Dodaj do ulubionych

GORZÓW WLKP.

25.04.04, 22:27
Cześć
Jarosław Musielak, pracuje w szpitalu na Dekerta, prywatnie przyjmuje w
Hipokratesie, dostępny pod nr komórkowym.
Polecam (wiele moich znajomych jest z niego również zadowolona).


Mama Huberta i mieszkańca maciczki Kubusiawink)Pa
  • 07.06.04, 13:41
    Polecam tak jak Machela - Jarosława Musielaka.
    Bardzo dobry fachowiec. Nie owija w bawełne , bardzo konkretny.
    Anka.
    --
    Życie jest pięknesmile
  • 19.06.04, 16:15
    Z przykrościa się nie zgodzę. Nie jest dobrym ginekolog, który - mając
    specjalizację z ultrasonografii - nie dostrzeże złożonej wady serca i zespołu
    Downa u płodu... sad(( Odradzam z całego serca. Kogo polecę? - w końcu to biała
    lista... Doktor Piotr Gratkowski - lekarz wielkiego serca, którego cenię za
    fachowość, cierpliwość, zrozumienie. No i za poczucie humoru smile Wielki Człowiek.
  • 06.12.04, 00:36
    pan piotr gradkowski jest moim sasiadem mieszka pieterko wyzej niestety nie
    odwazylam sie korzystac z jego uslug....smileale chyba sie skusze skoro jest tak
    wychwalany, cos w tym musi byc bo ja uwazam go za najleprzego sasiada pod
    sloncem!!smile
    kaskasmile
  • 30.03.05, 10:07
    Nie mogę polecić w Gorzowie WLkp. Pana Jarosława Musielaka, ginekologa-
    położnika , który przyjmuje w HIPOKRATESIE, ul. Młyńska oraz pracuje w szpitalu
    na Dekerta. Kiedy byłam w ciąży, o którą szalenie długo zabiegałam (w końcu
    musiałam przejść operację) chodziłam prywatnie do niego. Strasznie bałam się
    porodu, prosiłam żeby zrobił mi cesarskie cięcie, bo nie chcę żeby stało sie
    coś dziecku, bo tak długo na niego czekałam, bo może to moje pierwsze i
    ostatnie dziecko itd. "Pani rodzić w kapuście nie będzie, tylko w szpitalu.
    Jeżeli bedzie się coś działo zrobia cesarkę w 3 minuty"- usłyszałam od
    doktorka. Dwa dni przed porodem zrobił USG. Wszystko w porządku- powiedział.
    Ale nie było wszystko w porzadku.Tak jabym przeczuwała. Dziecko było owinięte
    pępowiną wokół szyjki. Dostała 5pkt. w skali Apgar. Nastąpiło niedotlenienie.
    Rok rehabilitacji. Żeby tylko zaczęła chodzić. Po porodzie, kiedy byłam na
    Oddziale Intensywnej Opieki Nad Noworodkiem przyszedł doktorek do mnie z
    pytaniem: Co ja tutaj robię? I nic więcej! Nie zamienił ze mną więcej ani
    jednego słowa. NIE POLECAM!!!!! Wie tylko jak kasować pieniądze !!!!!!


    a NAWIASEM MÓWIĄC JAK MOŻNA SKONTAKTOWAĆ SIE Z DR GRATKOWSKIM?
  • 02.12.09, 10:48
    malgorzata9 napisała:

    > Z przykrościa się nie zgodzę. Nie jest dobrym ginekolog, który - mając
    > specjalizację z ultrasonografii - nie dostrzeże złożonej wady serca i zespołu
    > Downa u płodu... sad(( Odradzam z całego serca. Kogo polecę? - w końcu to biała
    > lista... Doktor Piotr Gratkowski - lekarz wielkiego serca, którego cenię za
    > fachowość, cierpliwość, zrozumienie. No i za poczucie humoru smile Wielki Człowiek
    > .


    z kolei ja odradzam Piotra Gratkowskiego, a polecam Doktora Makowskiego, tel do
    rejestracji 095 7231 848
  • 25.11.04, 14:55
    CYTAT


    GORZÓW WLKP. gin.-polożnik Piotr PASZYŃSKI
    Autor: aga8080
    Data: 25.11.2004 12:12 + dodaj do ulubionych wątków

    + odpowiedz cytując + odpowiedz

    ------------------------------------------------------------------------------
    --
    Super ginekolog-położnik, który ma wspaniałe podejście do pacjentek!!!
    Prowadził moją ciążę ( która była zagrożona i wszystko b.dobrze się
    skończyło!!!) i odbierał poród. Przyjmuje w MEDISONIE - gabinet prywatny, ul
    Piłsudskiego 47, tel. 7258601 (rejestracja: wt, śr, pt). Serdecznie polecam
  • 06.12.04, 20:19
    hej a co powiecie o dr Rzeźnieckiej?
    właśnie zpisałam się do niej na pierwsza wizytę.Polecacie ją?



    ps:jak znacie kogos kto sie zna na leczeniu kłykcin to dajcie namiary
  • 27.12.04, 18:45
    Polecam doktora Gratkowskiego, choć z pewnym "ale". Jako położnik i lekarz
    prowadzący ciążę jest świetny. Nie miałam do niego zastrzeżeń, jednak trzea być
    świadomym, że jest bardzo pro-kościelny, to znaczy, że nie załozy spirali, nie
    zapisze tabletek hormonalnych. Jest zdecydwanym propagatorem metod naturalnych,
    również w czasie po porodzie-karmienia piersią.
    Prowadził obie moje ciąże, jest bardzo uważny i dokładny podczas badań USG (ma
    nowy sprzęt w gab.pryw.), jest też bardzo delikatny, co chyba jest dość ważne.
    Dla mnie plusem było to, że pracuje w szpitalu na Dekerta i kiedy konieczna
    była hospitalizacja byłam pewna tego, że się zainteresuje pacjentką.
    Tak jak wcześniej napisane- lekarz wielkiego serca, bardzo ciepły i troskliwy.
    Polecam.
    --
    Ania + Basia (29.06.00) + Martusia (27.09.03)
  • 11.01.05, 19:43
    szczerze polecam doktor KRYSTYNE GEDYMIN - przyjmuje w gabinecie na
    oginskiego. doskonaly fachowiec i przemila kobieta. wykonywala mi ciecie
    cesarskie - blizna niemal niewidoczna,naciecie malutkie. swietny i godny
    polecenia jest rowniez doktor JERZY HOMA. bardzo dokladny, skrupulatny,
    uwazny.przyjmuje prywatnie na pilsudskiego i pracuje w gorzowskim
    szpitalu.interesuje sie pacjentkami, gdy te trafiaja na oddzial i zawsze sluzy
    pomoca.

    ania
  • 12.01.05, 16:55
    Czy ta pani ma w gabinecie wszystki
    potrzebny sprzet ? bo akurat sie sklada ze mieszkam w bloku obok i myslalam ze
    wlasnie jak zajde w ciaze wybiore sie do niej bo wczesniej chodzilam do pani
    Bozeny Lech ale ona niestety nie ma nic w gabinecie i na badanie usg czy nawet
    zmierzenie cisnienia wysyla gdzies indziej i tak nie bardzo mi sie to podoba ze
    trzeba biegac a mi chodzi o lekarza raczej kobiete i ktora bedzie przez cala
    ciaze i porod. pozdrawiam.
    --
    Robie to co kocham wiec ciesze sie z zycia...
  • 14.01.05, 19:17
    a mozesz podac dokladny adres Gedyminowej, bo tez slyszalam o niej wiele dobrego o chcialabym sie do niej zapisac.


    PS. ja teraz chodze do Kuzickiej
  • 22.01.05, 11:08
    DR Kieresprzyjmuje w przychodni na towarowej. Przemiła i fachowa ginekolozkasmile
  • 25.01.05, 17:27
    A jakie panie dr. przyjmujące że tak to ujmę na książeczkę rumowską znacie? Bo
    wokól mnie sami panowie, a do dr. Kuzickiej nie mogę się zarejestrować bo ta
    jej asystentka ma coś nie tak z głową smile Wybaczcie taką opinię, ale jak dzwonie
    we wtorek (dzien rejestracji) to każe oddzwonić w czwartek, a w czwartek
    twierdzi że coś sobie ubzdurałam...
    Jestem w ciąży i zależy mi na czasie, więc nie będę się tak rejestrować do dnia
    rozwiązania.

    Wracając do tematu, znacie takie panie doktor?
  • 08.02.05, 21:06
    Witam serdecznie,
    Polecam lek.Bogumiłę Turos-Dejnowicz, super lekarka, notabene posiada różową
    wstążkę wręczoną przez sama Kwasniewskąwink) Jest naprawdę miła, sympatyczna,
    przyjacielska, a przede wszystkim super lekarz, posiada w gabinecie dobry i
    kompleksowy sprzęt. Bada "od stóp do głów"wink) Co jest bardzo ważne. Jedyną
    wadą jest to, że nawet prywatnie trzeba czekać na swoją kolejkę, ale warto!!
    Przyjmuje na Drzymały 10, tel. 722 73 73. Polecam gorąco!!
    Ps.
    Choć nie wiem czy powinnam polecać?!wink Będę za to dłużej się dobijaćwink))
    --
    Pozdrawiam
    Kasia
  • 22.11.07, 13:09
    ile kosztuje wizyta + cytologia u Pani doktor Turos - dejnowicz?ile
    usg?
  • 13.02.08, 10:36
    No ja niestety nie polecam. Chodziłam do pani dr dość długo,ale
    ostatnio kilka razy byłam niezadowolona i już nigdy więcej tam nie
    pójdę. Dr może i miła,sympatyczna,ale w kolejce trzba czekać długie
    godziny, a gdy nadchodzi czyjaś kolej, często okazuje się,że nagle
    wpada jakaś znajoma pani dr która jest przyjmowana poza kolejnością.
    Nie mam czasu, żeby prywatnie czekać po 2 godziny na wizytę, a
    później okazuje sie,że jakieś dwie dziewczyny są przyjęte przede
    mną, bo pani dr je bardzo dobrze zna. Kiedyś probowałam umówić się
    na konkretną godz. bo spieszyłam się do pracy. Pani dr obiecała,że
    jeśli przyjdę pierwsza, przyjmie mnie od razu. I co? Byłam pierwsza,
    ale przyszła jakaś znajoma i weszła przede mną, później przyszła
    kolejna, i też weszła przede mną. Spóźniłam się do pracy.
    Ostatnim razem, gdy byłam w gabinecie, zadzwoniła do pani doktor
    znowu jakaś znajoma, której dr kazała przyjść do siebie szybko na
    badanie a pacjentki czekające w kolejce okłamać, że idzie tylko po
    wyniki. Tak się nie traktuje pacjentów, którzy słono płacą za wizytę
    (nawet 150 zł ze wszystkimi badaniami).
  • 21.03.05, 19:05
    Ja bym byla bardzo ostrozna z takimi opiniami na temat dr Kieres.Bylam tam na
    pierwszej wizycie po porodzie.Po pierwsze nie byla wcale taka mila raczej
    oschla i malo rozmowna o wszystko musialam sie pytac.Po drugie stwierdzila u
    mnie endometrioze i przepisala mi w zwiazku z tym pewne globulki...Po trzecie
    zrobila mi cytologie i wyszedl III stopien!!!a wiec nie najlepiej -zawsze
    mialam II.Po czwarte nie wiem po co badala mnie przez odbyt-nie zabardzo
    potrafila mi powiedziec po co to robi.Dodam tylko ze globulek n
  • 21.03.05, 19:15
    przepraszam ale niechcacy nacisnelam "wyslij"
    a wiec kontynuujac globulek nie wzielam (bo tak naprawde wszystko sie wygoilo
    bez nich a ta endometrioze wziernikiem zdjal mi inny ginekolog i cytologia tez
    wyszla mi normalna.Do tej pory sie zastanawiam dlaczego tak sie stalo i co by
    bylo gdybym poszla sie do niej leczyc dalej.Wyglada na to ze tylko bym zdrowie
    stracila. A zapomnialam dodac ze jeszcze mi stwierdzila dwa ogniska nadzerki
    ktorych innych ginekolog nie stwierdzil...

    pozdrawiam
  • 26.04.05, 11:53
    Nigdy więcej nie pójdę do tej baby. Moja pierwsza wizyta, nie miałam okresu
    przez 3 m-ce, bo brałam bardzo silne antybiotyki (17 lat), nie miałam chłopaka,
    ale to wcale jej nie przeszkodziło wysłać mnie najpierw z miną w stylu "napewno
    mała puszczalska wpadła", po test ciążowy. Nawet nie chciała słuchać ż e to nie
    możliwe. Ponadto strasznie oschła i niemiła.
  • 01.02.06, 09:09
    Ja też nie polecałabym dr Kieres. Zawdzięczam jej moje problemy z hormonami.
    Ładowała we mnie leki hormonalne już od 16 roku życia aż wylądowałam w szpitalu
    w Poznaniu z powiększonymi jajnikami i okresem co 2 tyg a trwającym 1,5 tyg.
    Jej sposób zwracania się do pacjętki też mi nie odpowiadał. Na pierwszej wizycie
    u Niej i mojej pierwszej wogóle, nakrzyczała na mnie, że boje się usiąść na
    fotel.. Nie polecam.
    Pozdrawiam
    --
    hanusia24
  • 27.05.08, 20:39
    Najgorsza lekarka,miła ale nie zna się na swojej pracy.Na szczęście
    nie ma już gabinetu na zawarciu.Polecam dr. Chrustowską przyjmuje na
    ul.Nadbrzeżnej (wildom) pracuje równiez w szpitalu na Dekerta
  • 09.09.11, 22:25
    ja mogę o niej powiedzieć tylko tyle że przez nią właśnie straciłam 2 ciąże bo cierpię od dziecka na odmianę białaczki która mi nie zagraża ale nasila się w czasie ciąży co w rezultacie prowadzi do poronienia i trzeba w takim wypadku robić często przede wszystkim morfologie w ciąży
  • 09.02.05, 17:49
    Zastanów się dobrze koleżanko nad wyborem. Długo by opowiadać,ale spróbuję
    krótko.Odbierała mi poród,jakbym mogła i miała gdzie,to uciekłabym z sali
    porodowej! Takiego upokorzenia nigdy wcześniej nie przeżyłam.Miałam bardzo
    długi i ciężki poród,który wymagał od lekarza kilku dobrych i konkretnych
    decyzji.Jednak dr "Rzeźnik" nie sprawdziła się.To była sobota i miałam
    wrażenie,że jej przeszkadzam i wyraźnie wkurzał ją mój niekończący się
    poród.Była bardzo ale to bardzo niedelikatna!!! Brr!!!Z pomocą przyszła na
    szczęście inna doktor i zarządziła cesarkę.
    A na ścianach wisiały plakaty "RODZIĆ PO LUDZKU".
    Pozdrawiam
  • 03.02.09, 11:27
    mi robila rozcieranie szyjki macicy w 31 godzinie porodu... ból
    straszny i do tego okrutne zmęczenie...

    inna Pani doktor zarządzila cesarke pół godziny później

    Pani Krystyna Gedymin SUPER - gabinet Ogińskiego tel kom. 601 572 667
  • 30.11.12, 11:50
    Stanowczo przestrzegam wszystkie Panie przed doktorem Tymszanem a szczególnie przed wykonywaniem w jego gabinecie jakichkolwiek badań. Niedokładność, bylejakość, szczególnie jesli chodzi o te badania na kase chorych. Ja zapłaciłam za to najwyższą cenę. Carcinoma planoepitheliale colli uteri invasivum , czyli R A K Wszyscy lekarze z którymi miałam potem kontakt, dziwnie na mnie patrzyli i mówili - ale się pani zaniedbała, albo - to pani się chyba wogóle nie badała... A ja przecież miałam wykonywaną systematycznie cytologię, no i kilkakrotnie w roku odwiedzałam gabinet pana doktora ale wg. jego oceny wszystko bylo w normie. Dodam, ze ta choroba nie rozwija sie z dnia na dzień, jej rozwój do takiego stopnia zaawansowania trwa latami i naprawdę trzeba się postarać żeby jej nie zauważyć, nie wykryć prawidłowo wyk. badaniami, co niestety doktorowi TYMSZANOWI się udało.
  • 21.04.05, 14:47
    gagat100 możesz mi coś napisać na temat dr Maja?
  • 22.04.06, 19:05
    Lekarz-bandyta to ginekolog MUSIELAK JAROSŁAW z Gorzowa Wlkp.Przez jego chęć
    tylko kasowania pieniędzy i rutynę mój synek już nie żyje. Nie rozpoznał wielu
    problemów ciąży w tym zahamowania rozwoju wewnątrzmacicznego. Na zgłaszane
    przeze mnie problemy zawsze miał jedną odpowiedź "tak może być", a jak się
    okazało moje maleństwo już wtedy walczyło o życie! Lekarz ten nie wykonał u
    mnie nawet zalecanych badań w ciąży!Bolesny jest również fakt, że o moje
    słoneczko długo walczyłam bo 10 lat.
  • 15.02.05, 15:07
    Ja polecam dra Jarosława Maja z Hipokratesa. Większość z Was poleca lekarzy na
    podstawie swoich doświadczeń ciążowo-porodowych, a mnie dr Maj wyciągnał mnie
    z kiepskiej infekcji, kiedy lekarze przeróżnych specjalizacji odsyłali mnie od
    Annasza do Kajfasza, generalnie nie potrafiąc kompleksowo spojrzeć na problem,
    nie mówiąć o pieniądzach jakie wydałam na średnio trafione leki. Co do ciaży to
    nie wypowiadam się, bo nie wiem, ale widzę, że pacjentek przy nadziei
    przychodzi sporo. Pan bardzo kulturalny i sympatyczny, a gabinet kompleksowo
    wysposażony.
  • 24.02.05, 17:35
    Witajcie ponownie.
    Ostatecznie wybrałam się do mężczyzny. Nic mi się nie stało, ale nie jestem
    zadowolona. Ja słyszałam o nim wiele złego, mi jeszcze nic nie zrobił. No
    właśnie, ani złego (dobrze), ani dobrego. Może zbyt wiele oczekuje po lekarzu
    przyjmującym na NFZ. Co Wy sądzicie o dr. Tymszanie?
  • 09.09.11, 22:35
    ja poszłam do niego z polecenia koleżanki chodziłam do niego na kasę chorych z moją małą na pierwszej wizycie odrazu zrobił mi cytologie sprawdził wszystko wyobraźcie sobie że zrobił mi 6 razy usg zwłaszcza jak się okazało że moja kruszynka ułożyła się podatkowo bardzo polecam
  • 21.03.05, 16:54
    Czy znacie dr.Urszule Bobowska-Sabaj ?Przyjmuje w Poliklinice Wojskowej
    ul.Sienkiewicza na kase (dostać sie doniej bardzo ciężko,dobry lekarz ) ale ma
    tam też gabinet prywatny polecam ją serdecznie.
    Fachowa , zajefajna .Ma sprzęt ,atmosfera w gabinecie fantastyczna . Poradzi w
    każdej sytuacji !Idzcie do niej koniecznie!!!!!
  • 07.08.08, 12:38
    Faktycznie fachowa kobieta i atmosfera ok. Chodziłam do niej na kasę
    chorych i byłam bardzo zadowolona, ale zdecydowałam się na prywatny
    zabieg. Mam wrażenie, że zaczeło się wtedy "dojenie
    kasy"(przepraszam za określenie).
    Poza tym moje prywatne wizyty odbywały się czasem już w godzinach
    przyjęć na kasę.
    Nie podobało mi się także to, że za wizytę brała różnie, choć robiła
    to samo(czasem nawet dwa razy tyle). Pokutuje brak kas fiskalnych!!!
    Ale zabieg zrobiła bardzo dobrze.
  • 30.04.09, 17:06
    Zdecydowanie odradzam!
    Pierwsze wrażenie, owszem, pozytywne. Pani doktor jest miła i sympatyczna,
    jednakże po kilku wizytach zaczęłam odnosić wrażenie, że najważniejszą dla Pani
    doktor sprawą jest nie moje zdrowie, a ilość pieniędzy, którą u niej zostawię...
    Sprawia wrażenie wszystko wiedzącej, obeznanej w tematyce medycznej, jednak w
    moim przypadku bardzo mocno się pomyliła, co potwierdziłam badając się u dwóch
    bardziej doświadczonych ginekologów. Obaj jednoznacznie określili moje
    dotychczasowe leczenie jako błędne.. Również dodatkowym argumentem
    potwierdzającym brak jej kompetencji jest fakt, iż nie jest jakimś znanym
    fachowcem w środowisku medycznym, natomiast ceny winduje na najwyższym poziomie
    (tańsze okazały się wizyty u profesorów, u których Pani Bobowska się szkoli),
    który jest nieadekwatny do jej umiejętności...
    ODRADZAM!!!!!!!!!!!!!!!
  • 02.12.09, 11:05
    e-lucy napisała:

    > Faktycznie fachowa kobieta i atmosfera ok. Chodziłam do niej na kasę
    > chorych i byłam bardzo zadowolona, ale zdecydowałam się na prywatny
    > zabieg. Mam wrażenie, że zaczeło się wtedy "dojenie
    > kasy"(przepraszam za określenie).
    > Poza tym moje prywatne wizyty odbywały się czasem już w godzinach
    > przyjęć na kasę.
    > Nie podobało mi się także to, że za wizytę brała różnie, choć robiła
    > to samo(czasem nawet dwa razy tyle). Pokutuje brak kas fiskalnych!!!
    > Ale zabieg zrobiła bardzo dobrze.


    Zgadzam się z Tobą, e-lucy. Ja wyniosłam podobne doświadczenie z wizyt u p.Sabaj.
  • 06.01.10, 01:12
    Pani z pozoru bardzo kontaktowa, sympatyczna, serdeczna, kompetentna. Ale
    rzeczywistość jest zupełnie inna. Po pierwsze: kiedy karmiłam mojego synka
    piesią poprosiłam ją o tabletki antykoncepcyjne dla matek karmiących. Ona
    przepisała mi jakieś inne twiedząc, że będą dobre wskutek czego straciłam
    pokarm!!! Moje dziecko płakało z głodu, a ja nie wiedziałam, co mu jest. Dopiero
    kiedy już prawie nie miałam pokarmu zorientowałam się w czym rzecz.Po drugie: za
    wizytę w ciąży z badaniem na fotelu ginekologicznym i pobraną cytologią (bez
    USG) zapłaciłam 200 zł (!!!!!!!!!!) i to na dodatek W PRZYCHODNI, a nie jej
    prywatnym gabinecie. Przyjmowała mnie BEZ KOLEJKI, między pacjentkami z NFZ,
    które musiały czekać. Po trzecie: chciała mi WYPALAĆ nadżerkę, czego NIE WOLNO
    robić bez wykonania kolposkopii (bo to może być nowotwór i wtedy może być
    kiepsko), co miało kosztować kilkaset złotych. Na szczęście trafiłam na
    kompetentnych lekarzy z Hipokratesa, którzy przeprowadzili kolposkopię,
    wykluczyli nowotwór. Okazało się, że to zapalenie, które leczy się biorąc przez
    30 dni tabletki za uwaga: 5 złotych i 25 groszy!!!!!!!!! Po czwarte: robiła mi
    USG piersi, gdzie wykryła guzka, jak wiadomo do obserwacji, czytaj następna
    wizyta i kasa za 6 miesięcy. Kiedy mówiłam o tym lekarzowi z Hipokratesa
    uśmiechnął się tylko i powiedział, że co za przeproszeniem pani doktor mogła
    zobaczyć na tym swoim sprzęcie i ze swoim doświadczeniem. Powiedział, że jak
    chcę porządne badanie, to jak skończę karmić, da mi namiary na specjalistów z
    dobrym sprzętem do USG. Notabene pani doktor używa nazwy NADŻERKA, która od
    dawna jest wycofana, zastarszając swoje pacjentki i propnuje im metodę wypalanki
    , która jak to SAM Z WŁASNEJ INICJATYWY powiedział lekarz z Hipokratesa, aby
    sobie dorobić parę stów, bo nie chce jej się dokształcać i kupować sprzętu, aby
    dobrze diagnozować. Komu życie i pieniądze miłe powinien UCIEKAĆ OD TEJ KOBIETY
    Z DALEKA I ODRADZAĆ JĄ INNYM, ponieważ myśli ona tylko o swoim portfelu, a nie
    dobru pa
  • 30.03.05, 09:02
    Nie mogę polecić w Gorzowie WLkp. Pana Jarosława Musielaka, ginekologa-
    położnika , który przyjmuje w HIPOKRATESIE, ul. Młyńska oraz pracuje w szpitalu
    na Dekerta. Kiedy byłam w ciąży, o którą szalenie długo zabiegałam (w końcu
    musiałam przejść operację) chodziłam prywatnie do niego. Strasznie bałam się
    porodu, prosiłam żeby zrobił mi cesarskie cięcie, bo nie chcę żeby stało sie
    coś dziecku, bo tak długo na niego czekałam, bo może to moje pierwsze i
    ostatnie dziecko itd. "Pani rodzić w kapuście nie będzie, tylko w szpitalu.
    Jeżeli bedzie się coś działo zrobia cesarkę w 3 minuty"- usłyszałam od
    doktorka. Dwa dni przed porodem zrobił USG. Wszystko w porządku- powiedział.
    Ale nie było wszystko w porzadku.Tak jabym przeczuwała. Dziecko było owinięte
    pępowiną wokół szyjki. Dostała 5pkt. w skali Apgar. Nastąpiło niedotlenienie.
    Rok rehabilitacji. Żeby tylko zaczęła chodzić. Po porodzie, kiedy byłam na
    Oddziale Intensywnej Opieki Nad Noworodkiem przyszedł doktorek do mnie z
    pytaniem: Co ja tutaj robię? I nic więcej! Nie zamienił ze mną więcej ani
    jednego słowa. NIE POLECAM!!!!! Wie tylko jak kasować pieniądze !!!!!!
  • 19.04.05, 17:45
    A zna ktoś ginekologa, który przepisze tabletki antykoncepcyjne niepełnoletniej
    (niecałe 18 lat)??? Ważne!
  • 06.01.10, 01:15
    Oschły i oszczędny w słowach, ale bardzo kompetentny. Świetny i doświadczony
    ultrasonograf. Dobrze leczy, diagnozuje i doradza, jak najbardziej polecam dla
    tych, którzy akceptują niesympatycznych lekarzy. smile
  • 20.04.05, 08:08
    Czy nie za nikt przypadkiem ginekologa w Gorzowie, które przepisze tabletki
    antykoncepcyjne niepełnoletniej (niecałe 18) osobie??? Proszę o pomoc!!!
  • 20.04.05, 18:15
    Andrzej Makowski! A co powiecie o tym panu???
  • 04.07.08, 12:34
    co o nim wiecie?ja slyszalam ze ma dobry sprzet....a jako lekarz
    jest dobry?mily?bo ja juz jestem znerwicowana szukaniem lekarza
    dobrego i ciagle znalezc nie moge....
  • 21.04.05, 14:46
    Wysłałam mu majla a on mi odpisał że zaprasza sedecznie i będę miała
    tableteczki! Kochany człowiek!!! Ma swoją stronke internetową!!! Jest Super! Ma
    3 koty( też zażywają, że tak powiem, antykoncepcji)!
  • 26.04.05, 11:48
    A ja mam pytanie, może głupie ale... Ostatnio przeczytałam wypowiedź dr. Piotra
    Gratkowskiego, skądinąd wiem że specjalista całkiem niezły, ale chyba będę
    musiała zweryfikować mój pogląd, otóż w artykule na temat leczenia
    bezpłodności, Pan doktor stwierdził, że to tak trochę na własne życzenie
    pacjentek, bo branie pigułek antykoncepcyjnych powoduje niewydolność w
    wydzielaniu przez przysadkę hormonów! Szczerze mówiąc zgłupiałam, bo jezeli to
    prawda to dlaczego lekarze przepisujący pigułki nigdy mnie o tym nie
    informowali?! Co wy na to dziewczyny?
  • 08.05.05, 16:45
    lily25 nowe tabletki są tak doskonałe, że nie robią żadnych szkód, chyba, że u
    dziewcząt w wieku dojrzewania i przed... co jak co, ale jednak trochę prawdy w
    tym jest... jeżeli jesteś dziewczyną w pełni dojrzałą, to nic ci nie będzie...
    lepiej brać tabletki niż wpaść.... wink
  • 15.09.07, 12:33
    może kiedyś był najlepszy!ale teraz zmieniłam o nim zdanie!poszłam z poważnym
    stanem zapalnym przydatków i co nic nie zrobił nawet nie zbadał!! powód nie miał
    czasu ponieważ byl juz sporo opóźniony i była duża kolejka,a co najgorsze
    zawołał odemnie 100zł za wizyte!!wogule mnie nie zbadał!!nic!!koszmar!
  • 19.05.05, 15:22
    Polecam Pana Gratkowskiego wspaniały lekarz, leżałam 3 tyg. w szpittalu na
    Dekerta muszę przyznać że nie spotkałam się z niekompetentnym personelem bardzo
    fachowo podchodzili do pacjentów.
  • 30.06.05, 14:08
    Ja też w pełni polecam dr Gratkowskiego. Leczyłam się 2 lata u dwóch lekarzy z
    powodu plamień po miesiączce - utrzymywały się nawet do 20 dni. Pierwszy
    stwierdził, że to efekt pigułek i trzeba czekać ok. roku na wyregulowanie
    cyklu, a po półtora roku wymyslił endometriozę crying. Drugi twierdził, że to
    gruczoły szyjkowe zasłonięte przy konizacji i ... taka moja uroda. A że nie
    mogłam zajść w ciążę kazał się starać bez żadnych badań i przyjść za rok.
    Dopiero dr Gratkowski na pierwszej wizycie stwierdził od razu zarośniętą prawie
    całkowicie szyjkę, co nie tylko uniemozliwiało zapłodnienie, ale zatrzymywało
    miesiączkę. W ciągu 3 tyg. zrobił mi w szpitalu na Dekerta zabieg poszerzenia a
    w ciągu kolejnych 3 tyg. zaszłam w ciążę. Niestety straciłam ja, ale wtedy tez
    doktor cały czas opiekował się mna, sam przeprowadzała badania i zabieg i
    wspierał psychicznie. A co do Szpitala na Dekerta to leżałam tam juz kilka
    razy - w tym 10 lat temu rodziłam i byłam bardzo zadowolona, a ostatnio w ciągu
    2 lat 3 razy na ginekologii i tez nie moge narzekać.
    --
    Wandana
    mama Bartusia 31.07.1995
    i Aniołka VI 2005
  • 27.05.05, 14:09
    A co myslicie o szpitalu na Dekerta, bo ja nogami i rękoma zapieram si9ę żeby
    nie rodzić na gorzowskim oddziale ! Co do lekarza ginekologa, polecam dr
    Jerzego Homę, bardzo miły, sympatyczny i ogólnie ok.
  • 04.11.05, 17:24
    czytalam wszystkie wypowiedzi jestem zdziwiona ze nikt nie wspomnial dr
    Gawronskiego osobiscie uwazam ze jest wspanialy przyjmuje w gorzowie na ulicy
    składowej bodajrze polecam goraco
  • 08.11.05, 16:01
    polecam dr. Smułkowskiego
  • 10.11.05, 11:17
    A co powiecie o Witoldzie Rybskim i Bożenie Lech? Chodziłam do Rybskiego ale
    ostatnio przepisałam się do Lech, ale sama nie wiem czy dobrze robię. Uważam,
    że dobrego lekarza można poznać dopiero "w chorobie" a nie "przy zdrowiu" a tak
    się skłąda, że jestem zdrowa jak ryba (dzięki Bogu!) lecz staram się wybrać
    lekarza myśląc przyszłościowo, czyli o ciąży, która planuję za ok. rok.
  • 12.11.05, 14:34
    witam
    ja prowadze ciaze u tej wlasnie lekarki i jestem zadowolona,chodze prywatnie
    ale usg polowkowe zrobila mi za darmo bo nie ma u siebie w gabinecie tylko na
    dworcowej,troszke mnie denerwuje ze "prowadzi ciaze ksiazkowo" na samym
    poczatku mowila ze tak do 10 kg mozna tylko przytyc bo pozniej to juz klopoty
    no i z tego co czytam to nie naciaga na wizyty jak inni jestem w 31 tc a wizyty
    dalej mam co 4-5 tyg a inne znajome co 2 tyg. a chodze do niej od 4 lat,moja
    mama wczesniej chodzila do dr Maja i kiedy miala miec operacje to ani slowa jej
    nie powiedzial jak co bedzie wygladalo tylko wypisal skierowanie do szpitala
    (chodzila tez prywatnie) a kiedy namowilam mame zeby przeniosla sie do Lechowej
    to odrazu opowiedziala wszystko dokladnie i jest bardzo mila smile a co do Homy to
    raz bylam tylko na usg u niego i nie spodobal mi sie.
    --
    Nasz Filipek smile
  • 03.12.05, 13:38
    A mozesz podac, gdzie przyjmuje Pani Bozena Lech i czy przyjmuje na NFZ czy tylko prywatnie i ile kosztuje wizyta.
    Pozdrawiam
  • 19.02.06, 15:00
    Ciekawa jestem, co powiecie o dr Joniec? Od lat chodzę do niej i jestem
    zadowolona. Teraz jestem w ciąży smile i interesuje mnie bardzo, jak się ona
    sprawdza jako lekarz prowadzący ciążę.
  • 19.02.06, 15:05
    I jeszcze jedno pytanko: może wiecie, jak dotrzeć do jakiejś dobrej położnej
    pracującej w naszym szpitalu? To przecież położna spędza z nami najwięcej czasu
    w tych niewątpliwie trudnych "chwilach" porodu...
  • 04.05.08, 16:14
    Joniec całą ciążę dobrze mi prowadziła była bardzo miłą ale długo
    trzeba czekac w kolejce mimo ze prywatnie nie ma usg w gabinecie ale
    na koniec nie zaiteresowała sie porodem mimo ze tak jej ufalam to
    jej nawet na chwile nie bylo podczas porodu i po tez dziecko mialo
    niedotlenienie najwazniejsza chwila dla kobiety a w szpitalu na
    Dekarta totalna olewka jak by pielegniarka robiła ktg podczas porodu
    a nie tylko na poczatku to by przeciez wyszło ze tetno dziecka spada
    dobrze ze szybko urodziłam bo nie wiadomo co by było z moim
    dzieciątkiem i tak było ciezko z jego zdrowiem pielegniarke pily
    kawke a moje dziecko walczyło o zycie nie miałam siły ich wołac a
    jak sie zjawiła to stwierdziła "o juz trzeba rodzic"tragedia po
    porodzie jesze gorsza olewka musialam ciagle pytac kiedy dadza mi
    dziecko co jest nie tak tragedia
  • 25.02.06, 14:18
    ja osobiście polecam P.Paszyńskiego uważam że to konkretny lekarz prowadzi moją
    drugą ciążę.tylko bardzo boję się porodu bo miałam ciężki pierwszy a rodziłam w
    Skwierzynie pielęgniarki są tam super tylko lekarz który prowadził ciążę olał
    sprawę i dziecko by się udusiło. a z drugą ciążą też poszłam do lekarz w
    Skwierzynie i stwierdził,że ciąży nie ma, jak poszłam do Paszyńskiego to
    powiedział, że to już 8tc. napiszcie jak jest na Dekerta bo tam będę rodzić a
    chciałabym cesarkę.
  • 04.03.06, 09:56
    zdecydowanie rewelacyjny lekarz! Prowadził moją ciąże... mogłam dzwonić na jego
    prywatny nr kom w nocy, święta itd. zawsze wszytko wyjaśnił.. jak miałam
    robione KTG w szpitalu dzwoniłam i przychodził porozmawiać.. a jak trzabyło to
    i zbadać.. lerzałam tydzień czasu przed porodem w szpitalu.. to on miał
    najlepszy kontakt ze swoimi pacjentkami.. inne dziewczyny musiały się aż prosić
    by jakiś ich lekarz chwilke znimi pogadał.. a w czasie porodu.. było przy mnie
    co pół godzinki do godzinki.. a raz jak nie mógł przyjśc dzwonił na kom by się
    dowiedzieć jak się czuje .. jak akcja postępuje itp.... a wcześniej słyszzałąm
    opinie, że "poród odbierają położne"... mi odbierał lekarz.. cudowny
    naprawde... dużo ma do powiedzenia w szpitalu smile.. jeżeli jakieś pytania
    dotyczące niego to odpowiem

    www.oliwcik.smyki.pl
  • 03.04.06, 21:32
    a jak wygląda jego opinia na temat cesarki bo bardzo boję się porodu miałam
    problemy z pierwszym a rodziłam sn.
  • 07.04.06, 22:39
    ja osobiście nie miałam tematu tego poruszanego ale człowiek bardzo otwarty i
    naprawde można się dogadać bardzo dobrze z nim on jako jedyny stara sie
    załatwić jeśli chcesz zzo.. mi osobiście wystawił skierowanie nie
    płatne "wrazie czego" ale nie zdążyłam zrealizować bo poszłam na patologie...
  • 12.04.06, 13:38
    jak płatne to ile?może podasz maila to będziemy pisać do siebie. ja ostatnio mu
    wspomniałam, że bardzo boję się porodu to powiedział,że pomoże sama nie wiem co
    robić trochę przeraża mnie cesarka ale gorzej jak pomyślę o naturalnym. A Ty
    jak rodziłaś?odpisz, czekam
  • 13.04.06, 21:35
    pisz jak chcesz monique222@o2.pl o skierowanie chodziło ... na konsultacje do
    anestezjologa oraz badania krzepnięcia krwi i coś tam jeszcze... ja rodziłam
    naturalnie i było super bo czułam się pewnie był przy mnie co pół godziny do
    godziny a raz nie mógl to dzwonił jak się czuje itd... a położne przy nim
    latały na palcach.... ale tylko przy nim...tak piły kawe.. smile
  • 25.01.08, 20:43
    SLUCHAJCIE TO JEST NAJLEPSZY LEKASZ POD SLONCEM,TRAFILAM DO NIEGO PO PORONIENIUsad,ALE WSZYSTKO MI WYJASNIJ,WYTLUMACZYL I WOGULE MA ANIELSKA CIERPLIWOSC.TERAZ MIALAM POROD RODZINNY SIOSTRY I BYL PRZY PORODZIE,NAWET NIE WIECIE JAKA TO BYLA POMOC Z JEGO STRONY-ZLOTY MEDAL DLA NIEGO!!!!!!!!!!!!!!!
  • 07.05.08, 20:11
    witam
    a w jakim szpitalu Dr Paszyński teraz pracuje? czy wrócił do
    Gorzowa?bo wiem ,że w Dębnie już nie jest ordynatorem? Jeśli ktoś
    wie to proszę o odpowiedź.
  • 12.07.08, 21:41
    dr Paszyński przyjmuję w przychodni MEDISON na piłsudskiego 47, słyszałam o nim
    bardzo dobre opinie, pozdrawiam smile
  • 22.04.06, 19:08
    Lekarz-bandyta to ginekolog MUSIELAK JAROSŁAW z Gorzowa Wlkp.Przez jego chęć
    tylko kasowania pieniędzy i rutynę mój synek już nie żyje. Nie rozpoznał wielu
    problemów w tym zahamowania rozwoju wewnątrzmacicznego. Na zgłaszane przeze
    mnie problemy zawsze miał jedną odpowiedź "tak może być", a jak się okazało
    moje maleństwo już wtedy walczyło o życie! Lekarz ten nie wykonał u mnie nawet
    zalecanych badań w ciąży!Bolesny jest również fakt, że o moje słoneczko długo
    walczyłam bo 10 lat.
  • 27.04.06, 11:58
    A co sądzicie o doktorze Zawiszy? przyjmuje (nie prywatnie) chyba na Mieszka
    (na przeciwko sądu) Ma ktoś jakies doświaczenia? Jestem u niego ponad dwa lata,
    ale nie mam porównania z nikim innym. Jest miły, delikatny, ale chyba za dużo
    rzeczy trzeba z niego wyciągać (jak nie spytasz to nie wiesz) Co sądzicie?
  • 06.07.06, 12:34
    a wiecie może ile kosztuje cc?
  • 28.08.06, 20:37
    Doktor Piotr Gretkowski,moge śmiało powiedzieć,że dzięki nimemu mamy naszego
    synka.Staraliśmy się 3 lata o dziecko.Dopiero on trafił z
    diagnozą.Kompetentny,wyrozumiały i bardzo życzliwy.Dziękuję panie doktorze.
  • 01.09.06, 22:01
    Bardzo się cieszę, że Wam się udało. Ja i moja znajoma niestety zawiodłyśmy się
    na P. Gratkowskim. Nie był dostatecznie uważny w prowadzeniu ciąży. Wiem tylko,
    że dobrze operuje.
    Co do p. Paszyńskiego- powiedział mojej koleżance, która miała zagrożoną ciążę
    i leżała w szpitalu, że nie ma co się łudzić, z tej ciąży i tak już nic nie
    będzie. Było to bardzo brutalne, wszyscy wokół walczyli o życie jej dziecka.
    Doktor Homa -imny i bezduszny, na moje pytanie (w trakcie badania USG) co z
    moim dzieckiem, odparł tylko, że "płód obumarł, proszę wrócić na salę". To się
    powtórzyło w przypadku innych dziewczyn. Lekarze i położne w gorzowskim
    szpitalu nie mają pojęcia o właściwym traktowaniu pacjentki w przypadku
    stwierdzonego poronienia. Istnieją jasno określone zasady, które opisane są
    m.in. na forum www.poronienie.pl Szkoda, że nasi lekarze są tak
    nieuświadomieni. Wiele kobiet z gorzowa woli rodzić w skwierzynie i barlinku.
    Tam jest zupełnie inaczej i nie trzeba błagać o badanie USG.
    Spośród gorzowskich lekarzy mogę polecić dr Lech. Nie wyobrażam sobie, abym
    mogła znaleźć się w gorzowskim szpitalu. Jeżdżę do dobregolekarza z kliniki w
    Poznaniu.
  • 01.12.06, 13:43
    to co opisałaś o gorzowskim szpitalu to prawda rodziłam tam drugie dziecko
    traktuja nas jak zero o wszystko musisz chodzić i sie pytac po 100 razy a i tak
    nie wiesz o co chodzi, położne robią łaskę że coś powiedzą albo zrobią, w
    Skwierzynie nie jest lepiej tak samo mi nie pomogli przy pierwszym dziecku
    poród trwał długo i mały by się udusił.Mogłabyś mi napisać jak skontaktować się
    z tamtym lekarzem w Poznaniu i ile kosztuje wizyta???
  • 04.05.07, 13:20
    a może któraś z Was poleci jakiegoś lekarza, który przymuje na kasę chorych?Od
    niedawna mieszkam w Gorzowie i jestem w szoku że żeby iść do dobrego ginekologa
    to trzeba iść od razu prywatnie!Planuję ciążę i chciałabym wybrać jakiegoś
    lekarza na NFZ. Proszę o radę!
  • 14.05.07, 18:22
    Polecam dr. Mariana Brudło, ciężko się do niego dostać w państwowej przychodni
    (przyjmuje też prywatnie) ale moim zdaniem warto.
  • 14.05.07, 18:29
    dodam jeszcze, że przyjmuje w przychodni stilonowskiej.
  • 15.09.07, 13:00
    cytuje:
    powazna12345 15.09.07, 12:43 Odpowiedz
    ja polecam ginekologa A.Makowskiego,przyjmuje przy ul. Nadbrzeżnej
    17 w
    Gorzowie!dusza człowiek,chodze do niego juz 3 lata,jestem bardzo
    zadowolona,jest równiez lekarzem w Debnie,pracuje tam i odbiera
    porody!sporo
    moich koleżanek tam rodziło i sa bardzo zadowolone!ostatnio operował
    moja
    mame,również sie u niego leczy,jest zadowolona!pozdrawiam.

  • 30.10.07, 09:25
    Leczę się na niepłodność. Trafiłam na doktora Andrzeja Makowskiego.
    Jest to osoba bardzo dobra i miła. Niedługo mam się poddać
    zabiegowi. Ma mnie operować (laparoskopia)> Proszę o opinie na temat
    tego Pana. Strasznie się boję i nie chcę pozbawić się szansy
    zostania mamą.
  • 12.03.08, 13:47
    ja też niedługo wybieram sie na laparoskopie, daj znac prosze jak to
    wyglądało, czy faktycznei przeprawadził go dr Makowski i czy sa
    jakies efektysmile
    pozdrawiam serdecznie
  • 26.06.09, 21:15
    łmi prowadził całą ciąże, ma luźnepodejście i dużą wiedze, nie
    straszy, kawa na ławe,w gabinecie udogodnienia dla pacjentek
  • 07.11.07, 13:18
    Polecam lekarkę Bobowską-Sabaj, na NFZ i prywatnie przyjmuje w tzw.przychodni
    wojskowej (wjazd na Matejki). kom 601219186, gorąco polecam; artystycznie
    usunęła mi nadżerkę (teraz mieszkam w poznaniu, wczoraj byłam u nowej ginekolog
    i ta potwierdziła tę opinię podczas badaniasmile, jest sympatyczna, bada
    kompleksowo, także piersi, jest życzliwa i cierpliwasmile
  • 12.11.07, 14:49
    a jak Pani doktor Bobowska - Sabaj usuwa nadżerkę?Ile kosztuje
    wizyta prywatnie i inne dodatkowe badania u niej?
  • 13.11.07, 16:35
    bambi-25 napisała:

    > a jak Pani doktor Bobowska - Sabaj usuwa nadżerkę?Ile kosztuje
    > wizyta prywatnie i inne dodatkowe badania u niej?

    Usuwa tradycyjnie-wypalanka, zabieg trwa kilka minut, nie boli, naprawdę -
    miałam kiepski stan. Goi się w sumie około miesiąca - nie wiem czy przy innych
    metodach jest szybciej, ale ta metoda jest skuteczna. Wizyta 50, usg chyba
    drugie tyle (pamięć trochę zawodna mam). Wypalanie 200 (jw.smileW przypadku, gdy
    się jest zarejestrowanym w tej przychodni u rodzinnego, to można do Sabaj
    chodzić w ramach NFZ, za darmo. Ja ją polecam zwłaszcza tym dziewczynom, które
    mają opory, boją się ginekologa lub np. miały złe doświadczenia z panem Zawiszą
    (fuu i bleeee).To bardzo fajna babka jestsmile
  • 06.01.10, 01:23
    Bobowska-SabajTRAGEDIA, ODRADZAM. Zależy jej tylko na pieniądzach. Ceny winduje
    kosmiczne.Prywatnych pacjentów przyjmuje nie wiedzieć czemu w przychodni w
    czasie pracy. Przez źle przepisane tabletki antykoncepcyjne straciłam pokarm i
    mój malutki synek płakał z głodu. Używa starej, nieaktualnej terminologii
    medycznej "nadżerka" i chce ją nieodpowiedzialnie dla pacjentki usuwać wypalanką
    (metoda z lat 80-tych) nie badając wcześniej kolposkopią rodzaju zmian, a w
    przypadku nowotworu szyjki macicy to tragedia. Dobra może dla 12 letnich
    dziewczynek jako pierwsza wizyta u ginekologa, gdyż sprawia wrażenie
    sympatycznej, kompetentnej lekarki. Komu życie i pieniądze miłe niech uda się
    lepiej do Hipokratesa a od tej pani doktor radzę trzymać się z daleka.
  • 23.11.07, 13:02
    Polecam także panią dr Ewę Joniec, ul. Paderewskiego 14. Bardzo dobra
    lekarkasmileMa świetne opinie jako prowadząca ciąże (także te z komplikacjami).
  • 11.02.09, 14:24
    Ja również polecam dr Joniec przemiła kobieta,ciąze prowadziła mi
    bardzo dobrze miałam ciąze z komplikacjami podczas wizyty zauwazyla
    ze brzuch jest twardy w 24 tygodniu i posłała mnie do szpitala i
    okazało sie ze mam duże skurcze, później problem z nerką ale udało
    mi sie donosic ciąze do 37 tygodnia,duże zaineteresowanie pani
    doktor podczas pobytu w szpitalu naprawde rewelacja,po urodzeniu
    dziecka nie sprawdzili sie za to pediatrzy poniewaz córka po
    urodzeniu miała problem z oddychaniem i miała bardzo wiotkie nózki
    lekarze oglądali i mówili tylko ze to chyba od położenia
    miednicowego i nic wiecej za to mąż pani doktor Dr Joniec pediatra
    również wspaniały lekarz podzczas wizyty u niego jak mała była chora
    zauważył ze cos jest nie tak ze nie ciągnie główki do góry nózki
    słabe wysłał na usg głowki i rzeczywiście okazało sie ze jest
    torbiel w główce i pokierował mnie do jakiego mam sie lekarza udac i
    dzieki temu moje dziecko trafiło szybko na rehabilitacje z powodu
    wiotkich mięśni i teraz chodzi,torbiel sie zmniejszyła wszystko jest
    na dobrej drodze wiec naprawde polecam oboje tych lekarzy wspaniali
    ludzie
  • 30.11.07, 11:35
    Po długich poszukiwaniach znalazłam wspaniałego ginekologa - P.
    Kleinhardt - miły, spokojny, dokładny, atmosfera w gabinecie super,
    wszystko dokładnei wyjaśnia, tłumaczy!Za wizyte z cytologią, z usg i
    badaniem piersi zapłaciłam 80 zł więc myślę że to korzystna cena i
    super lekarz.
    Wczesniej byłam u dokotra Paszyńskiego, ale jakoś mi nie pasował!
  • 08.12.07, 15:48
    Witam, potrzebuję numeru kontaktowego do P.Kleinherdta, nie mogę go znaleźć w necie. Z góry dziękuję
  • 26.08.08, 12:43
    Polecam bardzo gorąco dr.Kleinhardta.Prowadzi obecnie moją 3 ciążę.Wszystkie
    zagrożone.Bardzo dokładny,miły i zna się na rzeczy.Jego nr
    tel.502611840.Przyjmuje w Medisonie.
  • 17.12.07, 13:23
    Witam.

    Zapraszam wszystkich na nowo otwartą wyszukiwarkę i ranking lekarzy!

    Arrow --->>> www.znanylekarz.pl <<<----

    Zapraszamy do wypowiadania się i oceniania swoich lekarzy.
    Jeśli go nie ma w łatwy sposób można go dodać i pozwolić ocenić innym.
    Dzięki temu inne osoby w bardzo łatwy i szybki sposób będą mogły znaleść
    informacje na temat swojego ulubionego lekarza!

    Pozdrawiam KeBe
  • 13.07.08, 12:18
    hej,nie wiem czy byl wspominany,al ja serdecznie polecam dr Jóźwiaka,pracuje w
    szpitalu na dekerta i przyjmuje prywatnie na Borowskiego. Chodze do niego od 7
    lat,w tym czasie mialam m.in. torbiel,ktora szybko zdjagnozowal i wystarczyly
    tabletki a miesac temu urodzilam zdrowa coreczke.mialam planowana cesarke ktora
    rowniez on mi zrobil. wazne jest to ze zawsze ma ta sama cene,czy to tylko
    badanie,czy cytologia czy dodatmkowo usg. niezaleznie co zawsze stala stawka. ja
    nie mialam problemow w ciazy ale mojej przyjaciolce prowadzi juz druga zagrozona
    i jak przy pierwszej, wszystko zmierza ku szczesliwemu koncowismile
  • 01.08.08, 13:31
    Czy ktoś może mi coś powiedzieć na temat dr Kopacza?
    Pracował kiedyś na Dekerta, a teraz ma prywatny gabinet na Dworcowej
    (tam, gdzie dr Gratkowski).
  • 27.01.11, 20:36
    Bardzo fajny i dobry doktor,ma duże podejście do pacjentek.
    Leczę się u p.Kopacza miałam zabieg na nadżerkę wszystko poszło dobrze jak powinno.Za wizytę bierze tanio a jest naprawdę dobry.
    Bardzo polecam!!!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.