• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Mysłowice

  • 29.10.04, 09:42
    polecam bardzo bardzo dr. Michała Wojcieszyna, jest super
    • 29.10.04, 22:16
      Ja również uważam że dr Michał Wojcieszyn jest super!!
      Polecam gorąco.Zna się naprawdę na tym co robi.
      • 31.01.05, 13:56
        Najlepszym ginekologiem, który przyjmuje w Mysłowicach jest Ścieżkowski!!!
        Przyjmuje w MINIKLINICE w Mysłowicach- Brzęczkowicach przy ul. Ziętka.
        Naprawdę polecam!
        • 31.01.05, 16:00
          dr Ścieżkowski rzeczywiście super! Jedynie perspektywa dojeżdżania autobusem do
          Jaworzna na usg w takich warunkach ( z dzidzią w brzuchu) męcząca. Ale tak to ok!
    • 30.10.04, 01:27
      jakieś namiary na ww. pana...?
    • 15.11.04, 12:32
      tak mw jest drogi ale dobry
    • 16.11.04, 09:29
      A co sądzicie o dr Blecharzu???
      • 16.11.04, 11:44
        Jestem z Mysłowic, ale nie chodze do Mysłowickich lekarzy. Ani Oni ani szpital
        nie ma tu dobrej opinni. Podobno sie zmieniło jak przyszedł Wojcieszyn, ale
        mnie to nie przekonuje. Co do dr Blecharza, to nie znam go osobiscie, ale mojej
        szwagierce spieprzył laparoskopię i leczył ją bez rezultatów, nie może mieć
        dzieci. Inni mówią ż jest OK. Zdania są podzielone.
        Pozdrawiam
        mahdia
        • 17.11.04, 09:53
          Dziekuje za informacje, właśnie tez o nim słyszałam rózne opinie, czyli w
          Mysłowicach zostaje tylko ten dr Wojcieszyn i Janosz?!
          • 17.11.04, 11:17
            Wojcieszyn napewno jest w MINI KLINICE na Brzęczkowicach, ale Janosza chyba tu
            w szpitalu nie ma. Wiem że kiedyś przyjmował w tych blokach koło banku BPH na
            Mikołowskiej, ale nie wiem czy jeszcze tam urzęduje.Może lepiej chodzić do
            Wojcieszyna to w końcu ordynator. Ja chodzę do Sosnowca, prywatnie. Lekarz jest
            super i niedrogi. Do końca roku bierze 60 zł, potem 70 zł. Myślę że to nie jest
            wygórowana stawka. Jak byś chciała coś więcej wiedzieć na jego temat, chetnie
            odpowiem.
            Pozdrawiam
            mahdia
            • 04.02.05, 19:52
              Dr Wojcieszyn nie przyjmuje w Mini Klinice, ale ma gabinet przy Novomedice na
              Bończyku. Leczę się u niego już od 8 lat i jestem BARDZO zadowolona (mimo ceny)
              ania
      • 07.03.05, 22:17
        Miałam okazję zaliczyć wizytę u dr Blecharza. Początkowo wydawał mi się miły i
        fachowy. Wykrył jednak u mnie takie nieprawidłowości, którch żaden inny lekarz
        do tej pory nie zauważył. Trochę mnie to zdziwiło, zwłaszcza, że proponował
        jakiś dziwny zabieg w swoim gabinecie. Miało to sporo kosztować więc się
        skonsultowałam gdzie indziej. I bardzo się cieszę, bo okazało się to zupełnie
        niepotrzebne. Według jego opinii miałam bardzo małe szanse na zajście w ciążę,
        a moja dzidzia ma już 5 miesięcy. Polecam natomiast dr Wojcieszyna z Mysłowic.
        Mimo, że wizyty nie były najtańsze miałam do niego pełne zufanie. Fachowy
        rzeczowy, bez zbędnego rozczulania się. Nigdy nie miałam wrażenia, że mu się
        spieszy,odpowiadał na wszystkie pytania.
    • 17.11.04, 13:07
      A czy ten Twój lekarz z sosnowca jest specjalistą od ciąż?? bo wiesz ja jestem
      po poronieniu.
      • 18.11.04, 00:22
        To dr n med. ginekolog-położnik. Ja akurat staram sie o dziecko, ale lecze sie
        u niego bo wcześniej chorowałam.
    • 17.11.04, 13:32
      Wojcieszyn to okolo 100zl, przyjmuje kolo reala i w novomedice, wminiklinice
      raczej nie.
      Milo wspominam Grabowska.
    • 10.12.04, 13:12
      A ja dr.Blecharza polecam jest niedrogi ,nie zapisuje leków na ary i hektary
      bez potrzeby,ani też leków z konkretnej firmy farmaceutycznej co o czymś
      świadczy. W sprawie laparoskopii -the best.Nie znam wszystkich jego pacj. ale
      te z którymi rozmawiałam (nawet z Opola,Częstochowy,Warszawy i Kanady (tej w
      Ameryce))chwalą go sobie .Moja mama też sie u niego leczy i obie jesteśmy
      b.zadowolone.Zapewne w dużej mierze zależy to od tego czy skutek leczenia jest
      taki jakiego się spodziewamy czy nie-ale PAMIĘTAJMY medycyna to nie
      matematyka.Choć cuda się zdarzają-mój cud ma już dwa latka.
      • 11.12.04, 13:31
        Moja pierwsza ciaze prowadzil p. dr Blecharz. Wczesnmiej leczyla sie u niego
        moja mama i dzieki niemu pozbyla sie przykrych kobiecyvch dolegliwosci. Wykonal
        pomyslnie operacje i bezinteresownie opiekowal sie nia w klinice. Jest
        mily...choc nie gadatliwy, o wiele rzeczy same musicie zapytac, bo sam nie
        poinformuje, faktycznie bez potrzeby nie zapisuje lekow, ja nawet nie bralam
        witamin w ciazy (kazal zdrowo odzywiac sie a wszystko bedzie ok)i bylo...Mimo
        ze byl bardzo zapracowany (czesto operuje) odwiedzal mnie na patologii ciazy
        (dal mi skierowanie na oddzial gdsyz mialam cholestaze), potem dogladal w nocy
        kiedy rodzilam...zawital tez na odzial noworodkow...wykazal wiele troski. To
        chyba jeden z nielicznych lekarzy, ktory nie jest materialista. Wiem moze sa
        lepsi, ale ja byla zadowolona winkA na wizyty u dr Wojcieszyna mnie nie stac sa
        zbyt drogie
      • 27.12.04, 13:18
        czy możesz podac namiary na tego lekrza?adres telefon.
        z góty dziekuję
        • 28.12.04, 08:15
          tel. do dr Blecharza 2225868, adres Mysłowice ul. E. Plater (obok lecznicy dla
          zwierzat). Doktor sympatyczny jedyny minus to brak usg dopochwowego. Napisz jak
          wrażenia po wizycie. pozdrawiam
      • 22.02.05, 09:24
        Ile za wizytę ? Bo muszę wiedzieć czy mnie na niego stać.
        • 22.02.05, 09:57
          Ja właśnie wczoraj zadebiutowałam u ginekologa-Blecharza.Nie dotyczy mnie
          jeszcze( i mam nadzieje ,żę nie będzie mnie nigdy dotyczył)problem
          niepłodności.Na razie wręcz odwrotnie,szukałam" antidotum na płodność".Wizyta-
          spoko,myślałam ,żę będzie gorzej.Kameralnie co chciałam to wiem i mam za 60 PLN.
          (Nie liczę kosztów w aptece)Ale gość jest spoko,nie stresuje-starszy i nie
          wnerwiający.A w Mysłowicach sprawdzałam ,że najtańszy.
    • 23.12.04, 22:34
      Polecam także dr. Michała Wojcieszyna.
      Poza tym cały ten szpital jest godny polecenia. Naprawdę wiele się tam zmienia.
      Coraz lepsze podejście do pacjentek, warunki, aparatura.
      Dwie koleżanki z pracy rodziły właśnie tam (bez wcześniejszego ustalania u kogo
      będą rodzić) i bardzo zadowolone zarówno z traktowania ich jak i z warunków.
      Wojcieszyna polecam - fachowy i mądry.
      Blanka
      • 18.01.05, 21:36
        Moze i Wojcieszyn jest dobry, ale tylko pod warunkiem, że z dzidzią jest
        wszystko OK. Ceny zabójcze, wciskanie produktw z "Am waya", dodatkowe opłaty za
        wszystko. Tu liczy sie tylko KASA. Cała ściana dyplomów a jego fatalne
        niedopatrzenia zaważyły na całym moim życiu. Polecam gorąco doktora
        Dutkiewicza. To lekarz z powołania, nie tylko z zawodu. Ciepły, fachowy, bardzo
        delikatny. Pracuje w szpitalu w Tychach, gabinet prywatny ma w Sosnowcu.
        • 21.01.05, 12:48
          Cześć!
          Co do Mysłowic to ja chodzę do dr J. Partyki, niestety jego nazwisko jak dotąd
          nie pojawiło się w listach. jak narazie jest ok. jestem w piątym miesiącu ciąży
          z którą było trochę kłopotów. Lekarz jest dostępny o każdej porze dnia i nocy
          pod telefonem nawet gdy pojechał na weekend z rodziną. Zdarza się że sam dzwonił
          aby zapytać o stan. Wizyta nie kosztuje dużo, w gabinecie dostęp do usg (również
          dopochwowego). Umie słuchać!!!!!
          • 22.02.05, 09:30
            Ja chodziłam do dr. Partyki. I spartaczył sprawę. Chodziło mu tylko o KASĘ.
            Szczególnie nie polecam. Jestem po kilku poronieniach i w końcu gdy zaszłam w
            ciąże to trafiłam do niego. Byłoby wszystko ok, gdyby nie jego ciągłe badania.
            Pomimo tego, że wiedział, że poronię musiałam chodzić do niego co tydzień i
            płacić za każdą wizytę. A gdy dowiedział się, że wyprowadzam się do
            Wielkopolski to nawet nie chciał wydać mi karty leczenia.
            Moja mama musiała od niego wydębić, a on stwierdził: tej ciąży i tak nie dałoby
            się uratować!!!
            • 23.02.05, 16:39
              Nie wiem skąd takienie pochlebne opinie na temat Partyki. Szczerze mówiąc nigdy
              nie zauważyłam żeby chodziło mu o kasę (wręcz przeciwnie niektóre rzeczy robi
              bezinteresownie). Taka mała uwaga co do moich wątpliwości odnośnie wypowiedzi
              natkab: o ile wiem (poparte fachową literaturą)przy ciąży zagrożonej badanie
              ginekologiczne robi się góra co dwa tygodnie. Poza tym w poczekalni spotkałam
              wiele kobiet których ciąże dr. Partyka prowadził wcześniej i wszystkie do niego
              wróciły. Dla mnie jest ok. i zawsze pod telefonem nawet w nocy i weekendy.
        • 04.02.05, 20:07
          U dr Wojcieszyna leczę się 8 lat. Polecam go z całego serca każdemu. Miałam
          bardzo poważne problemy ze zdrowiem i mogę powiedzieć bez żadnej przesady, że
          gdyby nie on pewnie dzisiaj bym przed komputerem nie siedziała. Miałam też
          problemy z ciążami (zanim się u niego zaczęłam leczyć zaliczyłam poronienie).
          Teraz też jestem w ciąży i jest ok. Cena to prawda wysoka, ale otrzymujesz za
          nią takt, kulturę, czas, fachową wiedzę i profesjonalny sprzęt. O jakimś "Am
          wayu" pierwsze słyszę, nigdy nie spotkałam się też z dodatkowymi opłatami
          (chyba, że masz na myśli cytologię - ale on to przecież musi zawieźć do
          laboratorium).Sprawia wrażenie człowieka chłodnego i małomównego (może to cię
          zraziło), ale to tylko pozory. Pozdrawiam serdecznie
          Ania
      • 07.03.05, 19:44
        czy ktoś zna dr KRZYSZTOFA BŁASZCZYKA??? słyszałam, ze przyjmuje w klinice
        Novomedica w Mysłowicach, powiedziano mi ze mam 10% szans zajcia w ciąże i jej
        donoszenia, szukam DOBREGO lekarza smile pomóżcie
        • 09.03.05, 19:39
          Dr Błaszczyk faktycznie pracuje w Novomedice w Mysłowicach. Nigdy u niego sie
          nie leczyłam, więc nie mam żadnej opinii na jego temat. Niemniej w gabinecie
          obok Novomedici przyjmuje dr Wojcieszyn i wiem, że pracują razem. Co do
          Wojcieszyna - mogę polecić z ręką na sercu. Leczę sie u niego od 8 lat i mimo
          ceny wizyty (jestem w ciąży - kompleksowe badanie + USG - 120zł - słono!) nigdy
          nie zamieniłabym go na innego lekarza. Pozdrawiam Ania
    • 24.01.05, 12:11
      wie ktos moze cos o Grabowskiej?? kolezanka mi ja polecila, podobno jest bardzo
      mila
      • 04.02.05, 20:08
        Nie polecam, przykre wspomnienia, poronienie
        • 05.02.05, 12:29
          ania2424 napisz może kogo miałaś na myśli pisząc o przykrych wspomnieniach bo
          nie zrobiłaś odnośnika i trudno sie zorientować o jakim to lekarzu
          • 08.02.05, 17:33
            dr Grabowska
    • 24.01.05, 22:10
      ja polecam dr Jacka Partyke bardzo konkretny gosciu, ceny wizyty jak wszedzie
      70pln, przyjmuje w przychodni i prywatnie na Grunwaldzkiej, polecam
    • 30.01.05, 21:39
      kochane forumowiczki smile
      Czy ktoś zna panią dr Małgorzatę Mędrek - Ostrowka albo dr Jach ????
      Bardzo proszę o odpowiedz.
      Seredecznie dziekuje.
      pozdrawiam

      ANIA
      • 31.01.05, 15:54
        droga waneso!
        Miałam okazję chodzić kiedyś do dr Jach i muszę powiedzieć ,iż nie byłam
        zadowolona. Już w poczekalni czułam się dziwnie kiedy pacjentki wchodziły i
        wychodziły z "prędkością światła".Zrobiła mi się wtedy dziwna mała narośl -
        którą miałam wyleczyć ... maścią . Sugerowałam też iż wydaje mi się ż emam
        nadżerkę ale podobno nic takiego p. dr nie zauważyła. Gdy dwa tygodnie potem
        trafiłam na wizytę do innego lekarza po pierwsze zapytał kiedy byłam ostatni raz
        u gina bo mam nadżerkę jak berlin ( bez sugestii) a narośl trzeba było wyciąć
        pod znieczuleniem ogólnym. Tak że pozostawiam do rozważenia...........
        pozdrawiamsmile
        • 15.02.05, 13:00
          kochana Klupto!!!

          Dziękuje za odpowiedź.
          Nie rozumie jak można tak postępować z pacjętkami!!!
          tak jak z Toba postąpiła p.dr Jach!!!
          Lekarz powinnien NAM pomagać i leczyć, przeciesz
          tu chodzi o Nasze zdrowie!!!
          Człowiek ma jedno życie, a ze zdrowiem trzeba uważać!!!

          Kochane forumowiczki - ZDECYDOWANIE POLECAM
          p.dr.Małgorzate Mendrek - Olejnik - jest to bardzo dobra specjalistka i miła
          osoba!!!

          wizyta u niej kosztuje 100 zl z USG.

          ps. Klupto - Mam nadzieje,że teraz jest z tobą wszystko ok!!!życze dużo
          zdrówka i pozdrawiam!!!papapa
      • 01.02.05, 12:29
        Ja już od roku chodzę do doktor Małgorzaty Olejnik-Mendrek(chyba o nią ci
        chodziło) i to stosunkowo bardzo często.Jak do tej pory jestem zadowolona z jej
        leczenia, m.in. zamrażała mi nadżerke, wyleczyła cystę(wprawdzie niedużą ,ale
        zawsze).Jest bardzo miła, rzeczowa no i nie pozwala zamartwiać się!Często też
        udziela mi porad przez telefon, jeśli nie mogę do niej przyjść.Wizyta wraz z
        usg dopochwowym kosztuje 100 zł.
        • 15.02.05, 13:06
          droga mia79!!!

          dziękuje za odpowiedź!!!
          Miałaś racje z p.dr Małgorzatą Olejnik - Mendrek!!!
          jest bardzo dobrą specjalistką i przedewszytskim miła osobą, a to jest bardzo
          ważne w takim zawodzie!!!!



          ps.pozdrowionka i dużo zdrówka!!!
          • 15.02.05, 15:57
            Bardzo mi miło,że mogłam Ci pomóc.Sama już chodzę rok do pani Małgorzaty i jak
            na razie jestem bardzo zadowolona, przede wszystkim dlatego,że oprócz
            profesjonalnego podejścia,ma dla każdej pacjentki dużo dobrego słowa.Jeśli
            możesz, to napisz czy też jesteś z Mysłowic.

            p.s.dziękuje za pozdrowionka i również życzę dużo zdrówka!!!!
            • 16.02.05, 23:13
              czesc Mia79 !!!
              dziekuje za zyczonka!!!
              zgadzam sie z toba i jeszcze raz dziekuje za pomoc!!!

              ps.pozdrowienia (tak jestem z Mysłowicsmile)
              • 17.02.05, 10:35
                ......no to być może mieszkamy niedaleko siebie, chociaż ja jestem nie z
                centrum Mysłowic, ale o pare kilometrów oddalonej dzielinicy.......Może kiedyś
                się spotkamy u pani ginekolog.
                • 17.02.05, 13:42
                  Dziewczyny mozecie podac namiary na pania dr??
                  • 17.02.05, 14:12
                    Pani dr Małgorzata Mendrek przyjmuje w Mysłowicach w gabinecie przy ulicy
                    Wierzbowej(w zasadzie przy wejściu do parku zamkowego-jeśli jesteś z Mysłowic
                    to wiesz o czym mówie).Przyjmuje w poniedziałki od godz.17.
                    Pozdrawiam.Obyś była zadowolona z wizyty tak jak ja(no i Vanesa).Aśka.
                    • 17.02.05, 17:42
                      dziekuje za odpowiedz! a masz moze nr tel??
                      • 17.02.05, 22:07
                        napisz do mnie na priva, to ci podam telefon komórkowy
                        jacek_asia@interia.pl
    • 04.02.05, 20:11
      Potwierdzam, napisałam o nim niżej.
    • 09.02.05, 16:42
      CYTAT

      Mysłowice-ginekolog
      Autor: mia79
      Data: 08.02.2005 21:39 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      Witam, mam do was prośbę:napiszcie kochane czy któraś z was leczyła się w
      Mysłowicach u doktor Małgorzaty Olejnik-Mendrek i jakie sa wasze opinie na
      jej temat?


      • 11.02.05, 14:32
        Dokładnie miesiąc temu urodziłam ślicznego syna w Mysłowicach! Całą moją ciążę
        prowadziła dr Grabowska. Musze powiedzieć, ze jeszcze nigdy nie spotkałam tak
        wspaniałego lekarza, który potrafi tak po ludzku podejść do pacjenta okazując
        tyle uczucia i ludzkiej wyrozumiałości. Chyba najważniejsze jest mieć zaufanie
        do własnego lekarza bo to podstawa by przejść spokojnie ten wspaniały okres. Z
        ręką na sercu polecamsmile))

        Pozdrawiam!
        • 11.02.05, 20:54
          Droga Baby5 napisz mi gdzie przyjmuje dr Grabowska i w jakich dniach i ile
          kosztuje u niej wizyta.Bardzo proszę. I z góry dziękuje za informacje.
          Pozdrawiam.Aśka.
          P.S.Jesteś z Mysłowic?
        • 22.02.05, 09:53
          a mojej koleżance nie zdiagnozowała poważnej wady rozwojowej u dziecka-i kaszana
          • 24.02.05, 14:49
            Trudno mi cokolwiek powiedzieć w takiej sytuacji... Ja dodatkowo byłam
            indywidualnie na usg genetycznym ale do Grabowska wiedziała o tym więc nie była
            to żadna tajemnica.
            Dr Grabowska przyjmuje prywatnie w Imieliniu ul. Imielińska 129 a umawia się
            telefonicznie 0605 252 290. Cena wizyty to 50zł. Wiem, ze przyjmuje tez w
            jakiejś przychodni w Mysłowicach ale nie orientuje się coś słyszałam o
            Różewicza ale nie jestem pewna bo jestem z Katowicsmile)
            Wiem, ze kazdy ma jakieś rózne doświadczenia ale gdybym jeszcze raz była w
            ciąży to wiem, ze nie szukałabym innego lekarza...
            • 24.02.05, 17:51
              Wielkie dzięki za podanie namiarów na panią doktor.Mam jeszcze pytanie:czy ma
              ona w gabinecie usg i ile kosztuje wizyta z usg, bo podejrzewam,że 50 zł to
              troche za mało na wizyte z "podglądem".
          • 27.05.08, 13:24
            A słyszałyście coś może o dr Szocie? (Szota?) Przyjmuje w przychodni przy KWK Mysłowice... Pilne
        • 21.03.05, 15:16
          dołaczam się smile sprawia, że wizyty u ginekologa sa przyjemnością: zrozumienie,
          zufanie i życzliwe podejscie. Z takim lekarzem można nie bac się porodu.
          • 17.01.07, 22:19
            prosze o aktualny adres i telefon dr GRABOWSKIEJ pilnie!!!
            • 10.07.07, 15:12
              Ja też podczas ciąży chodziłam do dr. grabowskiej i faktycznie to przemiła,
              ciepła osoba, niestety jej wadą jest nie zbyt dobra znajomość czytania z usg, i
              w zwiazku tym nie zauwazyła że mój synek wazy tylko 1650, a jego poród w
              zwykłym szpitalu zagraża jego zyciu, to ewidentny błąd lekarski. Wszystko
              skończyło sie dobrze ale teraz juz chodze do innego ginekologa.
    • 17.03.05, 12:11
      JA POLECAM DR ŚCIEŻKOWSKIEGO BYŁAM OSTATNIO NA WIZYCIE I JETSEM BADZO
      ZADOWOLONA...MOZNA SIE ZAPYTAC O WSZYSTKO...ŁADNIE WYTŁUMACZY I WIEM ZE JESLI
      BEDE MIALA JAKIS PROBLEM TO NAPEWNO PÓJDE DO NIEGO...POLECAM
    • 21.03.05, 14:06
      Polecam dr Grabowską. Dla mnie to lekarz z powołania: pełny profesjonalizm plus
      wyjątkowo życzliwe podejście. 2 lata temu urodziłam pod jej "kierunkiem"
      sliczną córeczkę. Za takiego ginekologa można codziennie dziękować w osobnej
      modlitwie...

      Nietórych "profesjonalistów" z tego forum miałam okazje spotkać. Szczególnie
      Pana, który zamiast słuchac pacjentki wystukuje jej "zeznania" na komputerze
      wtracając obraźliwe i wulgarne wstawki. Byc moze to kwesta indywidualnego
      podejścia - więc nie podam nazwiska. Tym bardziej , ze cześc z Pań go
      chwali ..??
      • 03.04.05, 19:25
        Witajcie cala ciaze prowadzil mi Wojcieszyn wiec bylam bardzo zadowowlona
        podejscie zyczliwe i fachowe kiedys leczylam sie Blecharza nie polecam wykryl mi
        wade macicy jako jedyny lekarz ktora sie nie potwierdzila a napsula mi troche krwi.
        Jestem poza granicami kraju i po przyjezdzie chce udac sie do Wojcieszyna zalezy
        mi na nr tel bo gdzies zagubilam dziekuje.
        --
        Nataniel
        • 12.04.05, 13:54
          Oddział położniczo-ginekologiczny Szpitala nr 1 w Myslowicach ul. Mikołowska 1
          tel. 48 32 222-20-95/6 wew. 201,

          Novomedica
          41-400 Mysłowice
          ul. Ks. N. Bończyka 34
          tel./fax: (32) 316 37 71
          tel.: (32) 318 27 41
          tel. kom. 604 952 503
          e-mail: novomed@ka.onet.pl
    • 19.04.05, 12:37
      Dziewczyny co sadzicie o mysłowickim szpitalu??? Po lekturze wybrałabym dr
      Wojcieszyna, ale przeraża mnie szpital nr 1, słyszałam same złe rzeczy o tym
      miejscu. Proszę napiszcie czy naprwadę jest tak aż tak źle??? Zamierzam starać
      się o dziecko, jestem po poronieniu i nie wiem do jakiego lekarza iść. Myślałam
      tez o dr Blacharzu ale czy on będzie przy porodzie??? przecież nie znam nikomgo
      w Bytomiu. Prosze o pomoc!!!
      • 22.04.05, 23:11
        Niestety nikt Ci nie zagwarantuje 100% szczęścia w polskiej służbie zdrowia-
        mysłowicka porodówka dla mnie ma kiepskie konotacje.W Bytomiu są całkiem miłe
        położne,możesz liczyć na ich pomoc(Blecharz też jest normalny).A co do
        przyjazdu lekarza prowadzącego(do porodu) to z doświadczenia powiem Ci tak-jak
        prowadzący ma akurat dyżur to będzie przy Tobie (co jakiś czas),bo specjalnie
        do szpitala raczej nie przyjedzie .Tym bardziej ,że większość z nich ma
        gabinety i po południu przyjmują w gabinetach.Jedyne jak dla mnie rozsądne
        wyjście to iść tam gdzie są nie tylko dobrzy lekarze ale i położne,bo przy
        porodzie to one Ci najwięcej mogą pomóc.Zdaj się na Siebie-choć mam
        wrażenie ,żę już postanowiłaś ,że mysłowicka porodówka odpada- i dobrze.Ważne
        żebyś to Ty zdecydowała,bo to Ty będziesz rodziła i masz się wtedy czuć
        pewnie.
        • 25.04.05, 10:49
          Dziekuję za informację o Bytomiu. Chyba się zdecyduję tam, bo masz rację
          Mysłowickie szpitale lepiej omijać z daleka.
          • 06.05.05, 11:24
            Slyszlam opinie ze po objeciu przez Wojcieszyna funkcji ordynatora jest o wiele
            lepiej a polozne sa super mial przy myslowickiej porodowcwe zajecia w szkole
            rodzenia i miala okazje je poznac.
            --
            Nataniel
            • 25.05.05, 10:35
              Witajciesmile
              Cala ciaze przeszlam u dr Grabowskiej i nigdy nie poznalam tak wspanialego
              lekarza!!!!! Profesjonalizm w danym zawodzie to jedno a sztuka podejscia
              wlasciwego do pacjenta to druga sprawa i tego niestety brakuje w obecnych
              czasach bardzo wielu lekarzomsad(( A dr Grabowska jak dla mnie laczy w sobie
              obie te rzeczy i dzieki temu okres ciazy moglam przejsc bardzo spokojnie a
              doswiadczenia z przeszlosci mialam rozne...
              Dlatego jak najbardziej polecam - wspaniala kobietasmile)))

              Pozdrawiam
      • 07.06.05, 23:48
        Szpital jak każdy, pielęgniarki bardzo miłe, miałam ciężki poród, dziecko było
        przetransportowane do kliniki. Teraz chodzę z dzieckiem do różnych
        specjalistów, bo dziecko jest z "obciążonym wywiadem" i wszyscy w nim szukają
        jakichś wad. Jeśli chodzi o dra Wojcieszyna to miałam z nim mały kontakt, ale w
        związku z problemami dużo mi pomógł. Jest w porządku, będąc w szpitalu
        słyszałam bardzo dobre opinie na jego temat od pacjentek. Podobno jest bardzo
        skuteczny w leczeniu niepłodności.
        • 08.06.05, 09:51
          Basiu myślisz że Twój ciężki poród był spowodowany nieprofesjonalizmem
          mysłowickiego personelu?? Słyszałam że jest tam jedna straszna połóżna, która
          poszła spać kiedy moja znajoma przyjechała w nocy rodzić.
          • 08.06.05, 21:56
            azi102 niestety też się z taką położną spotkałam (była młoda), ale po rozmowie
            z moim mężem zmieniła zdanie, a pozatym kończyła dyżur gdy zaczęłam rodzić.
            A co do porodu to uważam że jeżeli kobieta nie jest w stanie normalnie urodzić
            to powinna mieć cesarkę, a lekarz się uparł że urodzę normalnie i tak to
            później się skończyło(:
            • 09.06.05, 09:42
              Dlatego ja ten szpital bedę omijaj jak najdalej się da!!!!
        • 15.09.09, 00:43
          Mam pytanie co sądzicie o doktorze Włodarczyku z Mysłowic chciałabym znać opinie
          innych.Jak waszym zdaniem jest on dobrym lekarzem.
    • 31.05.05, 22:01
    • 28.06.05, 18:09
      ja polecam dr Matyje. przyjmuje na ul. mikołowskiej. natomiast dr wojcieszyn,
      no cuz o mały włos a wysłał by moją mamę na tamten świat.
    • 01.08.05, 12:44
      CYTAT
      _____________________________________

      patrycja22wiosny 30.07.2005 21:32 + odpowiedz


      a słyszał ktoś o dobrym gin w Mysłowicach? Ja chodzę do dr.Ścieżkowskiego i
      nie za bardzo mi pasuje....hmmmm....można by rzec że traktuje jak "sztukę" i
      zbywa mnie już ponad rok twierdząc ze wszystko ok (od roku staram się o
      dzidziusia)
      • 09.09.05, 15:59
        Polecam dr Blecharza, przyjmuje prywatnie na boh. Getta
        • 14.02.06, 12:36
          Witam!
          Ja chodzę do dr Jach-Wróblewskiej i jak narazie jestem strasznie zadowolona.
          Jest miła, uprzejma i dokładnie oraz serdecznie odpowiada na każde pytania.
          Wszystko dobrze wyjaśnia. Wizyta u niej nie trwa (jak ktoś wyżej napisał)5 min.
          tylko około 40 min!
          Obecnie jestem w 18 tyg ciąży i czuję się super.
          W 10 tyg strasznie się wystraszyłam, gdyż wkładając Luteinę dopochwowo
          zauważyłam krew i natychmiast udałam się do szpitala nr1. Oczywiście lekarze
          odrazu stwierdzili że powinnam zostać w szpitalu. Trzymali mnie 3 dni podając
          tylko Luteinę i Prenatal! Czyli to samo co brałam w domu! Tydzień po wyjściu ze
          szpitala sytuacja się powtórzyła, ale tym razem udałam się odrazu do mojej dr
          (Jach-Wróblewskiej), a ona po zbadaniu mnie odrazu stwierdziła, że
          to "plamienie" jak nazwali to lekarze to tylko krew z niewielkiej nadżerki,
          którą podrażniłam aplikując dopochwowo Luteinę!
          Naprawdę serdecznie polecam dr Jach-Wróblewską!
    • 28.02.06, 10:15
      Chcę dorzucic kilka uwag na temat oddziału położniczego w Mysłowicach. Sama
      wiem jak szukałam informacji na jego temat w zeszłym roku przed urodzeniem
      dziecka. Oddział bardzo kameralny, dwie sale dla kobiet (niestety po 6, 7 osób -
      ale naprawdę da sie wytrzymać, no i jest z kim porozmawiać), sala porodowa
      dwuosobowa, oddział dla noworodków (maleńki), łazienka (odnowiona) , korytarz i
      to wszystko. Poprzednio rodziłam w Tychach i mimo, że wszystko było ok, to
      jednak wolę mały, kameralny oddział. Jak przy każdym porodzie najważniejsza
      jest położna i jak wszędzie , w każdym szpitalu są one różne. Nie słyszałam o
      szpitalu gdzie wszystkie połozne to anioły, zawsze może trafić się zołza. w
      Mysłowicach też taka podobno jest, ale ja naszczęście nie miałam z nią
      doczynienia. Trafiłam na WSPANIAŁĄ położną, cierpliwą, chętną do pomocy,
      delikatną, potrafiącą słuchać pacjentów. Poród miałam wywoływany (byłam po
      terminie11 dni). Lekarz był naprawdę zbędny. Wszystkie leki, kroplówki
      aplikowała (oczywiście jednak w porozumieniu z lekarzem) położna. Mimo że to
      mój drugi poród jej pomoc była niedoprzecenienia, zaproponowała mi prysznic,
      który podziałał bosko. Poprosiłam o nienacinanie krocza i nie widziała w tym
      nic dziwnego (oczywiście zastrzegła, że jeżeli będzie KONIECZNE to trudno ... -
      nie było). Opieka nad dzieckiem też była dobra. Pielęgniarki pomagały przy
      karmieniu, niektóre mamy miały z tym problem. Naprawdę poród ten wspoinam
      bardzo dobrze. A co do obecności lekarza prowadzącego ciążę przy porodzie: przy
      normalnie przebiegającym porodzie lekarz jest zbędny - tak uważam. Poza tym
      jeżeli lekarz jest akurat w szpitalu i coś sie złego dzieje, to przyjdzie. Poza
      dużurem - to już róznie bywa (mam wrażenie, że niektóre dziewczyny tu piszące
      naoglądały sie za duzo amerykańskich filmów, a polskie realia są zupełnie
      inne). Ja ten oddzial moge polecic, ale jak zwykle opinia każdej z nas jest
      uzależniona od przebiegu porodu i subiektywnych odczuć. Niemniej moge dodać, że
      wszystkie dziewczyny z mojej sali (7) były zadowolone (a niektóre miały
      naprawdę trudny poród).
      • 03.03.06, 10:26
        Dzieki wielkie ze ktos napisal wiecej o szpitalu i oddziale polozniczym w m-
        cach. Kolezanka poleca dr Partyke ... nie wiem czy lepirj by bylo np dr
        wojcieszyna ? A czy nie mozna zrobic tak zeby sobie zamowic polozna ....na
        czas porodu ?? tez nie chcilabym trafic na jakas zolze..... Jakies namiary na
        dobra polozna w m-cach ???? please, please,........... moj mail :
        elia007@interia.pl
        • 03.04.06, 15:15
          womanwolf a kiedy rodzisz? Ja mam termin na lipieci też szukam dobrej położnej.
          Jeśli nie znajdę innej to będzie moja pani doktor która mnie prowadzi (Jach-
          Wróblewska). Jeśli masz ochote to odezwij sie na gadu (4451108).
          Pozdrawiam!
          --
          Nasz Upragniony Skarbek ma już ...
          • 12.06.06, 18:27
            zajrzyj na adres gazetowy
            • 13.07.06, 15:06
              Ja jak na razie jestem zadowolona i polecam zcałego serca dr. Wojcieszyna choc
              faktycznie jest troszke małomówny ale jesli sie zapytam o cos to zawsze dostane
              odpowiedz choc wolalabym zeby wiecej czasem mowił. Wydaje mi sie ze zna sie na
              rzeczy i jest dobry w tym co robi
              --
              Mój Mały Skarb
    • 20.10.06, 18:57
      od lat mam dolegliwości goinekologiczne,z których dr blecharz nie potrafił mnie
      wyleczyć.ale trudno.
      nie będę opiywać tu szczgółów,ale jedną sytuacje:blecharz zrobił mi wypalanie
      nadżerki w zimie przy -15 stoniach C przy otwartym oknie.powiedział przed
      zabiegiem,ze to nie ejst wypalanie tylko elektrokoagulacja(byłam nieświadoma),że
      nie bede krwaiwć ani nic takiego,po zcym po zabiegu podał mi podpaskę.był
      nieuprzejmy i jest beznadzijenym,powtrzam-beznadziejnym ginekologiem.teraz leczę
      sie u specjalistów,którzy mi bardzo pomogli.blecharz nie ma wiedzy,a to podstawa!
      • 02.05.07, 21:43
        Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale uważam, że taka opinia o dr Blecharzu jest
        niesprawiedliwa.

        > blecharz nie ma wiedzy
        Ma stopień dr n. med. i jest adiunktem Śląskiej Akademii Medycznej, więc z
        pewnością ma większą wiedzę niż przeciętny ginekolog.

        > jest beznadzijenym,powtrzam-beznadziejnym ginekologiem
        Nieprawda. Jest świetnym operatorem ("chirurgiem") i wiele kobiet wiele mu
        zawdzięcza. Jestem jedną z nich.
    • 30.11.06, 13:30
      Moje doświadczenia:
      1. dr Jach- beznadziejna. Na początku leczyłam się u niej państwowo oczywiście,
      kobieta mówiła mi że wmawiam sobie stan zapalny a mnie wszystko bolało,
      swędziało itd. trafiłam na ostry dyżur!nie zapomnę jak kiedyś zawołała
      pielęgniarkę żeby ta oceniła ,,czy tam naprawdę coś mam" w rezultacie uciekłam.
      Byłam wtedy nastolatką i to wpłynęło na moja psychikę- strach przed
      ginekologiem- czy ja sobie coś uroiłam?Niemiła, przepisywała mi leki i zawsze
      coś- to nie było w aptece, to miałam uczulenie. W dodatku jest to bardzo
      nieprzyjemna osoba.
      2. dr Marek Matyja- rewelacyjny w diagnostyce USG lata praktyki, zawsze
      kompleksowe badanie ginekologiczne+ USG, niejednokrotnie mnie wyleczył z
      torbieli jajnika i stanów zapalnych. Co się z nim stało?zaczął lekceważyć
      pacjentów, notorycznie się spóźniał albo nie przychodził- z jednej strony
      rozumiem choroba syna. Ale polecam, bardzo miły, delikatny, zawsze uśmiechający
      podtrzymujący na duchu.
      3. Ś.P dr Radwańska- trzeba wspomnieć rewelacyjna, również kompleksowe
      leczenie+ badanie piersi (wykonywała do każdego badania)straciliśmy wspaniałą
      lekarkę, miała niestandardowe metody, dobieranie leków pod katem potrzeb
      pacjenta.
      4. Dr Grabowska początkowo wydawała mi się super, przemiła osoba, znała
      nowoczesne leki i ona bardzo mi pomogła, jednak teraz sorry ale zauważyłam
      obcesowe traktowanie pacjentów.
      Niektóre osoby bardzo chwalą Panią dr ale to może pod katem ciąży jest świetna
      na pewno, ale po kątem chorób?gdzie skierowania na podstawowe badania?jak można
      leczyć coś poddając się wyłącznie intuicji?
      To wszytsko podobno w Katowicach na Mariackiej przyjmuje b. dobry lekarz
      jednocześnie wykładowca.Pozdrawiam
    • 13.12.06, 14:10
      Ja chodzę do Pani doktor Małgorzaty Olejnik-Mendrek również i jestem zadwolona.
      Zawsze przez telefon w ataku jakiejs mojej paniki odpowie na każde pytanie, jak
      miałam wątpliwosci co do bólu brzucha, od razu pwoedziała zebym podjechała do
      szpitala na ktg i powołała sie na nią.
      Moja koleżanka rodziła w maju w szpitalu w Mysłowicach i sobie chwaliła.
      Ja tez nastawiłam sie na Mysłowice, Jest to mały kamerlany oddział i wiem ze
      lekarz zawsze w razie potzreby będzie.
      Lezałam tez w w szpitalu latem to mogłam poobserwować co nie co. I miałam bardzo
      pozytywne odczucia. Sama mam termin na początek lutego.

      • 15.01.07, 20:11
        Witam!
        Ja polecam serdecznie dr Jach-Wróblewską!
        Prowadziłam u niej cała ciążę i byłam zawsze kompleksowo i uprzejmie
        przyjmowana!
        Mogłam do niej dzwonić o każdej porze dnia i nocy!
        W momencie kiedy zaczęłam rodzić (godz. 23.00) zadzwoniłam do niej, a ona mimo,
        zę mieszka w czeladzi, odrazu do mnie przyjechała.
        Była przy moim porodzie i byłam zachwycona!
        Serdecznie polecam!
        GG 4451108
        --
        Nasz Upragniony Skarbek ma już ...
    • 20.03.07, 11:19
      Witamsmile ja też chodzę do dr. Olejnik -Mendrek, ale nie prywatnie, tylko do
      przychodni na Różyckiego. Jestesm bardzo zadowolona z opieki.Dzięki pani doktor
      donosiłam zagrożoną ciąże. Na poczatku w ciąży chodziłam do dr. Scieżkowskiego-
      którego jako położnika nie polecam, u niego zawsze wszystko było ok. Ale
      ginekologiem jest niezłym. Z dr. Partyka miałam do czynienia w szpotalu i
      uważam że jest bardzo łasy na pieniądze, zresztą oficjalnie powiedział mi że
      chodzi mu o kasę. Dr Jach też znam ze szpitala(podczas zagrożonej ciąży sporo
      czasu spędziłam w mysłowickiej 1)i przyznam szczerze że jestem bardzo
      zadowolona, miła, grzeczna, wyczerpująco wszystko tłumaczy, delikatna. Od
      znajomej wiem że w przychodni i prywatnie nie jest taka miła. Pozdrawiam











      • 08.04.07, 13:18
        A czy zna ktoś dr Włodarczyka?
        • 26.04.07, 10:54
          Ja mialam z nim kontakt tylko w szpitalu...........jak lezalam w 20
          tc....nastraszyl mnie niezle ...powiedzial ze mam zagrozenie poronieniem...po
          czym poszedł do nieg moj mąz i pytal o szczególy to powedzila ze wrocil po
          urlopie i nic za bardzo nie wie na moj temat....hmm szkoda słow...a ja sie
          strachu najdłam...a wszytsko bylo ok....
          --
          Julka

          Nasz Slub
          • 03.07.07, 21:02
            Witam! No to może ja też dorzucę kilka zdań na temat Mysłowickiego szpitala.
            Kameralny?! No tak jeśli chodzi o to że sa 2 łóżka na 1 sali i od tego czy
            czasem nie beda rodzić 2 kobiety jednocześnie bo wtedy poród rodzinny odpada.
            Przeganianie z łóżka porodowego młodej dziewczyny, żeby innej zrobić ktg to
            chyba żarty... miejscówka na korytarzu chyba też... Jeśli kameralnościa można
            nazwać poród przy otwartych drzwiach (zależy od położnej) przy gapiach w
            postaci ludzi odwiedzajacych kobiety które wcześniej urodziły to ja dziękuję a
            niestety mój mąż chodził i co chwila zamykał drzwi na zmianę z położną bo co
            chwilkę ktoś ciekawski chciał sobie zajrzeć, a niestety sala porodowa nie
            znajduje się w wydzielonym skrzydle i zeby dostac sie na sale poporodowa akurat
            ja mija sie jako pierwszą. Jedyny plus to chyba kadra lekarska i położne (ale
            tutaj też zależy dużo na kogo się trafi) ja akurat trafiłam na bardzo fajną,
            konkretną położną, która za lekarza odwaliła wydaje mi 3/4 roboty bo gdyby nie
            ona to nie dostałabym kroplówki rozkurczającej działającej lekko znieczulająco
            i zastrzyku znieczulającego przed nacinaniem, które lekarz zrobił i tak za
            późno bo porozrywało mnie nieziemsko. Co do lekarzy to w zasadzie nie mogę nic
            powiedzieć na ich temat jesli chodzi o poród, bo po porannej wizycie mój lekarz
            prowadzący ciąże dr Wikarek, zlecił kroplówkę na wywołanie i pozniej zjawil sie
            kilka razy sprawdzic czy wszystko OK, aż pozniej dopiero podczas ostatniej fazy
            porodu pojawił sie pan dr. z Mikołowa nazwiska teraz nie pamietam i czekał
            chyba za długo. I teraz odnosnie pielegniarek z neonatologi... pewnie mialam
            pecha bo przeciez moze to sie zdarza raz na ileś tam przypadków ale sie im
            przytrafiło rutyniary zadrapały mojego synka w policzek po czym przyniosły mi
            go i powiedziały ze sam sie podrapał, i nawet lekarz neonatolog stwierdzila ze
            ta "szramka" (była prawie na całym policzku na tej malutkiej buzce) zniknie
            tylko ze moj synus ma juz 8 miesiecy a blizna jest długosci 2,5 cm szerokosci
            ok 2 mm i głebokosci przynajmniej na 1 mm i pewnie zostanie mu do konca
            zycia... sam maluszek nie mogl sie tak mocno zadrapac... nie uslyszalam słowa
            przepraszam a jak przyjechałam z nim do domku to panicznie bał sie rozbierania
            i kapania, biedny az sie zanosil, czyli pewnie zadrapaly go podczas porannej bo
            to kojarze przebiorki i higieny. Jesli chodzi o kadre lekarzy to moge napisac
            moje doswiadczenia z pobytu kiedy to lezalam tam na podtrzymaniu... bardzo
            dobrze wspomianm mojego lekarza dr Wikarka, który zajmowal sie mna przez caly
            pobyt to on mi zlecal badania i je wykonywal, chociaz 1 usg wykonywal dr
            Włodarczyk dla potwierdzenia tak robia... Wikarek przychodzil do mnie
            interesowal sie czy wszystko ok nie moge narzekac pomimo ze 1 ciaze akurat pod
            jego opieka poronilam ale wtedy tez bardzo szczegolowo wyjasnil mi na czym
            bedzie polegal zabieg, ze on go wykonywalno najwazniejsze, nie powiedzial mi na
            usg w srode ze cos jest nie tak tzn ze dzidziusiowi serduszko nie bije ale ze
            chce wykonac ponowne usg na lepszym sprzecie w szpitalu i dopiero wowczas nas
            poinformowal, a potem w poniedzialek ponownie zrobiono mi usg przez innego
            lekarza zeby jeszcze w 100% potwierdzic diagnoze. Wiec nie moge powiedziec na
            niego złego słowa. 2 ciąże prowadził bardziej pod kontrola mialam czesciej
            wizyty od razu wyladowalam w szpitalu jak cos bylo nie tak na potrzymaniu i
            opieke mialam extra. KOncze mam nadzieje ze Was zbytnio nie zrazilam do
            Mysłowic ale ja sam porod wspominam niezle bo nie bylo to najbardziej
            traumatyczne wydarzenie w moim zyciu przeciez mam najukochanszego synka ale
            cala otoczke srednio. pozdrawiam
            • 31.07.07, 20:16
              ja rodzilam w myslowicach i faktycznie oddzial polozniczy bardzo fajny co do
              pielegniarek na neonatologi to wiele pozostawiaja do zyczenia,maja wszytsko w
              dupie ale lekarze sa ok.mialam zreszta porownanie bo teraz lezalam na
              podtrzymaniu na zagorzu i wszyscy maja wszystko w dupie dziewczyny ktore
              poronily pozostawione same sobie naprawde nie polecam a porodowka tragedia piec
              lozek jedno kolo drugirgo lepiej rodzic kameralnie tak jak w myslowicach
              przynajmniej we dwie.poza tym polozne w myslowicach sa naprawde mile i fachowe a
              w sosnowcu porazka nie polecam tego szpitala.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.