Re: SKIERNI...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
      • 12.05.05, 12:21 Odpowiedz
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29401
        --
        Nr gg 2024834
        Pozdrawiamy
        A to mój największy skarb
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18037361
        • 28.02.08, 11:45 Odpowiedz
          a co myślicie o dr Zawadzkiej?

          • 21.04.08, 07:21 Odpowiedz
            jestem w 33 tc wbc mam już 14.3 miesiąc temu zwróciłam mu uwagę że poziom wbc
            jest za wysoki a on nic na to tak samo gdy powiedziałam że brzuch mnie boli i
            nospa nie pomaga odpowiedź- wszystko jest w porządku a gdy zadzwoniłam że jest
            źle i czy mnie przyjmie pani pielęgniarka powiedziała że jest dużo kobiet i będę
            musiała czekać długo na przyjęcie a podkreśliłam że jestem w ciąży więc z pozoru
            miły pan doktor wcale nie jest taki na jakiego wygląda uważajcie
      • 25.05.05, 14:13 Odpowiedz
        człowiek bardzo miły i cierpliwy, nie mozna na niego złego słowa
        powiedzieć,niestety realia sa takie że u nas w Skierniewicach nie ma sprzetu
        odpowiedniego jeżeli juz naprawdę sie choruje.Ja leczyłam spory czas nadżerkę,
        Koneczny mi ją smarował prawie pół roku i nadal nie była zaleczona!dlatego
        zdecydowałam sie na laser w Warszawie.

        Koneczny to dobry lekarz w Skierniewicach i na poziomie chorobowym mało
        zaawansowanym,gdy chodzi o coś poważniejszego dziewczyny wybierajcie łodz albo
        Warszawe
        • 25.05.05, 14:21 Odpowiedz
          Koneczny przyjmuje na ul Matejki w Skierniewicach w poniedziałki i czwartki,
          bierze 60 zł za wizyte w tym jest tez badanie usg pochwy
          • 27.05.05, 12:33 Odpowiedz
            Bredzia nie wiem kiedy byłas u Konecznego ale za wizyte z USG to kochana on
            bierze 80zł byłam u niego dopiero II tygodnie temu i tyle płaciłam.A leczyć się
            u niego nie leczę tylko musiałam koniecznie zrobić USG .
            • 27.05.05, 18:16 Odpowiedz
              ja u Konecznego zapłaciłam za wizyte jak byłam 1 raz, a to było w pażdzierniku
              50 zł razem z usg.
              Potem już od stycznia było 60 zł.
              Z tego co powiedział studenci płacą mniej smile
            • 27.05.05, 18:17 Odpowiedz
              Koneczny jest dobry,ale niestety nie najlepszy smilejednak polecałabym go
              najbardziej ze wszystkich osób jakie wypisujecie na forum
          • 27.07.06, 21:01 Odpowiedz
            jaki jest numer do gabinetu prywatnego Konecznego? czy mozna przyjsc bez
            wczesniejszego zapisu?
            • 29.07.06, 12:34 Odpowiedz
              Jak ja chodziłam to było bez zapisów. Teraz chyba też.
              Karol Koneczny
              ul. Matejki 28
              tel 46 833 95 75Przujmował w poniedziałki (od 15 - 16) i czwartki (14- 15)
              • 09.01.07, 18:09 Odpowiedz
                jak mozna byc dobrym lekarzem przyjmujac 40 pacjentek dziennie. moja sasiadka
                opalala sie w ogrodku i liczyla. Ludzie - ten lekarz nie ma o niczym pojecia!!!
                jest tylko mily i ma ladna poczekalnie. Wyzej opisalam swoja historie.
            • 08.02.07, 15:34 Odpowiedz
              tel do Konecznego 468339757 niewiem czy jeszcze aktualny przyjmuje w
              poniedziałki i czwartki można bez zapisu ale trzeba siedziec w kolosalnej
              kolejce więc doradziła bym jedna sie zapisać.
          • 09.01.07, 18:15 Odpowiedz
            tyle, ze na tym usg nic nie widzi. nie wiem czy to wina sprzetu czy lekarza.
            Darujcie sobie.
            • 09.08.07, 23:57 Odpowiedz
              moje zdanie jest takie same , wszystkie dziewczyny które chodzą do
              Konecznego powinny się powaznie zastanowic. Moja ciąża idealna
              według pana "doktora" - dziecko umiera dzień po porodzie. Na tym
              swoim USG to nawet słonia nie zauwazy
    • 13.05.05, 12:42 Odpowiedz
      Koneczny?też sie u niego leczyłam i wydałam kupe kasy.Chodzi do niego kupe
      babek..ale mi wydaje sie że to jest lekarz do chorób błachostkowych, w sumie
      nie chorób...jest miły to fakt,ale wiedzy super nie ma.Poza tym nie umie
      zaproponować alternatywnego leczenia,nie umie sie przyznać że czegoś nie
      wie,czegoś podpowiedzieć konkretnego.
      Mnie traktował chyba jak królika dośwaidczalnego, zresztą nie lubię lekarzy
      którzy nie traktują pacjentki indyidualnie, ale jak masę,tym badziej że zdaje
      sobie sprawe że kolejkę zawsze ma...a kasa leci
      • 22.04.07, 19:09 Odpowiedz
        Konecznego wspominam miło, po zdjagnozowaniu powiedział mi szczerze że nie jest
        w stanie mi pomóc i dał namiary do specjalistów z Łodzi.
        Natomiast Florek do bani. Podważał każdą opinie każdego lekarza. Miałam ponad
        dwa razy podwyższoną prolaktynę a on powiedział, że jest ok.
        Jastrzębska miła ale robi na akord. Nie polecam w trudnych przypadkach bo i tak
        nic nie poradzi.
        Mizerska NIE IDŹCIE DO NIEJ POD ŻADNYM POZOREM. BARDZO NIE MIŁA, OPRYSKLIWA,
        WULGARNA I PODCZAS ZWYKŁEGO BADANIA POTRAFI ZROBIĆ KRZYWDĘ.
    • 13.05.05, 16:07 Odpowiedz
      A ja leczę się w Łodzi w ICZMP i nie mam problemów ,że są kolejki ,że lekarz ma
      czas tylko 3min siedzę ile chce,i na krzde pytanie uzyskam odpowiedź a i w
      szpitalu jak zajdzie potrzeba jest bardzo miła i fachowa obsługa.
      Pozdrawiam.
      • 15.05.05, 13:42 Odpowiedz
        a ja polecam przychodnię Damina w Warszawie!dziewczyny jak mozecie to piszcie
        całe nazwy klinik gdzie sie leczycie!to sie przyda innym kobietom!nie bądżmy
        takie anonimowe!

        www.damian.com.pl/
        www.damian.com.pl/polski/cennik/gin.asp
        Medoc W-wa ul. Modlińska 310/312
        czynne codziennie 8:00-20:00, sobota 8:00-14:00
        • 09.01.07, 18:19 Odpowiedz
          ja chodze do dr Zwolinskiego w przychodni Gromada-Medica w W-wie. z pelna
          odpowiedzialnoscia i czystym sumieniem polecam glownie jesli chodzi o ciaze.
          Pasjonat! Plody i usg to jego zycie. przy tym mlody i dusza czlowiek. Koneczny
          tez dusza czlowiek ale konowal.
    • 15.05.05, 13:50 Odpowiedz
      u Konecznego w gabinecie jest miło, ale ja się jakoś do niego
      zniechęciłam...wiem że to jest biała lista lekarzy i powinno sie wpisywać tych
      dobrych ale ja o Konecznym mam takie zdanie ...hm... trudno stwierdzić...jest
      miły, ale chyba się nie dokształca sad
    • 18.05.05, 12:17 Odpowiedz
      N.Z.O.Z. JUDYTA

      ul. Cicha 10
      96-100 Skierniewice
      Telefon I : 046 833 93 83


    • 23.05.05, 11:37 Odpowiedz
      Ja swojego ginekologa mam w Łodzi Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki
      ul.Rzgowska Dr Niwald lub prywatnie Łódź Piotrkowska 101 bardzo dobry lekarz
      nie tylko ginekolog ale również od niepłodnosci.
      • 25.05.05, 14:23 Odpowiedz
        no niestety nie ma dobrych ginekologów bo nie maja odpowiedniego sprzetu!
        wiadomo że wieksze miasta mają wieksze szanse, wiecej lekarze sie ucza, wiedzą
        wiecej, mają rózne przypadki chorób,a u nas to jest tylko odsyłanie od jednego
        do drugiego..partaczenie roboty
    • 25.05.05, 13:57 Odpowiedz
    • 25.05.05, 13:57 Odpowiedz
      Oddział położniczo-ginekologiczny - liczba łóżek - 56
      Ordynator - dr n. med. Andrzej Michalski, spec. II° położnictwa i ginekologii
      Położna Oddziałowa - poł. dypl. Anna Kowalczyk
      W skład Oddziału położniczo-ginekologicznego wchodzą następujące odcinki:
      położnictwo z blokiem porodowym, salą cięć cesarskich, salą dla ciężarnych z
      ciążą powikłaną i ginekologia.
      Oddział położniczy zorganizowany jest w systemie rooming-in, który umożliwia
      przebywanie na 2 osobowych salach matek wraz noworodkami. Wszystkie porody mogą
      odbywać się z udziałem najbliższej rodziny. W oddziale przestrzega się zasad
      wynikających z programu "10 kroków do udanego karmienia piersią", związanego z
      wymogami stawianymi przy nadaniu przez UNICEF statusu "Szpital przyjazny
      dziecku", który szpital uzyskał w 1996r.
      Decyzją koordynatorów Regionalnego Programu Poprawy Opieki Perinatalnej w 1996
      roku Oddział uzyskał status wyższego, tj. drugiego poziomu opieki perinatalnej,
      której zadaniem jest opieka nad pacjentkami z grupy wysokiego ryzyka w okresie
      przed-, śród i poporodowym, a także nad noworodkiem po urodzeniu.
      W Oddziale ginekologicznym prowadzona jest diagnostyka i leczenie pacjentek z
      zakresu ginekologii operacyjnej jak i zachowawczej, a także schorzeń
      nowotworowych i schorzeń okresu menopauzy i innych schorzeń z zakresu
      endokrynologii ginekologicznej. W oddziale są wykonywane zabiegi operacyjne
      metodą laparoskopową. Dążeniem Oddziału jest rozwój procedur z zakresu
      profilaktyki i leczenia nowotworów u kobiet oraz szersze zastosowanie technik
      endoskopowych (w tym laparoskopowych) w operacjach ginekologicznych.
      Oddział posiada akredytację Ministerstwa Zdrowia do prowadzenia specjalizacji
      lekarzy.

    • 25.05.05, 14:06 Odpowiedz
      N.Z.O.Z. ESKULAP

      ul. Domarasiewicza 3/5
      96-100 Skierniewice

      Telefon I : 046 834 11 82
    • 25.05.05, 14:25 Odpowiedz
      A co myslicie dziewczyny o nim?ja słyszałam dwie wersje, i zła i dobrą.
      Moja kolezanke wyleczył z ciezkiej grzybicy jaką non stop łapała, ale słyszałam
      tez o zaniedbaniu kobitki w ciąży......
      • 09.09.05, 15:53 Odpowiedz
        TAK SZCZERZ MÓWIĄC O TYM LEKARZU NIE UWAŻAM GO ZA DOBREGO.PROWADZI MI OD
        POCZĄTKU CIĄŻE. JESTEM TERAZ W 30 TYGODNIU I PARE DNI TEMU PODCZAS WIZYTY PO
        RAZ PIERWSZY ZAPYTAŁ SIĘ CZY DZIDZIUŚ MNIE KOPIE.NIE INTERESOWAŁ SIĘ KIEDY PO
        RAZ PIERWSZY MNIE KOPNĄŁ,NIE BADA MI PIERSI CO CHYBA POWINIEN MI OBIĆ, CIĄGLE
        MNIE STRASZY. OSTATNIO JAK MNIE BADAŁ WYCZUŁ,ŻE MAM TWARDY BRZUCH, PYTA SIĘ CZY
        MAM TAK CZĘSTO, MÓWIĘ,ŻE TAK ,ŻE CZAS W JEDNYM DNIU TO MAM TAK CO 15 MINUT A ON
        NA TO, ŻE JAK BĘDZIE MI TWARDNIAŁ CO DWIE GODZINY TO MAM JECHAĆ DO SZPITALA. ON
        WOGÓLE TO NIE SŁUCHA CO SIĘ DO NIEGO MOWI. KIEDY BYŁAM PO RAZ PIERWSZY JAK
        DOWIEDZIAŁAM SIĘ, ŻE JESTEM W CIĄŻY, PYTAŁ SIĘ KIEDY OSTATNI MIAŁAM MIESIĄCZKĘ
        I MU TŁUMACZE,ŻE MIAŁAM PRZEZ 2 TYGODNIE OD 14 II A POWINNAM MIEĆ DOPIERO 21 TO
        JAK ZAKŁADAŁ MI KARTĘ CIĄŻY WPISAŁ DZIEŃ OSTATNIEJ MIESIĄCZKI 21 II WIĘC CHYBA
        MI ZLE WYLICZYŁ, MOJA SIOSTRA STWIERDZIŁA,ŻE JUŻ WTED MOGŁAM BYĆ W CIĄŻY CO BY
        OZNACZAŁO ŻE TERMIN PORODU BĘDZIE WCZEŚNIEJ. TERAZ KIEDY JESTEM W TYM 30
        TYGODNIU WYDAJE MNIE SIĘ ŻE POWINNAM CZĘŚCIEJ CHODZIĆ DO LEKARZA A ON MÓWI ŻE
        JAK BY COŚ BYŁO NIE TAK TO MAM JECHAĆ DO SZPITALA A DO NIEGO WYSTARCZY ZA
        MIESIĄC NASTĘPNA WIZYTA.JA NIE JESTEM PRZEKONANA DO TEGO LEKARZA ALE JESTEM
        MŁODA I MOŻE SIĘ MYLĘ TO JEST MOJA PIERWSZA CIĄŻA I CHCĘ WSZYSTKO WIEDZIEĆ.
        MOJA SIOSTRA CHODZIŁA DO KONECZNEGO I MÓWIŁA,ŻE JEST DOBRY I ŻEBYM DO NIEGO
        POSZŁA WIĘC JEŚLI MOŻECI NAPISZCIE MI JEGO DOKŁADNY ADRES I TELEFON, ILE TERAZ
        BIERZE ZA WIZYTĘ,ILE ZA USG I JAK SIĘZ NIM NALEŻY UMAWIAĆ I CZY WARTO DO NIEGO
        IŚĆ?
    • 25.05.05, 14:27 Odpowiedz
      LECZYCIE SIE U NIEGO?TRZEBA WSZYSTKICH LEKARZY TU WPISAĆ, NIECH KOBITKI WIEDZĄ!
      • 25.05.05, 14:28 Odpowiedz
        JA SŁYSZAŁAM ŻE JEST DOBRY, podobno nawet wącha podpaski kobietom , sprawdza
        czy krew jest prawidłowa...
      • 28.06.05, 19:15 Odpowiedz
        dobry jest ten lekarz?nie ma większych informacji...jakie stosuje metody, czy
        jet miły i kompetentny, czy sie zna???piszcie!nie bądżcie bierne dziewczyny!
        • 19.05.06, 22:40 Odpowiedz
          ja słyszałam o nim różne opinie. Leczę się u nieo państwowo w poradni K na Wita
          Stwosza od ponad roku i nie mam zastrzeżeń. Spokojny i miły, choć koleżanki
          mówią, że lubi jak się go odwoedza prywatnie. Miałam problem z pirwszą ciążą,
          która niestety nie miała szans dojść do skutku i własnie on był moim lekarzem
          prowadzacym. Robił mi zabieg w szpitalu. I chyba dobrze się spisał, bo po kilku
          miesiącach miałam wizytę kontrolną u innego ginekologa (zupełnie przypadkim)i
          powiedział, że wszystko super się zagoiło. Teraz myślę o drugiej ciązy i miałam
          znów u Sikorskiego kilka wizyt. O wiele rzeczy musiałam się sama pytać, bo nie
          wpadło mu do głowy by mnie poinformować, np. o badania dotyczące różyczki (nie
          byłam szczepiona a pracuję w szkole). Ale wszystkich informacji udziela
          wyczerpująco. Mam prośbę, jeśli któraś z was miała hydrovum (puste jajo płodowe)
          to proszę o kontakt. gosizm78@wp.pl
        • 31.01.07, 12:40 Odpowiedz
          bylam u niego raz w przychodni K. z zapaleniem przydatkow. zlecil mi badania
          krwi ktore mialy wykazac czy rzeczywiscie to na co sie skarze to zapalenie.
          jakos wczesniejsi lekarze ( a skarze sie na bole od listopada) nie wpadli na
          ten pomysl, wiec wydaje mi sie ze Sikorski zna sie na leczeniu. Nie chce jednak
          chcwialic dnia przed zachodem slonca, bo jestem w trakcie leczenia.....
          w kazdym badz razie mam zamiar isc do niego znowu...
          Sikorski, jest dosc kontaktowy, troszczy sie o zdrowie pacjentki.. spytal sie
          czy nie potrzebuje zwolnienia lekarskiego, zalecil siedzenie w domu, branie
          antybiotykow i innych lekow... no , jeszcze zobaczymy.. pzdr.


          znajomej robil 3 razy cc. smile
          • 31.07.07, 21:12 Odpowiedz
            Dziewczyny kogo polecacie przy problemach z zajściem w ciążę? Obecnie jeżdżę do
            Łodzi do Gamety ale stwierdziłam, że są nastawieni na trzepanie kasy i nic
            więcej. Już przy drugiej wizycie dr Banaszczyk powiedziała, że będziemy
            przygotowywać się do inseminacji. A wiadomo, że za takie coś trzeba sporo
            zapłacić i nie ma pewności, że się uda.
            Może wiecie kto u nas podejdzie do problemu poważnie??
        • 02.02.09, 00:04 Odpowiedz
          ja osobiście nie polecam pana dr. sikorskiego. przerażają mnie nieco już nie
          tyle warunki pracy (niewyciszone drzwi gabinetu, brak posiadania kartotek
          pacjentek i spisywanie ich danych oraz wyników cytologi w zeszycie w kratkę),
          ale samo podejście do pacjentki.
    • 25.05.05, 14:31 Odpowiedz
      nie polecam stanowczo! ww ogóle nie polecam kliniki na przeciewko poczty
      głłównej!przekonałam sie że oni są łasi na kase!poszłam na wizyte aby mi
      zrobili cytologi, zapłaciłam kase!a oni kase wzieli a cytologii nie zrobili,
      dopiero po pewny interwencjach kase zwrócili, tak własnie sie zachowuje pani
      Wilczyńska
      • 25.05.05, 14:33 Odpowiedz
        przyszłam do niej ze strasznymi bólami w pochwie a ona mi powiedziała abym
        mięte piła!bp chyba sie za bardzo przejmuje i przesadzam!taki lekarz!stanowczo
        odradzam Wilczyńską
    • 31.05.05, 11:32 Odpowiedz
      Zawiślak Antoni Ziołolecznictwo

      Pruszków, ul. Komorowska 54, tel: 0 602 215 302


      polecam tego zielarza,bardzo może pomóc
    • 31.05.05, 22:02 Odpowiedz
      Dziewczyny może chcecie do nas dołączyć zaprszam
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29401
      --
      Nr gg 2024834
      Pozdrawiamy
      A to mój największy skarb
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=18037361
      • 03.06.05, 22:24 Odpowiedz
        A ja polecam dr. Potockiego.
        Prowadził moją 1 ciążę i drugą też. Przyjmuje w Judycie na Widoku (Orkana), a
        prywatnie w Żyrardowie.
        Rodziłam w szpitalu w Żyrardowie i właśnie on odbierał poród. Jeśli dzieje się
        coś z ciążą lub dzieckiem nie czeka za długo, nie lubi przenoszonych ciąż(tak
        jak dr. Michalski, który doprowadził do tego, że dziecko jednej dziewczyny
        urodziło się z sinicą, podduszone, które musiało leżeć pod tlenem w
        inkubatorze, a drugie dziecko zmarło jeszcze w brzuchu przez uduszenie, bo nie
        potrafił zrobić cc lub inaczej zareagować tylko kazał dziewczynie chodzić po
        schodach dla wywołania skurczów-tak słyszałam). Nigdy w życiu nie zdecyduję się
        na poród w skierniewickim szpitalu!!!
        Dr. Potocki to dla mnie REWELKA!!!
        Pozdrawiam.

        --
        "Najważniejsze to bujać w obłokach"
        Syllllwia, Alicja (13.07.2003r) i ...?
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16456336
        tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;104/st/20051115/dt/6/k/ea60/preg.png
        • 07.06.05, 11:10 Odpowiedz
          Sorry ale ja nie polecam chodziłam do niego 6 miesięcy i tylko strata czasu
          rzadnych badań i nic może jako lekarz do prostej ciąży to tak ale cos wiecej
          jakieś problemy z zajsciem w ciąże to zero reakcji kazał czekać i się nie
          stresować,mimo,że miałam PRL 3x ponad norme on stwierdziła że wyniki są super.
          Dla mnie rewelacyjnym lekarzem jest Dr.Niwald i Dr.Kaczmarek obaj z CZMP w
          Łodzi obecnie u Dr.Kaczmarka prowadze swoją pierwsza ciąze i jestem zadowolona
          a rodzić i tak nie bede napewnow Skierniewicach.
        • 08.06.05, 23:43 Odpowiedz
          to ma byc niby biała lista ginegologów ale niestety nie ma u nas nikogo
          porzadnego!nikt sie nie chce u nas leczyć bo wiekszość to zwykłe
          konowały!!!!!!!!!!
    • 08.06.05, 23:52 Odpowiedz
      tu znajdziecie przypadki innych kobiet meczących się z tym choróbskiem

      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=2212819&id_f=2
    • 09.06.05, 11:02 Odpowiedz
      Niesłyszałaś o tych lekarzach bo rzaden w Skierniewicach nie przyjmuje tylko w
      Łodzi.
      --
      lilypie.com/days/051230/4/0/1/+0
    • 18.06.05, 13:32 Odpowiedz
      Bardzo polecam panią dr Annę Zawadzką. Miła, kompetentna i rzeczowa.
    • 23.06.05, 17:58 Odpowiedz
    • 28.06.05, 19:12 Odpowiedz
      boję sie wyboru niekompetentnego ginekologa w naszym mieście, informacje
      mieszają się , a kobiety nadal nie wiedzą kogo wybrać, kogoś z prawdziwego
      zdarzenia, wiekszość lekarzy traktuje nas jak króliki doświadczalne, BOJE SIE!!!
      nie wiem do kogo mozna pójść! Koneczny?Sikorski?hmmm
      nie wiem kogo polecić i kogo wybrać tym bardziej
    • 27.08.05, 09:18 Odpowiedz
      Nie mylić z Zawadzką, jakiś czas temu chorowała ale teraz chyba już przyjmuje.
      Czy ktoś ma jakieś opinie na temat tej pani?
      Pozdrawiam
      --
      ER
      mama Janka i Ani
    • 09.09.05, 15:28 Odpowiedz
      DZIEWCZYNY MOGŁY BYŚCIE PODAĆ MI DOKŁADY ADRES I TELEFON KONECZNEGO. BO JA
      CHODZĘ DO FLORKA ALE CHCĘ IŚĆ DO KOGOŚ,ŻEBY POWIEDZIAŁ MI CZY JEST Z MOIM
      DZIDZIUSIEM WSZYSTKO O.K
    • 08.12.05, 22:57 Odpowiedz
      witam, nie wiem gdzie jest czrna lista. przestrzegam was przed ta baba. w 5 tyg
      ciazy stwierdzila, bardzo lekko, ze pewnie mam martwa ciaze, bo mialam silne
      bole podbrzusza. chodzilam do niej tylko po to bym miala badania za darmo, ale
      przestalam jak powiedziala, ze przez 3 mies. sa niepotrzebne bo poprzednie byly
      ok. a w 7 mies. nie zauwazyla, ze mam rozwarcie... oczywicie mialam innego
      lekarza z warszawy i chyba tylko dlatego urodzilam dziecko, bo ciaza byla trudna
      i musialam lezec ostatnie 2 mies. pozdrawiam anka
      • 19.04.06, 14:34 Odpowiedz
        Uwazam ze doktor Jacek Florek jest jednym z najlepszych lekarzy w
        Skierniewicach.Trafilam do niego kiedy bylo naprawde zle,dzieki niemu mam
        szzanse znowu byc mama.Bardzo goraco polecam
        • 12.01.07, 18:28 Odpowiedz
          a ja uwazam, ze urodzilas bo tak mialo byc. kiedu stwierdzono powazne wady
          genetyczne u mojego dziecko dr Florek podwazal te wyniki i widzial rzeczy,
          ktorych warszawscy lekarze nie widzieli i odwrotnie - nie widzial tych, ktore
          oni widzieli. Synek zmarl po 2 tygodniach od spotkania z doktorem.
    • 20.06.06, 15:00 Odpowiedz
      • 20.06.06, 15:07 Odpowiedz
        przepraszam, kliknelam przypadkowo entersmile
        moja bliska znajoma prowadzila u niego ciaze, szczesliwie urodzila syna w osmym
        miesiacu przez cc. niestety, florek zupelnie olal sprawe, w czwartek wypisal
        jej skierowanie do szpitala a w piatek wyjechal na 3 tygodniowy urlop.. wrocil
        jak owa mloda mama wychodzila ze szpitala.. rozumiem ze facet ma wlasne plany
        itd ale zupelnie olal swoja pacjentke.
        efekt - znajoma powiedziala ze przy nastepnej ciazy idzie do innego.
        poza tym , co nie miesci mi sie zupelnie w glowie, zalecil jej picie alkoholu
        na tzw polepszenie krwi. ale ona z krwia nie miala zadnych problemow!
    • 09.01.07, 19:17 Odpowiedz
      jak
    • 09.01.07, 19:18 Odpowiedz
      j
      • 14.02.07, 11:49 Odpowiedz
        Zgadzam sie bezwzglednie, ze w Sk-cach NIE MA dobrych ginow. nadaja sie jedynie
        do leczenia niwielkiej grzybicy i prowadzenia ciaz, ktore i bez nich
        zakonczylyby sie szczesliwie. synek kolezanki mial owinieta reke pepowina i dr
        Koneczny nie widzial tego na usg, mimo ze raczka byl 2 raza wieksza niz ta
        zdrowa. do dzis chlopczyl ma niewladna reke. w Lodzi lapali sie za glowe.
        Inna kolezanka- synek mial wade serduszka. wydalo sie dopiero po porodzie i na
        sygnale wiezli go do lodzi. uratowali go w ostatniej chwli a lekarze pytali
        :"Ile razy miala pani robione usg?"

        O sobie pisac nie bede - stracilam dziecko i nigdy juz do nich nie pojde. moj
        dr nie tylko zauwazylby wielka jak balon reke czy dziurke w serduszku. on juz w
        12 tygodniu wie co ewentualnie mozed dziecki dolegac i pokazuje kazdy paluszek z
        osobna.
        • 16.02.07, 22:18 Odpowiedz
          wyzej pisalam o Sikorskim, niestety nie dane mi bylo jeszcze raz sie z nim
          widziec, pojechal na urlop kiedy mialam do niego isc, oczywiscie znow z niby
          tym zapaleniem przydatkow. trafilam do Zawadzkiej....
          wiedzialyscie ze sperma to lek na wszelkie zapalenia?... ze ma dzialanie
          antybakteryjne i odkazajace? ze wogole sperma to balsam....? i dlatego nie
          nalezy uzywac prezerwatyw? bo ja nie, a pani dr z wielkim przekonaniem mi
          swoja teorie przedstawiala.....
          Boze , co za ciemnogrod w tych skierniewicach!!!....
          ps. stwierdzila ze ostre bole, ktore mam od miesiaca sa od ..... stresow....
          oczywiscie, prawdziwych lekarzy szukam w wawie....
          • 22.02.07, 10:47 Odpowiedz
            oj tak. pani doktor jest niesamowice zboczona. mi tez kazala sie bzykac na
            wszelkie dolegliwosci. jak kolezanka jechalal na narty to proponowala w butach
            narciarskich.

            jesli chodzi o W-we to moge Ci z czystym sumieniem kogos polecic. wielki
            pasjonat i profesjonalista a przy tym dusza czlowiek. na usg zauwazy wszyyystko.
            bardzo mi pomogl i nawet teraz w trudnych chwilach dzwonie do niego jak do
            psychologa smile
            • 17.04.07, 11:19 Odpowiedz
              duzo czasu minelo odkad ostatnio tu pisalam - wczoraj wyszlam ze szpitala.....
              okazalo sie ze moje bole nie byly od stresu ( !!!!), jak to śmiała uwazac pani
              zawadzka( nie bede jej juz nazywac doktorem bo moim zdaniem nie zasluguje na
              taki zaszczyt). miałam zrosty wenatrzotrzewnowe w wyniku zapalenia przydatkow..
              zroslo mi sie jelito ze sciana brzucha.. oj tak, pani zawadzka nie uwierzyla mi
              ze moge miec zapalenie jak jej to delikatnie zasugerowalam, nie widziala
              potrzeby mnie leczyc...no bo po co skoro powinnam sie poprostu
              odstresowac.. ?... a ja od pazdziernika chodzilam z bolem... ehh...

              lezalam w szpitalu w warszawie zeby nie bylo watpliwosci...

              do anaana2 - ja juz znalazlam lekarza, w kazdym razie dziekujesmile
              • 21.04.07, 14:57 Odpowiedz
                annalik - pewnie, ze zaden z nich nie zasluguje byc nazywanym dr, bo nikt nie ma
                doktoratu. wystarczy spojrzec na pieczatki. kazdy ma tylko lek. med. jakby byli
                doktorami mieliby dr med. smile

                ciesze sie, ze w koncu trafilas na odpowiedniego lekrarza. ja tez jezdze co 2
                tygodnie do swojego ginaka w W-wie i nie ma co porownywac. nie dosc, ze jest
                wspanialym diagnosta, to jescze poswieca pacjentce mnostwo czasu (ostanio
                siedzialam godzine a juz byla 22), telefon kom. odbiera o kazdej godziie i
                zawsze mozna do niego przyjechac.
    • 20.04.07, 12:14 Odpowiedz
      Ja chodziłam do niego w pierszej ciązy nawet nie raczył sie powatygować do porodu powiedział że wtedy wyjeżdza, traf chciał że dzień po porodzie miał nockę.Urodziłamz Florkiem(w ciągu 3 godzin). Do Konecznego nie poszłam nawet na kontrolną wizytę, poszłam do Florka i to on prowadził moja drugą ciąze w której było trochę komplikacji (miałam łożysko przodejące)był super naprawde wszysko nam dokładnie wytłumaczył a USG robił po 30 min. żeby sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Skończyło się cięciem ale niebyło innego wyjścia. Bardzo jestem z niego zadowolona.
      • 21.04.07, 15:16 Odpowiedz
        Justyna - ciesze sie, ze u Ciebie wszystko dobrze sie skonczylo ale nic nie
        zmieni mojego zdania , ze po prostu tak mialo byc. Moja przyjaciolka (opisywala
        juz na tym forum swoja historie -monikapie) mila juz diagnoze- liczne smiertelne
        wady genet. pojechachala do naszego szpitala tylko sprawdzic czy dzidzius wciaz
        zyje,a pan Florek mila czelnosc podwazac wynik z w-wy. On widzial kosci
        nosowe!!!(na 100% ich nie bylo - 3 specjalistow od usg genetycznego w wie to
        potwierdzilo) i nie wierzyl, ze nie ma zoladka!!! powiedzial tylko, ze usg moze
        rzeczywiscie jest za slabe ale on nie wierzy!!!! Zenada!!!! dzidzius zmarl 2
        tyg. pozniej sad
        • 22.04.07, 19:10 Odpowiedz
          Konecznego wspominam miło, po zdjagnozowaniu powiedział mi szczerze że nie jest
          w stanie mi pomóc i dał namiary do specjalistów z Łodzi.
          Natomiast Florek do bani. Podważał każdą opinie każdego lekarza. Miałam ponad
          dwa razy podwyższoną prolaktynę a on powiedział, że jest ok.
          Jastrzębska miła ale robi na akord. Nie polecam w trudnych przypadkach bo i tak
          nic nie poradzi.
          Mizerska NIE IDŹCIE DO NIEJ POD ŻADNYM POZOREM. BARDZO NIE MIŁA, OPRYSKLIWA,
          WULGARNA I PODCZAS ZWYKŁEGO BADANIA POTRAFI ZROBIĆ KRZYWDĘ.
    • 25.04.07, 19:38 Odpowiedz
      Ja tez niestety uważam, że w Skierkach nie ma dobrych lekarzy sad Miałam 2
      poronienia, przy pierwszym dr Koneczny stwierdził, że to ciąża egzogeniczna
      (chyba taka nazwa) i że nie ma się czym martwić. Po drugim poszłam do lekarza w
      Wawie, kazał mi zrobić badania krwi, okazało się że mam zbyt dużą krzepliwość i
      stąd te poronienia. Teraz jestem w 26 tyg ciąży, codziennie biorę zastrzyki z
      Clexane (na rozrzedzenie), nie jest to miłe ale wszystko jest OK i dziewczynka
      w brzuchu rośnie smile Ile musiałabym ronić żeby dla lekarzy w Skierniewicach było
      to niepokojące?? Poród też planuję w Wawie, jeśli tylko wszystko pójdzie
      zgodnie z planem i mąż da radę mnie tam dowieźć.. smile Pozdrawiam
    • 05.07.07, 11:40 Odpowiedz
      Witam!
      Zgadzam się, że w Skierniewicach nie ma wybitnych specjalistów, a niektórym wręcz powinno być zabronione leczenie. Jednak wiele z nas nie ma możliwości za każdym razem leczyć się w Wa-wie lub Łodzi.
      Mogę opisać moje doświadczenia z wymienionymi wyżej lekarzami. Pierwszą ciążę prowadził Koneczny, Julia ma już 7 lat. Byłam bardzo zadowolona, był zawsze miły i jak coś mnie niepokoiło mogłam zadzwonić i przyjechać. Fakt jest taki że: już wtedy cenił się wysoko, oraz że moja ciąża nie była problematyczna, poza przedwczesnym rozwarciem, przepisał zastrzyki (nie pamiętam jakie) i było ok. Urodziłam 2 tyg. przed terminem (co uważam mieści się w normie), Koneczny był przy porodzie, byłam zadowolona. Po paru latach, na skutek pigułek anty (cały czas u Konecznego) zaczęłam mieć problemy hormonalne. M. in. wrócił pokarm, przytyłam. Poszłam do lekarza. Podczas badania piersi stwierdział zgrubienie i zalecił usg, z którym jednak kazał poczekać do nast cyklu miesiączkowego. Co ja wtedy przeżyłam. Nie czekałam miesiąca, usg było ok, żadnych zgrubień czy guzków. Z wynikami wróciłam do lekarza, próbował mnie leczyć farmakologicznie nie zlecając żadnych badań (oczywiście bez efektu). Tu zakończyłam wizyty u niego.
      Drugą ciążę prowadził dr Florek, Maja urodziła się 13.04.2007. Poszłam do niego, ponieważ słyszałam wiele dobrych opinii, oraz o trójwymiarowym USG. Młody, czarujący, dowcipny, przede wszystkim stąd ta renoma. A w rzeczywistości mało konkterny, cwaniak, zbyt pewny siebie, mówi o sobie "mistrz". Jednak nie umiałam od razu właściwie go ocenić, no i zdjęcia córci z palcem w buzi mnie zaczarowały. Ciąża przebiegała beż kłopotów, postarch padł w ok 10 tyg, jak dopadło mnie zapalenie płuc. Umiał doradzić interniście, wszystko skończyło się dobrze. Jak w poprzedniej ciąży miałam przedwczesne rozwarcie, ale brak śrdoków zapobiegawczych ze strony Florka (sorki - kazał więcej odpoczywać - he). Na ostatniej wizycie (środa - miesiąc przed terminem) wypytałam czy może być przy porodzie, zapewnił że tak, wystarczy zadzwonić i będzie dobrze, ale jeszcze ze 2 tygodnie. Wody mi odeszły w piątek (2 dni później), dzwonię a pan dr pyta cynicznym głosem "i co mam przyjechać?". Na moje stanowcze TAK, kazał jechać do szpitala i zadzwonić po badaniu. Po badaniu, powiedzał mężowi że będzie za godzine. Był za dwie, cwaniackim krokiem przybył, rozbawił Panie położne, zbadał mnie, wesoło kazał "pupcią kręcić". Po czy po 20 minutach po prostu wyszedł, rzucacjąc na odchodne że ma ważne sprawy w domu!!! Urodziłam bez problemu, jednak bardzo mnie zdenerwowal. Córcia kwalifikowała sie do wcześniaków, na szczęście wszystko było dobrze i nie wymagała specjalnej z tego względu opieki, ale niewiele brakowalo.
      • 10.07.07, 10:17 Odpowiedz
        Twoj opis rzeczywiscie swietnie obrazuje postac pana Florka smile ale zeby sie
        "mistrzem" nazywac? Boze, oni tu na tej prowincji wszyscy mysla, ze sa najlepsi,
        a w rzczywistosci jak zobaczyli wyniki usg robionego w W-wie, to zgodnym chorem
        mowili "niemozliwe". i jak wczesnie pisalam, szanowny "mistrz" Florek mial nawet
        czelnosc je podwazac i mowic , ze "nie wierzy". po 2 tygodniach, jak dziecko
        zmarlo, wszyscy uwierzyli.
        a najlepsze jest to, ze oni tu wszyscy nawzajem sie krytykuja, "mistrz" Florek
        reklamuje swoje usg (oprocz dobrego sprzetu, konieczny jest dobry specjalista).
        prawdziwy mistrz, do ktorego obecnie jezdze jest niezwykle skromny, nigdy nie
        skomentowal moich opowiesci o skierniewickiej ginekologii, sprzet ma najwyzszej
        jakosci, oko po prostu sokole (jeszcze nigdy nie pomyli sie co do plci, ktora
        okresla baaaaardzo wczesnie, bo twierdzi, ze dziewczynka jest nie wtedy jak nie
        widac siusiaka tylko jak widac wargi sromowe smileale to akurat mniej wazne). a
        przy tym nie jest tak pazerny jak Ci nasi. niezwykle chetnie przyjmuje swoje
        pacjentki nawet w szpitalu i bada tak dokladnie jak na prywatnej wizycie
        (oczywiscie nie biorac za to ani grosza).a przy tym jest bardzo ambitny i caly
        czas sie ksztalci (czy mamy w Sk-cach chociaz jednego doktora?). wizyta u niego
        nie trwa 10 min, tylko co najmniej 40. nigdy sie nie spieszy. zajmuje sie
        diagnostyka prenatalna i po prostu kocha to co robi. to widac. jak on opowiada o
        dzieciaczku!!!! dziewczyny wychodza niezwykle wzruszone po usg i pewne, ze jak
        dr powie, ze dziecko zdrowe to zdrowe. jak mama chciala usg piersi, to nie
        robil jej na sile, zeby wziac kase tylko polecil specjaliste wlasnie od usg
        piersi. a do tego mlody i przystojny smile
        Miejmy nadzieje, ze ktos taki pojawi sie i u nas.
        • 27.02.08, 13:58 Odpowiedz
          widze ze dawno nikt tu nie pisal...szkoda
          ja mam pytanie do anaana2.....pisalas o swoim lekarzy ze jest taki
          dobry....moze podasz namiary na niego bo ja tez od jakiegos czasu
          szukam dobrego lekarza...na dzien dzisiejszy lecze sie u
          Konecznego....ale ze pracuje w wawie to chce isc do jakiegos
          sprawdzonego warszawskiego lekarza by upewnic sie czy Koneczny
          czegos nie przeoczyl
          pozdrawiam
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-183

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.