Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Społeczeństwo   Dorosłe Dzieci Rozwodników   egoizm - czy roz...

egoizm - czy rozsądek????

Autor: sm_utna 26.10.09, 10:53
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
witam - jestem matka dorosłych dzieci niestety rok wcześniej rozbiłam rodzinę.
I to była moja decyzja. Przez lata żyłam z alkoholikiem -stawałam na głowie
żeby dom był normalny - jemu pomogłam ab zrozumiał i zaczął się leczyć. nie
pił 5 lat było ok piec lat z 25 które dobrze wspominam -a potem powrót do
picia i.... coś we mnie pękło odeszłam ie chciałam znów podejmować walki tym
bardziej ze dzieci już dorosłe radzą sobie. Ale czuje ze maja zal -
szczególnie córka nie akceptuje nowego mojego partnera - moja mama tez jest
przeciwna - mój ex pomimo ze ma nową partnerke to mówi wszystkim ze chce
wrócić.Moje dzieci są dla mnie wszystkim - dbałam jak był kryzys w rodzinie
żeby uczęszczały na terapie biegałam po psychologach ze nie miały problemu
jako DDA - wiem ze pewnych rzeczy nie da się uniknąć ze zawsze im coś zostanie
a ja przez zachowanie mojej córki czuje się winna ze jeszcze im dołożyłam -
ale przecirz oni i tak będą mieli swoje rodziny /jeden już ma/a ja nie chce
być sama na starość Uważam ze całe życie i moja młodość im poświeciłam zb
mieli pełna rodzinę żeby nie musieli się w szkole wstydzić za ojca.Najbardziej
mnie szokuje córka która kiedyś bardzo płakała jak wstydziła się za ojca ze
siedział na schodach pijany a teraz uznaje to za mój uraz i ze nie mogę mu
pewnych rzecz wybaczyć. Przez całe życie byłam mu wierna dbałam o jego pijany
tyłek żeby pracy nie stracił itd. bo dzieci muszą mieć dom. Moim największym
grzechem jest to ze spotkałam w czasie jak sie wyprowadzałam z domu na swojej
drodze mężczyznę z którym jestem dziś - wiem ze to był niedobry czas na
zawieranie znajomości - tylko ze u jego boku już była jakaś kobieta o czym
dowiedziałam się później.
spotkałam się z zarzutem ze roz...dol.łam dzieciom dom.
ze choć dorosłe to chcą mieć ojca i matkę razem.
Już sama nie wiem może rzeczywiście mialm w tym tkwić do końca?
dlaczego dzieci sa takie surowe w ocenie swoich rodziców ?
cale zycie starałam sie tylko aby one miały aby nie cierpiały ay mogły
racjonalnie żyć myśleć i być. a pomimo to czuje za maja w jakimś stopniu do
mnie zal - i przykro mi - ja chciałam tylko troche na starość dla siebie
uszczknąć trochę radości Zycia, moze to egoizm z mojej strony???


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.