PCO itd,ale moja noga u niego nie stanie wiecej.
        Zrobil mi wielka awanture, bo chcial ode mnie pieniedzy a ja byla u niego na
        kasie chorych (w miedzyczasie od zapisania sie na wizyte a wizyta skonczyl sie
        limit - o czym pani w rejestracji mnie nie poinformowala, a bylam w godzinach
        rannych tak jak na wywieszce ma, ze przyjmuje jak "kasa"). nie bylam na to
        przygotowana mi mialam pusto w portfelu. on zrobil awanture, ze mam sobie gdzie
        inedziej instytucji charytatywnej poszukac, ze on za darmo leczyl nie bedzie,
        ze co ja sobie mysle. najgorsze jest to, ze powiedzialam, ze przyniose tylko
        podejde do bankomatu, wiec to nawet nie bylo tak, ze nie chcialam zaplacic. on
        dalej swoje. to byl ostatni raz jak tam bylam. teraz mnie dzwiga nawet jak mam
        tamtedy przejsc!!
        • 29.10.04, 17:46
          Myśle że to był odosobniony przypadek u dr Grochowicza co napisała carmella.
          Według mnie jest to naprawde bardzo dobry lekarz.Bardzo inteligentny i dobry
          człowiek. W moim przypadku nie zawsze bierze pieniądze, lub bierze ich mniej
          niż ma ustaloną stawkę. Wydaje mi się że skoro mnie tak traktuje to są też inne
          pacjętki. Ma dobry sprzęt i fachową obsługe, wystarczy zadzwonic i nawet po
          zamknieciu przyjmnie jak się cos dzieje. Tak więc gorąco polecam!!!!!!!!!!!!!
    • 26.06.04, 18:33
      A moglybyscie podac adres i telefon do dr Rochalskiego? Wlasnie szukam dobrego
      lekarza z okolic Rybnika. Z gory dziekuje! Pozdrawiam smile
      --
      <:3)~~
      Moja Ptysia big_grin
      • 27.06.04, 12:41
        Dr Jan Rochalski przyjmuje prywatnie w Bushido (Floriańska 1, Rybnik) Poniedziałek i środa (16:00 - 18:00) i w soboty (10:00 - 12:00). Przeważnie siedzi dłużej. Nr tel.: 0 601 30 28 71
        Nie mam namiarów na przychodnię w Świerklanach i nie wiem czy jeszcze tam przyjmuje. Chyba tak.
        Jest naprawdę rzetelny. Jeszcze raz polecam.
    • 27.06.04, 13:45
      Dziekuje! big_grin
      --
      <:3)~~
      Moja Ptysia big_grin
    • 14.07.04, 11:47
      ja , jak jeszcze mieszkalam w Rybniku, chodzilam do Kujawskiego. prywatnie
      przyjmuje na pl. Wolnosci. ale tez z "kasy" w przychodni na Nowinach.
      Dla mnie zawsze mily (a troche klopotkow w swoim czasie mialam), bez wzgledu cy
      szlam prywatnie, czy w ramach oszczednosci do osrodka.
      • 29.01.05, 14:06
        JA BYŁAM W CIĄŻY DWA RAZY I ZA KAŻDYM RAZEM CHODZIAŁAM DO DR KUJAWSKIEGO JEST
        TO WSPANIAŁY CZŁOWIEK KTÓRY CIERPLIWIE ODPOWIE NA KAŻDE PYTANIE MA WIEDZĘ I
        SPRZĘT POLECAM GO SERDECZNIE NO A JEŚLI KOGOŚ JESZCZE MAM POLECAĆ TO DR CHLUBKA
        ODBIERAŁ MI PIERWSZY PORÓD TEŻ BARDZO DOBRY LEKARZ MA POCZUCIE HUMORU PRZEZ CO
        NIE STRESUJE PACJENTEK
        • 16.07.09, 22:41
          Witam, ile kosztuje wizyta u pana doktora (prywatnie) ? Idęę pierwszy raz do Niego i nie wiem ile pieniędzy ze sobą zabrać.
      • 08.02.05, 10:49
        Krotko: dr Kujawskiego NIE POLECAM!!!


        dlugo:
        Byc moze Panie chodzily do pana doktora prywatnie, ja mialam wiele okazji do
        niego chodzic w przychodni publicznej i mam jak najgorsze wspomnienia.
        Pan doktor _ABSOLUTNIE_ nie szanuje swoich pacjentek, ma to w dupie, ze 20 Pan
        czeka dziennie na pana doktora ponad godzine czasu. Dziennie jest tak samo, nie
        zdazylo sie jeszcze, zeby pan doktor byl punktualny. Ostatnio jak zwykle
        spozniony, przyjal jedna Pania - zajelo mu to ok 45 minut (przyjmuje tylko 2
        godziny - planowo, wiadomo spoznienie + 45 minut pogaduszek (w przychodni
        wszystko slychac, tym bardziej, ze pan doktor ma donosny glos), dzieki temu
        kolejne pacjentki byly przyjmowane hurtowo - tasmowo. U mnie pojawil sie nawrot
        choroby, doktor nawet nie mial czasu na badanie tylko przepisal jakies leki i
        tyle.
        Zastrzezen mam mnostwo, ktory lekarz przepisuje mlodym dziewczynom tabletki
        antykocepc., bez uprzedniego "porzadnego" badania, bez wywiadu? dr Kujawski
        Ktory lekarz nie wie ile opakowan tabletek moze przepisac na jednej recepcie (
        na skutek czego pacjentka ma problemy)? dr Kujawski
        Ktory lekarz nie potrafi powiedziec, ze pacjentka ma nadzerke??? dr Kujawski
        Pomijam juz kwestie, ze za azdym razem probuje wepchnac "znacznie lepsze"
        tabletki od stosowanych przeze mnie. Moglabym jeszcze mnozyc rzyklady.
        Odradzam pana doktora, szczegolnie mlodym dziewczynom, dla ktorych sama wizyta
        jest stresem...
        Carmella napisala: "Dla mnie zawsze mily " - dla mnie wazniejsze, zeby lekarz
        byl dobrym specjalista, a nie zeby byl przesadnie mily
        Panie serdecznie polecaly, ja jeszcze nie rodzilam wiec nie oge sie w tej
        kwestii wypowiadac, ale po tym jak traktuje pacjentki teraz, napewno nie
        wybrabalym tego lekarza.
        • 22.02.05, 15:09
          Ja i moja Mama podpisujemy się pod tym obiema rękami. Można na niego w
          przychodni czekać wieki i się doczekać po 90 minutach. Albo taka sytuacja:
          dzwoni Kujawski do swojej położnej, że się spóźni a ona na to - "niech sie pan
          nie śpieszy (jest już spóźniony 60 minut) bo tu dopiero 12 pacjentek czeka
          (sic!)"
    • 07.08.04, 22:10
      Gdzie przyjnuje doktor Rochalski?
      • 08.08.04, 21:19
        Ewa11a czytaj wszystkie posty. Napisze jeszcze raz tyle ile wiem.
        dr Jan Rochalski przyjmuje prywatnie w Bushido, ul. Floriańska w poniedziałki i środy od 16 do 18 i w soboty od 10 do 12 (sidzi dopóki nie wyjdzie ostatnia pacjentka). Przyjmuje też w przychodni w Świerklanach ale nie wiem dokładnie.
        Nr tel. 0601 30 28 71
        • 16.08.04, 16:46
          Dzieki i sorry za zamieszanie!
    • 07.09.04, 14:38
      Pare dni temu bylam u doktora Rochalskiego. Tak jak pisalyscie, rewelacja!
      Polecam goraco tego lekarza i dziekuje za namiary. Pozdrawiam smile.
      --
      <:3)~~
      Moja Ptysia big_grin
      • 10.09.04, 18:38
        Ja rozumiem rozgoryczenie mayorki ale ja do dr.Jakuba Grudnia nie mam żadnych
        zastrzeżeń a i mnóstwo moich koleżanek do niego chodzi i sobie bardzo chwalą
        można do niego zadzwonić i o 2 w nocy i też udzieli porady fakt że mówię o
        gabinecie prywatnym ale w szpitalu też chodził i interesował się pacjentkami
        więc ja znów wiele dobrego o nim słyszała...
        • 02.01.09, 21:11
          Dziewczyny piszecie o prowadzeniu ciazy i porodach, a mnie bardzo
          interesuje jak wyglada USG 4D u Grudnia. Jedna osoba pisala, ze na
          USG zle odczytal plec dziecka, ale czy to bylo 3D? i czy moze ktoras
          z was miala takie USG robione w Rybniku, Jastrebiu lub Zorach??
          • 12.02.09, 11:47

            Witam smile Ja chodzę do dr Grudnia i nie moge powiedzieć na niego
            złego słowasmile Jeśli chodzi o USG 3D to miałam je u niego robione i
            było ok. Płeć została rozpoznana. Teraz jestem w 30 tc i za każdym
            razem lekarz potwierdza, że to dziewczynka a więc potwierdza, opinię
            z usg 3D... dr Grudzień to naprawdę miły i fachowy lekarz, a jesli
            chodzi o te złe opinie to myślę, że niektóre dziewczyny trochę
            przesadzają. a poza tym każdy może mieć zły dzień! A tak wogóle to
            było kilka lat temu... ja chodzę teraz do niego (tak jak i wszystkie
            moje koleżanki) i nic mu nie mogę zarzucićsmile
            pozdrawiam
    • 13.10.04, 13:59
      nie znam tego pana, ale też słyszałam o nim same pozytywne rzeczy od koleżanki.
      A Ty ze Świerklan jesteś? To moja ulubiona wieś
      • 20.10.04, 16:51
        Jestem z Niewiadomia ale Świerklany to też moja ulubiona wieśsmile)))
        Pozdrawiam
        M.
    • 13.10.04, 14:03
      Rzeczowy i podczas wizyty wszystko wyjaśnia, ma czas i ochotę porozmawiać.
      • 29.10.04, 17:08
        miły, zawsze ma czas i świetny fachowiecsmilesmile
        • 15.04.05, 14:56
          Jest miły,w dodatku ma poczucie humoru i swietnie potrafi rozladowac napiecie i
          strach.
          • 03.07.05, 11:22
            Nigdy w życiu do tego lekarza! Trafiłam na niego na izbie przyjęć, byłam w
            trakcie poronienia, a on powiedział mi, że mam zaburzenia hormonalne, przepisał
            tabletki antykoncepcyjne na regulację i tabletki na zatrzymanie krwawienia.
            Gdybym go posłuchała, to strach pomyśleć, co by się ze mną stało!! Mam nadzieję
            więcej nie spotkać tego lekarza na swojej drodze...
    • 29.10.04, 18:09
      Rybnik
      Autor: winky1
      Data: 29.10.2004 16:40 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Polecam dr. Szmita, który przyjmuje w Przychodni na Byłych Więźniów
      Politycznych. Zawsze się uśmiechnie, popatrzy tym swoim "tajemniczym"
      spojrzeniem, wszystko dokładnie wyjaśni i wytłumaczy. Każda pacjentkę
      traktuje indywidualnie.



      --
      Dla tych co szukaja i polecaja lista DOBRYCH ginekologów
      oraz niestety CZARNA lista ginekologów
      • 06.12.04, 09:31
        Szczerze polecam. Chodzę do niego nie prwatnie i traktuje każdą pacjentkę jak
        by była jedyna w poczekalni - a oczywiście nigdy tak nie jest. To dobry
        fachowiec.
        --
        "DZIECKO TO SKARB"
        members.lycos.co.uk/meba/forum/index.php
        • 08.02.05, 12:07
          Ja też chodzę do dr Cezarego Szmita chyba juz od 10 lat. To on pierwszy
          potraktował mnie poważnie jak mu powiedziałam że boli mnie lewa pierś od razu
          wysłał na USG co wykazało że coś tam jest. A wcześniej chodziłam od lekarza do
          lekarza i każdy tylko mówił że młoda dziewczyna to sobie coś wymyśla... Byłam
          nawet u onkologa Nowaka, który stwierdził że nic nie widzi. A Szmit widział i
          niedługo potem trafiłam na stół operacyjny do Sosnowca (sama sobie wybrałam ten
          szpital z polecenia) i został wycięty z mojej piersi gruczolako-włókniak. Gdyby
          nie dr Szmit może juz bym miała raka? gdybym zaufała Nowakowi - o zgrozo!!!
          W ciąży też chodziłam do Szmita do przychodni. Polecam !!!
          • 29.03.05, 21:43
            ja codziłam ddoktoa Szmidta do niedawna chciałam zabespiecyc sie przed ciąza
            zaproponował mi plastry EVRA no i brałam od pazdziernika 2004 w styczniu nie
            dostałam miesiaczki ale pam dotor stwirdził ze jest o.ki bedzie i tak było
            przez kolejne miesiaceluty i marzec za do dnia 10 marca zbadał mniei
            powiedzał " CIĄŻA WYKLUCZONA" ALE ZROBIMY JUTRO USG W SZITALU no i pojechałam
            i okazało sie ze jestem w 16 tygodniu ciąży . powiedzcie sami co za lekarz nie
            uzna 4 -miesiąca ciaży !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wybaczcie ja uwazam ze to nie jest
            dobry lekarz
        • 16.09.09, 12:23
          Dr Szmit !!!
          Jedyny LUDZKI lekarz w Rybniku !!!
          Po trzech poronieniach zrobił wszystko żebym donosiła następną ciążę...i
          donosiłam ! POLECAM !!!
    • 10.11.04, 18:07
      Czy któras z Was leczyla sie u Kupczaka na ul. Raciborskiej?
      Moze slyszalyscie cos o nim, czy jest dobry?
      • 15.11.04, 09:21
        Nie leczyłam się u niego ale słyszałam niepochlebne opinie.
        • 13.03.05, 15:11
          just12 napisała:

          > Nie leczyłam się u niego ale słyszałam niepochlebne opinie.
          To tak jak ja
      • 25.11.04, 10:08
        Witam.Lecze sie stale u Doktora Kupczaka.Poprowadził moje dwie ciąże dodam,że
        szczęsliwie.Podczas drugiego porodu byl przymnie calyczas z moim mężem a poród
        trwał aż 24 godziny.Chociaż nie mial juz dyżuru to jednak był do końca.polecam
        jest bardzo miły i uprzejmy i moim zdaniem bardzo dobry.Pozdrawiam .
      • 21.03.05, 10:30
        NIE POLECAM TEGO PANA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        wiele lat temu wywalili go ze szpitala w rybniku, pomimo, że w pierwszym
        kontakcie jest miły, to niestety jest niekompetentny i leci na kasę, obiecuje
        leczenie niepłodności (koleżankę zwodził parę lat) a nie zna się na tym w ogóle!
        On i kujawski to jedna para kaloszy - są tylko i wyłącznie mili, ale w ogóle
        nie znają się na medycynie- wiem co mówię, jestem pigułą i znam opinię jaką
        mają w swoim środowisku. KASA, KASA, KASA!!!!!!!!!!!!!!!!
    • 15.11.04, 09:27
      Będąc w szpitalu na patologoii ciąży byłam badana przez 5 ginekologów i
      najgorzej wspominam badanie dr Szmita!!!! Był bardzo mało delikatny i po prostu
      się nie cackał - w przeciwieństwie np do dr Grudnia, który podczas badania jest
      bardzo delikatny natomiast jego postawa (nos wysoko i pretensjonalny ton)
      pozostawiają wiele do życzenia!! Najlepszy jest po prostu dr Michalik - zawsze
      miły, pogodny no i przede wszystkim kompetentny!! Polecam!!
      • 21.03.05, 11:11
        just12 napisała:

        > Będąc w szpitalu na patologoii ciąży byłam badana przez 5 ginekologów i
        > najgorzej wspominam badanie dr Szmita!!!! Był bardzo mało delikatny i po
        prostu
        >
        > się nie cackał - w przeciwieństwie np do dr Grudnia,


        odpowiadajac na to co napisałąs... dam sobie głowe obciac że pomyliąś szmita z
        nowym ordynatorem łyko, ilekroc byłam u szmita w przychodni, leżałam też 2 razy
        na patologii nigdy od nikogo nie słyszałm na jego temat nic złego i naprawde
        jest ro dobry delikatny lekarz!! natomiast ordynator to rzeżnik on to traktuje
        kobiete jak mieso!!
        • 16.09.09, 12:34
          100% prawda lepiej bym tego nie ujęła. Pomyliłaś go z dr.Łyko- po jego badaniu
          każda pacjentka krwawi!!!
    • 20.11.04, 20:39
      ja miałam prowadzoną ciążę przez dr Szmita i uważam , że jest świetnym
      fachowcem.Zawsze ma czas dla swoich pacjentek i odpowiada na wszystkie pytania(
      nawet te najbardziej banalne ) .miałam trochę problemów w ciąży ( zagrożona )i
      gdy miałam jakiekolwiek obawy to był pod telefonem i w trudnych sytuacjach
      zawsze mi pomagał.a jak wylądowałam w szpitalu ( a zdarzyło się to kilka razy )
      to zawsze był zainteresowany ,moim samopoczuciem , nawet po porodzie sam
      przychodził poza obchodem.nie widziałam tam innego lekarza , który tak
      interesowałby się swoimi pacjentkami ( nie tylko z tymi gabinetu prywatnego ,
      ale również te z ośrodka zdrowia )
      pozdrawiam
      sylwia , madzia i michaś
      • 21.11.04, 10:34
        Gdzie przyjmuje dr. Michalik?
        • 18.03.08, 09:45
          Witam dziewczyny, nie macie może numeru telefonu żeby zarejestrować się do
          Michalika. Mam jakiś na komórkę, ale od dwóch dni odzywa się tam tylko poczta
          głosowa tj: 506913294
          Prosiłam kobitke z rejestracji w przychodni na Elektrowni o podanie mi numeru do
          jego prywatnego gabinetu ale mnie olała, a potrzebuje ten numer na szybko.
      • 21.11.04, 10:35
        Prosze o podanie namiarów na dr. Michalika. Dziekuje.
        • 24.11.04, 19:08
          Dr Michalik przyjmuje w przychodni na Elektrownii - od poniedziałku do piątku w
          godzinach popołudniowych (z reguły od 13-17), a prywatnie w Rybniku na ul. Na
          Górze - w środy i piątki od 17:00. Pozdrawiam Justyna
          --
          src="lilypie.com/days/050118/0/0/1/+1"
          alt="Lilypie Baby Days" border="0" /></a>
          • 28.12.04, 22:45
            Potwierdzam, dr Michalik jest OK!
            kajmy
      • 24.11.04, 19:10
        Tutaj się z Tobą zgodzę - będąc w szpitalu tylko on usiadł przy mnie na
        korytarzu i porozmawiał,popytał o samopoczucie, wyjaśnił parę rzeczy. Z tej
        strony zrobił na mnie bardzo dobre wrazenie.
        Pozdrawiam Justyna
        --
        src="lilypie.com/days/050118/0/0/1/+1"
        alt="Lilypie Baby Days" border="0" /></a>
        • 06.12.04, 10:22
          Gorąco polecam Dra Dariusza Kujawskiego, który przyjmuje na Nowinach w Rybniku.
          Ten facet jest połączeniem spowiednika, świetnego lekarza i terapeuty. Jest
          boski, słucha i pyta ma w gabinecie dobry sprzęt, a do tego jest cały czas
          usmiechnięty.smile))))))))))))))))

          Zasługi ma spore........juz tylko w mojej rodzinie, potrafi znacznie wiecej niż
          przepisanie pigułek. U niego na fotelu siedzi sie komfortowo......i mówie to ja-
          osoba, która bała się ginekologów jak diabeł świeconej wody.
          • 08.12.04, 18:26
            Osobiscie, z pełna odpowiedzilanością polecam dr Janusza Skrobarczyka. Pracuje
            w rybnickim szpitalu. Jest niezwykle taktowny, kompetentny, sympatyczny i
            zawsze usmiechniety. Co najwazniejsze, ma czas dla swoich pacjentek, służy
            fachowa poradą, wspiera w cięzkich chwilach. Na własnej skorze doswiadczylam,
            że jest cudotworca.
            • 26.05.08, 23:04
              Drogie panie zgadzam się z opinią pulardy nie znalazłam tak
              kompetentnego, taktownego i rzetelnego lekarza.Peowadził moją drugą
              ciążę i wtedy dopiero dowiedzaiałam się jak powinna wyglądać wizyta
              u lekarza.Niestety nawet lekarze z Warszawy którzy "opiekowali się"
              moją I ciążą mogliby się wiele nauczyć właśnie od doktora
              Skrobarczyka. Tam zwykła rutynaa tutaj pacjentka. Gorąco polecam.
              Odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Lekarz z powołania.
              Monika
    • 25.01.05, 10:52
      Rybnik-dr Grodoń
      dr Grodoń
      Data: 24.01.2005 22:58 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      ------------------------------- ------------------------------- ------------------
      Rok przed porodem wycinał mi jajnik razem z torbielą dr Grodoń, którego do w
      tedy nie znałam poprostu mi go przypisali do operacji a te partacze lekarze
      którzy wczesniej mnie badali (nie dr. Grodoń)nawet nie wiedzieli że w
      momencie jak mnie na stół wysyłali to byłam w ciąży od kilku tygodni,operacja
      sie udała a dr Grodoń poprostu uratował mnie i mojego syna który teraz jest
      śliczny i zdrowy ma już 10 miesięcy.Ale jak rodzić to tylko u niego.


    • 28.01.05, 11:23
      CYTAT



      Rybnik i okolice.Normaly,dobry gin. po poronieniu!
      Autor: pyszczysko
      Data: 27.01.2005 10:01 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      ------------------------------- ------------------------------- ------------------
      Witam.Szukam normalnego,dobrego ginekologa,który nie traktuje soich pacjentek
      przedmiotowo,takiego ,który bedzie mnie kierowal na badania bez krecenia
      nosem,takiego,który nie bierze w łapę,by opiekować sie pacjentką,który
      wytłumaczy mi wszystko "jak krowie na miedzy".Po prostu szukam ludzkiego
      ginekologa.Pozdrawiam


      • 28.01.05, 17:08
        Naprawdę polecam dr Grudnia, nie bierze w łapę, jest troskliwy i tłumaczy
        wszystko, przyjmuje na Hallera 8 w Rybniku.
    • 04.02.05, 07:55
      Wiatam!!od ponad 3,5 lat chodzę do Dr Grudnia. Z reguły prywatnie do gabinetu
      na ul. Hallera, choc nie raz bylam tez na wizycie u niego na dyżuże w szpiatlu
      gdyż po prostu sam nieraz zaproponowal zeym ta przyzla sie zbadac zebym nie
      musiala płacić. Kiedys tez bylam chora mialam miałam zapalenie całego układu
      rodnego, a doszło do tego od zwykłego zapalenia dróg moczowych którego nie
      umial wyleczyc i stwierdzic dr Smzit!.Tak więc gdy trafiłam do niego (Grudnia)
      miałąm juz infekcje poprostu wszedzie. I on mną się zająć, wyleczył w 2
      tyg.przez ten czas parę razy musialam u niego być, także raz tylko prywatnie a
      potem w szpitalu zebym nie musiała płacić.z największą troską sie wtedy mną
      zajął.i od tej pory chodze tylko do niego - czy to na kontrolne przebadanie się
      czy tez gdy mi cos dolega.zawsze byłam traktowana tak samo dobrze cierpliwie i
      udziala mi odpowiedzi na wszelkie pytania.O kazdej poze i z najglupszym
      pytaniem mozna od niego zadzwonic.Teraz jestem w 7 tyg ciąży i oczywiscie
      jestem pod jego opieką i rodzic tez chcę u niego rodzic - mimo tych wszystkich
      opini ktore tu czytałam.Aha! poleciłam go te 3 lata temu kuzyce i kilku
      kolezankom nawet mama od jednej koleaznki zaczela do niego chodzic. wszytskie
      są zadowolone!!!takze POLECAM i pozdrawiam dr Grudnia. smile
      • 22.02.05, 15:05
        TYLKO dr GRUDZIEŃ!!
        trafiłam do niego przypadkiem, choć nie raz myślałam, czy nie pójśc właśnie do
        niego. Po pigułkach (diane35) jakimi faszerował mnie dr Gogol w państwowej
        przychodni czułam się coraz gorzej. Miałam objawy menopauzoidalne (w wieku 25
        lat). Przy pierwszym badaniu u dr Grudnia okazało się, że mam polipy na szyjce
        (G pokazał mi je w lusterku, bo inaczej bym nie uwierzyła). Od razu termin
        zabiegu w szpitalu za siedem dni i nawet prywatny numer komórki Pana Doktora w
        razie czego. W umówionym terminie dr Grudzień czekał na mnie w szpitalu -
        zabieg odbył się w sympatycznej atmosferze. Naprawdę było sympatycznie (o ile
        może być w takich okolicznościach...). A zamiast pigułek zaczynam naklejać Evrę.
        WSZYSTKIM POLECAM !!!!
        Może i nie jest tanio, bo w chwili obecnej 50 zł, ale w tym wliczona juz
        cytologia i usg dopochwowe. No i takie choćby drobiazgi jak jednorazowe
        wzierniki. Zawsze mogę pytać o wszystko. G ma zawsze czas dla pacjentek. Jest
        przesympatyczny niezależnie od tego, czy jest to wizyta prywatna czy państwowa!
    • 04.02.05, 13:35
      a ja chciałabym się dowiedzieć czy w Rybniku przyjmuje jakiś dobry ginekolog -
      kobieta. Mam 24 lata, nigdy jeszcze nie byłam u lekarza tej specjalności, więc
      na poczatek wolałabym iść do lekarza - kobiety. Możecie mi kogoś polecić?
      • 04.02.05, 23:14
        Jesli moge coś zaproponować, to nie mam dobrego zdania o ginekologach -
        kobietach. Wydaje się, że powinny być b. wrażliwe i delikatniejsze od mężczyzn
        ale z reguły tak nie jest. Miałam do czynienia dwukrotnie z panią ginekolog i
        nie polecam. Polecam natomiast dr Grudnia ( juz poraz 4 na tym forum) jest
        super delikatny i bardzo cierpliwy. To nic, że to facet, idź, poromzwiaj i
        przekonasz się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Pozdrawiam
        • 06.02.05, 01:39
          dzięki Olu! a czy mogłabyś mi jeszcze powiedzieć gdzie przyjmuje ten lekarz?
          czy prywatnie czy "państwowo"? Jeśli prywatnie to ile kosztuje wizyta, czy
          można się zarejestrować telefonicznie i jak długo się czeka na wizytę? Acha, w
          jakim wieku jest ten lekarz? jakoś bardzo krępuję się iść do lekarza -
          mężczyzny, a już na pewno nie pójdę jeśli będzie on młody.
          • 07.02.05, 12:14
            Droga yustyno ! Dr Grudzień jest młody niestety i przystojny smile))) Ale naprawdę
            nie bój się tego, że to mężczyzna. Zaręczam Ci, że wizyta u niego nie jest
            krępująca. Wiadomo, że nie nalezy do przyjemności "rozkładanie" nóg na fotelu
            ale tłumacz sobie, że to dla Twojego zdrowia.
            Z dr Grudniem można porozmawiać na każdy temat. chetnie odpowiada na pytania,
            jest cierpliwy . Interesuje się pacjentką od poczatku do końca. Przyjmuje
            prywatnie w przychodni na ul. hallera 8. Nr tel. 4222760. Dzwonisz zapisujesz
            się na wizytę na określoną godzinę.
            Badanie ginekologiczne nie jst wcale takie straszne. Dr Grudzień jest przy tym
            b. delikatny i tłumaczy co w danej chwili robi. Posiada w swoim gabinecie
            dobry sprzęt . Np. usg wewnętrzne.
            Trzymam kciuki za Ciebie. Pozdrawiam
            • 21.03.05, 11:08
              Polecam szczerze,jest delikatny, używa jednorazowych wzierników, na miejscu
              usg, potrafi uspokoić, w razie problemów typu "szpital" - interesuje się
              pacjentkami, można do niego dzwonić ze swoimi wątpliwościami i pytaniami. No i
              sprawdził się w sytuacjach kryzysowych - a wiadomo, że każdy lekarz jest dobry
              dopóki jest o.k., a kiedy zaczynają się problemy... Grudzień sprawdza się kiedy
              jest źle i kiedy dobrze ! POLECAM TEGO GINA!!!
      • 06.02.05, 01:58
        Nie mam pojęcia jak wygląda badanie ginekologiczne. Tzn. czytałam w
        czasopismach i na internecie o tym jak niby to badanie wygląda, ale były to
        bardzo ogólne informacje. Ja jestem ciekawa - krok po kroku - jak taka wizyta
        u ginekologa wygląda. Czy najpierw jest przeprowadzana jakaś rozmowa z
        pielęgniarką? (czy takowa wogóle też tam jest?)Czy po wejściu do gabinetu od
        razu trzeba się rozebrać, czy najpierw lekarz zadaje jakieś pytania? czy jest
        jakaś "rozbieralnia"? czy po rozebraniu się zakłada się na siebie jakiś
        fartuch? (czy maszerujemy pół - gołe przez cały gabinet do fotela na oczach
        tego lekarza? )i czy rozbieramy się tylko od pasa w dół? ( bo przecież piersi
        lekarz też chyba bada?) jak wygląda samo badanie (co lekarz z nami robi, czy
        badanie jest bolesne?). Czy ginekolog w trakcie tego badania zadaje też jakieś
        pytania. Jakiego typu pytań się mam spodziewać? Czy lekarz sam mówi " teraz ma
        się pani rozebrać, teraz ubrać itp.?)Czy należy powiedzieć lakarzowi, że jest
        się po raz pierwszy u ginekologa? Panicznie boję się wizyty u ginekologa. Czy
        Was, drogie koleżanki, nie krępuje chodzenie do takiego lekarza? nie wstydzicie
        się, tym bardziej, że jak czytam na forum, większość kobiet tutaj ( jeśli nie
        wszystkie) chodzi do lekarza mężczyzny. Jak przełamać swój strach, wstyd przed
        taką wizytą? Mam 24 lata, za kilka miesięcy 25 a jeszcze nie byłam u lekarza
        tej specjalności. Wiem, że muszę w końcu iść, choć strasznie się boję. Może Wam
        się wydawać dziwne, że zadaję takie pytania, ale nie mam kogo spytać o radę.
        Powiecie - mamy,tak było by najprościej, ale niestety moja mamusia już odeszła,
        a ciotek czy koleżanek krępuję się pytać. Tylko na Wasze porady mogę liczyć.
        • 06.02.05, 22:01
          Znacie może dr.Danela??Jeśli tak to co o nim sądzicie???
        • 07.02.05, 14:31
          Przyznam się, że po raz pierwszy byłam u ginekologa kiedy zaszłam w ciążę. Wtedy już musiałam ale wcześniej wstyd mi nie pozwalał.
          Przy pierwszej wizycie też nie obyło się bez skrępowania. To chyba naturalne. Starałam się zachowywac tak jakby to było dla mnie coś najzwyklejszego i powszedniego. Przy każdej następnej wizycie było juz łatwiej.
          Wygląda to mniej więcej tak (nie ma pielęgniarki): wchodzę, siadam, chwilę rozmawiamy (mówię w czym problem, co mi dolega, ewentualnie, że przyszłam skontrolowac czy wszystko w porządku /możesz powiedziec że jestes po raz pierwszy/), potem lekarz prosi żebym się rozebrała (zazw. od pasa w dół), rozbieram sie za parawanem a fotel ginekologiczny stoi tuz obok i dopiero kiedy juz leżę, lekarz podchodzi i przeprowadza badanie (nigdy nie było dla mnie bolesne ale z tego co wiem zależy od lekarza), lekarz mówi, że mogę się juz ubrać (on siada ja się ubieram), siadam z powrotem, rozmawiamy dalej (jest wtedy czas na dodatkowe pytania (przygotuj je sobie wcześniej) i "rozwiązywanie" problemów zdrowotnych, wypisywanie recept i skierowań).
          Nie pamiętam pytań zadanych przy pierwszej wizycie ale jedno powraca jak bumerang - "kiedy była pierwsza miesiączka?", czy cykle są regularne, jak długo trwają, czy są bolesne, itd. Ponieważ przy pierwszej wizycie wiedziałam juz że jestem w ciąży padły też pytania o to czy to moja pierwsza ciąża, czy są jakieś dolegliwości, itd. Te pytania, które padną nie wymagaja jakiegoś specjalnego przygotowania (don't worry).
          Pytałaś o sposób na przełamanie wstydu... Ja po prostu nie myślę o tym co lekarz w danym momencie robi. Dla niego to praca i tyle. W trakcie badania zawsze go o cos pytam, czasami coś opowiadam i to niekoniecznie jest związane z moja wizytą u niego. Czasami mówie o mojej pracy i staram sie rozluźnić. Weź głęboki oddech i zapomnij gdzie jesteś. To mój sposób.
          Pozdrawiam i życzę powodzenia
          M.
          P.S.
          Ja chodze do dr Rochalskiego. Prywatnie. Nie jest stary ale do młodych tez już się nie zalicza. Namiary na niego podawałam troche wyżej. Polecam tego lekarza między innymi ze względu na atmosferę w jakiej odbywa sie wizyta u niego. Kiedyś bym sie na to nie zdobyła a teraz regularnie, bez nadmiernego wstydu, idę się "kontrolować" (raz w roku przynajmniej).
        • 08.02.05, 11:34
          Droga yustynag powinnaś w końcu się wybrać do ginekologa, jeśli się wsydzisz to
          idź do kobiety na swoją pierwszą wizytę. Zawsze przed badaniem lekarz
          przeprowadza z Tobą wywiad potem bedzie chciał Cię zbadać, przy badaniu nie
          możesz być za bardzo spięta bo wtedy bardziej boli. Ja chodzę do przychodni na
          Byłych Więźniów Politycznych do Cezarego Szmita - jest przesympatyczny i
          delikatny ale przyjmuje też tam kobieta ginekolog ,myślę że właśnie do niej
          powinnaś iść na swoją 1 wizytę.
          A co do pytań to np.czy jesteś dziewicą, czy już rodziłaś itp...
          Nie masz się czego bać smile ja bardziej boję się dentysty smile pozdrawiam
      • 08.02.05, 11:20
        niestety zapomniałam nazwiska, ale przyjmuje kobieta młoda pani ginekolog w
        przychodni na Byłych wieźniów politycznych, ale nie wiem czy jest dobrym
        fachowcem, byłam u niej 2 razy tylko po receptę.Jeśli to pierwsza Twoja wizyta
        to faktycznie polecam iść do kobiety ,ja też 1 raz byłam u kobiety ale niestety
        nie mam dobrych wspomnień bo była to pani przed emeryturą i olewała moje
        problemy, później trafiłam do C.Szmita i chodzę do niego do dziś : miły,
        sympatyczny, dowcipnysmile
        • 21.03.05, 20:04
          Polecam Panią doktor Bednarczyk przyjmuje na Więzniów w przychodni i prywatnie na Żużlowej.Prowadziła mi cała ciąże i polecam ja wszystkim.Poród odbierał doktor Michalik jego również polecam.Jeśli chodzi o doktora Kupczaka to NIKOMU NIE RADZE moja znajoma chodziła do niego prywatnie płaciła niezłą kase za każde badanie i usg,wg niego wszystko było w porządku tylko że dziecko urodziło się w wadą serca. Aż strach wyobrazic sobie co przeżyła ona i cała rodzina.
      • 15.04.05, 18:12
        moim zdaniem niezłym ginekologiem kobietą jest dr Krzempek, przyjmuje w Rybniku
        w przychodni na ul. Reymonta
      • 03.07.05, 11:33
        Cześć, szczerze polecam doktor Grażynę Korbę-Oślizło: miła, rzeczowa i bardzo
        kompetentna Pani Doktor. Przyjmuje w Rybniku w przychodni na Mikołowskiej, to
        jest przychodnia państwowa!! Bardzo gorąco ją polecam.
    • 14.02.05, 12:04
      Całkowicie się zgadzam z opiniami, że dr Rochalski jest świetnym specjalistą. Ja
      jestem jego stałą pacjentką od ładnych paru lat. Zaczęłam do niego chodzić
      jeszcze jako licealistka. Prowadził moją pierwszą ciążę - obecną też. Zawsze
      jest dyspozycyjny. Nigdy nie odmówił mi pomocy. Człowiek o ogromnej wiedzy
      medycznej, można z Nim o wszystkim porozmawiać i mieć pewność, że diagnoza jaką
      postawi jest w 100% trafna. mam do Niego całkowite zaufanie. Polecam!!!
      • 18.02.05, 22:40
        Witam...
        Chciałabym się dowiedzieć ile kosztuje wizyta u dr Rochalskiego w Bushido w
        Rybniku?
        • 19.02.05, 11:56
          50zł. O ile od zeszłego roku nic się nie zmieniło. To chyba tyle ile u innych ginekologów.

          Pozdrawiam
          M.
          • 28.02.05, 18:26
            Mam ogromną prośbę nigdzie nie mogę znaleźć jakichkolwiek danych odnośnie
            dobrej połoznej z Rybnika. Proszę może Wy mi pomożecie?
            • 02.03.05, 13:16
              Dobrą polozną środowiskową jest Barbara Gardyjas tel: 0 607 677 321
              • 02.03.05, 21:21
                Równiez polecam ale słyszałam, że w szpitalu w Rybniku nie mozna miec już "swojej" położnej. Czy to prawda??
            • 16.09.09, 12:42
              Najlepsza jest pani Lidia Michalska znajdziesz ją w przychodni na Rejmonta
              prowadzi tam szkołę rodzenia. POLECAM JĄ!!!
    • 09.03.05, 17:54
      BAAAAAAAAAAAAAARDZO DZIEKUJE Zdral! Wlasnie dzisiaj bylam u dr Rochalskiego, po
      pierwszej wizycie moge powiedziec, ze w gabinecie zupelnie zapomina sie, ze to
      lekarz ginekolog. Z reguly krepuja mnie takie wizyty, dzisiaj bylo zupelnie
      inaczej. Rzeczowo i profesjonalnie. Polecam goraco!!!
      Zmykam pisac "polecajace" smsy do przyjaciolek smile))
      • 10.03.05, 15:13
        Ja tez mogę się pod tym podpisać, dziękuję za polecenie tego lekarza. Byłam w
        przychodni w Świerklanach. fachowy, rzeczowy, a przede wszystkim po raz pierwszy
        w zyciu badanie nie było bolesne nawet wziernikiem. Mialam duzo pytan na
        wszystkie cierpliwie odpowiadał. Przy badaniu mówił, co robi i co stwierdza, a
        do tej pory innych (wielu) lekarzy musiałam o wszystko dopytywać. Polecam
        serdecznie. A.
      • 11.03.05, 12:47
        chcialabym sie umowic na wizyte w bushido,czu można sie zarejsestrowac
        telefonicznie (przez bushido),czy na wizyte umawia sie bezposrednio z dr
        Rochalskim(dzwoniąc na jego komórke). i czy trzeba sie umawaic z dużym
        uprzedzieniem?To moja pierwsza wizyta i stąd te wątpliwości....Z góry dzięki za
        pomoc
        • 11.03.05, 22:48
          Dzwoni sie na komórkę do doktora Rochalskiego bo w Bushido nie ma czegoś takiego jak rejestracja. Ja na początku dzwoniłam a potem stwierdziłam że to bez sensu bo nigdy nie usłyszałam że dzisiaj już przyjść nie mogę. Nie umawiasz się tam na godzinę. Przychodzisz i pytasz kto jest ostatni a potem czekasz na swoją kolejkę. Do oporu. No chyba że zaszły jakies zmiany....
          Pozdrawiam
          M.
          P.S.
          Cieszę się że mogłam pomóc w sprawie dobrego ginekologa w Rybniku smile
          • 19.03.05, 14:10
            Witam!
            Noi juz po pierwszej wizyciesmile.Byłam u dr Rochalskiego. Mimo ze nie mam
            porównania z innymi ginekologami to polecam tego lekarza. To bardzo
            miły,sympatyczny człowiek; badanie WOGÓLE nie bolało, trwało chwileczke, a Pan
            doktor wszystko dokładnie tłumaczył.Przed kolejną wizytą na pewno już nie będe
            się tak bałasmile

            P.S. dzięki za namiary
        • 06.07.05, 15:31
          ja też chciałam się umówić do doktora Rochalskiego, ale chciałam zapytać jak
          dojść albo dojechać do tego miejsca gdzie przyjnuje od np. Rynku, dzieki za
          namiar na gina i rposze jeszcze o pomoc jak tam dojechać i jak czy aby sie
          umówić wystarczy rzeczywiście tylko zadzwonić na komórkę albo tylko przyjść?
          Ile bierze za wizytę? czy coś sie zmieniło od tego czasu jak jedna osoba z tego
          forum pisała że 50 zł?
          • 04.08.05, 14:04
            Hej!
            Byłam właśnie u doktora Rochalskiego. Pierwszy raz i to u faceta. Miałam
            stracha, ale niepotrzebnie - potwierdzam opinie dziewczyn u góry-miły,
            sympatyczny, rzeczowy, mówi co robi. Badanie trwało 2 minuty, rozmowa przed
            badaniem i po - w sumie 10 minut. Zapomina się, że to facet smile Dane dalej
            akutalne-te, które podawała zdral. Przyjmuje w Bushido pon. i środy godz.16-18,
            w soboty 10-12. Numer telefonu aktualny, ale nie musisz dzwonić-to też pisała
            zdral, bo u niego nie ma zapisów - przychodzisz, pytasz, kto jest ostatni i
            czekasz na swoją kolejkę. Aczkolwiek możesz zadzwonić i spytać, czy dzisiaj
            przyjmuje, ale mi powiedział, że mam przyjsć, bo zapisów nie ma. Ceny też
            aktualne - 50 zł. A dojechać można np. spod sądu w stronę Reala jak się jedzie
            autobusem numer 27 i wysiadasz na Nowiny - Budowlanych, tj. piąty bodajże
            przystanek licząc z sądem. Wysiadasz i idziesz w tę stronę, którą dalej jedzie
            autobus i za chwilę schodzisz po schodkach do Bushido. Wrzuć na google hasło
            Bushido i zobacz na portalu www.Rybnik.pl mapkę Rybnika - wpisz ulicę
            Floriańską. Powodzenia! Daj znać, jak Ci poszło smile)
    • 21.03.05, 10:59
      Z całego serca polecam dr Grudnia smile!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jest miły, sypatyczny i naprawdę dobry w tym co robi!!! można do niego dzwonić
      o każdej porze- odpowie na każde pytania i rozwieje wątpliwości, jak wysyłał
      mnie prosto z gabinetu do szpitala to w ogóle nie chciał brać pieniędzy
      Rodziło u niego wiele moich koleżanek - wszystkie zachwycone!!! Ja też!

      Poszłam do niego z polecenia - w 9 tyg. ciąży wylądowałam w szpitalu z
      krwawieniem i spotkałam go na korytarzu, a że słyszałam o nim wiele dobrego
      wcześniej to podeszłam i zagadnęłam. Zrobił mi usg, uspokoił- on ma niesamowity
      dar- nawet złe wiadomości przekazywał w taki sposób, że człowieka nie martwiłsmile
      zaczęłam chodzić do niego prywatnie na hallera i na szczęście!!!!!!!!!!!!!
      wcześniej chodziłam do dr Bednarczyk- nie polecam- nawet karty ciąży mi nie
      założyła, bo stwierdziła "6 tydzień, wszystko się może zdażyć, nie wiadomo czy
      ta ciąża się utrzyma..." no i przepisała mi kopę leków, bo bardzo źle się
      czułam - w tym psychotropy!!!- na szczęście przeczytałam ulotki zanim łyknęłam)

      ciążę miałam zagrożoną,musiałam leżeć, kilka razy lądowałam w szpitalu,
      drGrudzień przychodził codziennie i pytał jak się czuję, uspokajał mnie, zlecał
      badania- inni lekarze w ogóle olewali swoje pacjentki, mijali je jak powietrze!

      rodziłam przy nim, poród był przedwczesny a dzieciątko miało problemy z
      oddychaniem- od razu poszło do inkubatora i podano tlen itd.- kiedy tylko
      wstałam nad ranem, żeby zobaczy co z moim maleństwem on już tam był i rozmawiał
      z panią dr pediatrą, powiedział, ze dziecko musi jechać do kliniki bo tutaj
      nawet nie potrafią go zdiagnozować odpowiednio ani badań konkretnych nie mogą
      zrobić, rozryczłam się - pocieszał mnie i wytłumaczył, że to tylko dla
      dziecinki na dobre wyjdzie i rzeczywiście miał rację- w Ochojcu moje dziecko
      wyzdrowiało i jest cudownym urwisem a Pan dr Grudzień dzwonił do mnie na
      komórkę i pytał o stan zdrowia dziecka i prosił, żebym ja też dzwoniła i mówiła
      jak jest.
      ANIOŁ, NIE LEKARZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      wyleżałam się na patologii ciąży i wszystkie dziewczyny mi zazdrościły takiego
      lekarza, wszystkie po kolei stwierdziły, że jak tylko urodzą to zaczną chodzić
      do niego!
      Nie polecam niestety drBednarczyk i jeszcze kilku konowałów w tym mieście!
      • 22.03.05, 11:00
        witaj w fanklubie dr GRudnia, pozdrawiam OLA
    • 29.03.05, 22:46
      Ja chodzę do doktora J.Grudnia i mam o nim dobre zdanie. Niczego nie zaniedbał,
      niczego nie zlekceważył,na każde pytanie spokojnie odpowiada, ma fachową
      wiedze, można do niego dzwonić zawsze. Bardzo mi przykro z powodu tych
      dziewczyn które straciły dzieci. Strata dziecka to rzecz straszna, ale
      zastanówcie się czy to zawsze jest wina lekarza który nie trzyma za ręke?....
      Co do "pretensjonalnego głosu" i "wysoko trzymanego nosa" mojego lekarza, to
      bardzo mnie zaskoczyło. Dziewczyny- zastanówcie sie czy wy szukacie dobrego
      lekarza czy męza?!Bo naprawde wymagania macie ogromne. Lekarz ma miec fachową
      wiedze, ma leczyć,kontrolowac i prowadzić ciąże. Nie zgadzam się z tym że pan
      Grudzień ma pretensjonaly ton głosu. Ja jestem bardzo zadowolona z jego usług.
      --
      <center><font face="verdana,arial,sans-serif" size="1"
      color="black">Pocieszka</font><br />
      src="lilypie.com/days/050822/3/21/0/+1" alt="Lilypie Baby Ticker"
      border="0" /></a></center>
      [center][font=Verdana][color=B
      • 31.03.05, 12:26
        Nigdzie nie napisałam, ze do straty mojego dziecka przyczynił sie dr Grudzień.
        To nie była niczyja wina - ani lekarzy, ani też moja-co sugerował poprzez swoje
        zachowanie pan G. Najprawdopodobniej nie robil tego celowo, lecz po prostu
        sytuacja go przerosła. Uważam jednak, ze lekarz, którego umieszcza sie na
        białej liscie, czyli poleca wszystkim powinien być do tego zawodu dobrze
        przygotowany również pod względem psychologicznym. I nie chodzi mi o to by
        trzymać w chwilach trudnych pacjenta za rękę, chodzi o to by nie dobijać
        człowieka...
        Z dr Grudniem spotkałam się również podczas mojej drugiej ciąży - wykonywał mi
        USG dopplerowskie w Centrum Diagnostyki. I rzeczywiście był miły i sympatyczny
        (na szczęście mnie nie pamiętał, bo pytał nawet po czym ta blizna) do czasu gdy
        nie zachciało się mu określać płci mojego dziecka. Bardzo mnie zdziwił gdy
        stwierdził że to dziewczynka, bo po dwóch poprzednich USG myślałam ze to
        chłopczyk. Oczywiście pomylić się mozna, nawet w 28 tc, ale zachowanie dr
        Grudnia mnie rozwaliło: speszył się i zaczął ponownie sprawdzać oczywiście płeć
        dziecka (choć nie to było w badaniu najważniejsze), po pewnym czasie
        stwierdził, ze to tu to moze rzeczywiście jest...no ale skoro pan dr X był
        pewien, no to pewnie ma rację..Zapytał też : A jak pani czuje? smile))))
        Być może mam pecha na pana Grudnia, ale wg mnie lekarz - fachowiec tak sie nie
        zachowuje, by w 28 tc nie być pewnym co się widzi na bardzo dobrym sprzęcie i
        uznawać diagnozę innego lekarza...
        • 15.07.05, 17:26
          • 05.08.05, 15:39
            dziewczyny nie wiecie przypadkiem, w którym szpitalu pracuje dr Rochalski? Bo
            wydaje mi się, że w Rybniku nie.
            • 09.08.05, 21:29
              Zdaje mi się, że pracuje, bo na wizycie jak byłam u niego,to coś takiego mówił.
              I chyba przyjmuje też państwowo na ul. Młyńskiej (koło sądu).
              • 21.11.05, 17:51
                Mam pytanie czy dr Rochalski wypisze mi bez problemu receptę na tabletki
                antykoncepcyjne na 6 mc (czyli na 6 opakowań)? Bo jak chodziłam kiedyś do dr
                Michalika to wypisywał zawsze tylko na dwa opakowania Pozdrawiam
                • 01.12.05, 22:40
                  przepisze..Pierwszy raz wypisał mi na 4,a kolejnym razem 6
      • 22.01.07, 10:47
        ZGADZAM SIĘ W 100% ,JEST ŚWIETNYM LEKARZEM I ZAWSZE MA UŚMIECH NA TWARZY
        (BYNAJMNIEJ PRZY MNIE- MOŻE TO TEŻ ZALEŻY OD PODEJŚCIA PACJENTKI).ŚWIETNY FACET
        I TAKI MILUTKI
    • 02.10.05, 21:23
      DR.ROCHALSKI
      CHODZE JUZ DO NIEGO 8 LAT I DO INNEGO LEKARZA BYM NIGDY NIE POSZŁA A PRÓBOWALAM
      POMIJAJĄC FAKT ZE JEST BARZDO UPRZEJMY TO MOGE DO NIEGO ZADZWONIC I ZAPYTAC A ON ZAWSZE FACHOWO I WYCZERPUJĄCO MI ODPOWIE MOGE NA NIEGO ZAWSZE LICZYC PRYWATNIE JAK I W PRZYCHODNI-JEST BEZ RÓZNICY POLECAM!!!!!!!!!
      • 16.12.05, 12:54
        Dr Michalik. Jest świetnym fachowcem. Uprzejmy, kompetentny, ma b. dobrą
        reputację w środowisku lekarskim.

        Wiele osób poleca także dr. C. Szmidta. Podobno dobrze prowadzi ciąże.

    • 09.01.06, 17:30
      Szukam w Rybniku ginekologa do prowadzenia ciąży, tylko że państwowego, bo na
      prywatnego teraz mnie nie stać, niestety. sad Proszę o namiary, uwagi, będę
      bardzo wdzięczna, podzielcie się doświadczeniami! Pilnawe, dziękuję. smile
      • 10.01.06, 23:05
        Moją ciążę prowadzi teraz dr Rochalski, jak wcześniej pisałam, jestem bardzo
        zadowolona, to kompetentny lekarz i zawsze wszystko wyjaśnia. Państwowo
        przyjmuje w Świerklanach, ma dobry sprzęt. Jeśli Cię interesuje ten lekarz, to
        przyjmuje w poniedziałki, środy i piątki od 13 - 16, a we wtorki i czwartki od 9
        - 13. Mieszkam w Rybniku, (więc nie ma rejonizacji). Powodzenia.
        • 13.01.06, 18:19
          Kto leczy sie u tego lekarza, chciałabym poznać opinie.
          Dzięki smile
          • 15.01.06, 07:59
            Chodze do Grochowicza już prawie siedem lat, w tym prowadził moją ciązę
            bliżniaczą (urodziłam 3 miesiące temu). Mimo ze nie pracuje w szpitalu nie
            zmieniłam podczas ciazy lekarza gdyz uważam że bardzo ważne jest jego podejście
            do pacjentki i wzajemne zaufanie. Osobiście nie mogę na niego nic złego
            powiedzieć. Wiem że jezdża do niego pacjentki z całej Polski i nie tylko
            (spotkałam w poczekalni dziewczynę z Austrii i Irlandii) Wszystko dokładnie
            wytłumaczy, bez skrępowania można mu zadać wszelkie pytania. Dodatkowo niedawno
            rozbudował swój gabinet i różnica standartu(wyposażenia) jest ogromna.
            Oczywiscie trzeba się wczesniej umawiać.
            • 12.04.06, 13:03
              Odnośnie dr grochowicza niestety nie mam najlepszego zdania. Wrocilismy w
              sierpniu z urlopu spedzonego w Tunezji. Stasznie bolaly mnie "babskie sprawy".
              Najpierw próbowałam sie zarejestrować do wiecznie zmierzłej doktor Korbla-
              Oślizgło. Oczywiście nie przyjeła mnie bo miała komplet. Zostałam natomiast
              poinformowana, że z 2 tyg wczesniej mogłam się zarejestrowac ( jak jakbym
              powinnam przewidzieć ze w tunezji sie zaziebie), wiec przyjal mnie dr.
              Grochowicz. Oczywiście był bardzo uprzejmy i sympatyczny. Ale co z tego. Lekarz
              powinien leczy a nie byc milusi. Poinformaowal mnie ze mam zapalenie
              przydatkow, jajniki i drog moczowych. Uwierzylam mu bo bol byl przeszywajacy i
              stawal sie nie do wytrzymania. Zapłacilam za wizyte, wykupilam antybiotyki i
              myslalam ze problem mam z glowy. Miałam sie zglosic za tydzen na kontrole -
              wiec znowu wydatek. Nie poszlam na ta kontrole gdyz dostalam miesiaczki. Jednak
              po miesiaczce bol nie przeszedl a wrecz powrocil ze wzmorzona sila. Ponadto
              wydeło mi strasznie brzuch i wygladalam jakbym byla w 4 miesiacu ciazy, a lezac
              na boku mialam uczucie ze "cos mnie ciagnie w srodku". Postanowilam juz nie isc
              do dr Grochowicza, gdyz stwierdzilam, że drugi raz mu zarobic nie dam, skoro
              nie potrafi leczyc. Poszlam do dr. Grudnia. Po wstepnym badaniu Usg dopochwowo
              okazalo sie ze mam cyste, ktora jest 2 razy wieksza od jajnika. Ta cysta byc
              moze rosla sobie od kilku miesiecy. Gdyby dr. Grochowicz naprawde mnei zbadal a
              nie "poszperal" sobie, to by zapewne odkryl przyczyne mego bolu. tak wiec ponad
              2 miesiace trawalo pozbywanie sie cysty z mojego organizmu.
              Pragne tez wam opowiedziec o innym lekarzu ginekologu ktory wyrzadzil mi wiele
              krzywdy. Jest to dr Godol który przyjmuje w przychodni na wiezniow
              politycznych. przez dłuższy czas chodziłam do niego, ze wzgledu na kasę
              chorych. Raz mialam ostre zapalenie przydatkow. Dr Gogol wspanialomyslnie
              przepisal mi jakis antybotyk i 3 razy dizennie po tabletce Mefacitu. Jest to
              chyba najsilniejsza tabletka przeciwbolowa na rynku. Tydzien przez ktory ja
              bralam mam wyciety z zyciorysu. Nic nie pamietam. Tak mnie faszerowal
              tabletkami. Inny przyklad. Robil mi cytologie. Okazalo sie ze mam 2 stopien. Ja
              glupia nastolatka nie wiedzialam zupelnie co to moze oznaczac. Zaczał mi
              wmawiać ze jescze jeden stopien i mam raka. Najlepiej zeby tego uniknac to
              powinnam przyjechac to jego prywatnego gabinetu a on mi zrobi wypalanke.
              Oczywiscie nic mnei to bolec nie bedize, gdyz zaaplikuje mi za 180 zl
              holenderski zastrzyk dzialajacy jak narkoza i potem 3 dni bede oderwana od
              rzeczywistosci, wiec urlop by mi sie przydal. na szczescie skonsultowalam sie z
              innym lekarzem, ktory go wysmial, i na chwile obecna czopkami i innymi
              sposobami mam nadzerke wyleczona. po prostu szukal naiwnej dzieki ktorej sobie
              zarobi. A 3 bulwersujacym przypadkiem był moj guz na piersi. Dr Gogol podczas
              badania lubi sprawdzac piersi. NIestety nei wiem czy wszystkich czy akurat moje
              ze wzgledu na duze piersi. I tak przy kazdym badaniu nie powiem ze sprawdczal
              tylko macal je sobie. Sama wyczulam guza i przy nastepnej wizycie zwrocilam mu
              na to uwage. Powiedzial ze to nie guz. Ta grudka natomiast nie znilala, wiec po
              kilku miesiacach znowu mu na to zwrocilam uwage. Stwierdzil ze to zgrubienie
              przed miesiaczka. Jednak ten guz nie znikal wiec znowu mu o tym wspomnialam.
              Cchial mnie zbyc tez postawilam sprawe ostro, albo mi da skierowanie do
              onkologa albo spotkamy sie w sadzie jesli naprawde to jest guz. z wielka łaską
              dał mi skierowanie do onkologa a takze musialam wysluchac jego komentarzy oraz
              niezadowolenia. Okazalo sie ze to jednak ja mialam racje. Guz okazal sie
              wloknaioko-gruczolakiem i ze wzgledu na szybkie wykrycie zostal za wczasu
              wyciety. obyło sie bez chemioterapii i innych nieprzyjemnych konsekwencji.
              natomiast nie wiem co by bylo gdyby dr gogol nadal sobie tylko "macaL". Uwazam
              ze takim lekarzom jak on powinno sie odbierac uprawnienia do leczenia ludzi,
              gdyz czyni on tylko krzywde zamiast pomagac. pozdrawiam
              • 22.07.08, 19:00
                Niestety ja równierz nie mam dobrego zdania o Grochowiczu.
                Pomimo że dzięki niemu zaszłam w ciążę po 3 msc to gdy przyszliśmy z
                mężem na wizytę aby potwierdzić tę cudowną wiadomość nie chciał
                wpuścić męża do gabinetu (ja już byłam po badaniu wewnątrz
                dopochwowym )twierdząć że ON umawiał się na wizytę ze mną a nie z
                mężem i że gdyby tak wszystkie pacjentki przychodziły z partnerami
                to w jego poczekalni nie byłoby miejsca, nadmienię jeszcze że
                byliśmy wtedy umuwieni na konkretną godzinę i po za nami nie było
                nikogo a za wizytę zapłaciłam 100 zł.
                To była moja ustatnia wizyta u tego doktorka.
                Teraz moją ciążę prowadzi dr. Michalik i jestem z niego bardzo
                zadowolona a na pierwszej wizycie sam od siebie zapytał czy jestem z
                mężem by mógł uczestniczyć w badaniu USG. Do dr. Michalika
                chodzę "państwowo" więc wcale by nie musiał być taki uprzejmy.
        • 14.03.06, 21:38
          Czy zna ktoś może dr doc. Marka (imienia niestety nie pamiętam) jest podobno
          endokrynologiem-ginekologiem i pracuje w Szpitalu w Rybniku-Orzepowice.
          Słyszałam że jest dobrym specjalistą ale nie wiem czy to prawda i proszę o
          jakieś szczegóły najlepiej na skrzynkę prywatną
          Dziękuję i pozdrawiam
        • 14.03.06, 21:40
          Czy zna ktoś może dr doc. Marka (imienia niestety nie pamiętam) jest podobno
          endokrynologiem-ginekologiem i pracuje w Szpitalu w Rybniku-Orzepowice.
          Słyszałam że jest dobrym specjalistą ale nie wiem czy to prawda i proszę o
          jakieś szczegóły najlepiej na skrzynkę prywatną
          Dziękuję i pozdrawiam
        • 31.12.06, 16:03
          witam jak pisały inne dziewczyny o dr.Grudniu ja tez go nie wspominam dobrze
          jest nie czułym mało wrazliwym na cierpienie człowiekiem przyjechałam do
          szpitala bo nie czułam ruchów dziecka 31tc zrobił mi usg po czym oswiadczył
          wskazujac na monitor ze powinno tu bic serce a nie bije tak normalnie to
          powiedziła jakby nic sie nie stało a mi sie swiat zawalił w tym momencie to była
          moja 1 ciaza a mam 32 lata teraz sama szukam dobrego lekarza z rybnika ale
          takich w rybniku jest mało z tego co wiem to w rybnickim szpitalu nie pracuje
          zaden co by był dobry i martwił
          • 16.01.08, 14:04
            Mam pytanie odnosnie dr Rochalskiego: Ile kosztuje teraz u niego
            wizyta i na ile wystawai L4 w ciazy, bardzo prosze o odpowiedz.
            pozdrawiam
            --
            NaszeBejbi
      • 09.07.08, 14:16
        Ja raz byłam u doktora Michalika i zrobił na mnie pozytwne wrażenie,
        miły, uprzejmy i uśmiechnięty. Niestety nie zna się na NPR, ale nie
        spotkałam jeszcze u nas gina, który by się na tym znał, ale nie zbył
        mnie byle czym i sam się przyznał, że nie śledzi tego i chętnie
        słuchał co mam do powiedzenia. Odpowiadał na moje pytania, teraz
        znów chcę do niego iść, ale jak dzownie na 506913294 to odzywa się
        automatyczna sekretarka, ma ktoś jakiś inny numer?
    • 17.03.06, 13:39
      Ja rowniez posluchalam Zdral i wybralam sie do dr Rochalskiego(byla to moja
      pierwsza wizyta u ginekologa)wiec balam sie tak bardzo ze tego nawet nie
      potrafie opisac!!! Pomogl mi moj chlopak bo zabralam go ze soba a w sumie to on
      mnie zabral bo ja bylam w stanie zostac na parkingu i nie wchodzic tam wogolewink
      w poczekalni tak mi bilo serce ze nawet je czul moj Łukasz ale po wejsciu do
      srodka bylo juz troche lepiej a po badaniu juz nerwy calkiem opadly. Dr
      Rochalski okazal sie naprawde wspanialym lekarzem badanie wogole nie bolalo
      trwalo zaledwie 2min lekarz calyczas mowil co robi i co stwierdza uspakajal
      mnie tym i okazalo sie ze wszystko jest w porzadku.Celem mojej wizyty byl wybor
      odpowiedniej antykoncepcji dla mnie dr zaproponowal mi plasterki
      antykoncepccyjne stosuje je juz od 2 tygodni i jak na razie jestem baaaaaaardzo
      zadowolona i gdy tylko mam jakies pytanie lub watpliwosci to dzwonie na jego
      komorke i dr Rochalski zawsze wyczerpujaco mi na nie odpowiada i zawsze odbieta
      telefon!!! smile
      • 16.01.08, 14:05
        Mam pytanie odnosnie dr Rochalskiego: Ile kosztuje teraz u niego
        wizyta i na ile wystawai L4 w ciazy, bardzo prosze o odpowiedz.
        pozdrawiam
        --

        --
        NaszeBejbi
        • 09.02.08, 18:24
          Wizyta kosztuje 80 zł ( W tym masz cytologie i USG dopochwowe )

          Pozdrawiam
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.